Na dyskusję o zmianach planu zagospodarowania przyszło wielu mieszkańców zainteresowanych niedopuszczeniem do zabudowy zielonej przestrzeni przed pawilonem.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"93693"}
Nowy Targ, pawilon przy ul. Kopernika. Mieszkańcy przyzwyczaili się, że przechodząc tędy do szkoły, czy na zakupy mogą cieszyć się zielenią. Nie chcą się zgodzić choćby na wycinkę jednego drzewa. A co dopiero na zabudowanie całego skweru, nawet tak pożytecznym obiektem jak biblioteka.
Ja zapewnia Wojciech Watycha, naczelnik wydziału rozwoju i urbanistyki, dyskusja jest jednym z elementów procedury uchwalania zmian. Te jednak nie dotyczą budowy biblioteki, bo tę plan dopuszcza po zmianie w 2019 r. Jednak mimo to, dyskusja skupiła się wyłącznie na tej sprawie. Burmistrz przekonywał, że można będzie spierać się, gdy będzie gotowa koncepcja budynku. Jednak mieszkańcy przekonywali, że wówczas pieniądze będą wydane, a sprawa lokalizacji przesądzona. Na konkurs, mający wyłonić najlepszą koncepcję, miasto zarezerwowało 70 tys. zł.
Józef Knap, przedsiębiorca mieszkający w sąsiedztwie skweru przekonuje, że już sama pora zorganizowania spotkania jest niewłaściwe. - Kto o godz. 12 będzie się zwalniać z pracy, by przyjść do urzędu? Proszę o zorganizowanie drugiego terminu - przekonuje.
Pomysł jednak odbił się od ściany, a właściwie stwierdzenia naczelnika, że "taka jest praktyka", a wcześniejsze próby organizacji podobnych spotkań po południu spotykały się z jeszcze mniejszą frekwencją.
Czytaj też: Ręce precz od jabłonki i zielonego skwerku w centrum miasta!
Na słowa przedsiębiorcy o tym, by nie dopuścić do dewastacji skweru, burmistrz Grzegorz Watycha odpowiedział zarzutami w jego stronę. - Pan też ma sporo na sumieniu. Wciąż odbieram zgłoszenia mieszkańców, by na pańskich działkach był porządek, a nie skład palet i odpadów - ripostuje burmistrz przywołując widok działek przedsiębiorcy sąsiadujących z miejskim skwerem. I przekonuje, że budowa biblioteki będzie lepsza niż obecny stan, a na miejscu powstanie estetyczny budynek z zagospodarowanym, zielonym otoczeniem. Wszystko ma odpowiadać potrzebom mieszkańców, a dzięki tej lokalizacji połowa mieszkańców dotrze spacerkiem do biblioteki.
Tymczasem Stanisław Kułach, jeden z mieszkańców przekonuje, że właśnie brak parkingów stanowi największą bolączkę tego miejsca, a po wybudowaniu biblioteki problem będzie jeszcze większy.
- Tam mieszkają w większości starzy ludzie, gdzie mają odpocząć jak wybudujecie betonowego kolosa? Nie ma co dyskutować, szkoda pieniędzy na bzdury - przekonuje.
Jan Sięka ze Stowarzyszenia "Nowy Targ dla Mieszkańców" tłumaczy, że dyskusja dotyczy budowy biblioteki, a nie wiadomo czy to dobre miejsce dla jej lokalizacji. - Ono będzie rodzić konflikty i będzie mało funkcjonalne - przekonuje sugerując przy tym, by rozważyć albo budowę nowego obiektu na terenie starej targowicy na Berekach, gdzie są parkingi, albo zaadaptować budynek Sokoła, gdy szkoła się przeniesie do nowej siedziby.
Czytaj też: Nowotarżanie chcą drzew i kwiatów, a nie budowy nowej biblioteki
Jednak burmistrz tłumaczy, że Sokół, to budynek starostwa, które ma dla niego swoje plany, a poza tym nie wiadomo czy stropy wytrzymają zwiększone obciążenie księgozbiorem. Z kolei teren dawnej targowicy jest na obrzeżach miasta i tym samym atut dostępności dla dużej części mieszkańców traci na wadze.
- To nie będzie żaden kolos, tylko architektoniczna wizytówka miasta, estetyczny budynek z dodatkową rewitalizacją terenów zielonych wokół - tłumaczy Grzegorz Watycha.
W dyskusji pojawił się jeszcze jeden argument, by zastanowić się nad budową. - Po co generować koszty utrzymania budynku, który przecież nie zarobi na siebie - przekonuje Stanisław Kułach.
Radny Szymon Fatla dodaje przy tym, że sytuacja się zmienia, a plany trzeba do niej dostosowywać.
- Zmienia się też świadomość mieszkańców w sprawach związanych z ekologią. Tereny zielone trzeba rozszerzać, a nie zabudowywać. Plany budowy nowego obiektu są ryzykowne z punktu widzenia budżetu miasta. Przecież koszty rosną ogromnie - zauważa.
Mieszkańcy zapowiedzieli, że będą składać uwagi do planu, zmieniające jego przeznaczenie na teren zielony.
- Myślę, że wpłynie ich z tysiąc i będzie się pan musiał z tym zmierzyć - podsumowała była radna Bogusława Korwin. - Zabudowa tego miejsca i stworzenie studni smogowej jest nie do przyjęcia - dodaje.
fig

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
może skoro mieszkańcy tak walczą o zieleń to zaczną sprzątać po psach i trafiać do kosza ze śmieciami?
0 0
Trudno się nie zgodzić ze stwierdzeniem Pana burmistrza odnośnie syfu obok posesji Państwa Knapów . Nie dość, że torowisko dla quadów robi się tam skład budowlany. No ale.... wolnoć Tomku w swoim domku
0 0
Zapewne jest pani wtajemniczona
że działka pana Knapa oraz działka obok należała do rodziny miasto ją wywłaszczyło pod warunkiem terenów zielonych, pan Knap dwukrotnie poniósł koszty projektów budowlanych chcąc zrealizować duży parking dla mieszkańców co blokowało miasto, pan Knap również chce uporządkować swoje grunty zmodernizować swój budynek, kompleksowo , wymienić źródło ogrzewania itd kto z nim rozmawia o tym wie. Jego firma obsługuje takie instytucje jak TOPR GOPR nadleśnictwo instytucje które ratują życie ale miasto mu to blokuje, jak przytoczył podczas dyskusji ostatnie pismo które złożył do urzędu było wysłane 20 miesięcy temu do dziś urząd nie odpisał.To Jest totalna arogancja ze strony burmistrza i Zemsta wynikająca z tego że pan Knap ma odmienne zdanie i startował na radnego z przeciwnego komitetu niż burmistrz. Chęć wycięcia drzew i wstawienia w ciasną przestrzeń w sąsiedztwie z kotłownią miejską jest skandalem , brawo dla pana Knap za to że angażuje się w ochronę tej przestrzeni zielonej bo gdyby nie on i kilka osób po cichu powstałby tam kolejny beton.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz