2022-06-13 10:00:00

Reklama

Wspomnienie

Piotr pozostał w naszych sercach i pamięci

Reklama

To już 27 lat, jak nie ma wśród nas Piotra Malinowskiego. Odszedł od nas nagle 26 maja 1995 r., nie miał pochówku, a jego prochy spoczęły w Tatrach. Warto przypomnieć sylwetkę Piotra i jego ważniejsze dokonania górskie. Przypominamy dzisiaj tekst o Piotrku autorstwa Poldka Rajwy.

Wspinaczki, wyprawy w różne góry świata, narciarstwo ekstremalne, ratownictwo i przewodnictwo górskie, skitoury to było jego życie, to była jego pasja. Żył na wysokich obrotach i tę sprawność fizyczną starał się zachować jak najdłużej. Dolegliwości związane z kontuzją kolana sprawiły, że poddał się operacji, po której zmarł w szpitalu w Krakowie, w trzecim dniu po wykonaniu zabiegu, co było dla nas ogromnym szokiem. Gdyby zwolnił tempo życia, rezygnując z ekstremalnych wysiłków, to mógł jeszcze wiele lat funkcjonować. Osierocił Jędrzeja i Gaję, ich wychowaniem zajęła się żona Piotrka - również Gaja. Jędrzej, zapatrzony w ojca, podjął jego górskie pasje. Od początku startował w memoriale upamiętniającym ojca. Kiedyś na mecie tych zawodów powiedział: - Nie mogę nie uczestniczyć w zawodach, które upamiętniają mojego tatę. Miałem zamiar minąć linię mety razem z Przemkiem Sobczykiem, z którym przeszedłem prawie całą trasę, ale gdy zobaczyłem za sobą Justynę Żyszkowską, to mnie zmobilizowało, Przemek pozostał w tyle, a Justynie nie dałem się wyprzedzić. Jędrzej przed kilku laty miał wypadek narciarski w Dolomitach. Na skutek odniesionych obrażeń zmarł we Włoszech. Dołączył do taty na niebieskiej grani. To właśnie przed laty Jędrzej zabrał urnę z prochami taty do sanktuarium tatrzańskiej przyrody.

Piotrek Malinowski urodził się w Pińczowie, ale po II wojnie zamieszkał z rodziną w Zakopanem, gdzie ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Oswalda Balzera i w 1963 roku zdał egzamin dojrzałości. Potem uczył się w Warszawie, po 2-letnim studium został informatykiem dokumentalistą a potem rozpoczął naukę w Studium Ekonomiki Handlu Zagranicznego, podjął pracę biurową, miał zamiar studiować geografię. Źle się czuł w środowisku wielkomiejskim, myślami stale wracał do Tatr. W listopadzie 1965 r. napisał do mnie w jednym z listów: „Doszedłem do wniosku, że nie nadaję się absolutnie do pracy w Warszawie, rezygnuję z pracy i wracam do Zakopanego. Tu jest strasznie ciasno i źle, bo do gór daleko. Jeżeli możesz, to załatw mi jakąś pracę w górach”. W okresie nauki i pracy w Warszawie, kiedy tylko mógł, urywał się ze stolicy w Tatry, na wyprawy jaskiniowe. W 1964 r. był z nami w Wielkiej Litworowej, a w następnym roku uczestniczył w zimowej wyprawie do Ptasiej Studni. Jesienią tego roku Janusz Flach zorganizował obóz wspinaczkowy w Dolinie Czarnej Jaworowej - tak mu się ten dziki zakątek Tatr spodobał, że wielokrotnie myślami do niego wracał. Zrobił wtedy kilka dróg. Wspiął się z Januszem Flachem i Edwardem Chełpą na Lodowy Szczyt, a na Małą Śnieżną Turnię z Flachem i Zdzisławem Czarniakiem, z którym również zrobił Rogową Grań. Jesienią planowaliśmy zorganizować podobny obóz w Dolinie Ciężkiej. Wyjechaliśmy w czwórkę: Flach, Chełpa, Piotrek i ja, ale burza i ulewny deszcz zmusiły nas do zanocowania na Łysej Polanie. Nazajutrz mieliśmy przekroczyć granicę, ale wszędzie na ścianach lała się woda. Zrezygnowaliśmy i żeby nie zmarnować dnia, zrobiliśmy pierwsze przejście Łysej Skałki. Za tydzień Piotrek pojechał z kolegami z naszego klubu do Doliny Ciężkiej. Rozpoczęli wspinaczki na okolicznych ścianach. Pogoda nagle się załamała, niektóre zespoły zdążyły ukończyć drogę - Piotrek również, ale Flach i Chełpa pozostali w ścianie Galerii Gankowej. Zginęli w nocy w czasie wycofywania się. Piotrek czekał w kolebie przy Zmarzłym Stawie 2 dni, aż nadejdą ratownicy. Mocno przeżył tę tragedię, potem powrócił do pracy, ale nadal czekał na możliwość podjęcia pracy w Zakopanem. W grudniu 1965 r. wrócił na stałe do Zakopanego. Wybrałem się z nim na Kasprowy Wierch, gdzie po rozmowie z doc. Michałem Orliczem, kierownikiem Obserwatorium Meteorologicznego, pomogłem mu załatwić pracę w nowo powstałym Zakładzie PIHM w Zakopanem. Po przeszkoleniu pracował tam jako obserwator meteorolog. To mu odpowiadało, bo w systemie dyżurowym miał sporo czasu na sprawy górskie. Zapisał się na kurs dla kandydatów na przewodników tatrzańskich prowadzony przez Witolda Paryskiego, na który uczęszczali również Włodek Cywiński, Józef Olszewski i niżej odpisany. Byłem z Piotrkiem również na kursie ratownictwa tatrzańskiego II stopnia na Hali Gąsienicowej, po którym został przyjęty w poczet ratowników Grupy Tatrzańskiej GOPR. Tak się złożyło, że pierwszą wycieczkę po uzyskaniu uprawnień przewodnika tatrzańskiego III klasy prowadziliśmy razem, bo grupa młodzieży szkolnej liczyła 80 osób. W 1966 r. został członkiem zwyczajnym Klubu Wysokogórskiego. Byliśmy również na wyprawach jaskiniowych w Wielkiej Śnieżnej, kiedy doszło do połączenia Jaskini Śnieżnej z Jaskinią Nad Kotlinami, oraz na wyprawie ratunkowej po Witolda Szywałę. Potem nasze górskie drogi rozeszły się - ja zostałem przy taternictwie jaskiniowym, a Piotr zajął się na dobre wspinaniem, wyprawami w góry lodowcowe oraz ratownictwem. Oprowadzanie zwykłych grup wycieczkowych go nie interesowało, otrzymywał tylko zlecenia na obsługę grup sportowców, przebywających na obozach kondycyjnych w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem.

Piotr zaczął się wspinać z różnymi partnerami. W pierwszym okresie, jeszcze w Tatrach, m.in. z Jaśkiem Gąsienicą Rojem, Jurkiem Hajdukiewiczem, Michałem Jagiełłą, Józefem Olszewski, Ryszardem Szafirskim. Bardziej interesowała go wspinaczka zimowa - ma na swoim koncie pierwsze zimowe przejścia m.in. drogi: Gąsieckiego na wschodniej Kościelca, Łąckiego na Cubrynie, Kurczaba na Wyżniej Młynarzowej Kopie, filar Nawiesistej Turni i inne. Największym osiągnięciem Piotra w Tatrach było zimowe przejście Głównej Grani Tatr w styczniu 1978 r., dokonane w ciągu 10 dni w zespole z Krzysztofem Żurkiem i Józkiem Olszewskim. Było to czwarte zimowe przejście grani, dokonane w najkrótszym czasie. Piotrek w tamtych latach dużo wspinał się „na żywca”. Kiedyś w rekordowym czasie zaliczył łańcuchówkę dróg na południowej ścianie Zamarłej Turni, pokonując poszczególne drogi w kilkanaście minut. Po takim przygotowaniu taternickim wyruszył w Alpy i góry wysokie. O tych wspinaczkach i wyprawach można przeczytać w Taterniku oraz innych czasopismach, dlatego ograniczę się tylko do wyliczenia najważniejszych. Wspinał się w Alpach Julijskich i Kamnickich. W 1970 r. wyjechał w ramach obozu KW w Kaukaz, gdzie wspiął się na 7 szczytów. Trzy lata później Ryszard Szafirski zorganizował zakopiańską wyprawę w Andy. Jej plonem było wejście na 16 szczytów wyższych niż 5 tys. metrów, w tym 7 na sześciotysięczniki, włącznie z Huascaranem. We wszystkich uczestniczył Piotrek. W najgłębszej wówczas jaskini tego kontynentu Racas Marca Piotrek, Walek Fiut i Wacek Otręba zeszli na głębokość 380 m. W 1974 r. wyjechał w Andy Boliwijskie i Peruwiańskie, a w następnym roku był na obozie w Pamirze, gdzie wszedł na Pik Lenina, a z Razdielnej zjechał na nartach. Swój największy alpejski sukces osiągnął zimą, dokonując I przejścia drogi Harlina na tysiącmetrowej zachodniej ścianie Petit Dru z Marianem Piekutowskim, Zbigniewem Wachem i Janem Wolfem. Rysiek Szafirski zorganizował w 1976 r. zakopiańską wyprawę w Hindukusz. Piotrek uczestniczył w trawersowaniu Kisznichana, a z Józkiem Olszewskim wspięli się na Kuhi Wark. W Alpach z Lechem Skarżyńskim przeszli Wielki Filar Narożny na Mont Blanc.

Pod koniec lat 70. po raz pierwszy wyjechał w Himalaje z zakopiańską wyprawą, która zdobyła Peak 29, osiągając wysokość ok. 7400 m, i to był jego rekord życiowy. W 1987 r. jeszcze raz pojechał w Andy, wchodząc południową ścianą na Aconcaguę. W górach najwyższych nie miał spektakularnych sukcesów. Był kierownikiem karawany przygotowującej zimową wyprawę na K2 i kierownikiem wyprawy na Dhaulagiri, przygotowującej obozy pośrednie dla Wandy Rutkiewicz w 1991 r. Kontuzja lewego kolana zmusiła go do zrezygnowania z uprawiania alpinizmu wyczynowego, ale działalności górskiej nie zaprzestał. Zimą chodził na skitoury, zjeżdżał stromymi żlebami, m.in. z Mylnej Przełęczy Kominem Drewnowskiego do Czarnego Stawu. Był jednym z pierwszych, którzy startowali na początku lat 90. w zawodach skialpinistycznych, m.in. w prestiżowych Pierra Menta w 1992 r. W 1987 r. powierzono mu funkcję naczelnika GT GOPR, a po reaktywowaniu TOPR w 1991 r. był aż śmierci również jego naczelnikiem. Prowadził w radiu Alex wieczorową porą audycje muzyczne, prezentując swoje ulubione utwory bluesowe. Był postacią barwną w pełnym tego słowa znaczeniu, ubierał się ekstrawagancko, a swój wygląd zmieniał przeważnie po powrotach z wypraw egzotycznych - andyjskich oraz himalajskich. Chociaż minęło już tyle lat, brakuje nam Piotra, brakuje go również najbliższym, dlatego dobrze, że coroczny memoriał, który organizowany jest od 1997 r., Piotra nam przypomina.
Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 23/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-20 21:56 W Tatrach ma spaść prawie 10 cm śniegu, poprószy też na Podhalu? 2026-04-20 21:30 Wraca sprawa Gubałówki. Radni chcą nowych terenów sportowych w Zakopanem 2026-04-20 21:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 2026-04-20 20:32 Zamknięcie ulicy Kasprusie w Zakopanem 2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 3 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 1 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:41 Rabkoland otwiera sezon 25 kwietnia. Park rozrywki w Rabce-Zdroju zaprasza na majówkę 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 2026-04-20 14:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 3 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 7 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 4 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 8 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 16 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 3 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 14 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 3 2026-04-18 18:00 Gaz płynie! Ratułowski spełnił obietnicę 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-20 20:48 1. Narciarz skiturowy Turysta górskoturowy Turysta turystycznogórski Auto samochodospalinowe Auto samochodoelektryczne Tatry tatrzańskowysokie Tatry tatrzańskozachodnie Jak mnie cieszą te potworki językowe. Zgodnie z panującą ideologią proponuję jeszcze "ten owca" i "ta owczyni". 2026-04-20 20:44 2. Jakie małpy taki cyrki Krótko i na temat Od kilkunastu lat to samo I nie zmienia się nic dalej trzeba żyć 2026-04-20 20:24 3. Ciekawe jak mogli mówić panowie z posterunku w Krościenku, skoro nie mają do niczego kompetencji? Przypuszczam, że był jakiś oddelegowany policjant z Komendy w Nowym Targu. 2026-04-20 20:21 4. "w godzinach popołudniowych, przez cztery godziny przez piłkarzy KS Zakopane" No kto by pomyślał? Wiceprezes do spraw pozyskiwania środków nie próżnuje! 2026-04-20 20:12 5. I sie kula. Hej 2026-04-20 19:46 6. Góralem jak Góralem ale nie zna życia ten kto nie był bojownikiem ROG u. ...bo tu nie ma mentorów I uczniów jest twarde męskie partnerstwo I wspólny cel... 2026-04-20 19:27 7. niedzielny chłopczyku, a co byś tu nabazgrolił gdyby taki "wczorajszy" kierowca z % zrobił na drodze krzywdę tobie, lub twoim najbliższym ? Też byś pisał mądrości o limitach w krajach "twojej" Europy zachodniej ? 2026-04-20 19:22 8. żal zainstalować pastucha elektrycznego bo nie byłoby czego do gazet wysyłać 2026-04-20 19:16 9. @Niedzielny kierowca, Bułgaria to zapewne też Europa zachodnia ? Byłeś obecny na tej lekcji, forumowa wyrocznio ? 2026-04-20 18:32 10. Apele o ostrożność pitu pitu pitu... Zamiast apelować i pitolić, niedźwiedzie należy płoszyć, nie wiem czy gumowymi kulami czy gazem w ramach dobrego uczynku dla niedźwiedzi. Po to, ażeby unikały ludzi i za jakiś czas nie musiały zostać odstrzelone, gdy problem będzie taki jak na Słowacji.
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama