Reklama

2017-04-17 14:29:50

Rozmowa TP

Widzewiak, który został góralem

Reklama

Z Andrzejem Szulcem, kiedyś piłkarzem, który rozegrał w Widzewie Łódź 180 meczów, a od 10 lat mieszka w Zakopanem, gdzie działa w branży gastronomicznej, rozmawia Paweł Pełka.

- Z urodzenia jest pan łodzianinem, widzewiakiem?

- Tak urodziłem się w Łodzi, na Zarzewiu, a więc na osiedlu na Widzewie. Także w dzieciństwie, wychodząc na balkon, widziałem jupitery stadionu Widzewa.

- Można więc powiedzieć, że nie miał pan wyjścia, musiał zostać kibicem Widzewa?

- Tak. Były to czasy, gdy dzielnice Łodzi dzieliły się na te, gdzie kibicowano Widzewowi i na te, gdzie dopingowano ŁKS. Urodziłem się w widzewskiej dzielnicy i od najmłodszych lat kibicowałem temu klubowi. Piłka fascynowała mnie od najmłodszych lat, a tym bardziej klub, w którym grali najlepsi polscy ówcześni polscy piłkarze - Boniek czy Smolarek.

- Chodził pan na stadion Widzewa jako kibic?

- Oczywiście, należałem do klubu kibica. Na mecze chodziłem z flagą, szalikiem. Na pierwszym spotkaniu jako kibic byłem chyba w 1975 r. Pamiętam mój pierwszy mecz, gdy chciałem zobaczyć Zbigniewa Bońka. Wtedy były takie czasy, że jako 12-letni chłopiec, aby dostać się na stadion, musiałem prosić kogoś dorosłego, aby mnie wprowadził. Później świętowałem największe sukcesy klubu, mistrzostwa Polski.

- Oglądał pan też na żywo te największe mecze Widzewa, zwycięstwa z Juventusem, Liverpoolem?

- Na te mecze było o wiele trudniej się dostać. Bilety były bardzo drogie i nieosiągalne, ale udało mi się oglądnąć wielki mecz wygrany z Liverpoolem 2:0, który na stadionie ŁKS-u oglądało kilkadziesiąt tysięcy ludzi z całej Polski. Widziałem na żywo słynną bramkę strzeloną Anglikom głową z 16 metrów przez najmniejszego na boisku Wieśka Wragę. Wielu uznało to za papieski cud, bo wcześniej drużyna Widzewa była z wizytą u Ojca Świętego, który maleńkiemu Wradze położył rękę na głowie. W czasach stanu wojennego te mecze były swego rodzaju oknem na świat. To było niesamowite wydarzenie, nie tylko dla Widzewa, Łodzi, ale całej Polski.

- Jak zaczęła się kariera piłkarska?

- Zaczynałem w szkolnym klubie MKS Łodzianka. Tam trenują juniorzy. Na meczu reprezentacji Łodzi graliśmy z klubem z NRD, strzeliłem 2 gole i wypatrzył mnie legendarny prezes Widzewa Ludwik Sobolewski. Dzień wcześniej podpisałem wstępną umowę ze Startem Łódź, ale gdy tylko pojawiła się oferta z Widzewa, tamten podpis nie miał żadnego znaczenia. Nie ukrywam, że wcześniej miałem też propozycję z ŁKS-u, ale z racji mojego kibicowania Widzewowi gra w tym klubie nie wchodziła w ogóle w grę. 

- Pamięta pan pierwszy dzień w szatni?

- To był listopad 1985. Zbigniew Boniek grał już w Juventusie, ale w Widzewie wciąż grali Smolarek, Kamiński, Przybyś, Wójcicki, Kajrys, Surlit, a więc pół reprezentacji Polski. To byli piłkarze, którym wcześniej kibicowałem i nie przypuszczałem, że będę mógł z nimi występować w Widzewie. To było spełnienie wielkiego marzenia. Pamiętam dokładnie pierwszy dzień, gdy wszedłem do szatni i zapytałem, gdzie mogę usiąść, bo wiadomo, że obowiązywała pewna hierarchia. Do wszystkich zwracałem się per pan. Dwa dni później na trening zawoził mnie Surlit i powiedział, że dosyć tego "panowania", że mam wszystkim mówić na ty.

- W Widzewie zagrał pan w 180 meczach. Które były najbardziej pamiętne?

- Oczywiście pamiętam te zwycięskie spotkania z Legią, ŁKS-em, ale i porażkę 0:9 w Pucharach z Eintrachtem Frankfurt, po której powiedziałem żonie, że nie będę w ogóle wychodzić z domu. Następny mecz graliśmy z Legią w Łodzi. Trener Legii buńczucznie mówił, że po tym spotkaniu kierunkowy do Warszawy będzie 0:10, a tymczasem po klęsce w Niemczech Legię znowu ograliśmy. Oczywiście wspominam derby i zwycięstwa z ŁKS-em, kiedy długo przed meczem byliśmy dodatkowo motywowani.

- Obserwuje pan nadal to, co dzieje się w Widzewie? Upadek klubu, jego odrodzenie, budowę nowego stadionu?

- Oczywiście, śledzę wszystko na bieżąco. Dopinguję, sprawdzam wyniki, informacje na temat tego, co dzieje się w klubie, na temat budowy nowego stadionu. Jestem członkiem stowarzyszenia byłych piłkarzy Widzewa. Czasem spotykamy się, oglądamy wspólnie mecze. Oczywiście 18 marca jadę do Łodzi na otwarcie nowego stadionu i pierwszy mecz na nim. To będzie historyczny dzień. Myślę, że w sytuacji, jaka była, dobrze się stało, że powstał nowy Widzew i wszystko zaczęło się od początku. Wspaniale, że miasto zbudowało stadion, że kończy się budowa centrum treningowego na Łodziance. Najważniejsze, aby zbudować drużynę i aby piłkarze do końca wierzyli w awans do kolejnych lig.

- Widzew ma też najwierniejszych w kraju kibiców, którzy są z klubem na dobre i na złe.

- Kibice Widzewa to rzeczywiście fenomen, charakteryzujemy się niespotykanym przywiązaniem do klubu. Udało się ustanowić rekord świata w liczbie sprzedanych karnetów na czwartym poziomie rozgrywkowym. Widzew sprzedał ponad 9 tys. karnetów, w czym pobiliśmy włoską Parmę. Sam kupiłem tzw. karnet fundowany, dzięki czemu mecze będzie mogła oglądać młodzież.

- Zakończenie kariery nie było zbyt miłe.

- Karierę zakończyłem kontuzją po transferze do Niemiec, do Hansy Rostock i nieudanej operacji tam przeprowadzonej, bo rana została zakażona gronkowcem. Gdy później konsultowałem w Łodzi, jak przeprowadzono operację, doktor Zbigniew Kaczan złapał się za głowę, że w Niemczech przeprowadzają operacje jak w średniowieczu. Karierę sportową zakończyłem w wieku 27 lat, z wykształcenia jestem technikiem samochodowym, ale postanowiłem spróbować w gastronomii, o czym zawsze myślałem.

- I trafił pan w końcu do Zakopanego.

- Tak, postanowiłem w 2007 r. zamienić Łódź na Zakopane. Ta drogą poszedł mój dziadek, który jest pochowany na zakopiańskim cmentarzu. Przyjechałem tu, po paru dniach znalazłem pracę w restauracji "Sabała", dostałem szansę od pani kierownik Grażyny Stanek. Miałem zostać pół roku, może 10 miesięcy, a jestem tu już 10 lat. Pomagam mojej partnerce w prowadzeniu dwóch restauracji. Podoba mi się tu. Czego zresztą więcej potrzeba, gdy z jednej strony mieszkania mam widok na Kasprowy i Giewont, a z drugiej na Gubałówkę. Oczywiście są pewne mankamenty związane z rozwojem miasta, ale ogólnie nie narzekam. Można powiedzieć, że to połączenie pracy z wypoczynkiem. Tylko w sezonie jest to miasto, poza tym można odpocząć. Lubię też podróżować, w kwietniu lecę do Barcelony, bo na 50. urodziny postanowiłem sobie zrobić prezent i zobaczyć mecz Barcelony, której również kibicuję.

- Wiele mówi się do dziś o widzewskim charakterze i słynnych środowych treningach.

- To wszystko prawda. To były te słynne gry w środę, gdy każdy z piłkarzy wrzucał do kapelusza 10 złotych, odpowiednik dzisiejszych 50, a później na treningu trzeszczały kości i kto wyszedł z tej konfrontacji żywy, w weekend grał w ligowym meczu.

- Mówiliśmy o widzewskim charakterze, czy można go porównać z góralskim charakterem?

- Oczywiście są pewne wspólne cechy - zaciętość, honorowość. Ciekawe, co by się stało, gdyby góralski charakter przenieść na boisko, a widzewski do Zakopanego?
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
SP 2017-04-19 04:05:49
@Widzewiak-to ile Ty masz lat ?
jaro 2017-04-17 20:03:44
Tylko Widzew RTS!
DoDeszczu 2017-04-17 19:10:12
Sander wartości jak: przyjaźń, honor,ambicja,rzetelność w 39 roku to te wartości zaprezentowali górale... Tylko pieniądze żadne wartości
Ferguson 2017-04-17 19:08:25
A ja mieszkam tu od urodzenia i góralem się na szczęście nie czuję. W TVN w porannym programie ostatnio Hania Rybka powiedziała o co chodzi w tej góralszczyźnie cytuję:... "żeby się majątki zgadzały między przyszłymi narzeczonymi", to jest kwintesencja góralszczyzny, zaprezentowana również w 39 przy Hitlerowcach, jak mówił pan Krupa po wojnie na strój góralski pluli w Warszawie bo ty była wasza góralska zdrada, największa zdrada po 39 roku. I teraz jakby przyszedł Niemiec to też byście za nim poszli, tacy z was narodowocy i katolicy. A takich jak Pan Andrzej doceniam
Sander 2017-04-17 18:21:56
Góralem ,zwłaszcza z Podhala,nie zostaje się "przez zamieszkanie"! Trzeba być potomkiem tzw.wolnych chłopów królewskich i stosować zapomniane już wartości takie jak przyjaźń, honor,ambicja,rzetelność itd. Teraz byle kto , zazwyczaj członkowie np.mafii,kupują posiadłość w Zakopanem i już ogłaszają się góralami!! STRASZNE!! Oczywiście ,że nie mam nic przeciw Panu Andrzejowi, ale od dziennikarza ,pracującego na Podhalu,wymagam podstaw wiadomości o historii regionu.
WidzewNT 2017-04-17 18:17:10
A ja w Nowym Targu i też za Widzewem, pozdrawiam Panie Andrzeju, nie ma taiego drugiego klubu w Polsce za 5 lat Mistrzostwo Polski!
Widzewiak 2017-04-17 18:08:49
Jestem również widzewiakiem/kibicem/ mieszkającym od 4 lat w Zakopanem. Byłem jako kibic na 5 olimpiadach /Moskwa,Monachium,Barcelona,Sydney,Londyn/ oraz na ważnych historycznych meczach Widzewa w Kopenhadze/Broenby/ oraz w Dortmundzie /Borussia/ Nie ominąłem otwarcia nowego stadionu oraz wybieram się oczywiście na derby. W swoim zbiorze posiadam koszulkę Zbigniewa Bońka z okresu gry w Juventusie.Na moim You Tube strzel43 można obejrzeć moje filmy z Kopenhagi i Dortmundu oraz z otwarcia nowego stadionu.Zakopane przyciąga również jak Pan Andrzej miałem tu być kila m-cy a zrobiło się już 4 lata.Mam oczywiście karnet na mecze Widzewa i jeżeli nie mogę jechać do Łodzi to oglądam mecze w laptopie.Pozdrawiam wszystkich Widzewiaków.
  • KUPNO
    Kupię KOSZULĘ GÓRALSKĄ MĘSKĄ W STARYM STYLU (może być używana), wzrost 170-180 cm.
    Tel.: 505 761 170
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    MAŁŻEŃSTWO Z DZIEĆMI PILNIE POSZUKUJE MIESZKANIA/DOMU DO WYNAJĘCIA NA DŁUŻEJ W RATUŁOWIE, CZARNYM DUNAJCU lub okolicy.
    Tel.: 781 014 341, 880 329 705.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    DO WYNAJĘCIA DOM LUB MIESZKANIE DLA TURYSTÓW lub RODZIN Z USA. MOŻLIWOŚĆ ODEBRANIA Z LOTNISKA, UDOSTĘPNIENIA SAMOCHODU. OKOLICE NOWEGO TARGU. 728 129 499
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Zakopanem zatrudni recepcjonistkę
    Tel.: 694667788
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działke w Zakopanym lub cały apartamentowiec
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • PRACA | dam
    OSOBĘ DO STANIA ZE ZNAKIEM NAWIEDZONEGO DOMU - W ZAKOPANEM -
    Tel.: 889 835 605.
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNA - KARCZMA "RĄBANICA" PORONIN -
    Tel.: 600 071 887.
  • PRACA | dam
    KARCZMA W PORONINIE ZATRUDNI KELNERKĘ -
    Tel.: 696 41 82 41.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE długoterminowo Zakopane 2,000 zł. Tel. 887 03 02 01
  • PRACA | dam
    FIRMA JERONIMO MARTINS POLSKA S.A. WŁAŚCICIEL SKLEPÓW BIEDRONKA, POSZUKUJE OSÓB NA STANOWISKA: ZASTĘPCA KIEROWNIKA SKLEPU ORAZ SPRZEDAWCA-KASJER W ZAKOPANEM I NOWYM TARGU. TEL. 668 333 831
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia w Rabce-Zdroju przy ul. Orkana: kiosk wolnostojący o pow. 25 m2 oraz lokale na piętrze o powierzchniach 12 i 32 m2, tel. 504 252 727.
  • PRACA | dam
    Sieć sklepów z odzieżą używaną poszukuje młodych, energicznych osób do prowadzenia sklepów. Wymagana własna działalność gospodarcza lub chęć jej założenia. Nie wymagamy wkładu własnego. Atrakcyjne warunki finansowe. Praca na terenie Nowy Targ, Rabka, Zakopane, Mszana Dolna, Myślenice. 662 262 053.
  • PRACA | dam
    "TESKO" TKGK Sp. z o.o. w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ kat. C, praca stała, pełen etat. Tel. 18 20 25 632/633, tesko@tesko.pl, www.tesko.pl.
  • NIERUCHOMOŚCI | zamiana
    RABKA - MIESZKANIE 54 m2, Ip, komfortowe zamienię na podobne w Krakowie. 785 152 920.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM - stan surowy zamknięty, całość cegła, posiada parter i niezależne piętro. Powierzchnia użytkowa 343m2. Budynek ocieplony, posiada rozprowadzone światło, wodę i kanał. Położony jest w Chabówce na działce 32 arowej, na lekkim wzniesieniu, wśród zieleni, z daleka od hałasu i zgiełku, w odległości 1km od "zakopianki" i Rabki-Zdroju. Droga dojazdowa utwardzona, niezależna. Budynek posiada 7 pokoi na dole i 6 na piętrze, plus łazienki, garderoba i garaż. Możliwość wewnętrznej adaptacji w zależności od potrzeb na dom jedno lub dwurodzinny, pensjonat lub działalność usługową. Kontakt 785 152 920, 773 973 777, domchabowka@gmail.com
  • PRACA | dam
    Willa "Kurant" przyjmie do pracy na stałe KUCHARKĘ/-RZA i POMOC KUCHENNĄ Z DOŚWIADCZENIEM. Umowa o pracę. Kontakt: 601 544 134. CV: kurant@willakurant.pl
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu - OPO w Zakopanem zatrudni na pełen etat Recepcjonistę / Recepcjonistkę. Szczegóły na stronie internetowej.
    Tel.: (018) 26 325 00; 725 300 164
    WWW: http://bip.cos.pl/311/20-04-2017-ogloszenie-o-naborze-recepcjonista
  • ZDROWIE I URODA
    Agencja MEDICUS - kompleksowa opieka nad seniorem,
    Tel.: 503 650 903
    E-mail: medicus.opieka@gmail.com,
    WWW: www.opiekunkimedyczne.info
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy przy wylewkach maszynowych i betonach przemysłowych
    Tel.: 664427752
  • PRACA | dam
    Poszukuję hydraulika, praca na terenie Zakopane i okolice
    Tel.: 722310615
    E-mail: thermosoft@onet.pl
  • PRACA | dam
    Hotel Murowanica rekrutuje Recepcjonistów. Konkurencyjne wynagrodzenie,młody zespół,komfortowe godziny pracy.
    Tel.: 182063362
    E-mail: kontakt@hotel-murowanica.pl
  • PRACA | dam
    Potrzebny cieśla
    Tel.: tel 574 628 955
  • BIURA ARCHITEKTONICZNE
    Kierownik Budowy tel.694743564
    Tel.: 602816541
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    SKUP SAMOCHODÓW Każda Marka Najlepsze Ceny na Podhalu Osobowe, Dostawcze oraz ciężarowe
    Tel.: 512700770
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA GABINET GINEKOLOGICZNY (SPEŁNIAJĄCY WYMOGI SANITARNE) LUB INNY - W ZAKOPANEM.
    Tel.: 793 333 072.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA MAŁA SZWAJCARIA, ZAKOPANE, ZAMOYSKIEGO 11 ZATRUDNI: KELNERKĘ, POMOC KUCHENNĄ, KUCHARZA -
    Tel.: 600 07 61 07.
  • PRACA | dam
    Potrzebna NIANIA do dzieci - Bukowina Tatrzańska
    Tel.: 510-213-878
  • PRACA | dam
    Biuro RACHUNKOWE ZATRUDNI KSIĘGOWEGO ORAZ STAŻYSTĘ, PRACA W BIAŁCE TATRZAŃSKIEJ LUB JABŁONCE TEL. 691888444
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2017-04-29 23:21 Bobry wzięły się za most w Białym Dunajcu 2017-04-29 22:15 Festiwal tatuażu pod Giewontem 2017-04-29 21:31 Zakopiańska Parada Jazzowa 2017-04-29 21:21 Krakowsko-warszawskie sukcesy „Septymy” 2017-04-29 19:24 Tłumy gości na Krupówkach 2017-04-29 18:22 Parking oszukanych turystów 6 2017-04-29 18:03 Wielkie drzewo do wycinki 2 2017-04-29 17:15 Nominacje do literackiej nagrody 2017-04-29 16:05 Nowy klub sportowy 2017-04-29 15:15 Aut przybywa, korek rośnie 2 2017-04-29 15:13 Z ortografią za pan brat 2017-04-29 14:45 Policyjne rady przed długim weekendem 2017-04-29 14:06 Ślubowanie radnej 2 2017-04-29 13:40 Jeśli zbliża się majówka to na zakopiance korek 2017-04-29 13:22 KAŻDY CEP MA DWA KOŃCE 2 2017-04-29 13:00 Pogoda na razie nie sprzyja turystom. Podtopione szlaki 2017-04-29 12:05 Poetycko w Kmicicu 2017-04-29 11:25 Kogo kręci bezpieczeństwo 2017-04-29 10:02 Pijana recydywa z dnia na dzień 1 2017-04-29 09:36 Giewont Tattoo Zakopane 2017-04-29 09:15 W Zakopanem sypie śnieg 2 2017-04-29 08:45 Złe wieści dla turystów 2017-04-29 08:00 Tajemniczy ogród 5 2017-04-28 21:49 Loszka. Dziewczyna i brzoskwinia 1 2017-04-28 18:00 Zmiany na Kasprowym Wierchu 2017-04-28 16:40 Zapaliły się deski 1 2017-04-28 14:20 Rudera straszy w Poroninie 10 2017-04-28 12:25 Nie wyrzucaj, daj innym 3 2017-04-28 11:35 Tatrzański Park Narodowy apeluje do turystów zjeżdżających na majówkę 4 2017-04-28 10:03 Miasto wyprowadzi się z Orkanówki 2017-04-28 09:03 Geotermia wchodzi do Kościeliska 4 2017-04-28 08:00 Na Starowiejskiej bezpieczniej 1 2017-04-28 07:30 Radnych podzielił łącznik 3 2017-04-27 19:48 A miała być największa w regionie 2 2017-04-27 19:30 Pod Golgotą Wschodu 2 2017-04-27 17:33 Obwodnica czyli czekanie na rozwiązanie 1 2017-04-27 15:30 Stłuczka przy Castoramie 2017-04-27 15:27 Na Podhalu chłodno i mglisto 2017-04-27 15:12 Przyjaciele dzieci - poeci 2017-04-27 14:30 Ogród jak marzenie 1 2017-04-27 14:20 Niezniszczalne dopalacze 4 2017-04-27 13:35 Policjant zeznaje w łapówkarskim procesie 2 2017-04-27 12:51 Szczawnica: Kajakarz poszukiwany 2017-04-27 10:27 Szansa na gaz 2017-04-27 09:54 Porażki faworytów 2017-04-27 08:20 Ze Szczawnicy do Warszawy! 2017-04-27 07:00 Parking oszukanych turystów 6 2017-04-26 20:12 Kwiaty giganty - wiosna w natarciu 2017-04-26 18:19 Rajski za Tarnowskiego w Euroregionie 2017-04-26 17:53 Skarb państwa przejął Kasprowy 14
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2017-04-29 23:49 1. A co z oszukanymi mieszkańcami obietnicami wyborczymi ? 2017-04-29 22:35 2. Wywalicie dobrego proboszcza oby sie trafił taki co was do pionu ustawi. A Ci co zaczeli wojnę o ołtarz jakoś do koscieliska do kościoła nie chodzą a do kościoła to sie raczej do boga nie idzie a nie ksiedza 2017-04-29 21:19 3. Drzewo to stanowiło realne zagrożenie dla ludzi. Konary nie wytrzymywały naporu wiatru, czy ciężaru śniegu. W zeszłym roku strażacy usuwali konar, który po halnym wisiał nad chodnikiem, tak na oko jakieś 70 kg wagi, z 15-20 metrów nad ziemią. 2017-04-29 21:12 4. Buractwo znowu przyjechało do Zakopanego po to : a.żeby postać w korku b.przejść sie po Krupówkach c.wyjechać kolejką na KW d.przejść sie po Krupówkach e.postać w korku do M.Oka f.zeżreć golonkę na Krupówkach g.wyjechać kolejką na Gubałówke h.schlać sie na Krupówkach i.na kacu postać w korku żeby wyjechać z Zakopanego 2017-04-29 20:21 5. Lojic ile się da ceprow 2017-04-29 19:43 6. Weekend już jest a taxi teź majom taxometry ale kurs x ronda JP. do kuźnic kosztuje 25 lub 30zł. też oszustwo. 2017-04-29 19:39 7. Dajcie ludziom prace precz z automatami 2017-04-29 19:37 8. Parkomaty to zło i bezrobocie 2017-04-29 19:20 9. Ej, ludziska - Geotermik, Sawa, Hankaz czy wy macie geotermię ? Ja mam juz 9 lat i jestem zadowolony, bo to jest tańsza od koksu, tańsza od gazu, a dużo bardziej bezpieczna, nie ma żywego ognia. Nie smrodzimy, nie brudzimy, nie szuflujemy. Można w każedj chwili wyłączyć idąc do pracy czy jadąc na wycieczkę. Duża niezawodność, nie potrzeba częstej konserwacji. Zajmuje (wymiennik ) mało miejsca. A mogło by być jeszcze taniej , gdyby na Podhalu było obowiązkowe - duzo odbiorców. Gratuluję Kościelisku, sami przekonacie się , że było warto!!!! 2017-04-29 19:11 10. wolność Tomku w swoim domku ! ! wycinane drzewa źle likwidują ogródek kolo wersala zle . niech sobie ci zbulwersowani sądzą drzewa na swoim .
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Pożegnania

FILMY TP

Bojcorka