2021-07-31 10:00:00

Reklama

Z archiwum

Sobieski na Podhalu i na polskim Spiszu

Reklama

Prawdopodobnie nigdy tu nie był. Ale niemal w każdej miejscowości polsko-słowackiego pogranicza powtarzane są opowieści o tym, że właśnie tędy Jan III Sobieski wracał spod Wiednia. A naprawdę jechał inną trasą, którą możemy odtworzyć na podstawie listów monarchy do jego ukochanej żony.

12 września 1683 r. stoczył pod Wiedniem zwycięską bitwę z Turkami. Nie zabawił tam długo, bo już 19 września pisał do Marysieńki spod Preszburga, czyli dzisiejszej Bratysławy. Z uwagi na niepokoje ze strony protestantów węgierskich i słowackich oraz ciągle możliwy kontratak Turków, umocnionych po południowej stronie Dunaju, przemieszczał się z wojskiem wzdłuż dzisiejszej granicy słowacko-węgierskiej, od czasu do czasu angażując wojsko w pojedyncze potyczki ze zwolennikami węgierskiego dysydenta Imre Thököly’ego. Pierwszą połowę października 1683 spędza w okolicach Parkan (šturovo), 15 X pisze do żony z Ostrzyhomia, 5 XI jest nad rzeką Ipeľ w pobliżu miejscowości šahy, kilka dni później jest w Sečanach, 17-19 XI w Rimawskiej Sobocie, z końcem listopada pod Koszycami, których nie próbuje zdobywać. Tu podejmuje decyzję, by wracać do Polski przez obszar Szarisza i Spisza – ostoję protestantyzmu i stronników Thököly’ego. To takie skrzyżowanie pacyfikacji z demonstracją siły. 6 XII 1683 wysyła list spod Preszowa, którego także nie atakuje, poprzestając na rozbijaniu mniejszych drużyn protestanckich grasantów. Ale tęskni już bardzo do Marysieńki i chce jak najszybciej wrócić do kraju. 9 XII zdobywa Sabinów i pisze do królowej o tym, jaką trasą on się wybiera i dokąd ona powinna pospieszyć na jego spotkanie. Zawiadamia ją, że musi zatrzymać się w Lubowli, gdzie czeka na ważne wiadomości od austriackiego cesarza. Powinien też pojechać do Kieżmarku i próbować negocjować z Thökölym, tam przecież jest jego zamek, choć sam wódz powstania już dawno uciekł do Turków. 

Z Kieżmarku w końcu rezygnuje, ale Lubowli nie da się ominąć. Stamtąd najchętniej pospieszyłby od razu do Czorsztyna i tam spotkał się z żoną, ale obawia się, nie tyle o siebie, ile o nią, z uwagi na to, że po drodze jest jeszcze zamek Joannellego, będący prawdopodobnie w rękach ludzi Thököly’ego. Ten zamek to Niedzica. Zastanawia się, że może najlepiej byłoby, gdyby żona czekała na niego w Nowym Targu, a on się tam już jakoś dostanie. Ale jak zawsze decyduje Marysieńka i na miejsce spotkania wybiera Stary Sącz, dokąd z Lubowli jest najbliżej. Tadeusz Boy-Żeleński w swej monografii o królowej powtarza plotkę, że tam przed spotkaniem z królem Marysieńka miała randkę ze swoim ulubieńcem, hetmanem Jabłonowskim. Sobieski jest w rozterce, o czym świadczy ostatni list pisany ze Słowacji, kierowany do żony z Lubowli. Cytuję dosłownie za wydaniem z 1823 r., którego edytorem był Edward Raczyński, pradziadek urodzonego w Zakopanem prezydenta RP na uchodźstwie:

W Lubowli, 14 Decembra [1683], to iest we wtorek.
„Jedyna duszy y serca pociecho nayślicznieysza y najukochańsza Marysieńko. Podobno nieprzyiaciel duszy i ciała wstąpił w tego, który namówił WMść moie serce iechać tą drogą na Sącz; iest to bliższa droga, ale niecnotliwie zła, y tylko na konnego albo na pieszego. Ta zaś droga, którom ia raił, trochę dalsza, ale dobra y barzo wygodna, to iest na Czorsztyn y Nowy Targ. Tą tedy drogą wyprawiłem wczora P. Inflanckiego y dałem mu list do WMści serca mego, prosząc, abyś się w Nowymtargu zatrzymała y tam na mnie czekała. Alem ia tak nieszczęśliwy, że nikomu perswadować nic nie mogę. Dziś tedy, kiedy się iuż letkie, które ze mną iść maią, wozy ku Czorsztynu ruszyły (bo co cięższe albo wszystkie zginęły, albo nie wiem gdzie błądzą y gdzie zaszły), aliści list WMści serca mego mię znachodzi pod datą z Wieliczki, niewiedzieć którego dnia, a w tym liście zaś, który mię wczora doszedł, nie napisano, którą drogą. Co się tedy ze mną dzieie, wypisać tego niepodobna ani zgryzoty imaginować. Pisząc wczora przez P. Inflantskiego, kazałem dla pewności pisać X. Podkanclerzemu na Sącz do X. Biskupa Kiiowskiego, maiąc to w pamięci, że ludzie zawsze na opak czynić zwykli, że ieżelibyś WMść moie serce tamtym na Sącz puściła się traktem, abyś na mnie w Sączu starym czekała, co że iuż doszło WMści serca mego nie wątpię. (…) Co wszystko P. Bogu oddaię, y milion razy całuię wszystkie śliczności WMci serca mego jedynego.”

W wydaniu „Listów” z 1962 r. (opr. Leszek Kukulski) jest jeszcze jeden akapit:
„Śniegi tu tak srogie spadły, że się wybić z nich nie będzie podobna. A jeśli rozciecz zapadnie, to tydzień i drugi rzek przejechać będzie niepodobna; czego by było nie było na Czorsztyn i Nowy Targ.” Wygląda więc na to, że drogą wygodniejszą, ale niebezpieczną ze względów wojskowych, przez Czorsztyn i Nowy Targ wysłano tabor do Krakowa z tymże panem Inflanckim, a król zaraz po wysłaniu tego listu przetarabanił się z Lubowli przez Mniszek i Piwniczną do Starego Sącza, gdzie czule ucałował niewidzianą od wielu miesięcy ukochaną. Legenda głosi, że Marysieńka powitała go w Mostkach przed Starym Sączem, w karczmie „Poczekaj” – ale to pewno bajka, wymyślona przez cwanego karczmarza, jako że Mostki byłyby Sobieskiemu całkiem nie po drodze. Z pewnością wjeżdżał drogą od południa, gdzie dziś są ulice Węgierska i Sobieskiego. W Starym Sączu bawił krótko, ale wiemy, że wizytował klasztor Panien Klarysek. 16 grudnia 1683 r. witano go przed ratuszem i na zamku w Nowym Sączu, gdzie odbierał hołdy w otoczeniu rodziny – Marysieńki i królewicza Jakuba, który towarzyszył mu w wyprawie. Przed Wilią, 23 grudnia, stanął wreszcie w Krakowie, który triumfalnie i oficjalnie powitał monarchę 27 tego miesiąca.

W opisanym itinerarium zdecydowanie nie ma miejsca na turystykę po polskim Podtatrzu. Między bajki więc trzeba włożyć opowieści o tym, jak to król jegomość in personam służył do mszy w kościele we Frydmanie, czy też, ujęty pięknem kościółka w Dębnie, osobiście ofiarował mu chorągiew. Oczywiście, jest pewne, że jakaś część wojsk królewskich przechodziła tędy, wiemy też, że kilku nieboraków z armii Sobieskiego pochowano na frydmańskim cmentarzu, może nawet ze względów taktycznych rozpuszczono pogłoskę, że król tędy właśnie jedzie, może nawet ktoś Majestat udawał, żeby zmylić szpiegów Thököly’ego i zapewnić królowi bezpieczne dotarcie do ukochanej Marysieńki w Starym Sączu…
Naturalnie, przeciwstawianie się legendom nie ma sensu, bo to one dodają smaku opowieściom o dziejach naszej ziemi. Dobrze jest wszakże odgraniczać je od prawdy historycznej.
Maciej Pinkwart
Tygodnik Podhalański 06/2010

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 1 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:41 Rabkoland otwiera sezon 25 kwietnia. Park rozrywki w Rabce-Zdroju zaprasza na majówkę 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 2026-04-20 14:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 2 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 7 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 4 2026-04-20 10:26 Czy jodełka francuska to podłoga odpowiednia do każdego mieszkania? 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 8 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 16 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7 2026-04-19 12:00 Szantaż w sieci 3 2026-04-19 11:00 Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-19 10:00 Utrudnienia w ruchu podczas Pieniny Ultra-Trail 2026 w Szczawnicy i Jaworkach 2026-04-19 09:00 Ruszyły zapisy do III edycji turnieju Z Orlika na Stadion 2026-04-18 22:36 Takiego pożaru jeszcze nie było. Paliło się mrowisko 14 2026-04-18 21:06 Spotkanie z Marcinem Wilkiem, pisarzem, badaczem literatury i autorem cenionych biografii 2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 1 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 3 2026-04-18 18:00 Gaz płynie! Ratułowski spełnił obietnicę 4 2026-04-18 17:00 Szczawnica znów pobiegnie. Za tydzień startuje Pieniny Ultra-Trail 2026 2026-04-18 16:25 Bocian wrócił na Szymony. Znów zamieszkał w dobrze znanym miejscu 4 2026-04-18 16:09 Wypadek na Zakopiance w Myślenicach. Droga w kierunku Zakopanego zablokowana
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-20 19:46 1. Góralem jak Góralem ale nie zna życia ten kto nie był bojownikiem ROG u. ...bo tu nie ma mentorów I uczniów jest twarde męskie partnerstwo I wspólny cel... 2026-04-20 19:27 2. niedzielny chłopczyku, a co byś tu nabazgrolił gdyby taki "wczorajszy" kierowca z % zrobił na drodze krzywdę tobie, lub twoim najbliższym ? Też byś pisał mądrości o limitach w krajach "twojej" Europy zachodniej ? 2026-04-20 19:22 3. żal zainstalować pastucha elektrycznego bo nie byłoby czego do gazet wysyłać 2026-04-20 19:16 4. @Niedzielny kierowca, Bułgaria to zapewne też Europa zachodnia ? Byłeś obecny na tej lekcji, forumowa wyrocznio ? 2026-04-20 18:32 5. Apele o ostrożność pitu pitu pitu... Zamiast apelować i pitolić, niedźwiedzie należy płoszyć, nie wiem czy gumowymi kulami czy gazem w ramach dobrego uczynku dla niedźwiedzi. Po to, ażeby unikały ludzi i za jakiś czas nie musiały zostać odstrzelone, gdy problem będzie taki jak na Słowacji. 2026-04-20 18:03 6. Funkcjonują dwie sprzeczne koncepcje finansowania ratownictwa górskiego. Chyba coraz nam bliżej do modelu Słowackiego? 2026-04-20 17:41 7. To już nie są te Jaworki sprzed 10-15 lat. Teraz to już betonoza. Jednak wychodząc naprzeciw ewentualnym narzekaniom należy stwierdzić, że inwestorzy przecież od kogoś te działki budowlane kupili. Czy to od osób prywatnych czy też od innych .... 2026-04-20 17:38 8. Dobrze, że nie było dzisiaj meczu, bo mogły być ofiary śmiertelne. 2026-04-20 17:35 9. Ratować ludzi trzeba i chwała toprowcom, że to czynią. Najbardziej chyba denerwują opinię publiczną ci turyści, którzy dość szybko czują się wyczerpani, wielu przecenia swoje możliwości bezpiecznego poruszania się po Tatrach. Modne też stały się nadmierne ryzyko , autoreklama, spoty i filmiki oraz wiara w cuda techniki, jeśli chodzi o sprzęt górski. A TPN trochę chowa głowę w piasek, albo - lepiej pasuje powiedzieć - w śnieg... Wypadałoby też zwrócić uwagę na koszty finansowe akcji ratowniczych i szczerze o nich informować społeczeństwo. 2026-04-20 17:26 10. @Niedzielny kierowca, dobrze ponad 90% Turcji leży w Azji
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama