Na terenie miejscowości Tylmanowa Rzeka znajduje się najlepiej zachowany w Małopolsce kompleks polskich fortyfikacji polowych z wojny obronnej 1939. Rekonstrukcja tamtych wydarzeń to niezwykła lekcja historii na żywo.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"5891"}
12 i 13 września w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa, obchodzonych we wrześniu w 49 krajach, w miejscowości Tylmanowa Rzeka po 70 latach wojsko polskie zajęło pozycje obronne dokładnie w miejscu, w którym 3 września 1939 roku broniło polskości przed najazdem wojsk hitlerowskich i sprzymierzonych wojsk słowackich.
– Kilka lat temu rozmawiałem z Robertem Kowalskim, prezesem nowotarskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego i wówczas stwierdziliśmy, że należy wykorzystać, przekazując młodemu pokoleniu wiedzę historyczną, najlepiej zachowane w Małopolsce okopy w miejscowości Tylmanowa Rzeka. Obchody Europejskich Dni Dziedzictwa to okazja do dobra do tego okazja – mówi Kazimierz Konopka, wójt gminy Ochotnica Dolna, który objął patronatem program Europejskich Dni Dziedzictwa w Tylmanowej. – Dlatego ta impreza jest adresowana przede wszystkim do uczniów, młodzieży z naszego terenu, choć także z myślą o turystach. Już teraz myślimy też o pełnym wytyczeniu turystycznego szlaku po terenach, gdzie znajdują się okopy z 1939 roku – zapowiada wójt.
– Najważniejsze jest odkrywanie historii i przedstawianie jej w sposób obiektywny, tak, aby nie zniekształcać historycznie przeszłości – powiedział Marek Nawara, marszałek województwa małopolskiego. – Należy pamiętać, że historii nie wolno przedstawiać, usprawiedliwiając swoje często niecne czyny. Dlatego nie wolno usprawiedliwiać historii, uderzając się w pierś nie swoją, ale sąsiada – uważa marszałek. – Trzeba poznawać historię, żeby budować pokój poprzez szanowanie drugiej osoby czy narodu i ich poglądów. Nie wolno narzucać światu własnych racji. Postrzeganie rzeczywistości to wiele pokory dla historii i jej interpretacji. Najważniejsze jest jednak, żeby interpretacji historii dokonywali historycy, a nie politolodzy – podkreśla Nawara.
Zgodnie z wiernym odtworzeniem historycznych faktów z 3 września 1939 roku, Robert Kowalski wysłał z Przełęczy Knurowskiej gołębiem pocztowym, należącym do rezydenta Tylmanowskiej parafii ks. Kazimierza Cebuli, informacje o początku ruchów wojsk hitlerowskich i słowackich.
Dalsza część pierwszego dnia obchodów to oprowadzanie licznie przybyłej młodzieży szkolnej ze szkół w Ochotnicy i Tylmanowej oraz turystów po szlaku okopów z 1939 roku.
Podczas oprowadzania, szczególnym zainteresowaniem młodzieży cieszyły się opowiadania oprowadzających, w szczególności Roberta Kowalskiego, o tamtych dniach oraz o uzbrojeniu, jakie wówczas było na wyposażeniu Wojska Polskiego.
Niespodzianką dla zwiedzających było pokazanie na zakończeniu trasy stanowiska obozu. Można było też popróbować wspaniałej grochówki, którą oprowadzający nazwali świątecznym partyzanckim jedzeniem w tamtych okupacyjnych latach.
Na zakończenie pierwszego dnia obchodów członkowie grup i stowarzyszeń rekonstrukcyjnych zaprezentowali inscenizację walk o Punkt Oporu Wietrznica.
Pierwszy dzień obchodów zakończył wykład panów Golika i Kowalskiego pt. \"Walki w Dolinie Dunajca we wrześniu 1939 roku\", z których można było się między innymi dowiedzieć, że w walkach 3 i 4 września 1939 roku zginęło, według parafialnych ksiąg w Tylmanowej, 1500 słowackich i niemieckich wojskowych. Tak duża liczba zabitych wynikała z logistycznego błędu wojsk niemieckich i słowackich, które nawzajem się ostrzeliwały, chcąc zdobyć Punkt Oporu Wietrznia.
Niestety, drugi dzień obchodów pokrzyżowała deszczowa pogoda i ich organizatorzy musieli zrezygnować z wcześniej zaplanowanych prezentacji. Niemniej całość imprezy należy uznać za bardzo udaną lekcję historii na \"żywo\", czego na pewno potrzeba nie tylko dzisiejszej młodzieży, ale także nam, dorosłym.
Organizatorami dwudniowych obchodów były: gmina Ochotnica Dolna, sołectwo Tylmanowa i Polskie Towarzystwo Historyczne, Oddział w Nowym Targu.
Henryk Janusz Olkiewicz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz