2021-05-17 10:00:00

Tajemnice Zakopanego

Zapomniany kurier

Po raz kolejny przejrzałem literaturę dotyczącą kurierów tatrzańskich czasu II wojny światowej. Szukałem artykułów o kurierze Janie Eugeniuszu Gąsienicy Sieczce, żołnierzu AK. Niestety, znalazłem tylko wzmianki. Poszedłem na Pęksowy Brzyzek, by na tablicy pamiątkowej, umieszczonej na murze cmentarnym, odnaleźć to nazwisko. Niestety, nie ma. A może takiego żołnierza Polski Podziemnej nie było? Rozmowa z paniami Zofią Majerczyk i Marią Kukuc rozwiała moje wątpliwości. - To był nasz ojciec, przedwojenny żołnierz polskiej armii, a w czasie wojny żołnierz Armii Krajowej i kurier tatrzański - oświadczyła pani Zofia

Jan Gąsienica Sieczka pochodził z góralskiego rodu, który zajmował się przewodnictwem (Maciej Sieczka, przewodnik A. Asnyka i Pawlikowskich), budowaniem domów, działalnością społeczną (Józef Sieczka, dziadek Jana, wójt i członek rady gminnej, założyciel Ochotniczej Straży Ogniowej, działacz „Sokoła”). Rodzina Gąsieniców Sieczków mieszkała na ul. Kaszelewskiego (dom stoi do dziś, nieopodal karczmy „U Wnuka”). Jasiek przyszedł na świat 18 czerwca 1907 r. Miał brata Józefa i siostrę Marię. Jak każdy młody góral, wychowywał się w umiłowaniu wolności (ślebody), w poszanowaniu tradycji i szybkiego zdobywania kolejnych umiejętności (zawodów – byśmy dzisiaj powiedzieli), by móc żyć godnie na „skalnej” podhalańskiej ziemi Po ukończeniu szkoły powszechnej w Zakopanem i gimnazjum w Krakowie zaciągnął się do wojska. W tym czasie wzorem dla młodych chłopaków z Podhala byli legioniści, a szczególnie pisarz W. Orkan i generał A. Galica. Młody Sieczka ukończył w 1930 r. Szkołę Podoficerską 3 Pułku Strzelców Podhalańskich w Bielsku-Białej. – Ojciec w wojsku otrzymał stopień podoficerski, był starszym strzelcem – wspomina córka, Zofia Majerczyk. – Dłuższy czas był w jednostce na Zaolziu. Po powrocie z wojska zrobił kurs prawa jazdy i kurs bacowski. Natomiast w Krakowie w 1939 r. ukończył kurs ciesielski. Ponieważ był człowiekiem uzdolnionym, wykonywał również prace stolarskie. Potrafił budować domy góralskie, np. budował dom Jana Stopki Zębiana na Lipkach (dziś mieszkają w nim siostry zakonne). Młodsza córka, Maria Kukuc, dodaje: – Ociec był cłekiem utalentowanym, ucył mnie śpiewać i tońcyć po naskiemu, po góralsku. Maria w dzieciństwie tańczyła na scenie Związku Podhalan (dziś kino „Giewont”). – Mom półke, wtórom zrobił ociec w młodości – wymienia umiejętności ojca. – Później, mimo że był rezerwistą, odbywał ćwiczenia wojskowe, np. wspinaczka w Tatrach. Od sierpnia do listopada 1938 r. uczestniczył w kampanii na Zaolziu i odznaczony został Krzyżem Kawalerskim Polonia Restituta.

Przedostał sie na Węgry
Wrzesień 1939 r. zastał Jana Gąsienicę Sieczkę w Zakopanem, ale już w 1940 r., gdy nie sposób było ukrywać się przed Niemcami, przedostał się na Węgry. Wkrótce ppor. Sieczka znalazł się w obozie jenieckim (był tam dwa i pół roku, nauczył się języka węgierskiego). Na Węgrzech znalazł się też dziennikarz Mieczysław Dąbrowski. To on „wciągnął” młodego podoficera do AK i był jego przełożonym (obaj znali się już przed wojną, obaj należeli do PSL – Piast. W 1940 r. żonę Jana Sieczki przesłuchiwało gestapo w Pallace w Zakopanem i pytało o męża. Rodzinę Gąsieniców Sieczków chciano wysiedlić do Niemiec. – Z Węgier po wielu miesiącach dostaliśmy wiadomość, że ojciec żyje i gdzie jest. Musiał z obozu uciekać, bo tam „dziesiątkowali”, czyli co dziesiąty z szeregu – kara śmierci! Ojciec całą wojnę był kurierem tatrzańskim, przechodził wiele razy z Polski, z Zakopanego na Węgry i z powrotem. Przeprowadzał ludzi, przenosił tajne wiadomości i pieniądze. Cały czas chodził z bronią – wspomina pani Zofia. – Ojciec chodził na Węgry z Józefem Krzeptowskim i Stanisławem Frączystym. Za taką działalność groziła mu kara śmierci lub wywózka do Oświęcimia, ale ojciec uważał, że Ojczyzna jest w potrzebie i działał w podziemiu. Do pracy kurierskiej „wciągnął” ojca Józek Krzeptowski „Ujek” – dodaje córka Maria. W gazecie Dunajec z lat 80. ubiegłego stulecia Zygmunt Goetel pisze m.in.: „W tym pierwszym okresie służby przerzutowo-kurierskiej wyróżnili się zakopiańczycy: Jan Bobowski, Władysław Gąsienica Roj, Józef Krzeptowski, Stanisław i Jan Kulowie, Józef Krzeptowski Daniel, Franciszek Roman, Czesław Wrześniak, Eugeniusz Gąsienica Sieczka, Julian Hoły, Józef Samerdak i Józef Zubek oraz Andrzej i Stanisław Frączyści z Chochołowa i Andrzej Krzyściak z Cichego.” Jan Gąsienica Sieczka, choć wszyscy, którzy go jeszcze pamiętają, mówią Gienek, wrócił z Węgier w 1942 r. i ukrywał się w Zakopanem, u Obrochtów na Szymoszkowej, u szwagra Władysława Sobczaka Johyma na Sobczakówce, a także w górach, w masywie Czerwonych Wierchów i na Siwej Polanie (w szałasie należącym do matki). – Jesienią 1944 r. pojechałam z dziadkiem Stanisławem na Siwą Polanę. Tam spotkał się z nami „jakiś” pan. Po latach dowiedziałam się, że to był mój ojciec – przypomina sobie córka Maria. Skończyła się wojna. W tym samym roku kurier tatrzański zdał jako ekstern szkołę zawodową w Zakopanem, a w lipcu 1946 r. został przewodnikiem tatrzańskim III klasy (egzamin zdał przed komisją PTT). Po wojnie był również członkiem TOPR. W zaświadczeniu z 14 lutego 1948 r., podpisanym przez Stefana Zwolińskiego i Tadeusza Pawłowskiego, czytamy: „W ciągu swojej kilkuletniej służby w Pogotowiu wykazał się ofiarnością i poczuciem obowiązku podczas licznych wypraw ratunkowych. W tym czasie por. Sieczka nadal walczy o wolną Polskę. Przeprowadza przez Tatry, m.in. do sztabu partyzanckiego mjra „Ognia”, oficerów – podkomendnych gen. Andersa.

Ostatnia wyprawa kurierska
24 października 1947 r. wieczorem kurier Gienek z trojgiem „cywilów” wyrusza z Zakopanego na słowacką stronę. Ma za zadanie przeprowadzić do Bratysławy Mieczysława Dąbrowskiego, swojego dowódcę z AK i szefa kurierskiego punktu przerzutowego w Budapeszcie, a obecnie sekretarza gabinetu premiera Mikołajczyka, Marię Hulewicz, osobistą sekretarkę premiera, oraz posła Wincentego Bryję („cywile” chcieli przedostać się do Austrii). Wszystko poszło jak zwykle, przez Szczyrbę do Pezinoka (baza kurierska z czasów wojny) i następnego dnia z powrotem do Zakopanego. Niestety, czechosłowacka służba bezpieczeństwa aresztowała trójkę uciekinierów i przewiozła do Pragi, skąd specjalny samolot Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego zabrał ich do Warszawy. Uciekinierów osadzono w więzieniu na Mokotowie (w X pawilonie dla więźniów politycznych). Osobiście przesłuchiwał ich dyrektor Departamentu Śledczego MBP – Adam Humer (osądzony w ubiegłym roku za stosowanie przemocy fizycznej wobec więźniów politycznych, np. M. Dąbrowskiemu wyrwano wszystkie włosy z głowy). Po torturach do utraty przytomności poseł Bryja powiedział, że przez góry przeprowadzał ich góral z Zakopanego. – Byłem drużbą na weselu Gienka, było to zimą 1937 r., a żenił się z moją siostrą, Helą Obrochtą. Drugim drużbą był Jasiek Mateja. Gienek był jeszcze na moim weselu w jesieni 1947 r. i wkrótce aresztowało go UB. Mój brat Władek pojechał po Gienka i naszego ojca do Morskiego Oka. Jak wracali, to UB czekało na Gienka przy rondzie do Kuźnic. Tam go aresztowali – wspomina Stanisław Obrochta. Jana Gąsienicę Sieczkę aresztowano 30 października 1947 r. w Zakopanem i osadzono w siedzibie UB (dom „Farys”), potem na Montelupich w Krakowie, a docelowo na Mokotowie w Warszawie (X pawilon). – Tego dnia, gdy aresztowano ojca, była rewizja w naszym domu na Żywczańskiem – mówi córka Zofia. – Przyszli z UB, szukali broni i pieniędzy. Były jeszcze dwie rewizje. Moja mama ciężko się rozchorowała i miała wiele miesięcy silną nerwicę. Podporucznikiem Sieczką również osobiście „interesował się” A. Humer. Gienek był więziony ponad rok, torturowany fizycznie i psychicznie. Wtrącono go do celi zalanej wodą, tak małej, że nie mógł się wyprostować. Gdy po wielu staraniach rodzina uzyskała widzenie, młody, silny góral wyglądał jak siwy staruszek, a głowa i twarz pokryte były samymi ranami. Przedwojennego podoficera, żołnierza AK i kuriera tatrzańskiego zamęczono 11 listopada 1948 r. – w dniu 30. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości! Na rozpoznanie zwłok kuriera pojechała matka, brat Józef i siostra Maria. Gdy okazało się, że ciało jest nagie, tylko zawinięte w prześcieradło, Józef kupił sobie ubranie, a w swoje, góralskie, ubrał brata. Trumnę zapieczętowano i przewieziono do Zakopanego. – Myśmy ojca nie widziały po śmierci – mówi córka Maria. – Zapamiętałyśmy go takim, jak poszedł w góry z kurierską misją. Pogrzeb Jana Gąsienicy Sieczki był cichy, tylko najbliższa rodzina. 27 listopada 1948 r. o godz. 7.30 rano z kaplicy cmentarnej przeniesiono trumnę do kościoła przy Krupówkach, a po Mszy św. przeniesiono ją na cmentarz i wstawiono do grobowca Bachledów Curusiów (z tej rodziny pochodziła matka). Nie było tabliczki informacyjnej, że tu jest pochowany.

Prawdziwy pogrzeb
Po wielu latach, zimą 1998 r. rodzina dokonała ekshumacji prochów dzielnego górala i ofiarnego żołnierza. Wojciech Jarzębowski w Dzienniku Polskim (kwiecień 1999 r.) pisze: „Po ekshumacji odbył się powtórny pogrzeb Eugeniusza Gąsienicy Sieczki na Cmentarzu Zasłużonych, tzw. Pęksowym Brzyzku. Grały kapele góralskie, chyliły się sztandary. Na pogrzeb przybył Mieczysław Dąbrowski. (…) Przemawiając nad trumną, dał świadectwo wielkiej dzielności swojego podkomendnego. Senator Franciszek Bachleda Księdzularz mówił o Eugeniuszu jako synu gór, który honor cenił nade wszystko. Po żołniersku pożegnał go towarzysz walki Tadeusz Figus. Oddał mu cześć przedstawiciel oddziału „Odwet” AK „Witold” – Jerzy Przeździecki. (…) Po 40 latach legendarny kurier tatrzański doczekał się własnej mogiły i krzyża. Był też i symbol. Gdy go chowano do grobu, zaczął padać śnieg. Tatry też go pożegnały.” Jan Gąsienica Sieczka doczekał się prawdziwego pogrzebu, więc może doczeka prawdziwej rehabilitacji. Może przyjdzie czas uhonorowania tego zapomnianego kuriera przez władze wolnej Ojczyzny, dla której oddał życie.

Adam Kitkowski
Tygodnik Podhalański 35/2008

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Niezłomni 2022-11-01 17:14:53
Piękna historia!
etnograf 2021-05-17 21:49:39
Uroczyste Posiady z okazji 115-lecia Związku Górali i 100-lecia Związku Podhalan w Polsce. Spotkanie odbyło się Domu Rekolekcyjnym "Księżówka" w Zakopanem. Po mszy św. w sali konferencyjnej Adam Kwiatkowski sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP wręczył odznaczenia państwowe nadane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudę. Uhonorowani zostali...

Pośmiertnie - Odznaczeni Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski:
Eugeniusz Gąsienica Sieczka



Uroczyste Posiady z okazji 115-lecia Związku Górali i 100-lecia Związku Podhalan w Polsce
z boku 2021-05-17 12:37:34
Panie Morawa. Zaciekawilo mnie to. Moze by Pan przyblizyl postac figusa??
Gośka 2021-05-17 12:01:47
Panie Adamie, dziękuję w imieniu córek i wnuków śp Jana Eugeniusza Gąsienicy Sieczka za każde słowo tu napisane. To, że dziadek dzisiaj jest tak wspominany uczy nas współcześnie żyjących, że zawsze warto zachować się przyzwoicie, z honorem, godnością i odwagą.
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-09 22:00 Wehikuł czasu w Krościenku (WIDEO) 2026-03-09 21:33 Wiosenne porządki kierowców. Kolejki do myjni samochodowych 1 2026-03-09 21:00 XXXI Konkurs Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. Zgłoś się! 2026-03-09 20:31 Straż Miejska - reaktywacja 2 2026-03-09 19:59 Nowy Targ nie dokłada do śmieci 2026-03-09 19:29 Pożar traw tuż przy blokach w Szczawnicy 2026-03-09 19:24 Turyści utknęli w skalno-śnieżnym terenie w Tatrach. TOPR podsumował ubiegły tydzień 2026-03-09 19:00 Nie będzie Nowotarskiego Becikowego. Przynajmniej na razie 2026-03-09 18:48 Luzem biegające psy przy ścieżce w Starem Bystrem (WIDEO) 1 2026-03-09 18:10 Pojawiają się pierwsze krokusy, ale na fioletowe dywany jeszcze poczekamy (WIDEO) 1 2026-03-09 17:30 Otwarte warsztaty "od dialogu do negocjacji" 2026-03-09 17:30 Europosłanka Jagna Marczułajtis: W Zakopanem lokalni pracownicy mają problem ze znalezieniem mieszkań 7 2026-03-09 16:54 Zaginął Vincenzo Falanga z Mszany Dolnej. Pojechał pociągiem do Nowego Targu 1 2026-03-09 16:39 Wielkopostne "Spotkanie ze Słowem" w Ludźmierzu 2026-03-09 16:00 15 medali wywalczyli karatecy z Podhala w Limanowej 2 2026-03-09 15:59 Wynajem pojazdów - jakiego rodzaju samochody można wynająć do firmy? 2026-03-09 15:09 Kolejny pożar traw. Tym razem w Murzasichlu 3 2026-03-09 15:00 Pienińskie świętowanie Dnia Kobiet 1 2026-03-09 14:02 Pomoc żywnościowa dla mieszkańców Zakopanego 3 2026-03-09 13:02 Poranek na kacu. Kierowcy myśleli, że już są trzeźwi 1 2026-03-09 11:59 2500 zł mandatu za jazdę hulajnogą po alkoholu. Mężczyzna wiózł na niej poszukiwaną nastolatkę 10 2026-03-09 10:59 Pogoda dziś idealna. Nie zapominajcie o zdjęciu z Jędrkiem (WIDEO) 4 2026-03-09 09:59 Policja ostrzega: za wypalanie traw grozi nawet 30 tys. zł kary 3 2026-03-09 09:00 Cietrzew w Tatrach pod szczególną ochroną. TPN apeluje do turystów 6 2026-03-09 08:32 Warsztaty wykonywania bibułkowych ozdób w orawskim skansenie 2026-03-09 08:00 Złoty Indeks Politechniki Krakowskiej dla Jakuba Młynarczyka 3 2026-03-08 22:06 Kolej na Kobiety pod Tatrami. Był pokaz mody, pociąg retro i tulipany od burmistrza (ZDJĘCIA) 4 2026-03-08 21:00 TPN apeluje o niewchodzenie na stawy 3 2026-03-08 20:29 Ty42, czyli kolejowy i parowy Dzień Kobiet (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-03-08 20:00 Za tydzień Finał Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-03-08 19:30 Wiosna zaglądnęła do orawskiego skansenu 1 2026-03-08 19:00 Wielka wojna parkingowa 2 2026-03-08 18:42 Pożar lasu w rejonie Stasikówki 3 2026-03-08 18:25 Kobieca banderia konna (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-08 18:00 Óni to po Platonie majom. Saga rodu Trebuniów-Tutków 1 2026-03-08 17:15 Przeprogramuj mózg i ciało, by uodpornić się na stres. Mamy dla Was książki 2026-03-08 16:59 Z Murzasichla na salony mody. Góralka wyhaftowała kreację dla Ewy Minge 2 2026-03-08 16:52 Pożar siana w Zębie. Strażacy rozrzucali bele, by opanować ogień 1 2026-03-08 15:59 Warta Brelok Banked Slalom: spotkanie młodych talentów i olimpijczyków 2026-03-08 15:00 Prywatny protest przy rondzie Romana Dmowskiego w Zakopanem. Transparent z ostrą krytyką UE w pasie drogowym 43 2026-03-08 14:14 Liga Tatrzańska wyłoniła zwycięzców. Najlepsza drużyna - Migrond 2026-03-08 14:00 Bezpłatne szkolenie dla liderów wolontariatu w Białym Dunajcu 3 2026-03-08 13:30 Dzień Kobiet w Krościenku nad Dunajcem 2026-03-08 13:00 Walczą o małą szkołę z wielkim sercem 2026-03-08 11:59 To był świetny występ i trzecia pozycja Basi Giewont 6 2026-03-08 11:00 Piąta olimpiada Grzegorza Momota 2026-03-08 10:31 II Zlot Morsów w Czarnym Dunajcu. Będzie bieg, wspólna kąpiel i tradycyjne topienie Marzanny 1 2026-03-08 10:00 Jazz Quartet wystąpił w Klubokawiarni Stacji Kultura Zakopane 2026-03-08 09:17 Dziad o babie czyli muzyczna opowieść na Dzień Kobiet 2026-03-08 08:58 Pociąg retro już w trasie. W Zakopanem będziemy świętować Dzień Kobiet (WIDEO) 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-09 22:44 1. W Nowym Targu nie ma, bo nie ma potrzeby, a w takiej Rabce już jest. Zlikwidować! Marnotrawstwo pieniędzy. Mogliby chociaż mandaty wystawiać to coś by spływało do budżetu gminy, a nie jak policja do budżetu państwa. Ale z kolei chyba nie do tego straż miejska służy... A jeszcze co do Nowego Targu... są głosy chęci ponownego powołania SM, ale ile tych głosów jest? A kto jest przeciw? Przydałoby się jakieś podsumowanie ile to kosztuje, co się zmieni a następnie zapytać lud - zrobić głosowanie, kto jest za a kto przeciw SM. Bo może się okazać, że ta "tęsknota" i chęć powołania SM to tylko jakiś promil. Nie uważam że jest tak a nie inaczej, sam jestem ciekaw. Na początek dobra byłaby ankieta online. 2026-03-09 22:13 2. A ja myślałem że ludzie chcą zmyć ten syf znad sahary co w sobotę i niedzielę dorzeźbił wszystko żółtym pyłem. Ale może się mylę bo się nie znam. 2026-03-09 21:13 3. Epifaniuszu dlaczego nie głosisz dobrej nowiny czyżbyś i ty też pochodził z plemion germańskich noszących kamienne ciężkie puste serca w klapie marynarki o inteligencji równej zeru 2026-03-09 21:05 4. Straż miejska jest w pobliskich Myslenicach i poza mandatami na postój na zakazie nic nie robią to są wyrzucone pieniądze! 2026-03-09 20:37 5. @Jjg czy tam inaczej skoro jesteś taki fajer który się na wszystkim zna proszę napisz dlaczegóż to od dwóch lat polskie przedsiębiorstwa które były pionierami w badaniach nad sztuczną inteligencją nie otrzymały ani jednego złamanego euro centa na swoją działalność, dlaczegóż to Polacy naukowcy od dwóch lat wola pracować za granicą niż w Polsce, czekam na odpowiedź 2026-03-09 20:35 6. Luzem czyli nie są na łańcuchu i to widać że nie są na łańcuchu ... a dalej koty i ... koty się marcują ... też luzem się marcują i to koło ścieżki rowerowej ... może te czworonogi różnej maści czekają na jakiś program rowerek plus ... zapewne nie tęsknią za łańcuchem plus ... one nie ale ... luzem znaczy nie na łańcuchu czyli sugestia że trzeba je ... uwiązać ?? ... i tak w kółko jak w wariatkowie. 2026-03-09 20:14 7. Typowe dla piso pato głupola. 2026-03-09 20:06 8. Pani Jagno zapytam się i liczę na szczerą odpowiedź co pani dobrego uczyniła w tym parlamencie europejskim dla naszej Polski,bo jak mi wiadomo pani i pani podobni z całej tej koalicji zrobili dla Polski więcej złego niż dobrego .Bez obrazy uważam że tacy ludzie jak pani powinni być odsunięci od polityki by już więcej nie mogli szkodzić naszemu krajowi 2026-03-09 20:04 9. czyżby dziwna zależność im więcej zakutych łbów tym więcej pożarów traw.........wcale nie dziwna....!!! 2026-03-09 20:02 10. Piszesz tak jak i mówi czarnek"oze-sroze" a dach jego domu ugina się od paneli fotowoltaicznych :) :) : ) chłopie!!! Nic nie potrafisz z siebie wydusić! :) :) :)
2026-03-06 08:53 1. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 2. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 3. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 4. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 5. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 6. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 7. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 8. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 9. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 10. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP


REKLAMA



REKLAMA


Pożegnania