2019-01-13 13:20:35

Nowy Targ

Kapral Henryk Oleksowicz - poświęcenie z niespełnioną miłością w tle

Dziś (13 stycznia) mija okrągła, osiemdziesiąta rocznica śmierci podoficera Wojska Polskiego, który oddał swoje życie za… Jaworzynę Tatrzańską. Poniżej artykuł o bohaterze, autorstwa Roberta Kowalskiego - kierownika Muzeum Podhalańskiego w Nowym Targu i zarazem prezesa nowotarskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego.

Doskonale na Podhalu pamięta się jesień 1938 r. i polską akcję wojskową na Spiszu, Orawie i w Tatrach oraz o incydencie zbrojnym na Zdziarskiej Przełęczy. W jego wyniku poległ mjr Stefan Rago. Wieść o śmierci polskiego oficera rozeszła się lotem błyskawicy i została skrzętnie wykorzystana propagandowo przez ówczesne władze w Warszawie. Uroczysty pogrzeb odbył się z udziałem najważniejszych władz państwowych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. 

W tym samym czasie w Szpitalu Klimatycznym w Zakopanem przebywała druga ofiara tego dramatu - kpr. Henryk Oleksowicz. Ciężko ranny podczas niesienia pomocy swemu dowódcy, przewieziony został do miejscowego szpitala, gdzie przeszedł skomplikowaną operację. Kilka dni później jego uśmiechnięty wizerunek na łóżku szpitalnym został opublikowany na łamach krakowskiego IKC i był w podobny propagandowy sposób wykorzystany. Niedługo po tym społeczeństwo o kpr. Oleksowiczu na długo zapomniało.

Wybuch drugiej wojny światowej, później okres PRL, nie był dobrym czasem na przypominanie konfliktu na południowych kresach RP. Niemiej jednak co jakiś czas temat incydentu powracał.  Naukowo postacią kpr. Henryka Oleksowicza zainteresowałem się kilka lat temu. Podczas swoich kilkuletnich badań dotarłem do szeregu nieznanych dokumentów wojskowych, prześledziłem dokumentację w archiwach państwowych, wykonałem żmudną kwerendę w ówczesnej prasie, a także odbyłem niezapomnianą podróż w rodzinne strony Henryka Oleksowicza. Udało mi się dotrzeć do krewnych bohatera niniejszego szkicu. Spotkałem się w Zbydniowie na Podkarpaciu z Marią Myszką, dla której Henryk był po prostu bohaterskim wujkiem. Pani Maria z pietyzmem i wielką czcią opowiadała przez kilka godzin o swoim krewnym, o tym, jak ważną postacią był dla mieszkańców wsi, którzy jego nazwisko umieścili na pamiątkowym obelisku ku czci poległych i pomordowanych mieszkańców Zbydniowa. 

W niewielkim drewnianym pudełku, należącym do Henryka, które dostał od swojej mamy na Mikołaja, przechowywane są do dziś najcenniejsze pamiątki: zdjęcia i dokumenty. Niewidzialna nić połączyła więc ponownie Zbydniów z Podhalem, nie tylko zresztą w wyniku dramatycznych wydarzeń, ale także mało może medialną, ale niezwykłą sympatią i tlącą się w tle niespełnioną miłością dwojga młodych ludzi - rannego podoficera i opiekującej się nim pielęgniarki. Wydaje się więc, że warto przy okazji kolejnej dramatycznej rocznicy na Przełęczy Zdziarskiej, przybliżyć postać niespełna 26-letniego kaprala z 24. Pułku Ułanów, który w służbie II Rzeczypospolitej złożył na ołtarzu ojczyzny to co miał najcenniejsze - swoje życie.   

Początek - Zbydniów na Podkarpaciu

Henryk Oleksowicz urodził się 3 czerwca 1913 r. w Zbydniowie k. Stalowej Woli w rodzinie chłopskiej. Jego ojciec, Jan (1878-1950) prowadził niewielkie gospodarstwo rolne, z którego jednak nie był wstanie utrzymać licznej rodziny. Z tego więc względu podejmował się różnych dodatkowych zajęć, pracując m.in. dorywczo w majątku Horodyńskich w Zaleszanach. Matka, Marianna z Myków (1883-1967) zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Henryk był najstarszym z trojga rodzeństwa, miał młodszą siostrę Jadwigę i brata Józefa. W sobotę 14 czerwca 1913 roku został ochrzczony w kościele parafialnym p.w. św. Mikołaja Biskupa w Zaleszanach, do której przynależała jego rodzinna miejscowość. Rodzicami chrzestnymi byli Katarzyna Chciuk i Stefan Cieśla. 

Henryk rozpoczął swoją edukację od nauki w trzyklasowej (siedmiooddziałowej) Publicznej Szkole Powszechnej w Zbydniowie. Ukończył ją z bardzo dobrym wynikiem 28 czerwca 1927 r. Od wczesnych lat młodzieńczych wykazywał uzdolnienia muzyczne, które rozwijał grając przez wiele lat w prowadzonej przez ks. Dziadka orkiestrze parafialnej. 

Służba wojskowa w czarnej brygadzie

Po osiągnięciu pełnoletniości - podobnie jak wielu jego rówieśników - został powołany i odbył obowiązkową służbę wojskową. Ze względu na trudne warunki materialne oraz brak perspektyw pracy, zdecydował się związać swoją przyszłość z wojskiem. Podpisał zatem kontrakt i - po odbyciu kursu dla podoficerów zawodowych - otrzymał awans do stopnia kaprala. Pełnił służbę w 24. Pułku Ułanów, stacjonującym w Kraśniku. W wojsku kontynuował swoje zainteresowania muzyczne, grając na klarnecie w pułkowej orkiestrze. 

20 lipca 1938 r. wraz z macierzystym pułkiem wyruszył na manewry, które odbywały się na Wołyniu. Przydzielony został do pocztu mjr Stefana Rago, dowódcy II Dywizjonu 24 Pułku Ułanów. Brał udział w operacji zaolziańskiej, a następnie wraz z całą 10. Brygadą Kawalerii znalazł się na Podhalu. 

W niedzielę 27 listopada 1938 roku uczestniczył w operacji przejmowania przez Wojsko Polskie terenów w Tatrach, podczas której na Przełęczy Zdziarskiej doszło do intensywnej wymiany ognia z oddziałami czechosłowackimi. W wyniku ostrzału poległ jego dowódca mjr Stefan Rago, on sam został ciężko ranny. W Centralnym Archiwum Wojskowym w Warszawie udało się odnaleźć bardzo interesujący dokument, rzucający więcej światła na tragiczne wydarzenia z niedzielnego południa. Jest to mianowicie wniosek płk. dypl. Stanisława Maczka, dowódcy 10. BK o nadanie Henrykowi Oleksowiczowi Srebrnego Krzyża Zasługi za Dzielność. Jest on datowany na koniec listopada 1938 r., a więc na niespełna kilka tygodni przed jego śmiercią. Przytoczmy w tym miejscu w całości ów niezwykle ciekawy dokument:  „W dniu 27 listopada 1938 r. podczas akcji na Przełęczy Zdziarskiej był jako trębacz podoficerem obserwatorem 1 szwadronu, który wchodził w skład dywizjonu śp. Majora Rago. Wysłany przez dowódcę 1 szw. do mjr. Rago przyszedł w chwili, gdy śp. mjr Rago wysunąwszy się przed lizierę lasu trafiony został pociskiem nieprzyjacielskim. Widząc upadającego majora kpr. Oleksowicz podbiegł do niego celem niesienia pomocy, nie bacząc na ogień nieprzyjaciela, wziął ciało śp. mjra Rago, chcąc je wycofać do lasu. W czasie niesienia pomocy został raniony trzema pociskami ckm w nogę, łokieć i żebra. Czynem swoim dał przykład nie tylko odwagi, lecz także przywiązania i dyscypliny w stosunku do poległego oficera. Kpr. Oleksowiczowi grozi amputacja nogi.” 

Wniosek dowódcy brygady został pozytywnie rozpatrzony i 6 grudnia 1938 r. Srebrny Krzyż Zasługi został mu oficjalnie przyznany. W tym samym czasie otrzymał awans do stopnia plutonowego. 

Ciężko ranny Oleksowicz trafił  Szpitala Klimatycznego w Zakopanem, gdzie poddany został operacji ratującej życie. Jego stan początkowo poprawił się na tyle, że mogli go odwiedzić dziennikarze z redakcji „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”. Z tej wizyty zachowały się zdjęcia, o typowym propagandowym charakterze dziennika, na innym tę samą gazetę wnikliwie przeglądają dwie pielęgniarki. W połowie grudnia 1938 r. rannego odwiedził ojciec Jan Oleksowicz, który bardzo przeżył tragiczne wydarzenia, będące udziałem swojego syna. W liście datowanym  na 7 stycznia 1939 r., zachowanym w rodzinnym archiwum, Jan Oleksowicz z zatroskaniem pytał o jego zdrowie, martwiąc się utrzymującą się od kilku dni wysoką gorączką. Kończąc ze wzruszeniem pisał: „Pozdrawiamy cię Wszyscy Mój Drogi Synu i prosimy Boga, ażebyś jak najszybciej wyzdrowiał. Pozdrawiam serdecznie tę Panią co Cię opiekuje...”. 

Niestety, mimo stałej, doskonałej opieki lekarzy oraz personelu pielęgniarskiego tudzież kilku dni względne dobrego samopoczucia, cały okres pobytu w szpitalu utrzymywała się niepokojąco wysoka gorączka. Mimo wielu zabiegów, jego stan z dnia na dzień się pogarszał a w wyniku dodatkowych powikłań, zmarł 13 stycznia 1939 r. 

Warto w tym miejscu wspomnieć o niezwykłej sympatii, która zrodziła się w zakopiańskim szpitalu. Otóż rodzina Henryka Oleksowicza wspominała o nieznanej z imienia i nazwiska pielęgniarce, wyjątkowo troskliwie opiekującej się młodym podoficerem. Los nie był jednak łaskawy dla młodych ludzi i brutalnie przerwał rodzące się uczucie. Pamięć o młodej, sympatycznej kobiecie przetrwała we wspomnieniach najbliższych, a jej wizerunek na portretowej fotografii przechowany jest do dziś w rodzinnym archiwum. 

Zacierająca się pamięć 

Śmierć plut. Henryka Oleksowicza odbiła się szerokim echem w ówczesnych mediach. Pisała o niej zarówno prasa ogólnopolska jak i regionalna. Artykuł wspomnieniowy można odnaleźć m.in. w żołnierskiej gazetce ściennej „Nowiny”, redagowanej przez J. Stojka, a kolportowanej w garnizonie warszawskim. O jego śmierci wspominano również na łamach krakowskiego „IKC”. 

Zmarłego z należytymi honorami  uroczyście pożegnali  miejscowi górale. Ukazująca się w tym czasie w Nowym Targu „Gazeta Podhala” pisała: „Zwłoki dzielnego żołnierza zostały w Zakopanem uroczyście przez tłum ludności odprowadzone na stację kolejową do wagonu-kaplicy i odwiezione na wieczny spoczynek do Zbydniowa. War¬tę honorową pełnili podoficerowie pułku z Kraśnika, do którego Zmarły należał. Na żałobne pożegnanie obrońcy Ojczyzny zabrzmiała „Nuta Sabałowa”, rzewnie i bole¬śnie, z wyrazem podzięki za krwi przelanie i utratę życia w obronie Jaworzyny i szczytów tatrzańskich. Imię ś.p. plut. Oleksowicza pod Tatrami pozostanie u ludności na zawsze w pamięci. Cześć i spokój wieczny dzielnemu żołnierzowi polskiemu!”  

Z kolei dziennikarz Tygodnika „Zakopane” w podsumowaniu swojego krótkiego artykułu, zwrócił uwagę że „Na przełęczy Zdziarskiej powinien stanąć wspólny pomnik śp. Rago i plutonowego Oleksowicza”. 

15 stycznia 1939 r. trumnę ze zwłokami zmarłego podoficera  społeczność Zakopanego odprowadziła w uroczystym kondukcie żałobnym na stację kolejową, skąd następnie przewieziono ją do macierzystego garnizonu w Kraśniku. Uroczystości żałobne odbyły się 17 stycznia w kościele parafialnym w Zaleszanach. Wzięli w nich udział m.in. gen. Tadeusz Kasprzycki Mini¬ster Spraw Wojskowych, płk dypl. Stanisław Maczek i płk dypl. Kazimierz Dworak. Mszę świętą odprawiał ks. proboszcz płk Jan Głót w asyście ks. por. Sapatałowicza oraz ks. Tchurzeskiego. Po uroczystym nabożeństwie plut. Henryk Oleksowicz spoczął na miejscowym cmentarzu parafialnym. W tym samym dniu w macierzystym garnizonie w Kraśniku, kapelan pułku odprawił Mszę Świętą za tragicznie zmarłego podoficera.

Po śmierci wszystkie osobiste rzeczy Henryka Oleksowicza zostały przekazane najbliższym. Wśród nich były m.in. zdjęcia i dokumenty. Ojciec zmarłego otrzymał od władz wojskowych w lutym 1939 r. kwotę 400 zł z tytułu nadania synowi Krzyża Zasługi za Dzielność. Ponadto rodzinie przysługiwała renta za śmierć syna. Była ona wypłacana do wybuchu II wojny światowej. 

Co ciekawe, decyzję przedwojennej administracji  wojskowej honorowały i regularnie świadczenie wypłacały matce Henryka Oleksowicza także władze PRL. Świadczy o tym zachowany w archiwum rodzinnym przekaz z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie, potwierdzający wypłatę renty w wysokości 450 zł za okres od 5 kwietnia do 4 maja 1965 r. 

Podczas uroczystego pogrzebu w Zaleszanach płk dypl. Stanisław Maczek wręczył Janowi Oleksowiczowi szablę - na pamiątkę po zmarłym synu. Ta bezcenna relikwia ukrywana była przez okres okupacji niemieckiej. Niestety, dziś nie ma jej w rodzinnych zbiorach, bowiem w marcu 1949 r. została zarekwirowana przez miejscowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Zachowało się jedynie zaświadczenie, wystawione 29 marca 1949 r. przez Zarząd Gminny w Zbydniowie, potwierdzające proweniencję szabli.  

Symbol dramatu 

W miejscu potyczki i śmierci mjra Rago oraz odniesienia ciężkich ran przez kpr. Oleksowicza, w krótkim czasie towarzysze broni ustawili drewniany krzyż, wykonany z grubych sosnowych pni. Miało to miejsce najprawdopodobniej przed 5 grudnia 1938 r., tuż przed intensywnymi opadami śniegu. Za tą tezą przemawia m.in. fakt, iż na jednej z pierwszych znanych fotografii przedstawiających ów krzyż, widoczny jest on w zimowej scenerii. Ponadto major Franciszek Skibiński - szef sztabu 10. Brygady Kawalerii, odnotował w swych wspomnieniach, że właśnie tego dnia - tj. 5 grudnia - spadł w Tatrach pierwszy śnieg, a zatem musiał on zostać ustawiony w tym miejscu zanim wystąpił opady. Jednocześnie na wspomnianym wyżej zdjęciu doskonale widoczny jest trzyosobowy patrol żołnierzy z 24. Pułku Ułanów. Jednostka ta - jak wiadomo z zachowanych materiałów źródłowych - stacjonowała w Jaworzynie Tatrzańskiej do 7 grudnia 1938 r., kiedy to została odwołana i transportem kolejowym przesunięta do swojego macierzystego garnizonu w Kraśniku.  

Wizerunek pamiątkowego krzyża zachował się na szeregu archiwalnych fotografiach. Doskonale widoczny jest zarówno na zdjęciach znajdujących się w albumie pamiątkowym 24. Pułku Ułanów, jak również na szeregu na foto¬grafiach wykonanych przez osoby prywatne. Wielu turystów odwiedzających od¬zyskane jesienią 1938 r. tereny niejednokrotnie zatrzymywało się przy nim, zapalało znicze i składało wiązanki kwiatów. Wiosną 1939 r. otoczony został drewnianym płotkiem. Miejsce tragicznych wydarzeń objęte było opieką zarówno przez młodzież jaworzyńskiej szkoły jak i dorosłych mieszkańców tej miejscowości. W pierwszych dniach września 1939 r. krzyż został usunięty i zniszczony przez żołnierzy słowackich, uczestniczących w agresji na Polskę. 

Okres okupacji oraz ponowne - po zakończeniu II wojny światowej - włączenie części polskiego Spisza i Tatr do Czechosłowacji, nie pozwalał na realizację pomysłu ponownego ustawienia krzyża w miejscu tragicznych wydarzeń. Wydaje się jednak, iż obecnie warto by podjąć wysiłki zmierzające do jego powrotu, jako symbolu wspólnej, choć tragicznej historii i śmierci żołnierzy obu „walczących” stron.

Kończąc niniejszy artykuł pragnę serdecznie podziękować za pomoc i życzliwość ks. proboszczowi ks. Tadeuszowi Prucnalowi oraz p. Marii Myszce za udostępnienie bezcennych pamiątek i dokumentów z rodzinnego archiwum. 

Robert Kowalski, Muzeum Podhalańskie 

oprac. pd

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Rago 2019-03-27 21:49:31
@wp2000: haniebne wypowiedzi, Ojczyzna ci odpłaci za Twoje bezecne słowa - chwała obrońcom polskości Jaworzyńskiej ziemi, na pohybel tym, którzy nie szanują Ojczyzny.
wp2000 2019-01-14 07:01:29
Nawet nie dziwie sie propozycji sprzed lat niejakiego Zirinowskiego, zeby Ukraine podzielic na pol pomiedzy Rosje i Polske. wiedzial do kogo adresuje. Mentalnosc Kalego w Polsce ma sie calkiem niezle. "Polsce zabrac to zle, Polska zabrac to dobrze". Jak ten dr in spe z Muzeum Podhalanskiego nie wstydzi sie czegos takiego pisac, ze "po II wojnie swiatowej wlaczono czesc polskiego Spisza i Tatr do Czechoslowacji". Granice zostaly ustalone w kilka lat po I wojnie swiatowej i radzilbym to uznac, bo Polska przez swoje awanturnicwo moze znow kiedys skurczyc sie do wielkosci Krolestwa Kongresowego. Niech tylko Niemcy zaczna sie upominac o ziemie "pozyskane". Ja prosze tylko o "stul pysk" i na koniec (dla ewentualnych komentatorow, tych narodowych, patriotycznych, 100% Polakow i innej choloty) dodam, ze z dziada pradziada jestem pelnej krwi Polakiem, z korzeniami na Podkarpaciu, urodzony na Slasku, wychowany w Nowym Targu, a zamieszkaly troche daleko.
boruta 2019-01-13 21:30:39
Warto uzupełnić w skrócie(bo mi się nie chce rozpisywać), że to haniebne "skubanie" Czechosłowacji w Tatrach i na Śląsku Cieszyńskim odbierano przez niektórych w lecie 39, jako tajny układ Polski z Adolfem.
mam pytanie 2019-01-13 18:12:31
Podobno Kowalski wpisuje "dr" przed nazwiskiem. Ciekawe, która z polskich uczelni nadała mu stopień, bo nigdzie informacji na ten temat nie ma? Jeśli dali mu stopień na Słowacji to nie ma w Polsce prawa stosować skrótu: dr, tylko ichni Ph.D.
wp2000 2019-01-13 18:07:14
"Nie slepy miecz, lecz reke karaj" wiec nie winie bohatera tego artykulu, ze byl tam gdzie zginal - na ternie Czechoslowacji. Warto jednak przypomniec, ze gdy Hitler "skubal" Czechoslowacje w Sudetach, Polska haniebnie "skubala" Czechoslowacje w Tatrach i na Slasku Cieszynskim.

