2023-11-03 08:00:58

Reklama

Stare Bystre

Droga z PIN-em

Reklama

W zaciekłej walce o Drogę Bękową w Starem Bystrem uczestniczy trzech Ratułowian. Szans na rozwiązanie konfliktu nie ma.

- Problem z drogą zaczął się, kiedy pan Marek Szwajnos z Ratułowa zakupił w 2020 r. nieruchomość w Starem Bystrem - opowiada pochodzący z tej samej wsi Marcin Ratułowski, dziś burmistrz Czarnego Dunajca, wcześniej wójt tej gminy (Czarny Dunajec odzyskał prawa miejskie 1 stycznia tego roku). - Okazało się, że przez jego nieruchomość biegnie ogólnodostępna droga. Niestety, moi poprzednicy nie uregulowali stanu prawnego tej drogi, ważnej dla mieszkańców Osiedla Skałka w Starem Bystrem. Korzystało z niej kilkanaście gospodarstw - podkreśla burmistrz. Dodaje, że to także ważny trakt ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców, np. dojazd straży pożarnej. Do domów tych można dojechać inną drogą, ale nadkładając pół kilometra. Mimo że gmina nie była prawnie właścicielem drogi, wyasfaltowała ją przed laty, remontowała, a zimą odśnieżała.

Gmina chce drogę kupić

- Nowy właściciel nieruchomości skonfliktował się z jednym z sąsiadów i postanowił reglamentować przejazdy, jednych sąsiadów puszczał, innych nie - opowiada burmistrz. Na drodze pojawił się nawet łańcuch z kłódką i PIN-em, który był części mieszkańców Skałki udostępniany. - Zaproponowałem na komisji, a później sesji Rady Miasta i Gminy Czarny Dunajec, żeby gmina odkupiła całą działkę, jeśli właściciel złoży stosowny wniosek. Niestety, do dziś taki wniosek nie wpłynął. Moglibyśmy też kupić fragment działki, na którym jest droga - deklaruje Ratułowski. Dodaje, że w planie zagospodarowania przestrzennego jest ta droga zaznaczona, więc nie ma tam możliwości innego użytkowania. - Rozmowa z tym Państwem jest jednak trudna, zamiast porozumieć się z nami, wolą na Facebooku wylewać na mnie żale - twierdzi burmistrz. Podkreśla, że z powodu niemożliwości porozumienia się z właścicielem, wystąpił do wojewody o komunalizację tej działki. Wojewoda jednak odmówił. - Rozpoznał sprawę w trybie natychmiastowym, a gmina czeka z innymi wnioskami dotyczącymi komunalizacji złożonymi jeszcze za mojego poprzednika - zaznacza burmistrz sugerując, że na wydanie w tak krótkim czasie decyzji miała wpływ lokalna polityka partii rządzącej. Dodaje też, że gmina dostała decyzję wojewody bez analizy dowodów przedstawionych przez gminę. Gmina wystąpiła więc do sądu z wnioskiem o ochronę posiadania tej nieruchomości. Wygrała sprawę i prawie po roku łańcuch z drogi zniknął. Problem się jednak nie skończył, bo na drodze właściciel stawia często samochód lub traktor, uniemożliwiając innym przejazd.  Sąsiedzi się go boją i szukają ochrony prawa do drogi w urzędzie - dodaje. - Jeśli jednak będzie nam chciał działkę sprzedać, w trybie natychmiastowym ją kupimy - deklaruje burmistrz.

Za późno

Zupełnie inaczej sprawę przedstawiają Paulina i Marek Szwajnosowie, właściciele działki, na której jest Bękowa Droga. Sześciohektarowe gospodarstwo kupili za pośrednictwem agencji nieruchomości w styczniu 2020 r. - Sprawdzaliśmy przed zakupem plan zagospodarowania przestrzennego i tam żadnej drogi nie było, mieliśmy nawet rzeczoznawcę - mówi pani Paulina. Tymczasem w marcu 2020 r. zaczął obowiązywać nowy plan, na którym droga się już pojawiła jako gminna.

Małżonkowie twierdzą, że konflikt z wójtem zaczął się już w 2018 r. Narazili się, bo stanęli w obronie dyrektorki szkoły w Ratułowie, którą Ratułowski chciał zwolnić ze stanowiska. Zbierali podpisy pod petycją w jej obronie.

Wojna o drogę zaczęła się od konfliktu sąsiedzkiego z rodziną Z. (Marek Z. też pochodzi z Ratułowa) - Poobcinali nam nasze drzewka wzdłuż tej drogi i porozrzucali po całej działce. Kiedy im zwróciliśmy uwagę, usłyszeliśmy, że to droga gminna i nic tu nie mamy - opowiada Marek Szwajnos. Potem poszło o rurę, którą miały spływać ścieki na działkę Szwajnosów. - Zwróciłem im uwagę, żeby sobie wybudowali szambo - mówi pan Marek. - Wybudowali, ale zniszczyli nam płot, wtedy zabroniłem im jeździć po naszej działce. Usłyszałem od nich, że w trzy miesiące zostanę wywłaszczony przez wójta - relacjonuje. Twierdzi, że za każdym razem, kiedy zostawiał na drodze samochód, skonfliktowani sąsiedzi robili zdjęcia i wzywali policję. - Po piątej wizycie zagrodziliśmy drogę łańcuchem - opowiada. Przyznaje, że inni sąsiedzi, z wyjątkiem rodziny Z., dostali PIN do kłódki. Wtedy - jak twierdzi - była jeszcze szansa na dogadanie się z gminą i ewentualną sprzedaż części działki.

- W sierpniu 2021 r. złożyliśmy zażalenie na działalność wójta i urzędników którzy, wysyłali nam sprzeczne pisma dotyczące drogi. Jednocześnie poprosiliśmy o zorganizowanie nam zebrania z radą sołecką, wójtem oraz wszystkimi osobami zainteresowanymi tą sprawą, na co w odpowiedzi wójt zamiast próbować się z nami dogadać i coś zaproponować, założył przeciwko nam sprawę w sądzie  - złożył pozew o ochronę posiadania całej tej nieruchomości. Sąd nakazał zdjęcie łańcucha z drogi a oddalił pozew o ochronę posiadania pozostałej części tej działki. Złożyliśmy apelację i sprawa się jeszcze toczy - podkreśla Marek Szwajnos. - To nigdy nie była gminna droga, nie ma też żadnego śladu w dokumentach ani o asfaltowaniu, ani o odśnieżaniu przez gminę - zaznacza.

Natomiast - jak podkreśla - wójtowi nie udała się próba wywłaszczenia działki, na której jest droga. - Wojewoda wydał decyzję odmowną, bo gmina nie dostarczyła wymaganej dokumentacji. Pokazuje uzasadnienie wojewody do decyzji, w którym jest napisane, że "przedmiotowa nieruchomość nie stanowiła 31 XII 1998 r. własności Skarbu Państwa ani jednostki samorządu terytorialnego", co pozwoliłoby na komunalizację.  

- Żadna z trzech wymaganych przesłanek nie została spełniona. To nie była własność gminna, nie była to droga publiczna, gmina też nie potrafiła udowodnić, że tą drogą władała, pomimo tego wójt złożył skargę na tą decyzję do ministerstwa a tam ją podtrzymali. Złożył na to skargę do Sądu Administracyjnego do Warszawy, gdzie też skarga wójta została oddalona wyrokiem z dnia 13 września 2023 r - podkreśla Marek Szwajnos.

Szykany i pomówienia


- Czujemy się szykanowani przez burmistrza i państwo Z., na każdej sesji rady gminy nasz temat wraca. Jesteśmy pomawiani - mówi Marek Szwajnos. Czujemy się też oszukani zmianami w planie zagospodarowania przestrzennego. - W kupionym przez nas gospodarstwie była 15-arowa działka budowlana przy głównej drodze. Kiedy w planie pojawiła się 16 metrowa droga, na całej długości i została nam działka z dwumetrową możliwością zabudowy - tłumaczy. Dlatego zażądali od gminy odszkodowania w wysokości 70 tys. zł, ale dostali odmowę. Chcieli też, żeby droga miała status wewnętrznej. - Wójt wolał nas wywłaszczać z tej działki i z nami walczyć niż się dogadać - podkreśla. Dodaje, że gmina nigdy nie złożyła mu żadnej wiążącej oferty na piśmie dotyczącej zakupu działki przed pozwem .

- Dziś jest za późno. Za dużo krzywd i szykan. Poza tym to kluczowa droga do naszego gospodarstwa. Mamy osiem krów, 30 kóz, 30 owiec - przepędzamy tamtędy zwierzęta - mówi. - A znając złośliwość sąsiadów Z., gdyby to nie była nasza droga, musielibyśmy za każdym razem sprzątać drogę albo wzywana byłaby policja - tłumaczy. Jednocześnie twierdzi, że gmina ma niedaleko stąd swoje drogi, po których wszyscy mieszkańcy bez przeszkód mogą się przemieszczać.

W obronie Szwajnosów staje opozycyjny radny Paweł Dziubek. - Burmistrz Ratułowski nazywa się mężem stanu, a prostej sprawy dotyczącej zakupu działki pod drogę nie potrafi załatwić - twierdzi. - Burmistrz skrzywdził rodzinę Szwajnosów, ciągał ich po sądach, stosując różne przepisy prawa działał przeciwko nim. Powinien być za mieszkańcami, a nie przeciwko - uważa Dziubek.

Droga nie dla wszystkich

Jedziemy do Starego Bystrego na Skałkę. Bękowa Droga zastawiona jest samochodem. Marek Szwajnos denerwuje się, gdy robimy zdjęcia. Idziemy do domu Z., rodziny najbardziej z nim skonfliktowanej. Kobieta niechętnie zgadza się na rozmowę, nie chce ujawniać swoich personaliów w gazecie.

Mówi, że przez całe życie była przekonana, że to droga gminna. Gmina tę drogę wyasfaltowała, zimą odśnieżała. - Poprzedni wójtowie nie dbali tak o prawo. Obecny burmistrz jest prawnikiem, więc stara się takie sytuacje regulować - tłumaczy.

Gdy Marek Szwajnos kupił w 2020 r. działkę w sąsiedztwie, nic nie zapowiadało kłopotów. - Szwajnos nie miał pojęcia, że droga może przebiegać po jego działce, nie uważał jej za swoją, każdy mógł tą drogą jeździć - mówi kobieta. Pamięta, że gdy dopiero z pomiarów geodezyjnych w 2021 r. wyszło, że droga przebiega po prywatnej działce, to Marek Szwajnos ucieszył się, że zrobi na tym biznes i "wyciągnie z tego dobrą kasę od gminy". - Fakt, że droga formalnie przebiega po prywatnej działce to wynik zawirowań geodezyjnych w Starem Bystrem, bałaganu w mapach z dawnych czasów - podkreśla.

Nie pamięta już od czego zaczął się ich konflikt, w każdym razie była jedną z pierwszych osób, która nie mogła z drogi korzystać.

- Jak kiedyś jechał do mnie kurier z przesyłką, to Marek Szwajnos go zatrzymał i zapytał, do kogo jedzie. Gdy usłyszał, że do mnie, to powiedział mu, że tędy już nie wróci - opowiada kobieta. - Także listonoszka nie może korzystać z drogi, gdy coś niesie do mnie - dodaje.

Gdy z powodu łańcucha na drodze burmistrz złożył sprawę do sądu o ochronę posiadania drogi przez gminę, to - według jej relacji - Marek Szwajnos chodził po wszystkich sąsiadach. Ci, którzy zadeklarowali, że pójdą zeznawać na jego korzyść, dostali PIN do kłódki. Ci, którzy się nie zgodzili, nie mogli korzystać z drogi.

- Zastrasza ludzi, niektórzy boją się nawet ze mną rozmawiać, gdy on jest w pobliżu - mówi sąsiadka. Ma dwie sprawy z nim w sądzie. Jedna dotyczy tego, że ona narusza jego własność, choć - jak podkreśla kobieta – gmina wygrała w sądzie sprawę o ochronę posiadania tej drogi i mieszkańcy mogą z drogi legalnie korzystać, za to sam Szwajnos często chodzi po jej działce i już nie twierdzi, że własność jest święta. Drugą założyła jemu ona - o pobicie. Nie chce rozmawiać o szczegółach ze względu na trwające procesy.

Marek Szwajnos powtarza, że to rodzina Z., od początku robi mu złośliwości i zaczęła ciągać go po sądach. - To Iwona Z. zawiadomiła policję, że blokujemy drogę gminną. Sąd wydał wyrok nakazowy, ale po moim sprzeciwie uniewinnił - podkreśla.

Z kolei Szwajnosowie pozwali rodzinę Z. o ochronę własności. W odpowiedzi Iwona Z. oskarżyła go o pobicie. - Tak naprawdę to ona mnie pobiła - mówi. Cały czas, jak nas nie ma w Starem Bystrem, to ktoś niszczy nam pastuchy i wypuszcza nasze zwierzęta, Kiedyś sąsiadka zauważyła, że to robi syn Z. Przyjechałem po jej telefonie. Zwierzęta były na ich działce, więc chciałem je zapędzić z powrotem. Iwona Z. nagrywała mnie na telefon, żeby pokazać, że chodzę po ich działce, machała mi przed nosem komórką, wtedy jej wytrąciłem z ręki telefon. Jak spadł na ziemię, to rzuciła się na mnie, podrapała mnie i pobiła– opowiada. - Notorycznie nas prowokują i nagrywają, a później manipulując nagraniami rozsyłają nawet do USA,  żeby nas przedstawić w złym świetle - dodaje.

Lepsza słomiana zgoda


Próbujemy porozmawiać z innymi sąsiadami. Już w pierwszym domu słyszymy: "Nie chcę się wypowiadać. Korzystam z tej drogi, nie chcę się wtrącać".

Maria Ligas, kolejna sąsiadka, mówi, że nie ma żadnego problemu z drogą. - Mam 75 lat i odkąd pamiętam, wszyscy z niej korzystali, a gmina asfaltowała i odśnieżała - mówi. Podkreśla, że sąsiad nie robi jej żadnych kłopotów. Tym, że gmina chce od niego zakupić działkę z drogą, jest zdziwiona. - Tak by było najlepiej, ale ja słyszałam, że mu chcą zabrać, a nie kupić - mówi. Dodaje, że ci najwięcej szumu robią o tę drogą, którzy nigdy przy niej nic nie robili. - Tę drogę naprawiały i czyściły fosę cztery rodziny - moja, ten gazda, co sprzedał tę działkę Szwajnosom, i jeszcze dwóch innych sąsiadów - podkreśla. - Nikt tu konfliktu nie chce. Lepsza słomiana zgoda, niż złoty kłopot - kwituje Maria Ligas.

- Jeździmy po tej drodze, nie ma żadnego problemu - mówi pani Władysława (zastrzega, że nie zgadza się na podanie nazwiska). Podkreśla, że to droga prywatna, zrobiona przez dwóch gospodarzy i udostępniana innym sąsiadom. - Sołtys miał układ z poprzednim wójtem, to wylał tu asfalt, choć to nie była droga gminna - tłumaczy. Twierdzi, że obecny burmistrz chce ją Markowi Szwajnosowi zabrać. Staje też po stronie właściciela drogi w konflikcie z rodziną Z. - Oni kłócą się ze wszystkimi, Szwajnos jest w porządku - podkreśla.

Są jednak tacy, którzy twierdzą, że to Marek Szwajnos jest osobą nieobliczalną i niebezpieczną. - On tej drogi nigdy gminie nie sprzeda, bo chce reglamentować przejazdy i mieć innych w garści - mówi jeden z sąsiadów, nie chce jednak podać nazwiska, tłumacząc, że się go boi. - Prosił mnie, żebym zeznawał na jego korzyść, ale chciał, żebym mówił to, co on chce. Nie zgodziłem się podobnie jak kilku innych - mówi mężczyzna mieszkający na Osiedlu Skałka. - Od tego czasu nie mogę tamtędy jeździć, choć ta droga była dla wszystkich, odkąd pamiętam.

Beata Zalot

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Bobowniok spod łopatu 2023-11-05 08:37:21
Faktycznie "droga"działka ma już swój numer, w Systemie informacji Gison widać ją jako numer 3665. Nie chcą jej sprzedać dlatego, że oni kupili całe pole a gmina chciała to im odebrać" siłowo" dopiero teraz jak przegrali to by kupowali. Przypomniało mi się jak to za wójta Dzielskiego był urzędnik co tereny budowlane robił tam gdzie kto chciał, bez skomplikowanych procedur, wystarczyła tylko kredka w kolorze brązowym. Zastanawia mnie dlaczego gmina nie robi drogi o numerze 11985/1 Szeligi-Murzydły dalej w tym śladzie który widać na mapie. Pana radnego z Piekielnika proszę by się temu przyglądnął, jak to tam wygląda, kto płaci podatek za ten odcinek drogi.
Oaza 2023-11-04 22:01:11
Jak gmina chce kupić to czemu nie chcą sprzedać. Tak prograja.
szary obywatel 2023-11-03 10:20:09
Powiedcie mi, który burmistrz czy wójt ugnie się przed mieszkańcem. Tylko zawsze z pozycji siły.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 1 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 8 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 6 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 2 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 12 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 3 2026-04-18 18:00 Gaz płynie! Ratułowski spełnił obietnicę 4 2026-04-18 17:00 Szczawnica znów pobiegnie. Za tydzień startuje Pieniny Ultra-Trail 2026 2026-04-18 16:25 Bocian wrócił na Szymony. Znów zamieszkał w dobrze znanym miejscu 3 2026-04-18 16:09 Wypadek na Zakopiance w Myślenicach. Droga w kierunku Zakopanego zablokowana 2026-04-18 16:00 243 uczniów z Zakopanego na basenie. Ruszyła kolejna edycja programu Już Pływam! 2026-04-18 15:30 Zapaliła się elewacja budynku w Szczawnicy 1 2026-04-18 15:00 Krokusowy raport prosto z Zakopanego (WIDEO) 1 2026-04-18 14:00 Piękny poranek na Sarniej Skale. Weźcie ze sobą raczki! (WIDEO) 1 2026-04-18 13:00 Zakopane wprowadza Kartę Turysty. Start już 1 maja (WIDEO) 4 2026-04-18 12:00 Samorządowcy o bezpieczeństwie, turystyce i współpracy z PKL 1 2026-04-18 11:30 Zdewastowane ławki na Równi Krupowej. Wandale znów dali o sobie znać 20 2026-04-18 11:00 Finisaż wystawy w Jatkach 2026-04-18 10:46 TPN ostrzega: ślisko i zimowo w Tatrach. Trudne warunki na szlakach 2026-04-18 10:27 Czas na stawianie mojek 2026-04-18 10:26 Spokojnie w Kuźnicach. Brak kolejek na Kasprowy Wierch mimo słonecznej pogody 1 2026-04-18 10:00 Spotkania Przyjaciół na Kasprowym Wierchu są już pełnoletnie 1 2026-04-18 09:40 Poranny szron na Równi Krupowej. Chłodny początek weekendu pod Tatrami 2026-04-18 09:00 Niedźwiedzie znów przy śmietnikach na Chłabówce. Nocna wizyta w Zakopanem (WIDEO) 2026-04-18 08:01 Sprawdź czy masz zaćmę 1 2026-04-17 21:00 Mieszkańcy ruszyli ze sprzątaniem gminy. Na początek Małe Ciche 1 2026-04-17 20:00 Remont na Kasprusiach i budynek do wyburzenia. Apel do mieszkańców o usunięcie aut (WIDEO) 8 2026-04-17 19:00 Klupa i szyszka, czyli podróż do... lasu 2026-04-17 18:22 Na Krupówkach, mimo rozpoczynającego się weekendu, nie widać tłumów turystów (WIDEO) 8 2026-04-17 18:07 Zakończyła się przygoda z przebudową ulicy Biała Woda w Jaworkach 2026-04-17 18:00 Można wylicytować ciupagę z autografem basisty Scorpions 1 2026-04-17 17:10 Samochód Google Street View w Nowym Targu 3 2026-04-17 17:00 Tunelem pod Tatry - 27 tysięcy aut każdego dnia 2 2026-04-17 16:00 Młodzież z CKiW OHP w Szczawnicy-Jabłonce przygotowuje się do Europejskiego Tygodnia Młodzieży 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-19 22:40 1. Kolejny idiotyzm unii niemieckiej. Skoro bawimy się w kaucjomaty, to jest mniej plastiku i puszek w pojemnikach na to przeznaczonych. Skutek - pewnie będą podwyżki za śmieci. Swoją drogą sklepy mają obowiązek przy zwrocie dawać gotówkę, ale oczywiście tego nie robią. Czy ktoś wyciąga konsekwencje i wlepia im za to jakieś kary? 2026-04-19 22:24 2. Od 28 kwietnia wystawa 18 nowych obrazów duzego formatu A.Kiefera w Galerie Ropac w Paryżu-Patin / do końca pazdziernika/. 2026-04-19 21:38 3. Od dawna wiadomo że Polacy uwielbiają dawać się rypać na kasę. Stąd dodatkowy podatek dla koncernów pod przykrywką kaucji. System jest tak skonstruowany że operatorom opłaca się sabotować butelkomaty. Po co naprawiać zepsute butelkomaty i poprawiać ich przepustowość jak będzie się to wiązało ze zwiększoną ilością odbieranych kaucji? Lepiej żeby stał uszkodzony, nieczynny lub celowo wyłączony. Wtedy miliony z kaucji zostaną w kieszeni koncernów a nie wrócą do konsumentów. Jeszcze tylko opluć tych ludzi którzy chcą odzyskać kaucję nazywając ich śmieciarzami, żebraki, dziadami... i voila!!! Nie trzeba sią dzielić kasą! Poza tym system przede wszystkim powinien obejmować opakowania szklane. Ale to już by się koncernom nie opłacało... Prawda? Cóż za pech! Łatwiej natłuc plastikowych butelek za które ktoś zapłaci kaucję i jej nie odbierze niż rzeczywiście chronić środowisko i recyclingować surowce. Aha, jak ktoś umie szukać to niech sprawdzi czy choćby jeden operator systemu jest polską firmą: PolKa - Operator Systemu Kaucyjnego OK Operator Kaucyjny Reselekt Kaucja.pl - Krajowy System Kaucyjny oraz Polski System Kaucyjny Ecokaucja Polska Bo chyba wiecie że biedronka, lidl czy kaufland to nie polskie sklepy... Ale co was to obchodzi jak wy chcecie tanio i wygodnie. 2026-04-19 21:37 4. Ryszard Melchior Mordechaj ty też nie potrafisz obliczyć ile jest 7*9 ,a może powiedz ile obiecanych konkretów tusk spełnił 2026-04-19 21:25 5. Szczerze? to myślałem, że zmniejszą się opłaty za śmieci zwłaszcza tam (Szczawnica) gdzie segreguje się osobno PET. 2026-04-19 21:21 6. @efg - PANIAŁEM że ta t.zw. sztuczna inteligencja "AI" (skąd wziąłem wiedze) nie idzie w parze z inteligencją KałOwców. Doradzałem kiedyś lewatywe, widocznie nie posłuchali. 2026-04-19 20:40 7. Epifaniuszu jesteś w błędzie to były lewackie mrówki z ostatniego pokolenia, twój dwugodzinny prezydent by stwierdził że planeta się im zapaliła 2026-04-19 20:36 8. Prosze o posprzątanie tych flaszek w drodze na Harnede. Tam mogą być promile 2026-04-19 20:18 9. Zgadza się segregację trzema zrobić w domu a jak buroki przyjado z workiem a w nim kujawski olej i się dziwią że nie przyjmuje to wkładają w dziurę z 10 razy Buroki to nie wasza baba że wszystko przyjmuje 2026-04-19 20:10 10. Zupelnie nie rozumiem po co ludziska uzywają tego śmietnika mediow spolecznosciowch! hejty,wyludzanie,algorytmy meta dzieci myslace rolkami z tiktokow. im mniej tego tym czlowiek spokojeniejszty
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Kino MCK/Nowy Targ
Kino Miejsce/Zakopane
Kino Sokół/Zakopane
Rozmówki dla maturzystów przed egzaminem z języka angielskiego. Zakopane
Lektury bez stresu. Zakopane
Jubileusz 150-lecia Zespołu Szkół Budowlanych im. dra Władysława Matlakowskiego w Zakopanem
Kino Tatry/Nowy Targ
II Ogólnopolski Konkurs Piosenki Polskiej. Ochotnica Góna
Maria Gąsienica-Zawadzka. Spotkanie autorskie. Kluszkowce
Estrada instrumentów dętych. Nowy Targ
Klub Filmowy. Zakopane
Koncert w ramach audycji muzycznych Gminnej Akademii Śpiewu w Poroninie
Dzień Ziemi w Nowym Targu
Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Obozowej Więźniarek z Ravensbruck
Warsztaty ekologiczne dla dzieci. Szaflary
Książka i róża. Warsztaty dla dzieci. Zakopane
MCK na walizkach. Spotkanie podróżnicze. Nowy Targ
Malowanie od serca. Wernisaż. Maków Podhalański
Spotkanie autorskie z Marcinem Wilkiem. Zakopane
Wiosenne sprzątanie Gminy Rabka-Zdrój
Konkurs Talentów. Gminne eliminacje. Niedzica
Street Food Polska Festival. Nowy Targ
Nowy rozdział historii Wanda Luxury Boutique Hotel. Szczawnica
Wystawa jubileuszowa: 150 lat Budowlanki w Zakopanem
Kultura na poziomie: Justyna Jarząbek trio
Muzykowanie na Duchową nutę. Czarny Dunajec
II Zaprzęgowe Przywitanie Wiosny. Ludźmierz
Nowotarski Turniej Szachowy o Puchar Wykuty w Sercu Podhala
Drewniane opowieści. Warsztaty dla dzieci i młodzieży. Zakopane
Dzień Otwarty Szkoły Branżowej I stopnia Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Zakopanem
Polecamy


REKLAMA



REKLAMA


FILMY TP

Pożegnania