Na zabudowę Zakopanego były już różne koncepcje – rozpoczął spotkanie Jan Karpiel Bułecka, zakopiański architekt. – Ta miejscowość nigdy nie była zabudowywana w oparciu o jakiś plan. Wystarczy popatrzeć na spiskie miejscowości. Ich zabudowa jest uporządkowana, zwarta. Podobnie było z dolinnymi miasteczkami. A Zakopane nigdy nie było miastem, nawet wsią – przekonywał. Najstarsza część Zakopanego nosiła nazwę Nawsie i tutaj wykształciło się swego rodzaju centrum. Powstała pierwsza ulica wiodąca w kierunku Doliny Kościeliskiej, później otrzymała miano Kościeliskiej. Drugie osiedle nazywane było Krupową Rolą i tędy prowadziła droga od kościoła do Kuźnic. Jeszcze w połowie XIX wieku była to wąska ścieżka. W dolnej części znajdowały się rozproszone – nieliczne wtedy – domostwa. Dalej były już tylko łąki i bagna, a w górze las. Przyszłe Krupówki charakteru ulicy nabrały dopiero ok. 1870 roku. Wówczas zaczęły powstawać nowe domy, ale zabudowa sięgała do miejsca, gdzie stoi poczta. Ulicę zaczęto nazywać Krupówkami z początkiem lat osiemdziesiątych XIX stulecia. Swoją nazwę przyjęła od leżącej w górnej części Polany Krupówki. Na przestrzeni czasu jej długość się zmieniała. Dopiero po pierwszej wojnie światowej przyjęto, że ciągnie się do Przecznicy, czyli dzisiejszej ul. Witkiewicza. Pierwsze murowane kamienice pobudowano po pożarze w 1899 roku, który w części środkowej strawił kilkanaście drewnianych budynków. – Gdy Krupówki były drewniane, przypominały miasteczko z Dzikiego Zachodu – tłumaczył architekt.
– Później Zakopane zaczęło rozwijać się żywiołowo. Tylko ulica Kościeliska stwarzała pozory uporządkowanej łańcuchówki, ale to wynikało z konieczności. Tam po prostu były młaki i trudno na nich było budować domy – przekonywał Jan Karpiel Bułecka. – Zakopane stało się nieuporządkowanym kurortem – podkreślił. Z czasem w Zakopanem zaczęło pojawiać się coraz więcej kuracjuszy i turystów, a wraz z nimi pod Giewontem przybywało domów, które miały im służyć. – Zaczęły powstawać domy w stylu alpejskim, a niektóre z nich zachowały się do dzisiaj. Nie akceptował ich Stanisław Witkiewicz, chociaż można było w nich dopatrzeć się rodzimych elementów – wyjaśniał Jan Karpiel Bułecka. Witkiewicz zbudował Kolibę, pierwszą willę w stylu zakopiańskim. Później zaprojektował i wybudował następne. Obok jego architektonicznych dzieł przybywało hoteli, pensjonatów i tandetnych willi z przeznaczeniem do wynajmu. Już wtedy było widać chaotyczną, bezplanową zabudowę, która szpeciła uzdrowisko. – W tym czasie każdy mógł postawić willę na dużej działce z ogrodem, bo było miejsce – stwierdził architekt.
Nowe ulice
Ulic wytyczonych przez urbanistów jest w Zakopanem niewiele. Z biegiem czasu w ulice zmieniały się polne ścieżki. Początkowo takie miano zyskały drogi wiodące do atrakcyjnych miejsc. Nastąpiła presja budowy nowych domów. Powstała ulica Marszałkowska, dzisiejsza Kościuszki. – Powstanie ulicy to pretekst do tego, żeby budować – mówi Jan Karpiel Bułecka. – Na szczęście zachowała się niezabudowana Równia Krupowa – dodaje. Okres międzywojenny dla Zakopanego to czas napływu mnóstwa wczasowiczów. Przyjęty plan regulacyjny dla Zakopanego nigdy nie został zrealizowany. Zakładał on podział miejscowości na 3 główne strefy: dzielnicę sanatoryjną na południowych stokach Gubałówki, centrum handlowo-usługowe przy Krupówkach i okolicy oraz willową dzielnicę mieszkaniową i pensjonatową w południowo-wschodniej części Zakopanego. W owym czasie przy Krupówkach wyrastały nowe kamienice, nawiązujące do modernizmu, m.in. Bujaków i Krzyżaków. – Okres międzywojnia narobił wiele krzywdy Zakopanemu. Najlepiej pracować nad planem zagospodarowania, gdy jeszcze nie ma zabudowy – twierdzi architekt. W owym czasie powstał plan zagospodarowania Równi Krupowej. Miały tam powstać 4- lub 5-kondygnacyjne domy, aleje z osią widokową na Świnicę i sadzawki z fontannami. – W tych planach były widoczne wpływy totalitaryzmu. Na szczęście parcelacja nie wyszła, bo niektórzy mieszkańcy Zakopanego tam gospodarzyli – kosili trawę, grabili. Były to dla nich tereny rolnicze i nie chcieli się wyzbywać ziemi – opowiada Jan Karpiel.
Czas wojny…
Gdy rozpoczęła się druga wojna światowa, wszystkie plany odeszły w zapomnienie. Nową strategią zagospodarowania Zakopanego zajęli się hitlerowcy, którzy również przygotowali plany dla miasta na wschodzie. Lubiący porządek Niemcy do swojej pracy wciągnęli Stefana Żychonia, który pracował w Miejskim Urzędzie Budowlanym (Baumat). Większość reprezentacyjnych budynków przejęli okupanci. Zrabowali mienie mieszkających pod Tatrami Żydów. W ramach tzw. Ordnungsaktion zniknęło wiele historycznych obiektów, a stary zabytkowy cmentarz został pomniejszony o jedną trzecią. Niemieccy żołnierze zajęli sanatoria. – Powstała koncepcja połączenia dolnej części Krupówek z promenadą pod Gubałówki – tłumaczy Jan Karpiel Bułecka.
… i komunizmu
Gości zjeżdżających pod Giewont liczono już w setkach tysięcy. Wyrastały gigantyczne pensjonaty i hotele w blokowym stylu, niekiedy na terenach prawnie chronionych. Powstawały wielkogabarytowe obiekty o płaskich dachach – projekt narzucany przez komunistyczne władze w całej Polsce. Estakada pod Gubałówką zniszczyła widok na miasto i szpeci go do dzisiaj. Były próby budowania w oparciu o regionalne tradycje. W swoich projektach wykorzystywała je m.in. Anna Górska. Powstał Dom Turysty, stylowy budynek projektu Tadeusza Brzozy i Zbigniewa Kupca. – W latach 70. do Zakopanego wkroczyła tzw. wielka płyta. W budownictwie nie dało się przeforsować normalnych skośnych dachów. Polska stała się zunifikowana i szara. I z tym komunistycznym spadkiem borykamy się do dziś – podkreśla architekt. – Do tej pory nie powstał sensowny plan zagospodarowania przestrzennego. Zresztą każdy plan stwarza kontrowersje. Wszyscy wszędzie chcą mieć tereny budowlane – dodaje.
Współczesne budowanie
Zakopane stało się miejscowością, w której nie ma już terenów pod zabudowę. – Teraz należy robić porządek w mieście, a nie wyznaczać nowe działki. To, co się stało w ostatnim dwudziestoleciu, to wynik polityki: „Każdy robi to, co chce”. Ale największą krzywdę zrobił brak planu, bo wtedy burmistrz musi wydać warunki zabudowy dla każdej działki, która sąsiaduje z parcelą już zagospodarowaną – przypomina Jan Karpiel Bułecka. – Na szczęście Zakopane jest już w 60% pokryte planem, który jest dość restrykcyjny. Nie istnieje w nim zabudowa wielorodzinna. Zaczęto od takich osiedli, jak Lipki czy Wierszyki, aby ocalić to, co jeszcze zostało. Do połowy przyszłego roku całe miasto będzie już pokryte planem. Kolejne plany będą kontynuacją bieżących. Budowanie musi odbywać się w sposób kontrolowany – przekonuje Krzysztof Kiełb, architekt i zakopiański radny. Dodatkowe utrudnienia w uporządkowaniu architektonicznym i urbanistycznym stwarzają sami mieszkańcy miasta. – Nieuregulowane sprawy własnościowe i konflikty międzyludzkie – to są nasze zakopiańskie problemy – twierdzi Krzysztof Kiełb.
W ostatnich latach jak przysłowiowe „grzyby po deszczu” wyrastają deweloperskie budowle. – Jak deweloper kupuje działkę za duże pieniądze, to chce z niej wycisnąć jak najwięcej – ubolewa Tamara Rzucidło, miejski konserwator zabytków w Zakopanem. – Z powodu nieświadomości właścicieli niszczeją, a czasem wręcz znikają obiekty zabytkowe – dodaje. Krzysztof Kiełb zwrócił uwagę, że w sposób niekontrolowany powstają domy nawet przy Drodze pod Reglami. – Kiedyś pod skocznią były trasy biegowe, dzisiaj jest tam zupełny chaos. Przy każdym wyciągu, choćby najmniejszym, nielegalnie rozbudowuje się zaplecze. Jeśli świadomość ludzi się nie zmieni, nie poprawi się wygląd miasta – tłumaczył architekt. – Przez ludzką pazerność powstają dzikie inicjatywy. Widać to m.in. na Gubałówce, bo każdemu się wydaje, że im bliżej drogi postawi budkę, tym więcej zarobi. Tymczasem w większości zagranicznych kurortów podobnych do Zakopanego istnieją zamknięte obiekty, a wewnątrz stragany, wśród których odpowiednio poprowadzone są drogi. Nasi ludzie muszą zmienić swoją mentalność – przekonywał Jan Karpiel Bułecka.
Dzisiaj Zakopane, łącznie z zabytkowymi budynkami, ginie w gąszczu reklam. W mieście panuje chaos kolorystyczny i przestrzenny. Do dyskusji włączyła się Agata Nowakowska-Wolak, była prezes Podhalańskiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zabytkami: – Kiedyś prof. Tadeusz Chrzanowski powiedział: „Zakopane jest tak brzydkie, że aż piękne”. Chaotyczny rozwój Zakopanego trwa cały czas, bo tutaj pozwala się na wszystko. Zabudowaliśmy już wszystko, co można było. Zniszczyliśmy zieleń. Zgubiła nas pazerność i krótkowzroczność.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 09/2010
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
MOTORYZACJA | sprzedaż
MERCEDES. 698 572 263.
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupię DOM do remontu. 789 321 805.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia DOM - okolice Nowego Targu. 791 931 320.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
PRACA | dam
WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
PRACA | dam
Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
Tel.: 723
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: KOORDYNATORKA/KOORDYNATOR DS. SPRZEDAŻY PRODUKTÓW MARKI WŁASNEJ. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? Między innymi: - Rozwój sprzedaży produktów marki własnej PKL w sklepach stacjonarnych, - Udział w tworzeniu nowych kolekcji tematycznych marki własnej PKL, - Tworzenie harmonogramów dla pracowników sklepów, kontrola i rozliczenie czasu pracy, - Dbanie o wysokie standardy w obsłudze klienta, - Kontrola stanów magazynowych, - Rozliczanie sklepów, prowadzenie podstawowych dokumentów księgowych, Rozwój sprzedaży e-commerce, - Raportowanie i analizowanie prowadzonej sprzedaży, - Bieżąca analiza rynku, trendów sprzedażowych oraz nowości i dostępnego asortymentu, - Dbanie o spójność oferty towarowej i wizerunku Grupy PKL. DOŁĄCZ DO NAS! Więcej informacji i rekrutacja: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
WWW: https://www.pkl.pl/post/koordynatorka-koordynator-ds-sprzedazy-produktow-marki-wlasnej.html
-
PRACA | dam
Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
Tel.: 601
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
BIZNES
DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
-
PRACA | dam
PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
-
PRACA | dam
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
PRACA | dam
Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
Tel.: 668
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.