2021-05-30 10:00:00

Karta miłości albo śmierci

Ostatnia wróżka na Podhalu

Przychodzą do niej policjanci zajmujący się trudnymi sprawami, żony podejrzewające mężów o zdrady, ofiary oszustw. Ludzie prości i wykształceni. Kiedy miałam kilkanaście lat, kuzyn powiedział o mnie, że będę kimś. Pomyślałam wtedy, że może bogato wyjdę za mąż. Nigdy nie przypuszczałam, że będę w ten sposób pomagać ludziom - mówi pani Anna z Kościeliska.

– Nie wiem, dlaczego akurat to ja dostałam ten dar, czym sobie zasłużyłam. Ani bardzo pobożna nie byłam, ani lepsza od innych. Nie żyłam specjalnie przykładnie. Mam trzeciego męża, od pierwszego uciekłam dwa miesiące po ślubie – śmieje się. – Ale wiem, że dostałam dar, że mam pomagać innym – mówi. Do domu pani Anny prowadzi zawiła droga. Łatwo się pogubić w bocznych dróżkach. W końcu z pomocą sąsiadów udaje się tu trafić. Pani Anna jest na werandzie ze swoim chorym synem. Gotuje obiad, ale zgadza się na rozmowę.

Zabawa we własne życie
Twierdzi, że już kiedy była dzieckiem, znała swoją przyszłość. Wszystko się sprawdziło. Potem było przepowiadanie przyszłości z kart koleżankom ze szkoły, z pracy. – Kiedyś koleżance przepowiedziałam, że wyjdzie za mąż, ale będzie z nim tylko rok. Sprawdziło się, niestety, po roku jej mąż zmarł – opowiada. – Powróżyć pani? – pyta i za chwilę już daje mi do przełożenia karty. Potem przez chwilę wpatruje się w nie. Może z nich, może bardziej z oczu, odczytuje cechy mojego charakteru. Zadaje pytania. Zdradza tajniki przyszłości – niektóre prawdopodobne, inne mniej. Wróżenie przeplata opowieściami o sobie. – Dziś dzwonią do mnie z Ameryki, ze Szwecji, Austrii, różnych krajów Europy. Przychodzi pani doktor, prawnicy, policjantom parę razy pomogłam – wymienia. – Karty są tylko po to, żeby zająć ręce, pomagają trochę. Wiem, która karta mówi o miłości czy chorobie. Skąd ja tę wiedzę czerpie? Hm... Gdzieś ze środka – mówi. – Ale nie jest to łatwe, mam potem różne lęki, ludziom pomagam, ale te problemy zostają ze mną, myślę o tym, czuję jakby złe duchy przechodziły na mnie – zdradza. – Dlatego noszę różaniec na palcu, który mnie chroni oraz modlę się do Ducha Świętego i Matki Boskiej – dodaje. – Kiedyś przyszedł do mnie chłopak z koleżanką. On chciał popełnić samobójstwo. Namówiłam go, żeby się wyspowiadał. Zrobił to i bardzo dziękował mi za pomoc. Ale ja po tej jego wizycie źle się czułam, nie mogłam spać, tak, jakby to zło we mnie wlazło – mówi. – Przejmuję od ludzi smutki, ich kłopoty – dodaje.

– Lubi pani ruch, podróże. Nie może pani wysiedzieć na miejscu – mówi.
– Wybiera się pani w ciągu dwóch najbliższych miesięcy w daleką podróż – czyta z kart podczas kolejnego rozłożenia.
– Chce pani jechać gdzieś, gdzie jest wojna? – pyta po chwili zastanowienia. Zaprzeczam. – Niech pani nie jedzie tam, gdzie jest niespokojnie, jest tyle pięknych miejsc na świecie, gdzie jest bezpiecznie – radzi. Uśmiecham się, bo rzeczywiście lubię podróże, przede mną urlop, ale nie pcham się tam, gdzie są wojny.

Karta śmierci
– Taki dar, to ciężar – twierdzi pani Anna. – Jak się ma stać coś w rodzinie, to mam lęki, czuję niepokój – twierdzi. – Czasem widzę kartę śmierci, ale nie chcę przerażać, nie mówię wprost – przyznaje. Twierdzi, że czasem odwiedzają ją policjanci. – Pamięta pani, jak parę lat temu zamordowali dziewczynę w górach. Znaleźli jej rzeczy na mostku, myśleli, że się utopiła. Powiedziałam, że znajdą ją w lesie – opowiada. – A tych bliźniaków z Zakopanego, co zamordowali własną siostrę i poćwiartowali ciało, pamięta pani? Ich matka do mnie przyszła. Powiedziałam jej, że jej zniknięcie ma związek z pieniędzmi, że się odnajdzie. Widziałam ciemną kartę, czułam, że ta dziewczyna nie żyje, ale nie powiedziałam tego matce. Wiedziałam, że nie wyjechała – wspomina. Opowiada też o innej zamordowanej turystce. – Poradziłam, żeby poprosili księdza o ogłoszenie w kościele. Tak zrobiono i potem zgłosiła się kobieta, u której dziewczyna mieszkała na kwaterze. Jej ciało znaleźli przy Kościeliskiej – opowiada o innej historii. – Mieszka pani z mamą. Mama bardzo pani pomaga, prowadzi dom – słyszę chwilę później. Przytakuję. – Zmarł ktoś bliski dla pani? – słyszę po chwili. Przytakuję, ale wiem, że prawie każdemu zmarł ktoś bliski, nietrudno zgadnąć. Dowiaduję się, kto jest mi przychylny, na kogo mam uważać. Co czeka mnie w przyszłości. Spadek? Raczej niemożliwe. Poprawa sytuacji materialnej, cieszy. Ale są i osoby, które źle życzą. Wykonując zawód dziennikarza, trudno być przez wszystkich kochanym. Czas pokaże, ile z tych rzeczy się sprawdzi.

Aż jesiony furczały
Z urywanych fragmentów opowieści, w których pani Anna mówi o swoim dzieciństwie i latach młodości, wyłania się jej biografia. Niełatwe, a nawet smutne życie. Dom rodzinny znajdował się na skraju Kościeliska, pod samym lasem. Nic dziwnego, że tuż po wojnie próg domu często przekraczali partyzanci Ognia, a za nimi UB. – Partyzanci przychodzili z lasu, zabierali ziemniaki, gotowali w kuchni. Mama nie chciała ich przyjąć, bała się, ale nie było wyjścia. Potem przychodzili ubecy. Były przeszukania, strzelaniny. Kiedyś, pamiętam, tak strzelali, że jesiony furczały – wspomina. – Tatę za kontakty z partyzantami zamknęli na 2,5 roku, mama nie mogła nigdzie pracy znaleźć. Biedowaliśmy strasznie. Zimno było, okna powybijane, głód – opowiada 71-letnia dziś kobieta. Kiedy pani Anna miała 14 lat, zakochała się. – Ale wiedziałam od początku, że z nim nie będę. Czułam to – przekonuje. Za mąż wyszła 2 lata później, za kogo innego. – Dali mnie na bogactwo, do bogatego gazdy, 9 lat starszego ode mnie. Nie było między nami miłości – wspomina. Dlatego dwa miesiące po ślubie uciekła od męża, rozwiodła się. Drugie małżeństwo było już z własnej woli, bez przymusu. Urodziła trójkę dzieci. Mąż zginął w wypadku. Przez kolejne 9 lat była znowu sama, potem wyszła za mąż trzeci raz. Ten ostatni, z Warszawy, chciał ją zabrać do stolicy. Nie zgodziła się. Chciała być blisko dzieci. On musiał przeprowadzić się w góry.

– Mąż nie lubi, kiedy wróżę, ale musi się z tym pogodzić. Ja jestem niezależna. I lubię kontakt z ludźmi. Czuje się potrzebna – mówi.
– Ma pani syna, choruje na coś, coś co nie da się wyleczyć – słyszę. – Tak, jest alergikiem – przytakuję kolejny raz. – Ale ma pani zawsze przy sobie dla niego lekarstwa? – słyszę w głosie pani Anny troskę.

Na chwilę przerywa rozmowę. Na kuchni aż furczy. Obiad gotowy. Chcę zapłacić za wróżbę. – Nie, nie biorę pieniędzy. Proszę mi tylko dać złotówkę, na szczęście – śmieje się. – Ludzie przyniosą czasem z wdzięczności jakąś kawę, inny drobiazg, ale ja z tego nie żyję – dodaje. Na werandzie w zadumie siedzi syn pani Anny. – Mnie też przepowiedziała – rzuca, kiedy jestem już na ostatnim schodku. – Miałem jechać za granicę, do pracy. Wszystko było już gotowe. A mama dwa dni przed wyjazdem mówi, że nie pojadę. Zdziwiłem się. Z paszportem coś nie w porządku? – zacząłem się zastanawiać. Oglądałem go z jednej strony i drugiej. Dzień później byłem w szpitalu. Zachorowałem. Nie pojechałem.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 40/2008

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Berger 2021-06-07 18:05:11
Sorki, Wy tak naprawdę?
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO OPAŁOWE 180 zł/ m3. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    STEMPLE BUDOWLANE 3 zł/mb. DESKI SZALUNKOWE 750 zł/kubik. KANTÓWKA 980 zł/kubik. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy AGENTÓW NIERUCHOMOŚCI (Podhale/Zakopane). Szukamy osób z doświadczeniem w sprzedaży/marketingu, łatwością w budowaniu relacji i uśmiechem! Oferujemy: stabilne i jasne zasady wynagradzania, wsparcie zespołu oraz przyjazną atmosferę w biurze. Zgłoszenia: biuro@siewierski.pl tel. 506 131 463
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-17 21:35 Agresywny turysta, ratowany przez TOPR. Potrzebna była interwencja policji 2026-03-17 21:00 Śmiertecka przeszła przez Lipnicę Wielką 2026-03-17 20:30 Szarżowali na drogach, stracili prawa jazdy 2026-03-17 20:00 Skupień piąty, a Walas z Gołasiem sięgnęli po brąz i srebro 1 2026-03-17 19:18 Bajkowe krajobrazy w Kuźnicach (WIDEO) 2026-03-17 19:00 Był kompletnie pijany i przyjechał na zakupy do sklepu 2026-03-17 18:31 Orawscy karatecy z medalami 2026-03-17 18:00 Ciekawość, stres, wygrana 2026-03-17 17:00 Warta Brelok Banked Slalom: ponad 350 snowboardzistów i zacięty pojedynek olimpijczyków 2026-03-17 16:30 Prace Wacława Jagielskiego w Stacji Kultura 2026-03-17 16:00 Pijana kobieta awanturowała się i znęcała nad partnerem 2 2026-03-17 15:30 Zaczęły się wiosenne porządki w Szczawnicy 2 2026-03-17 15:00 Coraz więcej bocianów pojawia się na Podhalu 1 2026-03-17 14:36 Awaria wodociągu na ul. Chotarz Bór. Mieszkańcy bez wody 2026-03-17 14:00 Wójt odpowiada mieszkańcom ul. Fidryga. Co z remontem drogi? 2 2026-03-17 13:31 Śmiertelny wypadek w rejonie Skibówek w Zakopanem 2026-03-17 13:30 Balonowe święto nad Podhalem 2026-03-17 13:00 W Kuźnicach już biało. Krótki powrót zimy do Zakopanego (WIDEO) 3 2026-03-17 12:30 Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte już ciuchobranie w Sokolni 2026-03-17 12:00 Wypadek w Witowie. Pijany kierowca potrącił pracownika firmy komunalnej 2026-03-17 11:30 No Limit Kasprowy. Legendarny slalom gigant 2026-03-17 11:00 Misterium Męki Pańskiej (ZDJĘCIA) 2026-03-17 10:00 Oświadczenie TOPR w sprawie projektu nowelizacji ustawy o ratownictwie górskim 11 2026-03-17 09:00 Sukces młodzieżowych drużyn z Dzianisza Górnego. Dziewczęta pojadą na zawody wojewódzkie 2026-03-17 08:00 Nie boi się wyzwań 3 2026-03-16 22:00 Karatecy spotkali się w Zakopanem. III Memoriał Włodzimierza Weselskiego (WIDEO) 1 2026-03-16 21:03 Zaginęła Magdalena Makuła 2 2026-03-16 21:00 Ratownicy TOPR ogłosili drugi stopień zagrożenia lawinowego 4 2026-03-16 20:00 Poszukiwany 48-latek przyłapany z narkotykami 2 2026-03-16 20:00 Znamy zwycięzcę 12. Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-03-16 19:30 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2 2026-03-16 19:30 W piątek Zakopiański Dzień Wagarowicza. Obecność obowiązkowa 2026-03-16 18:54 Policja powstrzymała zapędy dwóch drogowych piratów 2 2026-03-16 18:32 Kolejne potrącenie pieszego w Zakopanem. Policja apeluje o ostrożność 1 2026-03-16 18:00 Rozśpiewany kurier, właśnie jedzie do Ciebie z zamówioną przesyłką 2 2026-03-16 17:00 Coraz więcej krokusów, ale w nocy może je przykryć śnieg (WIDEO) 2026-03-16 16:30 Wiosna Jazzowa nada rytm majówce w Zakopanem 2026-03-16 16:00 Jan Stoch i Franciszek Lassak, młode talenty z Zakopanego na podium w Austrii 1 2026-03-16 15:00 Ostrzeżenie przed opadami śniegu 2026-03-16 14:12 Burze z piorunami nad Nowym Targiem 2026-03-16 14:01 Wiosna nad spiską wsią. Krokusów brak, ale przyroda już się budzi 2026-03-16 13:30 Uwaga na śliskie drogi. W Tatrach i nie tylko prognozowane opady mokrego śniegu 2026-03-16 13:00 Awantura na Łukaszówkach. Pijany mężczyzna kopał w drzwi klatki schodowej 2 2026-03-16 12:20 Z Markiem Grocholskim o życiu i górach 2026-03-16 12:00 Znad morza przyjechał do Kuźnic. Nie miał prawa jazdy 4 2026-03-16 11:01 Strażacka interwencja na ul. Kasprowicza 2026-03-16 11:00 Uwaga kierowcy, dwudniowe utrudnienia w przejeździe tunelem 2026-03-16 10:00 Młodzi strażacy z Suchego najlepsi w powiecie 2026-03-16 09:00 Przy kawie o Stanisławie Barabaszu 1 2026-03-16 08:00 Młodzież poznawała zawody. Placówka ze Szczawnicy-Jabłonki na Festiwalu Zawodów w Krakowie
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-17 21:48 1. Osiedle Bugaj/Dzianisz 34-514, zapraszamy na porównanie. 2026-03-17 20:52 2. Ogień chłopy!!!!!!!!!!!!! 2026-03-17 20:20 3. Jeden ktory, czyscil chodniki reczna zamiatarka walil kamieniami po autach ,super ma burmistrz ekipe 2026-03-17 18:58 4. A ten co się nad nim znęcała to Polak , czy jaki innej narodowości , bo jak Polak to dobrze, niech go tam ćwiczy ,jak mu się zachciało Ukrainki. 2026-03-17 18:24 5. Spokojnie, jeszcze 3 lata i tydzień. A więc będzie jeszcze niejedna okazja i dla medali i dla odznaczeń i dla upominków, każdemu wg uznania. 2026-03-17 18:18 6. (...) Umowy naszych władców tracą zyski - Musimy to zrobić w imię korzyści Jesteśmy aktorami wielkiego spektaklu Peter Arnett nadaje z Bagdadu Hej, ty, żołnierzu - nie zapomnij o mnie Jeśli wrócisz do domu kiedykolwiek A teraz szykujcie się do wielkich czynów Matki, szykujcie na wojnę swoich synów I pamiętaj - Bóg zawsze jest z nami Tak jak teraz, tak i przed wiekami On ci pomoże - walcz w imię Boże! Giń w imię Boże! Ta wojna nie jest dla wolności - To wojna dla korzyści! Ta wojna nie jest dla wolności - To wojna dla korzyści! (...) 2026-03-17 17:55 7. Taka bieda że na wódkę jest 2026-03-17 17:52 8. Turyści w Słowackich Tatrach wykupują polisę ubezpieczeniową, bez polisy płacisz za akcję ratunkową. 2026-03-17 17:39 9. Skąd biorą się krzyże Virtuti Militari na ukraińskich portalach ogłoszeniowych? Virtuti Militari HONOR OJCZYZNA https://violity.com/pl/121826707-virtuti-militari-polskij-orden-honor-ojczyzna Krzyże są numerowane, więc łatwo można sprawdzić że krzyż nr. 3353, należał do por. Juliusza Heinzela, otrzymał go za konflikt polsko-litewski 1920 roku. Oficer ten w 1939 roku trafił do niewoli sowieckiej, do Starobielska, został zamordowany z innymi oficerami w Charkowie (pozycja 3558 na liście zamordowanych). Czy ekshumacje ruszyły oficjalnie? 2026-03-17 16:21 10. Ten wójt co wygląda jak detektyw Rutkowski to umie tylko obiecywać i lać wodę
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama