"Kłamstwo polityczne to budowla kunsztowna, malownicza, ale na glinianych nogach" - przekonywał prawie 40 lat temu Józef Tischner.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"81929"}
Gdyby żył, obchodziłby właśnie 90. urodziny. Co by nam dziś filozof z Łopusznej powiedział? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć wydana przez Znak książka "To, co najważniejsze" - 21 tekstów Tischnera wybranych przez Wojciecha Bonowicza, jego zdaniem najważniejszych, najbardziej aktualnych. Czytając na nowo Tischnera jesteśmy dziś zdumieni, jak bardzo prorocze były jego słowa, jak trafne diagnozy i słuszne przestrogi. Jak jego obawy urzeczywistniają się na naszych oczach.
W książce można znaleźć m.in. fragmenty "Etyki solidarności", najbardziej znanego dzieła Tischnera, pisanego po protestach robotniczych latem 1980 roku, eseje "Ludzie z kryjówek", " Nieszczęsny dar wolności" czy "Religia schorowanej wyobraźni". Teksty dobrze znane i te odkryte już po śmierci autora.
Tischner namawia do myślenia, do odwagi myślenia. Proroczo opisuje zjawiska zachodzące w polskim Kościele. Tłumaczy, na czym polega wolność, jak o nią dbać i jak z niej korzystać. Namawia do dialogu, tłumaczy, jak ważna jest wspólnota. Wizja dialogu zawarta m.in. w "Etyce solidarności" to wizja "dialogu solidarnego". Dialogu, w którym chodzi nie tylko o wymianę poglądów, ale też o to, by w sytuacji kryzysu móc na siebie liczyć, być ze sobą solidarnym niezależnie od różnic w poglądach. To właśnie solidarność jest siłą, która może nas uratować, pozwolić się wznieść ponad podziały. "Dopóki ja patrzę na siebie wyłącznie swoimi oczami - znam część prawdy" - pisał Tischner. "Pełna prawda jest owocem wspólnych doświadczeń - twoich o mnie, a moich o tobie" - przekonywał. Czy w dzisiejszych czasach jest to możliwe? A może warto, może to jedyny dla nas ratunek? - zastanawiamy się, czytając Tischnera na nowo.
Warto przeczytać esej "Kłamstwo polityczne" - o kryzysie wartości wynikającym z manipulowania nimi. Choć Tischner opisał to zjawisko w drugiej połowie lat 80. ubiegłego wieku, jego wnikliwe uwagi są dziś bardzo aktualne. I jest Tischnerowska recepta: odpolitycznienie myślenia, wzniesienie się na poziom, z którego widać manipulację.
"Im głębiej wnikam w świat budowany przez kłamstwo polityczne, tym większe ogarnia mnie zdumienie. Świat ten stoi na glinianych nogach, co jednak wcale nie zaprzecza jego kunsztowi. Jest to budowla malownicza, pełna zakamarków, tajemnic i wieloznaczności, z rozgałęzionymi korytarzami, schodami i drabinami, które wiodą w górę i w dół, otoczona dzikimi zagajnikami i wypielęgnowanymi alejkami. Potrzeba szczególnej wiedzy, aby obracać się w tym świecie, i szczególnego talentu, aby go udoskonalać" - pisał Tischner . "Kłamstwo raz puszczone w ruch kręci się już samo". Jego następstwem jest podejrzliwość, która powoduje, że nikt nikomu już nie wierzy. I za Norwidem Tischner przestrzega: "Kłamstwa długie i starannie pełnione zawsze w dniu naznaczonym strumieniami krwi wypłyną".
O podobnej jak w polityce manipulacji wartościami pisze Tischner przy okazji religijności. Tyle że manipuluje się nimi na poziomie jeszcze bardziej intymnym. W drugiej połowie lat 90. w "Religii schorowanej wyobraźni" Tischner pisał: "Dążenie do władzy natrafia na swej drodze na Kościół. Czy można sobie wyobrazić, że nie zechce wciągać Kościoła w urzeczywistnianie zbożnego celu? Czym jest dla "schorowanej wyobraźni" Kościół? Jest instytucją, która legitymizuje lub odmawia legitymizacji (...) Trzeba się więc trzymać blisko Kościoła, pokazywać się wśród świętych figur, w dobrym towarzystwie pokutujących lub pielgrzymujących" - pisał filozof z Łopusznej. "O Kościele mówi się dużo, chwali się Kościół, kadzi się Kościołowi. Ale im więcej mówi się o Kościele, tym dalej jest się od Kościoła. Gadulstwo przysłania istotę" - przestrzegał. "W gruncie rzeczy Kościół, o którym się mówi, nie jest "katolicki", czyli "Powszechny". Jest to kościół bardziej lub mniej partykularny. Najpierw "inny" niż Kościół "katolików otwartych", "Europejczyków", "żydomasonów", "liberałów". "Inny" znaczy nie tylko, że odrębny, ale znaczy, że "lepszy" - pisał. "Ten Kościół staje się coraz bardziej Kościołem "ideologii religijnej" - ideologii, której zadaniem jest "demaskacja". Nie jest to już kościół ani powszechny, ani apostolski, ani kościół łaski.
Już wtedy - w latach 90. - Tischner dostrzegał kryzys wiary, który - jego zdaniem - nie polegał na braku wiary, ale na jej nadmiarze... Na czym polega to niebezpieczeństwo i do czego może doprowadzić? Co stało się z chrześcijaństwem w zmienionej po 1989 r. Polsce?
....
"To bardzo ważne, by człowiek umiał zmieniać od czasu do czasu punkty swojego widzenia świata" Nie wolno przywiązywać się do jednego okna" - pisał Tischner w "Wędrówce w krainę filozofów". Świat porównywał do ogromnego targowiska - rzeczy, przedmiotów, pomysłów, idei. Targowiska mają swoją moc przyciągania, zniewalają nas. Wyzwolić nas z przemocy tych targowisk mogą myśli filozofów. Wyzwolić nas z przemocy tych targowisk może ks. Józef Tischner. Może pomóc w zrozumieniu świata, zrozumieniu tych, którzy stoją dziś po drugiej stronie barykady politycznej, ideologicznej. Pomóc wznieść się ponad podziały. Tischner daje nadzieję, uczy prawdziwej nadziei. Uczy dialogu, tego "solidarnościowego" dialogu. Uczy mądrego korzystania z wolności. Kolejny już raz Wojciech Bonowicz podaje nam Tischnera na tacy. Tym razem wybiera najistotniejsze teksty, każdy opatruje swoim wprowadzeniem. Pomaga odczytać Tischnera na nowo.
Boję się jednak, że z Tischnerem jest tak jak ze szczepionkami na covid. Żeby pozbyć się wirusa nienawiści i zacząć korzystać właściwie z danego nam rozumu, musiałoby się zaszczepić słowami Tischnera jak najwięcej osób. Na to jednak chyba nie ma szans, szczególnie że Tischnera przywłaszczyła sobie dziś jedna strona politycznej barykady, a druga najchętniej by go skompromitowała. Na populacyjne szczepienie Tischnerem nie ma szans. A szkoda.
Beata Zalot

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
""Kłamstwo polityczne to budowla kunsztowna, malownicza, ale na glinianych nogach""
Jakże aktualne...
Dorzuciłbym jeszcze kłamstwo kościelnych hierarchów bo jemu nie wypadało w tamtych czasach. Dzisiaj może by mnie poparł...?
0 0
Typowy filozof,kapłan, liberał, który myśli ,że jest mądrzejszy od Boga. Do wiary potrzebna jest znajomość ewangelii i dekalogu i je przestrzegać a nie filozofować.
0 0
@Pawel 7878 - serio? A wierzy pan w Boga, czy w religię? Religia, razem z całą ewangelią, dekalogiem i innymi atrybutami to tylko środek do celu. Sposób wyrażania wiary, nadanie jej jakichś ram ułatwiających maluczkim zrozumienie więzi człowieka z Bogiem. Od tego Tischner był wielkim filozofem, żeby mieć odwagę stawiać pytania, np. o to, w co wierzy taki Polak, taki dajmy na to pan Paweł. W papieża-Polaka? A może w katechizm? Może w coniedzielną mszę i wykupienie grzechów hojnym datkiem na tacę? Jasne, że dla większości polskich hierarchów i najzwyklejszych proboszczów z nizin hierarchii najwygodniejsze jest, by katolik za dużo sam nie myślał. Jeszcze by się domyślił jakiejś ściemy, albo zauważył niejasności. Ale Tischner nie musiał ich się bać, więc w naszym imieniu pytał, wątpił, rozważał - bo umiał.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz