2021-07-16 10:00:00

Ważny dzień

Wytrwać do wesela

Reklama

Wielkie jedzenie, picie i tańce, a potem wspomnienia na zdjęciach. Ten jeden dzień w życiu słono kosztuje. Do tego trzeba go przygotowywać co najmniej przez rok. Tekst powstał w 2009 roku. Czy ceny i zwyczaje zmieniły się od tego czasu? Przypominamy jak było wtedy. Miłej lektury.

Wojciech i Edyta pobrali się w sierpniu w Kościelisku. Przygotowania do najpiękniejszego dnia w życiu trwały rok. Ale było tak, jak sobie wymarzyli – wesele góralskie, dorożki zaprzężone w siwe konie, przyjęcie na 200 osób wraz z poprawinami. Koszt? Dokładnie nie liczyli. Ale jak przyznają – wydali około 50 tys.zł. W „Karcmie Krzeptówki” zostawili po 170 zł od osoby, nie licząc ciast i alkoholu. Trzy tysiące wydali na zespół, tyle samo na fotografa z kamerzystą. Przy tym 500 zł dla księdza to już nieistotny wydatek. Stwierdzają jednak bez wahania – mimo wszystko warto było.

Mordobicie jest passe
W statystykach listopad jest najgorszym miesiącem, jeśli chodzi o śluby. W miesiącu rozpoczynającym się Zaduszkami, niewiele par upatruje sobie dobry termin na weselną uroczystość. No, chyba że czas goni, a młodzi nie rozpoczęli przygotowań odpowiednio wcześnie. Czyli kiedy? Minimum rok przed weselem. Pobierają się pary z wyżu demograficznego. Wszystko zaczyna się od zamówienia sali weselnej. – Te najbardziej chodliwe terminy, czyli wrzesień i wakacje, trzeba rezerwować nawet i dwa lata do przodu. Ale nie popadajmy w panikę, kto wie, czy młodzi tyle wytrwają – śmieje się Katarzyna Petryla, właścicielka nowotarskiej restauracji U Borzanka. – Najważniejsze to zsynchronizować salę i kapelę. Reszta – kursy przedmałżeńskie czy zapowiedzi to sprawa ostatnich 2-3 miesięcy.

Na co zwracają uwagę młodzi, szukając lokalu na najważniejszą imprezę w życiu? Przede wszystkim liczy się klimat. Ale także rozmieszenie stołów i rozsadzenie gości. Jedni lubią, gdy restauracja ma kilka sal na różnych poziomach, bo można wówczas stworzyć bardziej kameralną atmosferę. Niektórzy – przeciwnie – wolą tradycyjny układ z jedną dużą salą, tak by goście przy stołach patrzyli, jak inni się bawią. Ważne jest też menu. Musi być obficie i smacznie. A i tak to, co zostanie – kucharze zapakują i rodzina młodej pary zabierze rano do domu.

Najskuteczniejszą formą reklamy są w tym przypadku – poczta pantoflowa i dobre wspomnienia. A tradycyjne góralskie weselne bitki? Dawniej nie obeszła się bez tego żadna zabawa – dziś odeszło w zapomnienie. – Nigdy się nam coś takiego nie zdarzyło. Podobnie jak przypadki, by ktoś upił się do nieprzytomności. Nie wiem, może wódka jest lepsza, kultura większa – zastanawia się Katarzyna Petryla. Zmieniają się też preferencje co do liczby zapraszanych gości. Huczne wesela na 300 osób należą do rzadkości. Najczęściej bawi się około stu pięćdziesięciu weselników. Choć coraz częściej zamawiane są sale na kilkadziesiąt osób. Zmienia się też sposób zabawy. Coraz modniejsze są prezentacje multimedialne. Na ekranie wyświetlane są zdjęcia młodych od najmłodszych lat. Możemy więc śledzić losy pani i pana młodego od kołyski aż po moment, gdy ich życiorysy się przecięły. Oczywiście, wszystko musi być polane dowcipno-sentymentalnym sosem i zabawa murowana. Za ile? W Nowym Targu na wynajem i jedzenie trzeba wydać ponad sto złotych od osoby, nie licząc ciast i alkoholi. W Zakopanem cena może podskoczyć nawet dwukrotnie.

„R” w odwrocie
Kiedy najrzadziej się pobierają? W listopadzie i miesiącach Wielkiego Postu. Zima także cieszy się mniejszą popularnością. Coraz mniej uwagi przywiązujmy za to do słynnej litery „R” w nazwie miesiąca. Zgodnie ze starym przesądem ślubu nie powinno się brać w miesiącu, którego nazwa tej litery nie zawiera. Ale – tym sposobem odpadał nam jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku, czyli maj. Jak się okazuje – wiosna i jej cudowna aura przezwyciężyły zabobon. W kwietniu i maju weselna karuzela kręci się więc w najlepsze. Dlaczego jednak najpopularniejszy jest wrzesień? Może to kwestia jeszcze letniej pogody, do tego już nie ma kłopotu ze sproszeniem gości, którzy w czasie wakacji mogą być rozproszeni po świecie? A ci, który jeszcze przywiązują wagę do guseł – mają swoją literkę „R”.

Dobry gospodarz powinien też dobrze rozplanować nie tylko zabawę, ale i późniejszy wypoczynek weselników. Jeśli przyjeżdżają oni z daleka, to trzeba zamówić jeszcze noclegi. Wynajmując restaurację w hotelu czy pensjonacie, problem mamy z głowy. Ale i w innych przypadkach często właściciele knajpy mają „swoich” właścicieli prywatnych kwater gdzie można bez problemu rozlokować gości. A tych, którzy mieszkają w pobliżu, trzeba rozwieźć. Sytuacje, gdy pijany w sztok weselnik ładuje się za kierownicę swego samochodu, są coraz bardziej piętnowane. Dziś szanujący się młodzi zapewniają taksówkę, wynajmują na noc busy lub autobus. A ponieważ nigdy goście nie wychodzą na komendę, tylko stopniowo opuszczają weselne przyjęcie – taki pojazd zwykle rozwiązuje problem.

Muzyk z szarej strefy
Właściwie jeszcze podczas negocjacji z restauratorem trzeba zastanowić się nad doborem zespołu. Pierwsze namiary zapewne dostaniemy w lokalu, jednak to my sami musimy dobrać muzykę według własnych upodobań. Tu także najlepszym doradcą jest poczta pantoflowa. Na oficjalne reklamy czy bazy danych zwykle trudno liczyć. – To właściwie ciekawe zjawisko kulturowe, bo praktycznie wszystkie zespoły występujące na weselach działają w szarej strefie – przyznaje anonimowo jeden z muzykantów. – W klasyfikacji działalności gospodarczej nie ma takiej kategorii, jak zespół grający na weselach. Nikt dotąd nie uczepił się jakiegokolwiek paragrafu, żeby to jakoś prawnie umocować. A konkurencja jest ogromna i zespołów mnóstwo.

Najważniejsza jest pozycja danej grupy na rynku. Dobry zespół nie musi się martwić o pracę – zajęcia ma praktycznie co weekend od kwietnia do października. Ale i zadanie nie jest łatwe – musi nie tylko dobrze zagrać, bo lider zwykle pełni rolę wodzireja. – Każdy wie, że aby zamówić fajny zespół z polecenia, trzeba się umówić przynajmniej rok wcześniej! Wiadomo, każdy ma swój styl, swoją muzykę, więc trzeba wziąć pod uwagę, co grupa gra. Jeśli nam się podoba disco czy folk, umawiamy się z grupą, która gra te gatunki – wyjaśnia lider jednej z weselnych formacji. Coraz rzadziej na weselach występują DJ-e, a popularyzowane niegdyś „one men show” odchodzą do lamusa. Dziś na poważnym weselu musi być muzyka na żywo, co nie jest tanie. Wynajmując zespół na wesele, trzeba się liczyć z wydatkiem 2-3 tys. zł. Ceny są zróżnicowane między innymi choćby ze względu na liczbę członków grupy. Jednak duża konkurencja na rynku sprawiła, że nie ma wielkich różnic stawkach.

Sesja w nocnych klimatach
Trudno wyobrazić sobie wesele bez pamiątkowego albumu z fotografiami. Co ciekawe, coraz częściej zdarzają się wesela bez kamerzysty. Zdaniem niektórych jego obecność na sali weselnej peszy gości i utrudnia zabawę. Dobry fotograf nie tylko nie rzuca się w oczy, ale też tak dobierze zdjęcia do albumu, by uniknąć niezręcznych póz. Zresztą – wiadomo – łatwiej wyrzucić zdjęcie z albumu, niż wyciąć fragment filmu. Stawki fotografa zależą od czasu pracy – niektórzy zamawiają sam ślub, inni ślub plus sesję w plenerze, ale najczęściej człowiek z aparatem w ręku opuszcza wesele dopiero po północnych cepinach. Za usługę kasuje od 600 do 2.500 zł. W zamian zostawia płytę ze wszystkim zdjęciami oraz album z blisko 180 fotografiami na papierze. – To nie jest kwestia samego wesela – zaznacza Dawid Ancew, fotograf z Nowego Targu. – Potem trzeba wybrać i obrobić wszystkie zdjęcia. Robię wszystko zawsze sam, w końcu jeśli firmuję prace swoim nazwiskiem, nie mogę kazać pracownikowi obrabiać zdjęcia.

Nieodłącznym elementem weselnej fotografii jest sesja. Najczęściej odbywa się ona w plenerze, choć przy złej pogodzie trzeba pozostać w studio. Ulubione miejsca młodych par? – Sam namawiam na nocną sesję na ulicy koło starego kościoła w Nowym Targu – są inne i mają swój niepowtarzalny klimat. Ale najczęściej młodzi życzą sobie zdjęcia w ogrodzie różańcowym w Ludźmierzu, na zamku w Czorsztynie czy Niedzicy albo w neutralnym terenie – na jakiejś łącze czy w parku – dodaje Ancew.

Roczny czy nawet dwuletni okres oczekiwania na ślub nierzadko wystawia na próbę stałość przyszłych małżonków. Zdarza się więc, że niedoszli młodzi przychodzą do restauracji, by zrezygnować z rezerwacji. Jak wylicza Katarzyna Petryla, to rzadki przypadek – zwykle trafia się nie więcej, niż jeden w roku. Przygotowując się więc do hucznej uroczystości, młodzi muszą pamiętać, że czeka ich nawet dwuletnie oczekiwanie. I spory wydatek. Ale w końcu czymże to jest w porównaniu z całym życiem, które mają spędzić razem?
Józef Figura
Tygodnik Podhalański 46/2009  

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-20 14:00 Jeleń z porożem zaplątanym w sznurki spaceruje po Zakopanem 2026-02-20 13:00 Iwona Januszyk: Zrobiłam wszystko. Dramatyczne wyznanie po sprincie na igrzyskach 1 2026-02-20 12:01 Jaki krem do twarzy wybrać na różne pory roku? 2026-02-20 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-02-20 11:32 Artfoll - Lider Wielkoformatowych Realizacji Oklejania: Najlepsza jakość, Efekt Wow i Eksperci Bez Granic 2026-02-20 11:30 Cathy i Heathcliff. Skomplikowana miłość. Mamy dla Was bilety 2026-02-20 11:00 Piękne krajobrazy w Dolinie Stążyskiej. Wyżej nie wychodzimy! (WIDEO) 2026-02-20 10:00 Nowa droga a studzienki się pozapadały 5 2026-02-20 09:00 Zimowe ferie pełne atrakcji w Szkole Podstawowej nr 7 na Cyrhli 2026-02-20 08:00 Przenikanie w Teatrze Witkacego. Międzypokoleniowy dialog sztuki w Zakopanem 1 2026-02-19 21:08 W Tatrach znowu lawinowa trójka. Jest bardzo niebezpiecznie 2026-02-19 21:01 Mimo zaangażowania bardzo wielu osób nadal nie natrafiono na ślad poszukiwanego turysty 2 2026-02-19 20:00 Jeden ryś, dwa rysie, trzy rysie ... (WIDEO) 2026-02-19 19:23 Bajkowe krajobrazy wieczorową porą w Zakopanem (WIDEO) 6 2026-02-19 19:00 Rabczański samorząd przegrał w sądzie z wojewodą 3 2026-02-19 18:30 Wsparcie dla Grupy Podhalańskiej GOPR od gorczańskiego parku 2026-02-19 18:25 Rusza nabór do nagrody Romana Reinfussa 2026-02-19 18:00 Wilki w Rabce 4 2026-02-19 17:00 Ponad pół miliarda złotych na Bachleda Termy Kasprowy. Bank o szczegółach finansowania 8 2026-02-19 16:50 Duży pies bez opieki przy trasach biegowych na Polanie Chotarz. Gmina apeluje do właściciela 2026-02-19 16:00 Najwyżej położony luksus w Polsce. Gigantyczna inwestycja na Butorowym Wierchu (WIDEO, ZDJĘCIE) 2 2026-02-19 15:00 Doszło do bójki, a poszło o dziewczynę (WIDEO) 1 2026-02-19 14:30 Seniorzy z Poronina zadbają o formę. Ruszają warsztaty prozdrowotne 2026-02-19 14:02 Nie poleciała do Bristolu. Z lotniska trafiła prosto do aresztu 2026-02-19 13:29 Jest dofinansowanie na nowe lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu w Nowym Targu 8 2026-02-19 12:23 Zaginął Andrzej Dubiel. Policja prowadzi poszukiwania w Tatrach 2 2026-02-19 12:00 Piękne widoki z Nosala o poranku (WIDEO) 2026-02-19 11:29 XXVI Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec 2026-02-19 11:00 Poczta w Poroninie z krótszymi godzinami otwarcia. Zmiany mają charakter tymczasowy 2 2026-02-19 10:00 Trwają poszukiwania zaginionego 30-latka 2026-02-19 09:00 Krew, która ratuje życie. 13 litrów zebranych podczas akcji w Maruszynie 2026-02-19 08:49 Plama oleju na DK28 w Makowie Podhalańskim. Strażacy prowadzą działania, są utrudnienia w ruchu 2026-02-19 08:00 Energetyczne eldorado 2026-02-18 21:00 W czwartek na Igrzyskach startują nasi skialpiniści 4 2026-02-18 20:00 Oświata, sport i inwestycje. Szerokie plany Zakopanego dla szkół 5 2026-02-18 19:00 Całkiem sporo turystów na Krupówkach i pod Gubałówką (WIDEO) 2 2026-02-18 18:44 Poszukiwania turysty w Tatrach. W akcji 22 ratowników i śmigłowiec TOPR 2026-02-18 18:00 Policjanci w zerówce 2026-02-18 17:30 Światowy Dzień Kota - wykład w najbliższy piątek 5 2026-02-18 17:21 Z Podhala na paralimpijskie trasy. Witold Skupień i Krzysztof Plewa będą reprezentować Polskę w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 2026-02-18 16:41 Świetny start naszych biathlonistek na Igrzyskach. Najlepszy start w historii 2026-02-18 16:00 Tak działa Poczta. Wezwanie na przesłuchanie dostaliśmy po terminie 23 2026-02-18 15:30 Ostatni oddech planety. Rodzinna gra ekologiczna 4 2026-02-18 15:00 Plac przed sanktuarium już pusty. Karuzela zniknęła zgodnie z zapowiedzią 21 2026-02-18 14:30 "Szkoła katów". Premiera Sceny Dużego Widza 2026-02-18 14:00 Graficiarze pod kluczem 2 2026-02-18 12:58 Zaginął 30-letni Andrzej Dubiel. Ostatni sygnał telefonu na Kasprowym Wierchu 1 2026-02-18 12:30 Powalczą na stoku o Puchar Przechodni 2026-02-18 12:00 Dziś Środa Popielcowa (ZDJĘCIA) 2 2026-02-18 10:42 Służby wezwane do wypadku skutera na Olczy Walkoszach (WIDEO) 13
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-20 13:13 1. Dzieje się tak, ponieważ rabczański burmistrz za mało zarabia-więc i inwestycje liche. Gdyby dostawał 2x tyle co teraz, ooo to może bardziej by się przyłożył i jedną z obu lewych rąk na prawą zamienił.... 2026-02-20 13:10 2. SIE NIE PRZEJMUJE SANECZKARKOM SANKI SKRZYPIAŁY 9 LETNIE NAJWAZNIEJSZE ,ŻE MIESZKA W 20 GOSPODARCE SWIATA. 2026-02-20 13:07 3. Stać nas na to żeby bogacze bogacili się jeszcze bardziej a zwykli mieszkańcy mieli coraz bardziej przeki...... No to teraz władzom szybko uda się przeforsować obwodnicę do term, ze specustawą, szybkimi wywłaszczeniami i wyburzeniami i PRO PUBLICO BONO. Supcio będzie! 2026-02-20 12:35 4. ten kto czyta takie cuś to ma fiu bździu w głowinie :) :) :) 2026-02-20 12:18 5. @Trela, odejdź w spokoju do Domu Wolnego Słowa. 2026-02-20 12:10 6. @Normalnie. Za komuny były większe mrozy i wszystko obstało. Jakoś wielkiej płyty mrozy nie dźwignęły a miała być na 30 lat. Teraz tak się robi "aby apolska nie zginęła". Jednym słowem jak w piosence Skaldów, nie złapać króliczka ale ciągle go gonić. byle kasa była 2026-02-20 12:09 7. # rfv - jareczku spokojnie. Wybory dopiero za rok. Bez spiny chłopie. Poziom żurka/sznurka i kuli w łeb już minąłeś. Nadajesz się do polityki :):):) 2026-02-20 12:03 8. #Cyklista - bardzo słusznie - dodatkowa presja. Wczoraj tyłami (!) od Spyrkówki po Krupówki jechałem 45min. Na Szkolnej i Tatarach chcieli się pozabijać tyle aut było. Taki gnój bywał do tej pory w Sylwestra. 2026-02-20 11:26 9. Zapewne mieszkańcy tej ulicy długo nie doczekają się naprawy tego bubla podobnie jak w innych miejscach (wogóle). Nadzorcą robót jest facet z rodziny który nie ma kwalifikacji (przynajmniej nie miał przy poprzednich robotach). Prosty człowiek zwracał uwagę na początku roboty na nieprawidłowości (w innym miejscu), ale ten stał przy swoim i wyszło jak wyszło (totalny bubel). Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zleceniodawcą nie widzi niczego i nie reaguje. Tak się robi inwestycje w mieście! 2026-02-20 11:03 10. Studzienki są ok, tylko mróz drogę wraz z podbudowa dźwiga.
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama