Reklama

2018-02-19 10:57:56

Wszystko o mistrzu

Kamil Stoch od Kaspercoka. Dziś kibicujemy naszej drużynie!

Rodzina Kamila Stocha w Zębie ma przydomek - Kaspercok. Ale odkąd skoczek odnosi sukcesy, we wsi nie mówi się już - Do Kaspercoka, ale - Do Kamila. A dziś trzymamy kciuki za naszych skoczków w konkursie drużynowym na olimpiadzie!

Stochy, Bobaki, Lasaki i Naglaki to najpopularniejsze rody w Zębie, dlatego poszczególne rodziny kojarzy się nie po nazwisku, ale po przydomku. Pradziadek Kamila miał na imię Kasper. Stąd przydomek, który w rodzinie istniał przez kilka pokoleń. Sława Kamila przebiła jednak wieloletnie przyzwyczajenia.

Nic dziwnego, cała wieś pęka z dumy. Mówią o nim "nasz Kamil". Każdy jest albo z rodziny, albo chodził z nim do szkoły, albo ma jakieś wspomnienie z nim związane. Sława bywa dość uciążliwa dla bliskich, bo turyści o różnych porach dnia, a czasem i nocy pukają do drzwi, bo albo chcą osobiście pogratulować mistrzowi, albo wypić u niego kawę. Niektórych nawet nie odstrasza tabliczka "Zły pies". Kamil chwilowo mieszka z żoną w Zakopanem, w wynajmowanym mieszkaniu, ale w Zębie rośnie jego nowy dom.

- W klasie Kamil był bardzo lubiany, był bardzo wesoły i koleżeński - opowiada Joanna Gach, kuzynka, która chodziła z nim do klasy w podstawówce. - Organizowaliśmy razem z Kamilem klasowe dyskoteki - wspomina. - Kamil pożyczał od swojego taty magnetofon na kasety - dodaje. Mieliśmy paczkę - 3 chłopców i 4 dziewczynki, trzymaliśmy się razem, wracaliśmy razem ze szkoły w jednym kierunku. Do domu mieliśmy 2 kilometry - opowiada.

W tej paczce była też Iza Gromada. - Pamiętam, jak pani Anna Mosionek, na lekcji języka polskiego zabrała Kamilowi zeszyt, który miał już zapisany. Powiedziała, że zachowa sobie do czasów, kiedy będzie mistrzem - wspomina.

Z kolei  Joanna Gach opowiada jak w szóstej klasie Kamil wrócił z jakiegoś zgrupowania z przefarbowanymi na blond włosami. W szkole zrobiła się z tego straszna afera.

To zdarzenie zapadło w pamięci także rodzicom skoczka. Byli wzywani do szkoły, Kamil miał obniżone sprawowanie. - Starsi koledzy go namówili na jakimś obozie narciarskim. Wszyscy tam się tak pofarbowali, żeby się upodobnić do jakiegoś norweskiego skoczka. No i Kamil wrócił z takimi jasnymi włosami, w domu nie robiliśmy z tego problemu - śmieje się Krystyna Stoch, mama mistrza.

Ile metrów można skoczyć z drewutni

Na nartach Kamil zaczął jeździć, jak miał 3,5 roku. - Kupiłem mu narty od znajomej, po jej córce - wspomina Bronisław Stoch, tata Kamila. Pamięta dobrze, jak wziął malca pierwszy raz na górkę. Zostawił go na górze, chciał przygotować trasę do zjazdu. - Obróciłem się, a on był już na dole. Zjechał, nie przewrócił się, pomyślałem, że urodzony z niego narciarz, ma talent - opowiada tata.

Kamil jako dziecko był bardzo ruchliwy, bywało, że się potłukł, kilka razy wylądował nawet w szpitalu. Choć był najmłodszy z trójki rodzeństwa, nie był rozpieszczany. - Nie było na to czasu. Przy dzieciach było co robić, pomagaliśmy też teściom w gazdówce - tłumaczy Krystyna Stoch.

Jak miał 7 lat, to zrobił sobie skocznię za domem. Rozbieg był z dachu drewutni, zeskok sobie zrobił. - Skakał jakieś 3 metry - wspomina tata zwycięzcy Turnieju Czterech Skoczni. - Ponieważ był taki ruchliwy, wiedzieliśmy, że musimy mu wymyślić jakiś sport, coś, żeby się wyżył. Ale skoki sam sobie wybrał, jak miał 6 lat - podkreśla mama.

Mniej więcej wtedy z inicjatywy nauczycielki WF, późniejszej prezeski Jadwigi Staszel i kilku rodziców m.in. Roberta Bobaka Stanisląwa Straczka  powstał LKS Ząb. Wśród inicjatorów był tata Kamila, który został wiceprezesem klubu. Treningi odbywały się w Zakopanem dwa razy w tygodniu. Pierwszym trenerem Kamila był Adam Celej , uzupelnial go Mieczysław Marduła "Dziadek". Przez rok pracowali z chłopakami społecznie. Dziadek To był dla Kamila mentor. Dla nas zaś wspaniałym przewodnikiem i współtwórcą sportowej przygody syna.

Ilu skoczków mieści się w maluchu

Potem znalazł się sponsor - Ryszard Wrażeń, który przez 4 lata opłacał trenerów. Chłopaki z Zębu szlifowali skoki pod okiem Adama Celeja. A kiedy LKS Ząb połączył się z LKS-em Kowaniec, pieczę nad małymi skoczkami przejął Zbigniew Klimowski z Nowego Targu. -  Dzieciaki z Zębu woziłem na treningi swoim maluchem, Czasami byłem zmuszony wziąć na raz dziewieciu - wspomina Bronisław Stoch. Po 6 latach klub w Zębie przestał istnieć, Kamil trafił do LKS-u w Poroninie, gdzie trenerem był Stanisław Trebunia-Tutka zwany Ujkiem,

Mama Kamila długo nie widziała skoków syna. - Mąż opowiadał w domu o skokach Kamila, ale nie miałam wyobraźni, nie bałam się o niego - mówi. Rodzice pamiętają dobrze pierwszy bolesny upadek Kamila podczas treningu. - Miał rozdartą, opuchniętą buzię, zakrwawiony nos, rozciętą wargę. Wyglądał strasznie. Płakał, ale nie z powodu bólu. Bał się, że jak mama go zobaczy, to już nie puści go na trening - wspomina Bronisław Stoch.

Potem utalentowany skoczek trafił do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem. Jego trenerem był Krzysztof Sobański, który - jak podkreślają rodzice –bezbłędnie  przeprowadził Kamila przez trudny okres dorastania. - Jak zaczął rosnać, osłabł fizycznie, zaczął przegrywać. Trzeba było mu wytłumaczyć, że w sporcie nie zawsze się jest najlepszym - opowiada Bronisław Stoch, który z zawodu jest psychologiem.

Bardzo wcześnie, bo kiedy Kamil miał 15 lat, przenieśli go z juniorów do seniorów. Rodzice byli temu przeciwni. - Był tylko Małysz, nie było komu skakać, wzięli Kamila, choć był za młody. Zrobili mu tym krzywdę - twierdzi ojciec. - Ale to może go zahartowało - dodaje po chwili. - Kryzysy znosi dużo lżej - twierdzi.

- Kiedy już zaczęłam jeździć na zawody, zawsze z drżeniem serca obserwowałam skoki Kamila - wyznaje mama. - Na szczęście Kamil rzadko się przewraca, jest dobry technicznie - dodaje. Pierwszy lęk rodzice przeżyli, kiedy Kamil zaczął skakać na Średniej Krokwi - 90-metrowej. Miał wtedy 10 lat. Rok później skakał już na 120-metrowej Wielkiej Krokwi.

Jak Kamil złamał nos

Ze złamanym nosem wrócił kiedyś z mistrzostw świata w Niemczech. - Ale nie złamał go podczas skoku, lecz podczas gry w piłkę nożną - dostał główką -– wspomina ze śmiechem tata skoczka.

Dziś, gdy syn wraca z zawodów, w domu o skokach się nie mówi. - Czasem tylko żartujemy, Kamil przywozi jakieś anegdoty, potrafi się śmiać z siebie - podkreśla mama.

Rodzice opowiadają, jak dwa lata temu do Kamila podeszła na lotnisku jakaś pani i poprosiła, żeby zrobił jej zdjęcie z Piotrkiem Żyłą. Kamil zdjęcie zrobił. Pani na koniec poklepała go i powiedziała "Niech się pan nie martwi, pan też kiedyś będzie sławny". Cała ekipa skoczków słysząc to, wybuchnęła śmiechem. 

To było już po zwycięstwie na mistrzostwach świata (2013) i po dwóch medalach zdobytych na olimpiadzie w Soczi (2014). Brakowało mu wtedy już tylko zwycięstwa Czterech Skoczni, które zdobył ostatnio.

- Kamil jest niepozorny, nie rzuca się w oczy, dzięki temu sława mu nie doskwiera, często ludzie go nie rozpoznają - mówi mama.

Za to domownicy w Zębie mają non stop wizyty nieproszonych gości. - Ludzie miejscowi są w porządku. Zachowują się normalnie. Wszyscy tu wszystkich znają, ale obcy bywają kłopotliwi - twierdzi mama Kamila. - Ktoś puka do drzwi, mówię, że nie ma Kamila, a gość do mnie z pretensjami, że on 800 km jechał, żeby spotkać się z Kamilem, a jego w domu nie ma - opowiada. - Albo oglądamy skoki w Oslo, jest po pierwszej serii, a tu ktoś dzwoni do drzwi. Jakiś mężczyzna mówi, że jest kolegą Kamila, że przyszedł do niego na kawę. A ja mówię, jaki z pana kolega, jak pan nie wie, że Kamil właśnie w Oslo skacze. Chłopaka zamurowało - wspomina mama skoczka.

Jak rośnie pokolenie następców

To Ewa, żona Kamila, wpadła na pomysł, żeby założyć szkołę dla małych skoczków z Podhala - "Eve-nement". Choć Kamil ma mało czasu, poświęca szkółce każdą wolną chwilę. Sami z Ewą robili nabór, jeżdżąc po Podhalu od szkoły do szkoły. Mają 25 maluchów, którzy pod okiem trenera Andrzeja Zaryckiego szlifują skoki. Najmłodsi podopieczni mają po 6 lat. Ewa zajmuje się organizacyjnymi sprawami, załatwia sprzęt, szuka sponsorów. No i ze względu na swój zawód - robi im piękne zdjęcia

Beata Zalot

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Fibi 2018-02-20 10:49:25
Jeszcze jeden znany z osady " Stochy"to biznesmen Andrzej Stoch on ma zaś przydomek " Sanatyniorz" ale po hodowli świń został "Świniorz" :) ale jego siostra to dalej Maryna Sanatyna :)
Jakby tak zrobił drzewo genealoiczne to pewnie jedna wielka Rodzina :)
Fibi 2018-02-20 10:37:57
W Zębie jak ktoś powie Bronisław Soch to przeważnie ma na myśli Wójta... :)
Jak ktoś powie gadałem/ spotkałem Bronka Kaspyrcoka to napewno ma na myśli Tatę Kamila :)
Fibi 2018-02-20 09:47:59
Bo nie :) widocznie nie chcieli się wyr?znuać a tylko we wsi przydomek był ważny. Nikt nie mowi do Stocha...p ba do Kaspyrcoka, Waki, Gronkowiony....
Tak samo jak Strączki, to zaś Heliosy, Symusie, Miedzoki...
To tylko przydomek który nie jest zapisany w urzedzie ale potocznie używany i nikt inaczej nie nazywa jak po przydomku..
Baciok 2018-02-19 22:58:57
To czemu nie piszą Stoch-Kaspercok?????????????????? Karpiel-Bułecka piszą to czemu nie w tym przypadku????????????????
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-28 09:00 Nowe rozkłady jazdy Powiatowych Linii Autobusowych od 1 marca 2026-02-28 08:00 Marcowe zebrania wiejskie w Gminie Kościelisko 2026-02-27 21:00 Powiat Tatrzański z ponad 6,2 mln zł na drogi. Rząd zatwierdził dofinansowanie 2 2026-02-27 20:00 Gmina Poronin kupiła działkę na Stasikówce. Nowa przestrzeń dla mieszkańców i OSP 1 2026-02-27 19:18 W Zakopanem prawie +11 st. C. Sezon rowerowy czas zacząć (WIDEO) 1 2026-02-27 19:00 Budujecie siłę naszej społeczności, dziękujemy organizacjom pozarządowym. 2026-02-27 18:00 Konsul Węgier z wizytą w Zakopanem. Będzie wspólna promocja? 9 2026-02-27 17:30 Marcowy "Wieczór w Czerwonym Dworze" 2026-02-27 17:00 Będzie remont na Kasprusiach. Zniknie też budynek 8 2026-02-27 16:30 Seniorzy na start. Ogólnopolska Zimowa Senioriada w Rabce 2026-02-27 16:18 Po moście pozostało tylko wspomnienie 2026-02-27 15:30 Mistrz tańca. Warsztaty dla instruktorów tańca ludowego 2026-02-27 15:08 Przez cztery dni będzie Nowy Targ świętował swoje 680 urodziny 2 2026-02-27 14:00 Dzień otwarty w Szkoły Podstawowej 1 w Zakopanem 2026-02-27 13:00 Ukradł grubą kasę na stacji kolejowej w Rabce 3 2026-02-27 12:46 Całodobowa iluminacja Rynku w Nowym Targu to chyba przesada 1 2026-02-27 12:25 Zaginiona odnaleziona 2026-02-27 12:16 Zagubiony piesek na Szymoszkowej 2026-02-27 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-27 11:19 Słońce nad Tatrami, ale lawinowa trójka wciąż groźna 2026-02-27 11:00 Pusto i pięknie na Rusinowej Polanie o poranku (WIDEO) 2026-02-27 10:31 Zioła które warto mieć w domowej apteczce 2026-02-27 10:30 Pojedynek o honor i życie tysięcy Polaków. Mamy dla Was bilety 2026-02-27 10:00 Spór o przedłużenie Tetmajera. Mieszkańcy zaniepokojeni, miasto uspokaja 11 2026-02-27 09:00 Nowa Placówka Wsparcia Dziennego dla dzieci i młodzieży w Zakopanem 2026-02-27 08:00 Stare meble, materace i tekstylia będą odbierane z posesji w marcu 2026-02-26 22:00 Odliczanie rozpoczęte! Jaworzyna w rytmie Pucharu Świata FIS 25 lutego 2026 2026-02-26 21:00 Ostre starcie radnych. Biadolić każdy potrafi kontra skąd tyle nerwów? 9 2026-02-26 20:00 Miasteczko rowerowe w Zakopanem z opóźnieniem. Umowa rozwiązana 3 2026-02-26 19:30 Są jeszcze wolne miejsca w ŚDS w Poroninie. PSONI Koło Zakopane zachęca do składania wniosków 2026-02-26 19:25 Wiceburmistrz Bryjak: Dwie osoby z kierownictwa urzędu mają pozwolenie na broń 4 2026-02-26 18:50 Zaginęła Wioletta Madeja 2026-02-26 18:30 Sprawni Razem. Ogólnopolskie zawody 2026-02-26 18:00 Wzrost liczby pożarów o 30 procent. Zakopiańscy strażacy mieli pracowity rok 2026-02-26 17:30 Wyprzedzanie zakończyło się w rowie 2026-02-26 17:00 Drogą niepogodzeni 2026-02-26 16:18 Słowaccy ratownicy dystansują się od nagrań w sieci 2026-02-26 16:00 Romskie kapele uciekają w skarpetkach. Ostra zapowiedź komendanta 19 2026-02-26 15:02 Poszukiwany wpadł na Krupówkach na własne życzenie 1 2026-02-26 15:00 Środowisko narciarskie żegna tragicznie zmarłych w Tatrach Słowackich 5 2026-02-26 14:01 Policja zatrzymała mężczyznę, który zastrzelił w Ludźmierzu dwa jelenie 1 2026-02-26 13:34 Wszyscy Święci Wawrzyńcoka 2026-02-26 13:00 Dewastował wagony na stacji w Chabówce - grozi mu 5 lat więzienia 2 2026-02-26 12:33 Awaria kolejki krzesełkowej w Kotle Goryczkowym (WIDEO) 2 2026-02-26 12:30 Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych w niedzielę w Zakopanem 2026-02-26 11:00 Słońce w Zakopanem i Tatrach. Niech was nie zwiedzie taka pogoda (WIDEO) 2026-02-26 09:59 Ponad 10 tysięcy interwencji rocznie. Jak pracuje Policja pod Tatrami? 5 2026-02-26 09:30 Kolumna informacyjna Urzędu Miasta Zakopane 2026-02-26 09:07 Rozpoczęła się sesja zakopiańskiej Rady Miasta 5 2026-02-26 09:00 Zimowa wędrówka łukiem Karpat
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-28 09:04 1. Dwa lata temu zgłaszałem w Wydziale Drogownictwa tragiczny stan małej bocznej uliczki przy której mieszkam. Dziury i pęknięcia tam gdzie asfalt, a tam gdzie asfaltu brak bagno, dziury, a po deszczu rzeka. Wtedy już zostałem zbyty, bo "mamy do przeprowadzenia bardziej kluczowe remonty, niech pan chociażby spojrzy jak wygląda ulica Kasprusie". Skoro teraz się biorą za Kasprusie to chyba znaczy że w niedalekiej perspektywie kolejnych dwóch lat może i moja uliczka doczeka się choćby delikatnego remontu. 2026-02-28 09:02 2. wybudują na tej działce za pieniądze z beee! UE posiadłość dla uciekinierów tzw. wielkich patriotów polskich :) :) :) 2026-02-28 08:58 3. @roni, a ile byłoby gdyby rządził pinokio? wiadomo!! wielkie G tak jak i ze wszystkim :) nawet tego co nazywał węglem nie dał nawet po 4 tysie a zalega to coś do dzisiaj 750 tys ton :) :) :) 2026-02-28 08:56 4. Senior seniorowi...... 2026-02-28 07:54 5. jeszcze raz potwierdziło się to powiedzenie o stole i nożycach :) a kto powiedział że tam byłem? tylko twoja nijaka świadomość :) :) :) 2026-02-28 07:34 6. Czy będą darmowe już do jedzenia Szynki balerony kiełbasy golonki ? to przyjdę 2026-02-28 07:11 7. Dobrze że im poprzednicy projekt zostawili. To będą się teraz chwalić. 2026-02-28 05:01 8. Protestuje ! To jest radio Tirana ! 2026-02-28 03:27 9. Popieram działania Słowacji i Węgier. 2026-02-28 00:15 10. Wychodzi w sumie coś koło 5 km dróg na cały Powiat Tatrzański..., łoo... panie...toż to szaleństwo.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama