2021-09-05 10:00:00

Tragedia WTC

Piekło

Reklama

Stanisław Trojanowski był tego dnia dwa razy pewny, że właśnie umiera. Przeżył. Makabryczne obrazy wracają jednak jak zmory - we śnie i na jawie. Twierdzi, że stara się o tym nie myśleć. Wrócił do pracy, mimo że powinien być na chorobowym. Codziennie chodzi też na pogrzeby swoich kolegów strażaków. Choć od tragedii minął miesiąc, codziennie uczestniczy w dwóch, trzech takich ceremoniach.

W World Trade Center Stanisław Trojanowski ratował już ludzi po ataku terrorystycznym w 1993 roku. - Wtedy Arabowie podłożyli w jednym z tych wieżowców bombę. Wjechali z nią do budynku vanem. Poszło na dole 6 pięter, ale budynkiem tylko lekko wstrząsnęło. Myśleliśmy wtedy, że tych budynków nikt nie jest w stanie zniszczyć - opowiada strażak polskiego pochodzenia. - Byli zabici i ranni. Wszędzie było dużo dymu. Ewakuowaliśmy ludzi i gasiliśmy pożar. Pamiętam, że znosiliśmy kobietę z 104 piętra - wspomina.

Wezwanie na Manhattan
Stanisław Trojanowski pracuje w jednej z wielu jednostek strażackich w Brooklynie. - Byliśmy właśnie przed zmianą - wraca do wydarzeń sprzed miesiąca. - W kuchni szedł telewizor i ktoś zobaczył, że w jeden z wieżowców WTC uderzył samolot. Pomyślałem, że na pewno pojedziemy do akcji, bo mamy największy samochód z pianą - opowiada. Chwilę później otrzymali wezwanie, pojechali w szóstkę. O godz. 9.15 byli już na miejscu. - Wszyscy oprócz mnie poszli na wyznaczony posterunek, żeby odebrać zadanie. Ja zostałem przy samochodzie. Nie mogli tam dotrzeć, bo z wieżowca wyskakiwali ludzie. Jeden z moich kolegów zginął zabity przez kobietę, która na niego spadła. Na początku nie wiedzieliśmy, co to leci - ptaki, jakieś przedmioty... - opowiada, wolno cedząc słowa. - Niektórzy się palili, byli tacy, którzy skakali grupkami, trzymając się za ręce - przypomina sobie. - Widziałem może z 50 takich osób, które wyskoczyły. A na dole już nie poznałeś, że to człowiek - dodaje.

Może to bomba?
Ich ekipa dostała zadanie, aby pójść na 75 piętro budynku, w które uderzył pierwszy samolot. Mieli gasić pożary. Szli przez hol pobliskiego hotelu Marriott, dochodzili do schodów, kiedy runął sąsiedni wieżowiec. Stanisław Trojanowski był wtedy na zewnątrz, przy samochodzie. - Nie było nic widać, wszędzie było dużo dymu i pyłu. Moich kolegów powywracało. Wyszli wszyscy oprócz jednego. Oficer, gdy zobaczył, że brakuje chłopaka, wrócił po niego. Kiedy dochodził do budynku, runął drugi z wieżowców, który go przygniótł. Zginął. Znaleźliśmy ciało dopiero wieczorem. Był sto metrów od budynku, pod gruzami. Poznaliśmy go po mundurze - z trudem wraca do tych wspomnień.

- Jak runął pierwszy budynek, nie wiedziałem, że się zawala. Myślałem, że bomba wybuchła. Wszędzie było czarno, dużo gruzów. Schroniłem się pod rusztowaniem. Było dużo poranionych, zabitych. Jak runął drugi budynek, ten bliżej mnie, rzuciło mnie o ścianę, ale tylko rękę miałam posiniaczoną i skaleczone kolano. Ci ze strażaków, którzy pochowali się w samochodach lub pod nimi - zginęli. Mnie uratowało rusztowanie - twierdzi. - Nie było czym oddychać, nie można było nawet zakaszleć, bo człowiek się dusił - dodaje. - Dwa razy w tym dniu byłem już pewien, że z tego nie wyjdę - kiedy runął pierwszy wieżowiec, a potem, kiedy spadł drugi. Dwa razy się pomodliłem - mówi.

Oficer nie cierpiał
Kiedy trochę się przejaśniło, zobaczył wszędzie tony gruzów i co 5-10 metrów pożar. - Na ziemi leżały ludzkie szczątki, ale wszystko było przykryte pyłem. Nie wiadomo było, czy to człowiek, czy przedmiot. Paliły się samochody, ludzie byli w szoku. Każdy ze strażaków pomagał jak mógł. Gasiłem ogień, a gdy słyszałem, że ktoś woła - pomagałem mu - wspomina. - Szybko potworzyły się grupki, które przeprowadzały akcje ratownicze na własną rękę. Nie miał kto dowodzić, bo wszyscy strażacy wyżsi rangą zginęli, całe dowództwo. My z chłopakami próbowaliśmy też znaleźć naszego oficera. Znaleźliśmy go dopiero wieczorem. Nie chciałem, wierzyć, że to on. Nie można było go rozpoznać. Gdyby nie jego mundur, płaszcz, maska... - przerywa. - Na drugi dzień powiedziałem tylko jego bratu, że oficer nie cierpiał ... - mówi przerywając co chwilę.

Z gruzów World Trade Center Stanisław Trojanowski zszedł dopiero rano następnego dnia. W środę, 12 września, trafił do szpitala. Był pokaleczony. Jeszcze dziś pluje krwią i kaszle, a na rękach pozostały okaleczenia. - Ale jak tylko ktoś z nas nie był połamany, zaraz wrócił do pracy, bo ktoś musi pracować. Tylu z nas zginęło - mówi. - Wielu młodych powiedziało, że rzuca tę robotę. Podobno po 11 września w szkołach strażackich papiery z rezygnacją złożyło ponad 50 chłopaków. Niektórzy starsi strażacy, którzy przepracowali już ponad 20 lat, chcą po tym wszystkim przejść na emeryturę. To niedobrze. Ktoś musi to robić. Trzeba młodszym dawać przykład, nie załamywać się - mówi z przekonaniem.

Pożegnania
- Staram się o tym wszystkim nie myśleć. Jestem zajęty robotą. Codziennie chodzę na pogrzeby kolegów - dzisiaj byłem tylko na jednym, ale wczoraj - na trzech. Będzie już z 40 takich ceremonii, w których uczestniczyłem. Wszystkich ich znałem - dodaje. - U nas zginął tylko oficer, ale w niektórych kompaniach zginęli wszyscy, którzy pojechali do akcji. W jednostce E 288 na Masspeth Queens pojechało 19 chłopaków i nikt nie wrócił.

Teraz pod budynkami nowojorskich straży płoną znicze. Ludzie przynoszą kwiaty, modlą się. Okazują strażakom sympatię i poparcie. - Dzieci i starsi, biali i czarni, sąsiedzi i nieznajomi, wszyscy pytają, jak pomóc, zaczepiają na ulicy, wspierają słowem. U nas, na Greenpoincie, w sobotę jakieś dwie młode dziewczyny wymyśliły, żeby się za nas wspólnie pomodlić. Szybko się wszyscy skrzyknęli i spontanicznie przyszło przed naszą straż ze świeczkami ze 150 osób. Ludzie pomagają też rodzinom zmarłych strażaków - przysyłają czeki, organizują dla nich różne zbiórki - podkreśla.

Strażacy nadal pracują na gruzach WTC. Ciągle pod gruzami są setki zmarłych. Nadal praca strażaków jest niebezpieczna. Zdarza się, że metalowe konstrukcje zawalają się i przygniatają pracujące tam osoby. Stanisław Trojanowski nie był na World Trade Center od pamiętnego 11 września. Codziennie przychodzi do pracy w swojej jednostce na Brooklynie. Powrót do normalności jest jednak bardzo trudny. I choć nie była to pierwsza zagrażająca jego życiu akcja, 11 września na zawsze pozostanie w jego pamięci. - Ja zawsze starałem się żyć tak, jakby każdy następny dzień miał być moim ostatnim. Takie historie uczą cieszyć się z tego, co się ma - twierdzi.

Stanisław Trojanowski pochodzi z okolic Bochni. Do Nowego Jorku przyjechał wraz z rodzicami w 1966 roku jako 9-letni chłopiec. W kompani Engine 238 Brooklyn Greenpoint w Nowym Jorku pracuje już ponad 20 lat.
Beata Zalot, Nowy Jork
Tygodnik Podhalański 42/2001

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-18 21:00 W czwartek na Igrzyskach startują nasi skialpiniści 2026-02-18 20:00 Oświata, sport i inwestycje. Szerokie plany Zakopanego dla szkół 1 2026-02-18 19:00 Całkiem sporo turystów na Krupówkach i pod Gubałówką (WIDEO) 1 2026-02-18 18:44 Poszukiwania turysty w Tatrach. W akcji 22 ratowników i śmigłowiec TOPR 2026-02-18 18:00 Policjanci w zerówce 2026-02-18 17:30 Światowy Dzień Kota - wykład w najbliższy piątek 1 2026-02-18 17:21 Z Podhala na paralimpijskie trasy. Witold Skupień i Krzysztof Plewa będą reprezentować Polskę w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 2026-02-18 16:41 Świetny start naszych biathlonistek na Igrzyskach. Najlepszy start w historii 2026-02-18 16:00 Tak działa Poczta. Wezwanie na przesłuchanie dostaliśmy po terminie 8 2026-02-18 15:30 Ostatni oddech planety. Rodzinna gra ekologiczna 2026-02-18 15:00 Plac przed sanktuarium już pusty. Karuzela zniknęła zgodnie z zapowiedzią 8 2026-02-18 14:30 "Szkoła katów". Premiera Sceny Dużego Widza 2026-02-18 14:00 Graficiarze pod kluczem 2 2026-02-18 12:58 Zaginął 30-letni Andrzej Dubiel. Ostatni sygnał telefonu na Kasprowym Wierchu 1 2026-02-18 12:30 Powalczą na stoku o Puchar Przechodni 2026-02-18 12:00 Dziś Środa Popielcowa (ZDJĘCIA) 2 2026-02-18 10:42 Służby wezwane do wypadku skutera na Olczy Walkoszach (WIDEO) 13 2026-02-18 10:00 Mniejsze zagrożenie lawinowe. Ruszyła Goryczkowa (WIDEO) 2026-02-18 08:59 Zima w Zakopanem rządzi. W Tatrach śnieg i silny wiatr 2 2026-02-18 08:00 Podhale Nowy Targ rozpoczyna wiosnę. W Nowym Targu zagra z Olimpią Grudziądz 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 4 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 9 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 4 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie 2026-02-17 16:59 Jeden remont dwóch wykonawców 2026-02-17 16:30 Dźwięki Orawy. Widowisko muzyczno-teatralne 2026-02-17 16:00 Z Gronkowa do Watykanu - droga księdza Władysława 2026-02-17 15:02 Senioriada już się zbliża 3 2026-02-17 14:08 Ku przestrodze! Tak wyglądał zjazd szlakiem na Rysy (WIDEO) 4 2026-02-17 14:00 Zabójca przed sądem 2 2026-02-17 13:30 Trwają zapisy do tegorocznej edycji Pucharu Misia Stramusia 2026-02-17 13:00 W środę ma ruszyć wyciąg na Goryczkowej 2026-02-17 12:02 Przekręcony znak może wprowadzać kierowców w błąd 5 2026-02-17 12:00 Strategiczna burza mózgów, widoki na Zakopane 2037 14 2026-02-17 11:25 Rabczańskie planowanie 2 2026-02-17 10:42 Zdarzenie na Olczy mogło mieć zupełnie inny przebieg 1 2026-02-17 10:30 Zimowe ferie w rytmie disco w nowotarskiej bibliotece 2026-02-17 10:30 Obrazy światłem malowane. Wernisaż w Jatkach 2026-02-17 09:37 Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Słowacji 3 2026-02-17 09:02 Światowy Dzień Kota - czas, by pokazać naszych czworonożnych towarzyszy 15 2026-02-17 08:00 Karmiąca niedźwiedzica została zastrzelona na Słowacji 4 2026-02-16 22:06 Turystka uniknęła śmierci. Spadła z nawisem śnieżnym kilkaset metrów 3 2026-02-16 21:24 Rekord trzeciego Balu Charytatywnego nie został pobity 7 2026-02-16 21:07 Oni są niesamowici. Srebrny medal naszych skoczków! 2 2026-02-16 21:00 Europejska elita Big Air wraca do Białki Tatrzańskiej. Przed nami Garmin Winter Sports Festival 2026
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-18 23:49 1. No i tak wlasnie wdraza sie nowe systemy. Teraz kolej na e-doreczenia. 2026-02-18 22:36 2. Może Poczta Polska powinna pójść z duchem czasu... w futraki... Mają już szwarc, mydło i powidło. To żarciowozy są naturalnym kierunkiem rozwoju. Można łyknąć hambuksa a przy okazji wysłać pocztówkę albo odebrać polecony... bankier.pl - 2026-02-18 Żabka podbija Podhale. Sieć testuje nowy format franczyzy "Zimowy food truck Żabki stanął w okolicy Kotelnicy Białczańskiej na Podhalu i jest pierwszym takim punktem zarządzanym przez franczyzobiorcę sieci. Mobilny punkt gastronomiczny zlokalizowany jest obok narciarskiej szkoły jazdy, a odwiedzają go zarówno narciarze, turyści, jak i pracownicy ośrodka. Rozwiązanie wpisuje się w strategię sieci, która chce dotrzeć do klienta nawet tam, gdzie tradycyjny sklep jest niedostępny." 2026-02-18 22:25 3. Tak czy owak za późno wysłali wezwanie, bo na odbiór poleconego mamy 2 tygodnie. Czyli w miarę bezpiecznie jest wysyłać takie rzeczy 3 tygodnie przed terminem wezwania. 2026-02-18 21:56 4. Te, @MIESZKANIEC PODHALA, ile Ty tu mieszkasz? Rok? Byłeś kiedyś w urzędzie? A na sesji bezradnych? 2026-02-18 21:50 5. Bil, twój dziadek wiedziałby jak sobie poradzić z quadami i skuterami. 2026-02-18 21:49 6. Na wszelki wypadek wywalmy interwencyjnie chociaż 100 tysiaków z podatków na strategię marketingową. Olać chodniki, liczy się promocja! 2026-02-18 20:51 7. Teraz czas na sprzedaż odpustów i płatne odpuszczanie grzechów. Byle do następnego karnawału. Z miłości do gór... a nie... to nie ten! 2026-02-18 20:34 8. Najpierw muszą sprzedać działęczkę wystawioną przez kasinioka z kłamyszem na OLX w Żaganiu 2026-02-18 20:28 9. To jest skandal ,żeby w tych czasach nie można było sobie poradzić z uciążliwymi quadami. Burmistrz jest przedstawicielem mieszkańców ,to on powinien zlecić policji czy straży miejskiej co weekend patrolowanie ul, Walkosze czy Bchledzkiego Wierchu !!!!! i KARY DLA NICH TO NIE 500ZŁ TYLKO 50TYS!!!I MOŻE BY SIE ZASTANOWILI CZY WARTO NISZCZYĆ ,RYĆ NIE SWOJE!!!Właściciele wypożyczalni zarabiają krocie więc niech wykupią trasy i udokumentują władzy !!!TEGO powinno się od nich wymagać w takiej sytuacji !!! W OKRESIE SEZONÓW TAKICH JAK WAKACJE ,ŚWIETA CZY DŁUGIE WEEKENDY -TYMI ULICZMI SŁYCHAĆ TYLKO WARKOT QUADÓW I SMRÓD PALIWA!! 2026-02-18 20:21 10. Tera cza bidzić z miejskiego parkingu...
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama