Reklama

2017-11-11 11:50:29

Reklama

Adam Kitkowski

Jaką cenę trzeba zapłacić za wolność?

Reklama

W 99. rocznicę Odzyskania Niepodległości i powstania II Rzeczypospolitej.

Polacy chcą niepodległości, lecz pragnęliby, aby ta niepodległość  kosztowała
dwa grosze i dwie krople krwi.
A niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, ale bardzo kosztownym.
                                                                                                                             /J. Piłsudski/

      
Data święta - 11 listopada 1918 roku - jest dość umowna, gdyż odzyskiwanie niepodległości był dłuższym procesem historycznym.  Jednak data 11 listopada została uznana za narodowe święto. Początkowo miało ono charakter ruchomy i przypadało na pierwszą niedzielę po tej dacie. Dopiero 23 kwietnia 1937 roku podniesiono jego rangę do święta państwowego.

W zamyśle twórców uroczystości miały łączyć odzyskanie suwerenności państwowej z zakończeniem I wojny światowej oraz upamiętniać postać Józefa Piłsudskiego. Po wojnie, w czasach PRL i rządów komunistów święto stało się zakazane. Jednak niektóre środowiska niepodległościowe starały się obchodzić dzień 11 listopada uroczyście (oczywiście nielegalnie!). Święto o charakterze państwowym przywrócono dopiero w 1989 roku.
Jednak za nim Polacy wybili się na niepodległość, nim powstała II Rzeczpospolita przyszło im żyć pod zaborami 123 lata, a na naszej górskiej ziemi aż 149 lat!

Na Podhalu możemy poszczycić się faktem, że upragniona wolność stała się rzeczywistością już 30 października 1918 roku (dzień wcześniej niż w Krakowie i kilka godzin wcześniej niż w Tarnowie), kiedy znamienity polski pisarz, Stefan Żeromski stanął na czele Komitetu Narodowego i został obwołany „prezydentem” Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. Ale nim oswobodziliśmy Skalną Ziemię, a później cały kraj, trzeba było przez wiele lat budować narodową świadomość, konspirować, cierpieć zesłanie na Syberii, bić się  i ginąć w obcych armiach, zaciągnąć się do Legionów Polskich, tworzyć Państwo Polskie na nowo.

Przypominam kilka epizodów podhalańskich i orawskich z życia Józefa Piłsudskiego, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Stefana Żeromskiego i innych działaczy niepodległościowych.

Późniejszy marszałek Wojska Polskiego bywał w Zakopanem i na Podhalu wiele razy. Będąc działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej pojawiał się pod Giewontem w latach 1904 – 1906 i kierował, m. in. tajnymi konferencjami Organizacji Bojowej PPS. Jesienią 1908 roku Piłsudski właśnie w Zakopanem podjął rozmowy
z władzami nowo powstającego Związku Walki Czynnej. Należy podkreślić, że u podnóża Tatr zapoczątkowano jednoczenie się sił i organizacji walczących o wolność Polski, które nazywamy do dziś obozem niepodległościowym. Niezwykle ważnym wydarzeniem konsolidującym ruch niepodległościowy (poza sporami frakcyjnymi!) było spotkanie, tzw. Zjazd Irredentystów, którego uczestnicy uchwalili powołanie Polskiego Skarbu Wojskowego w celu kształcenia militarnego oraz finansowania wydawnictw i stowarzyszeń o charakterze wojskowym.

Wkrótce powołano Komisję Tymczasową Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych, na czele której stanął Józef Piłsudski. Mianowano go Komendantem Głównym Drużyn i Związków Strzeleckich. Warto również nadmienić, że Piłsudski związany był z Zakopanem rodzinnie, gdyż tu osiedlił się
i tworzył jego kuzyn – Stanisław Witkiewicz.

Twórca legionów mieszkał w różnych miejscach Zakopanego, najdłużej bywał okresowo w chacie Tomasza Chyca Olesiaka między 1906 a 1912 rokiem na Chycowym Potoku (dziś ul. Kasprowicza 32). Maria Walkosz, z domu Chyc Olesiak zna tamte czasy z opowieści swojej matki:

Moja dawno dziedzina jest na Chycowym Potoku. Tamok, u mojego pradziadka, Tomka Chyca Olesiaka i jego żony Jagnieski, przed piyrwsom wojnom bywoł Józef Piłsudski. Casem prziyjezdzoł ze swojom matkom. Ona siadała se przed  nasom chałupom ku słonku. Zaś konia trziymoł se za miedzom u Chyca Ciesia, ftóry mioł tyz swoje konie. Moja mama, kie była małom dziewcynkom to jeździła śnim na koniu, siedziała w siodle  przed Piłsudskim. Godała mi, ze okropnie bała sie jego duzyk brwi i tymu mój dziadek seł śnimi obok konia na łąke, bo inacy straśnie sie tego pona bała.

Warto nadmienić, że Józef Piłsudski wygłaszał referaty na tematy historyczne i wojskowe w „Morskim Oku” na Krupówkach. Jako brygadier (dowódca I Brygady Legionów) często przemieszczał się konno
lub samochodem od Limanowej, przez Nowy Targ do Jordanowa, nocując zwykle w góralskich domach. A oto fragment jego wspomnień z legionowej tułaczki:

Warunki wojny na Podhalu okazały się i pod innym względem nadzwyczaj przyjemne. Mówię tu o stosunkach z ludnością. Nie było tu, jak w Królestwie, gwałtownego i najczęściej daremnego szukania oparcia i zrozumienia wśród ludności cywilnej. Nie trzeba było tu niczego szukać, bo wszystko, czego dusza żołnierza walczącego dla szczęścia Ojczyzny pragnie, było mu dane. Tu czułem się w Ojczyźnie, czułem się potrzebnym dla niej, jako jej obrońca. Od góry do dołu — ksiądz, gazda góralski, czy jego gaździna, mieszczanin czy robotnik, wszyscy szukali poprostu okazji, aby w czemkolwiek dopomóc lub przynajmniej okazać swą sympatję dla nas. Młodzi chłopcy chodzili na wywiady przed wojskiem. Robiono to za zgodą wsi, która wprost wyznaczała, kto ma iść. Więcej! By chłopak nie mógł skłamać, że był tam, gdzie go posłano, musiał wrócić z pieczęcią gminną, wyciśniętą na portkach, jako namacalne świadectwo swej sprawności. W żadnej chacie, czy domu nie odczuło się, że jesteśmy ciężarem, pomimo, że przecież wojsko nie należy do najprzyjemniejszych gości.

Piłsudski odwiedzał również podhalańskie wioski. We wrześniu 1904 roku późniejszy komendant Legionów Polskich mieszkał na Bukowinie Tatrzańskiej u Wiktorii i Jan Chowańców „Duchac”. Dopiero po wielu latach, w 1988 roku społeczność Bukowiny Tatrzańskiej ufundowała pamiątkową tablicę, która umieszczona została  na ich domu. Na tablicy widnieje napis:

W tym domu w 1904r. mieszkał Józef Piłsudski 
Naczelnik Polski Odrodzonej

Dwadzieścia lat później społeczeństwo gminy przyczyniło się do zawieszenia drugiej tablicy, na której wyryto napis:

W izbie tego domu 24 września 1904r. Józef Piłsudski po raz pierwszy wypowiedział nurtującą Go myśl, że Armia Polska musi powstać.

Natomiast jesienią 1916 roku komendant legionów przebywał z Bolesławem Wieniawą-Długoszowskim u przyjaciół w Kościelisku, w sanatorium Kazimierza Dłuskiego (sanatorium po śmierci marszałka otrzymało jego imię) i spędzał tam czas na wypoczynku.  Czasem odwiedzali go zacni górale, np. wieczory umilał mu góralski skrzypek Bartuś Obrochta.

Piłsudski bywał w Zakopanem również na początku lat dwudziestych, już jako Naczelnik Państwa. Warto nadmienić, że we wrześniu 1934 roku nadano mu tytuł Honorowego Obywatela Zakopanego.
Działaczem niepodległościowo - narodowym był również piewca Tatr, kultury góralskiej i ludu Podhala Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Poeta urodził się w Ludźmierzu w rodzinie o silnych tradycjach powstańczych i patriotycznych. Wyrazem tych tradycji był udział Tetmajera seniora w powstaniu listopadowym, działalność konspiracyjna i społeczna Leona Tetmajera z Łopusznej oraz działalność polityczna Włodzimierza Tetmajera, przyrodniego brata poety, który był, m. in. współzałożycielem PSL „Piast”, współtwórcą „Strzelca” i organizował jego ćwiczenia w Bronowicach. Brat poety był również członkiem zarządu  Polskiego Skarbu Wojskowego.

Natomiast sam Kazimierz objął przywództwo Komitetu Narodowego Obrony Spisza, Orawy, Czadeckiego i Podhala, który powołano na początku 1919 roku. Wyrazem tych działań była  publikacja O Spisz, Orawę i Podhale.

Poeta wydatnie zaangażował się w „walkę” o kresy południowe II Rzeczypospolitej
i wydatnie brał udział w przygotowaniach do plebiscytu na Spiszu i Orawie, który ostatecznie nie odbył się.
Wcześniej, w latach I wojny światowej twórca literatury tatrzańskiej mieszkał
na stałe w Zakopanem w domu Walczaków (dziś ulica Za Strugiem; fakt ten upamiętniono pamiątkową tablicą). W tym czasie wydawał pismo „Praca Narodowa”. Warto przypomnieć, że Kazimierz Przerwa-Tetmajer za swoją działalność literacką  i narodową otrzymał w 1927 roku tytuł Honorowego Obywatela Zakopanego.

Ciekawą kartę polityczną i społeczną miał inny twórca polskiej literatury przełomu XIX i XX wieku również związany z Zakopanem i Podhalem. Mowa jest o Stefanie Żeromskim, który bywał pod Giewontem przed I wojną światową okazjonalnie, a w czasie jej trwania osiadł na stałe. Mieszkał, działał i tworzył w willi „Władysławka” (dziś „Czerwony Dwór”) przy ulicy Kasprusie. Fakt pobytu pisarza  upamiętnia okolicznościowa tablica umieszczona na fasadzie tego domu.

Pisarz zajął się działalnością społeczną, a mianowicie organizował cyklicznie odczyty naukowe Polaków ze wszystkich trzech zaborów,  był współorganizatorem i prezesem Biblioteki Publicznej, która dziś nosi jego imię.
Z kolei, wspólnie z Janem Kasprowiczem należeli do tajnej organizacji niepodległościowej, niestety szybko rozpracowanej przez władze austriackie.

W połowie października 1918 roku na wiecu kilku organizacji politycznych w siedzibie TG „Sokół”  Żeromski został wybrany przewodniczącym całego zgromadzenia. Zabrani uchwalili rezolucję, w której czytamy:

Wobec przyjęcia zasad pokojowych prezydenta Stanów Zjednoczonych Wilsona  przez państwa rozbiorowe, uważamy się odtąd za obywateli wolnej, niepodległej i zjednoczonej Polski. Tej Polsce winniśmy wierność i posłuszeństwo, mienie i krew naszą, nie uznajemy żadnych więzów, tym najświętszym obowiązkom przeciwnych. Przejęci ważnością godziny dziejowej dla wspólnego gorliwego pełnienia obowiązków wobec państwa polskiego postanawiamy stworzyć Organizację Narodową w Zakopanem i w tym celu wybieramy jej zarząd, złożony z 32 osób, polecając mu ułożenie programu i sposobu działalności.

I właśnie, tu u nas, w Zakopanem w budynku Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” –  na dzień przed Krakowem – tj. 30 października Zakopane oficjalnie ogłosiło niepodległość. Polscy oficerowie i żołnierze rozbroili żołnierzy obcych narodowości i oddali się do dyspozycji Organizacji Narodowej. Następnego dnia zarząd Organizacji Narodowej przekształcił się w Radę Narodową – organ kierowniczy niepodległej Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. Rada złożyła przyrzeczenie wierności Polsce i objęła w jej imieniu władzę w Zakopanem. Przewodniczącym Rady, pełniącym obowiązki „prezydenta” Rzeczypospolitej Zakopiańskiej został właśnie Stefan Żeromski. Niepodległe „zakopiańskie państwo” istniało do 16 listopada 1918 roku. W tym dniu rozwiązała się Rada Narodowa i uznała zwierzchność Polskiej Komisji Likwidacyjnej.

Obok luminarzy tego okresu nie wolno nam zapomnieć o wspaniałej postaci filantropa i patrioty Jana Bednarskiego z Nowego Targu. Działalność społeczna i zawodowa doktora  Bednarskiego, a w szczególności rola jaką odegrał przy powołaniu pierwszej na Podhalu państwowej szkoły średniej spowodowało, iż Rada Miejska już w lipcu 1904 roku przyznała mu tytuł Honorowego Obywatela Nowego Targu.

Jego zaangażowanie, pasja i charyzmatyczna postawa przyczyniły się do utworzenia trzech państwowotwórczych instytucji ważnych dla lokalnej społeczności, tj. Państwowego Gimnazjum z polskim językiem wykładowym, Towarzystwa Bursy Gimnazjalnej p. w. św. Stanisława Kostki oraz Powszechnego Szpitala Powiatowego.
Doktor Bednarski aktywnie włączał się także w pracę niepodległościową. Gdy 4 maja 1913 roku w Nowym Targu ukonstytuował się Związek Drużyn Podhalańskich lekarz wszedł skład jego wydziału. Był również inicjatorem powstania pisma, mającego budzić ducha narodowego na Spiszu i Orawie - tak w 1913 roku narodziła się „Gazeta Podhalańska” z siedzibą redakcji w Nowym Targu. 

Po wybuchu I wojny światowej dr Bednarski podjął pracę charytatywną na rzecz uchodźców z terenów objętych działaniami wojennymi - pomagał tworzyć schronisko dla byłych żołnierzy i rannych legionistów.
Koniec I wojny sprawił, iż stało się możliwe stworzenie w powiecie nowotarskim polskich struktur państwowych oraz oswobodzenie Spisza i Orawy. Doktor Bednarski 2 listopada 1918 roku został wybrany przewodniczącym nowotarskiej Powiatowej Organizacji Narodowej, a kilka dni później mianowano go komisarzem Polskiej Komisji Likwidacyjnej na powiat nowotarski oraz Spisz i Orawę.

Faktem o znaczeniu historycznym było objęcie, na jego rozkaz, administracją polską północnych terenów Spisza i Orawy. Wówczas wkroczyły tutaj patrole Wojska Polskiego. Niestety pod presją Francji wojsko i władze polskie stamtąd musiały się wycofać 13 stycznia 1919 roku.  

W tym trudnym momencie dr Bednarski nie zrezygnował jednak z dalszej działalności. Wspólnie z najbliższymi współpracownikami starał się utrzymywać kontakty z Polakami zamieszkującymi na terenach okupowanych przez Czechosłowację. Umocniono ich wolę przyłączenia do Polski oraz zachęcano do popularyzowania „zapominanych kresów” w Polsce.  Wkrótce na odzyskanej części kresów południowych utworzono w dniu 27 sierpnia 1920 r. powiat spisko - orawski z siedzibą w Nowym Targu. Jego starostą został dr Jan Bednarski.

Ze wszech miar godną wspomnienia jest postać górala z Orawy Piotra Borowego. Ten działacz ludowy i niepodległościowy rodzinie związany z wioską Rabczyce, a pod koniec życia osiedlił się w Lipnicy Wielkiej.
Od wczesnej młodości interesował się książkami, szczególnie o tematyce historycznej i religijnej. Był doskonałym mówcą. Prowadził ascetyczny tryb życia.  Borowy szerzył na Orawie wiarę katolicką, kulturę polską i patriotyzm. Sam również napisał kilka książek, w których piętnował upadek moralności. Pisał też książki o tematyce politycznej, a także bajki i poematy, m.in. Mowy, Rozmyślania człowieka o sprawach Boskich, Złote myśli.  Z tego powodu Piotr Borowy zwany był „Apostołem Orawy".

Ten działacz niepodległościowy wiele lat życia zajmował się problematyką polskości Orawy i Spisza.  I tak, od 19 marca do 15 kwietnia 1919 roku, m. in  z Wojciechem Halczynem i księdzem Ferdynandem Machayem przebywał jako delegat ludności polskiej ze Spisza i Orawy na konferencji pokojowej w Paryżu.
Gdy przeniósł się do Lipnicy Wielkiej, po podziale Orawy w 1920 roku, prowadził działalność misjonarską. Uznawany był za wielki autorytet. Po śmierci Borowego wydano drukiem jego książkę: Sąd grzesznika sam nad sobą.

Warto nadmienić, że prezydent RP Ignacy Mościcki odznaczył Piotra Borowego Orderem Odrodzenia Polski., a ksiądz infułat Ferdynand Machay starał się o jego beatyfikację.

Nie sposób w tym tekście wymienić i opisać wszystkich działaczy niepodległościowych tamtego czasu z Podhala, Spisza i Orawy. Byli to szlachetni „budziciele” polskości, działacze regionalni, żołnierze Legionów Polskich,
a jednocześnie gazdowie, nauczyciele, lekarze, księża, urzędnicy, artyści. Przy okazji naszego, najważniejszego święta pamiętamy o zapomnianych Polakach z kresów południowych: Wojciechu Halczynie z Lendaku, Wojciechu Brzedze z Zakopanego, Wojciechu Lorencowiczu z Krempach, Janie Plucińskim z Jurgowa.
Sięgając pamięcią do następujących po sobie doświadczeń i parafrazując słowa Piłsudskiego z tytułu, przekonujemy się, że wolność krzyżami się mierzy.

Odnowiciel naszej wolności, Jan Paweł II mówił na kartach dzieła Pamięć
i tożsamość, że wolność nie jest dana raz na zawsze, tylko zadana. Mówił,
że wolność trzeba pielęgnować.

Dzisiaj, gdy żyjemy w niepodległym kraju, gdy z wolności korzystamy bez refleksji, nie pamiętamy ile kosztowała naszych ojców i dziadów. Przyzwyczailiśmy się do niepodległości i wolności jak do powietrza. Uważamy, że mają być.

Czy, aby nie jesteśmy w błędzie? …

Najbliższe lata pokażą ile jesteśmy skłonni za NASZĄ NIEPODLEGŁOŚĆ
I WOLONŚĆ zapłacić!

Adam Kitkowski       
Zakopane, 30 X – 3 XI 2017

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
majachogori 2017-11-11 17:08:24
Świetny artykuł, bardzo ciekawy, z przyjemnością się czyta, widać, że autor znakomicie zna historię odzyskania niepodległości w 1918 roku na polskim pograniczu: Podhalu, Spiszu i Orawie. No i to wspaniałe zdjęcie z wielkimi wąsami brygadiera Józefa Piłsudskiego, tylko szkicować i malować.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam do wynajecia lokalu w Zakopanym na Krupówkach od 40m do 150 m2 wejscie prosto z ulicy, parter .Ogolnopolska firma z branzy spozywczej. Wynajem na długi okres
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działke budowlana w Zakopanym i Białce Tatrzańskiej
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    POSZUKUJĘ MAŁEGO MIESZKANIA LUB DOMKU NA PODHALU, chętnie w rozliczeniu opieka nad domem lub prace ogrodowe.
    Tel.: 501 714 728.
  • USŁUGI | budowlane
    Kompleksowe remonty budowlane, flizowanie malowanie, adaptacja poddaszy
    Tel.: 690254318
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    PŁYTY drogowe betonowe. Sprzedaż / wynajem.
    Tel.: 605061314
  • SPRZEDAŻ | różne
    ZIEMIA ogrodowa przesiewana, sprzedaż/transport.
    Tel.: 605061314
  • MOTORYZACJA | inne
    Delikatny płyn antybakteryjny do mycia dłoni wzbogacony o ekstrakt z aloesu i witaminy A,E i F Skutecznie czyści dłonie bez użycia wody .Bardzo wydajny szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy.Niska cena przy większej ilości możliwość negocjacji Cen Zapraszam do zakupu
    Tel.: 605992477
    E-mail: luczkowskitrans@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    PROFESJONALNA WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH. 691317098
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Firma Norweska zatrudni w Oslo, TYNKARZY, STOLARZY, MALARZY, MONTERÓW RUSZTOWAŃ, BLACHARZY ORAZ MŁODYCH DO PRZYUCZENIA W ZAWODZIE - TYNKARZ. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 1-3 tygodni. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • KUPNO
    Kupię GÓRALSKI KREDENS I INNE MEBLE ZROBIONE Z DREWNA LIMBY - 601 39 34 06
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI - 3 HA - koło Białki Tatrzańskiej. 18 28 564 54.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    STUDIO PAZNOKCI W NOWYM TARGU zatrudni na etat -
    Tel.: 696 01 22 00
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
2020-04-10 11:15 Nie pozwolili na wywiezienie z Polski środków ochrony osobistej 2020-04-10 10:32 Kolejki także przed cukierniami 1 2020-04-10 10:28 Kolejne dwie osoby wyzdrowiały w Małopolsce. Mniej nowych przypadków 2020-04-10 09:45 Proboszcz ukarany grzywną. Odprawił mszę dla 60 osób 6 2020-04-10 08:59 Podatki i śmierć. Listonosze muszą dostarczyć kilka tysięcy wezwań podatkowych 10 2020-04-10 08:01 Dziesiąta rocznica katastrofy smoleńskiej 2020-04-10 00:00 Druga część tarczy antykryzysowej dla firm. Pobierz ściągawkę przygotowaną przez AUDITPLUS 2020-04-09 21:00 Wielkanocna Kosołecka w czasie pandemii 2020-04-09 20:15 Żmija na kwarantannie 1 2020-04-09 19:30 Dramat handlowców - nowotarski jarmark zupełnie pusty 1 2020-04-09 19:00 Dziś zakopiańscy policjanci zawrócili 10 aut z turystami (WIDEO) 17 2020-04-09 18:00 Wójt z apelem do mieszkańców 2 2020-04-09 17:26 Zapraszamy do wspólnego przeżywania Triduum Paschalnego. Trwa transmisja. (WIDEO) 2020-04-09 17:15 Mali dziennikarze piszą 2020-04-09 16:30 Hodowcy piszą do ministra 4 2020-04-09 16:28 Najpiękniejszy przystanek świata (WIDEO) 1 2020-04-09 15:45 Wanta to miejsce kwarantanny, nie izolacji 3 2020-04-09 15:25 Wirtualny konkurs palm 2020-04-09 15:00 Darmowe maseczki dla mieszkańców 4 2020-04-09 14:26 Na Litwince w Czarnej Górze przeglądamy nowy numer Tygodnika (WIDEEO) 2020-04-09 14:23 Z koronawirusa robią pisanki 1 2020-04-09 14:15 Drukowanie masek ochronnych nabiera tempa 1 2020-04-09 13:45 Od przyszłego czwartku obowiązek zasłaniania twarzy. My namawiamy do tego od dziś 8 2020-04-09 13:30 Duże wsparcie dla Kuchni Brata Alberta. Potrzebujący mogą odbierać produkty 2020-04-09 13:15 Zgubiłam klucze - pomóżcie 3 2020-04-09 12:15 OrgaNova kwarantanna 2020-04-09 11:55 Uwaga - wszyscy nosimy maseczki, nawet na zewnątrz! 17 2020-04-09 11:30 Apteka za żelazną kurtyną 3 2020-04-09 10:45 Dziś szczyt przedświątecznych zakupów? Kolejka przed Lidlem w Zakopanem 4 2020-04-09 10:00 Pozdrowienia znad Rzeki Perłowej dla Podhala i Zakopanego (WIDEO) 2020-04-09 09:16 Porzucony autobus w Zakopanem 6 2020-04-09 08:30 Nie wypalaj traw 4 2020-04-09 07:00 Świąteczne wydanie Tygodnika Podhalańskiego 2020-04-08 21:59 Apel o pomoc dla Kuchni Brata Alberta w Zakopanem (WIDEO) 7 2020-04-08 21:38 Rabczański szpital apeluje o wsparcie 4 2020-04-08 20:53 Policjanci kontrolują auta wjeżdżające do powiatu tatrzańskiego (WIDEO) 10 2020-04-08 19:47 Pięknie udekorowała ogród w Zakopanem 5 2020-04-08 19:02 Przedświąteczne kolejki przed sklepami 6 2020-04-08 18:42 18 nowych zakażeń w Małopolsce. Bez nowych przypadków na Podhalu 3 2020-04-08 18:35 Kurs: Pieniny (WIDEO) 2020-04-08 18:30 Pusty targ pod Gubałówką. Każdy zamknięty stragan to przynajmniej jedno miejsce pracy (ZDJĘCIA) 2 2020-04-08 18:02 Cmentarze również pod nadzorem policji! (WIDEO) 10 2020-04-08 17:32 Nie pij, działaj w grupie 1 2020-04-08 17:02 Dziś nasz autobus wyruszy wyjątkowo o godz. 19! 2020-04-08 16:42 Śmierć podczas prac leśnych 2020-04-08 16:29 A książki poczytaj sobie w sieci 2020-04-08 15:50 Wspinamy się na Gubałówkę (WIDEO) 1 2020-04-08 15:21 Triduum Paschalne on-line. W niedzielę msza z Wiktorówek 2020-04-08 14:59 Włamywacz krótko pograł na skradzionej konsoli 1 2020-04-08 14:31 Pożar trawy wszedł do lasu 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-04-10 11:36 1. I to jest nalepszy dowód na to, że ogłoszona przez lewaków (WHO) pandemia jest zwykłą ściemą. Z domu nie wolno wychodzić, a do urzędów zapłacić podatki trzeba iść. Takich głupot będzie coraz więcej. 2020-04-10 11:30 2. Antyklerykalizm ma się coraz lepiej. Ileż to spraw można załatwić przy pomocy marksistowskiej (WHO) ściemy o rzekomej pandemii w sezonie grypy. Ludzie już zrozumieli, że te wszystkie szczpionki przeciwko grypie to zwykłe oszustwo, no to wymyślili i ukoronowali jakiegoś wirusa, o ktrym nikt nic nie wie. Lewacki ONZ też w "trosce" o zdrowie żąda wykonywania ludobójstwa na nienarodzonych dzieciach. Kościół Pana Jezusa zawsze był prześladowany, teraz jest jeden z wielu etapów. I niech nikt nawet nie wysila się, by mi wmówić że rządowi chodzi o zdrowie ludzi. Jeżelli w autobusie (mała kubatura) może przebywać jednocześnie 35 osób, a w kościele o wiele większej kubaturze tylko 5 osób, to w takim rozumowaniu nie ma nawet śladu logiki. A swoją drogą, to ciekawe kiedy ludzie zrozumieją, że wszystkie grzywny nakładane na Kościół Katolicki obciążają parafian. 2020-04-10 11:27 3. europa...,niechaj WHO opublikuje statystyki zgonów z powodu grypy, ze wszystkich państw za rok 2019 i porównaj do 2020, to ci szczena opadnie jak się dajecie otumanić, manipulować, Nie zaprzeczam że niema wirusa, wirus jest i on jest wokół nas, jest we mnie i w tobie tylko że on wybiera ludzi chorych, osłabionych, starych, i tacy niestety odchodzą na łono Abrahama (przecież nikt nie jest nieśmiertelny). Za rok będziemy mieli nowy wirus i co nowego wymyślą?jakie procedury jaki cyrk? Tu nie chodzi o wirus, wirus jest takim wahadełkiem żeby odwrócić uwagę od naprawdę ważnych spraw, jeżeli nie wiesz jakie sprawy to zapytaj, to będzie cdn. abc, cenię sobie wolnych ludzi takich jak ty, żyjacych zasadą "miej Ziemię sobie poddaną". Wszystkim życzę miłego dnia. 2020-04-10 11:19 4. Urzad miasta robi listonoszom trening przetrwania przed wyborami.... PiS i aż PiS 2020-04-10 11:12 5. Ceper - tobie do chałupy włazi kto chce? 2020-04-10 11:06 6. Ciekawe kiedy szczury zaczną uciekać z PIS-u. Gowin już zmienia front. Gut Mostowy? Przypomnijcie sobie jak według sondaży pięć lat temu miał wygrać Bronek. Ale jak będziecie majstrować przy wyborach, to pamiętajcie, że na Ukrainie majdan wygrał. I może ktoś w końcu taki dojdzie do władzy, który za łamanie prawa i rozgrabianie majątku was rozliczy. A wyroki powinny być jak za zdradę narodu. 2020-04-10 10:59 7. @Antoś, Tusk, chwała Bogu, może i nie rządzi 5 lat. Ale Latusek w szpitalu rabczańskim już tak. Nie wiesz przypadkiem, z jakiej jest partii? Rok temu zwalniał z tego szpitala, rzekomo ratując budżet i likwidując układy, zastępując je.... swoimi! Wtedy Platforma nie darła ryja pod szpitalem rabczańskim, jak dzisiaj pod nowotarskim, gdy Wierzba kogoś, kto jawnie politykuje i opowiada się po jednej ze stron, wywala na zbity pysk. Pytam jeszcze raz, z jakiej partii jest prezes Szpitala Miejskiego Witold Latusek? @Antek, czekam na odp. Z góry dziękuję. 2020-04-10 10:50 8. Według mnie maseczki nie chronią przed wirusem. To po co mamy je kurde nosić?! Co, to jakiś islam jest?! Rozumiem, ochrona przed koronowirusem. Ale nawet zakrycie twarzy jakims szalikiem czy kto co tam ma też jest ok! Co to ma kurde być?! 2020-04-10 10:41 9. No nie wiem, czy kupowanie ciasta jest czynnością niezbędna życiowo... A na Podhalu to w sumie może łapać nie tylko policja granatowa ale i grenschutze również. Ostatnio łapanka była w kościele w Sromowcach. Siekiera, motyka, wirus, szklanka, pod cukiernią jest łapanka. 2020-04-10 10:40 10. Nie obchodzi mnie co w innych krajach. Widzę, że Pisowskie władze miasta stoją ponad prawem, zdrowym rozsądkiem i bezpieczeństwem. A na obywateli szczują policję z byle powodu.
2020-03-29 23:21 1. Tego co teraz przeżywamy, Witkacy nie był w stanie nawet w swoich wizjach sobie wyobrazić. 2020-03-22 11:49 2. Takie pustki to były w 1981r zaraz po ogłoszeniu stanu wojennego 2020-03-21 18:06 3. I tak do świąt, istna bryndza dla straganiarzy i właścicieli kwater... A może i przez święta wszyscy będą siedzieć na 4 literach lub jajkach niepoświęconych w chałupach. Co wtedy? Nie wytrzymamy ? A może do wyborów? Może nie przetrwamy pandemii, wszystko możliwe. Przyroda zrobi z nami porządek. Kto to przewidzi. Cieszmy się jeszcze życiem . Dobrze , że 2 mld poszło na TVP, to i świętowanie w Kościołach nam TVP zastąpi. Internet zakupy, na tace przestaniecie dawać... I na co będziecie narzekać? Tylko na tego małego koronawirusa. A ja olewam jego i chodzę na działkę. Rewela, roboty w kit, powietrze, wiosna się budzi, sama radość. I Wam to samo radzę. 2020-03-20 15:30 4. Myślę, że sporo osób może teraz zapragnąć te puste Krupówki zobaczyć. 2020-03-19 18:27 5. Straganiarze widać niewzruszeni 2020-03-18 22:45 6. tylko i wyłącznie to nas może uratować...siedzieć w domu 2020-03-17 13:27 7. Kpina. Ale w końcu całą tą chińszczyznę na tych kramikach trzeba opchnąć... Szkoda gadać. 2020-03-15 17:33 8. Bardzo dobrze że ludzie siedzą w domu. 2020-03-15 12:07 9. Te śmierdzące sery powinno się zutylizować bo inaczej zamrożą i póżniej sprzedadzą....Podejrzewam że już były odmrażane !!! Jak można to kupować?!?! 2020-03-14 16:17 10. Biatlon nie duatlon
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Album TP

Pożegnania

FILMY TP