Nauczyciele z nowotarskiej biblioteki pedagogicznej nadal nie wiedzą, jaki los czeka ich i placówkę, w której pracują od wielu lat. Czy zostanie zlikwidowana, czy ktoś ją przejmie, a jeśli tak - to kto?
Na drzwiach budynku przy ul. Królowej Jadwigi wisi informacja o akcji zbierania podpisów przeciwko likwidacji nowotarskiej filii Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Nowym Sączu - biblioteki, która w stolicy Podhala działa nieprzerwanie od 60 lat. - Właśnie w tym roku szykowaliśmy się do jubileuszu. No to piękny będzie ten jubileusz - mówi z rozgoryczeniem Jagoda Jurkowska, pracująca tu nieprzerwanie od lat 10. Jej kolega, Szczepan Kowalski, ma staż dwukrotnie dłuższy. Oboje po otrzymaniu we wrześniu ubiegłego roku informacji o zamiarze likwidacji placówki postanowili walczyć. Ale z kim i o co - tak do końca nie wiedzą. Jak zapewniał ich pod koniec ubiegłego roku wicemarszałek Małopolski Witold Latusek - to właśnie urząd marszałkowski sprawuje nadzór nad bibliotekami pedagogicznymi - najpóźniej w lutym mieli wiedzieć, czego się spodziewać. Żadnych informacji nie mają do dziś...
RozgoryczeniePierwsze wiadomości o planach likwidacji przyszły we wrześniu. W październiku Jurkowska i Kowalski wysłali do dyrektora Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Nowym Sączu, któremu podlega nowotarska filia, list z prośbą o wyjaśnienie. W odpowiedzi dyrektor nie ukrywał, że powodem decyzji o likwidacji filii były względy ekonomiczne. Poinformował też, że zbiory przekazane zostaną \"Podhalańskiej Wyższej\".
Jurkowska uważa, że ponad 37 tys. książek to dla Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej na pewno łakomy kąsek. W rzeczywistości jednak takie posunięcie doprowadzi do całkowitej utraty specyfiki biblioteki pedagogicznej. - Nie będzie tam mowy o warsztatach, szkoleniach nauczycieli czy konkursach dla młodzieży - mówi.
Jurkowska nie ukrywa także obaw o stanowisko pracy swoje i pozostałych pracowników. - Przeszliśmy całą ścieżkę zawodową, jesteśmy bibliotekarzami - nauczycielami, działamy w oparciu o Kartę Nauczyciela. A teraz kim będziemy? Nawet jeśli ktoś przejmie nas razem ze zbiorami, to Karta Nauczyciela nie będzie nas już obejmowała. To degradacja...
NiepewnośćChęć przejęcia biblioteki zadeklarowało i nadal deklaruje nowotarskie starostwo. Jurkowska uważa, że byłoby to jakieś rozwiązanie, zwłaszcza że placówka funkcjonuje w budynku należącym do powiatu. Można by więc było - nie przenosząc zbiorów - nadal organizować tu zajęcia, konkursy, warsztaty, zachować dotychczasowy charakter placówki.
- Prowadziliśmy jeszcze w styczniu rozmowy z urzędem marszałkowskim, jesteśmy gotowi przejąć zadania filii - deklaruje Bogusław Waksmundzki, członek Zarządu Powiatu Nowotarskiego. - Rozmowy te jednak się urwały, na razie nie mamy żadnego zaproszenia do kolejnych. Podkreślam, że nasze stanowisko się nie zmieniło, ale teraz ruch należy do zarządu województwa.
Artur Franczak, dyrektor Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Nowym Sączu, też nie jest w stanie przedstawić żadnych konkretów. - Wydaje mi się, że w tym roku nic nie zostanie w tej sprawie zmienione, choć podkreślam, że to tylko moje zdanie - mówi. Przyznaje, że wystosował wniosek o likwidację filii i nie ukrywa, że zadecydowały względy ekonomiczne. - To ogólnokrajowa tendencja, by z tymi bibliotekami coś zrobić - przekonuje. - W tym wymiarze, w jakim funkcjonują, już funkcjonować nie mogą, trzeba dostosowywać je do obecnych czasów. Wymagają też natychmiastowych nakładów finansowych.
Choć w piśmie do pracowników z Nowego Targu dyrektor napisał najpierw, że zbiory zostaną przekazane do PPWSZ, teraz, po pierwszych rozmowach ze starostwem nowotarskim, deklaruje, że bardziej skłania się do tej drugiej opcji i przejęcia książek wraz z pracownikami przez powiat.
A dlaczego zaczął od obu filii w powiecie nowotarskim (w podobnej sytuacji jest filia w Rabce)? - Bo mają najmniej czytelników - mówi krótko i nie ukrywa, że jeśli po likwidacji \"wytarguje\" w urzędzie marszałkowskim te same pieniądze co dotychczas, oszczędności posłużą do modernizacji pozostałych bibliotek - w Limanowej, Gorlicach i Zakopanem. - Lepiej mieć 3 nowocześniejsze filie, niż 5 przestarzałych - dodaje.
- Nie jest przesądzona likwidacja żadnej filii, bo na razie nie wiadomo, co z nimi zrobić - mówi Piotr Odorczuk, kierownik biura prasowego Urzędu Marszałkwskiego - Powstaje zespół zadaniowy, powołany przez marszałka na wniosek komisji edukacji sejmiku województwa, który ma opracować kompleksowo zagadnienie bibliotek pedagogicznych.
Odorczuk dodaje, że głównym problemem bibliotek jest to, iż mieszczą się one w wynajmowanych lokalach - szkołach, budynkach należących do gmin, powiatów. - To stwarza olbrzymie trudności przy modernizacji, nie możemy robić remontów, inwestować w infrastrukturę - wyjaśnia. Zapewnia, że każda sprawa będzie rozpatrywana indywidualnie. Znajduje też inne znaczenie słowa \"likwidacja\". - To może być tylko określenie pewnego procesu, zmiana nazwy - na przykład na \"dział pedagogiczny w bibliotece miejskiej\" - dodaje, zapewniając, że będą robione dokładne analizy, prowadzone rozmowy z samorządem i że nic nie jest przesądzone.
Do tej pory pod petycją przeciw likwidacji Biblioteki Pedagogicznej w Nowym Targu podpisało się ok. 2,5 tys. osób. W jej obronie wystąpiły m.in. Związek Nauczycielstwa Polskiego, Polskie Towarzystwo Historyczne, Bursa Gimnazjalna i Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze. Jaki będzie efekt tych protestów, jakie decyzje zapadną i kiedy - na razie nie wie nikt.
Piotr Dobosz
0 0
Kolejne 5 groszy w ogłupianiu społeczeństwa. Ograniczmy jeszcze bardziej edukacje, zlikwidujmy biblioteki i zostawmy Internet,,,., w którym wszyscy mogą pisać wszystko o wszystkim (niekoniecznie mądrze). Już to widzę, jak za kilka lat ludzie \"z ulicy\" będą mogli korzystać ze zbiorów przekazanych do PPWSZ...
0 0
Bądźmy dobrej myśli. Jachymiak lubi likwidować. Na bank biblioteki nie będzie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz