2024-11-03 15:00:36

Zakopane

Burza o Burzca, jedni ciskają gromy inni własną piersią bronią przeprowadzki

Rakieta, Kosmonautka i Syn Nieba - trzy rzeźby zostały usunięte sprzed zabytkowej willi "Chochlik".

- Jesteśmy przerażeni, z jaką łatwością został zniszczony teren wpisany do rejestru zabytków. To barbarzyństwo - Przemysław Jeżmirski krótko i dosadnie podsumowuje prowadzoną przez miasto konserwację trzech rzeźb autorstwa Henryka Burzca. W minionym tygodniu ciężki sprzęt wjechał pod "Chochlika", rzeźby przeniesiono na plac za willą "Myszka", gdzie pod gołym niebem są restaurowane. Na ten cel Zakopane pozyskało 250 tysięcy złotych. 

Przemysław Jeżmirski wraz z żoną, Katarzyną Sikorą prowadzą w "Chochliku" Projekt "Raj". W wiekowym domu goszczą twórców z kraju i ze świata. Odwiedzający poznają historię niesamowitego miejsca, które przeszło sto lat służyło artystom. Tu tworzył swe portrety Teodor Axentowicz, dla którego letnią pracownię zaprojektował Stanisław Witkiewicz. Dom stale pozostawał w rękach artystów. Był ich pracownią jak i mieszkaniem. Pomimo bliskości centrum Zakopanego, stoi na uboczu, nad potokiem Bystra. Otoczony jest zielenią i rzeźbami Henryka Burzca, który w 1984 roku otworzył pracownię dla gości. Stworzył swą autorską galerię. Wzdłuż wiodącej do niej ścieżki ustawił sześć betonowych rzeźb - Millenium, Rodzina, Poranek, Syn Nieba, Kosmonautka, Rakieta. 

Osiem lat po śmierci artysty, w 2013 roku jego córka podarowała rzeźby miastu. Rok później przeprowadzono ich pierwszą renowację. Obecnie rzeźby są znów w bardzo złym stanie. Miasto starało się o pieniądze na ich remont z programu "Rzeźba w przestrzeni publicznej dla Niepodległej". Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku przyznało 250 tysięcy złotych na renowację trzech z nich. Do naprawy spod "Chochlika" zabrano Rakietę, Kosmonautkę i Syna Nieba. 

Jak krasnal w ogrodzie

Lokatorzy z "Chochlika" twierdzą, że miasto niszczy swój historyczny, chroniony zapisami konserwatorskimi obszar. Kompozycja artysty została ich zdaniem zdegradowana i to za pieniądze z funduszu "Niepodległa". - Gościmy tu ludzi z całej Polski, z zagranicy. Rozmawiamy z nimi, z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach, która jest moją Alma Mater, rozmawiamy w środowiskach artystyczno-muzealno-konserwatorskich. Miasto bez konsultacji, bez debaty zabiera sobie rzeźby w celach dekoracyjnych, żeby je ustawić wokół urzędu, "by cieszyły oko". A przecież to nie krasnale ogrodowe - złości się Przemysław Jeżmirski. Przypomina, że trzy rzeźby zostaną przeniesione po konserwacji pod urząd miasta, a czwarta, Rodzina na rondo w Kuźnicach. Tak, jak zażyczył sobie ksiądz dyrektor z "Księżówki". 

Przypominamy, że środowisko artystyczne przyklasnęło, gdy miasto pięknie wyeksponowało "Taniec góralski" na ulicy Kościuszki naprzeciw dworca kolejowego. - Owszem, tańcząca góralska para stała na tyłach domu. Bo artysta, Henryk Burzec robił ją na zamówienie do innego miasta i nie została nigdy odebrana. Faktycznie niszczała, dobrze, że ją wyeksponowano przy dworcu - przyznaje Przemysław Jeżmirski. - Ale po wyrwaniu czterech rzeźb pod pracownią zostaną tylko dwie rzeźby i trzy kwietniki. O teren nikt nie dba. A można by tu urządzić piękny skwer, miasto miałoby dodatkową atrakcję na wysokim, artystycznym poziomie. 

Wraz z żoną pokazują zdjęcia i filmiki. Twierdzą, że na rzeźby lana jest woda pod ciśnieniem. I że prowadzący renowację planowali wyciąć wszystkie drzewa i krzewy z zagajnika wokół domu. - Obroniliśmy jodłę, chcieli wszystko wyciąć. Miała zostać tylko jarzębina - mówi Katarzyna Sikora. - Pod dom nam wjechał ciężki sprzęt, jesteśmy traktowani w sposób lekceważący. Jej mąż podkreśla, że przestrzeń publiczna jest przestrzenią wspólną. A jest traktowana jak własność miasta. - Była alternatywa przejazdu przez teren "Świerka" - wystarczyło wyciąć krzaki i dostęp do rzeźb byłby od tyłu domu. Najbardziej bulwersujące jest przeniesienie rzeźb i sposób w jaki to się odbywa, bez poszanowania obiektu historycznego - zaznacza Przemysław Jeżmirski.

Zero wody

- Konserwację rozpoczęliśmy od przeniesienia rzeźb i piaskowania na sucho drobnoziarnistym piaskiem. Nie ostrym. Nie było żadnej wody - podkreśla Andrzej Wolak, którego zastaliśmy przy pracach konserwatorskich. Wyjaśnia, że mokre fragmenty, które widzimy na szczelinach, to efekt otwarcia porów w bryle rzeźby. Po tym zabiegu piaskowania na sucho z pęknięć wydostaje się woda i pomału odparowuje na zewnątrz. Pęknięcia powstały na skutek działania wilgoci w dużym zacienieniu. Przez lata pojawiły się mchy, które wrosły w pęknięcia mrozowe i powodują dalsze uszkodzenia. 

- To jest beton z lat 80. Rzeźby były robione na konstrukcji żebrowej, stalowej z narzutu i mimo że z cementem było wtedy krucho, jak się przekonaliśmy, wykonane są one z wysokiej klasy cementu i są bardzo twarde i odporne. Nie używamy absolutnie wody. O tej porze roku byłoby to zabójstwo dla tych rzeźb - zapewnia wykonawca.

To, co mieszkańcy willi Chochlik mogli z daleka zaobserwować i ocenić jako traktowanie wodą - to była dezynfekcja preparatem biobójczym, rozpuszczonym w denaturacie. Końcowy efekt po oczyszczeniu da impregnacja strukturalna preparatem krzemoorganicznym w rozpuszczalnikach organicznych. Także bez użycia wody. Impregnacja wzmacnia kamień i zabezpiecza przed ingerencją wody.

Agata Nowakowska-Wolak dodaje, że zanim zdecydowała się wziąć udział w przetargu na remont rzeźb, mieszkańcy willi "Chochlik" - należącej do rodziny Teodora Axentowicza, nie byli przeciwni przenoszeniu rzeźb. - Mieli obiekcje co do trasy ich transportu wzdłuż brzegu potoku, po działce miejskiej. Bali się, że może to spowodować uszkodzeniem domu lub brzegu rzeki. Proponowali inne rozwiązania, które były dużo bardziej skomplikowane i inwazyjne. Mimo to, dla ich dobrostanu podejmowaliśmy próby uzyskania zgody na przejazd przez sąsiednią posesję domu wczasowego "Świerk" i dwukrotnie dostaliśmy odmowę, ze względu na trwający proces sprzedaży tej nieruchomości - przypomina Agata Nowakowska-Wolak.

Chochlik informacyjny

 Przewiezienie rzeźb od strony willi "Myszka" wymagało wielu uzgodnień, między innymi zezwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na wycinkę dwóch drzew: jodły i brzozy. Oraz na pielęgnację jodły, która przysłaniała gałęziami Rakietę.

- Dopóki te uzgodnienia trwały, nie byłam pewna, czy w ogóle się tego zadania podejmiemy. I czy mimo wygranego przetargu nie odstąpię od umowy. Tu bardzo pomocni okazali się wszyscy zaangażowani w sprawę urzędnicy, ponieważ wszystkim zależało na realizacji tego przedsięwzięcia. Ostatecznie wybraliśmy optymalne rozwiązania, zarówno co do transportu jak i tych dzieł sztuki, a także nieszkodliwe w stosunku do willi "Chochlik" i jej mieszkańców - podkreśla Agata Nowakowska-Wolak.

Uważa, że prowadzący "Raj" rozpętali nagonkę tak na urząd miasta, jak i na prowadzących renowację. - Wylał się na nas hejt. Kontestowano cały projekt, moje kompetencje i metody pracy, łącznie z doniesieniem na policję i do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz do Centrum Rzeźby Polskiej. Poddano nas wszystkich silnemu stresowi. Tymczasem my pracowaliśmy nad najlepszym rozwiązaniem problemu. Pani Joanna Staszak jako osoba prowadząca cały projekt poinformowała właściciela willi "Chochlik", a ja ich najemców o przebiegu mającej się rozpocząć następnego dnia akcji, jednak na skutek prawdziwego chochlika - błędu w adresie mailowym, informacja ta dotarła do właściciela dopiero wieczorem - wyjaśnia Agata Nowakowska-Wolak.

Dodaje, że projekt o nazwie "Zakopanemu w darze. Konserwacja rzeźb plenerowych Henryka Burzca" realizowany jest w porozumieniu i przy pełnej akceptacji Ludomiry Burzec, która rzeźby ojca podarowała miastu Zakopane. Bo artysta robił je w celu upiększenia przestrzeni miejskiej.

Iwona Grzebyk-Dulak, wiceburmistrz Zakopanego, także broni pomysłu przeniesienia rzeźb znad potoku w bardziej eksponowane miejsce. Pozytywnie zaopiniowali pomysł radni podczas obrad komisji kultury. Usytuowanie odnowionych rzeźb w niewielkiej odległości od "Orbit" oraz wyznaczonego w zeszłym roku krakowskiego południka zerowego, gwarantuje jej zdaniem "spójność tematyczną". Pozwoli także na znacznie lepsze wyeksponowanie rzeźb w przestrzeni publicznej. Wiceburmistrz przypomina, że o przyznaniu dotacji decydowała komisja złożona ze specjalistów z dziedziny rzeźby, konserwacji oraz architektury. Co ma potwierdzać, że inicjatywa miasta lepszego wyeksponowania rzeźb jest zasadna.

- Lekkość i pewność, z jaką jest to wszystko robione za publiczne pieniądze, jest oburzająca - podsumowuje Przemysław Jeżmirski. Przypomina, że wykonawcy do 15 listopada mają nasadzić w miejsce wyciętych nowe drzewa i zrekultywować teren. 

Rafał Gratkowski

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
grel 2024-11-05 14:36:51
Strzembosz kiedys deklarowal, ze jego srodowisko zawodowe " samo sie oczysci".
Jak widac mydla tam nie znaja.
Co gorsza, tam koniecznie potrzebny boraks.
pisior z poprzedniego układu 2024-11-04 14:59:54
marzysz towarzyszu o pomniku dla nich? :-) zastanów się lepiej co będzie z harcerzykiem pinokio i jego szefem byłej kancelarii, bo pawełek uwielbiający Dominikanę SYPIE
druh Marek 2024-11-04 14:02:59
To niby chcesz cementowego Strzembosza ? .
Gdzies na Rowni ?
A co z Pstrowskim czy Moczarem ?
Spusc se wode, bo jedzie na kilometr.
pisior z poprzedniego układu 2024-11-04 10:00:29
cd. pisiowej dekomunizacji przestrzeni publicznej no i osobowej. Ostatnio długopis grzmiał o umacnianiu komunistów w sądach przez prof. Strzembosza, ale biedaczek zapomniał o tym, że na jego 85 urodziny wysłał do niego list z życzeniami i podziękowaniami za walkę o demokracje. Zapomniał biedaczysko również o tym, że po cichutku nocą mianował na sędziego trybunału stanu stanisława piotrowicza prokuratora stanu wojennego tego, który książeczkę PZPR dzierżył głęboko w kieszeni :-)
zbyrcok 2024-11-04 09:26:58
jestem za a nawet ... przeciw , tutaj też widać są zdania za i przeciw

tak kiedyś też bywało w kraju .... obojga narodów

gdyby przez potok kiedyś przeszła "wielka woda" to "ona" by była jednego

zdania trzeba je przenieść zgodnie z biegnącym nurtem w inne miejsce ...
bo za blisko potoku już długo stoją i zasiedzenie sobie uzurpują ...
pisior z poprzedniego układu 2024-11-04 08:38:21
w latach 70 jeżeli ktoś potrzebował materiałów na budowę domu, to był przymuszany do tego, aby zapisać się do PZPR. Właściwie mało kto miał paszport a jeżeli już jakimś cudem miał! to po powrocie z zagranicy musiał go oddać i był na posterunku milicji, a tu proszę takie orbity! lądowały obok UM. Jacy ci komuniści byli ekspertami sztuki :-)
Ewa 2024-11-04 00:15:16
Jak najbardziej popieram renowację i przeniesienie rzeźb na teren miasta, gdzie będą wyeksponowane. Rzeźby te są piękne i będą cieszyć oko mieszkańców i gości, a do tej pory tylko niszczały. Na pewno Pan Burzec chcibyłby tego i byłby dumny. Państwo najemcy nie mają prawa przywłaszczać sobie tych rzeźb, bo córka Ludmiła podarowała je miastu.
Iwona 2024-11-03 16:41:39
Bardzo prosiłabym TP o zamieszczenie pełnej wersji listu corki Artysty, ważny jeśli najważniejszy głos. Oczywiście popieram przeniesienie rzeźb i działania miasta i najmniej w tym jest istotne, że to miasto jest właścicielem rzeźb. Przez 12 lat mieszkałam niedaleko Sienkiewicza i widziałam jak te rzeźby gniją i umierają, wręcz kwitną. Nie widziała żadnego konstruktywnego działania. To wg mnie cmentarz tych prac. Teraz szansa odrestaurowania i możliwość błyśnięcia za państwowa kasę. Mam nadzieję, że todofinansowanie jest obwarowane konkretnymi warunkami i udostępnieniem tych prac oraz godnym miejscem ekspozycji!
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    SEWiK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Sp. z o.o. z siedzibą w Zakopanem zatrudni na stanowisku: KIEROWNIK DZIAŁU TECHNICZNEGO I INWESTYCJI. Szczegółowe informacje i warunki aplikowania: www.sewik.com.pl oraz w Sekretariacie spółki tel. 18 20 24 450.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-24 21:00 Pracowity poniedziałek pienińskich druhów 2026-02-24 20:00 Seniorzy w ruchu. Ruszyły warsztaty Trzymajmy dobrą formę w Poroninie 1 2026-02-24 19:37 Urazy kręgosłupa, jamy brzusznej, klatki piersiowej i głowy u polskiego taternika 2026-02-24 19:25 Mieszkańcy piszą o uciążliwych kuligach. Radni: kuligi to tradycja 5 2026-02-24 18:37 Zawieja w Zakopanem. W Tatrach trzeci stopień zagrożenia lawinowego! (WIDEO) 2026-02-24 18:00 Robert Rzepka z Ratułowa: Cieszy mnie to muzykowanie 2026-02-24 17:00 Odświeżona ekspozycja etnograficzna zaprasza zwiedzających 2026-02-24 16:30 Frajdowa Akademia Baletu i Tańca zaprasza na "Dziadka do orzechów" 2026-02-24 16:00 X Parafialny Turniej Tenisa Stołowego (ZDJĘCIA) 2026-02-24 15:30 W głowie psychopaty. Mamy dla Was książki 1 2026-02-24 15:00 Co dalej z rabczańskim lodowiskiem 2 2026-02-24 14:00 Memoriał Kornela Makuszyńskiego rozpocznie się w sobotę 1 2026-02-24 13:00 Radni za służebnością przy Alejach 3 Maja. Spór o metry i miejsca parkingowe 3 2026-02-24 12:00 Ankieta potrzeb kulturalnych mieszkańców Gminy Biały Dunajec 4 2026-02-24 11:06 Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu przy Watrze naprawiona 2 2026-02-24 11:00 Turyści utknęli w trudnych warunkach w Tatrach. Z pomocą poszli ratownicy TOPR 4 2026-02-24 10:10 Dziesięć jednostek strażackich walczyło z ogniem w Białym Dunajcu 2026-02-24 10:00 Chwilowy powrót zimy. W Zakopanem sypie mokry śnieg (WIDEO) 2026-02-24 09:30 Daj im nowy dom i miłość 2026-02-24 09:00 Teatr Witkacego świętuje 41. urodziny 4 2026-02-24 08:00 Czwarta rocznica ataku Rosji na Ukrainę 9 2026-02-23 21:00 Zakład opiekuńczo-leczniczy zamiast komendy 2 2026-02-23 20:00 Quady i skutery znów dewastują Antałówkę i Bachledzki Wierch. Serce boli, gdy się na to patrzy 13 2026-02-23 19:30 Kradł butle z gazem. Recydywista jest w rękach policji 2 2026-02-23 19:00 Zimowy Zjazd Górski w Szczawnicy 2026-02-23 18:10 Młoda sunia znaleziona przy wyciągu w Suchem. Szuka właściciela lub nowego domu 1 2026-02-23 18:04 AKTUALIZACJA. 13-letnia Karolina się odnalazła 2 2026-02-23 18:00 Kryzys pocztowy. Brak listonoszy dla starszych odbiorców oznacza dramat 20 2026-02-23 17:30 Choinka przy oczku wodnym na Krupówkach została ścięta 1 2026-02-23 17:00 Od płótna do szkła - artystyczna droga Anieli Stanek 2026-02-23 16:30 Za nami 14. edycja pucharu Misia Stramusia 2026-02-23 16:21 Skialpinistka uszła z życiem. Przeżyła lawinę 3 2026-02-23 16:00 Wyjątkowa akcja charytatywna w Nowym Targu 2026-02-23 15:31 Polak triumfuje w Pucharze Europy FIS w Białce Tatrzańskiej 1 2026-02-23 15:00 Nowe oświetlenie w Gminie Kościelisko. Podpisano umowy na projekty dla pięciu ulic 2026-02-23 14:29 Termy przeżywają prawdziwe oblężenie 3 2026-02-23 14:00 Rocznica dramatycznych wydarzeń na Przysłopie 2 2026-02-23 13:27 Dwie osoby pod wpływem alkoholu zatrzymane przez policjantów 2026-02-23 13:00 Koniec sezonu biegowego w Kościelisku. Trasy na Chotarzu zamknięte 2026-02-23 12:32 Czy ktoś znalazł czarną torbę z dokumentami? Dla znalazcy jest nagroda 2026-02-23 11:59 Kłusownictwo w Ludźmierzu 2026-02-23 10:59 Wysoko w Tatrach sypie śnieg, na Podhalu pada deszcz 2026-02-23 09:59 Nocny pościg ulicami Zakopanego. Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę 2 2026-02-23 09:17 Nie działa sygnalizacja na ważnym skrzyżowaniu w Zakopanem 8 2026-02-23 09:00 Zepsute windy i światełko w tunelu 5 2026-02-23 08:00 Mamy pierwszy zwiastun wiosny. Kosy rozpoczęły swoje koncerty 2026-02-22 21:31 Był kompletnie pijany i wjechał do rowu. Teraz trzeźwieje w policyjnym areszcie 3 2026-02-22 21:00 Jeszcze jeden dzień zimy, a później wiosna uderzy ze zdwojoną siłą 2026-02-22 20:24 Kacper Tomasiak mistrzem Polski 2026-02-22 20:00 Blisko 27 mln zł na drogi w trzech powiatach naszego regionu. Rząd dzieli środki z RFRD 12
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-24 22:37 1. Do nick trtb Odpowiem 1. Ukraina jako Państwo nie przyznało się nigdy do ludobójstwa na Polakach 2. Ekshumacje robione ( chyba była do tej pory 2 na pokaz aby uciszyć opinię , żeby się to przewlekało. 3. Powszechny kult bandyty Bandery i morderców z UPA. Miejmy jakiś honor, bo za naszych Rodaków bestialsko zamordowanych nikt się nie upomni. Krzyczmy głośno. 2026-02-24 21:39 2. Skoro nie opłaca się istniejącego lodowiska modernizować, to może by była zgoda na rozkładanie lodowiska czasowego na terenie parku uzdrowiskowego? 2026-02-24 21:31 3. W tym mieście żadne przepisy, zasady współżycia społecznego, park kulturowy, zachowanie porządku zupełnie się nie przyjęły. Niby jest prawo, ale jak się je łamie w imię tradycji to oczywiście można, niby jest park kulturowy ale jak się łamie zasady w nim obowiązujące to oczywiście w imię "niechże se zarobią" jak najbardziej można. Jak łamane są zapisy MPZP to oczywiście można bo i co z tego skoro tych przepisów nikt nie jest w stanie egzekwować. W tym mieście jest coraz większy burdel, brud, chłam, zamiast butików mamy zbite z desek kramy jak w slamsach na każdym kroku, automaty, czy ostatni hit cukierki na każdym rogu - z kurortu górskiego zrobiliśmy się zaściankiem a degradacja postepuje coraz bardziej. Blask dawnej świetności zgasł już dawno temu tylko władza jedna czy druga dalej jakby tego nie zauważała. Pudrowanie rzeczywistości a miasto upada coraz bardziej - żal patrzeć. 2026-02-24 20:57 4. "Radny Stanisław Karp dodał również: - To nasza tradycja. Jeśli nie będzie kuligów na Wyskówkach czy Bachledzim Wierchu, to gdzie mają się odbywać?" No jak to GDZIE mają się odbywać???? Na początek proponuję Drogę Do Walczaków w bezpośrednim sąsiedztwie numeru 49 i fantazyjnego grila (ocena 9,8 - wyjątkowy) pod nazwą "Domek przy Potoku" nielegalnie wybudowanego przez przewodniczącego komisji ekonomiki. Może Panowie się znają bo podobne nazwiska...? "Radny Stanisław Karp zaznaczył przy tym, że są to tereny leśne i rolne, dlatego - jak stwierdził - nie wie, skąd wzięli się tam mieszkańcy." No pacz pan, kosmici wylądowali w ufo i płacą podatki w Zakopanem. W przeciwieństwie do właścicieli samowoli budowlanych pod wynajem przy potokach. Pamiętajcie drodzy mieszkańcy że to wszystko dla Waszego dobra. Musicie cierpieć i się wyprowadzić żeby deweloperzy i oszuści mogli robić tutaj biznesy nie niepokojeni przez jakiś tam mieszkańców. I płaćcie dużo podatków bo zabraknie na sylwestra i dofinansowanie kateringu dla darmozjadów. A! I nie składajcie skarg bez dokumentacji fotograficznej bo wiecie że i tak będą odrzucone przez zdradzieckich radnych. 2026-02-24 20:56 5. Specjalisci od kuligow Karp i Solik jeden nie wiadomo z kąd a drugi krakus i pie......li o znakach drogowych musi pogadac z koniem 2026-02-24 20:41 6. Brawo Kuba! Świetna sprawa dla mieszkańców Poronina. 2026-02-24 20:30 7. To taka RASA mieszkańców, co to osiedliła się na wsi i drażni ich ryczenie krowy, pianie koguta, ćwierkot wróbli albo jak traktor jedzie. Jak koń w góre ciągnie sonki to koń biedny. Jak sonki pchają konia na dół, to sonki biedne. Malkontenty to osobniki wiecznie niezadowolone, które nieustannie narzekają, krytykują i doszukują się negatywnych aspektów we wszystkim i wszystko im przeszkadza. U nas na Podhalu występują obficie na forum dyskusyjnym Tygodnika Podhalańskiego. Czy to uleczalne? Nie wiem! 2026-02-24 20:27 8. Z quadami do dziś sobie radni poradzić nie mogą, a może to też część podhalańskiej tradycji co? Nic nie robicie dla dobra mieszkańców! Korzysta garstka patobiznesmenów i łobuzów a cierpi wielu mieszkańców i właścicieli pól i działek. Najlepiej będzie jak nas górali pozamykacie w rezerwatach to nie będziemy przeszkadzać!!! 2026-02-24 19:31 9. Ale jaja "HALUKSOWA" MAJA Her Fjurer będzie osobiście stał na bramce i sprawdzał paszporty Covidowe Płaskoziemcy WON 2026-02-24 18:56 10. Wody! Cystyj wody! Bo od niedzieli leci gnój !! A cepry mi becom...
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama