Reklama

2023-11-12 16:30:13

Nowy Targ

Czarny Feniks spod Tatr

Zabieramy Państwa w podróż do XIX w. Czas płynął wtedy w zupełnie innym tempie. Wyobraźmy sobie świat, w którym nie istnieją wynalazki techniczne i powszechne dziś udogodnienia. W którym najświeższe wiadomości są dostępne w formie prostych obwieszczeń, kilkustronicowych gazet drukowanych tylko w jednym uniwersalnym kolorze czarnym.

 Świat, w którym elektryczność jest nowinką techniczną, a podstawowym środkiem lokomocji jest wóz konny. Ignacy Łukasiewicz skonstruuje pierwszą lampę naftową kilka lat później, dopiero w 1853 r. Jesteśmy w połowie epoki wiktoriańskiej, która rozpoczęła niezatrzymany do dziś postęp techniczny i cywilizacyjny ludzkości. W epoce tej królowała maszyna parowa, a z nią kolej żelazna. Kolej zaczęła wypierać transport konny, zmieniając sposób i cele podróżowania. Skutkiem nowoczesnych, rewolucyjnych myśli był przepływ wolnych idei. Aby zaś umożliwić ten nieskrępowany przepływ idei, potrzebny był papier i wykonywany na nim druk. I tu rozpoczyna się niezwykła historia najcenniejszego eksponatu z Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu.

Maszyna Helbig & Müller in Vien zwana „Heleną”

Konstruktorem maszyny był Christian Leo Müller, urodzony 13 lutego 1799 r. w Mittelberg (Vorarlberg) na dzisiejszym pograniczu austriacko-niemieckim. Według przekazów już od lat młodzieńczych wykazywał ponadprzeciętne umiejętności techniczne. Na strychu rodzinnego domu założył warsztat, w którym zajmował się technologią obróbki drewna i m.in. zbudował fortepian! W wieku 18 lat w Bregenz wyuczył się fachu stolarskiego i jako czeladnik udał się w podróż, aby odbyć wymagane w tamtych czasach wieloletnie praktyki zawodowe, które formalnie pozwalały na otwarcie własnej firmy. W 1821 r. wędrówka doprowadziła Leo Müllera do Schnellpressenfabrik Koenig & Bauer w Oberzell koło Würzburga. Dołączył do zespołu jako modelarz i wkrótce został szefem tego działu. Pilnie zgłębiał matematykę i fizykę. Zaproponowane przez niego innowacje dotyczyły głównie mechanizmu ruchu prasy drukarskiej. Przedstawił wynalazek swojemu dyrektorowi, licząc na partnerstwo. Koenig nie przyjął propozycji. W konsekwencji Müller porzucił pracę zarobkową i w 1831 r. otworzył własną firmę. W tym samym roku zbudował modelową maszynę według własnego pomysłu. Po uzyskaniu patentu wykonał pierwszą maszynę na zamówienie Uniwersytetu Leopolda i Franciszka w Insbrucku. W 1836 r. wraz z przemysłowcem Friedrichem Helbigem utworzył spółkę Schnellpressenfabrik Helbig & Müller. Fabryka przez 24 lata funkcjonowania zbudowała 59 maszyn w dwóch typach. Maszyny budowane przez Schnellpressenfabrik Helbig & Müller pozwoliły na uruchomienie produkcji w Państwowej Drukarni Narodowego Banku Austrii. W 1843 r. zmarł Friedrich Helbig, zaś rok później Leo Müller. Wdowa po Müllerze prowadziła fabrykę przez kolejne 16 lat. Pozostałości po spółce Schnellpressenfabrik Helbig & Müller przejęła, istniejąca do dziś, firma Maschinenfabrik KBA-Mödling AG, zajmująca się wytwarzaniem maszyn do druku, papierów wartościowych, banknotów, znaków akcyzy i znaczków pocztowych.

1: Młodzież z zainteresowaniem przysłuchiwała się opowieści Eryka M. Woźniaka o odbudowie wiekowej maszyny

Wiedeń – Kraków – Nowy Targ

Historia naszej maszyny Helbig & Müller in Vien zaczyna się w Krakowie. Była jedną z maszyn pracujących w drukarni Aleksandra Słomskiego. Właśnie w tej drukarni praktykował mistrz sztuki drukarskiej Ignacy Borek. W 1898 r. podjął on odważną decyzję o przeprowadzce na prowincję i otwarciu przy nowotarskim rynku pierwszej drukarni na Podhalu. Do swojego zakładu sprowadził z Krakowa wiedeńską maszynę, która wówczas była już nieco anachroniczna, bo wciąż napędzana ręcznie. Logistyczne przedsięwzięcie, jakim było przewiezienie maszyny do Nowego Targu, opisała „Gazeta Podhalańska”: „Maszyna drukarska przyjechała na Podhale z niebyle jakim triumfem, jechała na furmankach z Chabówki, ponieważ kolei do miasta jeszcze nie było! Z podziwem patrzyli na nią nasi poczciwi gazdowie, widząc jej ogromne koło i rozpowiadali sobie po cichu, że to chyba sam »Jancykryst« niedaleko i że grzeszne dusze góralskie na tym kole piłować będzie”.

Z dozą nieufności przyjęło nasze Podhale takie cudaczne wynalazki. Drukarnia Borka przechodziła różne koleje losu. Przed I wojną światową prosperowała dobrze, drukując na potrzeby rynku lokalnego wszelkie druki akcydensowe: odezwy, ogłoszenia, papiery firmowe, afisze reklamowe, bilety wizytowe, a nawet etykiety na piwo z browaru nowotarskiego, broszury i książki, a także efemerycznie ukazujące się pisma: „Podhalanin” (1898–1900) czy „Gazeta Podtatrzańska” (1903–1905).

Ignacy Borek zmarł w 1905 r. w wieku 38 lat. Podobnie jak wielu drukarzy chorował na gruźlicę. Po jego śmierci firmę prowadziła żona Eleonora (1878–1963). Założyła filię drukarni w Zakopanem, która „tłoczyła” na potrzeby społeczności nowotarskiej i zakopiańskiej np. radykalno-narodowe jednodniówki. Od początku istnienia drukarnia aktywnie włączała się w życie codzienne miasta i była propagatorem polskości, oświaty i kultury. W 1913 r. z inicjatywy dr. Jana Bednarskiego powołano Podhalańską Spółkę Wydawniczą, która finansowała i wydawała m.in. „Gazetę Podhalańską”, najważniejsze opiniotwórcze czasopismo Podhala, Spisza i Orawy, które odegrało także istotną rolę w akcji plebiscytowej na rzecz przyłączenia do Polski części Spisza i Orawy. Od 1913 r. zakładem kierował brat Eleonory, Walerian Ostrowski (1886–1963), który w 1927 r. drukarnię odkupił i zmienił jej nazwę – odtąd nazywała się Drukarnia Podhalańska. 

W czasie II wojny światowej zakład działał pod zarządem niemieckiego okupanta. Syn Waleriana, Jerzy Ostrowski, drukował konspiracyjną prasę podziemną, za co został wywieziony do Auschwitz, gdzie zginął w 1942 r. Po II wojnie światowej, w marcu 1947 r. drukarnia została upaństwowiona i działała w ramach Spółdzielni „Turbacz”, a następnie jako Zakład Graficzny Podhalańskich Zakładów Przemysłu Terenowego. W 1966 r. maszynę drukarską, wówczas wciąż sprawną, ale już nieużywaną, planowano oddać na złom. Dzięki inicjatywie Czesława Pajerskiego, kustosza Muzeum Podhalańskiego PTTK Oddział „Gorce”, i drukarzy: Stanisława Guzika, Kazimierza Pajerskiego oraz Mariana Watychy maszyna przeniesiona została na ulicę Szaflarską jako eksponat muzealny. W 1974 r. zorganizowano dużą wystawę z okazji 500-lecia drukarstwa i 75-lecia Drukarni Podhalańskiej. Wówczas przeniesiono maszynę na ulicę Sobieskiego do nowej siedziby Muzeum Podhalańskiego, a od 2003 r. była eksponowana w Ratuszu.

„Helena” na piedestale

W 2018 r. zostałem poproszony przez mojego przyjaciela, Janusza Karpińskiego, by przyjrzeć się z bliska bardzo starej i nietypowej maszynie drukującej, będącej eksponatem w Muzeum Podhalańskim w Nowym Targu. Sprawa wydawała się zwyczajna: demontaż, przenosiny i montaż w nowym miejscu eksponatu muzealnego. Prace należało wykonywać z właściwą atencją i szacunkiem dla wartości historycznej eksponatu.
Byliśmy ciekawi maszyny, o której nie mieliśmy żadnej informacji dotyczącej jej nazwy, producenta, a tym bardziej roku budowy. Po wstępnych oględzinach podjęliśmy się zadania jej demontażu. Odnaleźliśmy fragment szyldu z napisem „… in Vien”. Szyld ów jest częścią kałamarza farbowego. Został zdemontowany i poddany zabiegom chemicznym w celu oczyszczenia z historycznego nalotu. ów szyld był celowo pokryty mieszaniną kitu szklarskiego i farby. Zagadka ukrycia nazwy miała się wyjaśnić dopiero po miesiącu, podczas samej przeprowadzki. Czas zrobił swoje, preparaty chemiczne pozwoliły odsłonić pełnię nazwy „Helbig & Müller in Vien”. Nazwa nic nam nie mówiła, a pomoc internetu zdała się na nic. Poszukiwania jakiejkolwiek informacji o fabryce i konstruktorze zajęły blisko sześć miesięcy, wici rozesłane wśród miłośników typografii w Europie i na świecie przynosiły tylko szczątkowe informacje. Dopiero gdy dotarłem do austriackiej Encyklopedii Biograficznej, uzyskałem niezbędne dane, by móc określić, z jakim zabytkiem kultury technicznej mamy do czynienia. Po wielu rozmowach, wymianie e-maili z restauratorami maszyn (w tym z USA) okazało się, że nasz zabytek jest jednym z dwóch lub trzech zachowanych egzemplarzy maszyn z tejże fabryki. Z jeszcze większym szacunkiem podeszliśmy do tej maszyny, gdy okazało się, że jej konstruktor Christian Leo Müller był prekursorem nowatorskiego napędu maszyny oraz że jego maszyny były pierwszymi, które drukowały banknoty w Cesarstwie Austro-Węgier.

Przenosiny maszyny były sporym wydarzeniem dla mieszkańców Nowego Targu. Rozłożona na części pierwsze, została wyniesiona przez okno pierwszego piętra świeżo odrestaurowanego budynku Ratusza za pomocą specjalnego dźwigu sprowadzonego z Krakowa. Jedynie koło zamachowe dwumetrowej średnicy (waga ca 150 kg), które nie mieściło się w przekątnej okna, zostało zniesione po schodach przez trzech silnych panów, zawodowo trudniących się transportem kas pancernych oraz fortepianów.

Nasza „Helena” miała burzliwą historię. Była kilkukrotnie przenoszona, demontowana i znów składana w całość. Ponowny całościowy montaż maszyny wymagał wielu godzin mrówczej pracy. Niemal w każdej chwili zachwycaliśmy się, jak wielkim kunsztem, wiedzą techniczną i precyzją wykazali się jej konstruktorzy. Należy wspomnieć, że wiele elementów jest wykonanych ręcznie, przy pomocy prostych narzędzi ślusarskich (kowalskich), z zegarmistrzowską precyzją, np. listwa zębata długości 1300 mm, szerokości 43 mm, z 78 zębami.

Maszyna przetrwała zawieruchę II wojny światowej, okupację niemiecką oraz prześladowania komunistycznych władz. Przypuszczam, że szyld kreślony piękną pisanką był ukryty przed wzrokiem nieprzychylnych osób. Najprawdopodobniej w latach 50. XX w. drukarze obawiający się wizyt bezpieki ukryli jej pochodzenie, by nie stała się ofiarą hasła: „zniszczyć wszystko co niemieckie”. Zabieg ten i późniejsze podjęte kroki pozwoliły zachować maszynę do dziś. W 2020 r. „Helena” była gotowa na otwarcie nowej placówki kulturalnej – Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu. Prezentowała się wybornie, stając się gwiazdą nowo otwartego muzeum. Podczas rozmów z włodarzami miasta Nowy Targ padło pytanie : „Czy możemy na naszej maszynie drukować?”. Odpowiedź była oczywista: „Tak, możemy drukować, lecz po gruntownej naprawie”. Władze miasta wyznaczyły ambitny cel: maszyna musi być sprawna, ma być główną atrakcją zajęć i warsztatów typograficznych w nowo powstałym muzeum.

Jak Feniks z popiołów

Przywrócenie maszyny do stanu pełnej sprawności technicznej było bardzo dużym wyzwaniem. Janusz Karpiński, mechanik maszyn drukujących, przez wiele lat serwisant firmy KBA, znając już losy „Heleny”, podjął się mrówczej pracy. Remont maszyny oznaczał kapitalny przegląd każdego elementu, każdego podzespołu, każdej krzywki, tulei, panewki etc. Aby ułatwić pracę Januszowi, należało zdobyć szkice techniczne maszyny, dokumentację, dzięki której fachowe oko mechanika mogło ocenić, czy dany element można zregenerować, czy też należy go odbudować zgodnie ze stanem wiedzy z zakresu obróbki materiałów z drugirj połowy XIX w. Tylko skąd ją zdobyć, jeśli do dziś zachowały się jedynie trzy egzemplarze maszyny na świecie? Niczym detektyw szperałem w dostępnych zasobach bibliotek polskich i zagranicznych. Niestety z mizernym skutkiem. Należało poszukać w miejscu, gdzie znajduje się druga z trzech zachowanych maszyn konstrukcji C.L. Müllera. Po kilku zabiegach udało się uzyskać z Deutsches Museum w Monachium skany oryginalnej dokumentacji maszyny z fabryki Schnellpressenfabrik Helbig & Müller in Vien.

Na podstawie dokumentacji rozpoczęły się prace rewitalizacyjne, które trwały blisko dwa lata, pochłonęły 640 godzin pracy wielu specjalistów z zakresu obróbki skrawaniem, 910 godzin pracy Janusza Karpińskiego, a liczba przejechanych kilometrów to aż 11 tys. W rewitalizacji podzespołów maszyny brali udział rzemieślnicy z okolic Nowego Targu, m.in. rymarze, stolarze, kowale i garbarze.
Skany oryginalnej dokumentacji maszyny z fabryki Schnellpressenfabrik Helbig & Müller in Vien, udostępnione przez Deutsches Museum w Monachium

5, 175, 550, 555

W 2023 r. obchodzililiśmy kilka jubileuszy: 5 lat istnienia Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu, 175. rocznicę budowy maszyny Helbig & Müller in Vien, 550. rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika oraz 555. rocznicę śmierci Johannesa Gutenberga. Przy tej okazji w Nowym Targu odbyły się II Dni Drukarstwa, na których maszyna została zaprezentowana w pełnej krasie. Podczas warsztatów zorganizowanych dla szerokiej publiczności wykonaliśmy druk okolicznościowy wzorowany na historycznych banknotach, przedstawiający polskiego astronoma Mikołaja Kopernika i złotnika z Moguncji Johannesa Gutenberga. Banknoty wykonane zostały na „Helenie” metodą druku typograficznego z wykorzystaniem matrycy elastomerowej z rastrem stochastycznym, z zastosowaniem kolorystyki druku irysowego.

Eryk Mirosław WOŹNIAK
Artykuł ukazał się w nrze 10/2023 magazynu „Świat DRUKU”, www.swiatdruku.eu

W artykule wykorzystano informacje i cytaty z: Muzeum Drukarstwa w Nowym Targu www.muzeumdrukarstwa.nowytarg.pl; „Tygodnika Podhalańskiego”, www.24tp.pl; firmy SOTILO, www.sotilo.pl.


Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-04 22:03 Dachowanie w Kościelisku (WIDEO) 2026-03-04 21:00 Z unijnym wsparciem na ekodoradztwo. Ponad pół miliona na zieloną transformację 5 2026-03-04 20:00 Czy w Nowym Targu można jeszcze biegać na nartach (WIDEO) 2026-03-04 19:00 700 tysięcy złotych na kulturę w Zakopanem. Miasto ogłosiło wyniki konkursu 2026-03-04 18:30 Nowy teledysk zespołu InoRos (WIDEO) 2026-03-04 18:00 Rosną ceny paliw. Ile zapłacimy na zakopiańskich stacjach benzynowych 8 2026-03-04 17:01 Biżuteria na Dzień Kobiet do 100 zł - stylowe propozycje na każdą kieszeń 2026-03-04 17:00 Uważajcie! Na szlakach miejscami lodowisko 2026-03-04 16:01 Dzień Otwarty w ANS w Nowym Targu 2026-03-04 16:00 Awanturnik uciekał przed policją na motocyklu 2026-03-04 15:00 Ponad 2 mln zł dla NGO w Zakopanem. 111 projektów z dofinansowaniem 2 2026-03-04 14:00 Ponad 13 tysięcy użytkowników Zakopiańskiej Karty Mieszkańca. Program rośnie dynamicznie 3 2026-03-04 13:00 Kreatywne Warsztaty Wielkanocne dla Seniorów. Trwają zapisy na kolejne spotkania 2026-03-04 12:30 Jazz Quartet w Stacji Kultura 2026-03-04 12:00 Widzieć, ale inaczej 2026-03-04 11:01 Kurs opiekuna w żłobku - dobry pomysł na zawód w 2026 r. 2026-03-04 10:59 Gmina na gruncie 1 2026-03-04 10:24 2,3 promila na stoku! Pijani narciarze wyproszeni z kolejki w Kuźnicach i w Białce Tatrzańskiej 1 2026-03-04 10:00 Zupełnie pusta Dolina Strążyska (WIDEO) 1 2026-03-04 08:27 Globalna awaria Facebooka 5 2026-03-04 08:00 Słodki dzień w Murzasichlu. Szkolna społeczność zbiera fundusze na leczenie Maksa Tockiego 2026-03-03 22:25 Pożar autobusu w Klikuszowej 1 2026-03-03 21:00 Udane Ferie z GOK-iem. Był teatr, kabaret i wielkie, charytatywne serca 2026-03-03 20:30 Nowotarska policja podsumowuje akcję "Bezpieczne Ferie 2026" 2026-03-03 20:00 Małopolska Liga Karate Kyokushin w Bieczu. Ponad 100 zawodników, nasi z medalami 2026-03-03 19:11 Pełnia Księżyca nad Tatrami. Najjaśniejsza noc marca 5 2026-03-03 18:56 Telemarkowcy opanują Kotelnicę. Dziewiąta edycja zawodów z mistrzostwami instruktorów 2026-03-03 18:00 FiśBanda w 13. edycji Must Be The Music. Zespół zapowiada występ w Polsacie 2 2026-03-03 17:30 Mistrzostwa Polski Jiu-Jitsu w sobotę w Niedzicy 2026-03-03 17:00 Schody nie do pokonania. Trwa zbiórka dla Krystiana z Harklowej 2026-03-03 16:30 Szyk i blask. Dzień Kobiet w Szczawnicy 2 2026-03-03 16:12 Wielki sukces młodego biathlonisty z Zakopanego. Grzegorz Galica mistrzem świata! 1 2026-03-03 15:59 Maszerowali w imię Ognia 18 2026-03-03 15:00 Powstanie wieża widokowa na Długiej Polanie 9 2026-03-03 14:30 Wyprzedzał na pasach nieoznakowany radiowóz 5 2026-03-03 14:00 Walczą o szkołę w Rzepiskach. Powstała internetowa petycja 2 2026-03-03 13:00 Potok Zakopianka tonie w śmieciach i śmierdzi szambem (WIDEO) 11 2026-03-03 12:30 "Szkicownikowa Krzesanica". Wernisaż w Kościelisku 2026-03-03 12:26 Kraków Airport. Milion pasażerów w lutym. Port nie będzie zamknięty? 2026-03-03 11:43 Niesamowite widoki z Łapszanki (WIDEO) 2026-03-03 11:00 Pomożecie? Pomożemy! Powrót do lat PRL-u 5 2026-03-03 10:30 Młodzi strażacy rywalizowali w Spytkowicach 1 2026-03-03 10:02 Nowa nazwa, stare problemy. Ulica Fidryga w Dzianiszu wciąż tonie w błocie 1 2026-03-03 09:11 Pożar w kotłowni domu w Stasikówce. Szybka akcja strażaków 1 2026-03-03 08:59 Piękny poranek w Zakopanem. Taka pogoda utrzyma się przez wiele dni (WIDEO) 2026-03-03 08:00 Kiedy owca idzie do... fryzjera (ZDJĘCIA) 2026-03-02 21:00 Szykują się Babskie Rz(ż)ądze pod wodzą Maryny. Poronin zaprasza na wyjątkowy wieczór 1 2026-03-02 20:01 Demontaż Parku Miliona Świateł 5 2026-03-02 19:12 Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 19 2026-03-02 19:00 Basia Giewont walczy o Eurowizję. Głosujemy codziennie na Numer 5 (WIDEO) 9
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-04 22:23 1. Koniecznie nowi chętni na wymianę źródła ciepła na nowoczesne powinni mieć możliwość rozmowy z tymi już uszczęśliwionymi dopłatami i wymianą! To bardzo by pomogło każdemu ekodoradcy. Proszę nie pytać ekodoradcy czym palą Niemcy i kto produkuje z czego pellet. Trochę zaufania dla nowoczesności jest konieczne. No i grube swetry do spania. 2026-03-04 22:18 2. Czy wyście na głowę poupadali. Który to już ekodoradca w Gminie. Wchodzi się w durne projekty, żeby pokazać, że coś się robi. Nikt się nie zastanawia czy coś jest potrzebne czy nie? Trzeba się zająć wodą w wodociągach i kanalizacją . Powietrze syf wieczorami. 2026-03-04 21:55 3. Na Słowacji teraz jest tańsze paliwo,ale oni mają z rosyjskiej ropy .Unia europejska nałożyła embargo na zakup tego specyfiku od Rosji teraz zapłacą wysoką cenę. 2026-03-04 21:38 4. Co na tym zdjęciu robi Anna Paluch, przecież ona i jej partia PiS jest za wyjściem Polski z UE. 2026-03-04 21:23 5. co za bzdura ta cała ekotranformacja, dzieci nie mają darmowych obiadów w szkołach a oni lekką reką wydają pieniądze na takie bzdury!!! 2026-03-04 21:17 6. Proponuję jeszcze "pieniądze unijne" na doradcę, który będzie doradzał, jak odrywać nakrętki przytwierdzone do butelek (za co zapłacili Polacy) przed oddawaniem ich do kaucjomatu (za który to system też zapłacili Polacy). Cyrk o nazwie "Unia Europejska dająca unijne pieniądze" finansowany jest z naszych pieniędzy. 2026-03-04 21:03 7. "Podwyżki nie są przypadkowe. Na sytuację na rynku paliw wpływa napięta sytuacja międzynarodowa, w tym działania zbrojne z udziałem Stany Zjednoczone i Izrael wymierzone w Iran. " PO patrzcie no redaktory. A jeszcze cztery lata temu pisaliście, że winna nieudolność pisu i Obajtek . A tusk mówił, a raczej bredził, że jakby on był phemiehem, paliwo byłoby PO 5,19. Jest premierem, i...? 2026-03-04 20:57 8. wina! pisiorków . pis ukradł szpitale, poczte i. paliwa na :) stacjach benzynowych 2026-03-04 20:51 9. Nie tankujcie na orlenie!!!!! 2026-03-04 20:33 10. oooo! jest jeden wielki ekonom to może napiszesz, dlaczego glapiński nie wyszedł z taką propozycją, wtedy gdy błaszczak zadłużał Polskę robiąc zakupy zbrojeniowe w Korei! pewnie podwiniesz ogonek! :) :) :)
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama