2023-11-12 16:30:13

Reklama

Nowy Targ

Czarny Feniks spod Tatr

Reklama

Zabieramy Państwa w podróż do XIX w. Czas płynął wtedy w zupełnie innym tempie. Wyobraźmy sobie świat, w którym nie istnieją wynalazki techniczne i powszechne dziś udogodnienia. W którym najświeższe wiadomości są dostępne w formie prostych obwieszczeń, kilkustronicowych gazet drukowanych tylko w jednym uniwersalnym kolorze czarnym.

 Świat, w którym elektryczność jest nowinką techniczną, a podstawowym środkiem lokomocji jest wóz konny. Ignacy Łukasiewicz skonstruuje pierwszą lampę naftową kilka lat później, dopiero w 1853 r. Jesteśmy w połowie epoki wiktoriańskiej, która rozpoczęła niezatrzymany do dziś postęp techniczny i cywilizacyjny ludzkości. W epoce tej królowała maszyna parowa, a z nią kolej żelazna. Kolej zaczęła wypierać transport konny, zmieniając sposób i cele podróżowania. Skutkiem nowoczesnych, rewolucyjnych myśli był przepływ wolnych idei. Aby zaś umożliwić ten nieskrępowany przepływ idei, potrzebny był papier i wykonywany na nim druk. I tu rozpoczyna się niezwykła historia najcenniejszego eksponatu z Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu.

Maszyna Helbig & Müller in Vien zwana „Heleną”

Konstruktorem maszyny był Christian Leo Müller, urodzony 13 lutego 1799 r. w Mittelberg (Vorarlberg) na dzisiejszym pograniczu austriacko-niemieckim. Według przekazów już od lat młodzieńczych wykazywał ponadprzeciętne umiejętności techniczne. Na strychu rodzinnego domu założył warsztat, w którym zajmował się technologią obróbki drewna i m.in. zbudował fortepian! W wieku 18 lat w Bregenz wyuczył się fachu stolarskiego i jako czeladnik udał się w podróż, aby odbyć wymagane w tamtych czasach wieloletnie praktyki zawodowe, które formalnie pozwalały na otwarcie własnej firmy. W 1821 r. wędrówka doprowadziła Leo Müllera do Schnellpressenfabrik Koenig & Bauer w Oberzell koło Würzburga. Dołączył do zespołu jako modelarz i wkrótce został szefem tego działu. Pilnie zgłębiał matematykę i fizykę. Zaproponowane przez niego innowacje dotyczyły głównie mechanizmu ruchu prasy drukarskiej. Przedstawił wynalazek swojemu dyrektorowi, licząc na partnerstwo. Koenig nie przyjął propozycji. W konsekwencji Müller porzucił pracę zarobkową i w 1831 r. otworzył własną firmę. W tym samym roku zbudował modelową maszynę według własnego pomysłu. Po uzyskaniu patentu wykonał pierwszą maszynę na zamówienie Uniwersytetu Leopolda i Franciszka w Insbrucku. W 1836 r. wraz z przemysłowcem Friedrichem Helbigem utworzył spółkę Schnellpressenfabrik Helbig & Müller. Fabryka przez 24 lata funkcjonowania zbudowała 59 maszyn w dwóch typach. Maszyny budowane przez Schnellpressenfabrik Helbig & Müller pozwoliły na uruchomienie produkcji w Państwowej Drukarni Narodowego Banku Austrii. W 1843 r. zmarł Friedrich Helbig, zaś rok później Leo Müller. Wdowa po Müllerze prowadziła fabrykę przez kolejne 16 lat. Pozostałości po spółce Schnellpressenfabrik Helbig & Müller przejęła, istniejąca do dziś, firma Maschinenfabrik KBA-Mödling AG, zajmująca się wytwarzaniem maszyn do druku, papierów wartościowych, banknotów, znaków akcyzy i znaczków pocztowych.

1: Młodzież z zainteresowaniem przysłuchiwała się opowieści Eryka M. Woźniaka o odbudowie wiekowej maszyny

Wiedeń – Kraków – Nowy Targ

Historia naszej maszyny Helbig & Müller in Vien zaczyna się w Krakowie. Była jedną z maszyn pracujących w drukarni Aleksandra Słomskiego. Właśnie w tej drukarni praktykował mistrz sztuki drukarskiej Ignacy Borek. W 1898 r. podjął on odważną decyzję o przeprowadzce na prowincję i otwarciu przy nowotarskim rynku pierwszej drukarni na Podhalu. Do swojego zakładu sprowadził z Krakowa wiedeńską maszynę, która wówczas była już nieco anachroniczna, bo wciąż napędzana ręcznie. Logistyczne przedsięwzięcie, jakim było przewiezienie maszyny do Nowego Targu, opisała „Gazeta Podhalańska”: „Maszyna drukarska przyjechała na Podhale z niebyle jakim triumfem, jechała na furmankach z Chabówki, ponieważ kolei do miasta jeszcze nie było! Z podziwem patrzyli na nią nasi poczciwi gazdowie, widząc jej ogromne koło i rozpowiadali sobie po cichu, że to chyba sam »Jancykryst« niedaleko i że grzeszne dusze góralskie na tym kole piłować będzie”.

Z dozą nieufności przyjęło nasze Podhale takie cudaczne wynalazki. Drukarnia Borka przechodziła różne koleje losu. Przed I wojną światową prosperowała dobrze, drukując na potrzeby rynku lokalnego wszelkie druki akcydensowe: odezwy, ogłoszenia, papiery firmowe, afisze reklamowe, bilety wizytowe, a nawet etykiety na piwo z browaru nowotarskiego, broszury i książki, a także efemerycznie ukazujące się pisma: „Podhalanin” (1898–1900) czy „Gazeta Podtatrzańska” (1903–1905).

Ignacy Borek zmarł w 1905 r. w wieku 38 lat. Podobnie jak wielu drukarzy chorował na gruźlicę. Po jego śmierci firmę prowadziła żona Eleonora (1878–1963). Założyła filię drukarni w Zakopanem, która „tłoczyła” na potrzeby społeczności nowotarskiej i zakopiańskiej np. radykalno-narodowe jednodniówki. Od początku istnienia drukarnia aktywnie włączała się w życie codzienne miasta i była propagatorem polskości, oświaty i kultury. W 1913 r. z inicjatywy dr. Jana Bednarskiego powołano Podhalańską Spółkę Wydawniczą, która finansowała i wydawała m.in. „Gazetę Podhalańską”, najważniejsze opiniotwórcze czasopismo Podhala, Spisza i Orawy, które odegrało także istotną rolę w akcji plebiscytowej na rzecz przyłączenia do Polski części Spisza i Orawy. Od 1913 r. zakładem kierował brat Eleonory, Walerian Ostrowski (1886–1963), który w 1927 r. drukarnię odkupił i zmienił jej nazwę – odtąd nazywała się Drukarnia Podhalańska. 

W czasie II wojny światowej zakład działał pod zarządem niemieckiego okupanta. Syn Waleriana, Jerzy Ostrowski, drukował konspiracyjną prasę podziemną, za co został wywieziony do Auschwitz, gdzie zginął w 1942 r. Po II wojnie światowej, w marcu 1947 r. drukarnia została upaństwowiona i działała w ramach Spółdzielni „Turbacz”, a następnie jako Zakład Graficzny Podhalańskich Zakładów Przemysłu Terenowego. W 1966 r. maszynę drukarską, wówczas wciąż sprawną, ale już nieużywaną, planowano oddać na złom. Dzięki inicjatywie Czesława Pajerskiego, kustosza Muzeum Podhalańskiego PTTK Oddział „Gorce”, i drukarzy: Stanisława Guzika, Kazimierza Pajerskiego oraz Mariana Watychy maszyna przeniesiona została na ulicę Szaflarską jako eksponat muzealny. W 1974 r. zorganizowano dużą wystawę z okazji 500-lecia drukarstwa i 75-lecia Drukarni Podhalańskiej. Wówczas przeniesiono maszynę na ulicę Sobieskiego do nowej siedziby Muzeum Podhalańskiego, a od 2003 r. była eksponowana w Ratuszu.

„Helena” na piedestale

W 2018 r. zostałem poproszony przez mojego przyjaciela, Janusza Karpińskiego, by przyjrzeć się z bliska bardzo starej i nietypowej maszynie drukującej, będącej eksponatem w Muzeum Podhalańskim w Nowym Targu. Sprawa wydawała się zwyczajna: demontaż, przenosiny i montaż w nowym miejscu eksponatu muzealnego. Prace należało wykonywać z właściwą atencją i szacunkiem dla wartości historycznej eksponatu.
Byliśmy ciekawi maszyny, o której nie mieliśmy żadnej informacji dotyczącej jej nazwy, producenta, a tym bardziej roku budowy. Po wstępnych oględzinach podjęliśmy się zadania jej demontażu. Odnaleźliśmy fragment szyldu z napisem „… in Vien”. Szyld ów jest częścią kałamarza farbowego. Został zdemontowany i poddany zabiegom chemicznym w celu oczyszczenia z historycznego nalotu. ów szyld był celowo pokryty mieszaniną kitu szklarskiego i farby. Zagadka ukrycia nazwy miała się wyjaśnić dopiero po miesiącu, podczas samej przeprowadzki. Czas zrobił swoje, preparaty chemiczne pozwoliły odsłonić pełnię nazwy „Helbig & Müller in Vien”. Nazwa nic nam nie mówiła, a pomoc internetu zdała się na nic. Poszukiwania jakiejkolwiek informacji o fabryce i konstruktorze zajęły blisko sześć miesięcy, wici rozesłane wśród miłośników typografii w Europie i na świecie przynosiły tylko szczątkowe informacje. Dopiero gdy dotarłem do austriackiej Encyklopedii Biograficznej, uzyskałem niezbędne dane, by móc określić, z jakim zabytkiem kultury technicznej mamy do czynienia. Po wielu rozmowach, wymianie e-maili z restauratorami maszyn (w tym z USA) okazało się, że nasz zabytek jest jednym z dwóch lub trzech zachowanych egzemplarzy maszyn z tejże fabryki. Z jeszcze większym szacunkiem podeszliśmy do tej maszyny, gdy okazało się, że jej konstruktor Christian Leo Müller był prekursorem nowatorskiego napędu maszyny oraz że jego maszyny były pierwszymi, które drukowały banknoty w Cesarstwie Austro-Węgier.

Przenosiny maszyny były sporym wydarzeniem dla mieszkańców Nowego Targu. Rozłożona na części pierwsze, została wyniesiona przez okno pierwszego piętra świeżo odrestaurowanego budynku Ratusza za pomocą specjalnego dźwigu sprowadzonego z Krakowa. Jedynie koło zamachowe dwumetrowej średnicy (waga ca 150 kg), które nie mieściło się w przekątnej okna, zostało zniesione po schodach przez trzech silnych panów, zawodowo trudniących się transportem kas pancernych oraz fortepianów.

Nasza „Helena” miała burzliwą historię. Była kilkukrotnie przenoszona, demontowana i znów składana w całość. Ponowny całościowy montaż maszyny wymagał wielu godzin mrówczej pracy. Niemal w każdej chwili zachwycaliśmy się, jak wielkim kunsztem, wiedzą techniczną i precyzją wykazali się jej konstruktorzy. Należy wspomnieć, że wiele elementów jest wykonanych ręcznie, przy pomocy prostych narzędzi ślusarskich (kowalskich), z zegarmistrzowską precyzją, np. listwa zębata długości 1300 mm, szerokości 43 mm, z 78 zębami.

Maszyna przetrwała zawieruchę II wojny światowej, okupację niemiecką oraz prześladowania komunistycznych władz. Przypuszczam, że szyld kreślony piękną pisanką był ukryty przed wzrokiem nieprzychylnych osób. Najprawdopodobniej w latach 50. XX w. drukarze obawiający się wizyt bezpieki ukryli jej pochodzenie, by nie stała się ofiarą hasła: „zniszczyć wszystko co niemieckie”. Zabieg ten i późniejsze podjęte kroki pozwoliły zachować maszynę do dziś. W 2020 r. „Helena” była gotowa na otwarcie nowej placówki kulturalnej – Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu. Prezentowała się wybornie, stając się gwiazdą nowo otwartego muzeum. Podczas rozmów z włodarzami miasta Nowy Targ padło pytanie : „Czy możemy na naszej maszynie drukować?”. Odpowiedź była oczywista: „Tak, możemy drukować, lecz po gruntownej naprawie”. Władze miasta wyznaczyły ambitny cel: maszyna musi być sprawna, ma być główną atrakcją zajęć i warsztatów typograficznych w nowo powstałym muzeum.

Jak Feniks z popiołów

Przywrócenie maszyny do stanu pełnej sprawności technicznej było bardzo dużym wyzwaniem. Janusz Karpiński, mechanik maszyn drukujących, przez wiele lat serwisant firmy KBA, znając już losy „Heleny”, podjął się mrówczej pracy. Remont maszyny oznaczał kapitalny przegląd każdego elementu, każdego podzespołu, każdej krzywki, tulei, panewki etc. Aby ułatwić pracę Januszowi, należało zdobyć szkice techniczne maszyny, dokumentację, dzięki której fachowe oko mechanika mogło ocenić, czy dany element można zregenerować, czy też należy go odbudować zgodnie ze stanem wiedzy z zakresu obróbki materiałów z drugirj połowy XIX w. Tylko skąd ją zdobyć, jeśli do dziś zachowały się jedynie trzy egzemplarze maszyny na świecie? Niczym detektyw szperałem w dostępnych zasobach bibliotek polskich i zagranicznych. Niestety z mizernym skutkiem. Należało poszukać w miejscu, gdzie znajduje się druga z trzech zachowanych maszyn konstrukcji C.L. Müllera. Po kilku zabiegach udało się uzyskać z Deutsches Museum w Monachium skany oryginalnej dokumentacji maszyny z fabryki Schnellpressenfabrik Helbig & Müller in Vien.

Na podstawie dokumentacji rozpoczęły się prace rewitalizacyjne, które trwały blisko dwa lata, pochłonęły 640 godzin pracy wielu specjalistów z zakresu obróbki skrawaniem, 910 godzin pracy Janusza Karpińskiego, a liczba przejechanych kilometrów to aż 11 tys. W rewitalizacji podzespołów maszyny brali udział rzemieślnicy z okolic Nowego Targu, m.in. rymarze, stolarze, kowale i garbarze.
Skany oryginalnej dokumentacji maszyny z fabryki Schnellpressenfabrik Helbig & Müller in Vien, udostępnione przez Deutsches Museum w Monachium

5, 175, 550, 555

W 2023 r. obchodzililiśmy kilka jubileuszy: 5 lat istnienia Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu, 175. rocznicę budowy maszyny Helbig & Müller in Vien, 550. rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika oraz 555. rocznicę śmierci Johannesa Gutenberga. Przy tej okazji w Nowym Targu odbyły się II Dni Drukarstwa, na których maszyna została zaprezentowana w pełnej krasie. Podczas warsztatów zorganizowanych dla szerokiej publiczności wykonaliśmy druk okolicznościowy wzorowany na historycznych banknotach, przedstawiający polskiego astronoma Mikołaja Kopernika i złotnika z Moguncji Johannesa Gutenberga. Banknoty wykonane zostały na „Helenie” metodą druku typograficznego z wykorzystaniem matrycy elastomerowej z rastrem stochastycznym, z zastosowaniem kolorystyki druku irysowego.

Eryk Mirosław WOŹNIAK
Artykuł ukazał się w nrze 10/2023 magazynu „Świat DRUKU”, www.swiatdruku.eu

W artykule wykorzystano informacje i cytaty z: Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu www.muzeumdrukarstwa.nowytarg.pl; „Tygodnika Podhalańskiego”, www.24tp.pl; firmy SOTILO, www.sotilo.pl.


Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-17 21:00 Mieszkańcy ruszyli ze sprzątaniem gminy. Na początek Małe Ciche 2026-04-17 20:00 Remont na Kasprusiach i budynek do wyburzenia. Apel do mieszkańców o usunięcie aut (WIDEO) 2026-04-17 19:00 Klupa i szyszka, czyli podróż do... lasu 2026-04-17 18:22 Na Krupówkach, mimo rozpoczynającego się weekendu, nie widać tłumów turystów (WIDEO) 3 2026-04-17 18:07 Zakończyła się przygoda z przebudową ulicy Biała Woda w Jaworkach 2026-04-17 18:00 Można wylicytować ciupagę z autografem basisty Scorpions 2026-04-17 17:10 Samochód Google Street View w Nowym Targu 2 2026-04-17 17:00 Tunelem pod Tatry - 27 tysięcy aut każdego dnia 1 2026-04-17 16:00 Młodzież z CKiW OHP w Szczawnicy-Jabłonce przygotowuje się do Europejskiego Tygodnia Młodzieży 1 2026-04-17 15:15 Strażacka interwencja na osiedlu na ul. Orkana w Zakopanem 2026-04-17 15:00 Ostatnie pożegnanie wybitnego rzeźbiarza, samorządowca, pedagoga 2026-04-17 14:15 Domowe SPA krok po kroku: jak stworzyć relaksujący rytuał pielęgnacyjny w domu 2026-04-17 14:00 Joanna Staszak zaprasza na wystawę na Krupówki i festiwal Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-17 13:00 W Kuźnicach rano pusto, a wszystkie kolejki kursują 2 2026-04-17 12:12 Justyna Jarząbek wystąpi w Gminnym Ośrodku Kultury w Poroninie 2026-04-17 12:02 Zaproszenie na warsztaty dla najmłodszych czytelników 2026-04-17 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-04-17 11:30 Komedia romantyczna dla ludzi o mocnych nerwach. Mamy dla Was bilety 2026-04-17 11:00 Strażnicy miejscy uratowali rannego krogulca. Interwencja trwała 12 godzin 5 2026-04-17 10:00 Nosal o poranku. Zapowiada się słoneczna sobota (WIDEO) 2026-04-17 09:00 Rozpoczyna się rozbiórka budynku na ul. Kasprusie 7 2026-04-17 08:01 Lepiężniki znowu wychodzą spod śniegu 2026-04-16 21:47 Czipowanie zwierząt w Maniowach. Gmina Czorsztyn dopłaca do zabiegu 5 2026-04-16 21:23 SP Szaflary mistrzem województwa w tenisie stołowym 2026-04-16 21:01 Jak działa Klub Seniora w Zakopanem. Kto może się do niego zapisać? 7 2026-04-16 20:28 Na uspokojenie. Piękny śpiew ptaków w Jaworzynce (WIDEO) 2026-04-16 19:59 Nowa inwestycja w Poroninie i utrudnienia na zakopiance (WIDEO) 5 2026-04-16 19:00 Mieszkańcy Poronina posprzątają gminę. W zamian otrzymają sadzonki drzew 2026-04-16 18:44 Mieszkańcy posprzątają brzegi Jeziora Czorsztyńskiego. Gmina zaprasza do wspólnej akcji 1 2026-04-16 18:31 Sceny niczym z filmu akcji, fałszywy policjant i agenci w czarnych okularach (WIDEO) 5 2026-04-16 18:23 Nowotarscy policjanci na obchodach Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-16 18:07 Po wypadku na Ustupie w Zakopanem. Nie żyje kierowca golfa 16 2026-04-16 18:00 W Spytkowicach niepotrzebne tekstylia można oddać do specjalnego kontenera 1 2026-04-16 17:30 Uroczyste przekazanie kluczy mieszkańcom bloku przy Kilińskiego w Rabce 2026-04-16 17:00 Dzień Ziemi w Rabce-Zdroju 1 2026-04-16 16:30 Spotkania sztuk. Artystyczny kalejdoskop 2026-04-16 16:00 Deweloper remontuje ulicę w Zakopanem 5 2026-04-16 15:58 Zmarł Andrzej Murzydło, wieloletni nauczyciel, wychowawca 2026-04-16 15:25 Plama ropopochodna przy dworcu PKP w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2 2026-04-16 15:17 Oświetlenie na ul. Nowotarskiej naprawione 2 2026-04-16 14:58 Szpital w Nowym Targu. Będą pieniądze na dodatkowe badania 1 2026-04-16 14:30 Roślinna przesiadka w nowotarskiej bibliotece 2026-04-16 14:00 Seniorzy w centrum uwagi. Nowe inicjatywy i badanie potrzeb w Zakopanem 1 2026-04-16 13:30 Przed nami Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich "Złote Kierpce" 2026-04-16 12:32 Po wypadku na Ustupie poszkodowany kierowca z ciężkimi obrażeniami w szpitalu 2026-04-16 12:00 Mamy nowego komendanta straży pożarnej. Obowiązki objął mł. bryg. Rafał Bańka 2026-04-16 11:00 Dołącz do Klubu Seniora w Zakopanem. Ten klub to drugi dom, tętni pełnią życia 6 2026-04-16 10:30 Planowane przerwy w dostawie prądu w gminie Biały Dunajec 2026-04-16 10:14 Wypadek na Ustupie. Jedna osoba zakleszczona (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-16 10:00 15. Ludźmierskie Spotkanie ze Słowem
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-17 21:54 1. I niech tak pozostanie, ulga dla nas mieszkańców . Dość już brudu, hałasu nie wszyscy żyją z wynajmu i chcą mieć spokój 2026-04-17 21:00 2. Fajny co? PiS nam wybudował 2026-04-17 20:24 3. I bardzo dobrze chwilo trwaj! moze przez brak turystów wyjadą z Zakopanego wszelkiej maści przybłędy które zabierają naszą ziemie a nam góralom prace... 2026-04-17 20:17 4. Należy do:) Google, czy!!! Reichu????? 2026-04-17 20:12 5. Premier Tusk publicznie ogłosił, że kariera giełdy zondacrypto (dawniej BitBay) zaczęła się od pieniędzy pochodzących od rosyjskiej mafii. Z perspektywy rządu nie jest to już domniemanie, lecz podstawa trwającego śledztwa. Skoro giełda oficjalnie chwaliła się wspieraniem WOŚP (np. kwotą ponad pół miliona złotych w 2025 roku), to w świetle słów Tuska o rosyjskim rodowodzie tych pieniędzy, fundacja Jerzego Owsiaka faktycznie stała się beneficjentem środków, które premier określa jako mafijne i rosyjskie. Te same środki zasilały Camp Polska rafaua 2026-04-17 20:10 6. I nie przyjado , bo 20 gosPOdraki herr tfuSSka nie stać na spinacze biurowe i kamizelki kuloodporne dla Policji, a co dopiero na ... wiyncej w kieszeni i taniej w sklepach!!:) 2026-04-17 20:05 7. OHP co to jest dla kogo ile za co i czy ktos kto promuje cos prywatnego nie prubuje kogos wykorzystac 2026-04-17 19:17 8. Ludzie, zbierajcie pranie z balkonów! Gacie na sznurkach nie będą elegancką wizytówką waszych posesji, a oglądać będzie cały Świat :-) 2026-04-17 19:12 9. taki pomysł to jako kilkuletni chłopiec miałem! i zawsze zastanawiałem się dlaczego tej drogi nie wyprodtują? 2026-04-17 18:13 10. #niedzielny kierowca - co mnie to. Na Powstańców to paranoja. Dziwne, że na wierchach nie ma, a E46 wyją po nocach. Od tego są pały. A samobójców mi nie żal dokąd walą po drzewach i rowach. Chcesz zastosować odpowiedzialność zbiorową.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


Pożegnania


REKLAMA


FILMY TP