Kiedy 15 lipca 2014 roku, po długiej i samotnej modlitwie na miejscu kaźni swoich rodaków, a pośród nich i najbliższych, wolnym krokiem podążał do czekającego niedaleko samochodu, co chwilę przystawał, by jeszcze raz oglądnąć się i popatrzeć na to miejsce.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"41180"}
19 sierpnia 1942 roku w Mszanie Dolnej Niemcy w bestialski sposób zamordowali 881 Żydów. Dorosłych zabijali strzałem w tył głowy, zaś dzieci wrzucali żywe do dołu, na stosy leżących w morzu krwi ciał ich matek i ojców uznając, że nie warto marnować amunicji. Czy w lipcu 2014 Moses Aftergut przeczuwał, że jest na tym miejscu po raz ostatni, że kolejne spotkanie będzie już po „tamtej stronie”, w świecie gdzie nie ma cierpienia i nienawiści?
Odpowiedzi na te pytania nie będzie, podobnie jak kolejnych spotkań z jedynym ocalałym z masakry na Pańskim w 1942 roku, Mosesem Aftergutem który zmarł jesienią 2016 roku w swoim domu, w Nowym Jorku i zgodnie ze swoją ostatnią wolą został pochowany w ziemi przodków. Ta smutna wiadomość dotarła do Mszany Dolnej dopiero teraz, a przekazał ją przyjaciel Mosesa Afterguta, Piotr Krupiński.
Moses Aftergut urodził się w Przemyślu w roku 1926. Wraz z rodzicami i rodzeństwem przyjechał w sierpniu 1942 roku na wakacje do Dobrej. Kilkanaście dni później stał już w mszańskich olszynach, na dzisiejszym placu targowym razem z setkami innych Żydów dowiezionych w to miejsce z okolicznych miejscowości. Tamtego dnia, podobnie jak dziś, prażyło słońce, a bezchmurne niebo zdawało się nie wieścić niczego złego. A jednak tamtego sierpniowego dnia wydarzyła się najstraszniejsza tragedia II wojny światowej w Mszanie Dolnej – niemieccy żołdacy z zimną krwią zamordowali 881 ludzi tylko dlatego, że byli Żydami.
Moses Aftergut miał wtedy ledwo 15 lat – przez cały dzień, do późnego wieczora, patrzył jak umierali jego rodzice, trójka rodzeństwa, kuzynostwo z Dobrej, ciocia i wój i rzesza innych, których nie znał z imienia. Ocalał, bo gestapowcy uznali, że może się jeszcze przydać i z innymi młodzieńcami miał zostać skierowany na roboty do Niemiec. Kiedy już zmierzchało, Moses stojący w drugim szeregu, wykorzystał chwilę nieuwagi pijanych żołdaków w mundurach SS, ukrył się w wysokiej trawie, a później turlając się w dół, znalazł schronienie w zaroślach. Pod osłoną nocy dotarł do młyna p. Szynalika na Zarabiu – tam znalazł schronienie i bezpiecznie przeczekał straszne dni.
Choć wiedział, że nie ma już matki i ojca, a młodsze siostry konały w niewyobrażalnych męczarniach, cieszył się, że ma jeszcze brata, który nie pojechał wtedy z nimi na wakacje do Dobrej, ale do Krakowa, do rodziny. Nie wiedział wtedy, że i on został przez Niemców zamordowany. Zatrzymany na jednej z ulic Płaszowa przez patrol, był bez szans – Niemcy kazali młodemu Żydowi wykopać grób, by chwilę po tym dokonać publicznej egzekucji.
Moses Aftergut pozostał na świecie sam. Po wojnie wyjechał do USA i zamieszkał w Nowym Jorku. Kilka lat później poproszono go, by zeznawał na procesie Hamanna – gestapowca z Nowego Sącza dowodzącego masakrą na Pańskim w 1942 roku. Choć ten zaprzeczał, by kiedykolwiek tam był, został rozpoznany przez Mosesa Afterguta po charakterystycznym seplenieniu. Po krótkim procesie Hamann został stracony. Moses Aftergut wrócił do Nowego Jorku i przez długie 66 lat mierzył się ze straszliwą przeszłością. Budził się w nocy, słysząc szczęk przeładowywanej broni, a zimny pot oblewał ciało. Wiedział, że musi kiedyś wrócić do Mszany Dolnej, że musi stanąć nad zbiorową mogiłą w której spoczywają najbliżsi, że jest im to winny.
3 września 2008 roku w samo południe, pierwszy raz po 66 latach stanął na ziemi skrywającej szczątki matki i ojca, sióstr i setek niewinnych ofiar ludzkiej nienawiści. Pochylony i cały drżący. Po zoranej zmarszczkami twarzy płynęły łzy. Modlitwa w samotności trwała długo, a potem długa ciągnęła się opowieść jedynego ocalałego świadka tamtej zbrodni. Powracał jeszcze w to miejsce dwa razy – w 2013 i 2014 roku. Mówił wtedy, że tu „ładuje akumulatory” na kolejne lata i nie przestaje dziękować Bogu, że pozwolił mu tu powrócić, że dał odwagę i siły.
15 lipca 2014 roku po skończonej modlitwie nad mogiłą, zatrzymał się nagle przy polu dojrzewającej pszenicy – wziął w dłonie złote kłosy i przytulił do twarzy, a potem z szacunkiem ucałował. Czy wiecie, powiedział, że one rosną na polu przez które moja matka i ojciec, moje siostry i wszyscy pozostali, szli po śmierć?
To było ostatnie spotkanie Mosesa Afterguta z Polską - z Mszaną Dolną, Przemyślem, Płaszowem i Dobrą. Mosesa Afterguta już nie ma, ale pozostaje pamięć o człowieku niezwykłym, o człowieku u którego na twarzy wypisane było niewyobrażalne cierpienie, ale z ust którego nigdy nie usłyszałem słów chęci zemsty, nienawiści czy pogardy. Mówił zawsze, że tylko Bóg sprawiedliwie te straszne zbrodnie oceni.
Za trzy tygodnie kolejna, 75-ta już rocznica tamtego dnia. Moses Aftergut jest już ze swoimi najbliższymi – mogą się wreszcie sobą nacieszyć i „dokończyć” przerwane wakacje z 1942 roku, a my winniśmy pamięć o tamtej zbrodni i jedynym świadku tego bestialstwa przechowywać i szerzyć i nie zapominać o miejscu spoczynku ofiar tej masakry.
Tadeusz Filipiak
ePiSkopat14:56, 04.08.2017
A kogo to...nie mamy własnych problemów?
kleniu15:58, 04.08.2017
@ePiSkopat; ...żebyś człowieku/?/ nie żałował swojej obojętności wobec takich tragedii.
miejscowy turysta18:05, 04.08.2017
Nie znałem tej historii. Brawo dla redakcji za artykuł.
Wojna to rzecz straszna...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

29.06.2026
Remonty wykończenia Malowanie Szpachlowanie Regips...

29.06.2026
Sprzedam jałówkę cielną 7 miesięcy- miejscowość Ch...

29.06.2026
Szukam od zaraz w Nowym Targu DO OPIEKI dwa, trzy ...

29.06.2026
DZIAŁKA BUDOWLANA - DĘBNO. 608729122.

29.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

29.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

29.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

25.06.2026
Sprzedam DZIAŁKĘ nr 16367/1 pomiędzy ogrodzeniem o...

25.06.2026
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.

25.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

24.06.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

24.06.2026
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644

24.06.2026
Spółka POLSKIE TATRY S.A. w Zakopanem, działająca ...

22.06.2026
ZATRUDNIĘ W SKLEPIE JUBILERSKIM PANIĄ NA STANOWISK...

22.06.2026
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA i PIEKAR...

19.06.2026
SKUPUJEMY NIERUCHOMOŚCI ZA GOTÓWKĘ DZIAŁKI, DOMY, ...

16.06.2026
DREWNO OPAŁOWE BUK. 660 079 941.

11.06.2026
DONICE Z SIATKI I KAMIENIA. 730 519 594.

11.06.2026
KUCHENKA INDUKCYJNA Z PIEKARNIKIEM nowa. 505 903 9...

09.06.2026
Zatrudnię KUCHARKĘ I POMOC KUCHENNĄ do pensjonatu ...

08.06.2026
Praca ogólnobudowlane Niemcy/Austria Przedsiębiors...

26.05.2026
RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

26.05.2026
PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

26.05.2026
PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...

06.01.2026
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.