2021-09-13 21:21:47

Reportaż

Władek z Bańskiej, co po dachu na rękach chodził

Inny to by się kilka razy na jego miejscu powiesił. Ale nie Zaliński.

Mówią, że nieszczęścia chodzą parami. U Władka Zalińskiego z Bańskiej Wyżnej trudno je policzyć. Najpierw kalectwo, potem pożar, długi, źli ludzie, bezlitośni urzędnicy, więzienie. Zły czas i pech. Gdyby urodził się pół wieku później, pewnie byłby biznesmenem, który z wózka inwalidzkiego zarządza swoim imperium, a dziennikarze biliby się o wywiady z nim. Ale komuna dla takich jak on była bezlitosna. Ludzie przedsiębiorczy, chcący założyć własny biznes, byli z góry skazani na porażkę.

Zawsze się dźwigał, niczego nie żałował, a zamiast użalać się nad sobą, zakasywał rękawy i brał się do roboty. Szukał nowych pomysłów na życie. - Nigdy nie myślałem, żeby sobie życie odebrać. Zawsze przyjmowałem z pokorą, co daje mi los. "Co Bóg da, to będzie" - powtarza swoją życiową dewizę. I uśmiecha się dobrotliwie, jak zawsze. Nawet dziś, kiedy jest pensjonariuszem Domu Pomocy Społecznej w Zaskalu, znalazł pomysł na życie. Na drewnianych patyczkach do szaszłyków dzierga wełniane rękawiczki.

Kalectwo nie było w niczym przeszkodą, był sprawniejszy od wielu osób, które miały zdrowe nogi. - Kiedyś nawet założyłem się z kolegami, że przejdę po dachu na rękach,.Dach miał 17 metrów. Hip na drabinę, noga za nogę i chwilę mi zajęło, żeby przejść na rękach od jednego szczytu do drugiego - wspomina. - Nawet tańcowałem na kulach. I siedem razy byłem na Turbaczu - podkreśla.

Kiernicka napędzana elektrycznie

Urodził się zaraz po wojnie. I choć jego dzieciństwo przypadało na najgorsze czasy stalinowskie, nie brakowałoby mu ptasiego mleka, bo ojciec - gazda, kowal i stolarz - był zawsze zaradny. Ale zdrowia nie kupisz. A Władek kiedy miał półtora roku, zachorował na Heinego-Medina. Sparaliżowało go od połowy w dół. Długo rodzice jeździli z nim po szpitalach, znajdywali najlepszych specjalistów. Władek przeszedł kilka operacji, m.in. na kręgosłup i powykrzywianą stopę. Z czasem odzyskał władanie w jednej nodze. - Tata mi zrobił takie małe kule, ale po domu to chodziłem na kolanach - opowiada. Najbardziej lubił przesiadywać w stolarni. Nie chodził jeszcze do szkoły, kiedy sam robił sanki, domki czy kasetki. Miał smykałkę do techniki, robił też na drutach. Nauczyły go siostry. W szkole radził sobie dobrze. Poszedł nawet do technikum mechanicznego, chciał zostać tokarzem, ale gdy lekarz zakładowy nie dał pozwolenia na naukę w tym kierunku, szkołę rzucił.

Wymyślił elektryczne urządzenie do robienia masła. - Takie kiernicki z silnikiem - tłumaczy. Chętnych na nie we wsi nie brakowało. Prawdziwą furorę zrobiła jednak jego elektryczna gręplarnia, którą zrobił dla mamy. Przyjeżdżali ludzie z całego Podhala, nie nadążał z robieniem tych urządzeń.

Pierwszy we wsi miał auto - skodę 1201, w której zrobił sobie ręczne sprzęgło. - Rok to bez prawo jazdy jeździłem, i to po całej Polsce - na Śląsku skodą byłem i w Warszawie - wspomina.

W 1964 r. ojciec dla brata Władka wybudował tartak w Bańskiej Górnej i zdobył w starostwie odpowiednie zezwolenie  na prowadzenie takiej działalności.  

Kiedy to samo starostwo odebrało Władkowi zezwolenie na gręplowanie wełny, pomyślał, że i on mógłby poprowadzić tartak. Bratu konkurencji nie chciał robić, ale dowiedział się, że w Ochotnicy jest tartak, który znajomy z Ostrowska wydzierżawił na 20 lat. Od 3 lat tartak stał. Koledze taty trzeba było zapłacić niemało za odstąpienie dzierżawy, a i tartak był w opłakanym stanie. - Wszystko trzeba było wybetonować, przygotować maszyny.

Ktoś Władka podpalił

- Nie zdążyłem jeszcze tartaku uruchomić, nawet prądu jeszcze nie było, jak ktoś wszystko podpalił - wspomina. - Wszystko poszło z dymem, ubezpieczenia nie było, Trzeba było zaczynać od nowa, a pieniędzy już nie miałem - opowiada. - Co jakie urządzenie wyremontowałem, to pękało po pożarze - dodaje. Trzeba było pożyczyć pieniądze, mieszkańcy Ochotnicy na zebraniu wiejskim przydzielili 10 kubików drewna. Ale nie wszyscy popierali Władka.

We wsi był już stary tartak. Jego właściciel kopał dołki pod przedsiębiorczym kaleką z Bańskiej. - Buntował ludzi, chodził do starostwa, żeby mi pozwolenia nie dali - wspomina Władek. Mieszkańcy byli podzieleni. Z jednej strony cieszyli się z nowoczesnego tartaku, z dużym placem, lepszymi piłami. Z drugiej strony Władek był obcy, a właściciel starego tartaku swój. Drewna do przerobu było dla dwóch tartaków, ale limit był na  jeden, a pozwolenie wydawane raz na pięć lat. Zaliński pozwolenia nie dostał. Był rok 1965. Władkowi kolejny raz świat się zawalił. Został z długami, pieniędzmi wsadzonymi w biznes, który miał być co najmniej na 5 lat zamrożony. Właściciel terenu nie chciał zrezygnować z dzierżawy i oddać pieniędzy.

Nie pomoże nawet minister

Władek znalazł pomysł na kolejny biznes. Zaczął robić przekładki dla betoniarni, duży zakład w Czyżynach gwarantował zbyt. Góral dostał już pozwolenie na prowadzenie działalności, ale kłody zaczął rzucać urząd skarbowy. Trzeba było wymyślić coś innego. Zaczął robić drewniane palety, które zamówiła u niego firma z Warszawy - dla Szwedów. Był pierwszy w Polsce. Zatrudniał 5 osób. Tysiąc sztuk co miesiąc jelczem transportowanych było do Nowego Targu, stąd wagonami nad morze, a ze Świnoujścia palety promem płynęły do Szwecji. Po kilku miesiącach i ten biznes upadł. Drogi z Ochotnicy asfaltowej nie było, transport był kłopotliwy i kosztowny. Zarobek za mały.

Przetrwał jednak pięć lat. W 1970 r. napisał prośbę do wydziału handlu i przemysłu w nowotarskim starostwie o pozwolenie na otwarcie tartaku. Dostał odmowę. Pomocy szukał w wojewódzkiej radzie narodowej, ale i to nie pomogło. Pojechał do Ministerstwa Przemysłu, ale i tam usłyszał, że "Nic nie da się zrobić". Widok mężczyzny o kulach nie zmiękczył serca żadnego urzędnika.

Władek w telewizji i... w więzieniu


Wracając pociągiem z Warszawy, spotkał Jaśka Antoła, kolegę z sąsiedniej wsi - z Bańskiej Niżnej. Jasiek był wtedy redaktorem tygodnika Wieści. - Zapytał, skąd jadę, to mu opowiedziałem swoją historię - wspomina. Od niego usłyszał, że Maciej Szumowski, który robił wtedy reportaże dla telewizji, szuka tematu na prowincji. I niedługo potem Antoł z Szumowskim pojawili się w Ochotnicy. - Cały tydzień Szumowski nagrywał ludzi i w niedzielę, jak wyszli z kościoła. Pojechał też do partii w Nowym Targu i do starostwa - opowiada. Notable tłumaczyli się gęsto przed kamerą. Powstał dokument w cyklu "Polska zza siódmej miedzy", który telewizja pokazała. Żeby go zobaczyć, Władek pojechał do hotelu robotniczego w Nowym Targu. W Ochotnicy wtedy nie było jeszcze nawet prądu. Zrobiło się zamieszanie. Władza została w reportażu skompromitowana.

Niedługo po emisji reportażu władze odwołały Stefana Tarnowskiego, szefa wydziału przemysłu i handlu, który wydawał zezwolenia kuśnierzom, właścicielom sklepów. To był szok, bo Tarnowski trząsł całym Podhalem i wydawał się nietykalny. Nowy szef dał Zalińskiemu zezwolenie na prowadzenie tartaku.

Władkowi dodało to skrzydeł. Tartak szybko był gotowy do rozruchu. Mimo kalectwa sam krył budynek dachówką, zrobił sobie drzwi. Dosłownie fruwał pomiędzy maszynami, co widać na filmie Szumowskiego.

Interes szedł dobrze, ale partyjniacy zapamiętali sobie kompromitację, jaka ich za sprawą Władka Zalińskiego spotkała. Czekali tylko na okazję. W końcu wsadzili go do więzienia.  Za nielegalny handel deskami - tłumaczy góral. - Spółdzielnia Rolniczo-Produkcyjna w Gołkowicach kupowała ode mnie gotowe deski, ja kupowałem od chłopów i ciąłem. Tyle, że rachunki były na rolników sprzedających drzewo - wyjaśnia. - Ale w więzieniu w Tarnowie mi źle nie było. Robiłem domki z zapałek, dostawałem za to papierosy. Miałem chody u dyrektora - opowiada.

Po roku przerwy interes już tak nie hulał. A w 1985 r. dzierżawa się skończyła, a syn właścicielki terenu - widząc intratny biznes - postanowił przejąć tartak. - Musiałem się usunąć i znowu wszystko zacząć od nowa - mówi Władek.

Rękawice z gwiazdami w trzech rozmiarach

Jak stracił tartak, wrócił do Bańskiej Wyżnej, otworzył swój warsztat stolarski. Mimo kalectwa i zaawansowanego już wieku radził sobie. Robił stoły. - Kiedyś nie miałem na opał, a miałem duży stół. Pojechałem do Domu Pomocy Społecznej w Zaskalu zapytać, czy by nie kupili. Stołu nie kupili, ale dyrektorka powiedziała, żebym przyszedł do DPS-u, że z pierwszą grupą inwalidzką bez problemu dostanę miejsce - wspomina. Trzeba tylko złożyć dokumenty w urzędzie.  I tak się stało. Od 2013 r. Władek jest w DPS "Smrek". - W pierwszym miesiącu nie mogłem sobie poradzić, ale w drugim opiekunka przyniosła mi kłębki wełny i zacząłem robić rękawice. Tak jak się nauczyłem w dzieciństwie - podkreśla. - Przypomniał sobie dawne wzory, rozrysował na papierze i dzierga w każdej wolnej chwili. Ile już tych rękawic z gwiazdami zrobił, nie pamięta. Ale obdarował już wszystkich naokoło. Czasem uda się coś sprzedać. Na początku tego roku został nawet gwiazdą internetu. DPS nie miał nigdy tyle wejść na swoim Facebooku, co za sprawą Władka, a raczej jego zdjęcia z robótką w rękach. Pensjonariuszem zainteresowały się też media - najpierw lokalne, a potem ogólnopolskie. Władek odporny jest jednak na sławę, nie ma parcia na szkło. Plecie kolejne rękawice. - Jakby kto chciał, to mam w trzech rozmiarach - męskim, damskim i dziecięcym - mówi nieśmiało.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Kudlon 2021-09-14 11:53:25
Twardy..jak skała twardy...nie to co dziś co poniektóry wymocek ...
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-09 21:00 XXXI Konkurs Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera. Zgłoś się! 2026-03-09 20:31 Straż Miejska - reaktywacja 2026-03-09 19:59 Nowy Targ nie dokłada do śmieci 2026-03-09 19:29 Pożar traw tuż przy blokach w Szczawnicy 2026-03-09 19:24 Turyści utknęli w skalno-śnieżnym terenie w Tatrach. TOPR podsumował ubiegły tydzień 2026-03-09 19:00 Nie będzie Nowotarskiego Becikowego. Przynajmniej na razie 2026-03-09 18:48 Luzem biegające psy przy ścieżce w Starem Bystrem (WIDEO) 1 2026-03-09 18:10 Pojawiają się pierwsze krokusy, ale na fioletowe dywany jeszcze poczekamy (WIDEO) 1 2026-03-09 17:30 Otwarte warsztaty "od dialogu do negocjacji" 2026-03-09 17:30 Europosłanka Jagna Marczułajtis: W Zakopanem lokalni pracownicy mają problem ze znalezieniem mieszkań 7 2026-03-09 16:54 Zaginął Vincenzo Falanga z Mszany Dolnej. Pojechał pociągiem do Nowego Targu 1 2026-03-09 16:39 Wielkopostne "Spotkanie ze Słowem" w Ludźmierzu 2026-03-09 16:00 15 medali wywalczyli karatecy z Podhala w Limanowej 2 2026-03-09 15:59 Wynajem pojazdów - jakiego rodzaju samochody można wynająć do firmy? 2026-03-09 15:09 Kolejny pożar traw. Tym razem w Murzasichlu 3 2026-03-09 15:00 Pienińskie świętowanie Dnia Kobiet 1 2026-03-09 14:02 Pomoc żywnościowa dla mieszkańców Zakopanego 3 2026-03-09 13:02 Poranek na kacu. Kierowcy myśleli, że już są trzeźwi 1 2026-03-09 11:59 2500 zł mandatu za jazdę hulajnogą po alkoholu. Mężczyzna wiózł na niej poszukiwaną nastolatkę 10 2026-03-09 10:59 Pogoda dziś idealna. Nie zapominajcie o zdjęciu z Jędrkiem (WIDEO) 4 2026-03-09 09:59 Policja ostrzega: za wypalanie traw grozi nawet 30 tys. zł kary 2 2026-03-09 09:00 Cietrzew w Tatrach pod szczególną ochroną. TPN apeluje do turystów 6 2026-03-09 08:32 Warsztaty wykonywania bibułkowych ozdób w orawskim skansenie 2026-03-09 08:00 Złoty Indeks Politechniki Krakowskiej dla Jakuba Młynarczyka 3 2026-03-08 22:06 Kolej na Kobiety pod Tatrami. Był pokaz mody, pociąg retro i tulipany od burmistrza (ZDJĘCIA) 4 2026-03-08 21:00 TPN apeluje o niewchodzenie na stawy 3 2026-03-08 20:29 Ty42, czyli kolejowy i parowy Dzień Kobiet (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-03-08 20:00 Za tydzień Finał Pucharu Zakopanego Amatorów w Narciarstwie Alpejskim 2026-03-08 19:30 Wiosna zaglądnęła do orawskiego skansenu 1 2026-03-08 19:00 Wielka wojna parkingowa 2 2026-03-08 18:42 Pożar lasu w rejonie Stasikówki 3 2026-03-08 18:25 Kobieca banderia konna (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-08 18:00 Óni to po Platonie majom. Saga rodu Trebuniów-Tutków 1 2026-03-08 17:15 Przeprogramuj mózg i ciało, by uodpornić się na stres. Mamy dla Was książki 2026-03-08 16:59 Z Murzasichla na salony mody. Góralka wyhaftowała kreację dla Ewy Minge 2 2026-03-08 16:52 Pożar siana w Zębie. Strażacy rozrzucali bele, by opanować ogień 1 2026-03-08 15:59 Warta Brelok Banked Slalom: spotkanie młodych talentów i olimpijczyków 2026-03-08 15:00 Prywatny protest przy rondzie Romana Dmowskiego w Zakopanem. Transparent z ostrą krytyką UE w pasie drogowym 43 2026-03-08 14:14 Liga Tatrzańska wyłoniła zwycięzców. Najlepsza drużyna - Migrond 2026-03-08 14:00 Bezpłatne szkolenie dla liderów wolontariatu w Białym Dunajcu 3 2026-03-08 13:30 Dzień Kobiet w Krościenku nad Dunajcem 2026-03-08 13:00 Walczą o małą szkołę z wielkim sercem 2026-03-08 11:59 To był świetny występ i trzecia pozycja Basi Giewont 6 2026-03-08 11:00 Piąta olimpiada Grzegorza Momota 2026-03-08 10:31 II Zlot Morsów w Czarnym Dunajcu. Będzie bieg, wspólna kąpiel i tradycyjne topienie Marzanny 1 2026-03-08 10:00 Jazz Quartet wystąpił w Klubokawiarni Stacji Kultura Zakopane 2026-03-08 09:17 Dziad o babie czyli muzyczna opowieść na Dzień Kobiet 2026-03-08 08:58 Pociąg retro już w trasie. W Zakopanem będziemy świętować Dzień Kobiet (WIDEO) 1 2026-03-08 08:00 Drogie Panie, niech każdy dzień będzie jak najpiękniejszy widok na Tatry! (WIDEO) 3 2026-03-08 07:06 Prezent na Dzień Kobiet rodem z PRL-u (ZDJĘCIA) 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-09 20:37 1. @Jjg czy tam inaczej skoro jesteś taki fajer który się na wszystkim zna proszę napisz dlaczegóż to od dwóch lat polskie przedsiębiorstwa które były pionierami w badaniach nad sztuczną inteligencją nie otrzymały ani jednego złamanego euro centa na swoją działalność, dlaczegóż to Polacy naukowcy od dwóch lat wola pracować za granicą niż w Polsce, czekam na odpowiedź 2026-03-09 20:35 2. Luzem czyli nie są na łańcuchu i to widać że nie są na łańcuchu ... a dalej koty i ... koty się marcują ... też luzem się marcują i to koło ścieżki rowerowej ... może te czworonogi różnej maści czekają na jakiś program rowerek plus ... zapewne nie tęsknią za łańcuchem plus ... one nie ale ... luzem znaczy nie na łańcuchu czyli sugestia że trzeba je ... uwiązać ?? ... i tak w kółko jak w wariatkowie. 2026-03-09 20:14 3. Typowe dla piso pato głupola. 2026-03-09 20:06 4. Pani Jagno zapytam się i liczę na szczerą odpowiedź co pani dobrego uczyniła w tym parlamencie europejskim dla naszej Polski,bo jak mi wiadomo pani i pani podobni z całej tej koalicji zrobili dla Polski więcej złego niż dobrego .Bez obrazy uważam że tacy ludzie jak pani powinni być odsunięci od polityki by już więcej nie mogli szkodzić naszemu krajowi 2026-03-09 20:04 5. czyżby dziwna zależność im więcej zakutych łbów tym więcej pożarów traw.........wcale nie dziwna....!!! 2026-03-09 20:02 6. Piszesz tak jak i mówi czarnek"oze-sroze" a dach jego domu ugina się od paneli fotowoltaicznych :) :) : ) chłopie!!! Nic nie potrafisz z siebie wydusić! :) :) :) 2026-03-09 19:38 7. @bez pseudonimu Zwracam honor. Masz rację :) 2026-03-09 19:29 8. Pochylimy się, rozwiążemy, widzimy problem... Ja to już słyszałem za minionego ustroju. Ja bym może jakieś konkrety skoro pani Jagna jest zespole europejskim. Czy też może będzie jedynie prezentacja w paincie albo jakaś rolka ? 2026-03-09 19:28 9. @Jjg czy ggt czy tam jakoś inaczej piszesz bzety że to prawami są odpowiedzialne za zgniły nieład czy merkosur,jakie bzdury ieszcze tu napiszesz by się droczyć z innymi ja też.jestem zwolennikiem upadku uni europejskiej i nierządu świnki dosi,z prostej przyczyny bo to są szkodniki Polski.Czego tu nie rozumiesz a potem się dąsasz i odstawiasz fochy jak ktoś cię nazywa śmiesznym tępym Jasiem,mając dosyć twojej lewackiej ignorancji 2026-03-09 19:10 10. Niech się burmistrz zastanowi, dla czego tylu ludzi w Zakopanem potrzebuje wsparcia. Rynek zatrudnienia tutaj to patologia goniona patologią.
2026-03-06 08:53 1. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 2. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 3. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 4. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 5. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 6. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 7. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 8. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 9. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 10. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania


REKLAMA



REKLAMA


FILMY TP