2023-01-18 19:46:19

Tatry, Zakopane

Limity to ostateczność, stawiajcie na edukację. Dyrektor TPN mówi też o wycince drzew na Nosalu

Co zaskoczyło go w pracy dyrektora? Jak odpowie na pretensje o planowaną wycinkę drzew na Nosalu? Kiedy w Tatrach będzie zbyt wielu turystów? Z Szymonem Ziobrowskim, dyrektorem TPN rozmawia Paweł Pełka.

- Już 20 lat pracujesz w Tatrzańskim Parku Narodowym. Od ośmiu jesteś jego dyrektorem. Czy było coś, co w ciągu tego dyrektorskiego okresu cię zaskoczyło?
- Rzeczywiście, zanim zostałem dyrektorem, 12 lat pracowałem w parku. Już poprzedni dyrektor Paweł Skawiński wprowadzał mnie w wiele aspektów swojej pracy. Na przykład, gdy w 2006 roku kolejka na Kasprowy była przebudowywana, uczestniczyłem w związanych z tym spotkaniach. Jestem z wykształcenia prawnikiem i z pewnością ta wiedza już wtedy się przydawała. Wydaje mi się, że w zarządzaniu każdą instytucją najtrudniejszą kwestią jest poukładanie sobie relacji z pracownikami. Zaskoczeniem było to, że trzech lub czterech pracowników musiałem zwolnić za nieprawidłowości związane z pozyskiwaniem i sprzedażą drewna. To pewnie przestrzeń bardzo wrażliwa na nieprawidłowości, ale razem z moim zastępcą Filipem Ziębą staramy się ufać ludziom. Jeżeli ktoś to zaufanie zawiedzie, to nie ma szans na żadną współpracę. Ludzie popełniają błędy, które można wybaczyć, to jednak były przykre i zaskakujące sytuacje. Dziwiło mnie, że znajdują się ludzie, którzy mając stabilną pracę w świetnym miejscu, są dobrze wyposażeni, mają stałą pensję, decydują się na takie wybory.

- Jakie są najważniejsze osiągnięcia tych ośmiu lat?
- To na pewno wyremontowanie wielu szlaków. W sumie udało się zmodernizować kilkadziesiąt kilometrów szlaków w Tatrach. Skończyliśmy też budowę centrum edukacji przy ul. Chałubińskiego. Mam nadzieję, że skończymy kolejne wielkie przedsięwzięcie - budowę Centrum Edukacji Przyrodniczej w Kirach. Budowa powinna zakończyć się w 2023 roku. Chcemy tam w prosty, łatwy i nowoczesny sposób pokazać geologiczne aspekty powstania Tatr. To trudny temat, ale temat, który wyróżnia Tatry spośród innych gór. Zrobiliśmy też nowe punkty wejściowe w Tatry w Dolinie Strążyskiej, Małej Łące. Budowany jest podobny na Palenicy Białczańskiej. Podjęliśmy chyba dobrą decyzję o wprowadzeniu sprzedaży internetowej miejsc na parkingach przed Morskim Okiem, którą kopiują teraz inne parki. Likwidujemy na szlakach toi toje i budujemy stacjonarne toalety z kanalizacją. Chcemy zresztą wspólnie z PTTK do kanalizacji podłączyć wszystkie obiekty w Tatrach. Ostatnia sprawa to jest program zerowa emisyjność. Mimo kryzysu energetycznego mamy zamiar w ciągu pięciu lat do zera ograniczyć emisję zanieczyszczeń w naszych budynkach. Montujemy więc pompy ciepła. W przyszłym roku zakupimy sześć elektrycznych samochodów. To wszystko powiodło się dzięki temu, że nasi pracownicy są otwarci na nowe projekty. Staramy się wprowadzać wiele zmian. Nie byłoby też tego bez faktu, że Tatry odwiedza tylu turystów, co dzięki biletom wstępu daje nam 80% naszego budżetu. Można powiedzieć, że wprowadzając te projekty, oddajemy pieniądze z biletów ludziom.

- Liczba turystów odwiedzających Tatry sprawia, że często pojawiają się głosy domagające się wprowadzania ograniczeń. Czy można wskazać graniczną liczbę turystów, powyżej której takie limity trzeba będzie wprowadzić?
- Nie da się wprost podać, jaka jest to granica. Jeden powie, że na szlaki może wejść tylu turystów, ilu się zmieści. Warto jednak zadać pytanie, jakie wskaźniki powinniśmy zastosować, aby decydować, czy turystów jest już w parku za dużo, czy nie. Może to ma być na przykład liczba w Tatrach kozic, świstaków i niedźwiedzi, która przecież wcale się nie zmniejsza, a nawet rośnie. Z tego punktu widzenia nie zapala nam się jeszcze czerwona lampka, która świadczyłaby o tym, że tych turystów jest zbyt wielu. Nadal, nawet w wakacje, można wyjść w Tatry o godz. 5 rano i prawie nikogo nie spotkać. Pamiętam podejście do tego zagadnienia jednego z naukowców ze Stanów, które mi się podoba. Powiedział on jasno: "limity  to ostateczność, stawiajcie na edukację". Jeżeli turyści będą się odpowiednio zachowywać, nie będą śmiecić, dokarmiać zwierząt, załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych, to tak naprawdę ograniczenia nie będą potrzebne. Pamiętajmy, że w wielu parkach na świecie można chodzić, gdzie się chce, a w Tatrach poruszamy się tylko po szlakach, dając poza nimi przestrzeń do życia zwierzętom. Dlatego konsekwentnie odmawiamy otwierania nowych szlaków.

- Mówiłeś o remontach szlaków. Widać je na każdym niemal kroku. Czasem pojawiają się jednak głosy, że TPN idzie za daleko, że buduje autostrady dla turystów, chociażby na Hali Kondratowej czy Kopieńcu.
- Pamiętajmy, że wszystkie szlaki zaraz po remoncie mogą wyglądać źle. Nowy kamień jest błyszczący, jaśniejszy, ale po roku pokrywa się patyną i wtedy trudno powiedzieć, kiedy remont miał miejsce. Doszliśmy do wniosku, że niektóre szlaki powinny być dostępne dla rodziców z dziećmi i osób niepełnosprawnych. To akceptuje wiele osób. Wyobraźmy sobie, że przyjeżdża rodzina z małym dzieckiem na wózku. Oni też chcą pójść w Tatry. Myślimy o tych ludziach, a także o osobach przyjmujących tych turystów. Dzięki temu ta rodzina przyjedzie na Podhale, pójdzie w góry, na przykład na Rusinową Polanę z Wierchu Porońca, co było pierwszym takim projektem. Teraz mamy wyremontowaną w ten sposób Drogę pod Reglami czy szlak w Małej Łące.

- Remontowane są nie tylko szlaki, ale na przykład Jaskinia Mroźna w Dolinie Kościeliskiej. Kiedy będzie otwarta dla turystów i co się w niej zmieni?
- Jaskinia Mroźna będzie otwarta w zupełnie nowej formule. Planujemy to otwarcie na wakacje 2023 roku. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale będzie ona na przykład oświetlona w zupełnie nowy sposób, cokolwiek to znaczy. Oczywiście nie będzie tam elektroniki.

- W polskiej części Tatr udało się uniknąć spotykanych po słowackiej stronie ataków niedźwiedzi na ludzi. Tam oczywiście tych niedźwiedzi jest więcej, ale po naszej stronie wprowadziliście specjalny program, który przyniósł efekty.
- Zadecydowały o tym dwie rzeczy - pasja i edukacja. Wicedyrektor Filip Zięba i jego zespół to grupa prawdziwych pasjonatów, która uczyła się od najlepszych na świecie. Te doświadczenia zaczęli wdrażać z powodzeniem w Tatrach. Nie ma u nas więc problemów z niedźwiedziami, chociaż tych problemowych niedźwiedzi mamy sporo. Chodzi o te schodzące do miasta. Nakładamy na nie obroże z GPS-em, obserwujemy i gdy pojawiają się na ulicach, w pobliżu domów, dostają gumowego klapsa. Mało kto zdaje sobie sprawę, że od września do listopada nasze służby są w pracy całą dobę, niezależnie od pogody. Bardzo wiele zależy od mieszkańców. Apelujemy o niepozostawianie odpadków przy domach, bo dla tych niedźwiedzi wyrobienie nawyków, że schodzą do miasta w poszukiwaniu pożywienia, może oznaczać wyrok śmierci. Działamy dla bezpieczeństwa mieszkańców i niedźwiedzi.

- Niebawem ma ruszyć modernizacja stoku na Nosalu. Powstanie nowy wyciąg, ale trzeba będzie też w parku narodowym wyciąć las. Ktoś może zapytać: jak to? Dostaję karę, gdy zejdę ze szlaku i zerwę jagody, a TPN legalnie będzie wycinał drzewa?
- To złożony temat, ale moja odpowiedź jest w miarę prosta. Ochrona przyrody to wartość. Z drugiej strony sport i aktywność fizyczna to też wartość. To dwa obszary o podobnej randze. Narciarstwo to sport zachęcający do zdrowego trybu życia. Przypomnijmy też, co skoki zrobiły dla Podhala, jak wypromowały nasz region. Tymczasem narciarstwo alpejskie bez infrastruktury znajduje się daleko w tyle. Nosal jest jednym z zaledwie kilku stoków w Europie, który znajduje się praktycznie w mieście i jest jeszcze stokiem północnym. Nie tworzymy tam nowej trasy slalomowej. Oczywiście musimy wylesić ponad hektar lasu. Zabezpieczeniem będzie to, że inwestycję przeprowadzi TPN. Sporo osób jest temu przychylnych, są i negatywnie nastawione, ale to normalne. Szanuję takie głosy, ale po długich dyskusjach, chociażby z Filipem Ziębą, ale również wieloma innymi ekspertami, skłoniliśmy się do tego, aby dać narciarzom zielone światło. Jaka jest alternatywa? Zalesienie nieczynnego obecnie stoku?

- Na jakim etapie jest teraz ta inwestycja?
- Złożyliśmy dokumenty potrzebne do wydania decyzji środowiskowej przez burmistrza. Poproszono nas o ich uzupełnienie. Uwagi przedstawiła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Teraz na nie odpowiemy i będziemy czekać na decyzję. Samą budowę wyciągu i infrastruktury, razem ze zbiornikiem na wodę do sztucznego śnieżenia, można zamknąć w ciągu roku. Wiele zależy też od kapryśnej u nas pogody.

- Jeśli jesteśmy przy narciarstwie zjazdowym, to co z modernizacją ponad 50-letniego wyciągu na Goryczkowej?
- W tym wypadku zgodziliśmy się na zwiększenie przepustowości. Przebudowany wyciąg w starym śladzie będzie miał czteroosobową kanapę, ale obędzie się bez sztucznego naśnieżania. To ważne, że udało się z Polskimi Kolejami Linowymi osiągnąć kompromis. Dobrze nam się teraz współpracuje, co PKL udowodnił chociażby na początku roku, gdy zamknięto nartostradę, kiedy pokazał się tam mały niedźwiedź. Regularnie spotykam się z obecnym prezesem PKL i dobrze się dogadujemy.

- Do naszej redakcji często docierają sygnały od turystów, którzy spacerują po szlakach w rejonie Doliny Chochołowskiej. Wysyłają zdjęcia wycinki drzew, ciężkiego sprzętu i dziwią się, jak to możliwe w parku narodowym. To jednak teren, którego właścicielem jest Wspólnota 8 Wsi z siedzibą w Witowie. Czy prowadząc wycinkę na swoich gruntach jej przedstawiciele muszą ją uzgadniać z TPN-em.
- Plany wycinki znajdują się w planach urządzenia lasu, które zatwierdza starostwo. My uczestniczymy w tym procesie i opiniowaniu planu. Mamy leśniczego, który nadzoruje prywatne lasy w parku i wycinki. Wiadomo, że gdy pojawia się tam turysta, który widzi wycinkę, może to budzić jego zdumienie, ale trzeba pamiętać, że to prywatny teren. Prawo własności u nas przecież obowiązuje. To pewien dar wspólnoty, że ten teren udostępnia, bo teoretycznie mogliby postawić szlaban. Współpracujemy ze Wspólnotą Witowską i prawdopodobnie w przyszłym roku wyremontujemy wspólnie drogę w Dolinie Chochołowskiej od Hucisk do schroniska. Będzie to podobny standard jak na Drodze pod Reglami, tak aby była łatwo dostępna chociażby dla rodzin z dziećmi na wózkach.

- Wiele przemyśleń, dotyczących pracy w TPN, Tatr, ochrony przyrody, znalazło się w wydanej niedawno książce, której jesteś autorem razem z Maciejem Kozłowskim.
- Pomysł na książkę pojawił się, gdy Maciej Kozłowski zadzwonił do mnie przy okazji pisania o Bieszczadach. Dobrze nam się wtedy rozmawiało. W tym czasie dostałem propozycję napisania przewodnika. Zadzwoniłem do Maćka, czy nie stworzyłby tego przewodnika ze mną i tak powstała książka "Projekt Tatry". Jest ona pokłosiem trwających kilka dni rozmów. Chcieliśmy pokazać Tatry z wielu perspektyw. Przedstawić też naszą pracę. Kiedyś zapytałem znajomego, z czym kojarzy mu się TPN. Odpowiedział, że z drogowskazem w Tatrach. Tymczasem nasza praca jest bardzo różnorodna. Pamiętam, gdy do pracy w TPN-ie przyszła księgowa z dużej firmy i po jakimś czasie stwierdziła, że nie spodziewała się, że prowadzimy tak wielostronną działalność. Na to wszystko nałożyło się duże zwiększenie ruchu turystycznego, a z drugiej strony 12 lat temu nie było przysłowiowego iPhonea, który zmienił całą perspektywę patrzenia na rzeczywistość, a co za tym idzie również na Tatry.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
worek na śmieci 2023-01-20 03:21:25
Drogi @franku, śpieszę z podpowiedzią. Logika jest cały czas taka sama: KASA, KASA i jeszcze raz KASA! A jak wiadomo największa kasa jest na WIELKICH SŁOMIANYCH INWESTYCJACH! Budowa pochłonęła w 2016 bagatela 6 milionów papierów, z czego 2 752 395 zł przekazał lekką ręką fundusz leśny. Mówisz że "Narobili wysepek, chodniczków, przejść dla pieszych" no cóż, coś trzeba było wpisać do kosztorysu by uzasadnić konieczność wydatkowania tych 6 baniek. Jak słusznie zauważasz "jednocześnie zmniejszając pojemność parkingu prawie o połowę". Wszak głównym założeniem było przepalenie odpowiednio dużej kasy a proste wyasfaltowanie całej płyty parkingu nie uzasadniałoby tak wysokich środków. Nie tędy droga. Dalej stwierdzasz "A teraz każą stawiać samochody na tych przejściach i wysepkach." czyli nie chodziło o wprowadzenie "nowej jakości", wszystko jest po staremu, upychamy na maksa ile się da i KASA się zgadza. Te wysepki i przejścia to się w końcu rozjeździ. Lub jeszcze lepiej... przeprowadzi się rewitalizację! A to nie są małe pieniądze!

A że wypada się rozwijać i przeprowadzać coraz większe SŁOMIANE INWESTYCJE to w kolejce mamy
Budowę Centrum Edukacji Przyrodniczej Kiry - Kościelisko
Wartość projektu: 25 448 448,37 PLN
Dofinansowanie:  20 726 122,52 PLN w tym:
Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko 85% w wysokości: 17 617 204,14 PLN
Umowa POIS.02.04.00-00-0079/17 z dnia 31.01.2018r.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 15% w wysokości: 3 108 918,38 PLN, Umowa dotacji 136/2018/Wn06/OP-BA-YS/D
Planowana data zakończenia projektu: czerwiec 2023 r.

I na horyzoncie NOSAL! Inwestycja na bajońskie sumy z zawrotną stopą zwrotu i ciepłymi posadkami.

Niestety na szlaki nie ma kasy.
miejscowa 2023-01-19 17:31:55
@Rysiek_91 "dwoje kluczowych pracowników parku /główny specjalista ds. Nosala" :)))))
aleś walnął :))) Ten cudowny specjalista rozwalił wydział inwestycji w urzędzie miasta.
W mieście skakali z radości jak odszedł do TPN. Tutaj też rozwalił projekt i ucieka dalej ?
Ciekawe kto teraz ma pecha!!!
Ten człowiek nie ma zielonego pojęcia o zarządzaniu, pracy. Tylko dużo gadać....
franek 2023-01-19 14:54:24
@worek
Masz dużo racji :)
A mnie od paru lat zastanawia sens tego remontu parkingu na Palenicy. Narobili wysepek, chodniczków, przejść dla pieszych, jednocześnie zmniejszając pojemność parkingu prawie o połowę. A teraz każą stawiać samochody na tych przejściach i wysepkach.
Tej logiki to już w ogóle nie ogarniam.
mac 2023-01-19 14:43:56
worek dobrze gada
Niestety :(
worek na śmieci 2023-01-19 13:46:12
@franek, nie wydaje mi się byś uzyskał satysfakcjonujące odpowiedzi od biznesmena. Ale dla Ciebie postaram się przybliżyć niezawodną logikę którą kieruje się obecny "dyrektor". Otóż otwieranie nowych szlaków, odtwarzanie kiedyś funkcjonujących, otwieranie zamkniętych i inne Twoje aspiracje GENERUJĄ KOSZTY (budowa, oznakowanie, sprzątanie, monitorowanie, naprawianie, utrzymywanie, patrolowanie). I to nie małe. To są kwoty idące w miliony w skali roku. Niestety wolontariusze nadają się do akcji marketingowych a nie do ciężkiej roboty jak wykwalifikowani pracownicy. A jako "prawdziwy dyrektor" zarządca folwarku skupia się na MAKSYMALIZACJI ZYSKU! Po co ponosić dodatkowe koszty skoro turyści i tak przyjadą do tego co jest, i tak zostawią tą samą ilość pieniędzy, i tak wrócą, i tak będą płakać, narzekać, złorzeczyć a płacić muszą.
Resumując, im więcej szlaków tym większe horrendalne koszty, które i tak nie przełożą się na większy zysk. A koszty ograniczamy, tniemy, redukujemy... to nie jest coś co chcemy. My chcemy tylko czystej kasy. Sam wiesz jakimi "innowacyjnymi" metodami ostatnio remontuje się szlaki. Wiesz że znikają koszmarnie drogie w utrzymaniu tojtoje i stawia się stacjonarne szalety wchodząc z infrastrukturą w głąb parku. Wiesz że kierownictwo nie chce płacić za sprzątanie zaśmieconych szlaków i organizuje marketingowe zloty "sprzątania tatr".
Dlatego "stawiamy na edukację"... widoczki to możesz sobie w internecie pooglądać.

Wiem że taka odpowiedź Cię nie satysfakcjonuje ale na pewno znasz mentalność wynajmujących pokoicki - byle dużo jak najmniejszym kosztem. Taki klimat. Tylko na większą skalę i w ramach dobra narodowego. Teraz wchodzimy w wyciągi bo z tego jest KASA. Zaraz będą parkingi, restauracje, bangladesz. Chciałbyś mieć taką dojną krówkę na swoim podwórku :-)
Taki sobie turysta 2023-01-19 13:12:16
"podejście do tego zagadnienia jednego z naukowców ze Stanów, które mi się podoba. Powiedział on jasno: "limity to ostateczność"
Nie wiem z jakich "Stanów" był ten "naukowiec" i czy widział Tatry, bo ja akurat pamiętam z parków narodowych w USA bardzo surowe limity a nawet limitowane specjalne zezwolenia na niektóre trasy i obszary. A tam parki narodowe mają wielkość naszego powiatu albo województwa!
Nie mam nic przeciwko limitom w polskich parkach, jestem nawet gotów zrezygnować dla innych!
Andyq 2023-01-19 11:53:28
Ten gość doprowadził TPN do ruiny
franek 2023-01-19 11:26:02
I ostatnie pytanie na dziś - dlaczego nie ma już dojścia do Kępy? Piękne, widokowe miejsce, stało się niedostępne. A to króciutki odcinek niedaleko od szlaku.
Fan3 2023-01-19 10:56:35
Wszedzie butelki,puszki,podpaski kupa I siusiu
Ostatecznosc kudlaty to nadzor komisaryczny I likwidacja tpn fikcji
franek 2023-01-19 10:51:57
I jeszcze parę pytań, np. dlaczego wciąż nie odbudowano mostka, dzięki któremu Stara Roztoka była świetnym miejscem wypadowym w stronę Białej Wody? Nie da się? I dlaczego do Starej Roztoki trzeba iść w tłumie asfaltem dookoła, zamiast dołem, gdzie jest droga? Gdy asfalt był w remoncie to jakoś można było tamtędy ludzi puścić, a teraz zakaz.
Dlaczego nie potraficie się dogadać ze Słowakami żeby np odbudować stare szlaki z Chłopka i Wrót na Słowację?
Dlaczego zlikwidowaliście szlak przez Tomanową Przełęcz?
Takie przejścia zmniejszają tłum na szlakach bo nie trzeba z grani wracać z powrotem tą samą ścieżką.
Rysiek_91 2023-01-19 10:45:07
Podajcie co się dzieje bo w ostatnim miesiącu kwitami o zwolnienie z pracy w TPN rzuciło dwoje kluczowych pracowników parku /główny specjalista ds. Nosala i pani główna księgowa/. Źle się dzieje e państwie Duńskim. W parku najwięcej do powiedzenia we wszystkich kwestiach bez wyjątku ma pani kierowniczka z DAT, która nie posiada żadnego wykształcenia, chyba nawet nie ma matury. Ta sama sytuacja jest z kierownikiem od transportu, ale on ma maturę. Nie wspomnę obecnego komendanta Straży TPN, który również nie posiada żadnego wykształcenia, ukończył jedynie szkołę średnia w Limanowej. Jaka firma w XXI wieku zatrudnia osoby bez właściwego wykształcenia i przygotowania zawodowego, a no TPN liczą się koneksje to i po zawodówce możesz być kierownikiem. Główny specjalista od Nosala ukończył studia MBA, ale chyba chłop widział co się dzieje lub się przestraszył i podziękował za współprace.
Canadian 2023-01-19 10:02:50
Przeciez TPN to maszynka do robienia pieniedzy dla panstwa. Nie ma nic wspolnego z ochrona przyrody. Pod pretekstem, zagrabiono ziemie. Juz nikt nie moze sie o to upomniec, to smialo mozna wycinac i budowac. PKL jest wspanialym partenrem do ludzi sie okazuje...Paranoja
faryzeusz 2023-01-19 09:54:47
@czopek, słaby z Ciebie katolik. To tak jakby Jezus kazał wypędzić kupców ze świątyni. I wiesz jak to się skończyło...
czopek 2023-01-19 08:53:57
Instytucja kt. powinna chronić dobro Narodowe, jakim jest Park TPN zajmuje się inwestycjami biznesowymi na swoim terenie, które powinny być całkowicie zakazane. Publiczność nie wie albo udaje że nie wie że Kuźnice są położone na terenie Parku i powinno się wypędzić z tamtąd wszystkich łącznie z Dyrekcją.
gosia 2023-01-19 08:36:28
"limity to ostateczność, stawiajcie na edukację"
Dlatego dział edukacji jest przerośnięty niczym rak trawiący zdrową tkankę.
I całkiem przypadkiem ulubienica Szefa gra tam pierwsze skrzypce
no ale w czopku to trzeba się urodzić co nie?

Nie ma pracowników leśnych, "chłopów" od roboty przy drzewie/utrzymaniu szlaków.
ale jest przedszkolanka, radca prawny, spec od nieruchomości etc
^^
kac lovelas 2023-01-19 01:21:36
a teraz zastępujemy słowo Nosal, a wstawiamy Goryczkowa.
I pięknie pan Szymon opowiada o jego remoncie... :)
Krótko powtórzę:
HIPOKTYRA!
franek 2023-01-19 00:45:03
Dołóżcie parę nowych szlaków, to się tłum rozrzedzi.

Dlaczego np. nie ma szlaku na Gładką Przełęcz? Od słowackiej strony jest.
Stary szlak na Niżnie Rysy też można by odtworzyć. Podobnie z Chłopka na Czarnego Mięgusza.
Na Kominiarski Wierch szlak zamknięto w latach 80-tych bo gdzieś tam było jedno gniazdo orła czy sokoła. Zapewne już dawno go nie ma, a szlak zamknięty do dziś - a mogłaby powstać fajna pętla ze Stołów na Iwaniacką.
No i na Bobrowiec - jeszcze w 90-tych latach szlak był, ale za to nie można było przejść legalnie tych 5 minut od szlaku na Grzesia do Bobrowieckiej Przełęczy. A gdy ten skrót wreszcie zrobił się legalny to zamknęli szlak na Bobrowiec.
Yzf 2023-01-18 22:51:47
Najlepiej żeby ten pan dyrektor poszedł na kolanach zobaczyc na Słowację jak oni tam pięknie gospodarujom.
alo 2023-01-18 22:34:28
Też uważam, że w sprawie Nosala to dobra decyzja, natomiast tłumy w Tatrach są przerażające
Daria 2023-01-18 21:58:23
Trzymam za Pana kciuki ,jest Pan w końcu dyrektorem który potrafi pogodzić tzw "ekologów," ze społecznością sportowców ,mam tu na myśli modernizację skoczni ,tras biegowych i mam nadzieję Nosala a przypomnę stok istnieje od 1956 r ....hektar lasu do wycięcia to jest trzy razy mniej ile zniszczyły lawiny w Dol. Roztoki ostatniej zimy ... O czym my w ogóle mówimy...Sportowa młodziez będzie Panu wdzięczna!!!
Andrew 2023-01-18 21:27:49
Aż się prosi o NIK !
Gogo 2023-01-18 21:24:49
Pan Dyrektor bardziej kojarzy mi się z nowym parkingiem koło bloków TPN niż z ochroną przyrody.
zakopiańczyk 2023-01-18 21:19:07
Zapomniano o istocie TPN , zaczyna rządzić komercja gdzie gospodarka leśna brakuje rębni stopniowej , nie widać tutaj również rębni ciągłej .Pojawiają się gatunki inwazyjne o których nikt nie mówi. Las umiera nikt tego nie dostrzega . Liczy się teraz liczba turystów. Widać brakuje w TPN specjalistów .
typ 2023-01-18 21:00:20
tylko by wycinali drzewa,ciekawe ile zasadził szkodnik
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-11 20:03 Nikt nie chce kupić niedokończonej galerii Color Park w Nowym Targu 2026-03-11 19:00 Nielegalny tytoń i papierosy zabezpieczone przez policję 2026-03-11 18:00 Hotelarze z Ponic w telewizyjnym programie walczą o klientów 2026-03-11 17:21 Nowy sprzęt dla służb w Zakopanem. Miliony złotych na bezpieczeństwo mieszkańców (WIDEO) 3 2026-03-11 17:00 Nie żyje długoletnia dyrektorka orawskiego skansenu w Zubrzycy Górnej 2026-03-11 16:30 Historia życia jednego z najlepszych fałszerzy dzieł sztuki, ale nie tylko. Mamy dla Was książki 2026-03-11 16:25 Bartłomiej Jurecki nagrodzony za super zdjęcie. Portalem roku został jawnylublin.pl 1 2026-03-11 16:00 Rynek w Nowym Targu do naprawy 1 2026-03-11 15:32 FiśBanda zachwyciła w Must Be The Music. Teraz walczy o półfinał 2026-03-11 15:30 Obóz żeglarski - przygoda pod żaglami z Kompasem 2026-03-11 15:25 Krupówki wyczyszczone z pozostałości po zimie i turystów (WIDEO) 3 2026-03-11 15:00 Dzień Sołtysa w gminie Poronin. Podziękowania za pracę na rzecz mieszkańców 2026-03-11 14:43 Żylaki nóg - co warto o nich wiedzieć? 2026-03-11 14:25 Tragedia w centrum Zakopanego. W pożarze zmarła kobieta 2026-03-11 14:25 Pod Babią Górę zjadą Orawianie z całego świata 2026-03-11 14:11 Rozpoczęła się Gala SGL Local Press 2025, wśród nominowanych trójka naszych dziennikarzy (WIDEO) 2 2026-03-11 14:00 Orawa na medal 2026-03-11 13:30 W niedzielę kolejne spotkanie z poezją 2026-03-11 13:25 Posłanki KO pytają o stanowiska dla działaczy PiS w Małopolsce. Blisko 70 osób w spółkach i instytucjach 12 2026-03-11 13:00 W Tatrach dość silny wiatr. Tak rano było w Kondratowej (WIDEO) 2026-03-11 12:30 Bardzo śliskie szlaki w Tatrach. Miejscami lodowisko! 2026-03-11 11:47 Grzegorz Niezgoda, były burmistrz Szczawnicy rezygnuje z funkcji zastępcy wójta gminy Chełmiec 2 2026-03-11 11:39 Przerwa w dostawie wody w Kościelisku. Utrudnienia na dwóch ulicach 2026-03-11 11:30 Koncert: Klenczon - legenda 4 2026-03-11 11:00 Pijany kierowca zatrzymany w Zakopanem. Policja zarekwirowała samochód 3 2026-03-11 10:24 "Piękno Małopolski - słowem opisane". Zgłoszenia do konkursu 2026-03-11 10:00 Spóźnił się na pociąg i został na mrozie. Policjanci pomogli inwalidzie na wózku 2026-03-11 09:22 Wielki pożar na Orawie 2 2026-03-11 09:00 Zniknęły szczenięta z lasu w Bańskiej Niżnej. Fundacja z Podhala prosi o pomoc 7 2026-03-11 07:59 Słonecznie w Zakopanem, cieplej w dolinach. Uwaga na silny wiatr w Tatrach 2026-03-10 21:25 Łanie przy stacji paliw w Zakopanem. Spokojnie... my dalej jeździmy na trawie 9 2026-03-10 20:30 Karatecy z całej Polski spotkają się w Zakopanem. III Memoriał Shihan Włodzimierza Weselskiego 2026-03-10 19:30 Pół roku od otwarcia stadionu miejskiego przy ul. Orkana 12 2026-03-10 19:00 Łyżnik - niezwykła półeczka na łyżeczki. Spotkanie w Kolibie 1 2026-03-10 18:30 Kierowca fiata potrącił mężczyznę w centrum Zakopanego 2 2026-03-10 17:28 Pożar na Olczy. Strażacy przypominają 2026-03-10 17:00 Kolejne sukcesy młodzieży z powiatu nowotarskiego 2026-03-10 16:30 Czy wiesz, jak długo żyje jaskółka? 1 2026-03-10 15:30 Trzej dziennikarze "Tygodnika Podhalańskiego" z nominacjami w ogólnopolskim konkursie SGL 2026-03-10 14:30 Tragiczny finał poszukiwań 2026-03-10 14:25 Poszukiwany listem gończym 1 2026-03-10 13:30 Ku przestrodze. Mogło zakończyć się tragedią (WIDEO) 5 2026-03-10 12:30 Kradł sprzęt narciarski i wpadł w ręce policyjnego patrolu na Kasprowym Wierchu 10 2026-03-10 12:00 Klub Filmowy w Mediatece w Zakopanem zainauguruje działalność. Widzowie wybrali film w ankiecie 2 2026-03-10 11:35 Tyle dziś płacimy za benzynę w Zakopanem i Nowym Targu. Jest światełko w tunelu 37 2026-03-10 10:30 Pożar auta dostawczego w Chabówce (WIDEO) 2026-03-10 10:00 Silny wiatr w Tatrach. Kolejka linowa na Kasprowy nie kursuje (WIDEO) 2026-03-10 09:00 Krwiodawcy nie zawiedli w Bukowinie Tatrzańskiej. 18 litrów krwi w Dzień Kobiet 2026-03-10 07:59 Rekordy i zimowe emocje w Gorcach. Za nami VIII Gorce Ultra-Trail Winter 1 2026-03-09 22:00 Wehikuł czasu w Krościenku (WIDEO) 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-11 18:16 1. Pisowcy w nie całe 2 miesiące powstawiali swoich do spółek skarbu państwa, a wy przez 2 lata żeście ich nie wygonili , oddajcie im władzę to wam pokarzą jak się to robi. 2026-03-11 18:12 2. Co tfusk kazał słudzy muszą,oj oj nie ma większych kolesi od kałowców ,a szczytem jest tik tak nowak 2026-03-11 18:01 3. Posłanki KO powołują się na Onet a Onet na posłanki KO. Wychodzi na to, że tylko ludzie z partii PiS pełnią funkcję w instytucjach a wszystkie inne partie nikim ze swoich ludzi nie obsadzają żadnych stanowisk. Swego czasu media typu Onet zrobiły aferę gdy posłanka z PiS pani profesor Pawłowicz jadła w sejmie sałatkę, bo pewnie żaden poseł z żadnej innej partii nic nie przekąszał w sejmie. Pewnie też tylko posłowie PiS są jedynymi posłami którzy jeżdżą po pijaku. Pewnie tylko zwolennicy PiS kradną i się nie myją. (a tak na marginesie - wcale nie jestem zwolennikiem PiS) 2026-03-11 18:00 4. Pisowcy przez 8 lat nie rozdali tyle sprzętu strażakom na ten region , co KO przez 2 lata. A jak już coś przywieżli to ten sprzęt był 2 razy droższy. 2026-03-11 17:57 5. Bojownicy ROG u wyściebiali nosa i widzieli różnych podejrzanych typków na Krupówkach, tylko nie wiedzą co to ten eievzor. Czy to po niemiecki telewizor, który bojownicy ROG u dawno wyłączyli włączając zamiast niego myślenie? 2026-03-11 17:45 6. Kasa kasa sie chwalicie a jak bylo 30 lat temu to teraz jest gorzej 2026-03-11 17:42 7. Pokropku nie było ? 2026-03-11 17:40 8. Powinieneś jeszcze w ramach miłości napisać "zapluty karzeł reakcji". Dlaczego te psiaki miały marznąć całą zimę w lesie a teraz fundacja nagle chce je przygarnąć? 2026-03-11 17:39 9. Józefie, jak nie wiesz jak się zachować, to zachowuj się przyzwoicie. 2026-03-11 17:35 10. Foty bajka. Gratulacje.
2026-03-06 08:53 1. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 2. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 3. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 4. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 5. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 6. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 7. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 8. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 9. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 10. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


Pożegnania

FILMY TP


REKLAMA