2021-06-17 10:30:00

Fajny burmistrz

Wiem, że jestem dobry

Reklama

Krzysztof Wąsowicz od bez mała dwu lat jest burmistrzem miasteczka Justice, leżącego na południe od Chicago. Wygrał wybory uzupełniające w kwietniu 2007 roku, gdy jego poprzednika usunięto ze stanowiska za korupcję. W tym roku w wyborach do samorządów lokalnych, jakie odbędą się na początku kwietnia, kandyduje ponownie na to stanowisko i jest pewny, że wygra. Z Krzysztofem Wąsowiczem rozmawia Miłosz Sowa

– Ilu Polaków mieszka w mieście, w którym startuje pan w wyborach na burmistrza?
– Na 12 tys. mieszkańców około 30% to Polacy, w większości Podhalanie. Ale ja jestem przekonany, że nie tylko oni będą na mnie głosować, bo za swoich rządów dałem się poznać jako dobry burmistrz.

– Na czym opiera pan swoje przypuszczenia, że mieszkańcy Justice wybiorą pana. Czy jest jakiś kontrkandydat?
– Mam opozycję, jest też kontrkandydat. Ale nie obawiam się o wynik wyborów. Razem ze mną idą do wyborów 4 osoby jako radni i razem tworzymy mocną grupę. Swoje przypuszczenia co do wygranej opieram przede wszystkim na swoich osiągnięciach i zmianach, jakie wprowadziłem. Myślę tu przede wszystkim o zmianach personalnych w zarządzie miasta. Ze starej administracji odeszli ci, którzy byli skorumpowani, którzy nie rozumieli, na czym polega praca urzędnika. Dzięki temu bardzo wiele się zmieniło w zakresie obsługi klienta. Ludzie, którzy przychodzą do urzędu, widzą te zmiany i chwalą. Zmieniło się podejście urzędników do petentów, urzędnicy pamiętają o tym, że płacą im podatnicy i że to oni są dla petentów, a nie na odwrót. Jest uprzejmość i profesjonalizm, jest dobre traktowanie i załatwianie spraw w ten sposób, że urzędnik chce pomóc petentowi, doradzić, jak ma swoją sprawę załatwić, by było dobrze. Ludzie to widzą i wiedzą, że to się stało dzięki nowemu „majorowi” miasta. W ubiegłym roku pierwszy raz od wielu lat zbilansował się miejski budżet, mieliśmy nawet nadwyżkę. Ta nadwyżka została przeznaczona na remont ulic w miasteczku. Przeprowadziłem reorganizację prac publicznych, pracownicy „public departament” doszli do wniosku, że mają dobrą, dobrze płatną pracę, więc muszą ją szanować i dobrze wykonywać, bo w przeciwnym wypadku mogą zostać zwolnieni.

– Patrząc na pracę ekip robotniczych w Chicago, które – krótko mówiąc – pracują zgodnie z zasadą: „czy się stoi, czy się leży, to wypłata się należy”, zastanawiam się, jak się panu udało tego dokonać?
– Nie miałem ani żadnych układów, ani znajomości w ratuszu czy w mieście, kiedy obejmowałem ten urząd. I to mi pomogło w zwalczeniu nepotyzmu, kumoterstwa, a pracownicy zobaczyli, że muszą dobrze pracować, by nie stracić posady, że wujek czy znajomy na stanowisku w mieście nie pomoże. Prócz tego zacząłem rozliczać ekipy remontowe nie tylko z materiałów, ale i czasu pracy.

– Jakie jeszcze osiągnięcie ma „polski” burmistrz w amerykańskim miasteczku?
– Zorganizowałem etniczne festyny. Chciałem, by mieszkający obok siebie ludzie lepiej się poznali. Etniczne to znaczy takie, żeby każda grupa etniczna, mieszkająca w Justice, mogła się pochwalić swoją kulturą. Ze strony polskiej był oczywiście występ góralskiego zespołu i polskie jedzenie. Ale byli też Meksykanie, Grecy, Włosi. Mieli być Arabowie, ale jakoś nie potrafili się zorganizować. Ubiegłoroczny festyn był dla miasta sukcesem, bo bilans był zerowy. Poprzednia ekipa organizowała tzw. „block albo street party”, zatrudniając do tego swoich pracowników i płaciła im nadgodziny. To były duże pieniądze z budżetu miasta. Ja to zmieniłem. Jeśli mieszkańcy jakiejś ulicy chcą sobie zrobić taką imprezę, to niech robią, pozwolenie dostaną. Ale obsługę sami mają sobie zapewnić i koszta imprezy ponoszą oni, a nie miasto. A jeżeli koszt miejskiego festynu, na którym bawią się wszyscy chętni przez 3 dni, wyjdzie na zero, a więc miasto nie musi do niego dopłacać, to jest to naprawdę wielki sukces. I mnie oraz tym, którzy mi pomagali, to się udało. Mieszkańcy byli zadowoleni, a sprawozdanie, jakie dostali, wykazało, że to się opłaciło. Z budżetem miasta – wydawaniem z niego pieniędzy też jesteśmy w porządku i na bieżąco. Za zgodą Rady Miasta doprowadziłem do tego, że właściciele firm i biznesów, znajdujących się w Justice, nie muszą płacić wszystkich urzędowych opłat za jednym razem, mogą zrobić to w ratach. Inna rzecz, jaką przeforsowałem, będąc burmistrzem – jeżeli ktoś się stara o tzw. premit na jakiś drobny remont, przebudowę, np. wymianę okien, to za takie zezwolenie nie płaci. Mieszkańcy Justice to wszystko widzą, bo zaczęliśmy wydawać takie lokalne pisemko, w którym informujemy ich o naszych poczynaniach i wprowadzanych zmianach. Za mojego burmistrzowania została nawiązana więź z mieszkańcami. Spotykam się z nimi przynajmniej raz w miesiącu i widzę, że na te spotkania przychodzi coraz więcej ludzi. To dobry znak na nadchodzące wybory.

– Jak wygląda codzienna praca na stanowisku burmistrza w amerykańskim mieście i czy daje ona satysfakcję?
– Tę pracę traktuję jako dodatkową, bo to nie jest moje zasadnicze zajęcie, mimo że jestem dyspozycyjny 24 godziny na dobę. W urzędzie jestem codziennie od rana, kilka godzin. Później mam spotkania z petentami, kontrahentami. No i czasem budzą np. o 3 w nocy, bo w miasteczku wybuchł pożar i mimo że nie jestem strażakiem, muszę tam być. Praca jest ciekawa, dająca dużo satysfakcji. Masz pod sobą kilkumilionowy budżet, który musisz rozsądnie i z pożytkiem dla ogółu zagospodarować, masz policjantów, roboty publiczne, administrację i w kierowaniu tym wszystkim można się odnaleźć i być z tego zadowolonym. Polityczna strona tej pracy jest paskudna, przynajmniej w okresie przedwyborczym, bo opozycja na siłę szuka błędów, których nie da się tak do końca wyeliminować. Ale co jest dobre w USA – po wyborach, przeciwnik, mimo że przegrał, włącza się do pracy i pomaga w poczynaniach dla wspólnego dobra.

– A czy polski burmistrz spotkał się z zarzutem, że nie jest rdzennym Amerykaninem?
– Nie, nigdy. Chociaż raz zarzucono mi, że na spotkaniu ktoś zapytał mnie po polsku, a ja po polsku odpowiedziałem. Teraz w takiej sytuacji zawsze tłumaczę pytanie na angielski i kiedy wiem, że ktoś nie rozumie po angielsku, odpowiadam po polsku i zaraz też po angielsku.

Krzysztof Wąsowicz pochodzi z Krakowa, ale związany jest z Podhalem, m.in. przez małżonkę Helenę z domu Liptak z Białki Tatrzańskiej. Na emigracji od 1975 roku, aktywny działacz ZPPA, jeden z założycieli koła Białka Tatrzańska i późniejszy, długoletni sekretarz tego koła. Absolwent Wyższej Szkoły Rolniczej w Krakowie, gdzie był członkiem zespołu „Skalni”. Ma dwóch synów – swojego imiennika Krzysztofa (28 lat, sierżant weteran Marine Corps z Iraku) i Andrzeja (lat 27). Obaj synowie obecnie studiują, Krzysztof chce kontynuować naukę w szkole oficerskiej USMC, Andrzej będzie nauczycielem literatury angielskiej.
Tygodnik Podhalański 7/2009

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 13:45 Przygotuj rower na ciepłe dni. Skorzystaj z usług serwisu rowerowego 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 3 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 2 2026-04-23 12:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 12:00 Dotacja na przydomowy magazyn energii 2026. Kto może skorzystać i jakie warunki trzeba będzie spełnić 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:31 Jak odpowiedni park maszynowy zabezpiecza terminowość robót drogowych? 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:59 Gwoździarka pneumatyczna w produkcji mebli 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:01 Pakujesz sie na wakacje i potrzebujesz jednego kosmetyku do pielęgnacji? Mamy na to sposób! 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 4 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 4 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 7 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 3 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia 2026-04-22 14:00 Nowotarski Dzień Ziemi na rynku. Mieszkańcy świętują i uczą się ekologii 2026-04-22 13:30 Tomasz Wolak Rock Band zagra w Zakopanem 2026-04-22 13:18 Ewakuacja. Zadymienie szkoły w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-22 13:02 Konferencja stylistek paznokci na Podhalu. Branża spotkała się w Zaskalu 2026-04-22 12:30 Wpadli na gorącym uczynku. Monitoring i czujność pracowników zadziałały 1 2026-04-22 12:16 Niebezpieczna plama na drogach w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-22 11:58 Niepokojące zmiany w potoku Cicha Woda w Zakopanem. Mętna woda budzi obawy mieszkańców 6 2026-04-22 10:59 Spięcie radnych. "Sodoma i gomora" kontra "bociany przynoszące dzieci" 12 2026-04-22 09:59 Zmiana planu dla API zdjęta z obrad, ale stanowisko w sprawie Borów nie trafiło pod głosowanie 2 2026-04-22 09:35 Ruszyła rozbiórka domu na Kasprusiach. To część dużego remontu ulicy (WIDEO) 2 2026-04-22 09:16 Rozpoczęła się sesja zakopiańskich radnych. Na początku minuta ciszy 3 2026-04-22 09:02 Zmienna aura, w górach wciąż zimowo 2026-04-22 09:00 Bajkowy poranek na Nosalu. Na szlaku pusto (WIDEO) 2026-04-22 08:00 Muzyczna podróż przez literaturę 2026-04-21 21:49 Zawodnicy z Zakopanego walczyli w Mistrzostwach Polski Kyokushin w Myślenicach. Jest jedno podium 2026-04-21 21:20 Zakopiańska 13-latka w The Voice Kids. Zosia Marchalewicz w sobotę powalczy w bitwach drużyny Blanki 2026-04-21 21:00 Posprzątali brzeg Jeziora Czorsztyńskiego 2 2026-04-21 20:35 Swego nie znacie, cudze chwalicie. Tym razem willa Elżbiecina 2026-04-21 20:01 W Zakopanem ruszyła akcja Sprzątaj po swoim psie 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-23 13:27 1. Chyba żaden z podanych szczegółów zdarzenia nie jest prawdą... Poza tym że bylo to podczas wylewania betonu ... 2026-04-23 13:26 2. Jak całe oscypkowo stanie w korku to Filipowicz wyjdzie na mównicę i powie "jak państwo wiedzą niewiele mogliśmy zrobić bo zawistnik Dorula nie zostawił gotowego projektu". 2026-04-23 13:24 3. Szkoda człowieka ale sama sobie winna. 2026-04-23 13:21 4. Tym się nikt nie zainteresuje bo biznesbaca mógłby się zeźlić. 2026-04-23 13:19 5. Na szczęście u nas poroża zbierają tylko parkowcy. 2026-04-23 13:18 6. Może wreszcie ktos sie zainteresuje tym ze samochody ciężarowe wywożą za kołami błoto na jezdnię. Koła powinni myć przed wyjazdem na droge publiczną 2026-04-23 12:58 7. Szanowni Mieszkańcy, jeszcze jest nadzieja! Instynkt samozachowawczy i strach przed strzeleniem sobie w kolano chwilowo zepchnął zadufanie i przekonanie o własnej nieomylności na dalszy plan. Co przywodzi na myśl powiedzenie "gdy trwoga to do boga". Otóż po niewątpliwej kompromitacji w kwestii skargi Pana Jędrusika na ostatniej sesji rady miasta, zdecydowano o wykonaniu "telefonu do przyjaciela" - radcy prawnej Pani Małgorzaty Musiał-Fecko. Mamusiu ratuj! XXVI Sesja Rady Miasta Zakopane - 22 kwietnia 2026 https://youtu.be/Tj72mFPX6_g?t=13302 Przewodniczący rady miasta Grzegorz Jóźkiewicz: "Ja tu bardzo proszę panią mecenas, jeśli mogłaby jeszcze może uzupełnić wiedzę choćby i moją na temat tej skargi..." Zachęcam do obejrzenia płomiennego wystąpienia Pani Małgorzaty Musiał-Fecko jakże rzeczowo i merytorycznie naświetlającej meritum i niuanse zaistniałej sytuacji wszystkim zgromadzonym. Paragrafy przytaczane z głowy, jasny tok myślenia, precyzja wypowiedzi, celne riposty do adwersarzy, zarazem poczucie humoru i pozytywne nastawienie. Widać było jak z radnych uchodzi ciśnienie a salę obrad wypełniło westchnienie ulgi i oświecenia. Kolejny raz "mamusia" przeprowadziła za rączkę przez ciemne korytarze. Biję pokłony i składam podziękowanie Pani Małgorzacie Musiał-Fecko że kolejny raz wykazała się "instynktem macierzyńskim" i uratowała radnych przed potknięciem. Oby radni a co za tym idzie Zakopane i mieszkańcy mogli zawsze liczyć na Pani przychylność i pomoc. 2026-04-23 12:53 8. JAK TO POWSTANIE TO W SEZONIE NIE WJEDZIECIE ANI NIE WYJEDZIECIE Z TEGO GRAJDOŁA, 2026-04-23 12:34 9. @sygnakista, to ty plujesz!!! na swojego prawego i sprawiedliwego pana radnego Tatara :) :) :) :) :) :) :) :) 2026-04-23 11:56 10. W sumie... zamiast patrolować granice i łapać nachodźców i kazać im kopać rowy albo sadzić te drzewa to niech strażnicy kopią... Tylko dlaczego mają mieć prawo do wcześniejszej emerytury i dostawać lepszą kasę za sadzenie drzewek? Niech się zatrudnią w lasach państwowych.
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama