Co można zrobić, by utemperować zapędy motocyklowych szaleńców? Jak poprawić bezpieczeństwo w tym najbardziej newralgicznym miejscu zakopianki?
O wtorkowej tragedii w Chabówce pisaliśmy na naszym portalu tuż po tym jak doszło do dramatu. Jak się okazuje, mieszkańcy już wcześniej alarmowali policję, że znów odbywają się szaleńcze jazdy na zakopiance.
- Było ich sześciu i przez około godzinę ścigali się, pokazywali brawurową jazdę na jednym kole, z zawrotną szybkością wjeżdżali w słynne zakręty na patelniach. Około godziny 17 sąsiadka zgłosiła pod 997 wyścigi tych motocyklistów, natomiast moja żona zaalarmowała policję w Rabce na około 15 minut przed wypadkiem - denerwuje się mieszkaniec Chabówki.
Małżonka miała jedynie usłyszeć, że nie ma w tym momencie wolnych patroli, by wysłać je na zakopiankę. Zresztą, jak przekonuje mieszkaniec Chabówki, to nie była jedyna tego typu odpowiedź na zgłoszenie. Często - jak przekonuje - dyżurny odpowiada pytaniem: "ale jeżdżą czy ścigają się"? Bywa, że patrol przejedzie w pobliżu "na kogutach", a wówczas motocykliści robią sobie przerwę na papierosa na parkingu przy kościółku. Gdy radiowóz znika za zakrętem, zabawa zaczyna się od nowa.
Do jazdy na jednym kole, ostrych wejściach w zakręt, wyścigów ścigaczy mieszkańcy Chabówki już się niemal przyzwyczaili. I do nowych krzyży na zakopiance również. Giną zwykle młodzi. Szybcy. Wtorkowe popołudnie. Zgłoszenie o kolejnym wypadku na "patelniach", czyli serpentynach na zakopiance. Znów z udziałem motocyklisty. Tym razem nikt nie mówi o wymuszeniu pierwszeństwa, zajechaniu drogi czy zderzeniu czołowym. Na patelniach zwykle giną motocykliści uderzając w bariery energochłonne. Spełniają one swoją rolę, gdy wpada na nie samochód. Gorzej, gdy kładzie się przed nimi motocyklista. Prześlizguje się pod poprzeczną barierą, by zabić się o podporę. Postulaty motocyklowego środowiska, by w tym miejscu dodać jeszcze jeden rząd poziomych barier, nigdy nie doczekał się poważnego potraktowania.
- Często mówiłem, że tam szczególnie powinny być zamontowane podwójne bariery chroniące motocyklistów. Takie są nawet w Albanii, Bułgarii czy Czarnogórze - tłumaczy Adrian Gładecki, zapalony motocyklista i organizator szkoleń dla kierowców jednośladów. - Nie rozumiem, dlaczego nie można ich u nas zamontować? Tak naprawdę na patelniach łatwo się "przejechać" nawet nie jadąc zbyt szybko. Wystarczy jakaś plama oleju. A człowiek, gdy się kładzie, nabiera jeszcze prędkości, bo nic go nie hamuje. Być może, gdyby była tam podwójna bariera, chłopak by się mocno połamał, ale by żył - dodaje.
Jak się okazuje, chętnych, by się zabić na patelniach nie brakuje. Ryk silników niesie się daleko po okolicy niemal w każdy słoneczny weekend. Policyjne próby temperowania animuszu kierowców jednośladów mają ograniczony efekt. Choć wygląda na to, że organizowane przed kilku laty niemal na masową skalę pokazy czy wręcz "wyścigi" z "widownią" na przydrożnej skarpie odeszły do historii.
Artur, który od dwóch lat mieszka nieopodal patelni, już wielokrotnie interweniował u służb. Także we wtorek.
- Policja lekceważy zgłoszenia i efekt tego niestety zobaczyliśmy. W sprawie motocyklistów interweniowaliśmy wielokrotnie. Zgłaszaliśmy to zarówno do komendy głównej policji w Krakowie, jak i mailowo do wydziału drogowego w Nowym Targu oraz mailowo i telefonicznie do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Nowym Targu i Krakowie, a nawet do Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie. Za każdym razem otrzymuję odpowiedź, w której umywają ręce lub nie otrzymujemy żadnej odpowiedzi - dodaje.
"Nie był to przypadkowy wypadek motocyklisty, tylko kolejna ofiara zaniedbań zarówno policji, jak i GDDKiA. Wiem, że parę lat temu poruszaliście ten temat i udało wam się wywrzeć presję i podjęto jakieś działania. Może warto spróbować tym razem i spróbować osiągnąć, żeby chłopak, który zginął dzisiaj, był ostatnią ofiarą?" - pisze mieszkaniec Chabówki w mailu do redakcji Tygodnika Podhalańskiego na krótko po wypadku.
Kacper Michna, rzecznik prasowy krakowskiego oddziału GDDKiA przekonuje, że w miejscu wczorajszego wypadku są zamontowane bariery spełniające wymogi bezpieczeństwa. Nie mamy obecnie planów przebudowy tych urządzeń. Dodaje, że w tym miejscu, ze względu na charakter tego odcinka drogi, obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km/h.
- W latach 2018-2022 doszło w tej okolicy do 11 wypadków. Przyczyną prawie wszystkich, bo 10, było nadmierna prędkość. W jednym przypadku przyczyną było gwałtowne hamowanie, wynikające również z niedostosowania prędkości przez prowadzącego pojazd - zauważa Kacper Michna.
Podkom. Dorota Garbacz, oficer prasowy nowotarskiej policji przyznaje, że do rabczańskiego komisariatu wpłynęło zgłoszenie o „ścigających się” motocyklistach.
- Patrole zostały skierowane jednak wcześniej na inne interwencje, dotyczące także zagrożenia życia i zdrowia - tak więc w momencie zgłoszenia nie mogliśmy zareagować od razu. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że prowadzone przez policjantów działania ukierunkowane na eliminowanie nielegalnych wyścigów w poprzednich latach przyniosły skutek w postaci mniejszej ilości wypadków - podkreśla.
Jak dodaje - w 2020 roku 29-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego usłyszał zarzuty organizowania wyścigów jako imprezy masowej bez wymaganego zezwolenia i to w warunkach normalnie odbywającego się ruchu drogowego. Motocykliści również ponosili konsekwencje za popełniane wykroczenia i przestępstwa drogowe. Dzięki temu w rejonie tzw. „patelni” zrobiło się spokojniej.
- Z uwagi na aktualnie otrzymane informacje na temat wyścigów motocyklistów, ten odcinek zakopianki ponownie zostanie objęty naszym szczególnym nadzorem - zapewnia rzeczniczka policji.
fig

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Normalnie. Dać wysokie bandy żeby wąskie bariery nie ucinały głów i nie rozrywały ciał. Nawet jadąc tam 60 można stracić zdrowie czy życie. Kwestia dostosowania prędkości czy patrole policji jest zupełnie odrębna kwestią - należy zadbać o to o co mogą zadbać włodarze dróg aby "nie ułatwić" szaleńcom robienia sobie i innym krzywd
0 0
Czy można było zapobiec ?. Owszem. Odpowiednio przygotowane szkolenie przy kursie na prawo jazdy kat. A. Reszta to pokora powiązana z doświadczeniem. Nie da się na każdym zakręcie postawić policjanta by machał palcem że ,,tak szybko jeździć nie wolno".
0 0
Wszystkie prawa fizyki, jak tylko znajdą okazję, natychmiast obracają się przeciwko człowiekowi. Niezależnie od wieku, mądrości i doświadczenia.
0 0
Jeden radiowóz pod kościołem i kazdemu oszolomowi hurtowo dawać po 1500 za powodowanie zagrozenia i zabierać dowód za wydech. Skonczy sie cwaniakowanie po paru dniach... a 'walczymy' z tym problemem od lat i wszyscy rozkladają ręce. Wstyd mi za Was milicjo.
0 0
Jedź jak Bóg przykazał, a krzywda Ci się nie stanie.
Proste, nie trzeba studiów kończyć aby to pojąć.
0 0
"Nie jezdzij szybciej niż twój anioł struż potrafi latać . A mój zapierdala"
A wy jedynie co mozecie to sobie tu ponarzekać :D
0 0
Chcącemu nie dzieje się krzywda - stara rzymska zasada. Nie można winić policji, dyrekcji od dróg, sąsiadów i znajomych. Kto raz się przewrócił na rowerze poznał odpowiednie reguły i prawa. Chciał - dostał. Oczywiście, że to przykre, najważniejsze, że nikomu postronnemu nie stała się krzywda.
P.S. Oczywiście, że to miejsce do zawracania i przejście dla pieszych przy kościele jest bardzo niebezpieczne i nie powinno go tam być. Święty Krzysztof miał przypilnować, ale wyszło jak zawsze.
0 0
Motocykliści w swej masie uważają że są ponad prawem. Linie ciągłe nie są dla nich. Ograniczenia prędkości tym bardziej. Pan motocyklista ma innych w d... Wystarczy zbadać wydechy tych wspaniałych maszyn. Tysiąc osobówek przejedzie i słychać z kilkudziesięciu metrów jedynie szum, a jedna pierdziawka na dwóch kółkach robi hałas na parę km dookoła. Jakim cudem one przechodzą badania techniczne?
A co do wypadków w tym miejscu - chcącemu nie dzieje się krzywda.
0 0
Cytat: "Policja lekceważy zgłoszenia"
Jeżeli ktoś coś lekceważy, to napewno są to kierowcy lekceważący ustawione znaki ograniczenia prędkości.
0 0
Nie rozumiem tego artykułu , bronicie przestępców. Dlaczego Policja ma wystawiać dodatkowe patrole w tym rejonie? Albo drogowcy mają dodawać dodatkowe bariery? Ci ludzie wiedzą co ich może spotkać i robią to z pełną świadomością.
0 0
Podsumowujac:
Wszyscy dali ciała
- motocyklista - za mało rozumu za szybki motor,
- policja - bohaterzy łapania przechodniów koło Steskala i kierowców na Krakowskiej
- gddkia - wyżej cenią koszt barierki niż ludzkie życie
Biurokratyczny bełkot...
0 0
Na zdjęciach był widoczny motocykl po wypadku. Z jaką prędkością musiał jechać, żeby tak uszkodzić maszynę. Jakby były podwójne bariery, to przy takiej prędkości by przeżył? Też by się zabił... Głupie tłumaczenie,ze bariery złe, zaraz będzie, że nawierzchnia zła... Jest ograniczenie 60! Jakby jechał 60,to by pewnie przeżył. Proszę mi powiedzieć, ile trzeba zapiera... Żeby przednie koło z kierownicą w motocyklu wygięło w drugą stronę? 100 wystarczy?
0 0
Nie rozumiem. Jak poprawić bezpieczeństwo? Tam jest ograniczenie prędkości ze względu właśnie na ten ostry zakręt, a jak ktoś się nie stosuje do znaku to ponosi konsekwencje. Szkoda że w tym przypadku tak tragiczne, ale 23 to już dorosły facet i powinien sobie zdawać sprawę co może się stać przy takiej jeździe.
0 0
Odcinkowy pomiar prędkości szybko utemperuje Schumacherow.
0 0
Nik nie dał ciała ,za wyjątkiem ofiary . Ja bym proponował motocyklistom zrobić dodatkowe badania wzroku . Po to by widzieli znaki drogowe .
0 0
@patelniaring:
"A wy jedynie co mozecie to sobie tu ponarzekać" - ty tak na serio czy dla jaj?
0 0
Kolejnego pirata drogowego mniej. Zabił siebie a nie kogoś postronnego. Tygodnik bierze w obronę ofiarę - pirata drogowego a nie to że łamał przepisy. Czarne jest białe?
0 0
"kolejna ofiara zaniedbań" - jeśli już to swoich własnych zaniedbań, redakcjo.
0 0
@Patelniaring, a tak to nic Ci nie dolega, w domu wszyscy zdrowi ?
0 0
Zostawić jak jest. Niech się sami wyeliminują z ruchu drogowego, niźli mieliby mi zabić kogoś z bliskich. "kolejna ofiara zaniedbań zarówno policji, jak i GDDKiA" - jedyną osobą, której ofiarą padł nieboszczyk-motoryniarz, był on sam. Niezrównoważenie emocjonalne i niedorozwinięte zdolności umysłowe w zakresie funkcji poznawczych oraz racjonalnego przetwarzania informacji. Nad tym można pracować, nie trzeba się od razu zabijać.
0 0
Może poprosić UE o dyrektywę nakazującą posiadanie rozsądku ? Tak po europejsku. Ojce uczyli: najpierw szukaj winy u siebie. Teraz to wszyscy inni winni. Problem chyba w tym, że na głupocie kto inny nie zarobił. Wtedy gut. Proponuję akcje uświadamiające i duuuże tablice informacyjne.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz