Reklama

2021-05-03 10:00:00

Z archiwum

Józek, który stworzył imperium w Białce

Józkowi Dziubasikowi wkrótce stuknie pięćdziesiątka. Gdy z końcem lat 70. otwierał małą gastronomię przy kopalnianym wyciągu, nawet nie mógł przypuszczać, że będzie współtwórcą narciarskiego imperium. Te słowa pisaliśmy o Józku w 2008 roku. Dziś lat ma nieco więcej, a jego wymarzone imperium, mimo że patrzy na nie nieco z boku, nadal szczęśliwe rośnie. Przypomnijmy tekst, który opublikowaliśmy, gdy Józek kończył 50 lat.

Białka Tatrzańska, Bania. To jeden z wielu miejscowych stoków, dziś okupowanych przez narciarzy nie tylko z Polski. Właściwie już mało kto odróżnia tę górę od sąsiedniej Kotelnicy czy Kaniówki. Teraz stanowią jeden z największych kompleksów narciarskich w Polsce. Pięć kolei krzesełkowych, 8 wyciągów orczykowych plus kilka tzw. „oślich łączek” dla początkujących. Mimo że jest piątek, 4 stycznia, a więc ani święta, ani ferie – trasy są pełne amatorów białego szaleństwa. Wielu z nich mówi po rosyjsku czy ukraińsku, inni po prostu postanowili spędzić zimowy tydzień w Białce. A Białka to narty! Dla inwestorów Bania i Kotelnica to kamienie milowe w historii rozwoju infrastruktury narciarskiej w Polsce. To tu po raz pierwszy udało się dogadać z kilkudziesięcioma właścicielami gruntów, tu udało się stworzyć spółkę, w którą weszło ponad 40 miejscowych, a większość z nich nie miała poważnego kapitału do zainwestowania. Spróbowali. Dziś inni próbują z lepszym lub gorszym efektem naśladować gospodarczy cud z Białki.

Najważniejsza jest rodzina
Początek imperium Józka Dziubasika był bardzo skromny. Jeszcze jako uczeń nowotarskiego mechanika marzył o własnym biznesie. Z końcem lat 70. założył budkę gastronomiczną przy starym domu. Jego klientami byli głównie narciarze, korzystający z wyciągu wybudowanego przez kopalnię Bolesław Śmiały oraz z sąsiedniego, prywatnego orczyka. Jak dziś wspomina, już wtedy marzył o własnym wyciągu, choćby niewielkim. Ale na przeszkodzie stał brak pieniędzy, a i komuna nie bardzo sprzyjała prywatnym inicjatywom. Dziubasik obsługiwał więc gości i podglądał, jak działa choć kulawy, to dochodowy turystyczny biznes. Właściwie nigdy dłużej nie pracował „na cudzym”. Gastronomiczny biznes kręcił się powoli, więc młody chłopak i ojciec dwóch synów postanowił wyemigrować. Marzył o Stanach, jednak pierwszym przystankiem były Niemcy Zachodnie. Do Hamburga wyjechał we wrześniu 1981 roku. Żona i chłopcy mieli do niego dołączyć 13 stycznia 1982 roku. Wszystko było nagrane, jednak 13 grudnia został ogłoszony stan wojenny. – I się pokręciło. Rodzina tam, ja tu. Do tego perspektywa, że jak wyjadę do Stanów, to może zobaczę ich dopiero za 10 lat! Tymczasem Paweł miał zaledwie 2 latka, a Piotruś dopiero pół! I jak miałem ich zostawić? Rodzina wzięła górę nad interesem. Postanowiłem, że wracam. I pamiętam niemieckiego konduktora, który w pociągu pytał mnie, gdzie jadę. Jak dowiedział się, że wracam do Polski, zaproponował, że na własny koszt zabierze mnie z powrotem do Hamburga, bylebym nie wracał do kraju, w którym jest stan wojenny. A ja wróciłem. I wierzyłem, że cały ten komunizm i tak kiedyś pieprznie! Pierwszy rok po powrocie to życie głównie z oszczędności i ojcowego gospodarstwa. Bar przy wyciągu stał pusty – nie było chętnych. Z kraju nikt nie przyjeżdżał, a i miejscowym narty nie bardzo były w głowie. Dopiero w następnym sezonie coś drgnęło w turystyce. Dziubasik zaczął budowę domu, która trwała 3 lata. Było w nim 9 pokoi – oczywiście dla turystów. W 1983 roku wybudował też swój pierwszy wyciąg – liczący zaledwie 350 metrów długości, ciągle psujący się orczyk. Za rok wymienił go na nowszy i nieco lepszy. – To był łatwy stok, więc początkujący go wręcz uwielbiali. I nadal przyjeżdżali górnicy, czasem całe 200-osobowe wycieczki i oni robili największy ruch – wspomina. Wkrótce Dziubasik stworzył spółkę i wybudował wyciąg na Hornikowym Wierchu. Dziewięćset metrów długości – jak wspomina – wówczas tylko państwowe kopalnie miały lepsze. Potem wszedł w kolejną spółkę, by otworzyć 2 wyciągi na Głodówce, następny w Białce. Zbudował też na zamówienie orczyk w Myślenicach na Chełmie. – Wtedy ciężko sobie było wyobrazić jak to wszystko może w przyszłości wyglądać. Ale wiedziałem, że przecież nie jesteśmy głupimi ludźmi i jak sytuacja pozwoli, będą możliwości, to sobie poradzimy! – dodaje.

Trzeba się umieć dogadać
Najłatwiej było się dogadać przy pierwszym wyciągu na Bani – działki, po których przebiegała trasa, należały do proboszcza oraz krewnego ze strony żony. Później przyszły inwestycje, gdzie trzeba było się porozumieć z 15 właścicielami. I wówczas się udało. Ale Kotelnica do dziś jest sztandarowym przykładem, że nawet na Podhalu można się dogadać. Najpierw jednak ludzie musieli zobaczyć, że to się opłaca. W 1993 roku Dziubasik na Bani oraz właściciel wyciągu na Kaniówce jako pierwsi „prywaciarze” mieli armatki do sztucznego śnieżenia. – Ich zakup to nawet nie był strzał w dziesiątkę. To był strzał w setkę! Przyszła bardzo mroźna, ale bezśnieżna zima. Choć mieliśmy po jednaj armatce na cały stok – to wystarczyło. Zrobiło się o nas głośno – media donosiły, że choć nigdzie nie ma śniegu, można jeździć w Białce. Udowodniliśmy, że śnieżenie ma sens i da się to u nas zrobić! Białka stała się modna i dołączyła do takich ośrodków, jak Zakopane, Szczyrk, Szklarska Poręba czy Karpacz – wspomina. W 1999 roku Dziubasik i inwestorzy z Białki wyruszyli do Włoch, gdzie – jak informował znajomy nowotarżanin – była kolejka do kupienia. I tak powstała wówczas najdłuższa w Polsce, bo licząca 1350 metrów długości kolej 3-krzesełkowa. Żeby dopiąć swego, Dziubasik założył spółkę Ośrodek Narciarski Kotelnica Białczańska, której został pierwszym prezesem. Udało się to, co wydawało się niemożliwe – dogadać z kilkudziesięcioma właścicielami. Dziś do spółki należy 48 osób, a swoje grunty wydzierżawiło blisko 150 właścicieli. – Najsprawniejszym negocjatorem okazał się sołtys – Władysław Piszczek – mówi Józef Dziubasik. – Bez niego byłoby to niemożliwe. To człowiek, który pomaga wszystkim, jak potrafi, ludzie przychodzą do niego w każdej sprawie. Od początku przyjęli zasadę, że do spółki wchodzi, kto chce, i wnosi tyle pieniędzy, na ile go stać. A dzierżawy to była osobna sprawa – ustalili dla wszystkich bez wyjątku jednakową stawkę, żeby było sprawiedliwie. Z czasem na Kotelnicy stają następne kolejki – dziś jest ich 5, z czego największa ma 6-osobowe kanapy. Na Koniówce, Bani i Kotelnicy narciarze korzystają z jednego, wspólnego karnetu. Jednak, zdaniem Dziubasika, to nadal mało. – Nie ma innego wyjścia, jak zrobić jeden skipass na całe Podhale! Kto w to nie wejdzie, po prostu sam straci. W Alpach też nie było łatwo! Myślę, że w przyszłym sezonie wspólnym karnetem obejmiemy Jurgów i Czarną Górę. To musi być oddolna inicjatywa, a nie jakiś urzędowy nakaz. Wszystko zależy od mądrości ludzi. Albo od ich głupoty… – kwituje. Plany na najbliższą przyszłość to połączenie Białki z Bukowiną Tatrzańską, jednak nie istniejącą drogą, ale systemem wyciągów. Potrzebne będą jeszcze 4 kolejki, które wywozić będą narciarzy na wzniesienia, by ci mogli zjechać do stóp kolejnego wyciągu. To także szansa na rozwój, bo na stokach Bani, Kotelnicy czy Kaniówki więcej zbudować się nie da, a trasy są maksymalnie obłożone. Infrastrukturę narciarską mają wzbogacić także baseny geotermalne w Białce. Pierwszy odwiert już został wykonany, a wyniki badań są pozytywne. Dziubasik, podobnie jak inni właściciele stacji narciarskich, liczy też na opracowanie obiecanego przed kilku laty w przedwyborczej kampanii „prawa śniegu”. Ma ono umożliwiać korzystanie zimą z tras narciarskich nawet wówczas, gdy właściciel działki na to się nie zgadza. – Planujemy spotkanie, chcemy powołać ekspertów, którzy przygotują konkretne rozwiązania. Musimy wciągnąć w to wójtów, burmistrzów i starostów. Bo to jest skomplikowany problem, ale liczymy na to, że są jeszcze w Polsce fani narciarstwa, którzy poprą dobre rozwiązania – mówi z wiarą Józef Dziubasik.
Tekst i fot.: Józef Figura
Tygodnik Podhalański nr 2/2008 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
W 2021-05-03 13:20:26
Prawie jak Leszek Dorula i Gubałówka. Ale Lechu wygrał. Zamknęli Gubałówke nawet latem.
jarząbek 2021-05-03 10:17:04
Mieli jeden POdstawowy atut w swoich rękach - brak tandemu Bożenka i Ma(ma)Tuska
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-02 20:01 Demontaż Parku Miliona Świateł 2026-03-02 19:12 Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 2026-03-02 19:00 Basia Giewont walczy o Eurowizję. Głosujemy codziennie na Numer 5 (WIDEO) 2026-03-02 18:00 Motocyklista pędził Zakopianką dobrze ponad dwieście na godzinę 2026-03-02 17:00 Nie żyje zasłużony ratownik TOPR - Andrzej Gąsienica Józkowy 2026-03-02 16:30 Będzie remot drogi gminnej w Kluszkowcach 2026-03-02 16:00 Straż Graniczna uratowała życie Polaka na Słowacji 1 2026-03-02 15:30 Nadleśnictwo sprzedaje sadzonki i skupuje grunty pod nowe lasy 2026-03-02 15:00 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 1 2026-03-02 14:28 Pieniński Park Narodowy apeluje! 2026-03-02 14:11 Zegarek męski a moda 2026-03-02 14:01 We wtorek w Zakopanem początek Akademickich Mistrzostw Polski w narciarstwie 1 2026-03-02 13:00 Codzienna walka o sprawność Patryka 2026-03-02 12:01 Bezpieczna jazda na rowerze - jakie zasady stosować, by uniknąć kontuzji? 2026-03-02 12:00 Gorzałka z dowozem do domu 4 2026-03-02 11:13 Apple Business Partner - jak kupować mądrze i na lata? 2026-03-02 11:00 Petenci chcą załatwiać sprawy w nowotarskim starostwie po południu 2026-03-02 09:59 Młody kierowca, który spowodował kolizję w Suchem był pijany 2026-03-02 09:00 Droższe parkingi u wylotu Doliny Kościeliskiej 5 2026-03-02 07:59 Refleksja na trudne czasy. Piotr Cyrwus jako radziecki oficer 2026-03-01 20:58 Aleksandra Król Walas na piątym miejscu w Krynicy 1 2026-03-01 20:00 Dla chorych na szpiczaka 2026-03-01 19:18 Koszmarne walentynki, balowiczki traciły przytomność, trwa policyjne postępowanie 2026-03-01 19:00 Noc Sów w Rabce-Zdroju 2026-03-01 18:00 List do redakcji: Jaworki zamiast Alp 7 2026-03-01 17:19 Historyczny sukces 15-latka. Zawodnik AZS Zakopane wicemistrzem świata juniorów 2026-03-01 16:39 Pożar sadzy w drewnianym domu w Witowie 1 2026-03-01 16:32 Oaza spokoju pod kołami pojazdów 11 2026-03-01 16:00 Jazzowy odlot z Kapołka Quartet (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-01 14:01 Muzykanci z Czarnej Góry ruszają do Watykanu 2026-03-01 13:01 Miejska Galeria Sztuki w Zakopanem samodzielną instytucją. Ogłoszono konkurs na dyrektora 4 2026-03-01 12:04 Nowy Targ wybrał Ewę 2 2026-03-01 11:33 Śladami ludzi gór. Zaproszenie na projekcję filmu 2026-03-01 11:00 Dwie poważne kolizje drogowe w Jordanowie 2026-03-01 10:00 Poczta przy Krupówkach zaprasza na frytki, kotleta i piwko. A na deser coś słodkiego 38 2026-03-01 09:00 Pierwszy dzień meteorologicznej wiosny 2026-03-01 07:43 Nocny wypadek w Suchem. Samochód uderzył w ogrodzenie, dwie osoby trafiły do szpitala 3 2026-02-28 21:08 Tak skakali następcy Kacpra Tomasiaka (ZDJĘCIA) 2026-02-28 21:00 Pod Giewontem startuje Klub Filmowy. Nowa inicjatywa Mediateki dla miłośników kina 2026-02-28 20:00 Pożegnanie Heleny Dojczewskiej. Była nauczycielką z powołaniem (ZDJĘCIA) 2026-02-28 19:00 Triumf młodych przedsiębiorczyń w prestiżowym konkursie startupowym 2026-02-28 19:00 Urodziny Teatru Witkacego uświetniła grupa Young Power New Edition. Był też tort (WIDEO) 3 2026-02-28 18:00 Pierwsze krokusy na Podhalu (WIDEO) 1 2026-02-28 17:00 Uczniowie Budowlanki z sercem do pomagania. 18 litrów krwi podczas akcji w Zakopanem 1 2026-02-28 16:00 Pomóż pogorzelcom z Białego Dunajca 1 2026-02-28 15:00 Dziś skoki i biegi. Memoriał Kornela Makuszyńskiego rozpoczęty (WIDEO) 2026-02-28 14:00 Piękna pogoda i tłumy turystów w Zakopanem (WIDEO) 2026-02-28 12:00 Przepiękny poranek w Dolinie Kościeliskiej. Coraz więcej turystów (WIDEO) 2026-02-28 10:58 Nowotarskie becikowe 2026-02-28 10:00 Niech nas kręci bezpieczeństwo, dzielnicowi uczyli najmłodszych najważniejszych zasad
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-02 17:46 1. Oby pieski nie zostały wydane na łańcuch bo tak niestety bywa. Jak traktują na Podhalu łańcuchowe psy to WSZYSCY wiemy i nie wiele czy może wcale to się nie zmienia. 2026-03-02 17:02 2. @dziadek pyta to i odpowiadam : szły tak jak i ta kasa w głosowaniu w sejmie z 13 lutego 2020 wiesz nad czym tak głosowali??? ano czy dać kasę na onkologię czy tvpis :) :) :) 2026-03-02 16:56 3. Cyk! I mamy Szwajcarię. 2026-03-02 16:51 4. misiu!!! czytasz i czytasz i ni hu hu :) będziesz mógł kupić przez internet, ale już odebrać to będziesz musiał osobiście w sklepie PANIAŁ 2026-03-02 16:27 5. 400 zawodników a ani jeden nie nadaje sie do pucharu świata . polscy mistrzowie swiata ale na swoim podwórku, 20 km za granicami kraju gorzej niz przecietna dramat zeby nikt nie portafil jezdzic w tym kraju 2026-03-02 16:20 6. @rgg - masz rację! Jak PiS rządził to kasa trafiała do polskich dzieci, firm czy spółek. A jak chcieli te biedne przeważnie niemieckie spółeczki jakimś mytem obłożyć - pamiętamy jak żółćą pluliście. Jak PO a teraz KO rządzą, to dutki giną w nogach od stołu, w szufladach dla wspierania klinik albo i żeby pokryć koszty serwerów w Moskwie. No, no! Dobrze myślisz. Tych serwerów co to pilnowały żebyśmy władzę PO.(POprawnie wybrali) A w Biedrze będą niedługo do każdej kostki masła 2 zł. dopłacać żeby --- nam było lepiej bo co polskie to ----- nienormalność! Amen! 2026-03-02 16:18 7. 35 lata dzialalnosci SG i jedna pozytywna akcja ,dobre i co na emerytow ktorzy biora po 2 mln 2026-03-02 16:14 8. Po pierwsze faktycznie Palace związane jest bardziej z historią II wojny światowej, a sami Wyklęci mają jedynie pomnik w postaci pomnika Ognia w Zakopanem. Z drugiej strony wyklęci to dawni żołnierze AK, którzy swoją działalność rozpoczęli w czasie II wojny światowej, a potem zamiast żołnierzy AK po rozwiązaniu w styczniu 1945 r., uznali, że walczą dalej w ówczesną władzą komunistyczną i stali się Wyklętymi. Poza tym chodzi o to, żeby się skupić na tych ludziach tego dnia, a nie kontrowersjach wokół osoby Ognia, a nie oszukujmy się, jeszcze długo mimo badań IPN, w świadomości ludzi tu mieszkających, Ogień będzie to postać kontrowersyjna. Ten dzień ma nas jednoczyć, a nie dzielić. Wszystkje nazwiska są odczytane, więc nikt tu nie jest pominięty, a nie robi się halo wokół nazwiska. Podsumowując, z jedenj strony Palace i Wyklęci jako Wyklęci nie mają dużo wspólnego, a z drugiej Palace i Wyklęci jako byli żołnierze AK i miejsce pamięci ofiar totalitaryzmów XX wieku jest już w stanie przejść. 2026-03-02 15:56 9. Na Skotnickiej jest jeden dom, który cholerycznie kopci. Czy trzeba podać informację na tacy do SM. Bardzo dobrze to widać z Łazisk. 2026-03-02 15:48 10. No to proponuję przeczytać najnowsze projekty ustawowe "o przeciwdziałaniu alkoholizmowi": utrudnienia w dostępie do piwa przy równoczesnym zalegalizowaniu handlu alkoholem (czytaj: gorzałki) przez internet.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama