W Zakopanem zawyły strażackie syreny. Były dymy, była akcja ratunkowa przy zaimprowizowanym wypadku drogowym, z pomocą poszkodowanemu pozorantowi ruszyli strażacy wyekwipowani w najnowocześniejszy sprzęt do rozcinania i rozrywania blach. Drzwi ustąpiły z trzaskiem. Po udzieleniu pomocy, na koniec zjawiła się ekipa firmy Misiniec, by usunąć rozbite auto z placu przed remizą. Po tych ćwiczeniach każdy przedszkolak chciał zostać strażakiem. A najbardziej w remizie podobało się małemu Włodkowi, który miał dziś najwięcej pytań do prowadzących ćwiczenia strażaków.
2023-04-21 13:16:37