Nie lada przedsięwzięciem logistycznym jest bezpieczne poprowadzenie redyku w taki sposób, aby nie przeszkadzał zbytnio kierowcom i ominął inne przeszkody np. rzeki i większe strumienie. W dniu wczorajszym dwoje baców z Ratułowa, ojciec i syn (Komperda-Kot) połączyli swoje redyki w Czarnym Dunajcu. Ojciec prowadził owce z pastwisk znajdujących się w okolicach Zawoi a syn z okolic Czorsztyna (Majerz). Następnie redyk owiec których właścicielami są górale z Ratułowa, Cichego i Chochołowa został poprowadzony zboczami Domańskiego Wierchu przez Miętustwo do Ratułowa. Dzisiaj będzie miał tam miejsce "osod" czyli uroczyste zakończenie letniego wypasu po którym owce wrócą do swoich gospodarzy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz