2023-09-16 17:00:48

Reklama

Nowy Targ

Klimatyczne boje czyli jak Magda (nie) została ekoterrorystką

Reklama

Zmianę klimatu zaczyna się od własnego podwórka - przekonuje Magdalena Cygan, współzałożycielka Nowotarskiego Alarmu Smogowego.

Furia od progu wita każdego gościa donośnym szczekaniem. Hałasując, chce zwrócić uwagę na potencjalne zagrożenie. Trafiła tu ze schroniska i na początku była nadzwyczaj spokojna. Okazało się, że imię zobowiązuje. Jej właścicielka, Magdalena Cygan, to także spokojna młoda doktorantka na Uniwersytecie Jagiellońskim. A wielu do furii doprowadzała.

Zapach dymu i migrena

Urodzona w Warszawie, wczesne dzieciństwo spędziła w Zubrzycy Górnej, ale niemal przez całe życie związana jest z Nowym Targiem. Rodzice przeprowadzili się tu, gdy miała siedem lat. Nawet teraz, gdy robi doktorat w Krakowie i tam pracuje, to czuje się nowotarżanką. Tu ma przyjaciół, rodzinę. Studia z biologii na UJ wynikały z jej zainteresowań. Teraz kończy pisanie doktoratu z genetyki molekularnej roślin. 

To zainteresowanie środowiskiem pozwoliło jej połączyć kiedyś fakty i poszukać przyczyny, dlaczego mama ma ciężką migrenę zawsze, gdy kurtka po spacerze śmierdzi dymem. Sama też często czuła się źle, ale to, co działo się z mamą, było bardzo widoczne. Magdalena usłyszała o Krakowskim Alarmie Smogowym. Poszukała danych, jak wielkie jest w Polsce zanieczyszczenie powietrza. Jednak studia i codzienne życie początkowo nie dawały możliwości, by się zaangażować. Potem jednak nawiązała kontakt z działającym już w Zakopanem Podhalańskim Alarmem Smogowym. A potem przyszła myśl, by założyć Nowotarski AS. 

- Tłumu chętnych początkowo nie było, za to był tłum zdenerwowanych. Z niego wyłoniło się dziesięć osób, które chciały coś robić, ale faktycznie działających pozostało pięć osób. I dalej działamy - wspomina początki NAS.

Niezbywalni

Był przełom roku 2016/17. Początkowo byli postrzegani jako “ekoterroryści”. Nie chcieli z nimi rozmawiać urzędnicy, a lokalni samorządowcy też patrzyli krzywo, podejrzewając polityczne podteksty. Uznawali ich za potencjalną konkurencję, która za chwilę ogłosi się na listach wyborczych. Ktoś zaczął też kojarzyć ich z opozycją do burmistrza. Za to mieszkańcy mieli wrażenie, że społecznicy szukają problemu tam, gdzie go nie ma. Bo przecież zawsze się paliło w piecu i nikomu to nie przeszkadzało. Gdy chcieli wejść do szkół, by opowiadać o problemie to nauczyciele i dyrektorzy też mieli obawy. 

- Nie byłyśmy jeszcze rozpoznawalne. Chodziłyśmy głównie z Jolą Sitarz-Wójcicką z Podhalańskiego AS i z lekarką Lidią Kołodziej, która mieszka w Nowym Targu i temat jest jej bliski. Musiałyśmy się pokazać z dobrej strony. I potem już chętnie nas zapraszano. Ale to nie działo się z dnia na dzień - zauważa Magdalena Cygan.

Były też osoby, które kojarzono z alarmem, choć w nim nie działały, ale poruszały tematykę smogu. Niestety ich radykalne poglądy, a nawet groźby wysadzania dymiących kominów także nie przyczyniły się do odpowiedniego odbioru alarmu wśród mieszkańców. To też robiło czarny PR, sugerując, że oni wszyscy są “odklejeni” od rzeczywistości. 

Dalsza część artykułu pod zdjęciem
Grudzień 2016 spotkanie z mieszkańcami NOwego Targu na temat smogu.

Rejestracja stowarzyszenia przydała się głównie do tego, by przedstawiać się w urzędach. To nadawało im rangę i już przestali być tak łatwo “zbywalni”. 

Wiemy, gdzie mieszkasz…

Rozmawiając z władzami, sprawdzali, jakie są możliwości wsparcia mieszkańców przy próbie wymiany pieca. Mieli doświadczenie, analizując, jak radzi sobie Kraków. Ale sama możliwość pozyskania dotacji nie powoduje chęci wymiany kopciucha, gdy ktoś uważa, że piec nie truje. Konieczne więc było uświadomienie, że to jest toksyczne i nie ma co sobie dodawać problemów zdrowotnych.

 Dotacje były. ale nie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Urzędnicy twierdzili, że pieniądze są, ale ludzie nie chcą z nich korzystać. A ludzie nie korzystali, bo problemu nie widzieli. Trzeba było więc zainteresować mieszkańców, by ci wpływali na urzędników, i w ten sposób rozruszać tę wielką machinę. 

Ciężko było to zrobić w pięć osób. Tym bardziej że początkowo spotykali się także z realnymi groźbami. Szczególnie ze strony niektórych przedsiębiorców. Nagłaśnianie, że dany zakład truje, nie było mile widziane przez jego właściciela. Przecież dotąd można było produkować tanim kosztem, a tu przyszły ekooszołomy i zaczęły nagłaśniać sprawę.

- Bywało, że ktoś powiedział, że wie, gdzie mieszkam, że szkoda narażać rodzinę i swoje zdrowie, bo tu leci coś z komina. O ile jeszcze ja nie mam dzieci i rodzina nie dawała się łatwo zastraszyć, to bałam się, że moje słowa spowodują, że komuś jakaś krzywda się stanie. Może niekoniecznie fizycznie, ale ktoś na złość coś zniszczy. Były też osoby mające małe dzieci, w ciąży, a stres nie jest dobry w takich stanach… - zauważa.

Dalsza część artykułu pod zdjęciemKonferencja na nowotarskiej uczelni - wrzesień 2022

Sąsiad sąsiadowi

A przecież to był tylko wolontariat, poza godzinami pracy. Chcieli zmieniać świat, oddychać czystym powietrzem, a tu dostawali obuchem po głowie. Teraz owszem, pretensje się zdarzają, ale to już rzadkie przypadki i nie tak poważne. Za to coraz częściej pojawia się chwila satysfakcji. Po latach działalności spotyka się z podziękowaniami, że po artykule czy wykładzie ktoś zainteresował się tematem. W efekcie pozyskał dotacje i to ułatwiło mu życie. Bo przecież nie trzeba zrzucać węgla, palić co dnia. Teraz dziękują, że mogą sobie nawet ogrzewanie włączyć przez aplikację.

Często sąsiad sąsiada obserwuje i sąsiedzka rada jest najlepszą reklamą. Przecież wystarczy zaobserwować, jak ktoś buduje. I jeśli projektuje pod pompę ciepła, oszczędzając na budowie kotłowni i komina, to okazuje się, że koszt pompy niemal się równoważy. A potem zostają już oszczędności.

Trzeba było ponad trzech lat intensywnego działania, by szkoły się otworzyły, a i stosunki w urzędach się poprawiły. Zaufano, bo przychodzili nierzadko z gotowymi rozwiązaniami, które sprawdziły się w Krakowie czy Zakopanem. I udało się ludziom uświadomić, że węgiel powinien być przeżytkiem i są dużo lepsze możliwości ogrzewania. W efekcie łatwiej przyszło wprowadzić uchwałę lokalną, dzięki której w centrum Nowego Targu już od początku roku obowiązuje zakaz użytkowania najgorszych kopciuchów, a do 2030 roku ma zniknąć możliwość ogrzewania jakimikolwiek kotłami na paliwa stałe. 

Problematyczna stacja

Dużym  problemem był brak inwentaryzacji źródeł ciepła. Z drugiej strony ratunkiem okazała się stacja monitoringu powietrza WIOŚ, która trafiła do Nowego Targu po tym, jak pozbyła się jej Sucha Beskidzka. Można było wreszcie ludziom uzmysłowić ile wdychają rakotwórczego benzoalfapirenu. Udało się też urzędników przekonać, że problem jest, bo mamy jedne z najgorszych wyników w Europie.

Modelowa współpraca z urzędem zakończyła się wraz z przeniesieniem stacji w nową lokalizację. Urzędnicy upierali się, że przenosiny nic nie zmienią, a nowa lokalizacja pozwoli uniknąć wpływu na wyniki samochodów na parkingu zlokalizowanym nieopodal. - Jako naukowca bardzo mnie to irytowało. Bo jeśli mamy kilkuletnie odczyty, które robimy ciągiem, to w momencie dużej wymiany kopciuchów fajnie by było zobaczyć tę zmianę na lepsze w miarodajnych wynikach. Tymczasem zawsze ktoś zarzuci, że lepsze wyniki wynikają ze zmiany lokalizacji, a nie wymiany pieców - przekonuje.

W efekcie przedstawiciele NAS stali się w urzędzie persona non grata. - Od początku przecież mówiłam, żeby nie ruszać tej stacji. I mimo że ekologią zajmują się naprawdę urzędnicy z powołania, to kiedy zainteresowanie stało się medialne - ubodło to wszystkich. Przecież oni się starali, a media przedstawiają to negatywnie. I mimo że robili wiele, to w media poszedł przekaz zupełnie inny - zauważa.

Kryzys na ratunek

Wygląda na to, że największą pomocą w walce ze smogiem okazał się ubiegłoroczny kryzys. Upadł dogmat, że węgiel jest najtańszym źródłem ciepła, a Polska ma zasoby na dwieście lat. - Jeśli mamy technologię umożliwiającą łatwiejsze i czystsze ogrzewanie, to powinniśmy z niej korzystać. Kotły czy kominki ecodesign wciąż pylą. Niewiele, ale pylą. Więc jeśli mamy możliwość przejścia na nową technologię, powinniśmy to robić - podkreśla Magdalena Cygan.

Dobrze rozumie tych, którzy obawiają się nowinek. Sama mieszka w domu, który ogrzewany był olejem opałowym. Gdy ceny skoczyły w górę kilkakrotnie, zaczął się dramat. Szczęśliwie dziś pompa ciepła daje znaczne oszczędności i w połączeniu z fotowoltaiką spowodowała, że koszty ogrzewania spadły w sezonie z ponad 11 do… 2 tys. zł.

Innym problemem jest brak właściwego docieplenia budynków. Według ubiegłorocznych wyliczeń Polskiego Alarmu Smogowego, gdyby w kraju nie było “wampirów energetycznych” czyli budynków nieocieplonych, to nie trzeba byłoby w ogóle importować węgla z Mozambiku, Kolumbii czy Australii. 

Czy mają świadomość działania nie tylko lokalnie, ale i dla klimatu całego świata? Zmiana ogrzewania pociąga za sobą zmniejszenie efektu cieplarnianego. Wojna na Ukrainie zwróciła uwagę na potrzebę uniezależnienia się od importu z Rosji. Przejście na odnawialne źródła energii powoduje też większą swobodę w skali całego kraju. Bo gaz też jest nie do końca neutralny dla środowiska. Jak przekonuje Magdalena Cygan, powinien być on stosowany przejściowo. Jednak chyba bardziej od ekologii przemawia do społeczeństwa ekonomia. Zapewne, jeśli dobro natury przekonywałoby najbardziej, to już dawno wszystko funkcjonowałoby na wiatrakach, fotowoltaice, elektrowniach szczytowo-pompowych. 

Dalsza część artykułu pod zdjęciem
Kraków, konferencja prasowa dotycząca zaskarżenia zmiany uchwały antysmogowej.

Nikt nie marzył

- Gdy zaczynaliśmy z Alarmem na Podhalu, to o fotowoltaice czy pompach ciepła mało kto mówił. Nie przypuszczałam nawet, że po kilku latach to będzie na topie, że będzie to możliwe. Że to będzie napędzać firmy. Te, które dotąd produkowały kotły, przestawią się na pompy ciepła, a architekci będą projektować domy bez kominów i kotłowni. Bo takie jest zapotrzebowanie. Ale czy uda się zatrzymać globalną katastrofę klimatyczną?

- Gdyby na zmiany klimatu wpływało tylko to, czym się ogrzewamy czy produkujemy w fabrykach, to miałabym nadzieję.  Bo ludzie z wygody czy  ekonomicznego lub zdrowotnego punktu widzenia chcą zmian. Ale ocieplenia klimatu nie powoduje tylko smog. Zmianę klimatu już widać, ocieplamy się i obawiam się, że nie uda nam się ich zatrzymać - przyznaje z goryczą Magdalena Cygan.

Furia, widząc, że gość opuszcza mieszkanie, ledwie podnosi łeb, leżąc na kanapie. Zagrożenie minęło. Ale czy nie wróci?

Tekst i fot.: Józef Figura

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
miejscowy 2023-09-18 06:45:20
Ciekawe czym opalano dom w Zurzycy ? Skąd prąd dla pomp ciepła gdy słońce nie świeci? Skąd baterie i gdzie odpady z baterii ? Ile to kosztuje a ile prądu produkuje i ciepła? Proszę na tym zrobić doktorat.
Burax(janusz biznesu) 2023-09-17 07:47:33
Cytuje "I jeśli projektuje pod pompę ciepła, oszczędzając na budowie kotłowni i komina, to okazuje się, że koszt pompy niemal się równoważy. A potem zostają już oszczędności." Z moich obliczeń nijak nie chce mi wyjść,że będzie taniej.
kukto 2023-09-16 21:48:47
hehe, Podhalanski Alarm Smogowy przestal byc medialny jak tylko jego czlonkowie znalezli zatrudnienie w Urzędach Miast i Gmin. Taka to wlasnie walka o srodowisko....
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-20 23:27 Pożar w słynnym pustostanie w Zakopanem 2026-04-20 21:56 W Tatrach ma spaść prawie 10 cm śniegu, poprószy też na Podhalu? 2026-04-20 21:30 Wraca sprawa Gubałówki. Radni chcą nowych terenów sportowych w Zakopanem 2026-04-20 21:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 2026-04-20 20:32 Zamknięcie ulicy Kasprusie w Zakopanem 2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 5 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 1 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:41 Rabkoland otwiera sezon 25 kwietnia. Park rozrywki w Rabce-Zdroju zaprasza na majówkę 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 2026-04-20 14:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 3 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 7 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 4 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 8 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 16 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 3 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 14 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-20 21:18 1. Może by tak podać kto tam trenuje (jakie kluby), ile godzin (miesięcznie), a przede wszystkim ile z tego tytułu wpływa pieniędzy do miejskiej kasy. Teoretycznie 4 godziny dziennie po 180zł/h = 560 zł dziennie. Czy jest prowadzona dokumentacja wejścia na obiekt, jak są płacone pieniądze za korzystanie z obiektu, czy jest jakiś harmonogram kto i kiedy korzysta z boiska np. na stronie MOSiR? 2026-04-20 21:14 2. Juz przygotowuja sie do likwidacji biezni tylko musi minac troche czasu .Burmistrz zrobil tego p...a Obstaleckiego szefem mosir i boisko tylko dla kopaczy za ktorych rodzice placa ciezka kase a ta trafia paru tre nerom do kiesze u 2026-04-20 20:48 3. Narciarz skiturowy Turysta górskoturowy Turysta turystycznogórski Auto samochodospalinowe Auto samochodoelektryczne Tatry tatrzańskowysokie Tatry tatrzańskozachodnie Jak mnie cieszą te potworki językowe. Zgodnie z panującą ideologią proponuję jeszcze "ten owca" i "ta owczyni". 2026-04-20 20:44 4. Jakie małpy taki cyrki Krótko i na temat Od kilkunastu lat to samo I nie zmienia się nic dalej trzeba żyć 2026-04-20 20:24 5. Ciekawe jak mogli mówić panowie z posterunku w Krościenku, skoro nie mają do niczego kompetencji? Przypuszczam, że był jakiś oddelegowany policjant z Komendy w Nowym Targu. 2026-04-20 20:21 6. "w godzinach popołudniowych, przez cztery godziny przez piłkarzy KS Zakopane" No kto by pomyślał? Wiceprezes do spraw pozyskiwania środków nie próżnuje! 2026-04-20 20:12 7. I sie kula. Hej 2026-04-20 19:46 8. Góralem jak Góralem ale nie zna życia ten kto nie był bojownikiem ROG u. ...bo tu nie ma mentorów I uczniów jest twarde męskie partnerstwo I wspólny cel... 2026-04-20 19:27 9. niedzielny chłopczyku, a co byś tu nabazgrolił gdyby taki "wczorajszy" kierowca z % zrobił na drodze krzywdę tobie, lub twoim najbliższym ? Też byś pisał mądrości o limitach w krajach "twojej" Europy zachodniej ? 2026-04-20 19:22 10. żal zainstalować pastucha elektrycznego bo nie byłoby czego do gazet wysyłać
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama