Kultura

Zamknij

TATRZAŃSKA ATLANTYDA

Maciej Krupa 20:12, 18.06.2014
Treść artykułu pod wideo ↓
2 TATRZAŃSKA ATLANTYDA

Poniższa recenzja ukazała się przed dwoma tygodniami na papierowych łamach TP. Ale jakoś teksty dotyczące kultury, a w szczególności książek, z trudem przebijają się do internetowego portalu TP. Nie wiem czemu tak się dzieje, ale ponieważ omawiana przeze mnie książka godna jest jak najszerszej promocji, pozwalam sobie zamieścić tu ów tekst – lekko skrócony i zmodyfikowany. To niezwykła książka, chyba jeszcze nigdy takiej nie było. Były i są na rynku rozmaite albumy poświęcone Tatrom. Fotografowie od stu pięćdziesięciu już lat uwieczniają nasze ulubione, dla nas najpiękniejsze góry świata. Ale ten album jest inny. Nieprzypadkowo – jest inny celowo. Jego autor już w pierwszym zdaniu wstępu pisze przewrotnie: „Być może albumów zakopiańskich i tatrzańskich fotografii jest zbyt wiele”. Po co więc jeszcze jeden?

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"23480"}

     Pierwsze wrażenia? Jest duży, masywny, ciężki. Okładka z daleka czarna, z bliska pocięta drobną siatką poziomic; małą czcionką tytuł i nazwisko autora. Obwoluta niebieska z takimi samymi, delikatnymi słojami poziomic. Żadnej dużej, kolorowej fotografii znanej tatrzańskiej góry, żadnego Giewontu, Mnicha czy Morskiego Oka, żadnego widoku bijącego po oczach. Ta okładka nie obiecuje nic. A może obiecuje – tajemnicę, niespodziankę, przygodę… 

     Wewnątrz dwieście cztery czarno-białe zdjęcia autorstwa czterdziestu jeden fotografów.  Najstarsze – Walerego Rzewuskiego – z roku 1860, a najnowsze z lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku. W większości niepublikowane, lub publikowane rzadko, tylko kilka powszechnie znanych, opatrzonych. Znaczną część łączy jedno – przedstawiają miejsca, sytuacje i ludzi, których już nie ma. To owa tytułowa Atlantyda – zaginiony ląd. Jak czytamy we wstępie: „Kluczem do niej nie jest gromadzenie klisz miejsc znanych, ale zdziwienie, zagubienie, inność oraz moment, ta chwila niepewności, wahania, czy możliwe jest rozpoznanie nieobecnego, a uchwyconego na zdjęciu.” To te zburzone schroniska, zdemontowane wyciągi narciarskie, spalone szałasy, to ci ludzie, którzy już dawno odeszli. Jedni znani, rozpoznawalni, w większości jednak anonimowi – turyści, wspinacze, ratownicy, narciarze. To te doliny, które tak bardzo się zmieniły, zarosły, zdziczały. To te ścieżki, wąskie perci, które zamieniły się w wygodne szlaki i szerokie drogi. Kraina, której już nie ma, która pogrążyła się w odmętach czasu. 

     Piotr Mazik, autor tej książki, zastosował kilka zabiegów, a wszystkie one – jak się wydaje – służyć mają uważności. Autor chce chyba, żebyśmy uważnie oglądali te fotografie, żebyśmy nie robili tego w trakcie intensywnej rozmowy, kolacji czy oglądania telewizji. Żebyśmy poświęcili tej książce, tym zdjęciom, swój czas. Pierwszym zabiegiem temu służącym jest przesunięcie podpisów na koniec rozdziału. Dla niektórych to irytujące, ale zabieg ten zmusza – po sprawdzeniu podpisu – do powrotu do zdjęcia, do jego ponownego zobaczenia. Drugim zabiegiem jest wyposażenie części zdjęć w sąsiadujący z nimi topograficzny schemat – mapę okolicy z zaznaczonymi najważniejszymi szczytami, z wyznaczonym punktem, w którym stał fotograf i zakreślonym wycinkiem mapy, który jest odzwierciedlony na zdjęciu. To także zmusza do powrotu i ponownego oglądu. 

     I wreszcie powiększenia – czasem całych zdjęć, czasami większych lub mniejszych ich fragmentów. Szkoła patrzenia, szkoła uważności. To do tego zabiegu odnosi się, jak mi się wydaje, znane w teorii fotografii rozróżnienie Rolanda Barthesa na studium i punctum opisane w jego książce „Camera lucida”, wydanej w Polsce pod tytułem „Światło obrazu”. Studium – ogląd całości, szerokie spojrzenie, plan ogólny. I punctum – coś, co przykuwa nasze spojrzenie, co powoduje, że zdjęcie jest wybitne, że powracamy do niego, że zapada w pamięć. Że wreszcie – daje do myślenia. 

     Tą książką rządzi obraz, autor nie rozpisał się nadmiernie, tutaj mają przemawiać zdjęcia. Poza względnie krótkim wstępem i lapidarnymi wprowadzeniami do poszczególnych rozdziałów, każdemu zdjęciu poświęcił kilka słów, maksymalnie dwa, trzy zdania. Czasem ten tekst jest jakoś obok fotografii, dopowiada ją w nieoczywisty sposób, uzupełnia o nieznany kontekst. Czasem mówi wprost o tym, co widać, rzadziej o tym, czego nie widać. Autor nie boi się subiektywnych ocen, mówi wprost: „to moje ukochane zdjęcie”. Czasem wydaje jednak sądy nieco pochopnie, jak pod zdjęciem z wyprawy w pierwszą rocznicę śmierci Karłowicza (s. 35), pisząc: „Na czele, jak na każdym zdjęciu z jego udziałem, Mariusz Zaruski. Naczelnik. Pozostali nie mają swojego miejsca w historii. Nikt już ich nie rozpozna”. A przecież ten drugi, tuż za Zaruskim, to bez wątpienia Stanisław Zdyb, postać bynajmniej nie anonimowa, mająca swoje miejsce w tatrzańskiej historii i w tej książce – jako fotograf i bohater szeregu zdjęć. Drobne uchybienia nie zmieniają faktu, że rzadko spotyka się tak znakomity efekt działań wydawniczych, wspólnego wysiłku autora, grafika, redaktora i drukarzy. A wiem skądinąd, że łatwo nie było – dopiero trzecia z rzędu drukarnia poradziła sobie z publikacją tej książki. 

     Poza przemyślaną koncepcją, starannym doborem zdjęć i nieoczywistym komentarzem, ogromną zaletą tej publikacji jest jej graficzna forma przygotowana przez Grzegorza Bykowskiego. To plastyczny detal, dobór czcionki, wyróżnienia poszczególnych rozdziałów odrębnymi kolorami, a także rozważne kadrowanie i rozmieszczenie zdjęć dodają smaku tej publikacji. Autorzy nie boją się szerokiego tła, nie usuwają na siłę niedoskonałości oryginałów zdjęć – co tak łatwo zrobić dzięki współczesnym narzędziom komputerowym – widać ich zgięcia, rysy, ubytki, przebarwienia. Wartością dodaną są ukazane rewersy niektórych fotografii – z notatkami ich autorów, właścicieli, archiwistów. No i pochwalić należy fakt, że książka ukazała się w podwójnej, polsko-angielskiej wersji językowej, co bez wątpienia zwiększa jej potencjalny zasięg czytelniczy. 

     Mam i ja w tej książce swoje ulubione zdjęcia. Odrealnione ciała pływaków na podwodnych zdjęciach z basenu w Jaszczurówce (s. 162-163), piękne przedwojenne schronisko na Polanie Pisanej, gdzie wybiera się na wycieczkę i spędza noc bohater „Kosmosu” Witolda Gombrowicza (s.127) i jeszcze tego narciarza ze strony 282, który w obiektywie Władysława Wernera wycina na zboczu Kasprowego idealną kristianię. 


Tatrzańska Atlantyda. Wydawnictwa TPN, Muzeum Tatrzańskie, Zakopane, 2014, ss. 354. Koncepcja, wybór zdjęć, komentarz: Piotr Mazik. Redakcja: Zbigniew Ładygin, przekład: Adrian Smith. Projekt graficzny: Grzegorz Bykowski. Format: 26x28 cm, waga: ok. 2.5 kg, oprawa: miękka + obwoluta, cena sugerowana 99,- zł. 


(Maciej Krupa)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

2,5kg...
nom...
...i proszę to wreszcie odebrać jako wyraz akceptacji...;) ;) ;)

P.S.No i wydawnictwo jakby takie bardziejsze...;) ;) ;)

23:41, 19.06.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

plplplpl

0 0

nie rozumiem zachwytu nad sposobem rozwiązani opisów do zdjęć. Są niepraktyczne, denerwująca jest konieczność sięgania do indeksu. Jeżeli zdjęcia się komuś podobają to będzie je oglądał wiele razy, nawet jeżeli podpis będzie pod zdjęciem. Pomysł albumu jest fajny, cena (99 zł) oraz konieczność przewracania kartek w celu uzyskania informacji o zdjęciu jest beznadziejna.

19:07, 21.06.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%