2023-11-12 16:30:13

Nowy Targ

Czarny Feniks spod Tatr

Zabieramy Państwa w podróż do XIX w. Czas płynął wtedy w zupełnie innym tempie. Wyobraźmy sobie świat, w którym nie istnieją wynalazki techniczne i powszechne dziś udogodnienia. W którym najświeższe wiadomości są dostępne w formie prostych obwieszczeń, kilkustronicowych gazet drukowanych tylko w jednym uniwersalnym kolorze czarnym.

 Świat, w którym elektryczność jest nowinką techniczną, a podstawowym środkiem lokomocji jest wóz konny. Ignacy Łukasiewicz skonstruuje pierwszą lampę naftową kilka lat później, dopiero w 1853 r. Jesteśmy w połowie epoki wiktoriańskiej, która rozpoczęła niezatrzymany do dziś postęp techniczny i cywilizacyjny ludzkości. W epoce tej królowała maszyna parowa, a z nią kolej żelazna. Kolej zaczęła wypierać transport konny, zmieniając sposób i cele podróżowania. Skutkiem nowoczesnych, rewolucyjnych myśli był przepływ wolnych idei. Aby zaś umożliwić ten nieskrępowany przepływ idei, potrzebny był papier i wykonywany na nim druk. I tu rozpoczyna się niezwykła historia najcenniejszego eksponatu z Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu.

Maszyna Helbig & Müller in Vien zwana „Heleną”

Konstruktorem maszyny był Christian Leo Müller, urodzony 13 lutego 1799 r. w Mittelberg (Vorarlberg) na dzisiejszym pograniczu austriacko-niemieckim. Według przekazów już od lat młodzieńczych wykazywał ponadprzeciętne umiejętności techniczne. Na strychu rodzinnego domu założył warsztat, w którym zajmował się technologią obróbki drewna i m.in. zbudował fortepian! W wieku 18 lat w Bregenz wyuczył się fachu stolarskiego i jako czeladnik udał się w podróż, aby odbyć wymagane w tamtych czasach wieloletnie praktyki zawodowe, które formalnie pozwalały na otwarcie własnej firmy. W 1821 r. wędrówka doprowadziła Leo Müllera do Schnellpressenfabrik Koenig & Bauer w Oberzell koło Würzburga. Dołączył do zespołu jako modelarz i wkrótce został szefem tego działu. Pilnie zgłębiał matematykę i fizykę. Zaproponowane przez niego innowacje dotyczyły głównie mechanizmu ruchu prasy drukarskiej. Przedstawił wynalazek swojemu dyrektorowi, licząc na partnerstwo. Koenig nie przyjął propozycji. W konsekwencji Müller porzucił pracę zarobkową i w 1831 r. otworzył własną firmę. W tym samym roku zbudował modelową maszynę według własnego pomysłu. Po uzyskaniu patentu wykonał pierwszą maszynę na zamówienie Uniwersytetu Leopolda i Franciszka w Insbrucku. W 1836 r. wraz z przemysłowcem Friedrichem Helbigem utworzył spółkę Schnellpressenfabrik Helbig & Müller. Fabryka przez 24 lata funkcjonowania zbudowała 59 maszyn w dwóch typach. Maszyny budowane przez Schnellpressenfabrik Helbig & Müller pozwoliły na uruchomienie produkcji w Państwowej Drukarni Narodowego Banku Austrii. W 1843 r. zmarł Friedrich Helbig, zaś rok później Leo Müller. Wdowa po Müllerze prowadziła fabrykę przez kolejne 16 lat. Pozostałości po spółce Schnellpressenfabrik Helbig & Müller przejęła, istniejąca do dziś, firma Maschinenfabrik KBA-Mödling AG, zajmująca się wytwarzaniem maszyn do druku, papierów wartościowych, banknotów, znaków akcyzy i znaczków pocztowych.

1: Młodzież z zainteresowaniem przysłuchiwała się opowieści Eryka M. Woźniaka o odbudowie wiekowej maszyny

Wiedeń – Kraków – Nowy Targ

Historia naszej maszyny Helbig & Müller in Vien zaczyna się w Krakowie. Była jedną z maszyn pracujących w drukarni Aleksandra Słomskiego. Właśnie w tej drukarni praktykował mistrz sztuki drukarskiej Ignacy Borek. W 1898 r. podjął on odważną decyzję o przeprowadzce na prowincję i otwarciu przy nowotarskim rynku pierwszej drukarni na Podhalu. Do swojego zakładu sprowadził z Krakowa wiedeńską maszynę, która wówczas była już nieco anachroniczna, bo wciąż napędzana ręcznie. Logistyczne przedsięwzięcie, jakim było przewiezienie maszyny do Nowego Targu, opisała „Gazeta Podhalańska”: „Maszyna drukarska przyjechała na Podhale z niebyle jakim triumfem, jechała na furmankach z Chabówki, ponieważ kolei do miasta jeszcze nie było! Z podziwem patrzyli na nią nasi poczciwi gazdowie, widząc jej ogromne koło i rozpowiadali sobie po cichu, że to chyba sam »Jancykryst« niedaleko i że grzeszne dusze góralskie na tym kole piłować będzie”.

Z dozą nieufności przyjęło nasze Podhale takie cudaczne wynalazki. Drukarnia Borka przechodziła różne koleje losu. Przed I wojną światową prosperowała dobrze, drukując na potrzeby rynku lokalnego wszelkie druki akcydensowe: odezwy, ogłoszenia, papiery firmowe, afisze reklamowe, bilety wizytowe, a nawet etykiety na piwo z browaru nowotarskiego, broszury i książki, a także efemerycznie ukazujące się pisma: „Podhalanin” (1898–1900) czy „Gazeta Podtatrzańska” (1903–1905).

Ignacy Borek zmarł w 1905 r. w wieku 38 lat. Podobnie jak wielu drukarzy chorował na gruźlicę. Po jego śmierci firmę prowadziła żona Eleonora (1878–1963). Założyła filię drukarni w Zakopanem, która „tłoczyła” na potrzeby społeczności nowotarskiej i zakopiańskiej np. radykalno-narodowe jednodniówki. Od początku istnienia drukarnia aktywnie włączała się w życie codzienne miasta i była propagatorem polskości, oświaty i kultury. W 1913 r. z inicjatywy dr. Jana Bednarskiego powołano Podhalańską Spółkę Wydawniczą, która finansowała i wydawała m.in. „Gazetę Podhalańską”, najważniejsze opiniotwórcze czasopismo Podhala, Spisza i Orawy, które odegrało także istotną rolę w akcji plebiscytowej na rzecz przyłączenia do Polski części Spisza i Orawy. Od 1913 r. zakładem kierował brat Eleonory, Walerian Ostrowski (1886–1963), który w 1927 r. drukarnię odkupił i zmienił jej nazwę – odtąd nazywała się Drukarnia Podhalańska. 

W czasie II wojny światowej zakład działał pod zarządem niemieckiego okupanta. Syn Waleriana, Jerzy Ostrowski, drukował konspiracyjną prasę podziemną, za co został wywieziony do Auschwitz, gdzie zginął w 1942 r. Po II wojnie światowej, w marcu 1947 r. drukarnia została upaństwowiona i działała w ramach Spółdzielni „Turbacz”, a następnie jako Zakład Graficzny Podhalańskich Zakładów Przemysłu Terenowego. W 1966 r. maszynę drukarską, wówczas wciąż sprawną, ale już nieużywaną, planowano oddać na złom. Dzięki inicjatywie Czesława Pajerskiego, kustosza Muzeum Podhalańskiego PTTK Oddział „Gorce”, i drukarzy: Stanisława Guzika, Kazimierza Pajerskiego oraz Mariana Watychy maszyna przeniesiona została na ulicę Szaflarską jako eksponat muzealny. W 1974 r. zorganizowano dużą wystawę z okazji 500-lecia drukarstwa i 75-lecia Drukarni Podhalańskiej. Wówczas przeniesiono maszynę na ulicę Sobieskiego do nowej siedziby Muzeum Podhalańskiego, a od 2003 r. była eksponowana w Ratuszu.

„Helena” na piedestale

W 2018 r. zostałem poproszony przez mojego przyjaciela, Janusza Karpińskiego, by przyjrzeć się z bliska bardzo starej i nietypowej maszynie drukującej, będącej eksponatem w Muzeum Podhalańskim w Nowym Targu. Sprawa wydawała się zwyczajna: demontaż, przenosiny i montaż w nowym miejscu eksponatu muzealnego. Prace należało wykonywać z właściwą atencją i szacunkiem dla wartości historycznej eksponatu.
Byliśmy ciekawi maszyny, o której nie mieliśmy żadnej informacji dotyczącej jej nazwy, producenta, a tym bardziej roku budowy. Po wstępnych oględzinach podjęliśmy się zadania jej demontażu. Odnaleźliśmy fragment szyldu z napisem „… in Vien”. Szyld ów jest częścią kałamarza farbowego. Został zdemontowany i poddany zabiegom chemicznym w celu oczyszczenia z historycznego nalotu. ów szyld był celowo pokryty mieszaniną kitu szklarskiego i farby. Zagadka ukrycia nazwy miała się wyjaśnić dopiero po miesiącu, podczas samej przeprowadzki. Czas zrobił swoje, preparaty chemiczne pozwoliły odsłonić pełnię nazwy „Helbig & Müller in Vien”. Nazwa nic nam nie mówiła, a pomoc internetu zdała się na nic. Poszukiwania jakiejkolwiek informacji o fabryce i konstruktorze zajęły blisko sześć miesięcy, wici rozesłane wśród miłośników typografii w Europie i na świecie przynosiły tylko szczątkowe informacje. Dopiero gdy dotarłem do austriackiej Encyklopedii Biograficznej, uzyskałem niezbędne dane, by móc określić, z jakim zabytkiem kultury technicznej mamy do czynienia. Po wielu rozmowach, wymianie e-maili z restauratorami maszyn (w tym z USA) okazało się, że nasz zabytek jest jednym z dwóch lub trzech zachowanych egzemplarzy maszyn z tejże fabryki. Z jeszcze większym szacunkiem podeszliśmy do tej maszyny, gdy okazało się, że jej konstruktor Christian Leo Müller był prekursorem nowatorskiego napędu maszyny oraz że jego maszyny były pierwszymi, które drukowały banknoty w Cesarstwie Austro-Węgier.

Przenosiny maszyny były sporym wydarzeniem dla mieszkańców Nowego Targu. Rozłożona na części pierwsze, została wyniesiona przez okno pierwszego piętra świeżo odrestaurowanego budynku Ratusza za pomocą specjalnego dźwigu sprowadzonego z Krakowa. Jedynie koło zamachowe dwumetrowej średnicy (waga ca 150 kg), które nie mieściło się w przekątnej okna, zostało zniesione po schodach przez trzech silnych panów, zawodowo trudniących się transportem kas pancernych oraz fortepianów.

Nasza „Helena” miała burzliwą historię. Była kilkukrotnie przenoszona, demontowana i znów składana w całość. Ponowny całościowy montaż maszyny wymagał wielu godzin mrówczej pracy. Niemal w każdej chwili zachwycaliśmy się, jak wielkim kunsztem, wiedzą techniczną i precyzją wykazali się jej konstruktorzy. Należy wspomnieć, że wiele elementów jest wykonanych ręcznie, przy pomocy prostych narzędzi ślusarskich (kowalskich), z zegarmistrzowską precyzją, np. listwa zębata długości 1300 mm, szerokości 43 mm, z 78 zębami.

Maszyna przetrwała zawieruchę II wojny światowej, okupację niemiecką oraz prześladowania komunistycznych władz. Przypuszczam, że szyld kreślony piękną pisanką był ukryty przed wzrokiem nieprzychylnych osób. Najprawdopodobniej w latach 50. XX w. drukarze obawiający się wizyt bezpieki ukryli jej pochodzenie, by nie stała się ofiarą hasła: „zniszczyć wszystko co niemieckie”. Zabieg ten i późniejsze podjęte kroki pozwoliły zachować maszynę do dziś. W 2020 r. „Helena” była gotowa na otwarcie nowej placówki kulturalnej – Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu. Prezentowała się wybornie, stając się gwiazdą nowo otwartego muzeum. Podczas rozmów z włodarzami miasta Nowy Targ padło pytanie : „Czy możemy na naszej maszynie drukować?”. Odpowiedź była oczywista: „Tak, możemy drukować, lecz po gruntownej naprawie”. Władze miasta wyznaczyły ambitny cel: maszyna musi być sprawna, ma być główną atrakcją zajęć i warsztatów typograficznych w nowo powstałym muzeum.

Jak Feniks z popiołów

Przywrócenie maszyny do stanu pełnej sprawności technicznej było bardzo dużym wyzwaniem. Janusz Karpiński, mechanik maszyn drukujących, przez wiele lat serwisant firmy KBA, znając już losy „Heleny”, podjął się mrówczej pracy. Remont maszyny oznaczał kapitalny przegląd każdego elementu, każdego podzespołu, każdej krzywki, tulei, panewki etc. Aby ułatwić pracę Januszowi, należało zdobyć szkice techniczne maszyny, dokumentację, dzięki której fachowe oko mechanika mogło ocenić, czy dany element można zregenerować, czy też należy go odbudować zgodnie ze stanem wiedzy z zakresu obróbki materiałów z drugirj połowy XIX w. Tylko skąd ją zdobyć, jeśli do dziś zachowały się jedynie trzy egzemplarze maszyny na świecie? Niczym detektyw szperałem w dostępnych zasobach bibliotek polskich i zagranicznych. Niestety z mizernym skutkiem. Należało poszukać w miejscu, gdzie znajduje się druga z trzech zachowanych maszyn konstrukcji C.L. Müllera. Po kilku zabiegach udało się uzyskać z Deutsches Museum w Monachium skany oryginalnej dokumentacji maszyny z fabryki Schnellpressenfabrik Helbig & Müller in Vien.

Na podstawie dokumentacji rozpoczęły się prace rewitalizacyjne, które trwały blisko dwa lata, pochłonęły 640 godzin pracy wielu specjalistów z zakresu obróbki skrawaniem, 910 godzin pracy Janusza Karpińskiego, a liczba przejechanych kilometrów to aż 11 tys. W rewitalizacji podzespołów maszyny brali udział rzemieślnicy z okolic Nowego Targu, m.in. rymarze, stolarze, kowale i garbarze.
Skany oryginalnej dokumentacji maszyny z fabryki Schnellpressenfabrik Helbig & Müller in Vien, udostępnione przez Deutsches Museum w Monachium

5, 175, 550, 555

W 2023 r. obchodzililiśmy kilka jubileuszy: 5 lat istnienia Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu, 175. rocznicę budowy maszyny Helbig & Müller in Vien, 550. rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika oraz 555. rocznicę śmierci Johannesa Gutenberga. Przy tej okazji w Nowym Targu odbyły się II Dni Drukarstwa, na których maszyna została zaprezentowana w pełnej krasie. Podczas warsztatów zorganizowanych dla szerokiej publiczności wykonaliśmy druk okolicznościowy wzorowany na historycznych banknotach, przedstawiający polskiego astronoma Mikołaja Kopernika i złotnika z Moguncji Johannesa Gutenberga. Banknoty wykonane zostały na „Helenie” metodą druku typograficznego z wykorzystaniem matrycy elastomerowej z rastrem stochastycznym, z zastosowaniem kolorystyki druku irysowego.

Eryk Mirosław WOŹNIAK
Artykuł ukazał się w nrze 10/2023 magazynu „Świat DRUKU”, www.swiatdruku.eu

W artykule wykorzystano informacje i cytaty z: Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu www.muzeumdrukarstwa.nowytarg.pl; „Tygodnika Podhalańskiego”, www.24tp.pl; firmy SOTILO, www.sotilo.pl.


Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-14 19:00 Tkactwo wraca pod Tatry. W Kościelisku rusza kurs inspirowany regionalną tradycją 2026-03-14 18:00 Spotkanie z wielkopostnym słowem 2026-03-14 17:00 Gmina Kościelisko szykuje się na sytuacje kryzysowe. W planach magazyny i zbiorniki na wodę 2026-03-14 16:00 Na ścieżce rowerowej dookoła Tatr coraz więcej rowerzystów i osób na rolkach (WIDEO) 1 2026-03-14 15:20 A jak tam krokusy w ogródkach naszych Czytelników? 2026-03-14 15:00 Zakopane nagrodzone w Europie. Rok współpracy z Małopolską Organizacją Turystyczną (WIDEO) 1 2026-03-14 14:00 Pijany kierowca zatrzymany w Zubrzycy Górnej. Miał blisko 2,7 promila i kilka wykroczeń naraz 2 2026-03-14 12:52 Halny daje się we znaki w Zakopanem. Interwencja strażaków na Krupówkach 3 2026-03-14 12:30 Starsi siatkarze Ośrodka Sportowego Pieniny walczyli o awans do zawodów powiatowych 2026-03-14 12:00 XXII Zimowa Spartakiada Dzieci i Młodzieży w gminie Bukowina Tatrzańska 3 2026-03-14 11:00 Magistrat do remontu 1 2026-03-14 10:24 Zaginął pies, wabi się Rig. Właściciele proszą o pomoc w poszukiwaniach 2026-03-14 10:00 To są tropy cietrzewia 2026-03-14 09:31 Powalone drzewa, uszkodzone dachy, liczba wezwań rośnie 2026-03-14 09:00 Fraszkoterapia i warsztaty literackie dla seniorów w willi Koszysta 2026-03-14 08:37 Trudne warunki na oblodzonych szlakach, wiatr może nas przewrócić 2026-03-14 08:30 Na Kasprowym już ponad 100 km na godz. Tak wieje w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-14 08:00 Wietrzny poranek w Zakopanem. W Tatrach halny wieje z prędkością do 90 km na godzinę. 4 2026-03-14 07:18 Silny wiatr w Tatrach paraliżuje narciarzy. Kolej na Kasprowy Wierch nieczynna 3 2026-03-13 21:14 Zakopiańska Kawka. Nowa inicjatywa spotkań dla kobiet w Zakopanem 2026-03-13 21:00 Będzie nowy mostek na wjeździe do rabczańskiego szpitala 4 2026-03-13 20:00 Będą kolejne mieszkania komunalne w Rabce 2026-03-13 19:00 107 km/h w terenie zabudowanym. Stracił prawo jazdy po kontroli grupy Speed 2026-03-13 18:00 Kontrole strażników miejskich na ul. Weteranów Wojny 1 2026-03-13 17:00 Góralski świat w malowidłach 2026-03-13 16:00 Wycinka drzew przy ul. Chyców Potok 8 2026-03-13 15:00 Będzie protest przed schroniskiem w Nowym Targu. Głos zabrała też Doda (WIDEO) 15 2026-03-13 14:30 Konkurs Muzyk Podhalańskich i Góralskie Śpiewanie w niedzielę w Nowym Targu 2026-03-13 14:00 Kapliczki odzyskają blask 5 2026-03-13 13:30 W poniedziałek przerwy w dostawie wody w Zakopanem 2026-03-13 13:00 Tylko pojedyncze krokusy na Kalatówkach 2026-03-13 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 3 2026-03-13 11:30 Pixar odkrywa sekrety królestwa zwierząt. Mamy dla Was bilety 2026-03-13 11:00 Przestępcy przejmują konta na Facebooku. Policja ostrzega przed oszustwem, nie klikaj w link 1 2026-03-13 10:11 Utrudnienia w Witowie. Remont drogi przy budynku wielofunkcyjnym 2026-03-13 10:00 Pusto i pięknie w Dolinie Kościeliskiej (WIDEO) 2026-03-13 09:16 Zderzenie auta dostawczego i osobówki w Czarnym Dunajcu 2 2026-03-13 09:00 Terenowa akcja szczepienia psów w Kościelisku. Sprawdź godziny i miejsca 4 2026-03-13 08:01 Niesamowity film pokazuje, jak zmieniało się Zakopane i Tatry w latach 1860-2026 (WIDEO) 3 2026-03-12 21:38 Miejskie Igrzyska Szkół Podstawowych w Narciarstwie Biegowym (ZDJĘCIA) 2026-03-12 21:00 Zakopiańska Trójka Przedszkolem Roku w powiecie tatrzańskim 2 2026-03-12 20:06 Prezydent Karol Nawrocki zawetował program SAFE 68 2026-03-12 20:00 Uczniowie z Zakopanego oddali 21 litrów krwi. Kolejna udana akcja krwiodawstwa 2026-03-12 19:00 Kto chce przejąć Szpital Miejski 6 2026-03-12 18:30 Nowe wsparcie dla seniorów w Bukowinie Tatrzańskiej. Podpisano umowę na realizację inwestycji 1 2026-03-12 18:01 Otwarte kosze przyciągają dzikie zwierzęta 5 2026-03-12 17:33 Gorczański park ostrzega 2026-03-12 17:00 Od pierwszego wyjazdu koleją linową na Kasprowy Wierch do lidera branży czasu wolnego 2 2026-03-12 15:55 Bombowe znalezisko w Maruszynie 1 2026-03-12 15:00 Pod Tatrami na majówkę ruszy Karta Turysty (WIDEO) 25
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-14 16:44 1. To tylko pożyteczny idiota. Ale ten świr jest naprawdę groźny: https://www.facebook.com/reel/2759655594387740 "NETANJAHU: Doczekamy się powrotu Mesjasza, ale nie nastąpi to w przyszły czwartek..." 2026-03-14 16:43 2. Nie wiedziałem ze wiatr moze kogoś sparaliżować ,a zwłaszcza narciarzy... 2026-03-14 16:41 3. Dookoła Tatr to tej ścieżce jeszcze daleko... 2026-03-14 16:38 4. "Niebezpiecznie jest w Parku Miejskim!" Właśnie dlatego Park Miejski nie był nawet odśnieżany i trzeba było go wynająć na światełka. Nie polecam też by dzieci chlapały się w przepływającym przez park szambie. Bo nie wiadomo z którego pensjonatu go zrzucają. Więc w razie jakiejś choroby nie wiadomo do kogo udać się po odszkodowanie. Ale jest światełko w tunelu bo burmistrz obiecuje więcej kamer. Będziemy się częściej uśmiechać. I jeszcze bym zapomniał... jak tam luzem biegające "małe" pieski które chcą się tylko bawić... robią "małe" kupki? Gdzie dyrektor mosira? 2026-03-14 16:31 5. "Tytuł przyznawany jest miastom szczególnie atrakcyjnym dla organizacji konferencji i wydarzeń biznesowych." No nie dziwię się. Skoro bez mrugnięcia okiem Filipowicz rozdaje 100 tysięcy na katering dla darmozjadów. Jakbym dostał 100 tysięcy tylko dlatego że zorganizuje u kogoś zjazd darmozjadów to tez przyznałbym wysokie noty w konkursie. Panie Filipowicz, kiedy grupa inkasencka do walki z nielegalnym wynajmem którą pan obiecywał przed wyborami? Dlaczego przerzuca pan na mieszkańców ciężar kosztów "promocji" i funduje szarańczy darmowego sylwestra podczas gdy prywatne ośrodki, hotele, restauracje które na tej szarańczy zarabiają i powinno im zależeć na tej "promocji" nie dokładają ani złotówki do tej szopki? Dlaczego pan jako prywatny przedsiębiorca prowadzący pensjonat nie organizuje we własnym zakresie imprezy sylwestrowej na którą może przyjść każdy kto akurat przechodzi ulicą? Dlaczego nie promuje pan swojego biznesu w tak genialny sposób? Dlaczego nie chce się pan promować żeby zgarnąć miliony? Przecież taką darmową imprezą sylwestrową rozłożyłby pan na łopatki całą konkurencję. Panie Filipowiczu! Niech pan się zacznie promować z rozmachem! Bo inaczej pański biznes skończy jak Zakopane... 2026-03-14 16:22 6. Czyli Co robi zakopiańska policja na terenie nowotarskim? U siebie już wstyd zatrzymywać za takie prędkości??? Działacie nie na swoim powiecie, stoicie na cudzej posesji bez zgody właściciela !!!!! 2026-03-14 16:11 7. #suweren - Kosiniak coś takiego gadał, że wziąłby wszystko. Rozumiem, że to żart miał być. Chyba, że nie .... 2026-03-14 16:03 8. Tobie już dawno spadło coś na ten pusty i zakuty łeb :) :) :) 2026-03-14 15:42 9. @kurr, twój alfonsik jest 100% alfonsem! A do tego jest stręczycielem kawalerek :) ) ) 2026-03-14 15:13 10. @Dr nie rozumiem twojego oburzenia wszystko co napisał taki sobie jes prawdą , jak mniemam dopiero co odkleiło cię od asfaltu to może przykuje się w Bieszczadach do jakiegoś drzewa miski będą wiedzieć co zrobić
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama