2021-05-30 10:00:00

Karta miłości albo śmierci

Ostatnia wróżka na Podhalu

Reklama

Przychodzą do niej policjanci zajmujący się trudnymi sprawami, żony podejrzewające mężów o zdrady, ofiary oszustw. Ludzie prości i wykształceni. Kiedy miałam kilkanaście lat, kuzyn powiedział o mnie, że będę kimś. Pomyślałam wtedy, że może bogato wyjdę za mąż. Nigdy nie przypuszczałam, że będę w ten sposób pomagać ludziom - mówi pani Anna z Kościeliska.

– Nie wiem, dlaczego akurat to ja dostałam ten dar, czym sobie zasłużyłam. Ani bardzo pobożna nie byłam, ani lepsza od innych. Nie żyłam specjalnie przykładnie. Mam trzeciego męża, od pierwszego uciekłam dwa miesiące po ślubie – śmieje się. – Ale wiem, że dostałam dar, że mam pomagać innym – mówi. Do domu pani Anny prowadzi zawiła droga. Łatwo się pogubić w bocznych dróżkach. W końcu z pomocą sąsiadów udaje się tu trafić. Pani Anna jest na werandzie ze swoim chorym synem. Gotuje obiad, ale zgadza się na rozmowę.

Zabawa we własne życie
Twierdzi, że już kiedy była dzieckiem, znała swoją przyszłość. Wszystko się sprawdziło. Potem było przepowiadanie przyszłości z kart koleżankom ze szkoły, z pracy. – Kiedyś koleżance przepowiedziałam, że wyjdzie za mąż, ale będzie z nim tylko rok. Sprawdziło się, niestety, po roku jej mąż zmarł – opowiada. – Powróżyć pani? – pyta i za chwilę już daje mi do przełożenia karty. Potem przez chwilę wpatruje się w nie. Może z nich, może bardziej z oczu, odczytuje cechy mojego charakteru. Zadaje pytania. Zdradza tajniki przyszłości – niektóre prawdopodobne, inne mniej. Wróżenie przeplata opowieściami o sobie. – Dziś dzwonią do mnie z Ameryki, ze Szwecji, Austrii, różnych krajów Europy. Przychodzi pani doktor, prawnicy, policjantom parę razy pomogłam – wymienia. – Karty są tylko po to, żeby zająć ręce, pomagają trochę. Wiem, która karta mówi o miłości czy chorobie. Skąd ja tę wiedzę czerpie? Hm... Gdzieś ze środka – mówi. – Ale nie jest to łatwe, mam potem różne lęki, ludziom pomagam, ale te problemy zostają ze mną, myślę o tym, czuję jakby złe duchy przechodziły na mnie – zdradza. – Dlatego noszę różaniec na palcu, który mnie chroni oraz modlę się do Ducha Świętego i Matki Boskiej – dodaje. – Kiedyś przyszedł do mnie chłopak z koleżanką. On chciał popełnić samobójstwo. Namówiłam go, żeby się wyspowiadał. Zrobił to i bardzo dziękował mi za pomoc. Ale ja po tej jego wizycie źle się czułam, nie mogłam spać, tak, jakby to zło we mnie wlazło – mówi. – Przejmuję od ludzi smutki, ich kłopoty – dodaje.

– Lubi pani ruch, podróże. Nie może pani wysiedzieć na miejscu – mówi.
– Wybiera się pani w ciągu dwóch najbliższych miesięcy w daleką podróż – czyta z kart podczas kolejnego rozłożenia.
– Chce pani jechać gdzieś, gdzie jest wojna? – pyta po chwili zastanowienia. Zaprzeczam. – Niech pani nie jedzie tam, gdzie jest niespokojnie, jest tyle pięknych miejsc na świecie, gdzie jest bezpiecznie – radzi. Uśmiecham się, bo rzeczywiście lubię podróże, przede mną urlop, ale nie pcham się tam, gdzie są wojny.

Karta śmierci
– Taki dar, to ciężar – twierdzi pani Anna. – Jak się ma stać coś w rodzinie, to mam lęki, czuję niepokój – twierdzi. – Czasem widzę kartę śmierci, ale nie chcę przerażać, nie mówię wprost – przyznaje. Twierdzi, że czasem odwiedzają ją policjanci. – Pamięta pani, jak parę lat temu zamordowali dziewczynę w górach. Znaleźli jej rzeczy na mostku, myśleli, że się utopiła. Powiedziałam, że znajdą ją w lesie – opowiada. – A tych bliźniaków z Zakopanego, co zamordowali własną siostrę i poćwiartowali ciało, pamięta pani? Ich matka do mnie przyszła. Powiedziałam jej, że jej zniknięcie ma związek z pieniędzmi, że się odnajdzie. Widziałam ciemną kartę, czułam, że ta dziewczyna nie żyje, ale nie powiedziałam tego matce. Wiedziałam, że nie wyjechała – wspomina. Opowiada też o innej zamordowanej turystce. – Poradziłam, żeby poprosili księdza o ogłoszenie w kościele. Tak zrobiono i potem zgłosiła się kobieta, u której dziewczyna mieszkała na kwaterze. Jej ciało znaleźli przy Kościeliskiej – opowiada o innej historii. – Mieszka pani z mamą. Mama bardzo pani pomaga, prowadzi dom – słyszę chwilę później. Przytakuję. – Zmarł ktoś bliski dla pani? – słyszę po chwili. Przytakuję, ale wiem, że prawie każdemu zmarł ktoś bliski, nietrudno zgadnąć. Dowiaduję się, kto jest mi przychylny, na kogo mam uważać. Co czeka mnie w przyszłości. Spadek? Raczej niemożliwe. Poprawa sytuacji materialnej, cieszy. Ale są i osoby, które źle życzą. Wykonując zawód dziennikarza, trudno być przez wszystkich kochanym. Czas pokaże, ile z tych rzeczy się sprawdzi.

Aż jesiony furczały
Z urywanych fragmentów opowieści, w których pani Anna mówi o swoim dzieciństwie i latach młodości, wyłania się jej biografia. Niełatwe, a nawet smutne życie. Dom rodzinny znajdował się na skraju Kościeliska, pod samym lasem. Nic dziwnego, że tuż po wojnie próg domu często przekraczali partyzanci Ognia, a za nimi UB. – Partyzanci przychodzili z lasu, zabierali ziemniaki, gotowali w kuchni. Mama nie chciała ich przyjąć, bała się, ale nie było wyjścia. Potem przychodzili ubecy. Były przeszukania, strzelaniny. Kiedyś, pamiętam, tak strzelali, że jesiony furczały – wspomina. – Tatę za kontakty z partyzantami zamknęli na 2,5 roku, mama nie mogła nigdzie pracy znaleźć. Biedowaliśmy strasznie. Zimno było, okna powybijane, głód – opowiada 71-letnia dziś kobieta. Kiedy pani Anna miała 14 lat, zakochała się. – Ale wiedziałam od początku, że z nim nie będę. Czułam to – przekonuje. Za mąż wyszła 2 lata później, za kogo innego. – Dali mnie na bogactwo, do bogatego gazdy, 9 lat starszego ode mnie. Nie było między nami miłości – wspomina. Dlatego dwa miesiące po ślubie uciekła od męża, rozwiodła się. Drugie małżeństwo było już z własnej woli, bez przymusu. Urodziła trójkę dzieci. Mąż zginął w wypadku. Przez kolejne 9 lat była znowu sama, potem wyszła za mąż trzeci raz. Ten ostatni, z Warszawy, chciał ją zabrać do stolicy. Nie zgodziła się. Chciała być blisko dzieci. On musiał przeprowadzić się w góry.

– Mąż nie lubi, kiedy wróżę, ale musi się z tym pogodzić. Ja jestem niezależna. I lubię kontakt z ludźmi. Czuje się potrzebna – mówi.
– Ma pani syna, choruje na coś, coś co nie da się wyleczyć – słyszę. – Tak, jest alergikiem – przytakuję kolejny raz. – Ale ma pani zawsze przy sobie dla niego lekarstwa? – słyszę w głosie pani Anny troskę.

Na chwilę przerywa rozmowę. Na kuchni aż furczy. Obiad gotowy. Chcę zapłacić za wróżbę. – Nie, nie biorę pieniędzy. Proszę mi tylko dać złotówkę, na szczęście – śmieje się. – Ludzie przyniosą czasem z wdzięczności jakąś kawę, inny drobiazg, ale ja z tego nie żyję – dodaje. Na werandzie w zadumie siedzi syn pani Anny. – Mnie też przepowiedziała – rzuca, kiedy jestem już na ostatnim schodku. – Miałem jechać za granicę, do pracy. Wszystko było już gotowe. A mama dwa dni przed wyjazdem mówi, że nie pojadę. Zdziwiłem się. Z paszportem coś nie w porządku? – zacząłem się zastanawiać. Oglądałem go z jednej strony i drugiej. Dzień później byłem w szpitalu. Zachorowałem. Nie pojechałem.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 40/2008

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Berger 2021-06-07 18:05:11
Sorki, Wy tak naprawdę?
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 590 578 689.
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
    Tel.: 660797241
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-15 22:00 Akcja ratunkowa po słowackiej stronie Babiej Góry 2026-02-15 21:29 Zamknięcie mostu już w poniedziałek 2026-02-15 20:24 Zderzenie trzech samochodów 2026-02-15 20:00 Morskie Oko oczami uczniów szkół plastycznych 2026-02-15 19:03 Bohac, Buńdowski, Czakor w Czerwonym Dworze 1 2026-02-15 19:01 Fundusze Europejskie na odnowę małopolskich miast 2026-02-15 18:00 Ferie na półmetku, czas dla dzieci, czy może dla seniorów? 5 2026-02-15 17:00 Ogólnopolski Bieg Gąsieniców z nowymi formułami 2026-02-15 16:20 Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach 20 2026-02-15 16:00 Listy nie dochodzą, awiza znikają, apelujemy o więcej (dla) listonoszy, mniej dyrektorów 9 2026-02-15 15:45 Wróciły białe krajobrazy. Dolina Białego i okolice (WIDEO) 2026-02-15 15:27 Tajemniczy ptak z kolorowego papieru 2026-02-15 15:01 Czy widzieliście takie cuda w Gorcach? Relaks w leśnych ostępach 3 2026-02-15 14:28 Maryna Gąsienica Daniel siódma na Igrzyskach Olimpijskich 2026-02-15 14:00 Muzyczne walentynki z Jedlą (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-02-15 13:31 Pożar sadzy w kominie 2026-02-15 12:33 Trwa akcja ratunkowa na Babiej Górze 2026-02-15 12:00 Takich walentynek jeszcze nie było. Zielony Jawor porwał Krempachy 3 2026-02-15 11:00 Policja u seniorów 2 2026-02-15 10:34 Młodzi druhowie na seansie filmowym 2026-02-15 10:00 Morze, Maanam, góry 3 2026-02-15 08:59 Zrobiło się biało (WIDEO) 2 2026-02-15 08:56 Zderzenie dwóch osobówek w Poroninie 3 2026-02-15 08:00 Wiceminister i posłanka na IV Balu Charytatywnym PSONI 14 2026-02-14 21:00 Prawie 700 tysięcy złotych na obronę cywilną 5 2026-02-14 20:12 Kacper Tomasiak z olimpijskim brązem na dużej skoczni! 2026-02-14 20:00 Lawinowy wypadek w rejonie Małego Hińczowego Stawu 2026-02-14 19:00 W nocy i w niedzielę zapowiadane są opady śniegu 2026-02-14 18:00 Świetny utwór, doskonałe wideo. Premiera teledysku Basi Giewont (WIDEO) 4 2026-02-14 17:00 Walentynkowe Krupówki (WIDEO) 1 2026-02-14 16:00 Poprzednio zebraliśmy 460 tysięcy złotych, czy po wczorajszym balu padnie rekord? (WIDEO) 5 2026-02-14 15:02 Podpisano umowę na budowę nowego zaplecza dla oczyszczalni ścieków w Nowym Targu 1 2026-02-14 14:00 Oblężone Tatry. Ferie w toku, a Zakopane stanęło w korkach 4 2026-02-14 13:00 Wilki w Dzianiszu, wilki na Gubałówce (WIDEO) 15 2026-02-14 12:00 XIV Rajd Rodzinny w Witowie już 15 lutego. Aktywnie i rodzinnie pod Tatrami 2026-02-14 11:00 Walentynkowy poranek na Sarniej Skale (WIDEO) 2026-02-14 10:00 Tatrzańskie podziemia (WIDEO) 2026-02-14 09:00 Policja w remizie OSP Tylka 1 2026-02-14 08:00 Złożyliście już miłosne życzenia? Dziś Walentynki 2026-02-13 21:33 Miłość bywa ślepa, a Walentynki mogą być niebezpieczne 6 2026-02-13 21:03 To obowiązkowy punkt programu, gdy przyjedziecie do Zakopanego! 8 2026-02-13 20:29 Fałszywy alarm w Jabłonce 2026-02-13 20:00 Wielki Bal Charytatywny PSONI w Nosalowym Dworze (WIDEO) 1 2026-02-13 19:00 Już zakwitły 2026-02-13 18:30 Tragedia w Tatrach Słowackich. Pod lawiną zginął czeski taternik 1 2026-02-13 18:00 132. rocznica urodzin gen. bryg. Mieczysława Boruty-Spiechowicza (WIDEO) 2 2026-02-13 17:48 Mamy drugi medal na Igrzyskach Olimpijskich 1 2026-02-13 17:29 Woda z wodociągu Jurzyste - Stołowe nieprzydatna do spożycia. Jest decyzja sanepidu 2026-02-13 17:02 Łzy wzruszenia, prestiż i duma, czyli statuetki Marki Tatrzańskiej rozdane (WIDEO) 4 2026-02-13 16:51 Widzieliście może Ramzesa? Zaginął w centrum Zakopanego, a rodzina za nim tęskni 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-15 22:15 1. Darek Galica to jeszcze mówi z sensem... "Niektóre obiekty oferowały noclegi w cenach jak poza sezonem, mocno obniżając ceny" To głównie zasługa starostów, "nic nie mogę" burmiszczóf, niewydolnych urzędów, wręczania kopert i znajomości u nominatów. Samowole rosną jak grzyby po deszczu, totalny brak kontroli nad obiektami w czarnej strefie wynajmu, totalna samowolka i dziki zachód. W rezultacie żaden z tych nieudolnych "włodarzy" nie wie nawet ile miejsc noclegowych w rzeczywistości oferują poszczególne gminy w szczególności Zakopane. Z roku na rok chaotycznie przybywa miejsc noclegowych. Dlatego Zakopane jest najtańsze. A będzie jeszcze bardziej najtańsze po całości aż zaryje w muł na dwa metry, przebije dno i zarośnie wodorostami. Wtedy przyjazne karpie będą wywalać po 2 miliony na darmowego sylwestra żeby przyciągnąć stonkę choć na jedną noc i ogłosić sukces za 5,5 miliona. O pani z TIGu szkoda strzępić języka i komentować co ślina na język przyniosła. 2026-02-15 21:13 2. W Polsce wszyscy idący w góry powinni się ubezpieczać od nieszczęśliwych wypadków, a niektórzy od głupoty. Każda akcja ratownicza zwiazana z glupotą powinna być sfinansowana z kieszeni turysty lub z jego ubezpieczenia. A swoją drogą chodzenie na Orlej Perci to wielkie wyzwanie latem a zimą to już nawet szkoda komentować. Dlaczego ja mam finansować jako podatnik głupotę. 2026-02-15 21:13 3. Poseł Sasin na naczelnika poczty w Poroninie. 2026-02-15 20:57 4. Popołudniu, na trzy godziny przed zmrokiem, zimą, przy prognozach o nadchodzącym załamaniu pogody, opadach śniegu i wietrze, pchasz się samotnie w trudny, wysokogórski, znany ze śmiertelnych wypadków, lawiniasty teren. "Kupiłem se czekan, a jakby co do czego, to "zap....lajcie toprowcy po mnie, bo przecież jesteście od tego!" Podobają mi się mądrale dywagujący, czy wypadek był wynikiem "przypadku"... No bo przecież niemożliwe, że to "brak rozsądku". 2026-02-15 20:50 5. @janek, w ilu monopolowych odbyło się trochę tragedii ludzkich? Gdzie, podaj szczegóły. 2026-02-15 20:50 6. Logika Ratownictwo w górach powinno być jak najbardziej skuteczne i nowoczesne Więc Powinno być odpowiednio finansowane Więc Trzeba ustalić odpowiednie ,sprawiedliwe,źródła finansowania Ubezpieczenie się od kosztów akcji ratunkowej w górach jest sprawiedliwym jednym ze źródeł finansowania ratownictwa i każdy wychodząc w góry powinien się ubezpieczyć tym samym finansując akcję ratowniczą A nie są to drogie rzeczy Przykład Składka członka PTTK wynosi ok 100zł zatok w ramach której mamy ubezpieczenie od akcji ratunkowej w górach na cały świat Dla mnie każdy kto idzie w góry nawet na prosty spacer bez ubezpieczenia jest nieodpowiedzialny jadąc autem nawet parę metrów musimy mieć ubezpieczenie na szczęście jest to obowiązkowe bo myślę że połowa Polaków by się nie ubezpiczała bo jesteśmy nieodpowiedzialni za swoje czyny i tyle w temacie 2026-02-15 20:46 7. "Ferie na półmetku, czas dla dzieci, czy może dla seniorów?" no, w tym temacie koniecznie musi się wypowiedzieć Trela 2026-02-15 20:45 8. Znam kilku listonoszy osobiście. Tylko jeden z nich nie pluł na PiS. Pozostali, i około 75% wszystkich zakopiańskich listonoszy nienawidziło PiS. Pluli, wylewali żółć, jad.... Ej, brygada UŚMIECHAĆ SIĘ TERAZ. I do roboty, bo ja, sieczko-młot czekam na emeryturę!!!!! Lokalny Trela już się wypowiedziaó.... brgn! 2026-02-15 20:44 9. No i mamy to co mamy. Żeby dzieciaki mogły się leczyc, to sobie wpierw muszą nazbierać do puszek. Żeby osoby z niepełnosprawnością miały zapewniony godny byt, trzeba robić bale harytatywne. Żeby organizować po Warszawie czy Łodzi wycieczki jachtami albo innowacjonować domy usług cielesnych, potrzeba mieć dutki z KPO. Żeby dzidziuś mógł pobawić się grzechotką, trzeba tą grzechotkę z Chin sprowadzić. Patrzę i słucham co gadają w telepatrzydle made in China i słucham na TVPinfo jako to będą nowoczesną broń już w maju robić. Dla nabrania doświadczenia i wprawy pewnie zaczną od wyrzutni kamyków czyli popularnych proc. Tyle dobrze, że PiS nie rządzi, bo by to syćko ukrod! 2026-02-15 20:36 10. Bohace są... A Trela? Gdzie Trela, przecież on MUSI być i się wypowiedzieć na temat Bohacy, Buńdówek, Czakorów, Czerwonych Dworów i wszystkie inne też. Tak. Bo on się zna,
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama