Reklama

2021-04-04 10:00:00

Z archiwum

Byłem narkomanem

Zapraszamy do przeczytania tekstu o walce z nałogiem z 2007 roku. Bohaterem artykułu był znany muzyk z Nowego Targu, Lupi. Miłej lektury.

Lupiego psychiczny striptiz

- W walce z nałogiem nie ma wygranych. Tu nie ma happy endu, nie ma OK. Może z zewnątrz wygląda to jeszcze w miarę dobrze, ale prawda jest inna - podkreśla Lupi. Ma 42 lata, zharatane zdrowie i świra na punkcie muzyki, którą teraz ratuje innych.
Gdyby nie rozciął ręki na szkle ukrytym w murawie boiska, pewnie zamiast gitary zająłby się piłką. Może uniknąłby w ten sposób narkotyków, alkoholu, ciężkiej choroby. Pomysł z rehabilitacją dłoni na gryfie gitary okazał się skuteczny w części - choć dziś Lupi jest wirtuozem gry na gitarze, to przy okazji poznał piekło życia - widok narkotykowej śmierci, upadek na samo dno, gdy trzeba było okradać nawet rodziców, by zdobyć parę groszy na zabicie głodu. Lupi – czyli Piotr Lubertowicz to znana postać nie tylko w nowotarskim środowisku muzycznym. Grał z najlepszymi – z najlepszymi też staczał się na dno. Dziś, patrząc na jego zniszczoną przez chorobę i życie twarz, można spróbować wyczytać z niej wszystkie przejścia. Teraz coraz częściej bierze za gitarę nie po to, by grać z kolejną kapelą, lecz by występować solo w niecodziennym spektaklu. Tym razem na scenie jest głównym bohaterem. Przed sobą ma widownię zwykle trudną – często z przejściami. Objechał wiele polskich więzień i poprawczaków. Grał w dziesiątkach szkół i ośrodków kultury. Zwykle pamiątką po nich są maile czy wpisy na internetowych stronach. Pełny aplauz. I słowa, że wreszcie ktoś otworzył oczy na to, czym mogą być narkotyki. Bo to nie teoria. Główną częścią swoistego przedstawienia jest prawdziwa spowiedź muzyka, ale przede wszystkim wyznanie grzechów narkomana. Sam nazywa to swoim striptizem psychicznym. Sala świetlicy zakładu karnego. Lupi opowiada o sobie i jak zwykle gra i śpiewa. Są bluesowe standardy, które zna każdy. Są też popisy. Trudno uwierzyć, że facet na scenie ma niesprawne palce – gra jak w transie, używając szklanki czy kładąc gitarę na plecach. Publiczność reaguje żywiołowo – spodziewali się przynudzania, a tu całkiem niezły spektakl. A do tego gość rzuca dowcipy, jest do rzeczy. Można go posłuchać. Ale dalej już nie jest tak skocznie i wesoło. Dalej zaczyna się samo życie

Taka jest śmierć ćpuna

Właściwie wszystko zaczęło się niewinnie. Piotrek miał fioła na punkcie piłki nożnej. Grał, kiedy tylko trafiała się sposobność – futbol był wszystkim. Do czasu, gdy w siódmej klasie upadając, rozciął sobie nadgarstek na rozbitej butelce. Szkło przecięło nerwy, nie pomogła nawet operacja – palce lewej dłoni pozostały nieruchome. – Rehabilitacja niewiele dała. Na szczęście starsza siostra grała na gitarze. Co więcej, obracała się w środowisku muzyków – dzięki niej stałem się kolegą znanych bluesmanów. Poznawałem tych świrów i dla mnie, młodego chłopaka, był to wspaniały świat, w którym musiałem się znaleźć – wspomina. W Nowym Targu pojawiali się muzycy z najważniejszych zespołów - Dżemu, TSA, Oddziału Zamkniętego, bywał Jorgos Skolias i inni, na miejscu był Robert Cudzich. Ktoś poradził Lupiemu swoisty rodzaj rehabilitacji dłoni – grę na gitarze, a że lewa ręka musi sprawnie wyłapywać chwyty na gryfie, przebieranie palcami z czasem zaczęło przynosić efekty. Początkowo to jego brat Paweł musiał mu cierpliwie układać palce na gryfie, z czasem było coraz lepiej. Jako szesnastolatek zaczął wierzyć, że uda mu się uniknąć kalectwa. Blues wypchnął z jego życia piłkę, gitara stała się wszystkim. Zapatrzył się na nowych przyjaciół. Sam przygrywał marząc, że kiedyś wystąpi, jak oni, na scenie. Zaczął upodabniać się do nich we wszystkim – począwszy od hippisowskiego stroju, na używkach skończywszy. Chciał być dojrzały, zbuntowany, wolny – jak oni. Do tego dochodził bajecznie kolorowy wizerunek wagabundy, niezrozumianego przez parszywy świat ćpuna i pijaka. To wszystko imponowało nastolatkowi z Nowego Targu.

– Pierwszy strzał? – przypomina sobie. – Miałem szesnaście lat, były wakacje. Na złączach Dunajca biwakowała ekipa znajomych. Odwiedzałem ich często, bo dla mnie, gówniarza, to było niezwykłe towarzystwo. Chciałem się wkupić w grupę, zostać zaakceptowany. Chciałem być jak oni – muzycy, artyści, którzy szukali natchnienia w heroinie. Wtedy nikt nie powiedział mi, że to śmiertelnie niebezpieczne. Ktoś zrobił mi zastrzyk, bo sam nie umiałem. Na chwilę straciłem wzrok. Potem świat się zrobił kolorowy i piękny. Z towarem wówczas nie było problemów – ktoś przywoził i dzielił się z resztą, a w razie potrzeby młodzi wędrowali na pola zbierać mak. Podobnie jak po koncertach, kiedy Lupi gonił „po wódeczkę” dla muzyków. Biegnąc na melinę, miał zawsze nadzieję, że kiedyś on sam stanie na scenie. Na razie musiało mu wystarczyć towarzystwo, wspólne pijaństwo i ćpanie. Zresztą w takim towarzystwie to zawsze było nobilitacją. – Nie wiem, kiedy przekroczyłem granicę i stałem się uzależniony. To jak z każdym nałogiem – wierzysz, że nad nim panujesz, masz kontrolę. A tu okazuje się, że coraz bardziej narkotyki zaczynają rządzić - przyznaje. Mimo upałów Lupi nie zdejmował koszuli z długim rękawem, nie chodził na basen. Żeby nie było widać skłutych żył.

W domu zbuntowany Lupi coraz bardziej tracił kontakt z rodzicami. Udało mu się ukończyć zawodówkę. Coraz częściej mieszkał u kolegów. Zaczął występować – raz były koncerty, kiedy indziej wesela i inne chałtury, by zarobić na życie. Jeszcze przed dwudziestką wyruszył w Polskę. Grał z Dżemem, Easy Riders, Monky Biznes. A po występie – znów alkohol, narkotyki, świeżo poznane dziewczyny. W 1983 roku po praz pierwszy zobaczył śmierć. - Po koncercie ze znanym zespołem była impreza w hotelu. Wyrzucili nas wszystkich, więc poszliśmy na melinę. Tam dołączył do nas już mocno naćpany znajomy. Wziął jeszcze i za chwilę zasnął. Dopiero potem ktoś zauważył, że on już nie żyje – mówi drżącym głosem. – Wszyscy zwiali. Ciało zostało. Taka jest śmierć ćpuna. Z czasem działalność koncertowa Lupiego sprowadzała się głównie do zarabiania na towar. Gdy wracał do domu, okradał rodziców, pożyczał pieniądze od znajomych i nigdy nie oddawał. Byleby mieć na jedną z trzech działek dziennie, a jak nie, to przynajmniej by kupić jakieś proszki i zapić je alkoholem. Byleby zapomnieć o głodzie. – Wtedy wszystko wyje w człowieku. Masz dość życia, rzygasz, choć już nie masz czym, boli cię każda kość, nie kontrolujesz swoich odruchów. Srasz, lejesz pod siebie. Jedyna myśl to zdobyć narkotyki, nieważne w jaki sposób. Raz o mało nie udławiłem się swoimi wymiocinami. Do tego dochodziły przeraźliwe „schizy”, mania prześladowcza. Wydawało mi się, że wciąż mnie ktoś śledzi, podgląda, prześladuje. Nawet w kiblu – wszędzie widziałem kamery i podsłuch. Takiego scenariusza nie zakładałem, gdy brałem po raz pierwszy – podkreśla. Zamiast grać, staczał się coraz bardziej. Kilka razy do roku trafiał gdzieś w kraju do szpitala, po podleczeniu wyruszał dalej w trasę. – Kiedyś, jak zajechałem do domu, to matka dała mi po twarzy, że gram pijany. W telewizji była relacja z Rawy Blues. Ja wtedy myślałem, że gram wręcz nieprawdopodobnie. Tak naprawdę byłem naćpany, a wszystko wyglądało żałośnie.

Niżej już nie było nic

Jednak do końca wierzył, że skoro udało mu się wyjść z kalectwa, to uda się także z nałogu. – Niżej już nie było nic. Byłem na dnie. Do tego wystraszyłem się AIDS. Przecież ćpałem z tyloma ludźmi, przeważnie używając tej samej igły – dodaje. Z wyjątkiem pojedynczych wizyt na szpitalnym detoksie nie uczestniczył w terapii. – I tak musisz to pokonać sam. Trzeba było czymś się zająć, zacząć uczyć się życia od początku. Zacząć się myć, żeby nie śmierdzieć między ludźmi. Walczyć o każdą minutę. Początkowo narkotyki zapijałem alkoholem, ale to powodowało kaca jeszcze większego. W ten sposób z jednego nałogu przeszedłem w drugi. Piłem coraz więcej, więc znów zaczęło się szlajanie po całej Polsce. Jak wspomina, z narkotykami skończył po trzynastu latach brania – w wieku 29 lat. Zaczął go jednak rujnować alkohol. Jak to się stało, że udało mu się w końcu wyzwolić? – Miłość, pasja grania. Wszystkie swoje doświadczenia życiowe przekładam na muzykę. Trzeba mieć marzenia, trzeba mieć cel. Ale najważniejsze to uwierzyć w siebie! – podkreśla. – Znam 14-letnich narkomanów. W walce z nałogiem nie ma wygranych. Przegrywa każdy. Tu nie ma happy endu, nie ma OK. Może z zewnątrz wygląda to jeszcze w miarę dobrze, ale prawda jest inna... Narkotyki i alkohol zniszczyły Lupiemu zdrowie. W 2003 roku trafił do szpitala z nieuleczalną chorobą trzustki. W zeszłym roku przeszedł spod opieki lekarzy w Białymstoku do Krakowa. Gdy czuje się lepiej, gra dalej. Coraz częściej – zamiast z koncertami bluesowymi – jeździ z własnym programem terapeutycznym „Broń się, nie trać wiary”. – Ludziom się wydaje, że w ich szkole, miasteczku nie ma problemu i wystarczy pogadanka szkolnego pedagoga czy spektakl teatralny. A ja widzę coś innego. Po spotkaniach dostaje sms-y i maile – dzieciaki proszą, by im pomóc, bo wiedzą, że ja sam przeszedłem przez to, w co oni właśnie wchodzą. Znam 14-letnich narkomanów, spotkałem 15-letnią dziewczynkę, której podali pigułkę gwałtu. Zdarzyło mi się przez telefon dyktować, co robić, by reanimować gościa, który się naćpał. Jego koledzy zadzwonili do mnie po tym, jak rozmawialiśmy po koncercie.

Pierwszym nałogiem jest kłamstwo. Od tego się zaczyna – od oszukiwania samego siebie. Wierzcie w siebie! Nie bądźcie niczyją imitacją. Piotr Lupi Lubertowicz

Józef Figura
Tygodnik Podhalański  8/2007 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
koval 2021-04-04 15:14:38
Każdy jest kowalem swojego losu.
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
    WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
  • PRACA | dam
    Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
    Tel.: 601
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam do wynajęcia LOKAL UŻYTKOWY przy Krupówkach - parter z witryną. 602 441 440.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    DESKI ŚWIERKOWE gr. 52mm, dł. 5m. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    Willa Zarębek w Łopusznej poszukuje osoby do pracy w kuchni. 507549659 www.willazarebek.pl willazarebek@outlook.com
    Tel.: 507549659
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM ODŚNIEŻARKĘ CRAFTSMAN. Stan bdb., cena 1000zł. 602 619 106
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    KOŃ KARY 4-letni, 8.500 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI ROLNE W SIDZINIE 1 HA oraz DZIAŁKA BUDOWLANA 4 ary i DZIAŁKA PRZEMYSŁOWA 7 arów. Cena za całość 280.000 zł. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-15 17:00 Tak ma wyglądać tabliczka zamocowana na domu w Dzianiszu, Kościelisku czy Witowie 2026-01-15 16:00 Złota Tarcza dla Ekonoma, srebro dla Goszcza 2026-01-15 15:41 Dzień Babci i Dziadka już niedługo - co wybrać w ostatniej chwili? 2026-01-15 15:29 Sztab #6362 w Hotelarzu gotowy do działania 1 2026-01-15 15:18 Co dla chłopaka na Walentynki? Sprawdź nasze inspiracje prezentowe! 2026-01-15 15:00 Powiedzcie, że kochacie nas... 2026-01-15 14:31 Pomóżcie nam 1 2026-01-15 14:00 Na Kasprowym doskonałe warunki narciarskie (WIDEO) 2026-01-15 13:47 Praca z dziećmi to dla Ciebie przyjemność? Wybierz kurs na asystenta nauczyciela przedszkola! 2026-01-15 13:30 Niebawem rusza Zakopane Classical Music Series 2026-01-15 13:00 Odwilż na całego 1 2026-01-15 12:00 Nocny wywóz śniegu w Nowym Targu 2 2026-01-15 11:27 Nadciąga Zakopiański Dzień Śniegu 2026 2026-01-15 11:00 Wodospad Siklawica za lodową zasłoną (WIDEO) 2026-01-15 10:30 Koncert noworoczny zespołu Hamernik 2026-01-15 10:00 Kolejny brutalny atak na pracownika SOR nowotarskiego szpitala 4 2026-01-15 09:00 Karnawał w Mediatece, będą tańce, parady i warsztaty tworzenia bajkowych strojów 2026-01-15 08:31 Podwójny zgon w Bańskiej Niżnej 2026-01-15 08:00 35 tysięcy złotych za metr 15 2026-01-14 23:02 Tragedia w Bańskiej Niżnej 2026-01-14 21:30 Wilcza dezinformacja zatacza coraz większe kręgi, dociera też na Orawę 10 2026-01-14 21:00 Delikatna odwilż, ale w Dolinie Strążyskiej piękne, zimowe krajobrazy (WIDEO) 2026-01-14 20:00 Kolędowanie u salezjanów (ZDJĘCIA) 2026-01-14 19:30 Chciałabym opowiedzieć jak zginęło miasto... 2 2026-01-14 19:00 Basia Giewont z hitem "Zimna woda" znalazła się w preselekcjach do Eurowizji 5 2026-01-14 18:30 317 litrów nielegalnego alkoholu podczas zawodów w Zakopanem 9 2026-01-14 18:00 Jutro wielkie odśnieżanie parkingu przy Polanie Szaflarskiej w Nowym Targu 2026-01-14 17:30 Dobrze ześ sie Jezu pod Giewontem zrodziył 1 2026-01-14 17:00 Hotelarz gra z Orkiestrą po raz 34. Trwają przygotowania do Finału WOŚP w Zakopanem 9 2026-01-14 16:30 Wywóz śniegu z centrum Rabki 1 2026-01-14 16:00 VI Kolędowanie w Sercu Podhala za nami 2026-01-14 15:47 Uwaga na marznące opady i gołoledź, będzie bardzo ślisko 2026-01-14 15:32 Pod halą w Szaflarach błąkał się mały piesek 2026-01-14 15:30 Nowy rozdział w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nowym Targu 2026-01-14 15:00 Grupa Podhalańska podsumowała ubiegły rok 2026-01-14 14:30 COŚ się dzieje w Kombinacie 2026-01-14 14:00 Czy rozpoznajesz na śniegu tropy zwierząt? 2026-01-14 13:30 Zabawa karnawałowa dla Seniorów w Poroninie 2026-01-14 13:00 Śnieżny armagedon na parkingu przy Sikorskiego w Nowym Targu 7 2026-01-14 12:28 Samba Brasil na śniegu z promilami, kierowca ledwo stał na nogach 6 2026-01-14 12:00 Rozpoczęła się akcja wywożenia śniegu z ulic. Ził w akcji (WIDEO) 8 2026-01-14 11:30 Zasługują na dobry, bezpieczny dom 1 2026-01-14 11:00 Pojadł, popił i nie chciał zapłacić, policyjna interwencja w restauracji na Krupówkach 3 2026-01-14 10:30 Chmury, chmury, chmury i opady deszczu ze śniegiem 2026-01-14 10:00 Wilk, ryś, a może niedźwiedź 2026-01-14 09:00 Policja wskazuje najbardziej niebezpieczne miejsca w Rabce i Chabówce 2 2026-01-14 08:00 Najlepsi skoczkowie znowu wystartują w Red Bull Skoki w Punkt 2026-01-14 07:04 Kto zgubił tego pieska w Poroninie? 2026-01-13 22:29 Tak dziś wyglądało przejście dla pieszych w Poroninie 15 2026-01-13 21:32 Ważny jubileusz OSP w Sromowcach Niżnych
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-15 16:52 1. @san, ale czemu w sejmie? co to znaczy ani pis? po tym ogrzewaniu tym węglem po 4 tys. który załatwił ci pis pokiełbasiło ci się w głownie :-) 2026-01-15 16:24 2. Dyrektor z Hotelarza to skrajny PiS to jakim cudem sie zgodził na WOSP??? 2026-01-15 15:58 3. @kurka wodna. Ani PiS ani KO czy PO (półmetek z_rządzenia). Wolę być ruską onucą. Po kiego grzyba mam tak drogo płacić za ogrzewanie. dodam, że w Sejmie też powinni wyłączyć ogrzewanie. Prawda ? 2026-01-15 15:57 4. A TO ZDJECIE HODNIKA TO MUMINOWA PROPAGANDA? 2026-01-15 15:56 5. To ty podszywasz się pode mnie, siejesz tu swoje obsesje i zwykłe kłamstwa. Nienawiść, złość i frustracja - ale to bez sensu bo sam jesteś winny swojego zmarnowanego życia, nikt inny. Jeśli twierdzisz że wilki są zagrożeniem, to podaj jakieś rzetelne dane proszę, taki mędrzec nie będzie miał chyba z tym problemu, prosta sprawa, co nie? 2026-01-15 15:35 6. GT - zawsze możesz stać na czatach. 2026-01-15 15:27 7. rykoszet dostal rykoszetem i odbilo sie belkotem . Wysokosc wydatkow powinno sie podawac w przeliczeniu na ucznia. To jest adekwatna informacja i oczywiscie skrzetnie to pominieto. 2026-01-15 15:15 8. Sadzac po ilosci propagandy i platnej reklamy, centrymetry psiej budy kosztuja Vive i im podobnych znacznie wiecej. 2026-01-15 15:10 9. MUMIN NA TRAKTORZE BEDZIE JEZDZIŁ ......LUDZIE TAK WYGLĄDAJĄ CHODNIKI W CAŁYM MIEŚCIE OD SMREKOWEJ PO PIŁSUDSKIEGO.....WIEC NIE DRAMATYZUJCIE.A JAK KTOS UTKNĄŁ NA STAROŚC W SMIERDZIUCHOWIE TO JEST NIE ZA MĄDRY. 2026-01-15 15:03 10. A co na to kodziarze mowia ?
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama