Reklama

2021-05-03 10:00:00

Z archiwum

Józek, który stworzył imperium w Białce

Józkowi Dziubasikowi wkrótce stuknie pięćdziesiątka. Gdy z końcem lat 70. otwierał małą gastronomię przy kopalnianym wyciągu, nawet nie mógł przypuszczać, że będzie współtwórcą narciarskiego imperium. Te słowa pisaliśmy o Józku w 2008 roku. Dziś lat ma nieco więcej, a jego wymarzone imperium, mimo że patrzy na nie nieco z boku, nadal szczęśliwe rośnie. Przypomnijmy tekst, który opublikowaliśmy, gdy Józek kończył 50 lat.

Białka Tatrzańska, Bania. To jeden z wielu miejscowych stoków, dziś okupowanych przez narciarzy nie tylko z Polski. Właściwie już mało kto odróżnia tę górę od sąsiedniej Kotelnicy czy Kaniówki. Teraz stanowią jeden z największych kompleksów narciarskich w Polsce. Pięć kolei krzesełkowych, 8 wyciągów orczykowych plus kilka tzw. „oślich łączek” dla początkujących. Mimo że jest piątek, 4 stycznia, a więc ani święta, ani ferie – trasy są pełne amatorów białego szaleństwa. Wielu z nich mówi po rosyjsku czy ukraińsku, inni po prostu postanowili spędzić zimowy tydzień w Białce. A Białka to narty! Dla inwestorów Bania i Kotelnica to kamienie milowe w historii rozwoju infrastruktury narciarskiej w Polsce. To tu po raz pierwszy udało się dogadać z kilkudziesięcioma właścicielami gruntów, tu udało się stworzyć spółkę, w którą weszło ponad 40 miejscowych, a większość z nich nie miała poważnego kapitału do zainwestowania. Spróbowali. Dziś inni próbują z lepszym lub gorszym efektem naśladować gospodarczy cud z Białki.

Najważniejsza jest rodzina
Początek imperium Józka Dziubasika był bardzo skromny. Jeszcze jako uczeń nowotarskiego mechanika marzył o własnym biznesie. Z końcem lat 70. założył budkę gastronomiczną przy starym domu. Jego klientami byli głównie narciarze, korzystający z wyciągu wybudowanego przez kopalnię Bolesław Śmiały oraz z sąsiedniego, prywatnego orczyka. Jak dziś wspomina, już wtedy marzył o własnym wyciągu, choćby niewielkim. Ale na przeszkodzie stał brak pieniędzy, a i komuna nie bardzo sprzyjała prywatnym inicjatywom. Dziubasik obsługiwał więc gości i podglądał, jak działa choć kulawy, to dochodowy turystyczny biznes. Właściwie nigdy dłużej nie pracował „na cudzym”. Gastronomiczny biznes kręcił się powoli, więc młody chłopak i ojciec dwóch synów postanowił wyemigrować. Marzył o Stanach, jednak pierwszym przystankiem były Niemcy Zachodnie. Do Hamburga wyjechał we wrześniu 1981 roku. Żona i chłopcy mieli do niego dołączyć 13 stycznia 1982 roku. Wszystko było nagrane, jednak 13 grudnia został ogłoszony stan wojenny. – I się pokręciło. Rodzina tam, ja tu. Do tego perspektywa, że jak wyjadę do Stanów, to może zobaczę ich dopiero za 10 lat! Tymczasem Paweł miał zaledwie 2 latka, a Piotruś dopiero pół! I jak miałem ich zostawić? Rodzina wzięła górę nad interesem. Postanowiłem, że wracam. I pamiętam niemieckiego konduktora, który w pociągu pytał mnie, gdzie jadę. Jak dowiedział się, że wracam do Polski, zaproponował, że na własny koszt zabierze mnie z powrotem do Hamburga, bylebym nie wracał do kraju, w którym jest stan wojenny. A ja wróciłem. I wierzyłem, że cały ten komunizm i tak kiedyś pieprznie! Pierwszy rok po powrocie to życie głównie z oszczędności i ojcowego gospodarstwa. Bar przy wyciągu stał pusty – nie było chętnych. Z kraju nikt nie przyjeżdżał, a i miejscowym narty nie bardzo były w głowie. Dopiero w następnym sezonie coś drgnęło w turystyce. Dziubasik zaczął budowę domu, która trwała 3 lata. Było w nim 9 pokoi – oczywiście dla turystów. W 1983 roku wybudował też swój pierwszy wyciąg – liczący zaledwie 350 metrów długości, ciągle psujący się orczyk. Za rok wymienił go na nowszy i nieco lepszy. – To był łatwy stok, więc początkujący go wręcz uwielbiali. I nadal przyjeżdżali górnicy, czasem całe 200-osobowe wycieczki i oni robili największy ruch – wspomina. Wkrótce Dziubasik stworzył spółkę i wybudował wyciąg na Hornikowym Wierchu. Dziewięćset metrów długości – jak wspomina – wówczas tylko państwowe kopalnie miały lepsze. Potem wszedł w kolejną spółkę, by otworzyć 2 wyciągi na Głodówce, następny w Białce. Zbudował też na zamówienie orczyk w Myślenicach na Chełmie. – Wtedy ciężko sobie było wyobrazić jak to wszystko może w przyszłości wyglądać. Ale wiedziałem, że przecież nie jesteśmy głupimi ludźmi i jak sytuacja pozwoli, będą możliwości, to sobie poradzimy! – dodaje.

Trzeba się umieć dogadać
Najłatwiej było się dogadać przy pierwszym wyciągu na Bani – działki, po których przebiegała trasa, należały do proboszcza oraz krewnego ze strony żony. Później przyszły inwestycje, gdzie trzeba było się porozumieć z 15 właścicielami. I wówczas się udało. Ale Kotelnica do dziś jest sztandarowym przykładem, że nawet na Podhalu można się dogadać. Najpierw jednak ludzie musieli zobaczyć, że to się opłaca. W 1993 roku Dziubasik na Bani oraz właściciel wyciągu na Kaniówce jako pierwsi „prywaciarze” mieli armatki do sztucznego śnieżenia. – Ich zakup to nawet nie był strzał w dziesiątkę. To był strzał w setkę! Przyszła bardzo mroźna, ale bezśnieżna zima. Choć mieliśmy po jednaj armatce na cały stok – to wystarczyło. Zrobiło się o nas głośno – media donosiły, że choć nigdzie nie ma śniegu, można jeździć w Białce. Udowodniliśmy, że śnieżenie ma sens i da się to u nas zrobić! Białka stała się modna i dołączyła do takich ośrodków, jak Zakopane, Szczyrk, Szklarska Poręba czy Karpacz – wspomina. W 1999 roku Dziubasik i inwestorzy z Białki wyruszyli do Włoch, gdzie – jak informował znajomy nowotarżanin – była kolejka do kupienia. I tak powstała wówczas najdłuższa w Polsce, bo licząca 1350 metrów długości kolej 3-krzesełkowa. Żeby dopiąć swego, Dziubasik założył spółkę Ośrodek Narciarski Kotelnica Białczańska, której został pierwszym prezesem. Udało się to, co wydawało się niemożliwe – dogadać z kilkudziesięcioma właścicielami. Dziś do spółki należy 48 osób, a swoje grunty wydzierżawiło blisko 150 właścicieli. – Najsprawniejszym negocjatorem okazał się sołtys – Władysław Piszczek – mówi Józef Dziubasik. – Bez niego byłoby to niemożliwe. To człowiek, który pomaga wszystkim, jak potrafi, ludzie przychodzą do niego w każdej sprawie. Od początku przyjęli zasadę, że do spółki wchodzi, kto chce, i wnosi tyle pieniędzy, na ile go stać. A dzierżawy to była osobna sprawa – ustalili dla wszystkich bez wyjątku jednakową stawkę, żeby było sprawiedliwie. Z czasem na Kotelnicy stają następne kolejki – dziś jest ich 5, z czego największa ma 6-osobowe kanapy. Na Koniówce, Bani i Kotelnicy narciarze korzystają z jednego, wspólnego karnetu. Jednak, zdaniem Dziubasika, to nadal mało. – Nie ma innego wyjścia, jak zrobić jeden skipass na całe Podhale! Kto w to nie wejdzie, po prostu sam straci. W Alpach też nie było łatwo! Myślę, że w przyszłym sezonie wspólnym karnetem obejmiemy Jurgów i Czarną Górę. To musi być oddolna inicjatywa, a nie jakiś urzędowy nakaz. Wszystko zależy od mądrości ludzi. Albo od ich głupoty… – kwituje. Plany na najbliższą przyszłość to połączenie Białki z Bukowiną Tatrzańską, jednak nie istniejącą drogą, ale systemem wyciągów. Potrzebne będą jeszcze 4 kolejki, które wywozić będą narciarzy na wzniesienia, by ci mogli zjechać do stóp kolejnego wyciągu. To także szansa na rozwój, bo na stokach Bani, Kotelnicy czy Kaniówki więcej zbudować się nie da, a trasy są maksymalnie obłożone. Infrastrukturę narciarską mają wzbogacić także baseny geotermalne w Białce. Pierwszy odwiert już został wykonany, a wyniki badań są pozytywne. Dziubasik, podobnie jak inni właściciele stacji narciarskich, liczy też na opracowanie obiecanego przed kilku laty w przedwyborczej kampanii „prawa śniegu”. Ma ono umożliwiać korzystanie zimą z tras narciarskich nawet wówczas, gdy właściciel działki na to się nie zgadza. – Planujemy spotkanie, chcemy powołać ekspertów, którzy przygotują konkretne rozwiązania. Musimy wciągnąć w to wójtów, burmistrzów i starostów. Bo to jest skomplikowany problem, ale liczymy na to, że są jeszcze w Polsce fani narciarstwa, którzy poprą dobre rozwiązania – mówi z wiarą Józef Dziubasik.
Tekst i fot.: Józef Figura
Tygodnik Podhalański nr 2/2008 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
W 2021-05-03 13:20:26
Prawie jak Leszek Dorula i Gubałówka. Ale Lechu wygrał. Zamknęli Gubałówke nawet latem.
jarząbek 2021-05-03 10:17:04
Mieli jeden POdstawowy atut w swoich rękach - brak tandemu Bożenka i Ma(ma)Tuska
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-06 16:12 Dwie osoby zginęły pod lawiną w Tatrach Wysokich 2026-02-06 16:00 Ferie na biegówkach. Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dzieci i młodzieży 2026-02-06 15:35 Poszukiwany wpadł na Krupówkach na własne życzenie 2026-02-06 15:26 Samotny pies czeka na właściciela w Kirach. Apel o pilny kontakt 2026-02-06 15:00 Bezpłatna pomoc blisko domu. Ruszył projekt wsparcia zdrowia psychicznego na Podhalu 2026-02-06 14:30 Szukamy informacji o Bogdanie Dębskim, przed laty szefował zakopiańskiej "Solidarności" 2026-02-06 14:00 Marne warunki na stokach Jasnej. Mgła i opady zniechęcają narciarzy 2026-02-06 13:10 39-latek, który wczoraj zabił swoją macochę przyznał się do winy 2026-02-06 13:00 Wielogodzinna akcja ratunkowa w Tatrach (WIDEO) 2026-02-06 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-06 12:00 Ferie 2026 rozczarowują: Niemal połowa właścicieli obiektów ugościła mniej turystów niż przed rokiem 2026-02-06 11:25 Nocny pożar sadzy w Czerwiennem 2026-02-06 11:00 Dziś najlepiej ukryć się w Dziurze, gdzie skarby miał chować słynny zbójnik (WIDEO) 2026-02-06 10:30 Nie żegnaj się z tym światem. Mamy dla Was bilety 2026-02-06 10:00 Nasi na Igrzyskach Olimpijskich 2026-02-06 09:00 Historia Żydów to historia zapisana w mieście 1 2026-02-06 08:00 Przed nami weekend pod znakiem chmur i odwilży z opadami 2026-02-05 21:00 Trwają zapisy na Puchar Zakopanego Dzieci i Młodzieży w narciarstwie alpejskim 2026-02-05 20:35 To było zabójstwo. Mężczyzna w piątek usłyszy zarzuty? 2 2026-02-05 20:10 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców. UWAGA! Zmiana terminu 2026-02-05 20:00 XII Memoriał Heleny Marusarzówny w Zakopanem 2026-02-05 19:00 Już 12 lutego odbędzie się wielki finał Marki Tatrzańskiej 2025 2026-02-05 18:00 Pod Giewontem i za Wielką Wodą, twórcze żywobycie Andrzeja Krzeptowskiego Bohaca 2026-02-05 17:19 Paradny przejazd na początek Karnawału Góralskiego (ZDJĘCIA) 2026-02-05 17:00 Za kilka dni poważne utrudnienia drogowe w Chabówce 1 2026-02-05 16:00 Jaworzyna Krynicka stanie się stolicą światowego snowboardu 1 2026-02-05 15:09 Wyprzedzał na zakopiance i doprowadził do czołowego zderzenia. Kierowca ukarany mandatem 2026-02-05 14:00 Test syren alarmowych w powiecie tatrzańskim 2 2026-02-05 13:31 Slalomem po Puchar Gorców 2026-02-05 12:32 Rozpoczął się Karnawał Góralski w Bukowinie Tatrzańskiej (WIDEO) 2026-02-05 12:30 Zderzenie w Leśnicy 2026-02-05 12:00 Nad Tatrami chmury, w Zakopane coraz cieplej 2026-02-05 12:00 Odcinkowy pomiar prędkości w Rabce-Zarytem 2 2026-02-05 11:42 Bartłomiej Koszarek, szef Domu Ludowego zaprasza na Karnawał Góralski (WIDEO) 2026-02-05 11:37 Konsultacje społeczne w sprawie rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania w Nowym Targu 2026-02-05 11:15 Policja ustala, czy w Starem Bystrem doszło do zabójstwa. Zatrzymany 39-latek 1 2026-02-05 10:59 Trzy łapy, jedno wielkie serce. Ten pies czeka na ciebie w schronisku w Nowym Targu (WIDEO) 2026-02-05 09:30 "Kontrasty muzyki ludowej" w Domu Kultury w Maniowach 2026-02-05 09:25 O godz. 9 w Kuźnicach pusto 12 2026-02-05 09:00 Kolejne kontrole quadów i skuterów w gminie Kościelisko. Posypały się mandaty 6 2026-02-05 08:00 Kwatera to nie hotel 1 2026-02-04 21:40 Zmiana terminu Wielkiego Finału Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim 3 2026-02-04 20:43 Nie żyje Włodzimierz Cichocki - przyrodnik Tatr i działacz Solidarności 1 2026-02-04 20:30 Zagubiona w zakamarkach umysłu. Mamy dla Was książki 2026-02-04 20:00 Ile kosztuje Zdrój 5 2026-02-04 19:00 W czwartek rozpoczyna się Karnawał Góralski. Utrudnienia dla kierowców 1 2026-02-04 18:30 Zmiany w Prokuraturze Rejonowej w Zakopanem. Nowe nazwiska 6 2026-02-04 18:17 Hubert Hyła z Krempach na podium Mistrzostw Europy Super Enduro 2026-02-04 17:59 Wypadek na zakopiance w Białym Dunajcu. Utrudnienia w ruchu i dwie osoby poszkodowane 2026-02-04 17:00 Inspektorzy Transportu Drogowego w Zakopanem. Kontrole w czasie ferii 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-06 09:40 1. Sadeckie ? Nie ma takiej ulicy w Rabce.... 2026-02-06 09:35 2. dr, socjolożka, członkini, krowini, gościni...... Tak się zastanawiam, te redaktory z Czerskiej, Wiertniczej, Woronicza, Zwierzynieckiej to chodziły kiedykolwiek do jakiejkolwiek szkoły? Pewnie nie, skorom po "dr" stawiają przecinek, zamiast kropki. Tak, przy okazji, to to "dr," to: doktor, doktora, czy doktorini? Za biologię już się wzięli -ślimak to ryba, 1158 płci i codziennie ich przybywa, za jęz. polski też -same feminatywy, kiedy się zabiorą za matematykę, żeby się dowiedzieć, że 3x3 to sześć, a 7-8 równa się siedem? 2026-02-06 09:31 3. Odezwał się @ Byw - jeden z tych malkontentów i wiecznych krytyków - zrzęda od samego urodzenia która nie potrafi spróbować zrozumieć "bo on wie lepiej". 2026-02-06 00:25 4. @Autor Język wypowiedzi, chyba tylko dla wtajemniczonych. Typowy przykład jak "wypłodzić" coś na szybko, bez ładu i składu. Brawo ty! 2026-02-05 21:25 5. Długa głowa też jest widzę. 2026-02-05 21:12 6. Brawo dla Pana Bogdana że nie sprzedał Mańkowskim bo wiadomo jak by Wanda wyglądała. Gratulacje dla Pana Grzegorza że wytrzymał z konserwatorem i odrestaurował piękną Wandę. Och żeby Pan był właścicielem Uzdrowiska to ta cześć Szczawnicy byłaby piękna. Życzę tego.!!!! 2026-02-05 20:18 7. Pić na wodę...jak będzie prawdziwy alarm to gdzie pójdziemy ..do lasu. Farsa. Mydlenie oczu. Szkoda pieniędzy. 2026-02-05 17:50 8. ROG się przeprawia bez użycia m9stu. 2026-02-05 17:35 9. Ok władzo kochana. Nie radzicie sobie z problemem quadów i skuterów na Podhalu. A zarabiające na tym cwaniaki i nożowniki śmieją wam się w twarz. Naprawdę nie da się wprowadzić obowiązku montażu GPS w każdej maszynie, egzekwować poruszanie się jedynie po oznaczonych i z góry wytyczonych trasach? Róbcie coś z tymi głupolami na quadach i skuterach. Od ego jesteście!!! 2026-02-05 16:52 10. Funkcjonariusze ROG u n7e mają czasu na naukę ani grzebanie w internecie, zresztą tam jest samo zuo. Mahabharata na ten przykład.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama