2021-04-12 10:00:00

Reklama

Archiwum

Miś przedzawałowy

Reklama

Wspiąć się po buku niczym dzięciołek? Gruchnąć na ziemię jak długi i udawać martwego? A może po prostu drzeć się w niebogłosy? Bądź czujny. Niedźwiedź nie śpi. Nawet na Luboniu.

To miało być zupełnie rutynowe wyjście w teren z myśliwymi Koła Łowieckiego „Knieja”. Program wypadu: uzupełnienie soli w lizawkach, kontrola paśników, a jak się poszczęści - nasłuchiwanie pierwszych dźwięków rykowiska. Ostatni punkt wypadł z planu wraz z polewającym uparcie przelotnym deszczem. Mimo kłopotów z aurą zawsze warto się wybrać „do lasu”, szczególnie, jeśli ścieżka wiedzie w mało dostępne rejony Lubonia Wielkiego. Początkowo szlak dość łagodnie wije się dnem dzikiego potoku, a później wspina ostro przez bukowy las. Przy grzbiecie drzewostan się nieco przerzedza. Odsłonięte, jasne miejsce upodobały sobie sarny. Stara „siuta” ze swoim koźlakiem spokojnie skubie jodłowe gałązki. Niechętnie ustępuje drogi zbliżającemu się człowiekowi. Powoli człapie w pobliskie zarośla, z ciekawości kilka razy odwracając głowę. W młodniku długo jeszcze widać żółtą plamę jej boku. Za grzbietem bukowy las staje się jeszcze bardziej monotonny. Gładkie, jasnoszare drzewa. Dno lasu wyścielone rudą, grubą warstwą butwiejących liści. Skraj drogi to dobre miejsce do obserwacji. Można tam podejść bez hałasu. Zresztą dzisiaj kroki człowieka świetnie wygłusza świst wiatru i stuk opadających z drzew ciężkich kropli.

Do zmroku pozostała może godzina. To najlepsza pora do obserwacji. Zwierzaki, które przez dzień odpoczywały w zaroślach, powinny właśnie wyruszać na nocny żer. Jakby na potwierdzenie tej znanej myśliwym prawidłowości, zza grzbietu wyłania się znajomy ciemnobrunatny kształt. Łania zupełnie bezgłośnie stawia swe wielkie badyle. Idzie ostrożnie, intensywnie wciągając powietrze. Pewnie już wie, że jest obserwowana. Wystarczy jeden nieopatrzny ruch człowieka, mgnienie powiekami a zwierzę znika równie nagle, jak się pojawiło. Jelenie są wciąż jeszcze bardzo ostrożne, łanie chodzą osobno, to znaczy, że amory im jeszcze nie w głowie. Na rykowisko trzeba będzie poczekać z tydzień lub dwa. Upływają kolejne minuty – zupełnie nic się nie dzieje. Robi się coraz bardziej ponuro. Dziś zmierzch zapadnie wcześniej. To zasługa niskich deszczowych chmur. Senny nastrój przerywa sarna, pędząca między bukami z prędkością błyskawicy. Coś ją spłoszyło, wręcz – przeraziło. Chwilę później w lesie rozbrzmiewa ciche mruczenie. Trudno ustalić skąd pochodzi nowy dźwięk. Może to odgłosy „zakopianki”? A może jednak ożywiły się jelenie? Mruczenie staje się wyraźniejsze. W końcu nawet daje się określić, że dobiega zza moich pleców. Karkołomny skręt szyją i głowa nie chce wierzyć w to, co widzą oczy. Starą drogą, opadającą od głównej grani Lubonia idzie… niedźwiedź. Dzieli nas dystans może trzydziestu metrów. Odległość ciągle maleje. Wyraźnie widać wystające łopatki drapieżnika, poruszające się rytmicznie podczas marszu i długie kudły, w rozproszonym świetle zapadającego zmroku, jakby przyprószone siwizną. Zwieszony łeb robi się coraz większy i większy. Nie ma nawet sensu używać lornetki… Mogłaby nie złapać ostrości. Poza tym ręce się trzęsą za bardzo.

Przez myśl przebiegają szkolne lektury, wierszyk o niedźwiedziu Litwinie. Problem w tym, że po gładkim buku trudno poruszać się „jak dzięciołek”. Druga bajkowa opcja – udawanie martwego też jakoś nie trafia do przekonania. „Niedźwiedź jest w końcu niewielki. Ma co najwyżej cztery lata – to ustalili fachowcy z Gorczańskiego Parku Narodowego, podczas wiosennych tropień” – próbuję pocieszać się w duchu. Jednak jakoś ciężko przychodzi konfrontowanie teorii z tym, co lezie z przeciwka, ma ogromne łapy, pewnie z dwa metry długości i lepiej niż metr wysokości w kłębie. W głowie zapala się czerwony alarm. Trzeba coś zrobić i to szybko, bo mnie przecież ten misiek zeżre. A może nie zauważy? Mało prawdopodobne. Zostało może dwadzieścia metrów. Zwierz dziarsko stawia łapy. Nie ma co zwlekać, trzeba się ujawnić… natychmiast. Tylko żeby się nie drzeć. To mogłoby misia zdenerwować. Lepiej zagwizdać, tak delikatnie. Znajomy, który często wędruje po słowackiej Wielkiej Fatrze mówił, że to najlepsze, żeby uniknąć kłopotliwego „sam na sam”. Tylko jak gwizdać, gdy człowiekowi w panice drżą wargi i w ogóle sztywnieją usta. W końcu z gardła wyrywa się krzyk… rozpaczy. Misiek nie zatrzymuje się od razu. Siłą inercji robi jeszcze z pięć kroków. Jest blisko, naprawdę blisko. Przysiada na zadzie. Nieco unosi głowę. Gdy przednie łapy odrywają się od ziemi – do głowy przychodzą już tylko modlitwy. Serce wali z prędkością dwustu uderzeń na minutę, jest bliskie zawału. Pewnie umarłbym ze strachu, gdyby było więcej czasu. Niedźwiedź waha się chwilę. Stan kłopotliwego zawieszenia trwa zaledwie parę sekund. Najdłuższe parę sekund mojego życia. Wystarczy by raz jeszcze wrócić myślami do wiosennego tropienia. Godzinami łaziliśmy po śladach tego samego miśka. Brnąc po pas w rozmiękłym śniegu, gramoląc się nieporadnie z głębokich potoków i przedzierając resztkami sił przez gęste młodniki kląłem zwierzaka w żywy kamień. Trochę teraz tego żałuję, mam nadzieję, że niedźwiedź nie chowa urazy.

Nie chował. Ogromny futrzak, właśnie zgrabnie wywija tułów w stronę świerków, z których wylazł przed chwilą. A cała miśkowa fizjonomia zmiata ogromnymi susami. Od razu lepiej się czuję. Prawie jak pogromca niedźwiedzi. Mam satysfakcję, w końcu kudłatemu też musiało skoczyć ciśnienie. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie kac moralny. Siąpił deszcz i nie wyjąłem z plecaka aparatu fotograficznego. A przecież mogłem się spodziewać spotkania z niedźwiedziem. Gdybym tylko słuchał się, gdy łowczy „Kniei” zarzekał się na wszystkie świętości, że już więcej ani kukurydzy, ani owsa do paśnika nie wywiezie. I że miśka - próżniaka z własnej krwawicy nie będzie utrzymywał. Niedźwiedź, młody osobnik zawędrował w okolice Rabki jesienią ubiegłego roku. Tropienia przeprowadzone przez dra Jana Locha z Pracowni Naukowej GPN, a także obserwacje myśliwych Koła Łowieckiego „Knieja” pozwoliły ustalić, że miś przezimował pod Luboniem. Ostatnie sygnały o wielkim drapieżniku pochodziły z czerwca. Myśliwi obserwowali tropy niedźwiedzia w okolicy paśników. Miś chętnie żywił się karmą wykładaną dla dzików.
Tekst i fot.: Marek Kalinowski
Tygodnik Podhalański 38/2007 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-04 23:00 Jedla zaśpiewała na liturgii Wielkiej Soboty (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-04 21:00 Gmina Kościelisko zachęca mieszkańców do udziału w badaniu opinii o komunikacji 2026-04-04 20:00 Strażacy proszą o pomoc dla swojego kolegi. Pożar zniszczył warsztat w Kościelisku 1 2026-04-04 19:00 Bibułkowe kwiaty 2026-04-04 18:00 Powstaje wystawa o Budowlance w Zakopanem. 150 lat historii szkoły na jednej ekspozycji 2026-04-04 17:00 Świąteczna wojna. Tym razem na herezje. 6 2026-04-04 16:00 Święcenie pokarmów w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-04 15:00 Święcenie pokarmów przy Starym Kościółku 2026-04-04 14:08 Wielkanocno Kosołecka - konkurs na tradycyjną święconkę 2 2026-04-04 14:00 Na starej Zakopiance nie pojedziemy już 80 2 2026-04-04 13:00 Święconka na śniegu 2026-04-04 12:00 Rodzinnych, wesołych i pełnych spokoju Świąt Wielkanocnych! 2026-04-04 11:00 Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte już ciuchobranie w Sokolni 2026-04-04 10:01 Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem z życzeniami 2026-04-04 10:00 Nowotarski Sanepid chce by mieszkańcy Spytkowic legalizowali ujęcia wody 2026-04-04 09:30 Beskidzcy ratownicy GOPR składają życzenia świąteczne (WIDEO) 2026-04-04 09:00 Od święconki po jajka Fabergé. Wielkanocne tradycje, które przetrwały wieki 2026-04-04 08:00 W poniedziałek na Kalatówkach rywalizacja o Wielkanocne Jajo 1 2026-04-03 22:20 W Wielki Piątek wcześnie rano Orawianie obmywali się w potoku 1 2026-04-03 22:05 Wypadek na Dunajcu. Polscy turyści utknęli po przewróceniu kajaków 11 2026-04-03 21:59 Liturgia Wielkiego Piątku - Król umarł (ZDJĘCIA) 2026-04-03 21:33 800 tys. zł na deszczówkę w Małopolsce. Podhale, Spisz i Orawa z szansą na dotacje 2 2026-04-03 20:57 Trzeci stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-03 20:54 Góralskie warty przy grobach Chrystusa na Podhalu (WIDEO) 1 2026-04-03 20:00 Czerwony Dwór na Węgrzech. Podhalański haft zagościł w międzynarodowym projekcie 1 2026-04-03 19:00 Nowe atrakcje dla dzieci w Szczawnicy 2026-04-03 18:00 Opowieść o Wielkim Poście i Wielkanocy na Orawie (WIDEO) 2026-04-03 17:30 Wspaniałe widoki z Nosala. Na wyżej położone szlaki nie wychodzimy! (WIDEO) 2026-04-03 17:23 Wielkiego Wielkanocnego Zająca ulepili turyści w Dzianiszu 3 2026-04-03 17:00 Wiosna w Pięknym Sklepie w Zakopanem. Rękodzieło, które pomaga (WIDEO) 2026-04-03 16:24 Gigantyczne opóźnienie pociągu, który jechał do Zakopanego 3 2026-04-03 16:00 Zmiany w godzinach otwarcia Muzeum Tatrzańskiego w okresie świątecznym 2026-04-03 15:30 Eksplodujące bankomaty na Podhalu. Policja zatrzymała trzech podejrzanych 2 2026-04-03 15:05 Odnalazła się poszukiwana od niemal 2 tygodni mieszkanka gminy Ochotnica Dolna 4 2026-04-03 15:00 Świąteczne życzenia płyną z orawskiego skansenu (WIDEO) 2026-04-03 14:30 Wyjątkowa Kolacja Marzeń z Andrzejem Bargielem. Wieczór pełen emocji i inspiracji 1 2026-04-03 14:25 Anna Schumacher nową dyrektor Miejskiej Galerii Sztuki w Zakopanem 4 2026-04-03 14:15 Piękne słońce w Zakopanem, ale niech was pogoda nie zwiedzie (WIDEO) 2026-04-03 14:00 Nowa edycja programu Już pływam pod Giewotem. Setki uczniów rozpoczęły zajęcia 2026-04-03 13:30 Otwarcie kolei Goryczkowej i nartostrady do Kuźnic przy trudnych warunkach lawinowych 1 2026-04-03 13:00 W poszukiwaniu jedzenia łania w Zakopanem przeszukuje nie tylko śmietniki 5 2026-04-03 12:35 Wielkanocno Kosołecka w Białym Dunajcu 2026-04-03 11:53 Utrudnienia na Kasprowym Wierchu. Goryczkowa nieczynna, Gąsienicowa pracuje (WIDEO) 1 2026-04-03 11:16 Szlaki w Tatrach ponownie otwarte, ale zagrożenie lawinowe nadal wysokie 4 2026-04-03 10:48 Uciekł przed policją do lasu 2026-04-03 09:56 Od czterech dni nie ustają poszukiwania Bandziora. Rodzina bardzo tęskni za psem 2 2026-04-03 09:01 Tatrzański Park Narodowy pozostaje zamknięty. Wysokie zagrożenie lawinowe i niebezpieczne warunki 1 2026-04-03 08:14 Znaleziono psa w Kościelisku. Trwają poszukiwania właściciela (AKTUALIZACJA) 2 2026-04-03 08:00 Zmienna pogoda pod Tatrami. Przejaśnienia po deszczowym poranku, w nocy możliwe mgły 2026-04-02 21:59 Krzyż na Giewoncie nie został rozświetlony 24
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-04 22:30 1. Dobrze prawisz Henek, GOPR w stolicy to durnota. 2026-04-04 22:07 2. A w Białym Dunajcu jak strażacy przyczynili się do pomocy w znalezieniu sprawcy zabicia kolegi? 2026-04-04 21:40 3. Czy czipowanie kotów jest obowiązkowe? pytam bo w tym państwie jest boordel prawny. Raz piszom, że jestt, POtem sie wycofują następnie jakaś "dziunia" chętna złożyć wniosek 26 marca do Laski Pana Marszałka. Proszę podać POdstawę prawną. 2026-04-04 21:19 4. Symptomatyczne, że stało się to u Salwatorianów... @Cyklisto! Wyjaśnić Tobie i prostym czytelnikom znaczenie tego słowa? 2026-04-04 20:30 5. Czy naprawdę problemem współczesnego świata jest dokonywany przez Niemców ponad 80 lat temu holokaust? Czy jednak problemem współczesnego świata jest holokaust dokonywany przez żydów na palestyńskich kobietach i dzieciach? Mordując ludzi w getcie warszawskim Jörgen Stropp opowiadał że zwalcza bandytów. Dzisiaj, mordując ludzi w Strefie Gazy, Beniamin Netanjahu opowiada, że zwalcza terrorystów. Nie widzę większej różnicy... 2026-04-04 20:25 6. Proponuję mundrym wprowadzić ograniczenie do 30km/h i progi zwalniające.To będzie dopełnienie pomysłowości specjalistów z PZD. 2026-04-04 19:59 7. W twojej gwarze łącznik "to" tak samo się wymawia!!!!! kasiniok to kasiniok :) :) :) 2026-04-04 19:35 8. Pewnie ta Pani pobiegła do synagogi, żeby zająć sobie najlepsze miejsce przed 13 kwietnia, kiedy to żydowskie bożnice zaroją się od "katolików" w rysiej skórze. 2026-04-04 19:18 9. Dziwna interpretacja. Ja bym ich nie winił za śmierć Jezusa do końca świata, bo jakby nie było umarł za WSZYSTKICH. MTK ponoć wydał jakiś nakaz i to jakby wbrew poprawności politycznej. "naród wybrany" - takie dziwne słowa. W kontekście religijnym czy politycznym ? Każdy ma swoje na myśli. Trolle ? Ekhm - raz trolle raz wolność słowa. Każdy ma swój kontekst albo potrzeby. Nie rozumiem także dlaczego Holokaust czy antysemityzm żyją po 80 latach, a "slava Ukrainie" nie może budzić protestów. Tam była moja rodzina. Na Wołyniu. Nigdy tych słów nie wypowiem choć mogę chwalić Ukraińców, że bronią swego kraju. "Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie" - dokładnie tak, z tą adnotacją co Jezus mówił: "W ręku trzyma sito. Dokładnie przesieje wszystko, co jest na Jego klepisku. Ziarno zbierze do spichrza, plewy natomiast spali w niegasnącym ogniu." Każdy DOSTAŁ szansę, ale ... 2026-04-04 19:17 10. A kierowca zatrzymał autobus i zaczął bić brawo.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama