Miasto Nowy Targ

Zamknij

Pan Stanisław Tokarczyk świętował urodziny. Przepis na 100 lat życia

Paweł Pełka 15:26, 16.11.2024
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Pan Stanisław Tokarczyk świętował urodziny. Przepis na 100 lat życia

Stanisław Tokarczyk świętował 102. urodziny w nowotarskiej karczmie u Borzanka w rodzinnym gronie, wśród przyjaciół.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"123772"}

- Tata cieszył się na te urodziny, ale do końca nie wiedział, gdzie będą. Zaczął coś podejrzewać, jak zobaczył wyłaniające się na horyzoncie góry - mówi Krystyna, najmłodsza córka pana Stanisława. Dodaje, że choć jej tata nie wszystkich gości już rozpoznał, nawet tych z rodziny, to jednak od razu rozpoznał pana Michała Borzęckiego, u którego przez wiele lat pracował w tartaku. - Tata w domu często wspomina pana Michała, prawie codzienne, i bardzo tęskni za Nowym Targiem - dodaje pani Krystyna.

Pan Stanisław, pomimo sędziwego wieku, na urodziny do Nowego Targu przyjechał z Bielska z córką Krystyną, u której teraz mieszka już od kilkunastu lat.

Tuż po II wojnie światowej z żoną zamieszkał w stolicy Podhala i to tu spędził kilkadziesiąt lat. Gdy przed 19 laty umarła mu żona, zaopiekowała się nim jego najmłodsza córka. - Miałam warunki i możliwości, więc tata zamieszkał u mnie. To bardzo żywotny człowiek. Jeszcze trzy lata temu zbierał jesienią liście w ogrodzie. Praca to dla niego całe życie. Zawsze ciężko pracował, imając się też po pracy dodatkowych zajęć, aby zapewnić rodzinie życie na poziomie - podkreśla pani Krystyna.

Dodaje, że może to dziś byłoby dziwne, ale nigdy tata nie jadł do syta, a przy stole czekał aż wszyscy zjedzą. - Gdy ktoś przyszedł do domu, kazał mamie częstować swoim obiadem, a sam nie jadł. Taki zawsze był, że myślał bardziej o innych, nie o sobie - podkreśla córka.

Życie pana Stanisława nigdy nie rozpieszczało, jednak do dziś jest pełen pogody ducha, rozmowny i ma - jak na swój wiek - doskonałą pamięć. - Zawsze trzeba być człowiekiem dla drugiego, zrozumieć każdego - uważa. Teraz - mimo swego wieku - dalej chciałby pomagać dzieciom, bo sam niczego nie potrzebuje, jest szczęśliwy i chce dobrze dożyć do swego końca.


Wraca wspomnieniami do trudnych czasów komuny, o których już wielu nie wie lub nie pamięta. - Człowiek za komuny był nic nie wart, jak nie był w partii - mówi.

Pan Stanisław urodził się 1922 roku w Młyńczyskach na Limanowszczyźnie. Wkrótce po wybuchu II wojny światowej, jako 17-latek, został zabrany na przymusowe roboty do Austrii. Wykonywał tam prace niewolnicze. Musiał chodzić w ubraniu z naszytą literą P i drewniakach, podobnie jak to było w wielu obozach „pracy”. On sam został przydzielony do pracy w gospodarstwie. Tam, jak wspomina, nie miał złych relacji z gospodarzami, bo przykładał się do pracy, choć zdarzyło mu się "dostać". To tam na „robotach” poznał swą przyszłą żonę, również zabraną „na roboty”.  

Po zakończeniu wojny wahał się, czy nie zostać w Austrii, ale jak wyjaśniał, nie chciano tam Polaków i zdarzały się pobicia. Sam kiedyś tego doświadczył., trafił nawet do szpitala. Ze swą przyszłą żoną wrócili więc tuż po wojnie do Polski. - Chciałem być między swoimi - tłumaczy.

- Mama była z Sędziszowa, ale tam jej się nie podobało. Rodzice zamieszkali w Nowym Targu. Tata najpierw zaczął pracować przy remoncie Szkoły Podstawowej nr 1, uszkodzonej wybuchem, potem w kaflarni u pana Polaka i cegielni, a potem już przez lata w tartaku, tak do samej emerytury - opowiada pani Krystyna. Pracował także dodatkowo, czy to u stolarza, czy u kuśnierza, na budowach. Umiał wstawiać okna, nigdy nie brakowało mu pracy. Był cieniony przez pracodawców, bo był dokładny, sumienny i niedrogi.

Pan Stanisław ma siedmioro dzieci. Doczekał się też 14 wnucząt i 25 prawnucząt.

Rodzina jest dla niego najważniejsza. To bardzo wrażliwy człowiek, jak same podkreślają jego dzieci. Zapytany o swe dodatkowe świadczenia emerytalne mówi, że sam nic nie potrzebuje, a do swego końca chce pomagać bliskim. Zresztą rodzina pana Stanisława jest bardzo zżyta, co widać było doskonale podczas wielkiego świętowania. Pan Stanisław otoczony był przez najbliższych uwagą, szacunkiem i miłością.      

- Trzeba pracować, innych szanować - radzi jak dożyć takiego sędziwego wieku. - Ja nigdy nie hulałem, nie piłem, nie chodziłem po zabawach. Z pracy szedłem do domu, a z domu do pracy. Jak w jakiejś pracy było źle, szukałem innej. Praca i bycie człowiekiem, zrozumienie drugiego człowieka, to najważniejsze - uważa. - Sam dla siebie niczego nie chcę już od życia - podkreśla. - Chciałbym tylko pomóc dzieciom do ostatniego dnia mego życia.

Beata Szkaradzińska

(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%