Reklama

2021-10-20 10:00:00

Tatry

85 lat jeździmy kolejką na Kasprowy

W tym roku minęło 85 lat o pierwszego kursu kolejki na Kasprowy. Z tej okazji przypominamy fragmenty tekstu napisanego w 1961 roku, na 25-lecie kolejki, przez Janusza Flacha, pracującego w tamtych latach w dziale technicznym Polskich Kolei Linowych.

Inżynier Janusz Flach był przez kilkanaście lat pracownikiem PKL, których dyrekcja i biura mieściły się w budynku przy ul. Kościuszki. Poza pracą zawodową, którą wykonywał sumiennie, jego pasją było taternictwo i jaskinie. Był odkrywcą i eksploratorem Ptasiej Studni i Lodowej Mułowej. Każdy wolny od pracy dzień spędzał w Tatrach. Publikował też artykuły w czasopismach górskich i fachowych. Na jubileusz 25-lecia kolejki linowej na Kasprowy Wierch napisał dość obszerny artykuł, który chciał opublikować w „Przekroju” – nie wiadomo, z jakich powodów, tekst nie ukazał się. Jego kopię dostałem od Janusza 2 lata później – „może kiedyś się przyda” – powiedział. Janusz Flach zginął w 1965 roku wraz z Edwardem Chełpą w czasie wspinaczki na Galerii Gankowej, a artykuł przeleżał w moim archiwum do dziś. Poniżej zamieszczam tylko ciekawsze fragmenty z niewielkimi zmianami – dodałem również śródtytuły.

Budowa i pierwsze lata kolejki
Po prostu wierzyć się nie chce, że naszej kochanej kolejce linowej na Kasprowy Wierch – ciągle nowej, pięknej i bardzo atrakcyjnej – mija 25 lat. Niejeden pomyśli sobie: to już ćwierć wieku, a ja tylko raz w życiu jechałem srebrnym wagonikiem nad skalnymi przepaściami, starając się powagą lub żartem ukryć uczucie strachu, które niejednemu pasażerowi kazało się odsunąć od okien w głąb wagonika. Niewielu już pamięta boje o kolejkę na najsławniejszy dziś w kraju szczyt – Kasprowy Wierch. Dyskusje poszły w zapomnienie, a pozostało dzieło ludzkich rąk i ono chwali mistrzów. Budowniczowie rozpoczęli roboty jesienią 1935 roku. Do budowy drogi z Kuźnic na Myślenickie Turnie przystąpiono we wrześniu, a w październiku wykonano wykopy – przeważnie w skale – pod 3 budynki i 6 wież podporowych, natomiast w grudniu i styczniu wykonywano najbardziej odpowiedzialne roboty murarskie, betonowanie i montaż konstrukcji. By na szczycie Kasprowego można było prowadzić prace w okresie pełnej zimy, zbudowano tam olbrzymią szopę „cieplak”, w którym wybudowano cały budynek stacji górnej. Pracę w trudnych warunkach terenowych i pogodowych prowadzono równocześnie we wszystkich punktach budowy. W lutym 1936 roku kończono montaż napędów i lin na trasie, gdyż termin uruchomienia kolejki na dolnym odcinku ustalono na 25 lutego. Jednak próbna jazda wykazała, że wagon nie mieścił się w peronie stacji Myślenickie Turnie. Przyczyną była wystająca skała – kuto ją w dzień i noc, a gdy to nie dawało spodziewanego efektu, skałę „po cichu” wysadzono. Ostatecznie pierwsza jazda z Kuźnic na Myślenickie Turnie odbyła się 26 lutego, a na całej trasie, aż na Kasprowy Wierch – 15 marca. W ten sposób została zbudowana w ciągu 6 zimowych miesięcy jedna z największych kolei linowych, która w tym czasie pod względem długości trasy była trzecią, a pod względem różnicy poziomów – piątą pasażerską kolejką linową na świecie.

W pierwszych latach konduktorzy i obsługa ubrani byli w białe, a następnie jasno-szare obcisłe mundury z granatowymi wyłogami i granatowe spodnie „pumpy”. Getry, czapka ze złotymi galonami i rękawiczki – wszystko w białym kolorze – dopełniały paradnego stroju. Ruch pasażerski w okresie przedwojennym był stosunkowo duży, biorąc pod uwagę koszt przejazdu – 8 zł w obie strony i brak zaufania do urządzeń kolejki. Narciarze korzystali z 75-procentowej zniżki. Często spotykało się w poczekalni kolejki panów ubranych w wytworne futra, dźwigających narty małych rozmiarów. To byli pasażerowie specjalnych pociągów o nazwie: „Narty – Dancing – Bridge”, korzystający w związku z wiezionym sprzętem z 50-procentowej zniżki. Gdy wpuszczający na peron konduktor zauważył, że pasażer ma same tylko narty, pytał zdziwiony: – Jak pan będzie zjeżdżał, skoro pan nie wziął z sobą kijków? – Na co mi kijki – odpowiada „narciarz”. – Ja jestem skoczek. Po całonocnym „skakaniu” w dzień narty stawały się bezużyteczne. Również z okresu przedwojennego pochodzą rozmowy o jakichś spodniach do spuszczania pasażerów. Spodnie takie są ostatnią deską ratunku, gdy wagonik zatrzyma się nad przepaścią i trzeba pasażerów ewakuować. Otóż takie spodnie są w każdym wagoniku wraz z linką steelonową i urządzeniem hamulcowym. Jak podają kroniki Kasprowego Wierchu, urządzenie to było w użyciu w 1936 roku, gdy lina napędna została zarzucona na nośną, unieruchamiając dolny odcinek kolei. Opróżnienia wagonów przy pomocy tych spodni dokonano w szybkim tempie, zapewniając pasażerom 100% emocji i bezpieczeństwa.

Okupacja i okres powojenny
Wojna szczęśliwie ominęła urządzenia kolejki, dawne kierownictwo i część załogi ukryła się, większość jednak pozostała. Kierownictwo na kolejce objął Niemiec, który nakazał zdjąć ze ściany budynku i odesłać na złom wykutego w brązie orła, przywiezionego tu z polskiego pawilonu wystawy paryskiej, jak również tablicy z przekrojami lin nośnych, umieszczonych na ścianie stacji w Kuźnicach przez polską firmę, która wykonała te liny. Gdy załoga dowiedziała się o tym, w nocy zdjęto orła i tablicę, chowając ją w szybach ciężarów napinających. W ten sposób uratowano symbole polskości kolejki linowej, które po wyzwoleniu zawisły znowu na swym dawnym miejscu. Jeszcze jedno wydarzenie zapadło w pamięć załodze z okresu okupacji. Do wagonika na górnym odcinku trasy wsiadł wysokiej rangi oficer niemiecki, żywo interesując się wszystkim. Pytał nawet konduktora, ile zarabia i jaki ma przydział chleba. Gdy konduktor powiedział, że 300 gramów – przyjął to z niedowierzaniem. Tak rozmawiając, dojechali na Kasprowy. Oficer, oddając honory salutującym mu żołnierzom, wyszedł z wagonika, ale po chwili coś sobie przypomniał. Gmerając w portmonetce wyjął z niej 20 fenigów i wręczył konduktorowi, który z oburzeniem wyrzucił monetę w przepaść. Jak się okazało, był to „pieniądz historyczny”, otrzymał go bowiem od samego Hansa Franka, gubernatora GG.

W styczniu 1945 roku niemieckie kierownictwo kolejki pośpiesznie uciekło, a załoga została. Wspólnym wysiłkiem udało się jej uchronić urządzenia od rabunku i zniszczenia. Nie udało się od razu uruchomić kolejki, ponieważ elektrownia zakopiańska była zniszczona i dopiero w ostatnich dniach marca mogła ruszyć. Trzeba było remontować budynki, bo Niemcy o nie niedbali, brakowało też części zamiennych, więc wybudowano warsztat mechaniczny, a potem stolarski. Ruch pasażerski wzrastał, w 1948 roku powiększono hall na stacji dolnej w Kuźnicach, a w następnym roku poszerzono poczekalnię na Kasprowym Wierchu. Jednak najważniejszym wyzwaniem, wykonanym samodzielnie, bez udziału zagranicznych fachowców, była wymiana lin napinających na górnym odcinku. Najpierw trzeba było zakotwiczyć liny nośne, potem podnieść olbrzymie bloki betonowe o wadze 45,5 tony. Załoga pracowała dniem i nocą i po kilku dobach zadanie zostało wykonane. Liny nośne wyprodukowane w Sosnowcu, po których jeżdżą wagoniki, nie były jeszcze wymieniane, chociaż ich okres gwarancji wynosił 12 lat. Od 10 lat są skrupulatnie badane specjalnym aparatem elektromagnetycznym i nie wykazują prawie żadnego zużywania się.

Wiatr wrogiem kolejki
Często pracownicy kolejki wspominają wydarzenie, które miało miejsce na wiosnę 1949 roku. Przed południem była ładna pogoda, toteż pasażerowie nie spieszyli się ze zjeżdżaniem w dół. Zebrało się ich na Kasprowym ok. 300 osób. W samo południe wyjechał również na Kasprowy sam premier z ambasadorem Francji i licznymi gośćmi. Godzinę później zaczął wiać silny wiatr, którego prędkość wzrastała. Kolejka została zatrzymana, a pasażerowie na stacji górnej czekali. Premier na pożyczonych nartach zjechał przez Halę Gąsienicową do Kuźnic. Po południu ok. 100 osób, które miały lepsze obuwie, zdecydowało się pod opieką pracowników kolejki zejść pieszo przez Gąsienicową do Kuźnic, a pozostali w górnej stacji szukali miejsca na stołach, ławach i na podłodze, żeby przeczekać do rana. Brakowało wody, 3 osoby zachorowały, a lekarza nie było. Następnego dnia pracownicy kolejki zorganizowali drugą grupę pasażerów, którą również sprowadzili w dół. Dopiero w południe wiatr osłabł na tyle, że można było pozostałych zwieźć kolejką.

Były też wypadki śmiertelne
Ciężka i niebezpieczna praca na kolejce linowej pochłonęła również ludzkie istnienia. W grudniu 1939 roku, w czasie przeglądu podpór, konserwator Bryja, jadąc na nartach z Kasprowego do V podpory, został porwany przez lawinę śnieżną w żlebie, który odtąd nazywa się Żlebem Bryi. Drugi wypadek zdarzył się w 1942 roku, kiedy to konduktor Roszek, posłyszawszy nieregularną pracę rolek wagonowych, wyszedł na dach wagonika, skąd strąciła go podpora, którą właśnie wagonik mijał. W podobnych okolicznościach zginął już po wojnie konduktor Gazda, a w roku 1956, przy wymianie liny, konduktor Miller. Z wypadkami tymi pracownicy kolejki łączą niewytłumaczone do dziś zjawisko „grania lin” między Myślenickimi Turniami a Kasprowym. Nieraz w bezwietrzne zimowe noce mieszkańcy stacji na Myślenickich Turniach odczuwają, że budynek zaczyna lekko drgać, równocześnie słychać wysokie tony wydawane przez drgające liny nośne. Skąd to się bierze – nie wiadomo. Pracownicy mówią, że to dusze konduktorów, którzy zginęli, nie opuściwszy jeszcze kolejki. Na zorganizowanej konferencji w sprawie lin nośnych była szeroko dyskutowana przyczyna nocnych drgań lin, niestety, żaden z kilkunastu rzeczoznawców nie potrafił tego zjawiska wytłumaczyć. Istotną sprawą zdrowotną jest szkodliwy wpływ zmiany ciśnienia, jakiemu podlegają konduktorzy jeżdżący cały dzień w obydwie strony. Osłabieniu pracy serca i innym chorobom uległo już 15 pracowników kolejki, którzy potem musieli szukać pracy na kolejkach niżej położonych lub w ogóle zrezygnować z pracy konduktora. Ciągłe przebywanie nad przepaścią, codzienne wychodzenie w celu dokonania konserwacji na oślizgłe wieże podporowe, wysokie na ponad 20 metrów, w różnych warunkach pogodowych, nie są zadaniem łatwym.

O co pytają pasażerowie
Dowcipy kolejkowe są tak stare, jak sama kolejka, niestety, tylko nieliczne nadają się do powtórzenia. Kolejkarze bronią się od ciągłych i tych samych pytań pasażerów: – A co to? – A jak to się nazywa? – A co będzie, jak się lina urwie? Itp. Bardzo często pasażerów intrygują tramwajowe uchwyty, wiszące w wagonie kolejki – pytają konduktora o ich przydatność. Zagadnięty konduktor z całą powagą stara się przekonać uciszony wagon, że pasażerowie mają się trzymać uchwytów w przypadku wypadnięcia podłogi w wagoniku. Innych znowu interesują szyby wykonane z nietłukącego się organicznego szkła i pytają konduktora, dlaczego to nie jest zwykłe szkło, na co otrzymują zwięzłą odpowiedź, że to zabezpiecza pasażerów od pokaleczenia się, gdyby wagon się urwał i spadł w przepaść. Gdy pytania się mnożą, a cierpliwość konduktora jest na wyczerpaniu – konduktor, wybałuszywszy oczy na sąsiedni szczyt, krzyczy: – O, kozica! – Gdzie? – pytają wszyscy zgodnym chórem. – O, tam, pod tą turniczką! I potem ma już spokój aż do końcowej stacji.

8 maja – święto Kasprowego
Obsługa kolejki jest jedną z nielicznych w kraju, która pomimo różnych kolei losu tworzy zgrany zespół. Siłą ludzi Kasprowego jest ich przywiązanie do swego zawodu, do Tatr, do wiatru, do śniegu. Były okresy dobrej koniunktury, ale były również takie, kiedy pracownikom nie wypłacano zarobków. Przez cały ten okres tylko nieliczni zrezygnowali z pracy z własnej woli. Z kilkunastoosobowej załogi 1936 roku do dziś pracuje na kolejce trzech: kierownik kolejki Wojciech Trybus, rzemieślnik Franciszek Ochli i maszynista Stanisław Ćwikła. Ponaddwudziestoletni staż ma 4 pracowników, a więcej niż 15 lat – dwunastu. Nic dziwnego, że ludzie Kasprowego są zżyci z sobą, że potrafią zwalczać wspólnie największe trudności, lubią się też razem pobawić.

Co roku 8 maja załoga Kasprowego obchodzi swoje nieoficjalne święto. W dniu tym, gdy ostatni pasażer wysiądzie z wagoniku, ustawiane są w hallu stoły i rozkładane talerze. To pracownicy kolejki będą świętowali wraz z kierownictwem imieniny ośmiu solenizantów – Stanisławów. Śmiało można powiedzieć, że bez Stanisławów kolejka nie ruszyłaby z miejsca – oni są jej kośćcem. Połowę blasku i powagi straciłby Kasprowy, gdyby nie Stanisław Starowicz, znany na Skalnym Podhalu elektryk. Warsztat mechaniczny bez Stanisława Pierona traci połowę swych zdolności produkcyjnych, a PKL – jednego z najlepszych narciarzy. Jest jeszcze konduktor, obecnie „kierownik” wyciągu w Kotle Gąsienicowym – Stanisław Makarzec oraz maszynista Stanisław Ćwikło. Ponadto jeszcze 4 Stanisławów – Grzywacz, Zagata, Chyc, świetny narciarz, oraz sympatyczny bileter – Stanisław Kołdras.

Od paru lat prowadzone są prace nad modernizacją kolejki. W jubileuszowym roku zawieszone zostały nowe wagoniki osobowe, zaprojektowane i wykonane w Polsce. Mają lżejszą konstrukcję i estetyczny wygląd i mogą pomieścić więcej osób, niż poprzednie. W planie jest też zwiększenie zdolności przewozowych. Czego się nie robi dla turystów i narciarzy. Turysta – nasz pan – pod takim hasłem kolejka obchodzi swój pierwszy jubileusz.
opracował: Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 12/2011

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem zatrudni osobę na stanowisko PRACOWNIK KAWIARNI. Szczegóły: 725 300 377
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem prowadzi nabór na stanowisko GŁÓWNY KSIĘGOWY. Termin składania ofert: 08.12.2021r. (godz. 12:00). Szczegóły: https://bip.cos.pl/3303/24-11-2021-nabor-na-stanowisko-glowny-ksiegowy
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam mieszkanie w bloku w Zakopanym w centrum 50m2 z balkonem -3 pokoje. 660797241 b12
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    PRACA SZUKA CZŁOWIEKA. Praca od zaraz - stanowisko: KURIER, - rejon rozwożenia paczek: Bukowina Tatrzańska i okolice, - wymagania: prawo jazdy kat. B mile widziane doświadczenie, tel. 516552097
  • PRACA | dam
    PENSJONAT W ZAKOPANEM - PRZYGOTOWANIE ŚNIADAŃ/SPRZĄTANIE POKOI (DORYWCZA, 8-10 DNI W MIESIĄCU - OD GRUDNIA), 18 zł/godz., umowa zlecenie. 511 397 987.
  • PRACA | dam
    INTERSPORT WIERCHY Zakopane, ul. Tetmajera 2, poszukuje pracownika na stanowisko: sprzedawca-serwisant. CV można złożyć w salonie lub przesłać na: wierchy.zakopane@intersport.pl. 664089088wierchy.zakopane@intersport.pl https://www.intersport.pl/o-intersport/kariera
    Tel.: 664089088
    E-mail: wierchy.zakopane@intersport.pl
    WWW: https://www.intersport.pl/o-intersport/kariera
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ ARCHITEKTA, niezbędna znajomość Archicada i dyspozycyjność. Interesujące tematy, dobre honorarium - Tel. 601 544 244
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy KASJERKI BILETOWE. Wymagana znajomość obsługi komputera. Informacje: 602 198 307
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy: PRACOWNIKÓW OBSŁUGI KOLEI, PRACOWNIKÓW OBSŁUGI STOKU I NAŚNIEŻANIA, OBSŁUGĘ PARKINGU. Informacje: 601 628 584
  • PRACA | dam
    STACJA NARCIARSKA POLANA SZYMOSZKOWA zatrudni na sezon zimowy do pracy w gastronomii: PIZZERIA, BARMANKI, POMOCE KUCHENNE, OSOBY NA ZMYWAK. Informacje: 693 319 707
  • PRACA | dam
    Ośrodek Konferencyjny w Zakopanem zatrudni KUCHARZA/-KĘ oraz POMOC KUCHENNĄ. 664 417 314.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DOM W CENTRUM JABŁONKI. 605 306 294.
  • PRACA | dam
    POSZUKUJEMY ENERGICZNYCH OSÓB DO PRACY W RESTAURACJI W MURZASICHLU na stanowisku KELNERKA bądź KELNER i OSOBY DO POMOCY NA KUCHNI najlepiej z doświadczeniem w branży. Szukamy osób na stałe oraz na sezon zimowy. Więcej informacji pod numerem tel.: 883802131
  • PRACA | dam
    Restauracja na Krupówkach zatrudni PIZZERA. Atrakcyjne wynagrodzenie. Tel. 664 023 298, 668 404 790.
  • PRACA | dam
    OŚRODEK WCZASOWY w Zakopanem przyjmie POKOJOWĄ i POMOC KUCHENNĄ na co drugi dzień. Etat. 693 638 619.
  • PRACA | dam
    DOM OPIEKI ZATRUDNI OPIEKUNKI, STAŁA PEWNA PRACA W ZAKOPANEM.. 698-673-260swiatkowska.w@wp.pl
    Tel.: 698
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ LUB ROLNĄ - ZAKOPANE, OKOLICE - 503 070 650.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię dziewczynę z Zakopanego lub okolic na stanowisko kasjer-sprzedawca, w sklepie zabawkowym na Krupówkach. Praca na stałe.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • PRACA | dam
    Austriacka firma zatrudni od zaraz stolarzy meblowych, murarzy, cieśli oraz elektryków. Od 2300-2500 eur na rękę. Austriacka umowa pracę w renomowanej firmie tel. 664468573. 664468573praca@csopole.pl www.clubsilesius.pl
    Tel.: 664468573
  • PRACA | dam
    Do sklepu spożywczego (Suche, Biały Dunajec) - SPRZEDAWCZYNIE na stałe. Elastyczny grafik. 606 751 451.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia dwa pomieszczenia, I piętro, pow. ok 140 m2. Możliwość do dostosowania do osoby wynajmującej - Waksmund. 603 656 796.
  • PRACA | dam
    Recepcjonistka, Kelnerka Hotel w Bukowinie Tatrzańskiej zatrudni kelnerkę, recepcjonistkę. Praca stała zmianowa, elastyczne godziny pracy, posiłki pracownicze. Szkolenie wdrażające, benefity pracownicze.. 507645428. .
    Tel.: 507645428
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie pracowników budowlanych do montażu i budowy domów drewnianych. Praca na montażu i stolarni. 692 193 449.
  • USŁUGI | inne
    USŁUGI SPRZĄTAJĄCE od A-Z szybko i solidnie, Margo-Estate www.margo-estate.pl, 666908909 lub 574929321 - Zapraszamy.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    MARGO-ESTATE Biuro Obrotu Nieruchomościami - Małgorzata Tomala, 606-909-461/ Prowadzenie Inwestycji od A do Z, www.margo-estate.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL GASTRONOMICZNY Z WYPOSAŻENIEM. NOWY TARG BLISKO DWORCA AUTOBUSOWEGO 220 M2. 501012912
    Tel.: 501012912
  • PRACA | dam
    PRACA W WYPOŻYCZALNI NART -BIAŁKA TATRZAŃSKA Zatrudni pracowników do obsługi klienta lub serwisu. Kontakt telefoniczny pod nr. 603 754 431.
  • PRACA | dam
    Willa w centrum Zakopanego zatrudni pracownia recepcji na umowę o pracę. Wymagany j. angielski w stopniu komunikatywnym , obsługa komputera. Więcej informacji pod numerem tel.607 766 744 lub mail agnieszka@kominiarskiwierch.pl.
  • PRACA | dam
    "Zakopiańskie TBS" TKGK Sp. z o.o., jako firma zarządzająca budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi, poszukuje do pracy na etacie inspektora nadzoru z uprawnieniami budowlanymi. Oferujemy normowany czas pracy - pełen etat. 509628992 firma@ztbs-zakopane.pl www.ztbs-zakopane.pl
    Tel.: 509628992
    E-mail: firma@ztbs-zakopane.pl
    WWW: www.ztbs-zakopane.pl
  • PRACA | dam
    CUKIERNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI EKSPEDIENTKĘ. Tel. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni MAGAZYNIERA/-KĘ (praca na noc) i PANIĄ DO SPRZĄTANIA. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211.
  • PRACA | dam
    Firma w Zakopanem zatrudni KIEROWCĘ. 604 102 804, 602 285 793, 601 512 211
  • USŁUGI | budowlane
    Remonty łazienek kompleksowe i profesjonalne wykańczanie wnętrz Firma Tellla Robert Łukasz Tel. 505 966 625
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    PENSJONAT w Kościelisku. 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    LAS Z GRUNTEM ROLNYM, 8000 m, obrzeża Zakopanego. 607 506 428.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA (Oslo) - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy na warunkach norweskich pomocników, tynkarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - praca tylko z pracownikami z Podhala. Praca całoroczna, również w zimie. Zjazdy do kraju co 1-3 tygodnie (samolot) wg. własnego uznania. Pełna elastyczność co do wyjazdów do kraju. Zarobki od 15-25 Euro /godz. Zapraszamy. Tel. 667 602 602.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2021-11-27 15:45 Zaręczyny na Krupówkach - zakochanym wszystkiego najlepszego! 2021-11-27 15:00 Trzy miesiące aresztu po napadzie z nożem na 80-latkę 2021-11-27 14:20 W Pieninach pięknie i słonecznie dziś (WIDEO LIVE) 2021-11-27 14:15 W niesamowitym tempie trwa odbudowa po pożarze w Krempachach 2021-11-27 13:30 Kierowca był tak pijany, że nie mógł zatankować samochodu 2021-11-27 12:45 Można już powoli smarować narty - górale śnieżą na stokach! 2 2021-11-27 12:15 Zmarł wieloletni kierownik obserwatorium na Kasprowym Wierchu 2021-11-27 11:59 Na Magurze Witowskiej niezwykłe widoki (WIDEO LIVE) 2021-11-27 11:40 Myślicie, że w Tatrach tłumów nie ma? (WIDEO LIVE) 1 2021-11-27 11:30 Targi o duszę - Hulaj Duszę 2021-11-27 10:42 Dwa przypadki śmiertelne i ponad sto nowych zakażeń na Podhalu 6 2021-11-27 10:27 Zderzenie trzech aut na zakopiance 2021-11-27 10:00 Daliśmy łapówkę na Hołdymasie - to było dziennikarskie śledztwo 4 2021-11-27 09:15 Więzienie w zawieszeniu i zakaz prowadzenia pensjonatu za atak na gości (WIDEO) 6 2021-11-27 08:57 Druh i uczeń - wzór do naśladowania 2021-11-27 08:01 Biały Dunajec ostatni w Polsce w rankingu programu Czyste Powietrze 10 2021-11-26 21:49 Nowa goprówka już wkrótce 2 2021-11-26 21:10 W Szczawnicy zima nie będzie straszna 2 2021-11-26 20:20 Tańczyli, grali i śpiewali z okzaji 75. lecia swojej szkoły 2021-11-26 19:30 W sobotę kolejny start Maryny Gąsienicy-Daniel w Pucharze Świata FIS 2021-11-26 18:46 Uwaga utrudnienia na zakopiance - zamkną lewe pasy obu nitek 2021-11-26 18:00 Na ul. Ludźmierskiej w Nowym Targu czuć już nadchodzące święta 2021-11-26 17:19 Afera osądzona. Jeden z głównych oskarżonych skazany na 5 lat w zawieszeniu 9 2021-11-26 16:59 Tragedia w Tylmanowej: kierowca nie miał uprawnień do prowadzenia auta 2021-11-26 16:30 Ostrzeżenie przed opadami śniegu i oblodzeniem 2021-11-26 14:52 Coraz więcej covidowych pacjentów, szpital zamyka kolejne oddziały, by ratować zakażonych 39 2021-11-26 14:16 Zderzenie dwóch ciężarówek na zakopiance 2021-11-26 14:11 Rondo na zakopiance już prawie gotowe (WIDEO) 2 2021-11-26 13:55 Uważajcie na śliskich drogach. Stłuczka w Poroninie 1 2021-11-26 13:29 Potrącenie rowerzysty na zakopiance 3 2021-11-26 12:45 W czarny piątek jakby nieco inny asortyment 2 2021-11-26 12:15 A moje dziecko potrafi, czyli o czym nie rozmawiać z innymi rodzicami? 2021-11-26 11:57 Kolorowe soczewki - nadaj oczom blasku 2021-11-26 11:30 Mężczyzna wszedł do domu 80-letniej kobiety i groził jej nożem. W więzieniu może spędzić 12 lat 17 2021-11-26 11:03 Ponad 120 zakażeń i 3 zgony na Podhalu 6 2021-11-26 10:45 Nauczyciele protestują i proszą o wsparcie samorządowców 3 2021-11-26 10:00 Czy zarost jest sexy? 2 2021-11-26 09:42 Piękny kotek odwiedził hotel w Zakopanem. Właściciel już się odnalazł 2021-11-26 09:42 Dobiega końca remont Alei Tysiąclecia - głównej arterii miasta 2021-11-26 08:45 Nocny wypadek w Rdzawce 2021-11-26 08:37 Oplem do rowu 2021-11-26 08:23 Niedziela w miłosnym klimacie 2021-11-26 08:18 Bohaterowie Niebios 18.12.1944 r. 2021-11-26 08:00 Apartament w schronisku w środku Tatr. Tego jeszcze nie było 16 2021-11-26 07:54 Retransmisja słynnego "Spartakusa" Teatru Bolszoj 1 2021-11-26 07:25 Nie tylko szkoły mogą wziąć udział w tym konkursie 2021-11-26 07:22 W sobotę rozpoczyna się Orawski Zbyrcok 2021-11-25 23:08 Druga ofiara śmiertelna dzisiejszego tragicznego wypadku w Tylmanowej (AKTUALIZACJA) 11 2021-11-25 22:00 Muzykantom, którzy się minęli (WIDEO) 2021-11-25 21:30 Buduje się nowy plac zabaw w Zakopanem 6
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-11-27 15:23 1. Czekać trzeba było, ale planowe operacje nie były odwoływane :) jak to teraz robią bo myszą covid leczyć. Weź się już cepoku nie pogrążaj. Amen 2021-11-27 15:06 2. Gośka, Pani wpis świadczy tylko o jednym, nigdy nie miała Pani Tygodnika Podhalańskiego w rękach. Proszę sobie w takim razie wpisać w googlach każde z tych haseł którymi oni sie jeszcze niby nie zajmują, i przekona się czy te zarzuty mają jakiekolwiek podstawy. 2021-11-27 14:22 3. POrażka nasza służba zdrowia upadła po powstaniu NFZ nie było virusa i tak trzeba było czekać w kolejce do specjalisty po kilka lat gdzie prywatnie po zapłaceniu u tego samego lekarza czekałeś kilka dni. I kto tu jest cepokiem!!! 2021-11-27 14:07 4. Przecież tam nie chodziło o te nieszczęsne niby "łapowki" tylko o co innego, prawda panie nadredaktorze? 2021-11-27 14:05 5. I co roku chcecie sztucznie naśnieżać tylko po to żeby paru januszy zjechało dwa razy po grzanym winie ? tak ze zmianami klimatu sobie nie poradzicie a jest to poprostu ogromne marnotrastwo wody i prądu a za chwilę lament bo ceny znowu w góre z 300% ale tak to jest jak się chce na zabawę zużywać takie ilości energii elektrycznej i jeszcze płacić w sklepie sygnałami elektrycznymi 2021-11-27 14:00 6. @Ferdek auta tubylców zeby znikneły tubylcy i ich dutki tak na dwa lata co najmniej 2021-11-27 13:29 7. W naszym mieście pisać o takich łapówkach pobieranych na wiejskiej zabawie to tworzenie pozorów, że lokalni dziennikarze cokolwiek wiedzą, czymkolwiek się interesują. Nie ma tu żadnego odważnego, który by od początku do końca zbadał choć jedna nielegalną deweloperke, jedna nie zgodnie z planem i przepisami budowę, nikt z was nie przyczynił się do ocalenia choćby jednego zabytku. Czy ktoś patrzy władzy na ręce? Czy sprawdza działania choćby w sprawie oszustów od "trzech kubków", przestrzeganie zasad parku kulturowego, czy kiedykolwiek rozliczyliscie burmistrza z obietnic przedwyborczych, czy opisaliście jakiś koszmar budowlany, czy podjęliście próbę zjednoczenia ludzi w jakiej ważnej sprawie poza protestami :wolne sądy i aborcja na życzenie? Tyle moglibyscie zrobić dobrego, a wy się chwalicie przyłapane kogoś na łapówce 50 zł, litości!!!! 2021-11-27 13:17 8. To jest najłagodniejsze określenie , nie chciałem innego określenia używać :) Co nie zmienia faktu że przez takich cepoków jak ty szpitale przestają leczyć ludzi bo się covidem zajmują . 2021-11-27 12:51 9. Nie tylko białka sniezyla . Inne stoki jak np. Szymaszkowa Harenda tez ... 2021-11-27 12:44 10. Również potwierdzam@maseczka, oglądałem na polsatnews. Tak przy okazji w prawdzie Zygmuś jest na pasku PiS, czy oglądasz serial Sprawiedliwi Wydział ... a serialowy prokurator Janik, przypomina Ci kogoś z realu?
2021-11-16 19:26 1. I bardzo dobrze ,że odbyło się bez rac, wrzasków Bąkiewicza i jego nacjonajistów. Święto Odzyskania Niepodległości, to święto wszystkich, którzy mieszkają w granicach naszego kraju i czują się Polakami. Nie ważne jakiego jesteś wyznania, jakiego koloru skóry i na którą partię głosujesz. Oglądasz skoki narciarskie i alpejski Puchar Świata, hokej, koszykówkę ( w której wielu kolorowych graczy), czy telewizyjne seriale. Polska to nasz wspólny dom. Nie dajmy się dzielić nieodpowiedzialnym politykom. 2021-11-14 23:27 2. Nic tylko siedzieć, opalać się i podziwiać. 2021-11-08 09:59 3. Jeden z górali ze zdjęć prowadzi też busa. Kiedyś jechałem z nim, przed busem zatrzymało się taxi na przystanku, gdzie nie wolno taksówkom stawać. On mało nie doszło do rękoczynów. Pan "piękny góral z obrazka" rzucał kur... i innymi. Po czym po kilkuset metrach sam się zatrzymał w miejscu niedozwolonym, by zabrać turystę. Na moje pytanie czemu to zrobił, mając na względzie sytuację z taxi, powiedział: wie pan, no czasem trzeba. Piękne typy o podwójnej moralności w zależności od sytuacji. W zasadzie mentalność nie zmieniła się wcale od czasów, które opisał J. Kurek w "Księdze Tatry". W jakimś sensie, to takie "krokodyle" człowieka. Potrzeba przynajmniej kilkunastu pokoleń. 2021-11-07 15:58 4. Brawo....Bartłomieju... 2021-11-02 23:52 5. Piękne Tatry :-) 2021-10-26 20:35 6. Uwielbiam takie obrazki, świetnie że wciąż są ludzie którzy podtrzymują pasterskie tradycje. 2021-10-26 20:13 7. cyś ty mnie widziała, cu ci fto pedzioł, ze jo na wiyrsycku, z owieckami siedzioł, ani mi fto godoł, ino jo widziała, jak siy na wiyrsycku. owiecka biylała. 2021-10-24 13:35 8. Izba Regionalna w Sromowcach Wyżnych to super miejsce do odwiedzenia. Polecam każdemu. 2021-10-24 12:27 9. Izba Regionalna w Sromowcach Wyżnych!! 2021-10-20 17:17 10. Kieześ do boru owiecki gnała, cemu ześ na mnie nie zawołała. Dyć jo wołała, nie słyseliście, muzyka grała, tońcyliście.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Pożegnania

Bojcorka

Album TP