Reklama

2013-07-04 21:51:31

Zakopane: Zmarł doktor Zdzisław Trella

Dziś po długiej chorobie zmarł doktor Zdzisław Trella, przez 40 lat był związany z ratownictwem w Tatrach i Zakopanem.

Zdzisław Trella pracował w różnych służbach ratowniczych od 1972 roku do stycznia br. Doświadczenia zdobywał w pogotowiu, w karetce reanimacyjnej, na intensywnej terapii jako anestezjolog, na izbie przyjęć. Prawie 30 lat latał z ekipą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Był członkiem TOPR.

Pochodził z Krakowa, ale większość życia związał z Zakopanem.

Niedawno poświęciliśmy zmarłemu obszerny artykuł autorstwa Beaty Zalot. Oto on:

Zawód: ratownik

Ratownikiem jest się zawsze i wszędzie. I na wakacjach, i na imieninach u cioci. Z tym trzeba się urodzić - twierdzi Zdzisław Trella, który poświęcił ratownictwu 40 lat swojego życia.

W swoim samochodzie ma plecak, w którym jest cały sprzęt niezbędny do ratowania życia - zestaw do intubacji, płyny, tlen, wkłucia. Brakuje tylko defibrylatora. Nieraz zdarzało się, że prywatny zestaw przydawał się i ratował komuś życie. - Kiedyś był wypadek samochodowy niedaleko mojego domu. Karetka przyjechała po 50 paru minutach, bo wszystkie ekipy były w terenie. Ja usłyszałem huk, zabrałem plecak i w tym, co miałem na sobie, pobiegłem. I razem z przypadkową pielęgniarką, która także była w pobliżu, zrobiliśmy wszystko, co trzeba z ciężko rannym mężczyzną. A chwilę po tym telefonuje do mnie córka z Londynu, która znalazła informacje o akcji i zdjęcia na stronie internetowej Tygodnika Podhalańskiego i ochrzania mnie, jak ja mogłem wyjść w takich krótkich spodenkach z domu - opowiada.

Zdzisław Trella pracował w różnych służbach ratowniczych od 1972 roku do stycznia br. Doświadczenia zdobywał w pogotowiu, w karetce reanimacyjnej, na intensywnej terapii jako anestezjolog, na izbie przyjęć. Prawie 30 lat latał z ekipą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Został też stowarzyszonym członkiem GOPR-u.

Spektakularne akcje w Tatrach, ratowanie ludzi porażonych przez pioruny, wyciąganie topielców z zakopiańskiego potoku Bystra, wypadki na drodze, samobójstwa, ratowanie ofiar góralskich bitek. Śmierć nie robi już na nim wrażenia. Napatrzył się. Powtarza, że dobry ratownik nie może ulegać emocjom, musi je wyłączać,

Chociaż - jak podkreśla - są momenty, kiedy człowiek nie może się pogodzić z tym, czego jest uczestnikiem. Najgorsze były dla niego samobójstwa dzieci. Niestety, także w wielu takich akcjach uczestniczył. - Najmłodsze dziecko, które powiesiło się, miało 7 lat. To było na Skibówkach, jeszcze za komuny - zaczyna swoją opowieść. Chłopczyk powiesił się po tym, jak nauczycielka odwołała jego wyjazd z zespołem regionalnym do Francji. Koledzy znaleźli go w szopie koło szkoły i natychmiast odcięli sznur. Trafił na intensywną terapię. Miał obrzęk mózgu, był głęboko nieprzytomny. - Na szczęście udało się go odratować. Po kilku dniach odzyskał przytomność. Gdyby nie przeżył, pewnie zlinczowaliby tę nauczycielkę - twierdzi lekarz.

Dodaje, że samobójców, którzy się wieszają, bardzo rzadko udaje się uratować, na mniej więcej 300 akcji tego typu, w których uczestniczył, tylko 5 miało szczęśliwy finał.

Specjalista od Bystrej

Mówi, że stał się specjalistą od topielców w Bystrej. - Miałem takie "szczęście", że zawsze takie wypadki trafiały się na moim dyżurze. Czasem koledzy mówili: "Trella ma dyżur, znowu pojedziemy wyciągać kogoś z Bystrej - opowiada.

Przepływający przez centrum Zakopanego potok nie wygląda groźnie, ale jest śmiertelnie niebezpieczny. Woda w nim płynie bardzo szybko, a w dodatku ma bardzo śliskie dno. - Jak już się do niego wpadnie, nie ma szans, żeby się utrzymać. I nie da się z niego wyciągnąć kogokolwiek, kto już płynie porwany przez nurt - twierdzi. Co roku potok Bystra pochłania co najmniej 2 ofiary. - Opracowałem już system działania przy takich akcjach. Nie ma po co jeździć brzegiem potoku, bo i tak nikogo nie da się wyciągnąć. Dlatego ustawialiśmy się przy mostku w pobliżu starego szpitala, w miejscu, gdzie potok już wpada do rzeki i woda jest spokojniejsza - opowiada. Dodaje, że wielokrotnie wnioskował do władz miasta, żeby na Bystrej zamocować na stałe siatkę, która wyłapywałaby nieszczęśliwców.

Z takich wypadków ludzie bardzo rzadko wychodzą cało. Ale kiedyś - jak wspomina - udało się uratować 18-latkę z Płocka, która przyjechała do Zakopanego tuż po maturze. Podczas spaceru wpadła do Bystrej . - Gdy ją wyciągnęliśmy z wody była zmasakrowana i bez oznak życia. Rzuciliśmy się na ratunek dla zasady, nie dawaliśmy jej szans na przeżycie - wspomina. Miała 34 stopnie C temperatury, ciężki uraz mózgu. Przypuszcza, że zadziałała hibernacja. Po 3 dniach odzyskała przytomność. Wyszła z tego cało. Skończyła potem prawo. Do dziś utrzymuje ze swoim ratownikiem kontakt.

Takich uratowanych pacjentów, którzy potem co jakiś czas przypominają o sobie, jest więcej. A jeden z nich - Andrew Strange został nawet przyjacielem. - To Anglik, który na Granatach miał zawał. Polecieliśmy do niego, dostał morfinę i przetransportowaliśmy go śmigłowcem do szpitala. Wszystko dobrze się skończyło - opowiada lekarz. - Dwa tygodnie później przyszedł z prezentami dla nas wszystkich i od tego czasu utrzymujemy kontakt. Przyjeżdża do Zakopanego przynajmniej raz w roku, mamy stały kontakt na skypie, a moją córkę, która była w Anglii, traktował prawie jak własne dziecko - opowiada Trella.

Nie cierpię chodzić po górach

- W Tatrach byłem setki razy, ale nigdy się nie wspinałem, zawsze docierałem tam śmigłowcem - zdradza. - Nie cierpię chodzić po górach - wyznaje.

Opowiada o początkach LPR-u w Zakopanem, należał już do pierwszej ekipy ratowników. - Lataliśmy Mi 2. Sprzęt był nie najlepszy, ale ludzie wspaniali. Piloci opracowali mapę lądowisk w Tatrach, lądowaliśmy wszędzie, gdzie można było się zatrzymać na jednym kółku - wspomina. Zdzisław Trella po doświadczeniach zdobytych na intensywnej terapii, ze specjalizacją anestezjologiczną, jako ratownik w górach był bardzo przydatny, szczególnie, kiedy mieli do czynienia z ekstremalnymi przypadkami, urazami wielonarządowymi.

Był w pierwszym śmigłowcu podczas pamiętnego zejścia lawiny z Rysów, która zabiła 8 licealistów z Tych. - Doskonale pamiętam ten widok, kiedy śmigłowiec zbliżał się do lawiniska. To poczucie grozy. Krajobraz był nie do poznania, jęzor lawiny wpadał do jeziora - wspomina. Wykopali wtedy 2 ciała, resztę dopiero na wiosnę.

  - Wiele razy miałem do czynienia z lawinami. Albo człowiek wydostaje się od razu, bo był płytko, albo jedziemy po zwłoki, a śmierć spowodowana jest urazem wielu narządów - tłumaczy. - Spotkanie z lawiną jest jak spotkanie z pędzącym pociągiem - twierdzi. - Nawet jeśli wydobywamy jeszcze żywego człowieka, to jest to potem już tylko roślinka - dodaje. - Dziennikarze relacjonujący takie akcje piszą o reanimacji, a nasze działanie w takich przypadkach to nie reanimacja, ale resuscytacja, celem której jest utrzymanie przepływu krwi przez mózg i mięsień sercowy oraz przywrócenie własnej czynności układu krążenia - tłumaczy.

Akcje w górach nie zawsze są bezpieczne dla ratowników. Niebezpieczne są zmiany pogodowe, wiatr, mgły, niedostępny teren. - Zasada jest taka, że śmigłowiec stara się znaleźć nad chorym, tak, żeby nie dochodzić do rannej osoby. Śmigłowiec utrzymywany jest w zawisie, trzeba dobrze opanować technikę zjazdu po linie. Jak wiatr nie wieje, to jest ok., ale jak wieje, zaczynają się schody - opowiada. Potem jeszcze trzeba chorego przetransportować do maszyny. Bywało też, że w góry docierali śmigłowcem, ale maszyna zostawała w Tatrach i wracali  na piechotę.

 Strzały z nieba

Pioruny to kolejny temat rzeka. - Pamiętam dzień, w którym ratowałem aż 7 osób porażonych piorunem - wspomina. Jeśli ktoś przeżyje takie zdarzenie, ma ciężkie obrażenia, poważne oparzenia. - Kiedyś widziałem w Bańskiej w polu kobietę, która miała otwartą klatkę piersiową, jakby ktoś uderzył ją siekierą - wspomina. - A to był piorun - tłumaczy. - Czasem po człowieku nic nie widać, ale ma np. urwany palec. Albo kiedyś mężczyzna miał ślad, jak po kuli - opowiada.

W czasie burzy niebezpieczny jest każdy eksponowany wierzchołek, a tych w okolicach Zakopanego nie brakuje. Dlatego w okresach burzowych takich wypadków na Podhalu jest wiele.

 Zakopanego nie miał w planach

 Zdzisław Trella jest z Krakowa. Zakopane nie było jego marzeniem. Przyjechał tu z przyszłą żoną po studiach, bo liczyli, że meldując się w małym miasteczku, będą mieli większą szansę na paszport. Chciał wyjechać do RPA, gdzie lekarze mieli bardzo dobre warunki. Potem w planach pojawiła się Austria. Podhale miało być tylko krótkim przystankiem. Wielokrotne odmowy przyznania paszportu spowodowały, że został w Zakopanem na stałe. Nie pomogło nawet bliskie sąsiedztwo z biurem paszportowym, gdy pracował w ambulatorium milicyjnym.

To, że jest ratownikiem, to już nie przypadek. Z predyspozycjami do tego zawodu trzeba po prostu się urodzić.Trzeba lubić adrenalinę i umieć na niej działać. Nie można ulegać emocjom. - Trzeba mieć kamienną twarz, nawet gdy widzi się największą makabrę - uważa.

Ważna jest też umiejętność "resetu" po akcji, żeby nie żyć obrazami, których było się świadkiem. - Ten zawód to nieustanne ćwiczenie swojej psychiki, powtarzanie sobie: "nic nie może mnie zaskoczyć" - tłumaczy.

Trzeba być też dobrze zorganizowanym. Już jadąc czy lecąc do wypadku, zbiera się informacje i przygotowuje do akcji. Potem na miejscu trzeba sobie dać kilka sekund na ocenę sytuacji. Jeśli jest więcej rannych, ratownik podejmuje decyzję, kogo najpierw zacząć ratować. - Nie zaczynamy od tych, którzy krzyczą najgłośniej, ale od tych, którzy są cicho, bo to oni zazwyczaj są w najgorszym stanie - wyjaśnia.

  Co jest najtrudniejsze podczas takich akcji? - Najtrudniejsza jest decyzja o zakończeniu reanimacji. Bywa, że ratuje się dalej, chociaż już wiemy, że to koniec - mówi. - Umiejętność zaprzestania jest bardzo ważna w tym zawodzie - podkreśla.

- Zbyt dużo śmierci widziałem przez te lata. A liczba uratowanych jest niewielka. Ale nie ma nic piękniejszego, niż kiedy już człowiek jest po drugiej stronie, a udaje się go zawrócić z tej drogi. I nawet dla tych może kilkunastu uratowanych osób warto było poświęcić te 40 lat - przekonuje.

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
KaGie 2013-07-11 13:33:54
Zdzichu, odpoczywaj w pokoju. Dzięki za wszystko.
MM 2013-07-05 23:30:40
Miałem zaszczyt i honor pracować z Tobą. Wiele się nauczyłem od Ciebie! Sa ludzie "instytucje" których utrata pozostawi pustkę której nie da się wypełnić. Tak jak nie da się zapomnieć Twojego kasku wypchanego bandażami. Zdzichu odpoczywaj w pokoju. Dziękuje Ci za to kim byłeś i jakim byłeś.
rat 2013-07-05 21:15:35
Doktorze dzieki za wspolne dyzury i dexawena :( do nastepnego dyzurowania:(
jola 2013-07-05 14:11:04
Zawsze mowilam,ze jezeli mialby mnie reanimowac,to tylko Dr.Trela.Pracowalam wiele lat w tej samej placowce,kiedy byl jeszcze na intensywnej przybiegal do naszych akcji reanimacyjnych,zawsze spokojny,opanowany i precyzyjny(jakze roznil sie od innych lekarzy) Zawsze tryskajacy inteligentnym poczuciem humoru,Wielka strata......zal i smutek.
na sygnale 2013-07-05 13:16:09
Pan i tak wciąż żyje w naszych sercach, nie zapomina się takich ludzi!!!
maryna spod mlyna 2013-07-05 12:50:19
BEDZIE PANA brakowalo wielki czlowiek niech MU ziemia lekka bedzie ZAKOPANE PLACZE GORY PRZYKRYTE CHMURA :(
Kolega 2013-07-05 11:49:28
Somewhere over the rainbow, way up high
And the dreams that you dreamed of, once in a lullaby
Somewhere over the rainbow, blue birds fly
And the dreams that you dreamed of, dreams really do come true

Someday I'll wish upon a star,
wake up where the clouds are far behind me
Where troubles melts like lemon drops, high above the chimney top
That's where you'll find me

Somewhere over the rainbow, blue birds fly
And the dream that you dare to why, oh why can't I?

Well I see trees of green and red roses too
I watch them bloom for me and you
And I think to myself
What a wonderful world

Well I see skies of blue, and I see clouds of white
And the brightness of day
I like the dark
And I think to myself
What a wonderful world

The colors of the rainbow so pretty in the sky
Are also on the faces of people passing by
I see friends shaking hands, singing “How do you do”
They’re really saying, I... I love you
I hear babies cry and I watch them grow,
They’ll learn much moreThan we’ll know
And I think to myself What a wonderful world

Someday I’ll wish upon a star,
Wake up where the clouds are far behind me
Where trouble melts like lemon drops
High above the chimney top that where you’ll find me
Oh, somewhere over the rainbow way up high
And the dream that you dare to, why, oh why can’t I?

Żegnaj Kolego
Jendrek 2013-07-05 04:57:32
WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA BLISKICH P/ DOKTORA .
grace 2013-07-05 00:24:17
Zegnaj Drogi Kolego Zdzichu !!!

Na zawsze pozostaniesz w mojej pamieci jako najlepszy Kolega z wieloletniej pracy razem w Oddziale Intensywnej Terapii ,Pogotowia Ratunkowego i Pogotowia Gorskiego.

Grace
Cyrhlanka007 2013-07-04 23:11:31
Dzieki Panu Doktorowi zyje moja Mama, Wyrazy wspólczucia dla bliskich.
suski 2013-07-04 23:01:16
zapalmy świeczkę Profesorowi od gór [*]
er-ka 2013-07-04 22:59:58
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie [*] [*] [*]
suski 2013-07-04 22:51:46
zapalmy świeczkę profesorowi od gór
gumiś z R 2013-07-04 22:45:45
pracowałem z nim 18 lat w pogotowiu ratunkowym na karetce R , to był super kolega !
Kama 2013-07-04 22:32:13
Wspaniały cudowny człowiek,jestem w szoku .Niedawno widziałam go jeszcze po dyżurką pogotowia,zawsze poznawał ludzi,których kiedyś było mu dane poznać.
Nie dostał paszportu na "zachód",bo był uczciwym człowiekiem,a nie wchodził w układy
z komuchami.Strasznie mi przykro,że już nigdy Go nie zobaczę.
Tą drogą składam żonie pani Małgosi,córce oraz całej rodzinie kondolencje.
marta22 2013-07-04 22:26:40
Co się dzieje??sami wspaniali ludzie odchodzą!
miescówka 2013-07-04 22:13:46
[*][*][*]
  • PRACA | dam
    Do obsługi recepcji aparthotelu poszukujemy uprzejmej, dyspozycyjnej osoby ze znajomością języka obcego oraz z prawem jazdy kat. B Tel. 885145405 email: biuro@willajarosta.pl
  • PRACA | dam
    Hotel Tatry na Polanie Zgorzelisko zatrudni KUCHARZA/POMOC KUCHENNĄ z możliwością zakwaterowania. Tel. 182063730 lub 506129438. Szczegółowe informacje na stronie: www.polskietatry.pl
    WWW: www.polskietatry.pl
  • PRACA | dam
    Aqua Park Zakopane zatrudni: PRACOWNIKA OBSŁUGI SPRZĄTAJĄCEJ. Tel. 182063730 lub 607508752. Szczegółowe informacje na stronie: www.polskietatry.pl
    WWW: www.polskietatry.pl
  • SPRZEDAŻ | różne
    TANI DOBRY WĘGIEL - TRANSPORT PROSTO Z KOPALNI. Kostka, orzech, miał, eko groszek. 517665368
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, TAPETOWANIE, GŁADZIE, FARBY STRUKTURALNE I TYNKI DEKORACYJNE - Tel. 601 793 866, www: www.FABRYKASTRUKTURY.pl
  • PRACA | dam
    PRACA DLA BYŁEGO URZĘDNIKA. WYMAGANA ZNAJOMOŚĆ PRAWA ADMINISTRACYJNEGO. WYSOKIE WYNAGRODZENIE, ELASTYCZNE GODZINY PRACY. 697353012
    Tel.: 697353012
  • PRACA | dam
    ZAKOPANE PRACA, PRACA, PRACA -OSOBĘ DO PROWADZENIA DZIAŁALNOŚCI, WSPÓLNIKA, PRACOWNIKA PROWADZĄCEGO MUZEUM. 698137333
    Tel.: 698137333
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, NOWE, UMEBLOWANE MIESZKANIE 50m2, CENTRUM NOWY TARG ul. Krzywa. 608806408
  • ANTYKI
    KOLEKCJONERSKIE TARGI STAROCI. PLAC NIEPODLEGŁOŚCI. 8-12 LIPCA. Tel. 668589537
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    LOKAL DO WYNAJĘCIA, Zakopane centrum, 27 m2 - TEL. 694266522
  • RÓŻNE
    Jestem zainteresowana kupnem starych monet, papierów wartościowych, itp. Proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Kontakt: 579904317, email: ogloszenia421@gmail.com
  • ANTYKI
    Jestem zainteresowana kupnem starych monet, papierów wartościowych, itp. Proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Kontakt: 579904317, email: ogloszenia421@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajecia kawalerka w Nowy Targu .Mieszkanie po remoncie , dostępne od zaraz.660797241 b12.pl
  • RÓŻNE
    Jestem zainteresowana kupnem starych szabli, mieczy, itp. Proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Kontakt: 579904317, email: ogloszenia421@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    KOMINKI, PARAPETY, SCHODY MARMUROWE, NAGROBKI. KRÓTKIE TERMINY. 601 958 378 Tel.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukam Kucharka/Kucharz najlepiej osoba wielofunkcyjna z możliwym zakwaterowaniem Tel. 889243889
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię działkę budowlaną 10-15 arów okolice Czarnego Dunajca Tel. 508949945
  • PRACA | dam
    Pensjonat w Bukowinie T. zatrudni recepcjonistkę. Praca stała. Tel. 789-111-300 email: praca@roztoka.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    PENSJONAT w Kościelisku - DWA OBIEKTY - Tel. 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI - 3 HA - koło Białki Tatrzańskiej. 18 28 564 54. Tel.
  • KUPNO
    OBWOŹNY SKUP ZŁOMU - dojazd do klienta. 536269912.
  • USŁUGI | inne
    PROFESJONALNA WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH. 691317098 Tel.
  • KUPNO
    Kupię stare góralskie meble Tel. 602388188
  • PRACA | dam
    Zatrudnię osoby na sezon letni do pomocy w restauracji oraz pensjonacie w Zakopanem. Praca od zaraz. Bez zamieszkania Tel. 662050105 email: m.kto@interia.pl
  • IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE
    VIDEO - TRANSMISJA NA ŻYWO IMPREZ OKOLICZNOŚCIOWYCH (ŚLUBÓW, KOMUNII, POGRZEBÓW, itp.) - Tel. 605 670 650
  • RÓŻNE
    PRZYJMĘ GRUZ, ZIEMIĘ. 691 434 133. Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
2020-07-11 11:14 Małopolski rekord zakażeń koronawirusem 2020-07-11 11:00 Tłumy turystów w Tatrach, mimo że nadciąga załamanie pogody 1 2020-07-11 10:00 Od razu wiedziałam, że będę tu wracać 2020-07-11 09:00 Ponad milion złotych na samochód strażacki 2020-07-11 08:30 Inauguracja 14. edycji Festiwalu Muzyka Zaklęta w Drewnie 2020-07-11 08:00 Kobiety w chmurach 2020-07-11 08:00 Wakacje 2020 - gdzie można spędzić urlop? 2020-07-11 00:00 Rozpoczęła się cisza wyborcza 2020-07-10 22:00 Poleć na Mazury 2020-07-10 21:30 Cyklofonia, czyli koncert na dwóch kółkach (WIDEO) 1 2020-07-10 20:45 Hulajnogi zostawiane na ścieżkach rowerowych 4 2020-07-10 20:00 Pięściarskie treningi i zapowiedź lipcowych walk 2020-07-10 19:15 Burzliwe obrady na sesji. Były wójt krytykuje obecnego 5 2020-07-10 18:31 Pracowity dzień dla TOPR-u 2020-07-10 18:30 Kolory pełne energii 2020-07-10 17:45 Katastrofa we Frydmanie 2020-07-10 17:35 Dwie zakażone osoby z Zakopanego w szpitalu. Do godz. 15:30 wykonano 65 testów 10 2020-07-10 17:12 Kolejny raz śmigłowiec akcji 2020-07-10 17:00 To zupełnie Nowy Świat 9 2020-07-10 16:15 Ktoś okradł strażaków ze Spytkowic 1 2020-07-10 15:30 Słowak zginął wczoraj w Czarnym Dunajcu 2020-07-10 14:47 Śmigłowiec w akcji 2020-07-10 14:45 Słowacy wysyłają policjantów do monitorowania granicy 2020-07-10 14:15 Wycieczka z przewodnikiem, a po niej letnie kino 2020-07-10 13:56 Dziękujemy osobom pobierającym wymazy przed szpitalem 1 2020-07-10 13:44 Zmniejsza się kolejka do testów na koronawirusa (WIDEO) 2020-07-10 13:36 Zgubili kamerę GoPro. Nagroda dla uczciwego znalazcy 2020-07-10 13:15 Zwłoki w potoku 2020-07-10 12:24 Testy na koronawirusa nie dla wszystkich 2 2020-07-10 12:10 Przed szpitalem w Zakopanem kolejka do testów. Blokuje się droga dojazdowa (WIDEO) 9 2020-07-10 11:45 Na Podhalu kolejne osoby z koronawirusem 2020-07-10 11:00 Osoby z pogrzebu Zofii Karpiel Bułecki zostaną poddane testom. Sanepid prosi o maile 2 2020-07-10 10:43 Muzyka bałkańska i francuska na akordeonie 2020-07-10 10:00 Czas dróżnika 2020-07-10 09:30 Nadal utrudnienia na odcinku Krościenko - Szczawnica 4 2020-07-10 09:00 Wilk przed kamerą 2020-07-10 08:00 Afera w Czorsztynie 5 2020-07-09 22:38 Odwołana konferencja. Część uczestników była na pogrzebie Zofii Karpiel 2020-07-09 21:02 Czarna seria, śmierć kolejnego rowerzysty 8 2020-07-09 19:44 Na pogrzebie Zofii Karpiel była osoba zarażona koronawirusem. Sanepid prosi o kontakt żałobników 10 2020-07-09 19:44 Kozic harce pod Zawratem (WIDEO) 2 2020-07-09 19:42 Dla rowerzystów i dla pieszych 1 2020-07-09 19:40 Wodna atrakcja 3 2020-07-09 19:29 TPN potwierdził, że plakat wyborczy wisiał na Giewoncie 3 2020-07-09 19:03 600 km na 160 urodziny poety (WIDEO) 2020-07-09 18:30 Turyści w Grocie 4 2020-07-09 17:44 Ogrodowa już wkrótce będzie otwarta 2020-07-09 17:34 Utrudnienia na drodze Szczawnica - Krościenko. Kładą asfalt 2 2020-07-09 16:49 Potrącenie rowerzysty 7 2020-07-09 16:29 Zakopane w kwiatach 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-07-11 11:43 1. A później szok i niedowierzanie dlaczego doszło do tragedii. Ludzie się nigdy nie nauczą że z pogodą w Tatrach nie ma żartów. 2020-07-11 11:39 2. urzędas - przecież idealnie pasuje do stawki Nowego Rabczańskiego Świata. Teraz na sesji będzie przy stole logiczna kolejność: Żółtek, Skowron, Świder, Gromala. Rabczański dream team. Przymiotów drużyny nie trzeba wymieniać... A pod urzędem miasta na zakręcie wylewający asfalt zrobili próg. Trudno dwa poziomy jezdni połączyć? 2020-07-11 11:01 3. a Starosta ( były burmistrz) tego nie widzi ?? nie reaguje? przeciez tam mieszka . Jak zrobili chodnik i asfalt na tej ulicy gdzie po deszcu zbierały sie kałuże to nawet nie było komu zareklamowac fuszerkę .Żenujące jest podejscie rządzących byłych i poprzednich 2020-07-11 10:28 4. Ostatnio po jeździe rowerowej nadwyrężyłam kolano. Chciałam się udać do terapeuty. Sprawdzam w krajowym rejestrze fizjoterapii owego typa a tu go nima ? Wytłumaczy mnie ktoś jak to jest? Jeśli izby są i mus rejestracji to skąd gościu się wziął bez zarejestrowania? 2020-07-11 10:20 5. @Tom . Naprawdę nie widzisz nic w tym dziwnego? Chodzi o kulturę osobistą! Mnie rodzice takowej uczyli w domu. Nie chodzi o sprzątanie za kimś, ale o to aby nikt nie musiał po nikim sprzątać. Tyle wystarczy aby wszystkim dookoła żyło się lepiej. I tak jak na tej ścieżce nie powinna znajdować się hulajnoga, tak samo nie powinno być na chodniku leżącej skórki po bananie o której wspomniałeś w przykładzie. Poza tym w artykule nigdzie nie jest napisane że "znowu będzie wypadek", ale że takie pozostawianie na ścieżce, niemałych zresztą rzeczy, może powodować zagrożenie. Rozumiesz sens tych słów? I owszem, skórka od banana także może powodować zagrożenie dla ludzi poruszających się chodnikiem. Na ostatnie pytanie w Twoim komentarzu odpowiem pytaniem: Czy jeśli ktoś nie widzi w tym zagrożenia, ma się nie przejmować tym że ktoś widzi jednak w tym zagrożenie i ma pozostawić tą hulajnogę na środku ścieżki? 2020-07-11 09:33 6. Była taka osoba co robiła z tym porządek, odkładała gdzie tego dziadostwa jest miejsce na płot albo do śmietnika. Oby ten ktoś szybko powrócił. 2020-07-11 08:36 7. Idzie blondynka chodnikiem i widzi lezaca na ziemi skorke od banana i mowi -o kurcze znowu sie poslizgne. Czy wg czytelnikow wszyscy cyklisci sa tacy nierozgarnieci i widzac przeszkode mowia do siebie - o kurcze przeszkoda znowu bedzie wypadek? Skoro ktos widzi w tym zagrozenie czemu nie przesunie tego na bok? 2020-07-11 06:59 8. No nieźle. Ja się zwyczajnie pytam, gdzie są Radni (ponoć, niektórzy są nawet z opozycji), którzy ustawowo zobligowani są do kontroli Wójta. Tygodnik Podhalański nie jest od zadawania pytań Wójtowi i wyciągania wniosków tylko WY szanowni Państwo. Jak długo będziecie zachowywać się jak dzieci i wsłuchiwać się w opowiadane bajki. Powinno Wam być przynajmniej wstyd, artykuł poszedł w świat, pod Waszymi rządami ludzie z okolicznych gmin kpią z Gminy czyli z nas mieszkańców. 2020-07-11 06:53 9. Do speed 100 można na każdej prostej i nie tylko:) kierowcy moto są do akcji nastawieni negatywnie a aut pozytywnie jednym i drugim życzę szerokości. Jedni i drudzy niech patrzą w lusterka każdy kto zjedzie do prawej lusterka nie straci a chamstwo tępić jak tata nie nauczył... LWG 2020-07-11 05:32 10. Dyrektor Moskalik to sie tylko tłumaczy i zwala na innych bo co ma rondo w krościenku które i tak nie jest skończone do lania asfaltu na piaskach po drugiej stronie mostu? Głupie gadanie
2020-07-04 14:02 1. Jest i nasz Zacharko! Parcie ma chłopina na szkło nieopisane; lata 70 - 80 PZPR; później Solidarność; Loża Masońska Zamoyskiego i teraz PiS... 2020-07-04 13:24 2. Czemu on tego pedofila ułaskawił? Czemu tak opieszale działają z pedofilia kościelną? Czy mają w tym jakiś interes? 2020-07-03 23:52 3. to głosuj na tego,co go ta od olimpiady do JPIi porównała,będziesz miała i ośmiorniczki i ..... 2020-06-30 22:12 4. jakos tak nie widze ani dystansu, ani maseczek - jak to tak naprawde z tym wirusem jest? ja musze utrzymywac dystans spoleczny, kaganiec na ryj zakladac, a wladza nic nie musi... pad w towarzystwie zupelnie obcych osob na wyciagniecie reki, bez maski - jemu wolno, a normalnemu czlowiekowi nie??? no chyba ze ci ludzie to jego rodzina razem z nim mieszkajaca. 2020-06-24 23:02 5. Zakopane wita patriotę i wielkiego człowieka. U nas w Zakopanym wartości religijne są na pierwszym miejscu.Wspaniały człowiek. 2020-06-24 00:18 6. Z Poronina..... Gdyby to Lenin przyjechał to przyjabys go z szacunkiem ???????? 2020-06-23 22:53 7. Nie chcę takiego prezydenta na kolejnych 5 lat. Jestem zażenowana gdy oglądam jego wystąpienia na forum europejskim. Miał szansę jak nikt inny przez te lata zrobić coś pożytecznego dla Polski. Miał cały rząd partyjnych koleżków! Został pan- panie Duda jednostronnie wykorzystany przez Jarosława. Zdaje pan sobie z tego sprawę? Użył pana do swych celów! Za miesiąc po II turze nawet panu ręki nie poda- co i teraz robi z dużą niechęcią! Szymon Hołownia ma mój głos!!!! 2020-06-23 21:19 8. ???????????????????????????????? 2020-06-23 21:18 9. Po co przyjechał nie był nie jest i nie będzie nigdy prawdziwymi prezydentem to marionetka prezesa 2020-06-18 14:33 10. Jeżdżę w góry 2 razy w roku i ciągle mi mało.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Bojcorka

Album TP

Pożegnania