2024-06-01 13:30:23
Czytamy
Mara Dyer. Kultowa seria wraca w nowej odsłonie. Mamy dla Was książki
Dziś mamy dla Was dwa pierwsze tomy debiutanckiej, paranormalnej trylogii "Mara Dyer" autorstwa Michelle Hodkin.
Ci, którzy mieli już do czynienia z trylogią, z pewnością z przyjemnością odkryją nowe jej oblicze. Dla tych, którzy jeszcze jej nie czytali, będzie to ekscytująca podróż w niezwykły świat Mary Dyer.
„Przedtem
Laurelton, Rhode Island
Ozdobne znaki na tabliczce drgały w blasku świecy, a litery i cyfry tańczyły mi w głowie. Mieszały się i rozlewały jak alfabetyczna zupa. Drgnęłam, kiedy Claire wsunęła mi w rękę wskaźnik w kształcie serca. Normalnie nie reagowałam tak nerwowo i miałam nadzieję, że Rachel niczego nie zauważyła. Tabliczka ouija do wywoływania duchów była najfajniejszym z prezentów urodzinowych. Dostała ją od Claire. Ja podarowałam Rachel bransoletkę, ale jej nie włożyła.
Uklękłam na dywanie i przekazałam wskaźnik Rachel. Claire pokręciła głową z lekceważeniem. Rachel odłożyła wskaźnik.
- To tylko zabawa, Maro – powiedziała z uspokajającym uśmiechem.
W przyćmionym świetle ej zęby wydawały się jeszcze bardziej białe.
Przyjaźniłyśmy się od przedszkola. Ona była ciemna i szalona, a ja jasna i ostrożna. Ale nie wtedy, kiedy byłyśmy razem. Przy Rachel stawałam się śmielsza. Przynajmniej do niedawna.
- Nie mam o co pytać duchów – rzuciłam do Rachel.
Nie dodałam głośno, że mamy już po szesnaście lat i jesteśmy na to za duże.
- Zapytaj, czy Jude kiedyś odwzajemni twoją sympatię.
Nie zwiódł mnie niewinny ton głosu Claire. Policzki mi zapłonęły, ale obróciłam sprawę w żart, choć miałam ochotę jej odpyskować.
- A mogę poprosić o samochód? Czy to taki Święty Mikołaj z zaświatów?
- Ponieważ dzisiaj są moje urodziny, to ja zaczynam. – Rachel przyłożyła palce do wskaźnika.
Claire i ja dołączyłyśmy swoje.
- Och! Rachel, zapytaj, jak umrzesz.
Rachel pisnęła ze strachu, a ja spiorunowałam Claire wzrokiem. Od czasu, kiedy przeprowadziła się tu sześć miesięcy temu, przylgnęła do mojej przyjaciółki jak wygłodniała pijawka. Miała dwie życiowe misje, obie równie ważne – sprawić, żebym poczuła się jak piąte koło u wozu, i zadręczać mnie z powodu sympatii do jej brata, Jude`a. obie jej misje mnie wykańczały.
- Tylko nie popychaj wskaźnika – upomniała mnie Claire.
- Dzięki za radę. Coś jeszcze?
Zanim zdążyłyśmy się posprzeczać, Rachel zadała pytanie:
- Jak umrę?
Wpatrywałyśmy się w tabliczkę. Nogi mi ścierpły od długiego klęczenia na wykładzinie w pokoju Rachel i zaczęły mnie bolec kolana. Nic się nie działo.
Wtem coś się zaczęło. Patrzyłyśmy, jak wskaźnik przesuwa się pod naszymi palcami. Zatoczył półkole na tabliczce – zaczął od A, lecz nie zatrzymał się, tylko sunął dalej, aż zwolnił przy K, a potem minął L.
Zatrzymał się na M.
- Morderstwo? – W głosie Claire zabrzmiało podniecenie.
Była strasznie schematyczna. Co Rachel w niej widziała?
Wskaźnik najwyraźniej uznał, że nie tędy droga, bo cofnął się do O i przyspieszając, wrócił do początku.
Pokazał A.
Rachel była zdezorientowana.
- Masakra?
- A może malaria? – powiedziała Claire. – Albo maraton? Wystartujesz w maratonie i padniesz przed metą!
Rachel roześmiała się, na chwilę rozpraszając lęk, który czaił się w moim żołądku. Kiedy zaczynałyśmy tę zabawę, wkurzał mnie ostentacyjny dramatyzm w zachowaniu Claire. Teraz już nie tak bardzo.
Wskaźnik śmignął po tabliczce i śmiech Rachel zamarł.
R.
Zamilkłyśmy. Nie spuszczałyśmy oczu ze wskaźnika, który znów wrócił do początku.
Do A.
I znieruchomiał.
