Paula Solańska na swoich kaflach opowiada o ludzkich niepokojach i tęsknotach. Ceramiczne obrazy zakopiańskiej artystki to nowatorska technika.
Proszek miesza z wodą i nakłada na płytkę. Potem jest już zabawa w przelewanie, nakładanie plam pędzlem czy wykonanie rysunku za pomocą cienkiego piórka.Nie do końca zabawa. Taki rysunek to duże wyzwanie i - jak podkreśla artystka - przypomina trochę rysowanie na piasku.
Następnie kafel trafia do pieca. Potem nakładanie kolejnej warstwy, kolejne eksperymenty twórcze i znowu piec.
Tak kilka razy. Swoje kafle nazywa obrazami ceramicznymi. Jej metoda jest nowatorska.
- Trudno przewidzieć efekt końcowy, także kolory, które są przed wypalaniem, nie mają nic wspólnego z tymi, które są po wyciągnięciu z pieca. Bywa też, że przy kolejnym wypalaniu kafel po prostu pęknie - opowiada artystka. - Warto jednak eksperymentować. Szerokie możliwości szkliwa pozwalają uzyskać bardzo malarski efekt - przekonuje.
Przy tej technice bardzo przydaje się intuicja i wyobraźnia, ostrożność i koncentracja. Niezbędna jest cierpliwość, bo na efekt końcowy trzeba czekać długo. Najmniejszy błąd jest nie do naprawienia.
Jądro kobiecości
Obrazy Solańskiej rzeczywiście są bardzo malarskie. Odważne w kolorach, często skontrastowanych ze sobą. Niepokoją. Są próbą dotarcia do tajemnicy człowieka, zrozumienia jego biologiczności, opowiedzenia o tym, co nie do końca jest wyrażalne.
- Interesuje mnie przede wszystkim kobieta, a raczej kobiecość szeroko pojęta - mówi sama artystka. - Istota kobiecości, przedzieranie się przez patriarchalny świat, umiejętność łączenia macierzyństwa z aktywnością zawodową, z możliwością realizowania się we współczesnych czasach - uszczegóławia.
W jej obrazach jest coś z neurotycznego malowania Egona Schilego, rodzaj jakiejś niezgody, ludzki dramat. Jest też wyraźne zainteresowanie biologicznością człowieka. - Tak, Schile, obok Bacona, to moi mistrzowie - Paula nie jest zaskoczona tym skojarzeniem.
- Podobnie jak ich, mnie także intryguje namacalność ciała, próby przedarcia się do głębszych warstw psychiki. Lubię emocje w obrazie, dynamikę, deformacje - przyznaje. - Nie lubię dosłowności, wolę raczej aluzje - dodaje.
Reminiscencje z Malty
Nie bez wpływu na jej twórczość był 5-letni pobyt na Malcie. Wyjechała tam z rodziną, gdy miała 13 lat. Inny klimat, kultura, ludzie - odpryski tamtych wrażeń można dziś znaleźć w jej pracach.
Zanim Paula odkryła dla siebie kafle, pasjonowała się grafiką. Taki też był kierunek jej studiów na Europejskiej Akademii Sztuki w Warszawie. Ceramiką zainteresowała się dopiero pod koniec edukacji w stolicy. Zaczęła eksperymentować.
- Na początku były to grafiki na kaflu, dopiero potem zaczęłam swoje obrazy rozbudowywać w kierunku malarskim - opowiada. - Odkryłam, jak wielkie możliwości daje ceramika, jak różne są drogi traktowania szkliwa - opowiada.
Oprócz obrazów ceramicznych, Paula projektuje meble i inne przedmioty użytkowe. Świetnie potrafi połączyć funkcję użytkową z artystycznym charakterem przedmiotu. Zajmuje się też dekoracją wnętrz.
Prowadzi też warsztaty ceramiczne dla dzieci i dorosłych. Zajęcia odbywają się co poniedziałek w jej domu przy ul. Salwatoriańskiej. Co tydzień przychodzi stała grupa ok. 6-7 osób, czasem pojawi się ktoś nowy. I w tych spotkaniach Paula potrafi odnaleźć dla siebie pasję.
- Te zajęcia z amatorami są dla mnie bardo inspirujące, czasem jestem zaskoczona ich pomysłami, bywam nawet zazdrosna, kiedy widzę efekt końcowy - żartuje. - Pokazuję im różne techniki, żeby każdy mógł się sprawdzić i znaleźć to, w czym czuje się najlepiej - dodaje.
Uczestnicy warsztatów lepią figurki i naczynia z gliny, uczą się technik związanych ze szkliwem. Wykonują przedmioty użytkowe, biżuterię, obrazy.
Paula podkreśla, że dzięki temu ma komfort - nie musi żyć ze swoich obrazów. Może eksperymentować, skupiać się na samym akcie twórczym, bez myślenia, czy praca się sprzeda. Może dzięki temu jej świat, wyczarowany na kaflach, jest tak niezwykłą opowieścią - barwną, tajemniczą i ciągle nieprzewidywalną.
Beata Zalot

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz