Miasto Nowy Targ

Zamknij

Komu potrzebna ta telewizja

Paweł Pełka 14:15, 01.03.2025
Treść artykułu pod wideo ↓
15 Komu potrzebna ta telewizja

Bliższa ciału koszula, czyli miejskie interesy w nowotarskiej telewizji kablowej.

- Zgodzimy się na rozmowę na temat kablówki pod jednym warunkiem, że odbędzie się daleko poza Nowym Targiem i nigdy, pod żadnym pozorem nie ujawni pan z kim rozmawiał - tajemniczo brzmi głos w słuchawce. Zgadzam się i gwarantuję anonimowość. To przecież podstawowa dziennikarska zasada. W takich przypadkach nasi rozmówcy mogą liczyć na pełną dyskrecję. 


Spotykamy się wieczorem, kilkadziesiąt minut drogi od Nowego Targu. Na prośbę moich rozmówców obiecuję dodatkowo, że z tekstu, który napiszę, nie będzie można nawet wyczytać jakiej są płci. Gdy dopytuję czego się obawiają, słyszę, że są mieszkańcami Nowego Targu, mają rodziny i chcą spokojnie żyć. Na potrzeby tej publikacji nazwijmy ich X, Y, 


Z.


Kablówka na sesji


Podczas rozmowy przekonuję się bardzo szybko, że są doskonale zorientowani w działalności miejskiej spółki. Nasze spotkanie odbywa się kilka dni po odwołaniu z funkcji prezesa kablówki Adama Jamińskiego i po obradach sesji Rady Miasta Nowego Targu, na której stanął temat Nowotarskiej Telewizji Kablowej. Wtedy, po wystąpieniu Krzysztofa Trochimiuka, wiceburmistrza Nowego Targu, na temat odwołania Jamińskiego mówiła Joanna Gąsior. Był to  krytyczny wobec spółki głos członka rady nadzorczej, prywatnie córki założyciela kablówki Wiesława Gąsiora. Brzmiał wiarygodnie. 


- Jestem w potrzasku - mówiła odnosząc się do bezsilności, jaka towarzyszyła jej podczas ostatnich wydarzeń dotyczących odwołania prezesa. Jej pretensje skierowane były do osób reprezentujących miasto jako większościowego udziałowca oraz do samych burmistrzów. Jej zdaniem rada nadzorcza bez zapowiedzi, w obecności wiceburmistrza odwołała Jamińskiego po niespełna 12 miesiącach sprawowania przez niego funkcji prezesa. - Pozbawiliśmy spółkę zarządzania. To był błąd na niespotykana skalę - komentowała z mównicy. Mówiła też o swojej bezsilności wynikającej z dysponowania mniejszościowym pakietem udziałów w kablówce. 


Sprawy personalne    


- Odwołali go dwa dni przed czasem, kiedy mógł się ubiegać o odprawę - wyjaśnia X. - To było bardzo brzydkie zagranie - dodaje.


Słyszę, że młody inżynier przyjechał do Nowego Targu ze Śląska. Był pełen zapału do pracy. - Szło mu dobrze, ale chyba podpadł. Dowodem na to był fakt, że nagle wskazówki z urzędu zaczęły go omijać - dodaje X. Co to znaczy, dowiem się dopiero później.


Moi rozmówcy przekonują mnie, że nie miało wielkiego znaczenia kto kieruje spółką. Zresztą każdemu po kolei można stawiać jakieś większe lub mniejsze zarzuty. - Jeden z byłych prezesów przez parę lat miał założoną w domu kablówkę, za którą nie płacił. Inny robił na boku i dorabiał w innej stacji. Jeśli kiedyś ktoś zrobi tu porządny audyt, zobaczy dziwne braki w wyposażeniu, albo faktury za okablowanie bloku. A w bloku kabla nikt nie widział - dodaje Y. Szczegółów nie chcą mi ujawniać. Uważają, że to nie jest clou problemu. 


Z miejskiej kieszeni do miejskiej kieszeni


Przychody spółki pochodzą z abonamentów, z podstawowej działalności spółki, czyli za przyłącza internetowe i telewizję kablową. Głównie odbiorcami są starsi ludzie. Przegląd tygodnia jest robiony w środę. Oglądalność ok. 400-500 osób. Godzinne wiadomość są trudne do strawienia. Potem skrócono je na szczęście do 20 min. 


- Są też miejskie pożyczki. Ostatnia na 200 tys. zł, do dziś nikt nie weryfikował rozliczenia. Mało tego, nikt nie sprawdza jak została rozdysponowana. Teraz na rozpatrzenie czeka nowy wniosek o pożyczkę. Tym razem na 300 tys. zł.


- Niezły deal z miejskich pieniędzy robi się w kablówce na tablicach informacyjnych. Warto zobaczyć jaki jest to mechanizm. Spółka dzierżawi od zakładu zieleni, ale faktycznie od miasta uliczne tablice na plakaty. Jest ich około pięćdziesięciu. Co ciekawe, miasto dzierżawi spółce te tablice za 2250 zł miesięcznie. Spółka wiesza na nich plakaty i wystawia faktury za kwotę kilkukrotnie wyższą.


- To nie problem. Ale dlaczego radnym wmawia się na sesjach, że się to samo finansuje? Tak się po prostu finansuje własną propagandę - denerwuje się Z. - Zdarzało się, że pieniędzy w spółce brakowało. Czasem pensje były opóźnione póki jakieś środki nie spłynęły - dodaje. Jego zdaniem działalność spółki jest już od jakiegoś czasu ograniczona do oferowania klientom istniejącej sieci kablowej. Nie stać firmy np. na inwestowanie w nowe okablowania, czyli do podstawowej działalności, do której była stworzona.    


Dronem nad kotłownią


- Ta firma to nie jest projekt biznesowy, a propagandowy.


Dlatego zdaniem moich rozmówców nie ma mają znaczenia wysokości zysków lub strat. - Słyszymy z urzędu, że kablówka sama może się utrzymać z własnej działalności. - Fakt jest taki, że istnieje tylko dzięki pompowaniu w nią pieniędzy. I to często w bardzo zakamuflowany sposób, czyli z jednej miejskiej kieszeni do drugiej - opowiada Z. - Wystarczy przejrzeć kuriozalne zlecenia ze spółek miejskich. Jak ktoś to przejrzy, za głowę się złapie. Tysiące złotych wpompowane do spółki za film dronem nad oczyszczalnią ścieków. Czy ktoś go w ogóle widział? Albo dronem nad kotłownią? - oburza się Z.


Kasa płynie


Według moich rozmówców rozmiar finansowego wsparcia przez miasto i jej spółki najlepiej obrazują wystawiane przez kablówkę faktury. To interesująca lektura z ostatnich kilku lat. Oto przykłady. Faktura z 3 marca 2020 dla Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Nowym Targu „Nowy Targ - Stolica Podhala - publikacja artykułu" - 5227 zł 50 gr. Faktura z 31 grudnia 2019 r. dla Gminy Miasta Nowy Targ „Usługa rozwieszenia plakatów - tablice" 4920,00 zł. Faktura z 31 sierpnia 2020 Gmina Miasto Nowy Targ „Realizacja i promocja spotu Miasta Nowy Targ” 6150 zł. Faktura 1 lutego 2024 Gmina Miasto Nowy Targ „Realizacja filmu ze spotkania noworocznego” 615 zł. Faktura 28 marca 2024 Gmina Miasto Nowy Targ "Publikacja życzeń świątecznych” 615 zł. Faktura 10 kwietnia 2024 Gmina Miasto Nowy targ „Materiał filmowy MCK” 984 zł. Faktura 23 maja 2024 Gmina Miasto Nowy Targ „Materiał filmowy: Anna Maria Wesołowska” 2000 zł.


Media społecznościowe


- To tylko niektóre z setek faktur wystawianych miastu i jej spółkom za materiały promocyjne, ale i co gorsze, za materiały dziennikarskie. Na dobrą sprawę, jak wy albo Podhale robi jakąś relację z Nowego Targu, to też śmiało możecie wystawić miastu fakturę. Przecież na rynku jest wiele lokalnych mediów, a tylko jedna firma ma tu nie lada fory. Pytanie czy nie ma tu złamania zasad konkurencji? - zastanawia się Z.


Niedawno wybuchła sprawa własnościowa dotycząca Facebooka telewizji kablowej. Administratorem konta jest Paweł Kos, były fotograf i prezes kablówki. - Wiemy, że będzie wniosek do burmistrza, by wystąpił do prokuratora w tej sprawie. Jeśli konto na Facebooku nie jest własnością spółki, tylko prywatnej osoby, to co w dokumentacji robią takie perełki? Faktura 8 stycznia 2024 r. Gmina Miasto Nowy Targ „Promocja na Facebooku: Jarmark Bożonarodzeniowy. Zagroda Świętego Mikołaja z reniferami” - 984 zł. Faktura 14.06.2024 Gmina Miasto Nowy Targ „Promocja Facebook: Przywitanie lata” - 615 zł. Faktura 2 lipca 2024 Gmina Miasto Nowy Targ „Płatna promocja na Facebooku (Podbicie zasięgów) Przywitanie lata” 1845 zł? - pyta Z.


Naciski i ręczne sterowania informacją  


- Poszedł dziennikarz zrobić materiał o przeciekającym wale. Podczas budowy odwodnienia ul. Grel robotnicy naruszyli koronę wału. Zrobił na miejscu wywiad z wiceprzewodniczącym rady miasta. Chciał też zdobyć oficjalne stanowisko w tej sprawie władz miasta. Zadzwonił więc do wydziału infrastruktury - opowiada X. - Usłyszał, że ma nie pisać, bo nie ma w tej sprawie oficjalnego komunikatu. 


Przekonuje, że w tym czasie wszystkie media trąbiły już o tym. W kablówce informacja ta nigdy się już nie ukazała. Temat się urwał. - Tu zawsze zasada była jedna, nigdy nie wychodzą stąd materiały krytykujące władzę. Telefonem z góry kończyły się takie próby. Moim zdaniem wszyscy dziennikarze są tu zastraszeni. Żaden nie chce się wyłamać. Podejrzewam, że większość przyjęła postawę, będę pisać jak mi każą - uważa Y. - W kablówce zarabia się około 5 tys. zł na rękę. Plus stała umowa o pracę i nielimitowany czas pracy.


Telefon z góry


- W zeszłe wakacje w Nowym Targu odbywała się „traktoriada”. Miasto oddało teren organizatorom tej imprezy. Przyszło bardzo dużo ludzi, a nawet za dużo. Pojawiła się policja. Impreza wisiała na włosku. Nikt jej nie zgłosił jako imprezy masowej. A było ponad pięć tysięcy osób. W ostatniej chwili udało się ściągnąć na miejsce jakichś ratowników medycznych i strażaków. Zjechali ochotnicy z Kowańca. Zresztą długo nie byli, bo dostali wezwanie do wypadku. Policyjna notatka na temat braku zgłoszenia masowej imprezy powędrowała do prokuratury. Informacja o 5 tys. osób na „traktoriadzie” obiegła media. Kablówka nie mogła tego pominąć. Informacja nie wisiała długo. Telefon z góry załatwił sprawę. Nie było dyskusji. Zazwyczaj tego typu polecenia są wydawane bezpośrednio dziennikarzom. Z czasem dziennikarze przestali się chwalić, że ktoś do nich dzwonił.


Chwalimy się w gazetce


Moi rozmówcy opowiadają też o kulisach „gazetki”, która kolportowana była w mieście. - Całą pracę zrzucano na spółkę. To była stuprocentowa propaganda władzy. Za około 14 tys. zł prezentowała sukcesy miasta we wszystkich branżach. 


Kto ją finansował? - Oczywiście dla niepoznaki miejskie spółki. Jaki był jej cel? Gazetka w nakładzie 20 tys. egz. miała się ukazać w lutym, przed wyborami. Cel chyba oczywisty - śmieje się Y.


Konkurs na prezesa


Kilka dni po moim spotkaniu z sygnalistami, z dala od miasta, na stronie nowotarskiej telewizji kablowej pojawia się ogłoszenie o konkursie na nowego prezesa spółki. Zdania tam zawarte nabierają teraz nieco innego znaczenia. Zwłaszcza te wydają się w tej sytuacji symptomatyczne: „Odporność na stres i dyspozycyjność”. Nic dodać. Do czasu wyboru nowego szefa obowiązki prezesa w spółce ma pełnić Piotr Starmach, były dziennikarz telewizji Kraków, obecnie nowotarski korespondent Gazety Wyborczej. W Nowym Targu tymczasem trwa już szeptany ranking nazwisk na przyszłego prezesa.


Punkt widzenia zależy od siedzenia


W poniedziałek udaje nam się telefonicznie porozmawiać z Grzegorzem Watychą, burmistrzem Nowego Targu. Nie ma wiele czasu, bo jest w sądzie i trwa krótka przerwa w rozprawie.  


Jurek Jurecki: - Panie burmistrzu, po co panu ta telewizja kablowa? 


Grzegorz Watycha: - Kablówkę przejąłem po poprzednikach. Nie ingeruje w jej funkcjonowanie. Od początku dałem jej spokój. Plusem naszej telewizji jest np. to, że nie ma tam hejtu. 


J.J.: - Ale o niezależności dziennikarskiej nie ma tu mowy. Wygląda nawet na to, że po latach dziennikarze sami już stosują tu autocenzurę. Wiedzą, że jakby co, to będzie telefon z góry.


G.W.: - Nie znam takich przypadków, żeby ktoś naciskał. Reklamujemy tam nasze imprezy. 


J.J.: - Płacicie za to spore pieniądze, nawet za informacje dziennikarskie z imprez. Faktura z kablówki za materiał z noworocznego rautu burmistrza to nie przesada? 


G.W.: - Zlecamy informacje, bo to nasza spółka. Bliższa koszula ciału. Zresztą u was, w Tygodniku Podhalańskim też mamy co miesiąc płatną wkładkę. 


J.J.: - To prawda, ale w Tygodniku kupujecie Państwo jak wszyscy powierzchnię reklamową, to oznaczona płatna kolumna informacyjna nie mająca nic wspólnego z naszą działalnością dziennikarską. Na redakcyjnych stronach krytyki władzy nie brakuje. Tymczasem w miejskiej kablówce krytyki pan nie znajdzie. Tu nikt władzy nie patrzy na ręce. Może warto się po prostu pozbyć udziałów? 


G.W.: - Rada miasta jest właścicielem udziałów w Nowotarskiej Telewizji Kablowej. To ona decyduje. My płacimy tam jedynie za usługi reklamowe i promocję. Dziś tak nie uważam, ale jak byłem w opozycji, też krytycznie patrzyłem na naszą kablówkę.


Zniekształcony obraz  


Dokładnie to wypomina burmistrzowi Watysze radny Szymon Fatla, który w miniony poniedziałek pojawia się na posiedzeniu komisji komisji inwestycji, ładu przestrzennego i ochrony środowiska. Spotkanie zwołał Maciej Tokarz, przewodniczący komisji, który w imieniu klubu Nowy Targ dla Mieszkańców postanowił poddać pod głosowanie uchwałę w sprawie wystąpienia miasta ze spółki. Mimo zaproszenia nie pojawił się nikt ze spółki, ani żaden urzędnik wydelegowany przez władze miasta. Dyskusja ograniczyła się więc jedynie do obecnych na posiedzeniu siedmiu radnych.


Tokarz przekonywał zebranych, że działalność prowadzona przez spółkę jest działalnością wykraczającą poza sferę użyteczności publicznej. Kilkakrotnie ostro stawiał sprawę. - Ta spółka przekazuje zniekształcony obraz rzeczywistości. Tu nie ma szans, by dziennikarz poddał krytyce swego właściciela. Informacje płynące z kablówki są nacechowane wolą organu właścicielskiego. Pokusa na ingerowanie w treści dotyczy każdego organu właścicielskiego - przekonywał. Zwrócił też uwagę, że miasto finansuje spółkę w sposób zawoalowany. Np. poprzez spółki miejskie.


Kronikarstwo


Zdaniem radnego Marka Mozdyniewicza z decyzjami dotyczącymi przyszłości firmy warto poczekać na nowego prezesa spółki i dać mu czas. - Nie możemy zapominać, że kablówka jest świetnym kronikarzem miejskich wydarzeń. Jest tam archiwum, mnóstwo wartościowych materiałów. To nie jest żadna tuba, a kronikarz - mówił radny.


Ktoś ripostował, że archiwum można przenieść do Miejskiego Centrum Kultury, a kronikarzem nie musi być cała spółka, z dziennikarzami, zarządem i radą nadzorczą.


Katarzyna Wójcik, radna, która ma doświadczenia z pracy w telewizji publicznej oraz z prowadzenia radia i gazety w USA, nie ma wątpliwości, że to trudny temat. Zwraca uwagę że głównym problemem, z którym spółka się zmaga, są stare łącza, brak infrastruktury. - Powinniśmy poznać wartość tej telewizji, żebyśmy mieli jakiś punkt odniesienia.


Kilku radnych zwróciło też uwagę, że w przypadku gdy parlament - a mówi się o tym coraz głośniej - zdecyduje o likwidacji mediów samorządowych, wtedy wartość miejskich udziałów w kablówce spadnie.


- Dzisiaj nawet nie mamy z kim rozmawiać. Jesteśmy tu sami radni - denerwował się radny Dariusz Jabcoń.


- W 2014 roku kablówka przeszła w ręce burmistrza Watychy, który wcześniej ją krytykował. Ta telewizja działa w taki sam sposób, a ja jestem jedną z osób, które były krzywdzone medialnie przez kablówkę przed 2014 rokiem, jak i po 2014 roku. To nie była żadna działalność kronikarska - oburzał się Szymon Fatla.   


Telewizja z innej epoki


Radni zwracali uwagę jeszcze na wiele aspektów działalności spółki, która ich zdaniem odstaje technologicznie. Ktoś krytykował jakość obrazu, określał grafiki, że wyglądają jak z innej epoki. Mówiono też o opłakanym stanie technicznym budynku w którym nowotarska kablówka ma swoją siedzibę. Zdaniem dyskutantów, ten obiekt należałoby rozebrać i zrobić na tej działce parking, zwłaszcza że jest z tym w tej części miasta poważny problem. Ktoś przypomniał, że ruch samochodowy się jeszcze zwiększy po otwarciu planowanego tu miejskiego żłobka.     

- Na sesji powinniśmy rozmawiać o tym, gdzie trzeba wybudować chodnik, jakie działania podejmować, by rozwijać sieć kanalizacyjną. O tym miasto powinno decydować, a nie o tym, czy udzielić pożyczki kablówce na ruter brzegowy -  przekonywał Maciej Tokarz.

Za uchwałą, by miasto wystąpiło ze spółki, było dwóch radnych, dwóch było przeciw, a trzy osoby się wstrzymały.

Jurek Jurecki      



(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (15)

DedektywDedektyw

0 0

Nie trzeba mieć wysokiego IQ by zgadnąć kto to jest XYZ, trójca w jednej osobie.

09:31, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WstążkaWstążka

0 0

Patologia w wykonaniu Watahy. Czas pogonić to zdemoralizowane towarzystwo wzajemnej adoracji.

10:34, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SłynnaPraczkaSłynnaPraczka

0 0

Media, które mówią prawdę nie mają racji bytu. Na szczęście takich nie ma.

11:21, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zebztebzebzteb

0 0

Wszyscy brandzlują się watahą. Nie bronię ich ale ta sama sytuacja była za rządów Fryźlewicza. Tak samo będzie jak Tokarz dorwie się do burmistrzowania. Okarze się, że ma powiązania i zobowiązania jak każdy polityk. Tak jest w każdym powiatowym miasteczku w Polsce i tego nie zmienicie. Podhale nie jest jakieś wyjątkowe w tym temacie. Nie ma co sie podniecać.

11:35, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

stróżstróż

0 0

Po tym artykule prokuratura powinna się zająć z urzędu.

11:49, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxxxx

0 0

#SłynnaPraczka - hahahahahahhahahaa. Zrobiłaś mi dzień :)

14:16, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

rychorycho

0 0

@ SłynnaPraczka, a tv. republika? to tam prowdy?

15:39, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

XisoXiso

0 0

XYZ którzy wiadomo kim są. Mysla że ulica nowotarska już od czwartku nie mówi o nich. Cóż marzenia o przejęciu władzy poszły się paść.

17:14, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GTGT

0 0

@rychu, nie słysząłem, żeby w TV Republika mówili, że Tusk jest profesorem. W TVNieprawda mówili. Więc jest tym profesorem, czy nie jest, która TV kłamie?

18:02, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

rychorycho

0 0

@GT, to jeżeli to tak zachwalasz to spróbuję jeszcze raz, ale już z wiaderkiem!

19:24, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GTGT

0 0

@jareczku vel rysiu. Ależ ja nic nie zachwalam. Ja tylko stwierdzam rzeczywistość. Nawet podałem jeden konkret. A ty, co wiaderko na tym pustym łbie ci nie pozwala podać ani jednego przykładu, że TV Republika kłamie?
Ale skoro się domagasz, odpowiem tak: TAK, to tam prowdy, więc wszystkie bardzo trudno wymienić.
Ps. Kłamstw i manipulacji TVNieprawda mogę przytoczyć ( i potwierdzić ) zdecydowanie więcej.

22:31, 02.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

głupawe mediumgłupawe medium

0 0

@GT, w tv.republika twierdzą, że np. porozumienie Trump-putin jest dobre dla Polski czy jako nałogowy oglądacz tego medium też jesteś tego zdania?

08:11, 03.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GTGT

0 0

Te @przygłupie, a kiedy tak powiedzieli? Bo jako nałogowy oglądacz NIGDY tego nie słyszałem. Natomiast dzisiaj rano, jakąś godzinę temu słyszałem, jak Rachoń powiedział, że Polska powinna zerwać stosunki dyplomatyczne z Rosją. Dziwił się, że one w ogóle już dawno ni zostały zerwane, i co ty na to @przygłupie? A tak w ogóle, ty to "twierdzenie" słyszałeś na własne uszy w TV Republika, czy pierdzieli o tym w TVNienawiść,. że w TVRepublika tak mówią, i ty to łyknąłeś?

10:41, 03.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

głupawe mediumgłupawe medium

0 0

te @wypierdku komunizmu! np. wypowiedź grzegorza pudy dla radia z lub czarnka przed wczorajszym wystąpieniem obywatelskiego. A narracja tv. russpublika jest taka sama tacy jak ty rozumią tylko jak ktoś powie coś prosto z mostu inaczej nie!

13:12, 03.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GTGT

0 0

To w końcu gdzie, w RADIU (Z) czy w TELEWIZJI (Republika), bo zaczynasz już pie^&&$%&&(*(&^%ć sam nie wiesz co i o czym, przygłupie, wypierdku bolszewizmu!! Ani jedna ani druga wypowiedź nie padła w studiu TV Republika. Co do wypowiedzi Czarnka, podaj link, bo nie wiem co powiedział, nie mam jak zweryfikować. Pudę sobie sprawdzę w necie

14:24, 03.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%