Trzeci dzień Wielkiej Majówki Tatrzańskiej zgromadził na placu pod Gubałówką dużo mniej widzów, niż dotychczas. Przestraszeni deszczową pogodą turyści woleli siedzieć w domu, niż przyjść na majówkę. Ci, którzy jednak dotarli na występy nie żałowali - zespół Żuki przypomniał zgromadzonym największe przeboje rocka z lat 60tych i 70tych, a kulturę i tradycję Podhala zaprezentował zespół Polaniorze z Kościeliska.
2008-05-03 23:59:08