Kto dziś o poranku wybrał się nad Morskie Oko nie żałował. Choć to szczyt sezonu letniego, to ludzi na najpopularniejszym tatrzańskim szlaku niewielu. Do tego spowite mgłą górskie szczyty i cisza przerywana jedynie muzyką Wodogrzmotów Mickiewicza. A w remontowanym schronisku można odpocząć, wysuszyć namoknięte kurtki i ruszać dalej. Lub wrócić na Palenicę Białczańską.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz