2013-03-07 13:40:52

Dramat w Karakorum. Bielecki i Małek w bazie. Pakistańczycy wyruszyli do obozu III

Adam Bielecki i Artur Małek są już w bazie po zdobyciu 8-tysięcznika Broad Peak. Nadal nie wiadomo, co stało się z zaginionymi Maciejem Berbeką i Tomaszem Kowalskim. Dziś kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki wysłał do obozu III dwóch Pakistańczyków. Mają obserwować szczyt.
Krzysztof Wielicki wysłał do obozu III dwóch Pakistańczyków.
Oto wpis z Facebooka:
\"Wcześnie rano z bazy w kierunku obozu III na 7000 m wyszła dwójka wspinaczy pakistańskich Amin Ullah i Shaheen Baig. Ich zadaniem będzie dodatkowy przegląd i obserwacja kopuły szczytowej z innego punktu widzenia niż jest to możliwe z bazy. Na noc obaj wspinacze powrócą w dół do bazy z powrotem.\"
Jak powiedział natomiast rano polskiego czasu w TVN24 Artur Hajzer, himalaiści przez lornetki także z bazy wypatrują na ścianie zaginionych.
To dzisiejszy wpis z Facebooka Artura Hajzera:
Nadal nie ma kontaktu z zaginioną dwójką himalaistów.
Artur Małek i Karim Hayyat dotarli do bazy.
Widoczność jest dobra. Kierownik wyprawy ma możliwość obserwowania
drogi przez lunetę. Obóz IV pozostał na miejscu, na wys. 7400 m.
Kondycja fizyczna Artura Małka i Adama Bieleckiego jest dobra - nie mają
żadnych odmrożeń.
Oto wczorajsze wpisy z Facebooka PHZ dotyczące wcześniejszych wydarzeń:
6 marca o 21.30 (czasu lokalnego) - 17.30 naszego: Adam Bielecki, Amin Ullah i Shaheen Baig dotarli do bazy.
Późnym wieczorem, na polecenie kierownika, z obozu IV na 7600 m zaczęli się wycofywać w dół Artur Małek i Karim Hayyat. Są poniżej obozu III na 7000 m.
Artur Hajzer
***
Wyprawa zimowa PZA na Broad Peak - 6 marca, godzina 20.00 czasu lokalnego, 16.00 czasu polskiego
W ciągu dnia 6 marca od kierownika wyprawy Krzysztofa Wielickiego dotarło do nas więcej informacji porządkujących wydarzenia ostatnich 24 godzin.
4 himalaiści zdobywali szczyt kolejno ok. godziny 17-18.00, po czym bez zwłoki z/w na późną porę rozpoczynali zejście w dół. Chodziło o zejście jak najniżej zanim zapadną ciemności. Jako ostatni schodził Tomasz Kowalski. Przed nim był widoczny przez niego Maciej Berbeka. Choć każdy z uczestników posiadał radiotelefon to łączność była utrzymywana jedynie z Tomkiem Kowalskim i Arturem Małkiem (u Adama przestroiła się częstotliwość, Maciej nie używał radia z niewiadomych względów). Tempo schodzenia Tomka i idącego przed nim Maćka zaraz po zdobyciu szczytu od pierwszych minut zejścia było dramatycznie wolne. Do ok. godz. 2.00 6 marca - wciągu aż 7-8 godzin marszu i wspinaczki w dół - pokonali oni odcinek prawie do przełęczy -, który standardowo zajmuje ok. godzinę.
Adam Bielecki osiągnął obóz IV na 7400 m ok. 21.00 5 marca.
Artur Małek osiągnął obóz IV ok. 2.00 6 marca.
Tomasz Kowalski zgłosił kierownikowi przebywającemu w bazie, Krzysztofowi Wielickiemu, trudności z oddychaniem i ogólne osłabienie i miał zażyć lekarstwa w/g instrukcji. W czasie schodzenia z wierzchołka Rocky Summit zaliczył mały upadek w efekcie którego wypiął mu się rak. Podczas ostatniej łączności o 6.30 rano 6 marca meldował trudności z zapięciem tego raka. Mówił też, że widzi Macieja Berbekę. Tuż przed świtem widać było z bazy na wys. 4950 m światełko latarki na siodełku przełęczy. Rano jeden z pracowników bazy (kucharz) widział(?) postać pod przełęczą w okolicy szczelin (uznano, że to Maciej).
Od 6.30 czasu lokalnego nie ma żadnego kontaktu z zaginionymi. Ostatnia rozmowa z Maciejem Berbeką miała miejsce na szczycie o 18.00. Maciej rozmawiał najprawdopodobniej z radia Tomka.
Niestety informacje te nie są optymistyczne. Oznacza to, że Maciej Berbeka i Tomasz Kowalski wciąż są zaginieni. Ostatni himalaiści, z którymi był stały kontakt schodzą w dół.
Na każdej z gór zanim zostały zdobyte-niezależnie od rodzajów wejść-wcześniej nikogo nie było.Może przemyśl i pomilcz trochę w tych dramatycznych chwilach?
Nie bądź śmieszny. To nie zabawa! Mieli tego świadomość, bądź pewny!
7900 to już strefa śmierci. I jeśli śmierć przyszła, to mam nadzieję, że szybko i bezboleśnie. Znam wysokie góry, znam warunki zimowe, wiem, co za siła tam pcha i jak beznadziejnie można się czuć, kiedy właśnie siły brak, aby postawić kolejny krok. Jaka bezsilność dopada, kiedy zawodzi sprzęt, albo się go traci. Myśli, jakie się wtedy ma w głowie, są bezlitosne. Ile razy człowiek zastanawia się wtedy \"po co?\", \"czy warto ryzykować?\", \"co mi to daje?\", \"co ja tu robię?\". I jest potworny strach, bo to nie jest tak, że człowiek, który zdecyduje się stawić czoło wysokiej górze, nie boi się. Ale wtedy też żyje pełnią życia, jaką sam dla siebie wybrał. Żyje w nadziei, że doświadczenie i umiejętności, jakie ma, pozwalają mu na przekraczanie granic. Na sięganie po marzenia. I tego wyboru nie wolno nikomu oceniać.
Wczoraj była nadzieja. Dziś jest pustka. Łączę się w bólu z rodzinami chłopaków, kolegami klubowymi, członkami wyprawy w BC, którzy jeszcze czekają tam - pod ścianą.
Cisza we mnie. I już nic więcej.
Poszli bo góry są do wspinania. Mamy w pamięci wszystkich, którzy tam zostali.Bardzo przeżyłam śmierć Kukuczki czy Wandy Rutkowskiej.
Nadzieja już przestaje się tlić.
A wspinać się trzeba i nie zawsze muszą to być góry, możemy trafiać na okrutne sytuacje życiowe. , choroby, katastrofy.
Pozdrawiam tu piszących i w ....drogę.
p.s. mnie, chociaż wielkich szczytów nie zdobywam, jakoś łatwiej zrozumieć tę pasję niż twoje pseudo- logiczne wywody. Może gdybyś spróbował wznieść się chociaż raz ponad swój poziom,to nie będzie bolało a może odkryć przed Tobą piękniejsze strony życia i pozwoli zrozumieć!
wczoraj się cieszyliśmy,dzisiaj smucimy,,,
zawsze sobie powtarzam,,,nie ważne jak wysoko wyjdziesz,pamiętaj że sukces jest dopiero na dole :(
BÓG NIECH MA WAS W SWOJEJ OPIECE
Wyrazy Współczucia dla RODZIN które drżą o ICH los.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465. -
PRACA | dam
STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane -
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122. -
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122. -
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122. -
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122. -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942. -
PRACA | dam
Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
PRACA | dam
Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428. -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.











