Mali górale z Cichego w ferie się nudzą. Wspólnie z opiekunem ze szkolnego kółka podróżniczego wykupili bilety w tanich liniach i polecieli na jeden dzień do Dortmundu. W niemieckim mieście zwiedzali Legoland i oceanarium z rybami z całego świata. Wrażeń była moc. Pozostaje chyba tylko lekki niedosyt, że nie udało się spotkać Roberta Lewandowskiego, ale za to stadion na którym grał prezentował się niezwykle okazale. Tylko tylko, że był zrobiony z… klocków.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz