Reklama

2022-06-13 10:00:00

Wspomnienie

Piotr pozostał w naszych sercach i pamięci

To już 27 lat, jak nie ma wśród nas Piotra Malinowskiego. Odszedł od nas nagle 26 maja 1995 r., nie miał pochówku, a jego prochy spoczęły w Tatrach. Warto przypomnieć sylwetkę Piotra i jego ważniejsze dokonania górskie. Przypominamy dzisiaj tekst o Piotrku autorstwa Poldka Rajwy.

Wspinaczki, wyprawy w różne góry świata, narciarstwo ekstremalne, ratownictwo i przewodnictwo górskie, skitoury to było jego życie, to była jego pasja. Żył na wysokich obrotach i tę sprawność fizyczną starał się zachować jak najdłużej. Dolegliwości związane z kontuzją kolana sprawiły, że poddał się operacji, po której zmarł w szpitalu w Krakowie, w trzecim dniu po wykonaniu zabiegu, co było dla nas ogromnym szokiem. Gdyby zwolnił tempo życia, rezygnując z ekstremalnych wysiłków, to mógł jeszcze wiele lat funkcjonować. Osierocił Jędrzeja i Gaję, ich wychowaniem zajęła się żona Piotrka - również Gaja. Jędrzej, zapatrzony w ojca, podjął jego górskie pasje. Od początku startował w memoriale upamiętniającym ojca. Kiedyś na mecie tych zawodów powiedział: - Nie mogę nie uczestniczyć w zawodach, które upamiętniają mojego tatę. Miałem zamiar minąć linię mety razem z Przemkiem Sobczykiem, z którym przeszedłem prawie całą trasę, ale gdy zobaczyłem za sobą Justynę Żyszkowską, to mnie zmobilizowało, Przemek pozostał w tyle, a Justynie nie dałem się wyprzedzić. Jędrzej przed kilku laty miał wypadek narciarski w Dolomitach. Na skutek odniesionych obrażeń zmarł we Włoszech. Dołączył do taty na niebieskiej grani. To właśnie przed laty Jędrzej zabrał urnę z prochami taty do sanktuarium tatrzańskiej przyrody.

Piotrek Malinowski urodził się w Pińczowie, ale po II wojnie zamieszkał z rodziną w Zakopanem, gdzie ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Oswalda Balzera i w 1963 roku zdał egzamin dojrzałości. Potem uczył się w Warszawie, po 2-letnim studium został informatykiem dokumentalistą a potem rozpoczął naukę w Studium Ekonomiki Handlu Zagranicznego, podjął pracę biurową, miał zamiar studiować geografię. Źle się czuł w środowisku wielkomiejskim, myślami stale wracał do Tatr. W listopadzie 1965 r. napisał do mnie w jednym z listów: „Doszedłem do wniosku, że nie nadaję się absolutnie do pracy w Warszawie, rezygnuję z pracy i wracam do Zakopanego. Tu jest strasznie ciasno i źle, bo do gór daleko. Jeżeli możesz, to załatw mi jakąś pracę w górach”. W okresie nauki i pracy w Warszawie, kiedy tylko mógł, urywał się ze stolicy w Tatry, na wyprawy jaskiniowe. W 1964 r. był z nami w Wielkiej Litworowej, a w następnym roku uczestniczył w zimowej wyprawie do Ptasiej Studni. Jesienią tego roku Janusz Flach zorganizował obóz wspinaczkowy w Dolinie Czarnej Jaworowej - tak mu się ten dziki zakątek Tatr spodobał, że wielokrotnie myślami do niego wracał. Zrobił wtedy kilka dróg. Wspiął się z Januszem Flachem i Edwardem Chełpą na Lodowy Szczyt, a na Małą Śnieżną Turnię z Flachem i Zdzisławem Czarniakiem, z którym również zrobił Rogową Grań. Jesienią planowaliśmy zorganizować podobny obóz w Dolinie Ciężkiej. Wyjechaliśmy w czwórkę: Flach, Chełpa, Piotrek i ja, ale burza i ulewny deszcz zmusiły nas do zanocowania na Łysej Polanie. Nazajutrz mieliśmy przekroczyć granicę, ale wszędzie na ścianach lała się woda. Zrezygnowaliśmy i żeby nie zmarnować dnia, zrobiliśmy pierwsze przejście Łysej Skałki. Za tydzień Piotrek pojechał z kolegami z naszego klubu do Doliny Ciężkiej. Rozpoczęli wspinaczki na okolicznych ścianach. Pogoda nagle się załamała, niektóre zespoły zdążyły ukończyć drogę - Piotrek również, ale Flach i Chełpa pozostali w ścianie Galerii Gankowej. Zginęli w nocy w czasie wycofywania się. Piotrek czekał w kolebie przy Zmarzłym Stawie 2 dni, aż nadejdą ratownicy. Mocno przeżył tę tragedię, potem powrócił do pracy, ale nadal czekał na możliwość podjęcia pracy w Zakopanem. W grudniu 1965 r. wrócił na stałe do Zakopanego. Wybrałem się z nim na Kasprowy Wierch, gdzie po rozmowie z doc. Michałem Orliczem, kierownikiem Obserwatorium Meteorologicznego, pomogłem mu załatwić pracę w nowo powstałym Zakładzie PIHM w Zakopanem. Po przeszkoleniu pracował tam jako obserwator meteorolog. To mu odpowiadało, bo w systemie dyżurowym miał sporo czasu na sprawy górskie. Zapisał się na kurs dla kandydatów na przewodników tatrzańskich prowadzony przez Witolda Paryskiego, na który uczęszczali również Włodek Cywiński, Józef Olszewski i niżej odpisany. Byłem z Piotrkiem również na kursie ratownictwa tatrzańskiego II stopnia na Hali Gąsienicowej, po którym został przyjęty w poczet ratowników Grupy Tatrzańskiej GOPR. Tak się złożyło, że pierwszą wycieczkę po uzyskaniu uprawnień przewodnika tatrzańskiego III klasy prowadziliśmy razem, bo grupa młodzieży szkolnej liczyła 80 osób. W 1966 r. został członkiem zwyczajnym Klubu Wysokogórskiego. Byliśmy również na wyprawach jaskiniowych w Wielkiej Śnieżnej, kiedy doszło do połączenia Jaskini Śnieżnej z Jaskinią Nad Kotlinami, oraz na wyprawie ratunkowej po Witolda Szywałę. Potem nasze górskie drogi rozeszły się - ja zostałem przy taternictwie jaskiniowym, a Piotr zajął się na dobre wspinaniem, wyprawami w góry lodowcowe oraz ratownictwem. Oprowadzanie zwykłych grup wycieczkowych go nie interesowało, otrzymywał tylko zlecenia na obsługę grup sportowców, przebywających na obozach kondycyjnych w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem.

Piotr zaczął się wspinać z różnymi partnerami. W pierwszym okresie, jeszcze w Tatrach, m.in. z Jaśkiem Gąsienicą Rojem, Jurkiem Hajdukiewiczem, Michałem Jagiełłą, Józefem Olszewski, Ryszardem Szafirskim. Bardziej interesowała go wspinaczka zimowa - ma na swoim koncie pierwsze zimowe przejścia m.in. drogi: Gąsieckiego na wschodniej Kościelca, Łąckiego na Cubrynie, Kurczaba na Wyżniej Młynarzowej Kopie, filar Nawiesistej Turni i inne. Największym osiągnięciem Piotra w Tatrach było zimowe przejście Głównej Grani Tatr w styczniu 1978 r., dokonane w ciągu 10 dni w zespole z Krzysztofem Żurkiem i Józkiem Olszewskim. Było to czwarte zimowe przejście grani, dokonane w najkrótszym czasie. Piotrek w tamtych latach dużo wspinał się „na żywca”. Kiedyś w rekordowym czasie zaliczył łańcuchówkę dróg na południowej ścianie Zamarłej Turni, pokonując poszczególne drogi w kilkanaście minut. Po takim przygotowaniu taternickim wyruszył w Alpy i góry wysokie. O tych wspinaczkach i wyprawach można przeczytać w Taterniku oraz innych czasopismach, dlatego ograniczę się tylko do wyliczenia najważniejszych. Wspinał się w Alpach Julijskich i Kamnickich. W 1970 r. wyjechał w ramach obozu KW w Kaukaz, gdzie wspiął się na 7 szczytów. Trzy lata później Ryszard Szafirski zorganizował zakopiańską wyprawę w Andy. Jej plonem było wejście na 16 szczytów wyższych niż 5 tys. metrów, w tym 7 na sześciotysięczniki, włącznie z Huascaranem. We wszystkich uczestniczył Piotrek. W najgłębszej wówczas jaskini tego kontynentu Racas Marca Piotrek, Walek Fiut i Wacek Otręba zeszli na głębokość 380 m. W 1974 r. wyjechał w Andy Boliwijskie i Peruwiańskie, a w następnym roku był na obozie w Pamirze, gdzie wszedł na Pik Lenina, a z Razdielnej zjechał na nartach. Swój największy alpejski sukces osiągnął zimą, dokonując I przejścia drogi Harlina na tysiącmetrowej zachodniej ścianie Petit Dru z Marianem Piekutowskim, Zbigniewem Wachem i Janem Wolfem. Rysiek Szafirski zorganizował w 1976 r. zakopiańską wyprawę w Hindukusz. Piotrek uczestniczył w trawersowaniu Kisznichana, a z Józkiem Olszewskim wspięli się na Kuhi Wark. W Alpach z Lechem Skarżyńskim przeszli Wielki Filar Narożny na Mont Blanc.

Pod koniec lat 70. po raz pierwszy wyjechał w Himalaje z zakopiańską wyprawą, która zdobyła Peak 29, osiągając wysokość ok. 7400 m, i to był jego rekord życiowy. W 1987 r. jeszcze raz pojechał w Andy, wchodząc południową ścianą na Aconcaguę. W górach najwyższych nie miał spektakularnych sukcesów. Był kierownikiem karawany przygotowującej zimową wyprawę na K2 i kierownikiem wyprawy na Dhaulagiri, przygotowującej obozy pośrednie dla Wandy Rutkiewicz w 1991 r. Kontuzja lewego kolana zmusiła go do zrezygnowania z uprawiania alpinizmu wyczynowego, ale działalności górskiej nie zaprzestał. Zimą chodził na skitoury, zjeżdżał stromymi żlebami, m.in. z Mylnej Przełęczy Kominem Drewnowskiego do Czarnego Stawu. Był jednym z pierwszych, którzy startowali na początku lat 90. w zawodach skialpinistycznych, m.in. w prestiżowych Pierra Menta w 1992 r. W 1987 r. powierzono mu funkcję naczelnika GT GOPR, a po reaktywowaniu TOPR w 1991 r. był aż śmierci również jego naczelnikiem. Prowadził w radiu Alex wieczorową porą audycje muzyczne, prezentując swoje ulubione utwory bluesowe. Był postacią barwną w pełnym tego słowa znaczeniu, ubierał się ekstrawagancko, a swój wygląd zmieniał przeważnie po powrotach z wypraw egzotycznych - andyjskich oraz himalajskich. Chociaż minęło już tyle lat, brakuje nam Piotra, brakuje go również najbliższym, dlatego dobrze, że coroczny memoriał, który organizowany jest od 1997 r., Piotra nam przypomina.
Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 23/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy KONSERWATORA. Szczegóły tel: 502 350 981/ 602 484 233
  • PRACA | dam
    Jeśli lubisz kontakt z ludźmi, a kawa to Twoja pasja. Zadzwoń i dołącz do Samanty w Zakopanem. Zapraszamy! Tel. 666 387 888.
  • PRACA | dam
    Zakopane,praca w sklepie, kasjer sprzedawca.. 602441440
    Tel.: 602441440
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN JUMPER, r.p. 2013, cen do uzgodnienia - 604 102 804.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    VW TRANSPORTER, r.p. 2013, cena do uzgodnienia, 604 102 804.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-06 21:02 Jak babka Mędrców przyprowadziła do... Chochołowa (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-06 19:59 Znowu zaczęło sypać w Zakopanem. Tak wygląda Wielka Krokiew (WIDEO) 2026-01-06 19:34 Wielkie emocje pod siatką 2026-01-06 19:14 Prevc zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni. Polacy poniżej oczekiwań. Pożegnanie Kamila Stocha 2026-01-06 19:00 Bez paniki, na wypadek zagrożenia, szkolenia obronne w Kościelisku, każdy może przyjść 8 2026-01-06 18:31 Akademia Lotnika wraca do Zakopanego 2026-01-06 18:06 Po wypadku w Białym Dunajcu. Ruch pociągów przywrócony 2026-01-06 18:00 Cicho i pusto w Dolinie Jaworzynki (WIDEO) 2026-01-06 17:21 Orszak Trzech Króli w Zakopanem (ZDJĘCIA, WIDEO) 3 2026-01-06 16:47 Tragiczny wypadek kolejowy w Białym Dunajcu. Trwa ewakuacja setek pasażerów 2026-01-06 16:30 Stajenka na Włosienicy. Opowieść dziadka o narodzeniu Jezusa 2026-01-06 14:19 Nie żyje osoba potrącona przez pociąg w Białym Dunajcu 3 2026-01-06 14:00 Orszak Trzech Króli w Jurgowie (ZDJĘCIA) 2026-01-06 13:46 Trzech Króli spotkało się na nowotarskim rynku (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-06 13:00 Orawskie Kolędowanie z Barką 2026-01-06 12:00 Zespół Ratownictwa Medycznego stacjonujący we Wróblówce wzmocniony 2 2026-01-06 11:38 E-katalog jako przewodnik po rynku produktów i cen 2026-01-06 11:00 Turyści ruszyli do domów. Do Szaflar w godzinę 3 2026-01-06 10:00 Anna Malacina-Karpiel dziwi się światu i zaprasza na promocyjne spotkanie z góralską poezją 2026-01-06 08:56 Dziś w Tatrach brakuje słońca. Warunki turystyczne są trudne 2026-01-06 08:00 Lata mijają, a zimowy problem na mostku pozostał. Na chodnikach lodowisko 30 2026-01-06 07:00 Krakowiacy i górale na wspólnym kolędowaniu (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-05 21:53 Noworoczny koncert muzyki filmowej 2026-01-05 21:04 Oświadczenie COS po słowach Kubackiego. Skocznie i trasy są gotowe dla zawodników 20 2026-01-05 21:03 XI Rodzinny Turniej Tenisa Stołowego im. Jana Klaga już 6 stycznia w Nowym Targu 2026-01-05 19:53 Mieszkanka Zakopanego po ewakuacji Lidla: Ogromne brawa dla obsługi Lidla 3 2026-01-05 19:16 Policja podała szczegóły ewakuacji Lidla w Zakopanem 5 2026-01-05 18:59 Plac dla ludzi czy dla autobusów? Incydent w sercu Zakopanego 19 2026-01-05 18:29 Wyjątkowa oprawa święta Trzech Króli w Szczawnicy 3 2026-01-05 17:35 Pożar samochodu na podziemnym parkingu w Lidlu. Ewakuowano 100 osób (WIDEO) 2 2026-01-05 17:00 Pierwszy tytuł Grzegorza Galicy 2026-01-05 15:59 Grajcarek w Szczawnicy skuty lodem. Słońce i mróz przyciągają nielicznych turystów (WIDEO) 4 2026-01-05 15:32 Niebezpieczna sytuacja na przejeździe kolejowym w Poroninie. Policja ukarała kierowcę wysokim mandatem 6 2026-01-05 15:03 Policjanci zatrzymali kompletnie pijanego kierowcę 2026-01-05 14:59 Zapraszamy na Orszak Trzech Króli w Zakopanem! 2 2026-01-05 13:59 Niebezpieczna kolizja na Snozce 2026-01-05 12:59 Policjanci gotowi na Puchar Świata w skokach. Zamknięte ulice 7 2026-01-05 12:59 Turyści zostali w Zakopanem 7 2026-01-05 11:59 Policyjna akcja w Szczawnicy. Chodzi o przestępczość narkotykową 2026-01-05 11:00 Wśród licznych aukcji lot motoparalotnią nad Zakopanem 1 2026-01-05 09:59 Ludźmierz. Opłatek Solidarności (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-05 08:59 Za nami bardzo mroźna noc. W Poroninie -19 st. C. 3 2026-01-05 08:00 Nocne dachowanie w Białym Dunajcu 2026-01-04 21:20 Stracili prawa jazdy w jedną noc 4 2026-01-04 21:00 W świecie thrillerów i kryminałów. Mamy dla Was książki 2026-01-04 20:00 Żal na stoku 7 2026-01-04 19:00 Młodzież zostawiła komórki, wyszła kolędować 1 2026-01-04 18:00 Rok 2026 pod znakiem pasterstwa 2026-01-04 17:00 Paweł Mickowski przedstawia nowy nabytek zakopiańskiego Pogotowia Ratunkowego (WIDEO) 2 2026-01-04 16:28 Pionierzy narciarstwa w Polsce. Spotkanie przy kawie
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-06 21:44 1. Co maja powiedziec w Chinach jak tam przeltowa to 300km/h. 2026-01-06 21:38 2. "czytałem to na bieżąco no i co w tym dziwnego ? , przecież to normalka" To chyba raczej nie liczysz na tą odpowiedź od Jakuba Kota...? To taki sarkazm??? :) "trzeba naprawdę być niezłym bezmózgiem ( ktokolwiek to jest ) żeby tracić grube pieniądze" Tu bym polemizował. To raczej jakiś obrotny specjalista od ekonomiki lubiący robić duże pieniądze na dużych słomianych interesach. Każdy gupi zorganizuje treningi po najniższych kosztach w ramach ustalonego budżetu i jeszcze zostanie. Ale jak zrobić żeby wymusić podwojenie budżetu i dostać dodatkowe środki na nieprzewidziane "trudności" a przy okazji przytulić grosiwo... To już tylko spece od ekonomiki potrafią. "wypada tylko pogratulować osobie , która podejmuje takie organizacyjne decyzje" No właśnie. Prawdziwy spec! ;-) "zobaczycie , że Filipowicz po skończonej w niesławie kadencji wyląduje na którymś z miejskich fotelików z napisem PREZES za 50 tysi miesięcznie , bo jest bardzo oddanym i posłusznym urzędnikiem swojego GURU od samowoli !!!!!!" No właśnie tego się boję. Ale najpierw doprowadzi ten grajdół na samo dno. 2026-01-06 21:10 3. Silni zwarci gotowi. I tiu szeroki uśmiech. I dalej nie rozwijam bo by mnie dopadł zespół Prokuratorów ministra Żurka 2026-01-06 21:08 4. Była darmowa karuzela? 2026-01-06 21:07 5. Gdy znów do murów klajstrem świeżym Przylepiać zaczną obwieszczenia, Gdy "do ludności", "do żołnierzy" Na alarm czarny druk uderzy I byle drab, i byle szczeniak W odwieczne kłamstwo ich uwierzy, Że trzeba iść i z armat walić, Mordować, grabić, truć i palić; Gdy zaczną na tysięczną modłę Ojczyznę szarpać deklinacją I łudzić kolorowym godłem, I judzić "historyczną racją", O piędzi, chwale i rubieży, O ojcach, dziadach i sztandarach, O bohaterach i ofiarach; Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin Pobłogosławić twój karabin, Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba, Że za ojczyznę - bić się trzeba; Kiedy rozścierwi się, rozchami Wrzask liter pierwszych stron dzienników, A stado dzikich bab - kwiatami Obrzucać zacznie "żołnierzyków". - - O, przyjacielu nieuczony, Mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony Króle z panami brzuchatemi; Wiedz, że to bujda, granda zwykła, Gdy ci wołają: "Broń na ramię!", Że im gdzieś nafta z ziemi sikła I obrodziła dolarami; Że coś im w bankach nie sztymuje, Że gdzieś zwęszyli kasy pełne Lub upatrzyły tłuste szuje Cło jakieś grubsze na bawełnę. Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy Zawołaj broniąc swej krwawicy: "Bujać - to my, panowie szlachta!" 2026-01-06 20:56 6. @dyrektory na swoim - czytałem to na bieżąco no i co w tym dziwnego ? , przecież to normalka , że w tym chorym kraju cieplutkie stołeczki są przydzielane po znajomościach tym , którzy najgłębiej wchodzą w jelito grube bez wazeliny i tu umiejętności gospodarcze lub znajomość i praktyka danej branży nie ma znaczenia , znaczenie ma oddanie i posłuszeństwo swojemu GURU który albo da ciepłą pensyjkę , albo skaże na niełaskę , zobaczycie , że Filipowicz po skończonej w niesławie kadencji wyląduje na którymś z miejskich fotelików z napisem PREZES za 50 tysi miesięcznie , bo jest bardzo oddanym i posłusznym urzędnikiem swojego GURU od samowoli !!!!!! 2026-01-06 20:53 7. ROG im powinien pokazać jak to się robi. 2026-01-06 20:25 8. Prawaki szkolcie sie bo pomarańczowy jest o krok od wywołania 3 wojny światowej ,a ponieważ jest to wasz guru pójdziecie pierwsi na linie frontu 2026-01-06 20:23 9. Chętnie przyjdę popatrzeć jak szkolenie zrobia członkowie ONR w Chochołowie i Witowie , 2026-01-06 20:07 10. @Józek Jak odpalałeś chanukę, to pewnie "najbardziej humanitarna armia świata" w ramach "walki z terroryzmem" zlikwidowała wszystkich ewentualnych migrantów.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama