Trzeci dzień Wielkiej Majówki Tatrzańskiej zgromadził na placu pod Gubałówką dużo mniej widzów, niż dotychczas. Przestraszeni deszczową pogodą turyści woleli siedzieć w domu, niż przyjść na majówkę. Ci, którzy jednak dotarli na występy nie żałowali - zespół Żuki przypomniał zgromadzonym największe przeboje rocka z lat 60tych i 70tych, a kulturę i tradycję Podhala zaprezentował zespół Polaniorze z Kościeliska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz