2021-07-16 10:00:00

Ważny dzień

Wytrwać do wesela

Wielkie jedzenie, picie i tańce, a potem wspomnienia na zdjęciach. Ten jeden dzień w życiu słono kosztuje. Do tego trzeba go przygotowywać co najmniej przez rok. Tekst powstał w 2009 roku. Czy ceny i zwyczaje zmieniły się od tego czasu? Przypominamy jak było wtedy. Miłej lektury.

Wojciech i Edyta pobrali się w sierpniu w Kościelisku. Przygotowania do najpiękniejszego dnia w życiu trwały rok. Ale było tak, jak sobie wymarzyli – wesele góralskie, dorożki zaprzężone w siwe konie, przyjęcie na 200 osób wraz z poprawinami. Koszt? Dokładnie nie liczyli. Ale jak przyznają – wydali około 50 tys.zł. W „Karcmie Krzeptówki” zostawili po 170 zł od osoby, nie licząc ciast i alkoholu. Trzy tysiące wydali na zespół, tyle samo na fotografa z kamerzystą. Przy tym 500 zł dla księdza to już nieistotny wydatek. Stwierdzają jednak bez wahania – mimo wszystko warto było.

Mordobicie jest passe
W statystykach listopad jest najgorszym miesiącem, jeśli chodzi o śluby. W miesiącu rozpoczynającym się Zaduszkami, niewiele par upatruje sobie dobry termin na weselną uroczystość. No, chyba że czas goni, a młodzi nie rozpoczęli przygotowań odpowiednio wcześnie. Czyli kiedy? Minimum rok przed weselem. Pobierają się pary z wyżu demograficznego. Wszystko zaczyna się od zamówienia sali weselnej. – Te najbardziej chodliwe terminy, czyli wrzesień i wakacje, trzeba rezerwować nawet i dwa lata do przodu. Ale nie popadajmy w panikę, kto wie, czy młodzi tyle wytrwają – śmieje się Katarzyna Petryla, właścicielka nowotarskiej restauracji U Borzanka. – Najważniejsze to zsynchronizować salę i kapelę. Reszta – kursy przedmałżeńskie czy zapowiedzi to sprawa ostatnich 2-3 miesięcy.

Na co zwracają uwagę młodzi, szukając lokalu na najważniejszą imprezę w życiu? Przede wszystkim liczy się klimat. Ale także rozmieszenie stołów i rozsadzenie gości. Jedni lubią, gdy restauracja ma kilka sal na różnych poziomach, bo można wówczas stworzyć bardziej kameralną atmosferę. Niektórzy – przeciwnie – wolą tradycyjny układ z jedną dużą salą, tak by goście przy stołach patrzyli, jak inni się bawią. Ważne jest też menu. Musi być obficie i smacznie. A i tak to, co zostanie – kucharze zapakują i rodzina młodej pary zabierze rano do domu.

Najskuteczniejszą formą reklamy są w tym przypadku – poczta pantoflowa i dobre wspomnienia. A tradycyjne góralskie weselne bitki? Dawniej nie obeszła się bez tego żadna zabawa – dziś odeszło w zapomnienie. – Nigdy się nam coś takiego nie zdarzyło. Podobnie jak przypadki, by ktoś upił się do nieprzytomności. Nie wiem, może wódka jest lepsza, kultura większa – zastanawia się Katarzyna Petryla. Zmieniają się też preferencje co do liczby zapraszanych gości. Huczne wesela na 300 osób należą do rzadkości. Najczęściej bawi się około stu pięćdziesięciu weselników. Choć coraz częściej zamawiane są sale na kilkadziesiąt osób. Zmienia się też sposób zabawy. Coraz modniejsze są prezentacje multimedialne. Na ekranie wyświetlane są zdjęcia młodych od najmłodszych lat. Możemy więc śledzić losy pani i pana młodego od kołyski aż po moment, gdy ich życiorysy się przecięły. Oczywiście, wszystko musi być polane dowcipno-sentymentalnym sosem i zabawa murowana. Za ile? W Nowym Targu na wynajem i jedzenie trzeba wydać ponad sto złotych od osoby, nie licząc ciast i alkoholi. W Zakopanem cena może podskoczyć nawet dwukrotnie.

„R” w odwrocie
Kiedy najrzadziej się pobierają? W listopadzie i miesiącach Wielkiego Postu. Zima także cieszy się mniejszą popularnością. Coraz mniej uwagi przywiązujmy za to do słynnej litery „R” w nazwie miesiąca. Zgodnie ze starym przesądem ślubu nie powinno się brać w miesiącu, którego nazwa tej litery nie zawiera. Ale – tym sposobem odpadał nam jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku, czyli maj. Jak się okazuje – wiosna i jej cudowna aura przezwyciężyły zabobon. W kwietniu i maju weselna karuzela kręci się więc w najlepsze. Dlaczego jednak najpopularniejszy jest wrzesień? Może to kwestia jeszcze letniej pogody, do tego już nie ma kłopotu ze sproszeniem gości, którzy w czasie wakacji mogą być rozproszeni po świecie? A ci, który jeszcze przywiązują wagę do guseł – mają swoją literkę „R”.

Dobry gospodarz powinien też dobrze rozplanować nie tylko zabawę, ale i późniejszy wypoczynek weselników. Jeśli przyjeżdżają oni z daleka, to trzeba zamówić jeszcze noclegi. Wynajmując restaurację w hotelu czy pensjonacie, problem mamy z głowy. Ale i w innych przypadkach często właściciele knajpy mają „swoich” właścicieli prywatnych kwater gdzie można bez problemu rozlokować gości. A tych, którzy mieszkają w pobliżu, trzeba rozwieźć. Sytuacje, gdy pijany w sztok weselnik ładuje się za kierownicę swego samochodu, są coraz bardziej piętnowane. Dziś szanujący się młodzi zapewniają taksówkę, wynajmują na noc busy lub autobus. A ponieważ nigdy goście nie wychodzą na komendę, tylko stopniowo opuszczają weselne przyjęcie – taki pojazd zwykle rozwiązuje problem.

Muzyk z szarej strefy
Właściwie jeszcze podczas negocjacji z restauratorem trzeba zastanowić się nad doborem zespołu. Pierwsze namiary zapewne dostaniemy w lokalu, jednak to my sami musimy dobrać muzykę według własnych upodobań. Tu także najlepszym doradcą jest poczta pantoflowa. Na oficjalne reklamy czy bazy danych zwykle trudno liczyć. – To właściwie ciekawe zjawisko kulturowe, bo praktycznie wszystkie zespoły występujące na weselach działają w szarej strefie – przyznaje anonimowo jeden z muzykantów. – W klasyfikacji działalności gospodarczej nie ma takiej kategorii, jak zespół grający na weselach. Nikt dotąd nie uczepił się jakiegokolwiek paragrafu, żeby to jakoś prawnie umocować. A konkurencja jest ogromna i zespołów mnóstwo.

Najważniejsza jest pozycja danej grupy na rynku. Dobry zespół nie musi się martwić o pracę – zajęcia ma praktycznie co weekend od kwietnia do października. Ale i zadanie nie jest łatwe – musi nie tylko dobrze zagrać, bo lider zwykle pełni rolę wodzireja. – Każdy wie, że aby zamówić fajny zespół z polecenia, trzeba się umówić przynajmniej rok wcześniej! Wiadomo, każdy ma swój styl, swoją muzykę, więc trzeba wziąć pod uwagę, co grupa gra. Jeśli nam się podoba disco czy folk, umawiamy się z grupą, która gra te gatunki – wyjaśnia lider jednej z weselnych formacji. Coraz rzadziej na weselach występują DJ-e, a popularyzowane niegdyś „one men show” odchodzą do lamusa. Dziś na poważnym weselu musi być muzyka na żywo, co nie jest tanie. Wynajmując zespół na wesele, trzeba się liczyć z wydatkiem 2-3 tys. zł. Ceny są zróżnicowane między innymi choćby ze względu na liczbę członków grupy. Jednak duża konkurencja na rynku sprawiła, że nie ma wielkich różnic stawkach.

Sesja w nocnych klimatach
Trudno wyobrazić sobie wesele bez pamiątkowego albumu z fotografiami. Co ciekawe, coraz częściej zdarzają się wesela bez kamerzysty. Zdaniem niektórych jego obecność na sali weselnej peszy gości i utrudnia zabawę. Dobry fotograf nie tylko nie rzuca się w oczy, ale też tak dobierze zdjęcia do albumu, by uniknąć niezręcznych póz. Zresztą – wiadomo – łatwiej wyrzucić zdjęcie z albumu, niż wyciąć fragment filmu. Stawki fotografa zależą od czasu pracy – niektórzy zamawiają sam ślub, inni ślub plus sesję w plenerze, ale najczęściej człowiek z aparatem w ręku opuszcza wesele dopiero po północnych cepinach. Za usługę kasuje od 600 do 2.500 zł. W zamian zostawia płytę ze wszystkim zdjęciami oraz album z blisko 180 fotografiami na papierze. – To nie jest kwestia samego wesela – zaznacza Dawid Ancew, fotograf z Nowego Targu. – Potem trzeba wybrać i obrobić wszystkie zdjęcia. Robię wszystko zawsze sam, w końcu jeśli firmuję prace swoim nazwiskiem, nie mogę kazać pracownikowi obrabiać zdjęcia.

Nieodłącznym elementem weselnej fotografii jest sesja. Najczęściej odbywa się ona w plenerze, choć przy złej pogodzie trzeba pozostać w studio. Ulubione miejsca młodych par? – Sam namawiam na nocną sesję na ulicy koło starego kościoła w Nowym Targu – są inne i mają swój niepowtarzalny klimat. Ale najczęściej młodzi życzą sobie zdjęcia w ogrodzie różańcowym w Ludźmierzu, na zamku w Czorsztynie czy Niedzicy albo w neutralnym terenie – na jakiejś łącze czy w parku – dodaje Ancew.

Roczny czy nawet dwuletni okres oczekiwania na ślub nierzadko wystawia na próbę stałość przyszłych małżonków. Zdarza się więc, że niedoszli młodzi przychodzą do restauracji, by zrezygnować z rezerwacji. Jak wylicza Katarzyna Petryla, to rzadki przypadek – zwykle trafia się nie więcej, niż jeden w roku. Przygotowując się więc do hucznej uroczystości, młodzi muszą pamiętać, że czeka ich nawet dwuletnie oczekiwanie. I spory wydatek. Ale w końcu czymże to jest w porównaniu z całym życiem, które mają spędzić razem?
Józef Figura
Tygodnik Podhalański 46/2009  

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    SEWiK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Sp. z o.o. z siedzibą w Zakopanem zatrudni na stanowisku: KIEROWNIK DZIAŁU TECHNICZNEGO I INWESTYCJI. Szczegółowe informacje i warunki aplikowania: www.sewik.com.pl oraz w Sekretariacie spółki tel. 18 20 24 450.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-25 15:03 Jak znaleźć firmę, która zajmuje się recyklingiem odpadów niebezpiecznych? 2026-02-25 15:00 Dziewczyna z Ochotnicy Dolnej na wybiegu w Londynie. Izabela Mazurek podbija świat mody 2026-02-25 14:38 Jak wygląda proces projektowy u architekta wnętrz dla wymagających klientów? 2026-02-25 14:31 Koniec świątecznego klimatu pod Tatrami. Znika iluminacja sprzed urzędu w Zakopanem 2026-02-25 14:00 Nie dla "Ognia" ten hołd 2026-02-25 13:30 Kapołka Quartet na scenie MCK 2026-02-25 13:00 Będzie poczekalnia na dworcu busów 2026-02-25 12:30 W czwartek przerwy w dostawie wody w Zakopanem 2 2026-02-25 12:26 Kultura w regionie: Jakie koncerty warto zaplanować w tym sezonie? Przegląd najciekawszych wydarzeń muzycznych 2026-02-25 12:00 XXXVIII Memoriał Jana Strzeleckiego w Tatrach. Najstarsze zawody skiturowe wracają na Kalatówki 1 2026-02-25 11:22 Zawyją syreny pod Babią Górą 2026-02-25 11:03 Bombowe alarmy również w Nowym Targu 2026-02-25 10:59 W Tatrach lawinowa trójka i trudne warunki. Ponad metr śniegu na Kasprowym (WIDEO) 2026-02-25 10:00 Turniej tenisa stołowego w Lipnicy Wielkiej 2026-02-25 09:17 Blisko 3 promile i kolizja w Białym Dunajcu. 41-latek zatrzymany 2 2026-02-25 08:06 Informacje o ładunkach wybuchowych i ewakuacja szkoły w Zakopanem (WIDEO) 10 2026-02-25 08:00 I Marsz Żołnierzy Wyklętych im. Józefa Kurasia 26 2026-02-24 21:00 Pracowity poniedziałek pienińskich druhów 2026-02-24 20:00 Seniorzy w ruchu. Ruszyły warsztaty Trzymajmy dobrą formę w Poroninie 1 2026-02-24 19:37 Urazy kręgosłupa, jamy brzusznej, klatki piersiowej i głowy u polskiego taternika 2026-02-24 19:25 Mieszkańcy piszą o uciążliwych kuligach. Radni: kuligi to tradycja 14 2026-02-24 18:37 Zawieja w Zakopanem. W Tatrach trzeci stopień zagrożenia lawinowego! (WIDEO) 2026-02-24 18:00 Robert Rzepka z Ratułowa: Cieszy mnie to muzykowanie 2026-02-24 17:00 Odświeżona ekspozycja etnograficzna zaprasza zwiedzających 2026-02-24 16:30 Frajdowa Akademia Baletu i Tańca zaprasza na "Dziadka do orzechów" 2026-02-24 16:00 X Parafialny Turniej Tenisa Stołowego (ZDJĘCIA) 2026-02-24 15:30 W głowie psychopaty. Mamy dla Was książki 1 2026-02-24 15:00 Co dalej z rabczańskim lodowiskiem 10 2026-02-24 14:00 Memoriał Kornela Makuszyńskiego rozpocznie się w sobotę 1 2026-02-24 13:00 Radni za służebnością przy Alejach 3 Maja. Spór o metry i miejsca parkingowe 3 2026-02-24 12:00 Ankieta potrzeb kulturalnych mieszkańców Gminy Biały Dunajec 6 2026-02-24 11:06 Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu przy Watrze naprawiona 2 2026-02-24 11:00 Turyści utknęli w trudnych warunkach w Tatrach. Z pomocą poszli ratownicy TOPR 4 2026-02-24 10:10 Dziesięć jednostek strażackich walczyło z ogniem w Białym Dunajcu 2026-02-24 10:00 Chwilowy powrót zimy. W Zakopanem sypie mokry śnieg (WIDEO) 2026-02-24 09:30 Daj im nowy dom i miłość 2026-02-24 09:00 Teatr Witkacego świętuje 41. urodziny 4 2026-02-24 08:00 Czwarta rocznica ataku Rosji na Ukrainę 11 2026-02-23 21:00 Zakład opiekuńczo-leczniczy zamiast komendy 2 2026-02-23 20:00 Quady i skutery znów dewastują Antałówkę i Bachledzki Wierch. Serce boli, gdy się na to patrzy 13 2026-02-23 19:30 Kradł butle z gazem. Recydywista jest w rękach policji 2 2026-02-23 19:00 Zimowy Zjazd Górski w Szczawnicy 2026-02-23 18:10 Młoda sunia znaleziona przy wyciągu w Suchem. Szuka właściciela lub nowego domu 1 2026-02-23 18:04 AKTUALIZACJA. 13-letnia Karolina się odnalazła 2 2026-02-23 18:00 Kryzys pocztowy. Brak listonoszy dla starszych odbiorców oznacza dramat 22 2026-02-23 17:30 Choinka przy oczku wodnym na Krupówkach została ścięta 1 2026-02-23 17:00 Od płótna do szkła - artystyczna droga Anieli Stanek 2026-02-23 16:30 Za nami 14. edycja pucharu Misia Stramusia 2026-02-23 16:21 Skialpinistka uszła z życiem. Przeżyła lawinę 3 2026-02-23 16:00 Wyjątkowa akcja charytatywna w Nowym Targu
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-25 15:09 1. popieram @anty-fan "gówno prawda - u nich wszystko odwraca się o 180 stopni i dar chwilowej władzy otrzymanej od Nas jako votum zaufania bezpardonowo wykorzystują na własne korzyści i potrzeby , a swoich wyborców traktują jak kmiotków z ciemnogrodu , sami sobie zgotowaliśmy ten los wybierając dwulicowych ludzi na burmistrza i radnych !!!!!!!" Ja też dałem się nabrać na te piękne wizje roztaczane na rolkach, stronkach i spotkaniach... obietnice, słuszną krytykę poprzedniej ekipy, wizje transparentnego urzędu i racjonalnych decyzji... Wszystko to bajki na resorach. Każdy jak się dorwał do żłobu to tylko swoje interesy załatwia i gardzi mieszkańcami. Radni, burmiszcze, urzędniki - wszystko po jednych piniondzach. Najlepszy dowód to odrzucenie skargi mieszkańca na odśnieżanie - NIKT NIE POPARŁ MIESZKAŃCA! ZDRAJCY! 2026-02-25 14:27 2. Tak czytam te negatywne komentarze do różnych artykułów na stronie TP i chociaż sam nie jestem zwolennikiem i fanem tej władzy i większości radnych i ich decyzji , to należało by zadać wszystkim pytanie dzięki komu Filipowicz został burmistrzem ? , dzięki komu CI nietrafieni i obłudni ludzie są radnymi ? , co , sami siebie wybierali na radnych i burmistrza ? , każdy myśli , że jak znajomy jest O.K. jako człowiek i znajomy , to będzie super-burmistrzem i super-radnym i wszystko załatwi dla Ciebie i miasta , gówno prawda - u nich wszystko odwraca się o 180 stopni i dar chwilowej władzy otrzymanej od Nas jako votum zaufania bezpardonowo wykorzystują na własne korzyści i potrzeby , a swoich wyborców traktują jak kmiotków z ciemnogrodu , sami sobie zgotowaliśmy ten los wybierając dwulicowych ludzi na burmistrza i radnych !!!!!!! P.S. jest kilku uczciwych radnych , ale oni są często nieobecni , albo boją się głośno przeciwstawić tym kilku mocnym przyjaznym pod wodzą swojego GURU , który już dawno powinien opuścić UM na taczkach !!!!!!!! 2026-02-25 13:52 3. Akurat pod Lidla burmistrz chyba nic nie wydzierżawial tylko parafia. Czy może się mylę...? 2026-02-25 13:52 4. Końcówka lat dziewięćdziesiątych, nie jestem góralem ale miałem przyjemność przebywać w Waksmundzie na pewnej, kompletnie nie związanej z historią ani Ogniem wydarzeniach. Zaczytany w książkach o podziemiu niepodległościowym, siedząc w jednej ławie ze starszymi ludźmi poruszyłem temat walk o niepodległość na Podhalu. Jezu Chryste, miałem wtedy 20 parę lat, ci ludzie otworzyli się przede mną, co ja żem się dowiedział wtedy od nich... Nawet najbliżsi sąsiedzi watażki mieli go za złego człowieka. Oni z takim strachem go wspominali jakby miał zmartwychwstać i nie wiadomo co z nimi zrobić. To były czasy, kiedy powolutku robiło się z tych wojaków bohaterów. Ci ludzie chcieli ze mną, wtedy młokosem rozmawiać, bo nie byłem dla nich zagrożeniem, sąsiadem.., nie bali się. Dodatkowo obiecałem im, że ich opowieści spiszę. To co od nich usłyszałem, siedzi we mnie głęboko do dziś. Jaki mieli interes, żeby zakłamywać te czasy... Było podziemie niepodległościowe ale na miłość boską, nie Ogień...Opamiętajcie się ludzie, nie róbcie polityki na historii. Historia to nie matematyka, w historii dwa plus dwa rzadko kiedy będzie cztery...Mój nieżyjący teść z okolic Łącka przeżył jako dziecko powojenną zawieruchę. Na moje pytanie o Żołnierzy Wyklętych w rejonie jego górskiego przysiółka w okolicach Zabrzeży odpowiedział, co pamiętał "Byli, walczyli, robili obławy. Na krowy. I co ładniejsze dziewczęta.". To komu mam wierzyć? Świętej Pamięci teściowi czy IPN i młodym krzykaczom ?? 2026-02-25 13:44 5. @pułkownik Zubek z Londynu No i zostałeś ruską onucą. Nie wolno tak mówić, to nie dobra jest. Przecież oni walczą za nas. 2026-02-25 13:42 6. Wysyp homosowietikusów niesłychany. Nie dziwota, że jurgieltnik Tusk ma takie poparcie. 2026-02-25 13:37 7. Jeżeli w mailu nie było nic o Owsiaku, to służby nie będą sobie zawracać d.... 2026-02-25 13:24 8. niech Pan Burmistrz ze swoją Ekipą wynajmie lub sprzeda lodowisko pod kolejnego Lidla czy inny Market bo właśnie tego nam potrzeba w tym Mieście !!! wtedy kasa będzie się im zgadzała ! 2026-02-25 13:19 9. Stanisław Barabasz ponad 100 lat temu to był skiturowcem a Chałubiński uprawiał trekking? Witkacy będąc w Zakopanym lubił aktywności outdoorowe? Po co mówić po polsku? 2026-02-25 13:12 10. niech Burmistrz z całą EKIPĄ wydzierżawi albo sprzeda LODOWISKO pod LIDLA czy inny MARKET w RABCE bo właśnie tego tu nam brakuje w tym MIEŚCIE !!!!!!!!!! Wtedy KASA będzie WAM się zgadzała !!!!!
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama