Reklama

2017-11-11 11:50:29

Adam Kitkowski

Jaką cenę trzeba zapłacić za wolność?

Reklama

Reklama

W 99. rocznicę Odzyskania Niepodległości i powstania II Rzeczypospolitej.

Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość  kosztowała
dwa grosze i dwie krople krwi.
A niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale bardzo kosztownym.
                                                                                                                             /J. Piłsudski/

      
Data święta - 11 listopada 1918 roku - jest dość umowna, gdyż odzyskiwanie niepodległości był dłuższym procesem historycznym.  Jednak data 11 listopada została uznana za narodowe święto. Początkowo miało ono charakter ruchomy i przypadało na pierwszą niedzielę po tej dacie. Dopiero 23 kwietnia 1937 roku podniesiono jego rangę do święta państwowego.

W zamyśle twórców uroczystości miały łączyć odzyskanie suwerenności państwowej z zakończeniem I wojny światowej oraz upamiętniać postać Józefa Piłsudskiego. Po wojnie, w czasach PRL i rządów komunistów święto stało się zakazane. Jednak niektóre środowiska niepodległościowe starały się obchodzić dzień 11 listopada uroczyście (oczywiście nielegalnie!). Święto o charakterze państwowym przywrócono dopiero w 1989 roku.
Jednak za nim Polacy wybili się na niepodległość, nim powstała II Rzeczpospolita przyszło im żyć pod zaborami 123 lata, a na naszej górskiej ziemi aż 149 lat!

Na Podhalu możemy poszczycić się faktem, że upragniona wolność stała się rzeczywistością już 30 października 1918 roku (dzień wcześniej niż w Krakowie i kilka godzin wcześniej niż w Tarnowie), kiedy znamienity polski pisarz, Stefan Żeromski stanął na czele Komitetu Narodowego i został obwołany „prezydentem” Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. Ale nim oswobodziliśmy Skalną Ziemię, a później cały kraj, trzeba było przez wiele lat budować narodową świadomość, konspirować, cierpieć zesłanie na Syberii, bić się  i ginąć w obcych armiach, zaciągnąć się do Legionów Polskich, tworzyć Państwo Polskie na nowo.

Przypominam kilka epizodów podhalańskich i orawskich z życia Józefa Piłsudskiego, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Stefana Żeromskiego i innych działaczy niepodległościowych.

Późniejszy marszałek Wojska Polskiego bywał w Zakopanem i na Podhalu wiele razy. Będąc działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej pojawiał się pod Giewontem w latach 1904 – 1906 i kierował, m. in. tajnymi konferencjami Organizacji Bojowej PPS. Jesienią 1908 roku Piłsudski właśnie w Zakopanem podjął rozmowy
z władzami nowo powstającego Związku Walki Czynnej. Należy podkreślić, że u podnóża Tatr zapoczątkowano jednoczenie się sił i organizacji walczących o wolność Polski, które nazywamy do dziś obozem niepodległościowym. Niezwykle ważnym wydarzeniem konsolidującym ruch niepodległościowy (poza sporami frakcyjnymi!) było spotkanie, tzw. Zjazd Irredentystów, którego uczestnicy uchwalili powołanie Polskiego Skarbu Wojskowego w celu kształcenia militarnego oraz finansowania wydawnictw i stowarzyszeń o charakterze wojskowym.

Wkrótce powołano Komisję Tymczasową Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych, na czele której stanął Józef Piłsudski. Mianowano go Komendantem Głównym Drużyn i Związków Strzeleckich. Warto również nadmienić, że Piłsudski związany był z Zakopanem rodzinnie, gdyż tu osiedlił się
i tworzył jego kuzyn – Stanisław Witkiewicz.

Twórca legionów mieszkał w różnych miejscach Zakopanego, najdłużej bywał okresowo w chacie Tomasza Chyca Olesiaka między 1906 a 1912 rokiem na Chycowym Potoku (dziś ul. Kasprowicza 32). Maria Walkosz, z domu Chyc Olesiak zna tamte czasy z opowieści swojej matki:

Moja dawno dziedzina jest na Chycowym Potoku. Tamok, u mojego pradziadka, Tomka Chyca Olesiaka i jego żony Jagnieski, przed piyrwsom wojnom bywoł Józef Piłsudski. Casem prziyjezdzoł ze swojom matkom. Ona siadała se przed  nasom chałupom ku słonku. Zaś konia trziymoł se za miedzom u Chyca Ciesia, ftóry mioł tyz swoje konie. Moja mama, kie była małom dziewcynkom to jeździła śnim na koniu, siedziała w siodle  przed Piłsudskim. Godała mi, ze okropnie bała sie jego duzyk brwi i tymu mój dziadek seł śnimi obok konia na łąke, bo inacy straśnie sie tego pona bała.

Warto nadmienić, że Józef Piłsudski wygłaszał referaty na tematy historyczne i wojskowe w „Morskim Oku” na Krupówkach. Jako brygadier (dowódca I Brygady Legionów) często przemieszczał się konno
lub samochodem od Limanowej, przez Nowy Targ do Jordanowa, nocując zwykle w góralskich domach. A oto fragment jego wspomnień z legionowej tułaczki:

Warunki wojny na Podhalu okazały się i pod innym względem nadzwyczaj przyjemne. Mówię tu o stosunkach z ludnością. Nie było tu, jak w Królestwie, gwałtownego i najczęściej daremnego szukania oparcia i zrozumienia wśród ludności cywilnej. Nie trzeba było tu niczego szukać, bo wszystko, czego dusza żołnierza walczącego dla szczęścia Ojczyzny pragnie, było mu dane. Tu czułem się w Ojczyźnie, czułem się potrzebnym dla niej, jako jej obrońca. Od góry do dołu — ksiądz, gazda góralski, czy jego gaździna, mieszczanin czy robotnik, wszyscy szukali poprostu okazji, aby w czemkolwiek dopomóc lub przynajmniej okazać swą sympatję dla nas. Młodzi chłopcy chodzili na wywiady przed wojskiem. Robiono to za zgodą wsi, która wprost wyznaczała, kto ma iść. Więcej! By chłopak nie mógł skłamać, że był tam, gdzie go posłano, musiał wrócić z pieczęcią gminną, wyciśniętą na portkach, jako namacalne świadectwo swej sprawności. W żadnej chacie, czy domu nie odczuło się, że jesteśmy ciężarem, pomimo, że przecież wojsko nie należy do najprzyjemniejszych gości.

Piłsudski odwiedzał również podhalańskie wioski. We wrześniu 1904 roku późniejszy komendant Legionów Polskich mieszkał na Bukowinie Tatrzańskiej u Wiktorii i Jan Chowańców „Duchac”. Dopiero po wielu latach, w 1988 roku społeczność Bukowiny Tatrzańskiej ufundowała pamiątkową tablicę, która umieszczona została  na ich domu. Na tablicy widnieje napis:

W tym domu w 1904r. mieszkał Józef Piłsudski 
Naczelnik Polski Odrodzonej

Dwadzieścia lat później społeczeństwo gminy przyczyniło się do zawieszenia drugiej tablicy, na której wyryto napis:

W izbie tego domu 24 września 1904r. Józef Piłsudski po raz pierwszy wypowiedział nurtującą Go myśl, że Armia Polska musi powstać.

Natomiast jesienią 1916 roku komendant legionów przebywał z Bolesławem Wieniawą-Długoszowskim u przyjaciół w Kościelisku, w sanatorium Kazimierza Dłuskiego (sanatorium po śmierci marszałka otrzymało jego imię) i spędzał tam czas na wypoczynku.  Czasem odwiedzali go zacni górale, np. wieczory umilał mu góralski skrzypek Bartuś Obrochta.

Piłsudski bywał w Zakopanem również na początku lat dwudziestych, już jako Naczelnik Państwa. Warto nadmienić, że we wrześniu 1934 roku nadano mu tytuł Honorowego Obywatela Zakopanego.
Działaczem niepodległościowo - narodowym był również piewca Tatr, kultury góralskiej i ludu Podhala Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Poeta urodził się w Ludźmierzu w rodzinie o silnych tradycjach powstańczych i patriotycznych. Wyrazem tych tradycji był udział Tetmajera seniora w powstaniu listopadowym, działalność konspiracyjna i społeczna Leona Tetmajera z Łopusznej oraz działalność polityczna Włodzimierza Tetmajera, przyrodniego brata poety, który był, m. in. współzałożycielem PSL „Piast”, współtwórcą „Strzelca” i organizował jego ćwiczenia w Bronowicach. Brat poety był również członkiem zarządu  Polskiego Skarbu Wojskowego.

Natomiast sam Kazimierz objął przywództwo Komitetu Narodowego Obrony Spisza, Orawy, Czadeckiego i Podhala, który powołano na początku 1919 roku. Wyrazem tych działań była  publikacja O Spisz, Orawę i Podhale.

Poeta wydatnie zaangażował się w „walkę” o kresy południowe II Rzeczypospolitej
i wydatnie brał udział w przygotowaniach do plebiscytu na Spiszu i Orawie, który ostatecznie nie odbył się.
Wcześniej, w latach I wojny światowej twórca literatury tatrzańskiej mieszkał
na stałe w Zakopanem w domu Walczaków (dziś ulica Za Strugiem; fakt ten upamiętniono pamiątkową tablicą). W tym czasie wydawał pismo „Praca Narodowa”. Warto przypomnieć, że Kazimierz Przerwa-Tetmajer za swoją działalność literacką  i narodową otrzymał w 1927 roku tytuł Honorowego Obywatela Zakopanego.

Ciekawą kartę polityczną i społeczną miał inny twórca polskiej literatury przełomu XIX i XX wieku również związany z Zakopanem i Podhalem. Mowa jest o Stefanie Żeromskim, który bywał pod Giewontem przed I wojną światową okazjonalnie, a w czasie jej trwania osiadł na stałe. Mieszkał, działał i tworzył w willi „Władysławka” (dziś „Czerwony Dwór”) przy ulicy Kasprusie. Fakt pobytu pisarza  upamiętnia okolicznościowa tablica umieszczona na fasadzie tego domu.

Pisarz zajął się działalnością społeczną, a mianowicie organizował cyklicznie odczyty naukowe Polaków ze wszystkich trzech zaborów,  był współorganizatorem i prezesem Biblioteki Publicznej, która dziś nosi jego imię.
Z kolei, wspólnie z Janem Kasprowiczem należeli do tajnej organizacji niepodległościowej, niestety szybko rozpracowanej przez władze austriackie.

W połowie października 1918 roku na wiecu kilku organizacji politycznych w siedzibie TG „Sokół”  Żeromski został wybrany przewodniczącym całego zgromadzenia. Zabrani uchwalili rezolucję, w której czytamy:

Wobec przyjęcia zasad pokojowych prezydenta Stanów Zjednoczonych Wilsona  przez państwa rozbiorowe, uważamy się odtąd za obywateli wolnej, niepodległej i zjednoczonej Polski. Tej Polsce winniśmy wierność i posłuszeństwo, mienie i krew naszą, nie uznajemy żadnych więzów, tym najświętszym obowiązkom przeciwnych. Przejęci ważnością godziny dziejowej dla wspólnego gorliwego pełnienia obowiązków wobec państwa polskiego postanawiamy stworzyć Organizację Narodową w Zakopanem i w tym celu wybieramy jej zarząd, złożony z 32 osób, polecając mu ułożenie programu i sposobu działalności.

I właśnie, tu u nas, w Zakopanem w budynku Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” –  na dzień przed Krakowem – tj. 30 października Zakopane oficjalnie ogłosiło niepodległość. Polscy oficerowie i żołnierze rozbroili żołnierzy obcych narodowości i oddali się do dyspozycji Organizacji Narodowej. Następnego dnia zarząd Organizacji Narodowej przekształcił się w Radę Narodową – organ kierowniczy niepodległej Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. Rada złożyła przyrzeczenie wierności Polsce i objęła w jej imieniu władzę w Zakopanem. Przewodniczącym Rady, pełniącym obowiązki „prezydenta” Rzeczypospolitej Zakopiańskiej został właśnie Stefan Żeromski. Niepodległe „zakopiańskie państwo” istniało do 16 listopada 1918 roku. W tym dniu rozwiązała się Rada Narodowa i uznała zwierzchność Polskiej Komisji Likwidacyjnej.

Obok luminarzy tego okresu nie wolno nam zapomnieć o wspaniałej postaci filantropa i patrioty Jana Bednarskiego z Nowego Targu. Działalność społeczna i zawodowa doktora  Bednarskiego, a w szczególności rola jaką odegrał przy powołaniu pierwszej na Podhalu państwowej szkoły średniej spowodowało, iż Rada Miejska już w lipcu 1904 roku przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela Nowego Targu.

Jego zaangażowanie, pasja i charyzmatyczna postawa przyczyniły się do utworzenia trzech państwowotwórczych instytucji ważnych dla lokalnej społeczności, tj. Państwowego Gimnazjum z polskim językiem wykładowym, Towarzystwa Bursy Gimnazjalnej p. w. św. Stanisława Kostki oraz Powszechnego Szpitala Powiatowego.
Doktor Bednarski aktywnie włączał się także w pracę niepodległościową. Gdy 4 maja 1913 roku w Nowym Targu ukonstytuował się Związek Drużyn Podhalańskich lekarz wszedł skład jego wydziału. Był również inicjatorem powstania pisma, mającego budzić ducha narodowego na Spiszu i Orawie - tak w 1913 roku narodziła się „Gazeta Podhalańska” z siedzibą redakcji w Nowym Targu. 

Po wybuchu I wojny światowej dr Bednarski podjął pracę charytatywną na rzecz uchodźców z terenów objętych działaniami wojennymi - pomagał tworzyć schronisko dla byłych żołnierzy i rannych legionistów.
Koniec I wojny sprawił, iż stało się możliwe stworzenie w powiecie nowotarskim polskich struktur państwowych oraz oswobodzenie Spisza i Orawy. Doktor Bednarski 2 listopada 1918 roku został wybrany przewodniczącym nowotarskiej Powiatowej Organizacji Narodowej, a kilka dni później mianowano go komisarzem Polskiej Komisji Likwidacyjnej na powiat nowotarski oraz Spisz i Orawę.

Faktem o znaczeniu historycznym było objęcie, na jego rozkaz, administracją polską północnych terenów Spisza i Orawy. Wówczas wkroczyły tutaj patrole Wojska Polskiego. Niestety pod presją Francji wojsko i władze polskie stamtąd musiały się wycofać 13 stycznia 1919 roku.  

W tym trudnym momencie dr Bednarski nie zrezygnował jednak z dalszej działalności. Wspólnie z najbliższymi współpracownikami starał się utrzymywać kontakty z Polakami zamieszkującymi na terenach okupowanych przez Czechosłowację. Umocniono ich wolę przyłączenia do Polski oraz zachęcano do popularyzowania „zapominanych kresów” w Polsce.  Wkrótce na odzyskanej części kresów południowych utworzono w dniu 27 sierpnia 1920 r. powiat spisko - orawski z siedzibą w Nowym Targu. Jego starostą został dr Jan Bednarski.

Ze wszech miar godną wspomnienia jest postać górala z Orawy Piotra Borowego. Ten działacz ludowy i niepodległościowy rodzinie związany z wioską Rabczyce, a pod koniec życia osiedlił się w Lipnicy Wielkiej.
Od wczesnej młodości interesował się książkami, szczególnie o tematyce historycznej i religijnej. Był doskonałym mówcą. Prowadził ascetyczny tryb życia.  Borowy szerzył na Orawie wiarę katolicką, kulturę polską i patriotyzm. Sam również napisał kilka książek, w których piętnował upadek moralności. Pisał też książki o tematyce politycznej, a także bajki i poematy, m.in. Mowy, Rozmyślania człowieka o sprawach Boskich, Złote myśli.  Z tego powodu Piotr Borowy zwany był „Apostołem Orawy".

Ten działacz niepodległościowy wiele lat życia zajmował się problematyką polskości Orawy i Spisza.  I tak, od 19 marca do 15 kwietnia 1919 roku, m. in  z Wojciechem Halczynem i księdzem Ferdynandem Machayem przebywał jako delegat ludności polskiej ze Spisza i Orawy na konferencji pokojowej w Paryżu.
Gdy przeniósł się do Lipnicy Wielkiej, po podziale Orawy w 1920 roku, prowadził działalność misjonarską. Uznawany był za wielki autorytet. Po śmierci Borowego wydano drukiem jego książkę: Sąd grzesznika sam nad sobą.

Warto nadmienić, że prezydent RP Ignacy Mościcki odznaczył Piotra Borowego Orderem Odrodzenia Polski., a ksiądz infułat Ferdynand Machay starał się o jego beatyfikację.

Nie sposób w tym tekście wymienić i opisać wszystkich działaczy niepodległościowych tamtego czasu z Podhala, Spisza i Orawy. Byli to szlachetni „budziciele” polskości, działacze regionalni, żołnierze Legionów Polskich,
a jednocześnie gazdowie, nauczyciele, lekarze, księża, urzędnicy, artyści. Przy okazji naszego, najważniejszego święta pamiętamy o zapomnianych Polakach z kresów południowych: Wojciechu Halczynie z Lendaku, Wojciechu Brzedze z Zakopanego, Wojciechu Lorencowiczu z Krempach, Janie Plucińskim z Jurgowa.
Sięgając pamięcią do następujących po sobie doświadczeń i parafrazując słowa Piłsudskiego z tytułu, przekonujemy się, że wolność krzyżami się mierzy.

Odnowiciel naszej wolności, Jan Paweł II mówił na kartach dzieła Pamięć
i tożsamość, że wolność nie jest dana raz na zawsze, tylko zadana. Mówił,
że wolność trzeba pielęgnować.

Dzisiaj, gdy żyjemy w niepodległym kraju, gdy z wolności korzystamy bez refleksji, nie pamiętamy ile kosztowała naszych ojców i dziadów. Przyzwyczailiśmy się do niepodległości i wolności jak do powietrza. Uważamy, że mają być.

Czy, aby nie jesteśmy w błędzie? …

Najbliższe lata pokażą ile jesteśmy skłonni za NASZĄ NIEPODLEGŁOŚĆ
I WOLONŚĆ zapłacić!

Adam Kitkowski       
Zakopane, 30 X – 3 XI 2017

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
majachogori 2017-11-11 17:08:24
Świetny artykuł, bardzo ciekawy, z przyjemnością się czyta, widać, że autor znakomicie zna historię odzyskania niepodległości w 1918 roku na polskim pograniczu: Podhalu, Spiszu i Orawie. No i to wspaniałe zdjęcie z wielkimi wąsami brygadiera Józefa Piłsudskiego, tylko szkicować i malować.

Reklama
  • PRACA | dam
    Biuro Rachunkowe w Zakopanem zatrudni KSIĘGOWEGO/-Ą lub STUDENTÓW Uniwersytetu Ekonomicznego (3., 4. lub 5. roku) DO PRAC POMOCNICZYCH KSIĘGOWYCH ORAZ SPRAWDZANIA WYDRUKÓW KOMPUTEROWYCH. Praca ok 3 tygodni w miesiącu, od poniedziałku do piątku w godz. 8-16. Z reguły pomiędzy 8 a 20-tym każdego miesiąca. Godzinowo 1/2 etatu. Mile widziane doświadczenie. W perspektywie stała praca w miłej atmosferze z możliwością rozwoju osobistego.
    E-mail: biuropodatkowe1@interia.pl
  • PRACA | dam
    Barber Shop w Witowie zatrudni od zaraz Pana na stanowisko Barber fryzjer męski. Bardzo dobre zarobki, przyjazna atmosfera. Poszukujemy zawodowych fryzjerów z możliwością przyuczenia na stanowisko barbera.
    Tel.: 501458198, 573408567
  • PRACA | dam
    Praca z zamieszkaniem dla dziewczyny w Zakopanem. Młoda osoba z doświadczeniem i kulturą osobistą, może być również osoba z Ukrainy mówiąca płynnie po Polsku. Sprzątanie, pomoc w kuchni
    Tel.: 606 425 505
    E-mail: anna@burtek.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ W KOŚCIELISKU DO OBSŁUGI IMPREZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    PANIĄ DO PRACY W PENSJONACIE W KOŚCIELISKU ZATRUDNIMY. Możliwość zamieszkania, poważne oferty. 608 806 408
  • PRACA | dam
    OŚRODEK WYPOCZYNKOWY W CENTRUM POSZUKUJE PANI POKOJOWEJ - PRACA CO DRUGI DZIEŃ, NA ETAT.
    Tel.: 693 638 619
  • BIZNES
    SPRZEDAM SZAŁAS DREWNIANY, 25mkw, pod handel usługi, bacówka, duża witryna, do przeniesienia. 602 121 371
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W KOŚCIELISKU zatrudni RECEPCJONISTĘ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W KOŚCIELISKU zatrudni PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO (OGÓLNOBUDOWLANY). 608 806 408
  • PRACA | dam
    GOSPODA PODKOWA W ZAKOPANEM OSOBĘ NA ZMYWAK. Praca stała, sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • POŻYCZKI
    POŻYCZKA GOTÓWKOWA NA OŚWIADCZENIE DLA FIRM MAŁYCH !!!!! ZADZWOŃ - 694 567 002.
  • PRACA | dam
    ZAKOPANE ZATRUDNIĘ KELNERKĘ I POMOC KELNERSKĄ. 601 533 566, 18 20 64 305
  • POŻYCZKI
    URODZAJNY KREDYT GOTÓWKOWY DLA ROLNIKÓW ZAREJESTROWANYCH W KRUS-ie! do 15 000 zł BEZ ZAŚWIADCZEŃ. GOLD CENT NOWY TARG, ul. DŁUGA 37 A. T-18 542 40 56.
  • POŻYCZKI
    GOLD CENT FINANSE NOWE SUPER PROPOZYCJE POŻYCZKOWE TYLKO DOWÓD OSOBISTY !!! T-18 542 40 56.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ DO WYDAWANIA POSIŁKÓW. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ FRYZJERA/FRYZJERKĘ W ZAKOPANEM. 698 738 966
  • PRACA | dam
    Poszukujemy kandydatów na stanowisko RECEPCJONISTKA/RECEPCJONISTA do Hotelu Eco Tatry*** 608 088 017, ksiegowosc@projinwest.pl
  • ANTYKI
    SPRZEDAM DUŻY ZBIÓR STAROCI GÓRALSKICH. 604 860 907
  • USŁUGI | budowlane
    WYLEWKI MASZYNOWE.
    Tel.: 573035958
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI HYDRAULICZNE.
    Tel.: 608 110 111
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 7500 m2 - Małe Ciche, okolice wyciągu, 150 zł/m2. 695 332 312.
  • PRACA | dam
    Firma Misiniec zatrudni KIEROWCĘ kat. C E
    Tel.: 602 107 107
    E-mail: holserwis-misiniec@wp.pl
  • PRACA | dam
    Poszukuję opiekunki dla dwulatka. Centrum Zakopanego.
    Tel.: 530602603
  • PRACA | dam
    STOLARZA - PRACA STAŁA, Zakopane. 691 090 770
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Do sprzedania atrakcyjny, funkcjonujący PENSJONAT w Kościelisku -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA ZA STRUGIEM -
    Tel.: 532 107 701
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - ROZLICZENIE RÓWNIEŻ W DREWNIE. 691317098
  • SPRZEDAŻ | różne
    Promocja! WĘGIEL ORZECH I - cena 880 zł/tona. Promocja obowiązuje do 30.09. Tel. 18 20 742 44. 605 06 13 14.
  • PRACA | dam
    HOTEL RYSY w Zakopanem zatrudni RECEPCJONISTKĘ/RECEPCJONISTĘ oraz PORTIERA NOCNEGO/KONSERWATORA. Zapewniamy niezbędne przeszkolenie. Praca w miłym, zgranym zespole. Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie CV na adres:
    E-mail: recepcja@hotelrysy.pl
  • PRACA | dam
    PRACA w Austrii dla Operatorów żurawia, cieśli szalunkowych, murarzy, stolarzy, elektryków, ślusarzy, monterów wentylacji, spawaczy, pomocników bud. Wymagany j. niemiecki + doświadczenie. Nr.Cert. 20236
    Tel.: Tel +48 600 157 147
    E-mail: carpediem.praca@wp.plTel
  • KOMUNIKATY
    Na podstawie art. 38 ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 r. (Dz.U.2018.2204 t.j. z późniejszymi zmianami) Wójt Gminy Nowy Targ ogłasza ustny przetarg nieograniczony na najem lokalu przeznaczonego do organizowania imprez okolicznościowych w miejscowości Waksmund w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej. Z warunkami przetargu oraz regulaminem można zapoznać się na stronie internetowej: www.ugnowytarg.pl lub w pokoju 206 Urzędu Gminy Nowy Targ.
  • USŁUGI | budowlane
    Świadczymy usługi przewozowe z wykorzystaniem samochodu ciężarowego z HDS (wywrotka, max. udźwig 6 ton, wysięg 10 metrow
    Tel.: 694601628
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE - KARCZMA GÓRALSKI SZAŁAS "KURNIAWA" - ZAKOPANE 601 50 44 86.
    WWW: www.willasport.pl
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    FOTOGRAFIA, STRONY WWW.
    Tel.: Tel: 731 155 745
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    MAM DO WYNAJĘCIA HOSTEL W ZAKOPANEM CENTRUM PRZY KRUPÓWKACH możliwość 350 miejsc noclegowych, 50zł/osoba nocleg - lub szukam kierownika, wspólnika. 604 22 33 77
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - DLA MŁODYCH, AMBITNYCH, POCZĄTKUJĄCYCH! Firma Norweska zatrudni w Oslo, na warunkach norweskich, młodych początkujących (nawet od razu po szkole) pracowników do przyuczenia w zawodzie TYNKARZ, MONTER RUSZTOWAŃ. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca na stałe/całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tygodnie. Zarobki od 13 do 23 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    GÓRALSKI DOMEK - Zapraszamy do Cichego - spokojnej miejscowości, kilkanaście kilometrów od Zakopanego, gdzie czeka gotowy na Wasz przyjazd góralski domek "z duszą". Do dyspozycji: obszerny salon z tv, w pełni wyposażona kuchnia, 3 sypialnie (jedna 4-osobowa i dwie 2-osobowe, z możliwością dostawki) oraz 2 łazienki. Na miejscu parking.
    Tel.: 507 171188.
    WWW: www.goralskidomek.podhale.pl
2019-08-17 16:40 Na zwycięzców czekają już nagrody 2019-08-17 15:40 Blokady na kołach 2 2019-08-17 15:03 Rozpoczął się konkurs drużynowy 2019-08-17 14:15 Nie żyje Konrad Nawara, muzyk zespołu Ino Ros 2019-08-17 13:28 Trwa Bieg Ultra Granią Tatr 2019-08-17 12:40 W południe - Jarmark na handlowo 2019-08-17 11:45 Korki w Gronkowie 1 2019-08-17 10:41 Potrącony motocyklista. Wyprzedzał na podwójnej ciągłej 3 2019-08-17 10:30 Targi staroci 2019-08-17 09:21 Zamek Pieniny zamknięty do odwołania 2019-08-17 08:01 Wysyp borowików także w Kolorado 1 2019-08-16 21:14 Ośrodek zdrowia ma nową dyrektor 2019-08-16 20:02 Iskierka dla Tadzia (WIDEO) 1 2019-08-16 19:51 Na początek festiwalu zawody w powożeniu 2019-08-16 19:42 Tattoo Redyk w Zakopanem 2 2019-08-16 19:34 Po skokach Zakopane stanęło w korkach 1 2019-08-16 18:45 Bristol to największy dziki parking w Zakopanem 6 2019-08-16 17:57 Jarmark Podhalański nadszedł paradnym krokiem 1 2019-08-16 17:54 Marcin Zubek i Jan Piczura na liście PiS w wyborach do Sejmu 13 2019-08-16 17:35 Peier wygrywa kwalifikacje. Kubacki na drugim miejscu 2019-08-16 17:34 Śmierdząca rzeka w Zakopanem. Mamy oczyszczalnię sprzed 80 lat (WIDEO) 15 2019-08-16 16:52 Dzielą się tym co najcenniejsze 2019-08-16 16:35 Kwalifikacje rozpoczęte. Na starcie 63. skoczków 2019-08-16 16:02 Stłuczka na Alejach 3 Maja 2019-08-16 15:24 Część Zakopanego przez dwie godziny bez wody 2019-08-16 15:11 To impreza masowa - ostrzegają policjanci przed Jarmarkiem Podhalańskim 1 2019-08-16 15:05 Sabałowe Bajania zakończone. Wyniki konkursu 2019-08-16 14:56 Szokujący film, czyli witajcie pod Giewontem (WIDEO) 148 2019-08-16 14:39 Skocznia już otwarta dla kibiców 2019-08-16 14:37 Jubileuszowy finał 2019-08-16 14:18 Oszust podając się za pracownika banku wyłudził 55 tys. zł 2019-08-16 13:56 Megitza na finał Ethno – Novo 2019 2019-08-16 13:55 Chciwość zgubiła oszustów - fałszywy policjant zatrzymany 4 2019-08-16 12:58 Pociągi do Zakopanego zatłoczone. Tłum na stacji PKP 2019-08-16 11:48 Polski taternik uderzony spadającym kamieniem 2019-08-16 11:23 Obłożone Pieniny i gigantyczne korki 3 2019-08-16 10:49 Czego nie wolno kibicowi skoków? Zmiany w organizacji ruchu 4 2019-08-16 10:10 Na nowotarskim Rynku gorączka przygotowań do Jarmarku Podhalańskiego 1 2019-08-16 09:24 Kolejne prawdziwki giganty 1 2019-08-16 08:01 Pod Tatry tylko z książką (WIDEO) 2019-08-15 23:09 Czy maki kwitną w nocy? 1 2019-08-15 22:10 Degustacja z tradycją 2019-08-15 21:22 Polscy skoczkowie w dobrych humorach przed skokami w Zakopanem (ZDJĘCIA) 2019-08-15 20:15 Przez Krupówki da się przejść 5 2019-08-15 20:03 Kolejne dziś interwencje ratowników TOPR 2019-08-15 19:11 Martwy pies w Rzepiskach. Był przywiązany do słupka 10 2019-08-15 18:42 Strażackie święto w Zębie. Ugaśmy te emocje (WIDEO) 1 2019-08-15 17:57 Patrol Straży Parku Tatrzańskiego przebija się przez korki (WIDEO) 2 2019-08-15 17:43 Rowerkiem bieg z góralami 2019-08-15 16:44 Strofy o górach
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2019-08-17 16:35 1. Cepry sie wszędzie pchają ja u siebie na wjezdzie do posesji rozstawiłem deske nabitą gwoździami i mam w końcu spokój z januszami którzy chcieliby sobie za darmo zaparkować na cudzej posesji. 2019-08-17 16:14 2. W końcu!!! Przez caly sezon do kuznic wjeżdża kto chce. O ktorej porze sie tam nie wybiorę - ignorując znaki wjeżdża od kilkunastu do kilkudziesięciu samochodów w ciągu godziny. Oczywiście aby zaparkować pod samą kolejką lub pełni zawodu zawrócić i zjechać niżej. U nas oprócz Krupówek i Gubałówki (dalej rozjezdzanej przez kogo się da) to praktycznie jedyne miejsca z wyraznie ograniczonym ruchem. Podejrzewam ze straż miejska czy policja mają co robić w sezonie - ale regularna kontrola wjazdu do kuźnic (oczywiście nie z pouczeniami 50 metrów od znaku zakazu tak ze widać patrol z daleka) pięknie zasiliłaby ich budżet i moze czegoś nauczyła turystów 2019-08-17 14:54 3. Prowokator czy nie, nie wazne! Koles nagrywajacy jest inteligetny, bo nie kiwna placem tylko nagral I koniec dla tych wariatek 2019-08-17 14:36 4. Nie ma to jak postać w korku w czasie urlopu. Powinni stać aż korzenie puszczą. 2019-08-17 13:55 5. podejrzewam że @koń który mówi nie tylko że nic nie dostał od PIS to jeszcze mu PIS odebrał pewnie wysoką emeryturę no i od kiedy to wyborca Palikota chcialby glosować na PIS , @tadku to właśnie młodzi i wykształceni ludzie widzą zmiany to młodzi odsunęli poprzedników PIS i chwała im zato bo dzisiej bylibyśmy w czarnej dziurze , a lewactwo dalej swoje na czele z Wałesą 2019-08-17 13:49 6. sluzba zdrowia nie dofinansowana,a pokazcie jednego doktora ktory klepie biede. albo szpital albo prywata proponuje. a to ze panstwo dojne jest to prawda-tylko jak to zmienić kiedy wciaz te same emeryty nami rządzą? 2019-08-17 13:41 7. Tylko Pan Edek Siarka jest OK to normalny chłop, pogada z Toba wszędzie i cos załatwi, podpowie a pozostali to widać gadać, gadać ,,,,,, i nic z tego 2019-08-17 13:13 8. Gdzie tam jest jakaś ciągła??? A wogóle to przyjezdni tak jeżdżą osobówkami, że chyba ich trzeba paralizatorem POpieścić. 2019-08-17 12:05 9. W całym kraju jest około 1300 karetek. Ratowników do pracy brak z uwagi na niskie zarobki. Brakuje 30 tysięcy lekarzy. Rząd kupuje kolejne limuzyny a ma ich ponad 2 tysiące. Pomoc szybciej nie nadejdzie jeśli wciąż będziemy pompować pieniądze na kościoły Rydzyka zamiast na służbę zdrowia 2019-08-17 11:54 10. Cala prawda To wlasnie pokazuje jak cepry sa oszczedne nie chce uzywyac dosadnych slow. Takie parkowanie byle gdzie jest na porzadku dziennym caly rok. I to wlasnie oni smia twierdzic iz Gorale sa pazerni. Powiem to poraz juz nie wiem ktory ZAKAZ WJAZDU do Zakopanego powinien byc od dawna. Mi pod chalpa parkuja na bezczelnego jedza kanapki bo na nic wiecej kasy nie maja i w podziekowaniu jeszcze mi smieci na poboczu zostawiaja Straz Miejska pozniej przyjdzie dac mi mandat za niemoje smieci. Wzieli by sie wkoncu do roboty bo tylko pilnuja Krupowek i scigaja inwalide bez nog Na ktorego miejscu chyba nikt nie chcialby byc. Natomiast Pan Burmistrz jak zaprasza gosci do Zakopanego to przynajmniej niech zapewni parkingi jesli nie potrafi zatamowac ruchu w miescie. Zakopianczycy tylko na tym cierpia nawet do pracy bieda dojechac zrobic zakupy itd. Bo ceper jest najwazniejszy. To niech ceper wybira Burmistrza a nie Zakopianczyk w takim razie. Misto bezprawia brud i smrod ....
2019-08-10 15:56 1. Panowie kolarze wspaniali ale kobiety były cudne 2019-08-06 18:18 2. Nie do wiary a gdzie Pani Poseł Paluch ? zawsze jest na pierwszym planie ! Konia z rzędem temu kto się umówi z Posłanką w jej biurze w nowym targu, próbowaliśmy cztery razy, niestety Pani Poseł jest zawsze bardzo zajęta lub wykonuje obowiązki etc... nawet po umówieniu z pracownikiem biura Pani Poseł nie ma czasu ... Może jest ktoś komu się udało spotkać z Panią poseł ? jeśli tak to gratuluję ! 2019-08-06 01:16 3. Mamy WSPANIALEGO PREZYDENTA ! Dziekujemy Panie Prezydencie ze przyjechal Pan do nas aby swoja obecnoscia zaszczycic nasze tak WIELKIE wydarzenie My zas ostomiyli ciesmy siy ze dalyj dzierzyme naskiy Korzyniy przekozane nom z Chlebem . Dejciy Paniy Boze dalyj tom naskom tradycyjy przekazowac nasym dzieciom zas Pani Ludzmiyrsko niech zawse mo nos w swojyj opiece . 2019-08-03 09:29 4. Piękna dolina, długa, dzika, bezludna, pełna unikatowych kwiatów, czasem można spotkać niedźwiedzie, szczególnie wieczorami. To jedna z najpiękniejszych dolin w Tatrach. 2019-08-02 14:45 5. Parada fajna. Pod okiem policji jaką niezarejestrowane i nieubezpieczone motory. ;-) 2019-07-29 07:26 6. Myślałem, że Ktoś podejmie komentarz. Aha, przypomniałem sobie, że kisić rydze trzeba w naczyniach z kamionki, a nie w pojemnikach plastikowych. 2019-07-28 08:54 7. Policja na Podhalu nie jest potrzebna. Górale potrafią się sami bronić 2019-07-26 10:58 8. Przypomniałem sobie o rydzach kiszonych. Pamiętam je z dzieciństwa. Były zbierane przez Babcię w górach Beskidu Sądeckiego. Zapewne w Łopusznej, też serwowano ten smakołyk. Dzisiaj sporo osób robi wielkie oczy, gdy słyszy o kiszonych rydzach. Trzeba je reklamować. Może to być "odrodzony" produkt regionalny. Pozdrawiam wszystkich Mieszkańców Łopusznej, Leszek Kumor 2019-07-26 09:40 9. Bo czym się różni kiełbasa regionalna z Łopusznej od tej serwowanej jako regionalna np. na imprezie ekologicznej w Świeradowie, Żelaźnie? Pewnie smakiem. W jednej będzie więcej czosnku, w drugiej czarnej gorczycy, w jeszcze innej białka (będzie twarda-takiej nie lubię). Będą miały inną nazwę. Ale diabeł tkwi w szczegółach. Chleb ze smalcem i ogórkiem kiszonym serwowany jest prawie na wszystkich imprezach i jarmarkach w Polsce. Ale czyj to jest produkt regionalny. Nie wiem. Inny przykład. Kwaśnica podawana na imprezie np w Gdańsku. Z tego co wiem wywodzi się z Podhala, Pienin i Beskidu Sądeckiego. Wobec powyższego powinna być serwowana, niech będzie we Wrocławiu, ale pod wyraźnym plakatem - "produkt z Podhala". Łopuszna zalicza się, według mojej wiedzy" do regionu tatrzańskiego. Ciekawy jestem, czy był tam smalec ze skwarkami, na którym byłem wychowany, czy z cebulą? Za tą ostatnią odmianą nie przepadam. 2019-07-08 09:52 10. Piękny szlak.Kilka lat nie bywałem w tamtym rejonie i widzę zmianę...schody na Polski Grzebień których kiedyś nie było :), i kolor wody w Litworowym bardziej niebieski :).
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Album TP

Pożegnania