Czekałyśmy, aż wskaże jeszcze jakąś literę, ale więcej się nie poruszył. Po trzech minutach Rachel, Claire i ja cofnęłyśmy ręce. Czułam, że dziewczyny na mnie patrzą.
- To chce, żebyś je zapytała – powiedziała łagodnie Rachel.
- Jeśli „to” oznacza Claire, nie wątpię, że tego chce. – Podniosłam się roztrzęsiona, czując mdłości.
Miałam dosyć.
- Nie popychałam wskaźnika – zaprotestowała Claire, spoglądając wielkimi oczami to na mnie, to na Rachel.
- Przysięgasz na własne palce? – zapytałam nie bez sarkazmu.
- Jasne! – warknęła Claire, teraz już wkurzona. Wstała i podeszła do mnie. Zbyt blisko. Jej zielone oczy niebezpiecznie lśniły. – Nie popychałam wskaźnika – powtórzyła. – On chciał, żebyś ty go prowadziła.
Rachel chwyciła mnie za rękę i podciągnęła się, wstając z podłogi. Popatrzyła Claire prosto w oczy.
- Wierzę ci – powiedziała. – Słuchajcie, zrobimy coś jeszcze?
- Na przykład co? – zapytała Claire obojętnym tonem, a ja nie spuszczałam z niej wzroku.
No, dalej, Rachel!
- Obejrzymy The Blair Witch Project. – Oczywiście był to ulubiony film Claire. – Co wy na to? – Głos Rachel prosił, lecz był pewny siebie.
Oderwałam spojrzenie od Claire i przytaknęłam, zmuszając się do uśmiechu. Claire zrobiła to samo. Rachel ulżyło, ale mnie nie. Ze względu na starą przyjaźń musiałam jednak przełknąć złość i udawać, że wszystko jest w porządku. Usadowiłyśmy się na kanapie i Rachel, zdmuchnąwszy świece, włączyła film.
Sześć miesięcy później obie już nie żyły.”
Mara Dyer uważa, że w jej życiu NIE MOŻE się wydarzyć nic dziwniejszego niż to, że obudziła się w szpitalu i nie ma bladego pojęcia, jak się tam znalazła. Kompletnie nie pamięta przerażającego wypadku w starym szpitalu psychiatrycznym ani faktu, że zginęły w nim Rachel i Claire, a także Jude. Ona wyszła z tego niemal bez szwanku. Lekarze sugerują, że dobrze będzie dla niej zacząć od nowa - w nowym mieście i w nowej szkole. Pozwolić, by wspomnienia stopniowo wracały same. Tyle że „nowy początek” szybko wypełniają halucynacje, w których dziewczyna widzi twarze swoich zmarłych przyjaciół, a potem również śmierć innych osób. Granica między rzeczywistością a koszmarami zaciera się. Mara zaczyna się zastanawiać czy nie oszalała. Czuje, że wypadek, którego zupełnie nie pamięta i w którym zginęli jej przyjaciele, a jej nic się nie stało, musi mieć jakieś drugie dno. I rzeczywiście ma… Tymczasem w szkole poznaje przystojnego podrywacza Noaha. I choć nie ma on najlepszej opinii, wygląda na to, że chce pomóc Marze zrozumieć, co jest w jej życiu prawdziwe, a co niezwykle niebezpiecznym wytworem jej wyobraźni.
Co więcej wydarzyło się w życiu Mary, musicie doczytać. Faktem jest, że dziewczyna nie jest szalona. Zna swoją i Noah`a siłę. W tomie drugim „Mara Dyer. Przemiana” przekonuje się też, że Jude nie jest tylko postacią z halucynacji. On żyje. Jedyną osobą, która jej wierzy, jest Noah. Rodziców i lekarzy bardzo trudno jej przekonać, że jest w pełni zrównoważona i że nie musi być poddana leczeniu. Co będzie dalej z Marą? Czy dowie się, jak Jude przeżył katastrofę w szpitalu psychiatrycznym? Czy będą w stanie zapobiec kolejnej śmierci?
Tom drugi być może zdradzi wam część tajemnic Mary i Noah`a, a finał ich wspólnej historii poznacie już w czerwcu.
Od Wydawnictwa INSIGNIS mamy dla Was 2 zestawy składające się z pierwszego i drugiego tomu trylogii. Po jednym otrzymają osoby, które jako pierwsze wyślą do nas mail dzisiaj, w sobotę 1.06 o godzinie 18 na adres: konkurs@24tp.pl. W treści prosimy podać imię, nazwisko i adres. Tytuł maila: Mara Dyer.
an


-
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272. -
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13). -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421 -
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl. -
PRACA | dam
ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408 -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408 -
PRACA | dam
DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
Tel.: 509 578 689 -
USŁUGI | inne
SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662. -
PRACA | dam
Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
Tel.: 888267329 -
PRACA | dam
Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
Tel.: 601 453 970 -
PRACA | dam
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.