Reklama
  • SPRZEDAŻ | różne
    OKAZYJNIE - KOMPLET WYPOCZYNKOWY - NOWY - popielaty - 664 980 967.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA POD BUDOWĘ BACÓWKI W GORCACH. 503 868 728.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MIŃSK 125, stan b. dobry. 18 28 514 00.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DWA LOKALE I piętro, w sumie ok. 140 m2. Możliwość dostosowania do klienta. Waksmund. 603 656 796.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KIEROWCĘ KAT. T (TRAKTOR + SZAMBIARKA) - WAKSMUND. 603 656 796.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy: KUCHARZ/- RKA A`LA CARTE / POMOC KUCHENNA w małym hotelu 4*. Umowa o pracę, spokojny tryb pracy. Tel. 792276261
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy KUCHARZA, POMOCE KUCHENNE i KELNERKI. Tel. 600 035 355, 600 035 080.
  • PRACA | dam
    PRACOWNIK NA STACJĘ PALIW. Wymagane: obsługa komputera, dyspozycyjność. Tel. 603 078 775
  • PRACA | dam
    Restauracja na Krupówkach zatrudni KELNERKĘ/-A oraz PANIĄ NA ZMYWAK - POMOC KUCHENNĄ. 668 404 790
  • PRACA | dam
    Restauracja DOMINOS zatrudni PIZZERA oraz DOSTAWCĘ. 668 404 790
  • PRACA | dam
    Przyjmę pracownika znającego się na pracy do zakładu garbarskiego. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko : Recepcjonistki/ Recepcjonisty do niewielkiego nowo powstałego Aparthotelu House Friends & Spa Zakopane. Oferujemy: elastyczny grafik, wysokie wynagrodzenie, pracę w doświadczonym zespole. Zapraszamy do kontaktu. 698108109 www.hardahouse.pl mng.hoteloffice@gmail.com
    Tel.: 698108109
  • PRACA | dam
    Do nowo powstałej restauracji w Aparthotel Harda House Friends & Spa w Zakopanem. Poszukujemy osoby na stanowisko : Kucharz śniadaniowy. Bardzo dobre warunki pracy, wysokie wynagrodzenie, umowa o pracę, elastyczny grafik Zapraszamy do kontaktu ! tel. 608506785 www.hardahouse.pl ewelinabaran1994@gmail.com
    Tel.: 608506785
  • PRACA | dam
    MŁODĄ KOBIETĘ (niepalącą) DO SPRZĄTANIA W DOMU JEDNORODZINNYM obok Zakopanego, 2 razy w tygodniu. Warunki do ustalenia. 698 506 913
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • USŁUGI | budowlane
    OKUCIA BALKONÓW, RYNNY, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 600 998 377.
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie pracowników budowlanych do montażu altan i budowy domów drewnianych. 692 193 449.
  • USŁUGI | inne
    SERWIS OGRODOWY, MYCIE TARASÓW I KOSTKI POD CIŚNIENIEM, SPRZĘTANIE BIUR I MIESZKAŃ. 664 603 415.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. Wynagrodzenie 17-18zł netto/godz.. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI POMOC KUCHENNĄ. Praca stała lub sezonowa. Wynagrodzenie od 18zł netto plus premia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    OSOBĘ DO POMOCY W GABINECIE KOSMETYCZNYM w Zakopanem (porządki, pakowanie narzędzi, rejestracja ) - na okres wakacji. może być uczennica. Tel. 600801308
  • PRACA | dam
    DO WYNAJĘCIA STANOWISKO MANICURE W DZIAŁAJĄCYM GABINECIE KOSMETYCZNYM w Zakopanem. Tel. 600801308
  • PRACA | dam
    Pensjonat w centrum Zakopanego zatrudni KUCHARKĘ, lub KUCHARKĘ ŚNIADANIOWĄ na co drugi dzień. 666378357.
  • PRACA | dam
    Poszukiwana OSOBA DO PRAC OGÓLNOBUDOLANYCH.I WYKOŃCZENIOWYCH. 789 321 805.
  • PRACA | dam
    Karczma na Krupówkach - zatrudnimy KUCHARZY, BARMANÓW, KELNERÓW. Od już. Zakopane. Kontakt: 533 226 109.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy OSOBY DO PUNKTU GASTRONOMICZNEGO OD JUŻ - PRACA STAŁA LUB SEZONOWA - KRUPÓWKI. Kontakt: 533 226 109.
  • PRACA | dam
    Z. R. GŁOWACCY ZATRUDNI PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH DO ROBÓT WYKOŃCZENIOWYCH W ZAKOPANEM. 608 813 506
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO ZAKŁADU KUSNIERSKIEGO. Praca cały rok. Przyjmę KRAWCOWĄ. Szycie na miejscu lub chałupniczo. 601 789 299.
  • PRACA | dam
    PIZZERIA Da Grasso w Nowym Targu zatrudni od zaraz KELNERA/KĘ. Praca stała, dobre wynagrodzenie. 508256350.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • USŁUGI | budowlane
    WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie. 18 26 550 39, 503 532 680.
  • PRACA | dam
    Przyjmę TYNKARZY LUB BRYGADY TYNKARZY. 503 532 680.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE DACHÓW, OBRÓBKI KOMINÓW, ATTYK, GZYMSÓW. PRACE NA RĄBEK STOJĄCY, RĘCZNY I MASZYNOWY. DACHÓWKA. 534 428 571.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE - Andrzej Kasperek. PRZEKRYCIE I KRYCIE DACHÓW, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PIZZERIA Da Grasso w Nowym Targu zatrudni KELNERA/KĘ. Praca zmianowa. Dobre warunki, umowa o pracę. 508256350.
  • PRACA | dam
    Dom Opieki dla osób starszych w Zakopanem zatrudni pracownika na etacie pokojowej. Umowa o prace, pełen etat. 698673260
    Tel.: 698673260
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    KAMERALNE APARTAMENTY ZE STREFĄ SPA, ul. Królewska 27b Kościelisko, w cenie pobytu parking, grill, bilard, pełna strefa spa, w okresie letnim rowery. Widok na całe Tatry Zachodnie. WWW. APARTAMENTYSPAZAKOPANE.PL, rezerwacja@czteryporyroku.pl, tel. +48 662 658 425, +48 608 401 704
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    APARTAMENTY Z WIDOKIEM NA CAŁE TATRY, ul. Mocarni Boczna 3 Kościelisko, w cenie pobytu wliczony parking, grill, sala bilardowa, w okresie letnim rowery. Widok centralnie na 30km Tatr. WWW. ZAKOPANEAPARTAMENTY.ORG, apartamenty@czteryporyroku.pl, tel. +48 18 20 70 207, +48 608 401 704
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    POKOJE Z WYŻYWIENIEM, KARCZMA, IMPREZY OKOLICZNOŚCIOWE, ul. Królewska 41 Kościelisko, na zielonym szlaku turystycznym z Doliny Kościeliskiej na Gubałówkę, centralny widok na Tatry Zachodnie, w cenie wliczony parking, grill, sala bilardowa, w okresie letnim rowery. WWW. CZTERYPORYROKU.PL [3], willa@czteryporyroku.pl, tel. +48 18 20 70 207 lub +48 608 401 704
  • PRACA | dam
    Dobrze płatna praca dla kierowcy 3,5T Zakopane ID: 753914776 Opis stanowiska spółka transportowa zatrudni 2 kierowców Bus w ruchu międzynarodowym. (pojazdy dostawcze (kat. B ) DMC 3,5 T Oferujemy: terminowe wynagrodzenie - stawka 250 zł dzień. 505994377 biuro@magdevelopment.pl
    Tel.: 505994377
    E-mail: biuro@magdevelopment.pl
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Gronkowie przyjmie od zaraz PIEKARZA. Praca stała w dzień. 18 26 560 90.
  • PRACA | dam
    Hotel w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni osobę do przygotowywania śniadań oraz kucharza kuchni polskiej. Hotel kameralny, na 100 osób. Posiłki pracownicze itp.. 507645428
    Tel.: 507645428
  • PRACA | dam
    Przyjme pracownika na dachy. 889002580 Biuro@dachy.podhale.pl
    Tel.: 889002580
  • PRACA | dam
    Delikatesy "Centrum" w Poroninie zatrudni SPRZEDAWCZYNIĘ. 665 00 34 35.
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni PANIĄ DO SPRZĄTANIA. Pełen etat. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Pełen etat. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Bardzo dobre warunki pracy. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie; budowy od podstaw, kamieniarka, docieplenia. Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • PRACA | dam
    KUCHARZ/KA, PIZZER/KA, KELNER/KA, POMOC KUCHENNA z doświadczeniem, do karczmy w Bukowinie Tatrzańskiej. Możliwość zamieszkania. 602755354,
  • USŁUGI | budowlane
    PROFESJONALNE MALOWANIE DACHÓW. Długoletnia praktyka, niskie ceny. 604 120 874.
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA, POSADZKI, KOMINKI, PARAPETY, STOPNIE, BLATY, ŁUPANKA GRANITOWA I PIASKOWA. 18 265 06 58, 607 57 23 12.
  • PRACA | dam
    Przyjmę PIEKARZA. 607 44 55 66.
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO, ELEWACJE, OGRODZENIA - WSZYSTKO Z KAMIENIA. 509 169 590.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • ANTYKI
    ANTYKI - SKUP, SPRZEDAŻ - Zakopane, Kościuszki 3 (Granit, III p.). Tel. 601 464 133
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2022-06-29 12:03 Śmiertelny wypadek na zakopiance 2022-06-29 11:59 Tragedia w bloku. Jego ciało już się rozkładało, ona była nieprzytomna 2022-06-29 11:57 Letnie granie w Nosalowym. Ralph Kamiński 2022-06-29 11:00 To historyczna chwila dla Nowego Targu 2022-06-29 10:36 Śmierć znanego zakopiańskiego adwokata 1 2022-06-29 10:30 Przejechał na rowerze przez tunel na nowej zakopiance (WIDEO) 1 2022-06-29 10:30 Jakie słuchawki z mikrofonem wybrać? 2022-06-29 09:38 Na Hotelu Hertza obejrzymy dziś film 1 2022-06-29 08:59 Słońce wyszło zza chmur, ale zapowiadane są burze z gradem 2022-06-29 08:00 Filmowa wycieczka do gorczańskiej puszczy (wideo) 2022-06-29 00:00 Zaangażowanie uratowało życie 2022-06-28 22:10 Grzegorz Hajnos trenerem pierwszej drużyny NKP Podhala Nowy Targ 2022-06-28 21:35 Burmistrz podliczony - generalnie na plus 2022-06-28 21:00 Powstaje ścianka wspinaczkowa w Ochotnicy 2022-06-28 20:36 Opieka dla chorych 4 2022-06-28 20:02 Jednogłośne absolutorium dla wójta Ochotnicy 2022-06-28 19:50 Fantasmagoryczny świat zdrady i spisków. Konkurs dla czytelników 2022-06-28 18:59 Quady na celowniku, służby przeprowadziły kolejną kontrolę, czterokołowiec na lawecie 2022-06-28 18:10 Marek wyszedł z domu w piątek i nie ma z nim kontaktu, może być w Zakopanem 1 2022-06-28 18:00 Wójt Czarnego Dunajca bez wotum zaufania 5 2022-06-28 17:42 Czytelnicy proszą o pomoc, zgubili telefon, uczciwy znalazca dostanie nagrodę 2022-06-28 17:00 Tatrzański Park Narodowy ma konkurencję w Dolinie Małej Łąki 5 2022-06-28 16:32 Krupówki, Morskie Oko - trwa akcja reanimacyjna 8 2022-06-28 16:15 Nie żyje Stanisław Bar 2022-06-28 16:03 Szkoła Kenara pięknieje 2022-06-28 15:00 Kolej na Solinę - ośrodek PKL zostanie otwarty w lipcu, znamy ceny nowych atrakcji (WIDEO) 4 2022-06-28 14:31 Lekkość i wygoda - sukienka tiulowa na wesele 2022-06-28 14:00 Apartamenty Zakopane - komfort nie tylko wakacyjnego wypoczynku 2022-06-28 13:54 Jan Kanty Pawluśkiewicz maluje żel-art 14 2022-06-28 13:28 Nowy hit sezonu 2022. Czarny żyrandol do salonu 2022-06-28 13:01 Jelenie szukają ochłody na płacie śniegu 1 2022-06-28 12:34 Ostatnia droga Andrzeja Masnego 2022-06-28 11:46 Nie żyje Maciej Krawczyński, były architekt miejski Zakopanego 3 2022-06-28 11:30 Rabkoland otwiera nową strefę tematyczną i zaprasza na huczne urodziny 2022-06-28 11:00 Rok temu z tatrzańskich szlaków zniesiono ponad dwieście kubików śmieci 1 2022-06-28 10:30 Masa turystów na szlakach, kolejka na Giewont i remont szlaku na Kozi Wierch 2 2022-06-28 10:00 Przygarnij przyjaciela - psy z nowotarskiego schroniska czekają 2022-06-28 08:58 Duszno, parno, linia szkwałów buduje się nad górami, uważajcie na szlakach 2022-06-28 08:00 Po dwóch latach pandemicznych obostrzeń wózki z biblijną literaturą wróciły pod Giewont 11 2022-06-28 08:00 Co jaki okres płaci się ubezpieczenie samochodu? 2022-06-28 07:26 Koncert pieśni z towarzyszeniem altówki: W kręgu modernizmu 2022-06-28 00:28 Pożar lasu na Słowacji (ZDJĘCIA) 2022-06-27 21:20 Takie wianki wiszą na domostwach 2022-06-27 20:30 Oscypki nad Bałtykiem? 7 2022-06-27 19:53 Motocyklista wjechał w fiata sedici. Poszukiwani świadkowie 2 2022-06-27 19:45 W jednym miejscu leje, a kilkaset metrów dalej sucho 5 2022-06-27 19:38 Spotkanie profilaktyczne w ramach OnkoRejs Granicami Polski 2022-06-27 19:00 Największe kąpielisko pod Tatrami już działa (ZDJĘCIA) 3 2022-06-27 18:45 Siłownia przy szkole w Ochotnicy Dolnej 2022-06-27 18:29 Zmarł zasłużony strażak z Kościeliska
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2022-06-29 11:56 1. troglodyta twierdzi, że każdy nick jarek to Gerard no i każdy Franek to polityk :) 2022-06-29 11:43 2. @ seba chyba przedawkował IBUM i pewnie w szpitalu wylądował , a ja nie napisałem ze jedną tabletkę ma łyknąć , a chłop przecież ulotnie nie przeczytał bo jak go myślenie boli to nie wpadł na to . Moja wina , moja wina moja bardzo wielka wina :) Ps. nie wypowiadam się co do procesji ponieważ nie jestem w temacie, jestem osobą niewierzącą , zapytaj księdza. 2022-06-29 11:00 3. jarek, gerardek... no no no, ale niespodzianki wychodzą. 2022-06-29 10:58 4. Kto ten tekst pisał :0 ? [*] kondolencje dla rodziny 2022-06-29 10:58 5. Taki sam njuss jak to na innych portalach, że Putin ma biegunkę a to świadczy, że jest w niepożądanej ciąży. 2022-06-29 10:53 6. Mam nadzieję, że ilość osób która zemrze z powodu braku opału oraz jego ceny nie będzie w początkowym okresie ocenzurowana. Przecież mamy "niezależne" media, które akurat co do rusofobi trąbią jednym głosem z TVP.. 2022-06-29 10:33 7. No i dobrze - lepiej tak niż na dziko wzdłuż drogi. Oby tylko kasujący tam pan był milszy od tego który pobierał w tej okolicy kilka lat temu za stanie w rowie (ba! ździerca chciał kasę za samo wjechanie na tą boczną drogę!!!). Cena trochę wysoka ale rozumiem - każdy chce odzyskać zainwestowane pieniążki. TPN-owi żal bo się będzie musiał dzielić kasą a oni tego nie lubią :P 2022-06-29 10:15 8. "pisuarku ! z wymienionych tylko jeden jest politykiem :)" Który, gerardku, Tusk, Czy Sterczewski? (I znowu zrobiłeś z siebie idiotę). Bo jest ich dwóch! 2022-06-29 09:51 9. Dlaczego nie na tym ekranie po przeciwnej stronie rynku? Przecież jak go montowano to opowiadano, że będzie można na nim filmy oglądać. W 2013 roku pisano na P24, że kosztował 140 tys. zł. 2022-06-29 09:34 10. a ścierzka dla pedalistów tesz tam bedzie?
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Album TP

Bojcorka