Reklama

2021-05-03 10:00:00

Z archiwum

Józek, który stworzył imperium w Białce

Józkowi Dziubasikowi wkrótce stuknie pięćdziesiątka. Gdy z końcem lat 70. otwierał małą gastronomię przy kopalnianym wyciągu, nawet nie mógł przypuszczać, że będzie współtwórcą narciarskiego imperium. Te słowa pisaliśmy o Józku w 2008 roku. Dziś lat ma nieco więcej, a jego wymarzone imperium, mimo że patrzy na nie nieco z boku, nadal szczęśliwe rośnie. Przypomnijmy tekst, który opublikowaliśmy, gdy Józek kończył 50 lat.

Białka Tatrzańska, Bania. To jeden z wielu miejscowych stoków, dziś okupowanych przez narciarzy nie tylko z Polski. Właściwie już mało kto odróżnia tę górę od sąsiedniej Kotelnicy czy Kaniówki. Teraz stanowią jeden z największych kompleksów narciarskich w Polsce. Pięć kolei krzesełkowych, 8 wyciągów orczykowych plus kilka tzw. „oślich łączek” dla początkujących. Mimo że jest piątek, 4 stycznia, a więc ani święta, ani ferie – trasy są pełne amatorów białego szaleństwa. Wielu z nich mówi po rosyjsku czy ukraińsku, inni po prostu postanowili spędzić zimowy tydzień w Białce. A Białka to narty! Dla inwestorów Bania i Kotelnica to kamienie milowe w historii rozwoju infrastruktury narciarskiej w Polsce. To tu po raz pierwszy udało się dogadać z kilkudziesięcioma właścicielami gruntów, tu udało się stworzyć spółkę, w którą weszło ponad 40 miejscowych, a większość z nich nie miała poważnego kapitału do zainwestowania. Spróbowali. Dziś inni próbują z lepszym lub gorszym efektem naśladować gospodarczy cud z Białki.

Najważniejsza jest rodzina
Początek imperium Józka Dziubasika był bardzo skromny. Jeszcze jako uczeń nowotarskiego mechanika marzył o własnym biznesie. Z końcem lat 70. założył budkę gastronomiczną przy starym domu. Jego klientami byli głównie narciarze, korzystający z wyciągu wybudowanego przez kopalnię Bolesław Śmiały oraz z sąsiedniego, prywatnego orczyka. Jak dziś wspomina, już wtedy marzył o własnym wyciągu, choćby niewielkim. Ale na przeszkodzie stał brak pieniędzy, a i komuna nie bardzo sprzyjała prywatnym inicjatywom. Dziubasik obsługiwał więc gości i podglądał, jak działa choć kulawy, to dochodowy turystyczny biznes. Właściwie nigdy dłużej nie pracował „na cudzym”. Gastronomiczny biznes kręcił się powoli, więc młody chłopak i ojciec dwóch synów postanowił wyemigrować. Marzył o Stanach, jednak pierwszym przystankiem były Niemcy Zachodnie. Do Hamburga wyjechał we wrześniu 1981 roku. Żona i chłopcy mieli do niego dołączyć 13 stycznia 1982 roku. Wszystko było nagrane, jednak 13 grudnia został ogłoszony stan wojenny. – I się pokręciło. Rodzina tam, ja tu. Do tego perspektywa, że jak wyjadę do Stanów, to może zobaczę ich dopiero za 10 lat! Tymczasem Paweł miał zaledwie 2 latka, a Piotruś dopiero pół! I jak miałem ich zostawić? Rodzina wzięła górę nad interesem. Postanowiłem, że wracam. I pamiętam niemieckiego konduktora, który w pociągu pytał mnie, gdzie jadę. Jak dowiedział się, że wracam do Polski, zaproponował, że na własny koszt zabierze mnie z powrotem do Hamburga, bylebym nie wracał do kraju, w którym jest stan wojenny. A ja wróciłem. I wierzyłem, że cały ten komunizm i tak kiedyś pieprznie! Pierwszy rok po powrocie to życie głównie z oszczędności i ojcowego gospodarstwa. Bar przy wyciągu stał pusty – nie było chętnych. Z kraju nikt nie przyjeżdżał, a i miejscowym narty nie bardzo były w głowie. Dopiero w następnym sezonie coś drgnęło w turystyce. Dziubasik zaczął budowę domu, która trwała 3 lata. Było w nim 9 pokoi – oczywiście dla turystów. W 1983 roku wybudował też swój pierwszy wyciąg – liczący zaledwie 350 metrów długości, ciągle psujący się orczyk. Za rok wymienił go na nowszy i nieco lepszy. – To był łatwy stok, więc początkujący go wręcz uwielbiali. I nadal przyjeżdżali górnicy, czasem całe 200-osobowe wycieczki i oni robili największy ruch – wspomina. Wkrótce Dziubasik stworzył spółkę i wybudował wyciąg na Hornikowym Wierchu. Dziewięćset metrów długości – jak wspomina – wówczas tylko państwowe kopalnie miały lepsze. Potem wszedł w kolejną spółkę, by otworzyć 2 wyciągi na Głodówce, następny w Białce. Zbudował też na zamówienie orczyk w Myślenicach na Chełmie. – Wtedy ciężko sobie było wyobrazić jak to wszystko może w przyszłości wyglądać. Ale wiedziałem, że przecież nie jesteśmy głupimi ludźmi i jak sytuacja pozwoli, będą możliwości, to sobie poradzimy! – dodaje.

Trzeba się umieć dogadać
Najłatwiej było się dogadać przy pierwszym wyciągu na Bani – działki, po których przebiegała trasa, należały do proboszcza oraz krewnego ze strony żony. Później przyszły inwestycje, gdzie trzeba było się porozumieć z 15 właścicielami. I wówczas się udało. Ale Kotelnica do dziś jest sztandarowym przykładem, że nawet na Podhalu można się dogadać. Najpierw jednak ludzie musieli zobaczyć, że to się opłaca. W 1993 roku Dziubasik na Bani oraz właściciel wyciągu na Kaniówce jako pierwsi „prywaciarze” mieli armatki do sztucznego śnieżenia. – Ich zakup to nawet nie był strzał w dziesiątkę. To był strzał w setkę! Przyszła bardzo mroźna, ale bezśnieżna zima. Choć mieliśmy po jednaj armatce na cały stok – to wystarczyło. Zrobiło się o nas głośno – media donosiły, że choć nigdzie nie ma śniegu, można jeździć w Białce. Udowodniliśmy, że śnieżenie ma sens i da się to u nas zrobić! Białka stała się modna i dołączyła do takich ośrodków, jak Zakopane, Szczyrk, Szklarska Poręba czy Karpacz – wspomina. W 1999 roku Dziubasik i inwestorzy z Białki wyruszyli do Włoch, gdzie – jak informował znajomy nowotarżanin – była kolejka do kupienia. I tak powstała wówczas najdłuższa w Polsce, bo licząca 1350 metrów długości kolej 3-krzesełkowa. Żeby dopiąć swego, Dziubasik założył spółkę Ośrodek Narciarski Kotelnica Białczańska, której został pierwszym prezesem. Udało się to, co wydawało się niemożliwe – dogadać z kilkudziesięcioma właścicielami. Dziś do spółki należy 48 osób, a swoje grunty wydzierżawiło blisko 150 właścicieli. – Najsprawniejszym negocjatorem okazał się sołtys – Władysław Piszczek – mówi Józef Dziubasik. – Bez niego byłoby to niemożliwe. To człowiek, który pomaga wszystkim, jak potrafi, ludzie przychodzą do niego w każdej sprawie. Od początku przyjęli zasadę, że do spółki wchodzi, kto chce, i wnosi tyle pieniędzy, na ile go stać. A dzierżawy to była osobna sprawa – ustalili dla wszystkich bez wyjątku jednakową stawkę, żeby było sprawiedliwie. Z czasem na Kotelnicy stają następne kolejki – dziś jest ich 5, z czego największa ma 6-osobowe kanapy. Na Koniówce, Bani i Kotelnicy narciarze korzystają z jednego, wspólnego karnetu. Jednak, zdaniem Dziubasika, to nadal mało. – Nie ma innego wyjścia, jak zrobić jeden skipass na całe Podhale! Kto w to nie wejdzie, po prostu sam straci. W Alpach też nie było łatwo! Myślę, że w przyszłym sezonie wspólnym karnetem obejmiemy Jurgów i Czarną Górę. To musi być oddolna inicjatywa, a nie jakiś urzędowy nakaz. Wszystko zależy od mądrości ludzi. Albo od ich głupoty… – kwituje. Plany na najbliższą przyszłość to połączenie Białki z Bukowiną Tatrzańską, jednak nie istniejącą drogą, ale systemem wyciągów. Potrzebne będą jeszcze 4 kolejki, które wywozić będą narciarzy na wzniesienia, by ci mogli zjechać do stóp kolejnego wyciągu. To także szansa na rozwój, bo na stokach Bani, Kotelnicy czy Kaniówki więcej zbudować się nie da, a trasy są maksymalnie obłożone. Infrastrukturę narciarską mają wzbogacić także baseny geotermalne w Białce. Pierwszy odwiert już został wykonany, a wyniki badań są pozytywne. Dziubasik, podobnie jak inni właściciele stacji narciarskich, liczy też na opracowanie obiecanego przed kilku laty w przedwyborczej kampanii „prawa śniegu”. Ma ono umożliwiać korzystanie zimą z tras narciarskich nawet wówczas, gdy właściciel działki na to się nie zgadza. – Planujemy spotkanie, chcemy powołać ekspertów, którzy przygotują konkretne rozwiązania. Musimy wciągnąć w to wójtów, burmistrzów i starostów. Bo to jest skomplikowany problem, ale liczymy na to, że są jeszcze w Polsce fani narciarstwa, którzy poprą dobre rozwiązania – mówi z wiarą Józef Dziubasik.
Tekst i fot.: Józef Figura
Tygodnik Podhalański nr 2/2008 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
W 2021-05-03 13:20:26
Prawie jak Leszek Dorula i Gubałówka. Ale Lechu wygrał. Zamknęli Gubałówke nawet latem.
jarząbek 2021-05-03 10:17:04
Mieli jeden POdstawowy atut w swoich rękach - brak tandemu Bożenka i Ma(ma)Tuska
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam do wynajęcia LOKAL UŻYTKOWY przy Krupówkach - parter z witryną. 602 441 440.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    DESKI ŚWIERKOWE gr. 52mm, dł. 5m. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    Willa Zarębek w Łopusznej poszukuje osoby do pracy w kuchni. 507549659 www.willazarebek.pl willazarebek@outlook.com
    Tel.: 507549659
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM ODŚNIEŻARKĘ CRAFTSMAN. Stan bdb., cena 1000zł. 602 619 106
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    KOŃ KARY 4-letni, 8.500 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI ROLNE W SIDZINIE 1 HA oraz DZIAŁKA BUDOWLANA 4 ary i DZIAŁKA PRZEMYSŁOWA 7 arów. Cena za całość 280.000 zł. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-15 10:30 Koncert noworoczny zespołu Hamernik 2026-01-15 10:00 Kolejny brutalny atak na pracownika SOR nowotarskiego szpitala 1 2026-01-15 09:00 Karnawał w Mediatece, będą tańce, parady i warsztaty tworzenia bajkowych strojów 2026-01-15 08:31 Podwójny zgon w Bańskiej Niżnej 2026-01-15 08:00 35 tysięcy złotych za metr 7 2026-01-14 23:02 Tragedia w Bańskiej Niżnej 2026-01-14 21:30 Wilcza dezinformacja zatacza coraz większe kręgi, dociera też na Orawę 4 2026-01-14 21:00 Delikatna odwilż, ale w Dolinie Strążyskiej piękne, zimowe krajobrazy (WIDEO) 2026-01-14 20:00 Kolędowanie u salezjanów (ZDJĘCIA) 2026-01-14 19:30 Chciałabym opowiedzieć jak zginęło miasto... 2 2026-01-14 19:00 Basia Giewont z hitem "Zimna woda" znalazła się w preselekcjach do Eurowizji 4 2026-01-14 18:30 317 litrów nielegalnego alkoholu podczas zawodów w Zakopanem 8 2026-01-14 18:00 Jutro wielkie odśnieżanie parkingu przy Polanie Szaflarskiej w Nowym Targu 2026-01-14 17:30 Dobrze ześ sie Jezu pod Giewontem zrodziył 1 2026-01-14 17:00 Hotelarz gra z Orkiestrą po raz 34. Trwają przygotowania do Finału WOŚP w Zakopanem 8 2026-01-14 16:30 Wywóz śniegu z centrum Rabki 1 2026-01-14 16:00 VI Kolędowanie w Sercu Podhala za nami 2026-01-14 15:48 Opiekun na kolonii - wakacyjna przygoda i praca w jednym 2026-01-14 15:47 Uwaga na marznące opady i gołoledź, będzie bardzo ślisko 2026-01-14 15:32 Pod halą w Szaflarach błąkał się mały piesek 2026-01-14 15:30 Nowy rozdział w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nowym Targu 2026-01-14 15:00 Grupa Podhalańska podsumowała ubiegły rok 2026-01-14 14:30 COŚ się dzieje w Kombinacie 2026-01-14 14:00 Czy rozpoznajesz na śniegu tropy zwierząt? 2026-01-14 13:30 Zabawa karnawałowa dla Seniorów w Poroninie 2026-01-14 13:00 Śnieżny armagedon na parkingu przy Sikorskiego w Nowym Targu 7 2026-01-14 12:28 Samba Brasil na śniegu z promilami, kierowca ledwo stał na nogach 6 2026-01-14 12:00 Rozpoczęła się akcja wywożenia śniegu z ulic. Ził w akcji (WIDEO) 8 2026-01-14 11:30 Zasługują na dobry, bezpieczny dom 1 2026-01-14 11:01 Odszedł śp. lek. med. Janusz Szczepka 2026-01-14 11:00 Pojadł, popił i nie chciał zapłacić, policyjna interwencja w restauracji na Krupówkach 3 2026-01-14 10:30 Chmury, chmury, chmury i opady deszczu ze śniegiem 2026-01-14 10:00 Wilk, ryś, a może niedźwiedź 2026-01-14 09:00 Policja wskazuje najbardziej niebezpieczne miejsca w Rabce i Chabówce 2 2026-01-14 08:00 Najlepsi skoczkowie znowu wystartują w Red Bull Skoki w Punkt 2026-01-14 07:04 Kto zgubił tego pieska w Poroninie? 2026-01-13 22:29 Tak dziś wyglądało przejście dla pieszych w Poroninie 15 2026-01-13 21:32 Ważny jubileusz OSP w Sromowcach Niżnych 2026-01-13 21:00 Apel do premiera rządu i władz Małopolski w sprawie Polskich Kolei Linowych 17 2026-01-13 19:59 O opłacie miejscowej, PKL-u na giełdzie i elektrycznych busach do Morskiego Oka (WIDEO) 4 2026-01-13 19:00 Nowa sala gimnastyczna w Podszklu oficjalnie otwarta 1 2026-01-13 18:31 Fiakrzy kontra eko-busy czyli transportowa nierównowaga na drodze do Morskiego Oka 10 2026-01-13 18:31 Baśniowy Las w Nowym Targu. Rodzinna gra terenowa w zimowej scenerii 2026-01-13 18:00 Gmina Jabłonka przestrzega mieszkańców przed oszustami 2026-01-13 17:40 Piesek z czerwoną obrożą znaleziony w Jabłonce 2026-01-13 17:36 Zima nas nie zaskoczyła - twierdzą władze Rabki 3 2026-01-13 16:59 Odwołany pociąg z Zakopanego do Krakowa. Opóźnienia innych składów 3 2026-01-13 16:30 Koncert kolęd w Ludźmierzu 2026-01-13 16:00 Zagórzanie pokazali się jako pierwsi 2026-01-13 15:00 XIII Bieg Podhalański w Nowym Targu startuje już 17 stycznia
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-15 10:29 1. @jarząbek benzyna była już po 5,18, Tusk pytał "czy może być winien grosika?", ale tylko przy niemieckiej granicy, na pewno wiesz dlaczego?
A w Ćwik Tower m2 mieszkania było po 50 tys. za pisowskiej władzy i dzięki pisowskiej władzy (Ćwik - doradca prezydenta).
2026-01-15 10:27 2. te@, a kiedy to benzynka była po 8 zł??? Podaj dokładne daty i gdzie konkretnie? Aha, i podaj, gdzie mogę zatankować za 5,19. Chętnie podjadę. 2026-01-15 10:24 3. To już czas na stałe dyżury funkcjonariuszy ROG a na SORze. 2026-01-15 10:22 4. @wrócła komuna. Tak, ciepło w domu, zimną wodą osobno, ciepła osobno, duperelki kraniki. Wtedy to się mówiło, że jesteście wodą na młyn odwetowców. Teraz, że zapewne ruską onucą. Zima, to zima a klimat wykręcił numer UE, przyjdą rachunki za ogrzewanie i boją się na zapas. 2026-01-15 10:00 5. Nad tematem ogrzewania pochyliła się Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Określono, że minimalna bezpieczna temperatura w pomieszczeniach mieszkalnych zimą wynosi 18 st. C. Jednocześnie nie powinna przekraczać 24 st. C, a dokładne wartości należy dopasować do konkretnego pomieszczenia. Dla większości zdrowych osób komfortowa temperatura dzienna mieści się w przedziale 20-21 st. C, natomiast nocą powinna być nieco niższa, by sprzyjała regeneracji organizmu. Luksusów kapitalistycznych wam towarzysze się zachciało. Ciepło w domu, zimna woda osobno, ciepła osobno. 2026-01-15 09:53 6. @ jarząbek, a ta benzynka po 8 która była za czasów twoich idoli bardziej ci smakowała niż ta która teraz jest po 6? :-) 2026-01-15 09:29 7. W Ziłach sporadycznie montowano silniki diesla pochodzące od niemieckich (NRD) ciężarówek IFA. Ale takie modyfikacje stosowano sporadycznie i już w trakcie eksploatacji tych benzynożernych pojazdów rodem z ZSRR. 2026-01-15 09:07 8. wilki są pod ochroną no i basta ... jeżeli ktoś ma kłopoty z prawem to na Węgry i basta ... ale jest jeszcze stare powiedzenie nosił wilk razy kilka ... i ponieśli też wilka... bo są we wszystkim jakieś granice 2026-01-15 09:03 9. Hmm! "aby podczas zimowych imprez masowych....." A te letnie imprezy masowe to takie lepsze czy gorsze? Kilka lat na zad jeden z gości kupił tą alla śliwowice. Nawet jakąś akcyze miała. @Olo dobrze napisał. 2026-01-15 09:00 10. Żeby tylko nie było tak jak na tym turnieju judo gdzie żydowski trener zaatakował polskiego sędziego po niekorzystnym werdykcie.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama