2021-09-13 21:21:47

Reportaż

Władek z Bańskiej, co po dachu na rękach chodził

Inny to by się kilka razy na jego miejscu powiesił. Ale nie Zaliński.

Mówią, że nieszczęścia chodzą parami. U Władka Zalińskiego z Bańskiej Wyżnej trudno je policzyć. Najpierw kalectwo, potem pożar, długi, źli ludzie, bezlitośni urzędnicy, więzienie. Zły czas i pech. Gdyby urodził się pół wieku później, pewnie byłby biznesmenem, który z wózka inwalidzkiego zarządza swoim imperium, a dziennikarze biliby się o wywiady z nim. Ale komuna dla takich jak on była bezlitosna. Ludzie przedsiębiorczy, chcący założyć własny biznes, byli z góry skazani na porażkę.

Zawsze się dźwigał, niczego nie żałował, a zamiast użalać się nad sobą, zakasywał rękawy i brał się do roboty. Szukał nowych pomysłów na życie. - Nigdy nie myślałem, żeby sobie życie odebrać. Zawsze przyjmowałem z pokorą, co daje mi los. "Co Bóg da, to będzie" - powtarza swoją życiową dewizę. I uśmiecha się dobrotliwie, jak zawsze. Nawet dziś, kiedy jest pensjonariuszem Domu Pomocy Społecznej w Zaskalu, znalazł pomysł na życie. Na drewnianych patyczkach do szaszłyków dzierga wełniane rękawiczki.

Kalectwo nie było w niczym przeszkodą, był sprawniejszy od wielu osób, które miały zdrowe nogi. - Kiedyś nawet założyłem się z kolegami, że przejdę po dachu na rękach,.Dach miał 17 metrów. Hip na drabinę, noga za nogę i chwilę mi zajęło, żeby przejść na rękach od jednego szczytu do drugiego - wspomina. - Nawet tańcowałem na kulach. I siedem razy byłem na Turbaczu - podkreśla.

Kiernicka napędzana elektrycznie

Urodził się zaraz po wojnie. I choć jego dzieciństwo przypadało na najgorsze czasy stalinowskie, nie brakowałoby mu ptasiego mleka, bo ojciec - gazda, kowal i stolarz - był zawsze zaradny. Ale zdrowia nie kupisz. A Władek kiedy miał półtora roku, zachorował na Heinego-Medina. Sparaliżowało go od połowy w dół. Długo rodzice jeździli z nim po szpitalach, znajdywali najlepszych specjalistów. Władek przeszedł kilka operacji, m.in. na kręgosłup i powykrzywianą stopę. Z czasem odzyskał władanie w jednej nodze. - Tata mi zrobił takie małe kule, ale po domu to chodziłem na kolanach - opowiada. Najbardziej lubił przesiadywać w stolarni. Nie chodził jeszcze do szkoły, kiedy sam robił sanki, domki czy kasetki. Miał smykałkę do techniki, robił też na drutach. Nauczyły go siostry. W szkole radził sobie dobrze. Poszedł nawet do technikum mechanicznego, chciał zostać tokarzem, ale gdy lekarz zakładowy nie dał pozwolenia na naukę w tym kierunku, szkołę rzucił.

Wymyślił elektryczne urządzenie do robienia masła. - Takie kiernicki z silnikiem - tłumaczy. Chętnych na nie we wsi nie brakowało. Prawdziwą furorę zrobiła jednak jego elektryczna gręplarnia, którą zrobił dla mamy. Przyjeżdżali ludzie z całego Podhala, nie nadążał z robieniem tych urządzeń.

Pierwszy we wsi miał auto - skodę 1201, w której zrobił sobie ręczne sprzęgło. - Rok to bez prawo jazdy jeździłem, i to po całej Polsce - na Śląsku skodą byłem i w Warszawie - wspomina.

W 1964 r. ojciec dla brata Władka wybudował tartak w Bańskiej Górnej i zdobył w starostwie odpowiednie zezwolenie  na prowadzenie takiej działalności.  

Kiedy to samo starostwo odebrało Władkowi zezwolenie na gręplowanie wełny, pomyślał, że i on mógłby poprowadzić tartak. Bratu konkurencji nie chciał robić, ale dowiedział się, że w Ochotnicy jest tartak, który znajomy z Ostrowska wydzierżawił na 20 lat. Od 3 lat tartak stał. Koledze taty trzeba było zapłacić niemało za odstąpienie dzierżawy, a i tartak był w opłakanym stanie. - Wszystko trzeba było wybetonować, przygotować maszyny.

Ktoś Władka podpalił

- Nie zdążyłem jeszcze tartaku uruchomić, nawet prądu jeszcze nie było, jak ktoś wszystko podpalił - wspomina. - Wszystko poszło z dymem, ubezpieczenia nie było, Trzeba było zaczynać od nowa, a pieniędzy już nie miałem - opowiada. - Co jakie urządzenie wyremontowałem, to pękało po pożarze - dodaje. Trzeba było pożyczyć pieniądze, mieszkańcy Ochotnicy na zebraniu wiejskim przydzielili 10 kubików drewna. Ale nie wszyscy popierali Władka.

We wsi był już stary tartak. Jego właściciel kopał dołki pod przedsiębiorczym kaleką z Bańskiej. - Buntował ludzi, chodził do starostwa, żeby mi pozwolenia nie dali - wspomina Władek. Mieszkańcy byli podzieleni. Z jednej strony cieszyli się z nowoczesnego tartaku, z dużym placem, lepszymi piłami. Z drugiej strony Władek był obcy, a właściciel starego tartaku swój. Drewna do przerobu było dla dwóch tartaków, ale limit był na  jeden, a pozwolenie wydawane raz na pięć lat. Zaliński pozwolenia nie dostał. Był rok 1965. Władkowi kolejny raz świat się zawalił. Został z długami, pieniędzmi wsadzonymi w biznes, który miał być co najmniej na 5 lat zamrożony. Właściciel terenu nie chciał zrezygnować z dzierżawy i oddać pieniędzy.

Nie pomoże nawet minister

Władek znalazł pomysł na kolejny biznes. Zaczął robić przekładki dla betoniarni, duży zakład w Czyżynach gwarantował zbyt. Góral dostał już pozwolenie na prowadzenie działalności, ale kłody zaczął rzucać urząd skarbowy. Trzeba było wymyślić coś innego. Zaczął robić drewniane palety, które zamówiła u niego firma z Warszawy - dla Szwedów. Był pierwszy w Polsce. Zatrudniał 5 osób. Tysiąc sztuk co miesiąc jelczem transportowanych było do Nowego Targu, stąd wagonami nad morze, a ze Świnoujścia palety promem płynęły do Szwecji. Po kilku miesiącach i ten biznes upadł. Drogi z Ochotnicy asfaltowej nie było, transport był kłopotliwy i kosztowny. Zarobek za mały.

Przetrwał jednak pięć lat. W 1970 r. napisał prośbę do wydziału handlu i przemysłu w nowotarskim starostwie o pozwolenie na otwarcie tartaku. Dostał odmowę. Pomocy szukał w wojewódzkiej radzie narodowej, ale i to nie pomogło. Pojechał do Ministerstwa Przemysłu, ale i tam usłyszał, że "Nic nie da się zrobić". Widok mężczyzny o kulach nie zmiękczył serca żadnego urzędnika.

Władek w telewizji i... w więzieniu


Wracając pociągiem z Warszawy, spotkał Jaśka Antoła, kolegę z sąsiedniej wsi - z Bańskiej Niżnej. Jasiek był wtedy redaktorem tygodnika Wieści. - Zapytał, skąd jadę, to mu opowiedziałem swoją historię - wspomina. Od niego usłyszał, że Maciej Szumowski, który robił wtedy reportaże dla telewizji, szuka tematu na prowincji. I niedługo potem Antoł z Szumowskim pojawili się w Ochotnicy. - Cały tydzień Szumowski nagrywał ludzi i w niedzielę, jak wyszli z kościoła. Pojechał też do partii w Nowym Targu i do starostwa - opowiada. Notable tłumaczyli się gęsto przed kamerą. Powstał dokument w cyklu "Polska zza siódmej miedzy", który telewizja pokazała. Żeby go zobaczyć, Władek pojechał do hotelu robotniczego w Nowym Targu. W Ochotnicy wtedy nie było jeszcze nawet prądu. Zrobiło się zamieszanie. Władza została w reportażu skompromitowana.

Niedługo po emisji reportażu władze odwołały Stefana Tarnowskiego, szefa wydziału przemysłu i handlu, który wydawał zezwolenia kuśnierzom, właścicielom sklepów. To był szok, bo Tarnowski trząsł całym Podhalem i wydawał się nietykalny. Nowy szef dał Zalińskiemu zezwolenie na prowadzenie tartaku.

Władkowi dodało to skrzydeł. Tartak szybko był gotowy do rozruchu. Mimo kalectwa sam krył budynek dachówką, zrobił sobie drzwi. Dosłownie fruwał pomiędzy maszynami, co widać na filmie Szumowskiego.

Interes szedł dobrze, ale partyjniacy zapamiętali sobie kompromitację, jaka ich za sprawą Władka Zalińskiego spotkała. Czekali tylko na okazję. W końcu wsadzili go do więzienia.  Za nielegalny handel deskami - tłumaczy góral. - Spółdzielnia Rolniczo-Produkcyjna w Gołkowicach kupowała ode mnie gotowe deski, ja kupowałem od chłopów i ciąłem. Tyle, że rachunki były na rolników sprzedających drzewo - wyjaśnia. - Ale w więzieniu w Tarnowie mi źle nie było. Robiłem domki z zapałek, dostawałem za to papierosy. Miałem chody u dyrektora - opowiada.

Po roku przerwy interes już tak nie hulał. A w 1985 r. dzierżawa się skończyła, a syn właścicielki terenu - widząc intratny biznes - postanowił przejąć tartak. - Musiałem się usunąć i znowu wszystko zacząć od nowa - mówi Władek.

Rękawice z gwiazdami w trzech rozmiarach

Jak stracił tartak, wrócił do Bańskiej Wyżnej, otworzył swój warsztat stolarski. Mimo kalectwa i zaawansowanego już wieku radził sobie. Robił stoły. - Kiedyś nie miałem na opał, a miałem duży stół. Pojechałem do Domu Pomocy Społecznej w Zaskalu zapytać, czy by nie kupili. Stołu nie kupili, ale dyrektorka powiedziała, żebym przyszedł do DPS-u, że z pierwszą grupą inwalidzką bez problemu dostanę miejsce - wspomina. Trzeba tylko złożyć dokumenty w urzędzie.  I tak się stało. Od 2013 r. Władek jest w DPS "Smrek". - W pierwszym miesiącu nie mogłem sobie poradzić, ale w drugim opiekunka przyniosła mi kłębki wełny i zacząłem robić rękawice. Tak jak się nauczyłem w dzieciństwie - podkreśla. - Przypomniał sobie dawne wzory, rozrysował na papierze i dzierga w każdej wolnej chwili. Ile już tych rękawic z gwiazdami zrobił, nie pamięta. Ale obdarował już wszystkich naokoło. Czasem uda się coś sprzedać. Na początku tego roku został nawet gwiazdą internetu. DPS nie miał nigdy tyle wejść na swoim Facebooku, co za sprawą Władka, a raczej jego zdjęcia z robótką w rękach. Pensjonariuszem zainteresowały się też media - najpierw lokalne, a potem ogólnopolskie. Władek odporny jest jednak na sławę, nie ma parcia na szkło. Plecie kolejne rękawice. - Jakby kto chciał, to mam w trzech rozmiarach - męskim, damskim i dziecięcym - mówi nieśmiało.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Kudlon 2021-09-14 11:53:25
Twardy..jak skała twardy...nie to co dziś co poniektóry wymocek ...
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO OPAŁOWE 180 zł/ m3. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    STEMPLE BUDOWLANE 3 zł/mb. DESKI SZALUNKOWE 750 zł/kubik. KANTÓWKA 980 zł/kubik. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy AGENTÓW NIERUCHOMOŚCI (Podhale/Zakopane). Szukamy osób z doświadczeniem w sprzedaży/marketingu, łatwością w budowaniu relacji i uśmiechem! Oferujemy: stabilne i jasne zasady wynagradzania, wsparcie zespołu oraz przyjazną atmosferę w biurze. Zgłoszenia: biuro@siewierski.pl tel. 506 131 463
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • SPRZEDAŻ | różne
    WYPRZEDAŻ WYPOŻYCZALNI NART, pakiety niskie ceny tel. 692001268
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA WYPOŻYCZALNI ROWERÓW Zakopane centrum tel. 692001268 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-21 12:04 Rozpoczął się protest przed schroniskiem dla psów na Kokoszkowie (WIDEO) 2026-03-21 11:22 Dody nie ma, za to policja dopisała (WIDEO) 2026-03-21 11:01 Internet w górach - jak wybrać najlepszego dostawcę w Zakopanem i na Podhalu? 2026-03-21 11:00 Zawody No Limit Kasprowy wróciły po latach (WIDEO, ZDJĘCIA) 2026-03-21 10:00 Ponad 19 mln zł na drogi w powiatach tatrzańskim i nowotarskim 2026-03-21 09:00 Misterium Pasyjne pod zasłonami wielkopostnymi 2026-03-21 07:59 Znowu zimowy poranek w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-21 06:58 Samochód uderzył w słup energetyczny w Poroninie. Trzy godziny utrudnień 2026-03-20 21:43 Balony wzbiły się nad Nowy Targ 1 2026-03-20 21:00 Nie ma Szczawnicy bez dzwonków, owiec i widowiskowych redyków 1 2026-03-20 20:00 Tatry Marka Grocholskiego 2 2026-03-20 19:30 Kolejny poszukiwany zatrzymany przez policjantów 2026-03-20 19:21 Ocenili kolagen rybi - najlepszy Cię zaskoczy! 2026-03-20 19:00 Żółty żonkil zamiast wagarów. Uczniowie świętowali twórczo w Mediatece (WIDEO) 2026-03-20 18:30 Ostatnia dziedziczka dworu Moniaków 2026-03-20 18:00 Leszek Bizub świętuje urodziny. Bizon był filarem defensywy Podhala 2026-03-20 17:30 Pijany kierowca holował trzeźwego kierowcę 3 2026-03-20 17:01 Tak Zakopane wita wiosnę (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-20 16:30 Ukradł portfel "na wyrwę" 2026-03-20 16:01 Nowoczesne balustrady aluminiowe o wyjątkowej trwałości - oferta Fello 2026-03-20 16:00 Jaja na rondzie. Kolorowe i ozdobne, wielkie jaja wielkanocne (WIDEO) 1 2026-03-20 15:00 Próbował wyrwać torebkę kobiecie w ciąży 2026-03-20 14:51 Kręcone włosy - najczęstsze błędy w pielęgnacji 2026-03-20 14:27 Dziś Droga Krzyżowa w mieście 2 2026-03-20 14:00 W Spytkowicach powstanie nowoczesna wiata wypoczynkowa dla rowerzystów 1 2026-03-20 13:30 Kolejna taka sytuacja. Kompletnie pijany pojechał samochodem na zakupy do sklepu 2026-03-20 13:00 Zabrzmiały dźwięki dud! (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-03-20 12:00 Kontrola, protest i emocje. Burza wokół schroniska dla zwierząt 10 2026-03-20 11:00 HSKI znów na szczycie. Mistrzowie Polski szkół narciarskich 2026 obronili tytuł 3 2026-03-20 10:29 Zderzenie dwóch aut w Poroninie 2026-03-20 10:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-03-20 09:30 Górale pienińscy na targach w Poznaniu 2026-03-20 08:59 Organizatorzy protestu krytycznie o stanowisku samorządów w sprawie schroniska 8 2026-03-20 08:31 Pierwszy dzień wiosny na Podhalu. Krokusy coraz śmielej wychodzą na hale 1 2026-03-20 08:00 Poznaj historię niezwykłych ludzi z Orawy (WIDEO) 2026-03-19 21:31 Druga Noc Sów w Rabce-Zdroju 2026-03-19 21:00 Gorczański park zamyka na noc szlaki turystyczne 2026-03-19 20:00 Jak Tatrzański Park Narodowy i Yellowstone rozwiązują konflikty z niedźwiedziami. Wzór dla Bieszczad 5 2026-03-19 19:18 Pieśń głuszca na Babiej Górze (WIDEO) 2026-03-19 18:59 Burmistrz Czarnego Dunajca nie dostał podwyżki 1 2026-03-19 18:10 Będzie demonstracja w obronie schroniska 6 2026-03-19 18:00 Konkursowy szach i mat 2026-03-19 17:15 Edukacyjne wybory ósmoklasistów. Targi szkół ponadpodstawowych w Zębie 1 2026-03-19 16:43 Kolizja na zakopiance. Tworzą się korki 2026-03-19 16:32 Mandaty za alkohol pod chmurką. Zakopiańska policja przypomina o konsekwencjach 4 2026-03-19 16:00 66. Konkurs Palm Wielkanocnych w Rabce 2026-03-19 15:59 Popularna knajpa znika z tej części Krupówek. Tu szło się, gdy wszystko było zamknięte 7 2026-03-19 15:08 Samorządowcy bronią schroniska w Nowym Targu. Wydali specjalne oświadczenie 5 2026-03-19 14:33 Gdy święty Józef kiwnie brodą 2026-03-19 14:00 Nocne życie lasu w Nowym Targu. Leśnicy zapraszają na spotkania z sowami 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-21 09:53 1. @wrazica spod lasa, nie bój nic doczekamy takich czasów kiedy biedni imigranci zawłaszczą sobie wszystko to co będą potrzebować do swoich modłów. Wtedy gwarantuje ci nie piśniesz ani słówka. 2026-03-21 09:18 2. Gwoli ścisłości dla rzetelnej informacji: Biogas System S.A. ma siedzibę w Katowicach - Szopienicach, ul.Woźniaka 7a. Jest zlokalizowana w strefie przemysłowej wśród innych firm na terenach po dawnej Hucie Metali Nieżelaznych i żadnych ruder tu nie uświadczysz. 2026-03-21 08:43 3. Do taki sobie czytelnik. Może dlatego, że Żydzi byli po prostu Polakami. Nie rozróżnia sz obywatelstwa od wyznania? 2026-03-21 08:27 4. SZKOLA SIE BY ŁAPAC NAS TAK JAK ŁAPIA UKRAINCÓW UCIEKAJCYCH PRZED POBOREM NA FRONT? 2026-03-21 08:11 5. Czy możecie sobie takie spędy urządzać na terenie parafii a nie na publicznych drogach!! w tm kraju są jeszcze normalni ludzie którzy nie życzą sobie wykorzystywania przestrzeni publicznej do demonstracji jakiekolwiek wiary!Nie żyjemy juz na szczęście w państwie wyznaniowym jak przez 8 lat rządów PISlamistów... 2026-03-21 07:55 6. cyt : "Obecny rok został ogłoszony przez Organizację Narodów Zjednoczonych Międzynarodowym Rokiem Pasterstwa i Pastwisk. " patrząc na te bombardowania Putina , Trampa i Netanjachu to po nich zostaną pastwiska ... o ile tego pierwszego nikt nie zachwala to ten drugi był w naszym semie oklaskiwany na stojąco prze PIS po wyborze go na prezydenta ... a ten trzeci mieszka jak większość Polaków uważa w ziemi świętej ... i tak dzisiejsi trzej królowie od bomb uprawiają "rozbrojenie" bo bomb im ubywa ... a ONZ w ten rok 2026 zajmuje się ... baranami ... wokół czego się te narody zjednoczyły ??? pastwisk ??? ... a jesienią pewnie przyjdzie im czas grilowania ... organizacji narodów... "zjednoczonych" wokół pastwisk... 2026-03-21 07:24 7. Brawo @goral4102, trzeba przypominać, bo ludzie maja bardzo krótką pamięć 2026-03-21 07:05 8. Marek to porządny, zasłużony i pracowity człowiek. Wpisy tutaj pojawiają się dopiero wtedy, jak TP pisze o patologii lub o wizjonerskich pomysłach wadzy. Schodzimy na psy. 2026-03-21 06:28 9. Źle się w Polsce dzieje a miało być tak pięknie zamiast stu konkretów znów zostaliście ludziska w cztery litery kopnieci przez kłamcę premiera, zamiast dobrobytu dobrostan zwierząt zamiast wsparcia dla Polskich rodzin małżeństwa jednopłciowe uśmiechnijcie się brygada 2026-03-21 02:57 10. Prima Aprilis
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama