Narty, snowboard

Zamknij

W Krynicy rozdano Małe Kryształowe Kule. Oskar Kwiatkowski w gronie najlepszych

Paweł Pełka 18:06, 25.02.2024
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj  W Krynicy rozdano Małe Kryształowe Kule. Oskar Kwiatkowski w gronie…

Pierwsza w karierze wygrana Austriaka Arvida Aunera i pyrrusowy triumf Japonki Tsubaki Miki. Takie były rozstrzygnięcia niedzielnej rywalizacji w Pucharze Świata w snowboardzie w slalomie gigancie równoległym w Krynicy-Zdroju. Na Jaworzynie Krynickiej rozdano Małe Kryształowe Kule za końcowy triumf w tej właśnie konkurencji. Podobnie jak w sobotę, tak i w niedzielę naszym najlepszym zawodnikiem był Oskar Kwiatkowski, który został sklasyfikowany na ósmej pozycji.

27-latek w eliminacjach zajął ósme miejsce. To było ważne, bo znowu stawiało go w uprzywilejowanej sytuacji, w której mógł wybierać kolor trasy.


Kwiatkowski w 1/8 finału minimalnie wygrał z mało doświadczonym Niemcem Ole-Mikkelem Prantlem. Tym samym po raz drugi w tym sezonie awansował do ćwierćfinału.


W nim jednak jechał na niebieskiej trasie, na której było mnóstwo dziur. Ostatecznie uległ on Włochowi Maurizio Bormoliniemu. Ten zawodnik był najszybszy w eliminacjach, wyprzedzając swojego rodaka Aarona Marcha i Austriaka Alexandera Payera.


- Takich dziur, jakie były w niedzielę na niebieskiej trasie nie widziałem już dawno. Nawet na ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Bakuriani nie było tak źle. Oskar doskonale jednak ominął te pułapki - chwalił swojego zawodnika Oskar Bom, trener kadry.
- Już na pierwszej dziurze miałem nieco problemów, ale potem rozpędzałem się. Wyłączyłem turbo i miałem nawet nadzieję na prześcignięcie Włocha. Niestety. Nie udało się. Cieszę się jednak z tego, że po raz kolejny w Krynicy-Zdroju byłem w fazie pucharowej - mówił Oskar Kwiatkowski.


Po sobotniej wpadce, w niedzielę blisko awansu do "16" był Michał Nowaczyk. Nasz snowboardzista, który już ma na koncie podium zawodów Pucharu Świata, tym razem był 19. Do tego, by znaleźć się w fazie pucharowej, zabrakło 0,4 sek.


- Cieszę się, że dostarczyłem tak wielu emocji kibicom. Przyszło ich naprawdę wielu, w tym moja rodzina i wielu znajomych, którzy byli widoczni na trybunach. Do finału zabrakło niewiele, ale to jest mój najlepszy wynik w tym sezonie. Nie jest to szczyt marzeń, ale jest coraz lepiej - powiedział Michał Nowaczyk.


Poza finałami znalazło się dwóch znakomitych Austriaków. Na 17. pozycji eliminacje ukończył Andreas Prommegger, który w sobotę triumfował na Jaworzynie Krynickiej, a 18. był Benjamin Karl, który ma już zapewnioną Małą Kryształową Kulę w slalomie gigancie równoległym. To tylko pokazuje, jak nieprzewidywalny jest snowboard.


- U nas nie jest jak w narciarstwie alpejskim, gdzie o końcowej klasyfikacji decydują dwa przejazdy w konkurencjach szybkościowych nawet jeden. U nas potrzeba sześciu dobrych przejazdów, by wygrać zawody. To powoduje, że w naszej dyscyplinie trudno jest o całkowitą dominację. Tu się wszystko zmienia i rotuje, co widać - mówił Michał Nowaczyk.


Rywalizacja mężczyzna padła łupem Austriak Aunera, który tym zanotował pierwsze zwycięstwo w karierze w Pucharze Świata w slalomie gigancie równoległym, a drugie w ogóle. W finale pokonał on świetnie tego dnia dysponowanego Bormoliniego, który nie dotarł do mety. Trzecie miejsce wywalczył Payer. On w małym finale ograł Włocha Mirko Felicettiego. Warto dodać, że Kwiatkowski był w najlepszej ósemce jedynym zawodnikiem spoza Austrii i Włoch.


U kobiet wszystkie oczy były zwrócone na rywalizację Niemki Ramony Theresii Hofmeister i Japonki Tsubaki Miki. W grze o Małą Kryształową Kulę przed niedzielnymi eliminacjami były teoretycznie cztery zawodniczki, ale tak naprawdę wiadomo było, że rywalizacja rozstrzygnie się tylko pomiędzy tymi dwiema snowboardzistkami. Niemka przed niedzielnymi zawodami, ostatnimi w slalomie gigancie równoległym w tym sezonie, miała 56 punktów przewagi nad Japonką.


W eliminacjach wyżej sklasyfikowana była Hofmeister, która zajęła trzecie miejsce. Miki była tuż za nią. Najszybsza w nich była Szwajcarka Julie Zogg, a drugie miejsce zajęła Austria Daniela Ulbing.


Podobnie jak w sobotę, w czołowej "16" zabrakło Polek. Weronika Dawidek, która w sobotę była najlepszą z Biało-Czerwonych, w niedzielę została zdyskwalifikowana. 17-latka po przekroczeniu linii mety była tym faktem bardzo zdziwiona, ale - jak się okazało - sędziowie mieli rację.


- W ferworze walki kompletnie nie zauważyłam tego, że przejechałam po bramce. Widziałam jednak wideo i rzeczywiście popełniłam taki błąd. Przyznam, że dla mnie dwa dni jazdy w slalomie gigancie równoległym, to było trochę za dużo - mówiła Weronika Dawidek.
Dość niespodziewanie najlepszą z Polek była Weronika Biela-Nowaczyk, która od dwóch lat jest na sportowej emeryturze. Mało tego, pięć miesięcy temu urodziła syna i nie figuruje w żadnej z polskich kadr, z do rywalizacji w Krynicy-Zdroju dołączona została w ostatniej chwili po tym, jak trener reprezentacji Oskar Bom zobaczył ją w treningowych przejazdach. Tymczasem 32-latka zajęła 25. miejsce.

Dumny z żony był Nowaczyk:

 
- Jestem bardzo dumny z Weroniki, bo pięć miesięcy temu urodził nam się syn, a ona wróciła do sportu i pokazuje się z bardzo dobrej strony. Tylko się cieszyć, że można to wszystko pogodzić. Bardzo pomaga nam w tym rodzina. Zaraz za Bielą-Nowaczyk uplasowała się Maria Bukowska-Chyc. Po punkty Pucharu Świata sięgnęła jeszcze Natalia Stokłosa, która została sklasyfikowana na 29. pozycji.
- To dla mnie pierwszy pełny sezon w Pucharze Świata. W Krynicy-Zdroju może nie spisałam się tak dobrze, jak chciałam, ale jestem zadowolona z całego sezonu. Teraz muszę popracować nad tym, żeby jazdę z treningów przełożyć na zawody, bo z tym mam duży problem - powiedziała Marysia Bukowska-Chyc.


Zawody kobiet wygrała Miki. Dla Japonki to było jednak pyrrusowe zwycięstwo, bo przegrała walkę o Małą Kryształową Kulę. To, że wpadnie ona w ręce Niemki Hofmeister stało się jasne po tym, jak Niemka awansowała do półfinału.


Druga w Krynicy-Zdroju była Ulbing, a trzecia Szwajcarka Ladina Jenny. Ona w małym finale pokonała Hofmeister.
Niemka właśnie na Jaworzynie Krynickiej odebrała Małą Kryształową Kulę za rywalizację w slalomie gigancie równoległym, bo to były ostatnie zawody w tej konkurencji tej zimy. To tylko dodało prestiżu rywalizacji w Krynicy-Zdroju. Hofmeister wyprzedziła Miki w klasyfikacji generalnej o zaledwie sześć punktów. Najwyżej sklasyfikowaną Polką była Bukowska-Chyc, która zajęła 21. miejsce.
U panów Małą Kryształową Kulę jeszcze przed rywalizacją w Polsce miał zapewnioną Karl. Teraz tylko dopełnił formalności i odebrał ją na ceremonii dekoracji. Najwyżej sklasyfikowanym z Polaków w klasyfikacji generalnej PŚ w slalomie gigancie równoległym był Kwiatkowski. Nasz mistrz świata, który ubiegłej zimy stanął na najniższym stopniu podium, tym razem był 15.


pzn

(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%