- Po przeniesieniu z nowotarskiego Rynku na plac Słowackiego pomnik Władysława Orkana patrzy wprost na gębę Lenina. Czyż to nie jest policzek i zniewaga dla pamięci o Władysławie Orkanie, który był wielkim patriotą, legionistą i Piłsudczykiem?
- martwią się opozycyjni radni, którzy w tej sprawie napisali do burmistrza apel. Domagają się usunięcia tablicy z wizerunkiem Lenina z elewacji budynku nowotarskiego magistratu.Pod listem, przeczytanym podczas ostatniej sesji przez Grzegorza Watychę, podpisała się cała miejska opozycja w sile 10 radnych. Idzie o tablicę wykonaną przez Marcina Ozorowskiego, zapraszającą do zwiedzania otwartej w maju w podziemiach magistratu Izby Zimnej Wojny i Socjalizmu.
\"Nie wiemy, z jakich powodów Izbie patronuje towarzysz Lenin, jednakże ten fakt potwierdza smutną teorię, że duch i co gorsze myśli i idee Lenina pozostają wciąż żywe\" - niepokoją się autorzy apelu, podkreślając, że Lenin, tak jak Stalin i Hitler, odpowiada za zbrodnie ludobójstwa i planowe unicestwienie całych narodów, więc umieszczenie \"podobizny tyrana\" na budynku będącym siedzibą władz miasta jest dla nich nie do zaakceptowania. Autorzy protestu określają twórców izby mianem \"PRL-idealistów\", zarzucają im, iż \"w całej ekspozycji przemilcza się fakt, że system socjalistyczny był systemem totalitarnym - zbrodniczym, narzuconym Polsce przez Związek Radziecki i przyniósł nie tylko kolejki, kartki na cukier i mięso czy talony na malucha, ale przede wszystkim niósł cierpienie niewinnych, upokorzenie prześladowanych i wreszcie ofiarę życia tych, którzy mieli dość odwagi, by walczyć o wolność dla Naszego Narodu\". Opozycyjni rajcy powtórzyli też za przewodniczącym \"Solidarności\" Piotrem Dudą, że właściwe miejsce Lenina jest \"na śmietniku historii\", a nie w przestrzeni publicznej.
Apel nowotarskich rajców wywołał w mieście mieszane uczucia. Dyskusje o nim rozgorzały na forach internetowych, choć - trzeba przyznać - więcej w tych komentarzach kpiny, niż słów poparcia.
\"Panowie opozycjoniści, zajmijcie się ważniejszymi sprawami w tym mieście. Czy z książek do historii też należy usuwać zdjęcia Lenina, Stalina, Hitlera? Izba Zimnej Wojny i Socjalizmu dokumentuje przecież czasy, których młodzież nie zna, a znać powinna ku przestrodze. Idąc waszym tropem myślenia, należałoby np. ściągnąć napis znad bramy oświęcimskiego obozu \"Praca czyni wolnym\" - napisał na jednym z poczytnych lokalnych portali internauta, który zapytał też ironicznie, kto - według nich - miał izbie \"patronować\": Kościuszko, czy może Piłsudski?
\"Sam wizerunek Lenina ma może 5 na 6 cm i całość tablicy mieści się w formacie A3. Ja to odbieram jako informację o izbie socjalizmu i element humoru, a robicie krzyk, jakby co najmniej postawiono mu pomnik. Ośmieszacie się\" - brzmiał inny wpis, a kolejny - wystąpienie opozycji nazwał \"paranoją\".
Były też inne ironiczne komentarze, m.in. kogoś obznajomionego z historią, przypominającego, że Orkan walczył o uwolnienie Lenina z nowotarskiego więzienia, w którym przyszły przywódca bolszewickiej rewolucji przebywał od 8 do 19 sierpnia 1914 roku.
Rzeczywiście, gdy na początku I wojny światowej, w sierpniu 1914 roku przebywający wówczas na Podhalu Lenin został przez Austriaków pod zarzutem szpiegostwa na rzecz armii carskiej aresztowany, w jego obronie stanął m.in. Władysław Orkan.
Ironiczne uśmiechy pojawiły się też na twarzach pomysłodawców i twórców IZWiS-u.
- Najlepszym komentarzem byłby chyba tutaj brak komentarza - mówi o apelu opozycji burmistrz Marek Fryźlewicz. - Przypomnę tylko, że na początku października przyjedzie do Nowego Targu Marek Lasota, dyrektor krakowskiego IPN, który obejmuje swoim patronatem nowotarską izbę i który cieszy się, że dzięki zaangażowaniu samorządu powstała taka placówka. I nawet jestem zadowolony z nagłośnienia sprawy, po tym apelu już interesują się nią liczne media. Radni szukają tematów, ale to dobrze, bo nadają rozgłosu naszemu muzeum i dzięki temu je promują.
Poważniej o całej historii wypowiada się Marcin Ozorowski, twórca tablicy na budynku magistratu, która wywołała tyle emocji. - Sama tablica z małym graficznym ujęciem Lenina jest absolutnie dopuszczalną formą pastiszu artystycznego w nawiązaniu do stylistyki i obrazowania ponurej komuny. Tak samo ironicznie umieszczony jest znak \"zakazu fotografowania\", który obowiązywał znacznie dłużej, niż ideologia realnego socjalizmu, o ile się nie mylę - to nawet do momentu gdy Polska wstąpiła do NATO. Dlatego proponowałbym odrobinę dystansu i do formy plastycznej i do nadawania osobie wodza rewolucji aż tak wielkiego znaczenia w przestrzeni publicznej - mówi. Ozorowski twierdzi też, że to raczej autorzy apelu paradoksalnie demonizują jego postać, nie podając żadnych konkretnych argumentów, poza własnymi odczuciami. - Nawet zrozumiałbym te intencje, gdyby tak wielkie emocje i oburzenie towarzyszyły społeczeństwu w 1989 r. Ale dzisiaj, przy okrzepłej demokracji, wolności, globalnemu dostępowi do informacji jest ono chichotem historii. To śmieszne - dodaje.
Podkreśla też, że sama Izba Zimnej Wojny i Socjalizmu dzięki zebranym w niej eksponatom ma być świadectwem czasów PRL, z namacalnymi przedmiotami codzienności, a jej lokalizacja w autentycznym schronie z okresu zimnej wojny ma właśnie potwierdzać klimat nieustannego życia w strachu, więc zarzuty o przemilczanie tego, czym naprawdę był system socjalistyczny, są tym bardziej chybione.
Piotr Dobosz
0 0
eee, przesada ...
0 0
\'\'okrzepła demokracja\'\'.... dobre.... szczególnie jak się rządzi w niezmiennym składzie 20 lat jak się wykorzystuje przed wyborami swoje stanowisko do prowadzenia kampanii
0 0
Nie przesadzajvie, niech se w oczka popatrzą .....
a historii nie wymażesz.
Chcieli to mają
0 0
ale jakby ktoś tam powiesił Hitlera albo innego naziola to by zaraz go (tego co plakat powiesił) wszyscy zlinczować chcieli.
0 0
Panie Marcinie Ozorowski - jak Pan taki odważny -to umieść pan w muzeum holokaustu w Oświęcimiu wizerunek Adolfa Hitlera !!! Zapewniam pana , że na drugi dzień zażądano by pańskiej dymisji......i nawet żadnego pisma wyjaśniającego by pan nie zdążył napisać.
0 0
Po co wieszać wizerunek Hitlera w jakimkolwiek muzeum ,skoro młodzi żydzi sami kontynuuja jego dzieło. Ostatnio w imię w chory sposób pojmowanej pamięci po swoich przodkach ,postanowili na swoich przedramieniach tatuować sobie ich numery obozowe. Ciekawe , kiedy w tej samej intencji zaczną się mordować nawzajem w komorach gazowych !
0 0
POgański kraj, POgańskie obyczaje :)
0 0
Ideologie są niemalże podstawą naszej egzystencji i dlatego wzbudzają tyle emocji. Każda ma niechlubną przeszłość. Bez patrzenia w oczy Orkanowi i Leninowi łatwo zabrniemy w następną. Zostawiamy tutaj swoje wpisy, żeby się przeglądać w cudzych oczach. Czy przyjaznych ?
0 0
Ostatnio widziałem taki napis P0 im. L e n i n a
0 0
I PO Leninie prawda czy fałsz
0 0
Tak oto Marcin Ozorowski zaistnial.
0 0
Chichot Lenina-dobre to!
Są tacy,co sobie ubzdurali,że jak się pomnik Lenina wywali to socjalizm diabli wezmą.
Djabli nie tacy głupcy.
0 0
pamiętaj bolszewiku ze nawet tow. Lenin ci tyle nie da co Tusk obieca, a słowami nie okrasi bulanalfabeta....
0 0
Djabli nie tacy głupcy żeby sobie w piekle bajzel robić.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz