Kto dziś o poranku wybrał się nad Morskie Oko nie żałował. Choć to szczyt sezonu letniego, to ludzi na najpopularniejszym tatrzańskim szlaku niewielu. Do tego spowite mgłą górskie szczyty i cisza przerywana jedynie muzyką Wodogrzmotów Mickiewicza. A w remontowanym schronisku można odpocząć, wysuszyć namoknięte kurtki i ruszać dalej. Lub wrócić na Palenicę Białczańską.
2025-08-06 10:03:08