Dziś mamy dwa tytuły: "Drugie życie Elizy" i "Chata wyklętych".
Po jednej z nich otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail w poniedziałek 24.11 o godzinie 13 na adres: [email protected] W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Książka + numer wybranej książki.
Nr 1. „Drugie życie Elizy” Greta Drawska /Wydawnictwo SKARPA WARSZAWSKA
Sto trzydzieści pięć lat wstecz, tyle świadomość Elizy przebyła, by przebudzić się w XIX wieku, w znanym jej pałacu w Szlachcinie. Jeszcze przed chwilą właśnie tu miał się odbyć jej ślub z ukochanym Adamem, który wybrał to lokum, bo, jak twierdził, jego prapradziad był tu panem na włościach. Tymczasem ona sama stała właśnie w pałacowym holu przed lustrem sięgającym sufitu czując przedziwne rozszczepienie. Zupełnie jakby była tam, a jednocześnie nie była. Ta sama Eliza co zwykle, ale nieco zmieniona, bardziej wyrazista. Wiedziała, że nie przynależy do tego miejsca w tej formie, ale odnajdywała się w nim bezbłędnie. Znała zapach tutejszego powietrza, rozkład pomieszczeń, głosy służby. Wiedziała nawet to, że w Szlachcinie trwają właśnie przygotowania do ślubu i wystawnego wesela hrabiego Tytusa von Rose.
Nie spodziewała się jednak, że za chwilę przydarzy się tragedia, która może zaważyć na jej przyszłości w tym miejscu. Bo oto z pałacu zniknęła kolia baronowej Aurory von Rose, a ją samą odnaleziono martwą. Ba, Eliza, w tej rzeczywistości jej dama do towarzystwa, stała w tym czasie nad nią z fiszbinem wydłubanym z gorsetu, którym wcześniej otworzyć miała szkatułę z drogocennym klejnotem. Przynajmniej takie zarzuty usłyszała z ust komisarza Linde, który przesłuchiwał ją na okoliczność zdarzenia. Ona sama nic na ten temat nie wie, bo de facto, jeszcze jej tu nie było. Nie było jej dwudziestopierwszowiecznej świadomości w jej dziewiętnastowiecznym ciele. Nie było jej w tym znajomym, a jednak nieznajomym świecie. A i tak pamięta, że hrabia Titus rano zalecał się do niej w ogrodzie, choć następnego dnia żenić się miał z córką bogatego fabrykanta z Lipska. Czy zatem to oskarżenie jest jego zemstą za odrzucone awanse i zranioną męską dumę? Chcąc pogrążyć Elizę przedstawił nawet na przesłuchaniu świadka - pokojówkę, która ponoć przyłapała ją na gorącym uczynku, o czym w obecności swojego pracodawcy musiała opowiedzieć, a zeznanie potwierdzić podpisem.
Na szczęście nie tylko Eliza widziała sztuczność tej sytuacji. Komisarz Linde też wychwycił widoczną wręcz niechęć Tytusa do młodej kobiety. Jako dobry funkcjonariusz zrobił też na jej temat rozeznanie, co uświadomiło mu, że nie tylko nie byłaby zdolna do morderstwa, ale też śmierć baronowej absolutnie nie byłaby jej na rękę. Złożył jej więc propozycję, która od niej odwiedzie wizję stryczka, a jemu pozwoli odnaleźć złodzieja i mordercę. Eliza ma być jego oczami i uszami w pałacu, by dostarczać mu potrzebnych informacji. To zajęcie i bystry umysł wieść ją będą przez szereg tajemnic uświadamiając, że ewidentnie jest powód, dla którego się tu znalazła. Jednakże czas w pewnym momencie zacznie działać na niekorzyść Elizy, zacierając jej wspomnienia z XXI wieku. Czy zatem zdoła rozwikłać zagadkę i odnaleźć drogę do domu, nim rozmyją się jej ostatnie wspomnienia i zatraci świadomość siebie?
Nr 2. „Chata wyklętych” Emilia Szelest /Wydawnictwo SKARPA WARSZAWSKA
Policjantka Zuzanna Sobczak i dziennikarz śledczy Dorian Gil powracają w drugim tomie Serii Tatrzańskiej Emilii Szelest. Po „Jaskini milczących” czas zatem na „Chatę wyklętych”.
Zuzanna i Dorian poznali się w Zakopanem, gdzie dziennikarz rozwiązywał sprawę tajemniczych zaginięć w Tatrach, w którą wciągnął młodą policjantkę. Oboje wówczas otarli się o śmierć, a dla Gila drzwi do domu rodzinnego Sobczaków zatrzasnęły się z hukiem. Jednak, jak to mawia mama Zuzanny, nie ma co chować urazy. Przyjęli wiec Doriana ponownie pod swój dach, tym bardziej, że jego obecność ewidentnie odpowiadała Zuzce. Nie odpowiadała za to jej bratu, Tomkowi, który nie potrafił tak łatwo wybaczać jak rodzice. Na prośbę siostry postanowił jednakowoż nieco przełamać lody.
Okazja nadarzyła się szybko, bo do Zakopanego zjeżdżała grupa jego przyjaciół, żeby wspólnie się powspinać. Tomek zaproponował Zuzce i Dorianowi dołączenie do nich. Siostra odmówiła od razu, już od kilku lat nie wychodziła zimą w góry. Dziennikarz przyznał zaś wprost, że się boi. Nie dość, że w górach zginął jego ojciec, to ostatnie wydarzenia również dolały oliwy do ognia, a Tatry po tym wszystkim przerażają go bardziej niż kiedykolwiek. Nie potrafił jednak odmówić Zuzce, gdy ta, poznawszy plany Tomka, zaproponowała, że poczekają na jego grupę w schronisku w Dolinie Pięciu Stawów.
I tak wspinacze pierwszego dnia zaliczyli Kozi na rozgrzewkę, a drugiego ruszyli do Doliny za Mnichem, chcąc zdobyć szczyt wariantem zimowym. Przed wyjściem ze schroniska omówili trasę z Zuzką i Dorianem informując ich, iż gdyby cokolwiek poszło nie tak, mają plan B - schronią się w opuszczonym górskim szałasie. Lepsze to, niż zamarznąć w śniegu. Mnicha zdobywali już w asyście nasilającego się wiatru. Na szczycie przywitały ich wirujące płatki śniegu i ciężkie chmury kłębiące się nad głowami. Nadchodziło załamanie pogody. Szybko naszykowali się do zjazdu, a gdy ostatni członek ekipy dotknął stopami śniegu na dole, wszyscy odetchnęli z ulgą. Jednak na krótko, bo rychło zamieć pochłonęła świat. Ledwo w niej dobrnęli do górskiej chaty.
Gdy tylko weszli do środka, próbując złapać oddech, z głębi budynku wyszedł mężczyzna, a jego niby grzeczne powitanie i tak sprawiło, że poczuli narastające napięcie. Pogłębiło się ono bardziej, gdy poznali pozostałą trójkę, która również schroniła się tu przed śnieżycą. Od słowa do słowa coraz mocniej czuli, że coś jest nie tak. W powietrzu coś wisiało, a obecność tych ludzi zimą, w tym miejscu, była co najmniej dziwna. Musieli jednak jakoś przetrwać nawałnicę, choć noc przyniosła więcej pytań i niepokoju, niż snu. Okazało się bowiem, że stare schronisko skrywa nie tylko skrzypiące deski i zimno, a wśród przybyszów są tacy, którzy nie powinni byli nigdy tu wracać. I choć wiatr na zewnątrz szaleje, a ściany drżą, to nie góry w tej chwili przerażają najbardziej, a ludzie. W ruinach przeszłości zaś czai się niedopowiedziana historia zdrady, niewyjaśnionej zbrodni i nazistowskiego skarbu.
an

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz