2023-04-12 12:30:41
Podziękowanie
To był piękny czas spędzony na Podhalu
Początkiem kwietnia u stóp Tatr gościła grupa osób z Ukrainy. Były to wdowy po ukraińskich żołnierzach razem z dziećmi.
Dziś to właśnie on chciałby podzielić się wspomnieniami z tego pobytu, a przede wszystkim podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w to przedsięwzięcie i bezinteresownie udzielili pomocy. Pisze:
W imieniu Ruchu Wolontariackiego „Metsenaty dla sołdata” z siedzibą w Łucku w Obwodzie Wołyńskim i naszego Ruchu Wolontariackiego „Dzieci Niebiańskiego Legionu” oraz w imieniu uczestników tygodniowego pobytu na Podhalu chciałem bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji pobytu 9 wdów po poległych na wojnie żołnierzach walczących z rosyjskim najeźdźcą, które wraz ze swoimi 15 dziećmi przyjechały na tydzień do Kościeliska aby oderwać myśli od tragedii, która nawiedziła nasz kraj. Już od 9 lat Ruch pomaga naszym żołnierzom na froncie i wspiera dzieci, którym wojna odebrała ojców. Prowadzimy rożne zajęcia terapeutyczne, przede wszystkim dajemy pomoc psychologiczną, przekazujemy pomoc humanitarną dla około 1000 osób z różnych stron Ukrainy. Jedną z form pomocy są wyjazdy zagraniczne organizowane dla wdów i dzieci Niebiańskiego Legionu co pozwala nie chować się w schronach przed pociskami rakietowymi i choć na chwilę zapomnieć o traumie utraty najbliższych i dorobku całego życia, a także poznać nowych przyjaciół. Nie jest to nasz pierwszy przyjazd do Polski. Dwa tegoroczne, organizowane we współpracy z Międzynarodowym Stowarzyszeniem Policji (International Police Association), odbyły się do Janowa Lubelskiego, gdzie MSP zaoferowało nam zakwaterowanie i były połączone z 1-dniowymi wypadami do Warszawy.
Dzięki zaangażowaniu i bezinteresownej pomocy kilku osób mogliśmy zapoznać się, pobieżnie co prawda ale dało nam to impuls do ponownego odwiedzenia Waszego regionu, z kulturą, przyrodą i atrakcjami Podhala oraz doświadczyć niezwykłej życzliwości i ciepłego przyjęcia. Przede wszystkim dziękujemy panu Ignacemu Dembińskiemu za zaproszenie i udostępnienie zakwaterowania dla 25 osób w jego kompleksie apartamentów „Villa Szymoszkowa SKI” w Kościelisku i za pomoc jego syna Jana, który opiekował się naszą grupą na miejscu. Za wsparcie finansowe dla naszego pobytu dziękujemy panu Maciejowi Radziwiłłowi z Fundacji ”Trzy Trąby”. Gdyby nie to zaproszenie i to wsparcie, nie pomyślelibyśmy w ogóle o przyjeździe na Podhale.
Program pobytu był niezwykle intensywny. Za to bardzo dziękujemy panu Michałowi Tombińskiemu, który wszystkie propozycje do zwiedzania bardzo dobrze ułożył. On nie tylko w naszym imieniu pisał listy i bezpośrednio zwracał się o pomoc, ale i codziennie nam pomagał na miejscu.
Pobyt rozpoczęliśmy od odwiedzenia Tatrzańskiego Centrum Kultury „Jutrzenka”, po którego pracowniach oprowadził nas, opowiadając z humorem i swadą, Dyrektor - p. Krzysztof Jędrzejowski. Niestety ze względu na szczupłość pomieszczeń nie mogliśmy przyjść w czasie zajęć, ale to, co zobaczyliśmy - prace młodzieży uczęszczającej do Jutrzenki - wprawiło nas w podziw. A największe uznanie mieliśmy dla faktu, że młodzież przychodzi tam dobrowolnie, w wolnym czasie, i dostaje wolną rękę w tym co chce robić. Z Jutrzenki poszliśmy do Centrum Kultury Rodzimej w Czerwonym Dworze, gdzie czekało na nas słodkie przyjęcie przygotowane przez Panią dr Małgorzatę Wonuczkę Wnuk. Słodkie dosłownie - dzieci, zmęczone długą podróżą, niezbyt uważnie przysłuchujące się opowiadaniu o historii obiektu i zgromadzonych w nim eksponatach, ożywiły się w momencie, gdy padło pytanie, czy ktoś jest chętny na cukierki…
Natomiast mamy, słuchające prelekcji, były nią zafascynowane.
Pierwszy dzień był niezwykle intensywny pod względem doznań kulturalno-regionalnych. Na jego zakończenie skorzystaliśmy z zaproszenia Dyrekcji Muzeum Tatrzańskiego (dziękuję p. Dyrektorowi Michałowi Murzynowi oraz p. Agacie Sieprawskiej za pomoc w organizacji oraz bezpłatny wstęp) do zwiedzenia jego placówek na terenie Zakopanego - willi Koliba oraz zagrody Gąsieniców Sobczaków.
Na następny dzień zostawiliśmy zwiedzenie Gmachu Głównego, w którym zarówno dzieci jak i mamy zachwycili się nowocześnie zrobioną ekspozycją na parterze oraz na pierwszym piętrze. Później, korzystając z korzystnego okna pogodowego przeszliśmy przez targ i dzięki życzliwości pracowników PKL całą grupą mogliśmy bezpłatnie wyjechać (i zjechać) na Gubałówkę, z której podziwialiśmy panoramę Tatr. Zbliżał się deszcz, zjechaliśmy do Zakopanego i skorzystaliśmy z zaproszenia p. Małgorzaty Haber do zwiedzenia mieszczącego się w Dworcu Tatrzańskim Parku Iluzji. Za to zaproszenie składamy ogromne podziękowania. Wszyscy byliśmy zafascynowani doświadczeniami, które mogliśmy wykonywać. Dziękujemy również obecnym w tym dniu młodym pracownikom, którzy przyjęli nas niezwykle życzliwie i tłumaczyli niektóre zjawiska. To była długa chwila zupełnego zapomnienia o naszych problemach. Jedna z mam, która wcześniej była już w Polsce i była w Centrum Kopernika w Warszawie stwierdziła, że jest to takie małe Centrum w Zakopanem. Z Parku Iluzji przeszliśmy Krupówkami do innego parku - do Mini ZOO oraz do mieszczących się obok atrakcji przy ul. Piłsudskiego. Największym powodzeniem cieszyło się karmienie alpak oraz…zjeżdżalnia, przy której chłopcy nagle w sposób cudowny „odzyskali siły”.
Niedzielę Palmową rozpoczęliśmy od udania się do kościoła parafialnego w Kościelisku. Chcieliśmy zobaczyć jak wyglądają na Podhalu zwyczaje oraz stroje regionalne. Niestety pogoda nie sprzyjała i prawie nikt nie miał na sobie uroczystego stroju góralskiego. Dziękujemy księdzu, który przewodniczył uroczystościom za podejście do naszej grupy i za błogosławieństwo dzieci. Z Kościeliska pojechaliśmy na lądowisko helikoptera i w hangarze mieliśmy możliwość obejrzenia sprzętu ratowniczego. Zanim jednak przystąpiliśmy na dobre do słuchania objaśnień ratownika TOPR okazało się, że chłopięca część grupy odeszła. Ich uwagę przyciągnęła ścianka wspinaczkowa. Żeby zdyscyplinować trochę młodzież zorganizowaliśmy zawody w noszeniu „poszkodowanego” w noszach dookoła helikoptera. Za cierpliwość dziękujemy p. Andrzejowi Górce. Po tak intensywnych dniach nastąpił czas na relaks – dzięki uprzejmości p. Józefa Pawlikowskiego Bulcyka resztę dnia spędziliśmy w Termach Szaflary, gdzie mogliśmy również skorzystać z posiłków w mieszczącej się tam restauracji. Bardzo serdecznie p. Józefowi za ten i za drugi jeszcze pobyt w ostatni dzień dziękujemy.
W poniedziałek czekały na nas wrażenia, jakich nikt z nas jeszcze nie doświadczył. Po wizycie w niezwykle interesującym i nowocześnie urządzonym Centrum Edukacji Przyrodniczej TPN, za której umożliwienie bardzo serdecznie p. Danielowi Wahlowi dziękujemy, czekał nas wyjazd kolejką na Kasprowy Wierch. W tym miejscu ogromne podziękowania należą się Dyrekcji PKL, która zarezerwowała dla nas kurs. Pogoda niestety nie sprzyjała i musieliśmy uwierzyć „na słowo” p. Adamowi Maraskowi, który czekał na nas na górze, co zwykle widać przy dobrej pogodzie. Na osłodę czekał na nas wspaniały obiad, za który właścicielom i obsłudze restauracji Poziom 1959 serdecznie dziękujemy. Wrażeniami podzieliliśmy się z p. Pawłem Pełką z Tygodnika Podhalańskiego, który zrobił reportaż z naszego krótkiego pobytu na Kasprowym. Zmarznięci i przewiani wiatrem wróciliśmy wcześniej do miejsca zakwaterowania, żeby zregenerować siły przed następnym dniem.
Czekał nas spacer do Doliny Kościeliskiej w towarzystwie przewodniczki – p. Anny Marasek-Suder, której dziękujemy za ciekawe opowieści oraz opiekę a personelowi Schroniska Na Ornaku za przyjęcie nas gorącą herbatą i pyszną szarlotką. Na zakończenie dnia mamy, które były zainteresowane tym jak wyrabia się sery, pojechały do bacówki „U Ptosia”, gdzie zostały bardzo życzliwie przyjęte przez p. Marię. Następnego dnia rano pojechaliśmy ponownie do Term Szaflary a popołudniu, ponieważ wszyscy chłopcy na całym świecie grają w piłkę nożną, mieliśmy zaplanowany trening piłkarski przygotowany przez p. Stanisława Stachonia Goła w Sali MOSiR wynajętej dla nas przez KS Zakopane. W czasie zajęć okazało się, że i jedna z mam również zupełnie nieźle sobie z piłką radziła. Za trening oraz za pomoc w przewozach grupy do miejsc, w których czekały na nas różne atrakcje, bardzo p. Stanisławowi dziękujemy. Dziękujemy również p. Maciejowi Piwowarczykowi za udostępnienie samochodu oraz p. Gabrieli, która przekazała dla nas różnego rodzaju gry i rowerki oraz p. Marcinowi (woleli pozostać anonimowi) i p. Andrzejowi Sikorze za pomoc w transporcie. Dziękuję również p. Agnieszce Tombińskiej, która zorganizowała nasz przejazd z Krakowa do Zakopanego i z powrotem oraz p. Pawłowi Orkiszowi za umożliwienie zwiedzenia Zamku Królewskiego na Wawelu.
W czasie naszego pobytu w Polsce spotkaliśmy się ze zrozumieniem, że wojna, która ma miejsce na terytorium naszego kraju jest nie tylko naszą wojną oraz z tak wielką życzliwością, że żal było wyjeżdżać. Mamy nadzieję, że będziemy mogli jeszcze w przyszłości skorzystać z Waszej gościnności i pomocy.
Ruslan Telipskyi
No właśnie, co ?
W artykule są same zachwyty i podziękowania , które (jak zrozumiałam) tak źle wpłynęły na ciasto @tortownicy i do tego się odniosłam . Nie ma tam ani słowa o zbożu, ani o innych produktach żywnościowych, ani o pretensjach do których Ty się odniosłeś w odpowiedzi na mój komentarz.
A tak nawiasem - chłopów i ich pretensje nasi politycy mają wiadomo gdzie .
Musieli rolnicy wyjść na ulice, zawalczyć o swoje i uświadomić o tej sytuacji wszystkich - żeby się coś niemrawo ruszyło w tej sprawie. Obiecanki cacanki słyszeli od polityków od lata ubiegłego roku.
Brak słów..
Ukraińskie produkty żywnościowe, prąd i ropa wykończą polskiego chłopa.
Obyś nie musiała się kiedyś znaleźć w takiej sytuacji jak ci ludzie.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407. -
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976 -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
Tel.: 609097999 -
PRACA | dam
POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193. -
PRACA | szukam
OPIEKUNKA MEDYCZNA szuka pracy. 883 465 585. -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379. -
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408 -
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408 -
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408 -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241. -
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709 -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668 -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.











