Choć śniegu i lodu w górach nie brakuje - jakoś tak wiosennie się zrobiło. Temperatury znów poszybowały ponad 10 kreskę na plusie i tylko w dolinkach do południa trzymał mróz. Ciepły wiatr i ostre słońce jakoś nie pozwalają wierzyć synoptykom, że zima się jeszcze nie skończyła.
Szlak od Wierchporońca na Rusinową Polanę w tygodniu zupełnie nie przypomina tego weekendowego, kiedy na Rusinkę i Wiktórówki ciągną tłumy turystów. W tygodniu jest cisza i spokój. Chyba, że na polanie spotka się grupę gimnazjalistów z Polski środkowej, którzy nie za często widzą śnieg na swoich podwórkach. Zaczynają się bitwy na śnieżki, gonitwy, wpychanie do śniegu i robienie orłów. Ale z drugiej strony fajnie widzieć, że młodzież choć na chwilę potrafi oderwać się od smartfonów, tabletów czy innych aj-gadżetów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz