2021-10-22 10:00:00

Reklama

Zmarł 10 lat temu

Tadeusz Augustyniak, nestor lotnictwa śmigłowcowego

Reklama

Tadeusz Augustyniak wieloletni pilot i ratownik TOPR, jeden z nestorów lotnictwa sanitarnego w Polsce, twórca lotnictwa śmigłowcowego w Tatrach, który niespełna 9 tys. godz. spędził w powietrzu, a swoimi brawurowymi lotami w górach uratował życie niejednemu turyście. Wspomnijmy Pana Tadeusza w 10 rocznice jego śmierci. Tak pisaliśmy tuz po jego odejściu.

Tatry, loty ratunkowe oraz rodzina i przyjaciele to było całe życie Tadeusza, odkąd usiadł za sterami śmigłowca SM-1, na którym wykonał pierwszy udany lot w 1963 roku w Tatrach. Latanie rozpoczął jednak znacznie wcześniej w Aeroklubie Krakowskim, gdzie w latach 1946-47 szkolił się na szybowcach, zdobywając wiedzę nawigacyjną i zapoznając się z warunkami wietrzno-termicznymi. Potem ukończył przeszkolenie w Cywilnej Szkole Pilotów i Mechaników w Ligotce Dolnej, gdzie uzyskał licencję pilota samolotowego.

Prekursor lotów sanitarnych
Tadeusz dokonał pierwszego lotu sanitarnego w okresie powojennym. Tak go wspominał: „Było to w 1950 roku. Powiadomiono Aeroklub Krakowski, który wówczas znajdował się na Pasterniku, że w nowosądeckim szpitalu potrzebna jest natychmiast krew dla operowanej pacjentki. Zapytano, czy istnieje możliwość przewiezienia jej samolotem. Poleciałem razem z Leszkiem Grubskim samolotem sportowym Piper Cup. Umówiliśmy się ze szpitalem w Nowym Sączu, że kołując w rejonie miasta, wybierzemy miejsce do lądowania i tam też podjedzie karetka. Wylądowaliśmy na łące pod Nowym Sączem, skąd krew szybko trafiła do szpitala. Po tym locie Aeroklub Krakowski otrzymał z demobilu samolot PO-2. PCK zebrał pieniądze na jego wyremontowanie i przerobienie na samolot sanitarny. Przez następnych 5 lat latali na nim piloci i mechanicy do akcji ratunkowych.

Do lotnictwa sanitarnego Tadeusz przeszedł w 1959 roku. Wtedy do lotów zaczęto wprowadzać śmigłowce, więc został w tym zakresie przeszkolony w Oficerskiej Szkole Lotniczej w Dęblinie, gdzie uzyskał licencję pilota śmigłowcowego. Po tym przeszkoleniu miał tylko 20 godz. lotów na tych maszynach. Następnie skierowano go na 2 miesiące do Sanoka, gdzie miał zorganizować śmigłowcowy zespół lotnictwa sanitarnego. W Bieszczadach wykonywał pierwsze loty na SM-1 w górach, lądując nieraz na zboczach górskich.

Przed Narciarskimi Mistrzostwami Świata w Zakopanem w 1962 roku zwrócił się do Krakowskiego Zespołu Lotnictwa Sanitarnego Adam Janik, chirurg z Rabki, a równocześnie lekarz GOPR, zapalony propagator lotów ratowniczych w górach, z prośbą o nawiązanie współpracy z KZLS. Zimą tego samego roku Tadeusz poleciał z Jerzym Szymankiewiczem, szefem szkolenia z Warszawy, do Krynicy, jako sanitarne zabezpieczenie Saneczkowych Mistrzostw Świata, a potem przyleciał na FIS do Zakopanego. W tym czasie w Dolinie Pięciu Stawów Polskich uległa kontuzji na nartach studentka Magdalena Szwarc. Dotarcie do schroniska w Pięciu Stawach było wtedy prawie niemożliwe ze względu na bardzo duże zagrożenie lawinowe. Tadeusz zdecydował się na lot, zabierając z Równi Krupowej ratownika Eugeniusza Strzebońskiego, ale na miejsce nie dolecieli, gdyż wał chmur spadał z Doliny Pięciu Stawów do Roztoki. Zawrócili. Po kilku godzinach podjął jeszcze jedną próbę, również nieudaną, na pokładzie z Józefem Uznańskim i Michałem Gajewskim. Po kilku dniach kontuzjowaną narciarkę zwiozła na akii kilkunastoosobowa wyprawa ratowników tatrzańskich. Zaraz po FIS-ie Tadeusz wykonał lot nad Tatrami i Beskidami z Tadeuszem Więckowskim, dyrektorem Centralnego Zespołu Lotnictwa Sanitarnego w Warszawie, by udowodnić, że latanie w górach na śmigłowcu jest możliwe.

Pierwszy udany lot sanitarny w Tatrach
„Było to w okresie Wielkanocnym 1963 roku, a dokładnie 16 kwietnia – wspominał po latach Tadeusz. – ówczesny naczelnik Grupy Tatrzańskiej GOPR Zygmunt Wójcik zwrócił się do Zespołu Lotnictwa Sanitarnego w Krakowie o wysłanie śmigłowca do akcji ratowniczej w Tatrach. Wystartowałem z Krakowa z Eugeniuszem Żychowiczem, jako opieką medyczną. Po drodze, z Równi Krupowej, zabraliśmy na pokład Zygmunta Wójcika i polecieliśmy po kontuzjowanego narciarza do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Leciałem nad Doliną Białki, a potem nad Doliną Roztoki. Następnie wzniosłem się nad Siklawę i wylądowałem w pobliżu starego schroniska, w głębokim śniegu, tak że śmigłowiec oparł się na kadłubie. Poszkodowanego narciarza po zmarzniętym stawie przetransportowali pełniący w schronisku dyżur ratownicy Wojciech Bartkowski i Franciszek Spytek, po czym umieścili go w śmigłowcu. Po odkopaniu kół i wlotu powietrza do gaźnika wystartowałem bez przeszkód i po kilku minutach doleciałem do Zakopanego. Tak się zaczęło śmigłowcowe ratownictwo w Tatrach.”

Kiedy w Krakowskim Zespole Lotnictwa Sanitarnego był już własny śmigłowiec, to Tadeusz odwoził nieraz chorych do kliniki Wita Rzepeckiego lub do innych zakopiańskich sanatoriów, a w drodze powrotnej latał nad Tatrami, próbując zawisu i lądowań w różnych miejscach. W ten sposób zdobywał doświadczenie i obserwował, jak zachowuje się śmigłowiec w wyższych partiach Tatr. Dotychczasowe przepisy lotnicze pozwalały na loty nad szczytami na wysokości powyżej 300 m, a w odległości od zbocza co najmniej 500 m. Przepisy te Tadeusz w czasie lotów zawsze przekraczał. Wówczas Ministerstwo Komunikacji zwróciło się do ZLS o opracowanie przepisów dotyczących lotów śmigłowcowych w górach i Augustyniak przepisy te opracował. Potem zaczęły się loty na śmigłowcach Mi-2, na których wykonano tysiące lotów w Tatrach w różnych warunkach pogodowych i w różnych porach roku. Na nich doskonalili swoje umiejętności lotnicze piloci Wiesław Wolański, Janusz Siemiątkowski, Zbigniew Łukasik, Józef Kania i Andrzej Brzeziński, korzystając wielokrotnie z doświadczenia Tadeusza Augustyniaka. Od 1975 roku śmigłowiec w sezonie letnim i zimowym wraz z załogą stacjonował już przy zakopiańskim szpitalu, a poszkodowany w ciągu kilkunastu minut od zawiadomienia o wypadku mógł się znaleźć w szpitalu, co niejednemu uratowało życie.

Loty, które zapamiętał na całe życie
Tadeusz miał na swym koncie kilka tysięcy lotów, gdyż aż do przejścia na emeryturę w 1991 roku latał na Mi-2, a potem jeszcze jako drugi pilot na śmigłowcu Sokół. Lotniczą przygodę zakończył w 1994 roku. Kilka lotów ratowniczych szczególnie utkwiło mu w pamięci. – Bardzo dobrze pamiętam lot 13 października 1970 roku – to był na dodatek piątek – wspominał w rozmowie ze mną przed kilkunastu laty. – Leciałem z dwójką dzieci z Warszawy. Były po operacji i miałem je przewieźć do sanatorium w Rabce. Jako opieka medyczna leciał ze mną Maciej Miśkowiec. Znajdowałem się nad grzbietem Lubonia w Gorcach, kiedy nagle jeden silnik SM-1 przestał działać. Byłem na wysokości około 100 m nad lesistym zboczem i miałem tylko kilkanaście sekund na podjęcie decyzji, gdyż śmigłowiec zaczął opadać z prędkością 8 m na sekundę. Wytraciłem prędkość i starałem się tak ustawić maszynę, by opadając w las, była ustawiona prostopadle do wierzchołków drzew. Po chwili łopaty śmigłowca zaczęły ścinać drzewa, co zamortyzowało trochę upadek. Wylądowałem cało, nawet szyby nie zostały wybite.

Z tatrzańskich lotów przypominam sobie lot pod Giewont. Nieco poniżej „Herbacianej Przełęczy” zasłabła turystka. Wysadziłem z zawisu ratowników, po czym wylądowałem w Piekiełku. Ratownicy znieśli poszkodowaną. W czasie startu z pięcioma osobami na pokładzie jeden z silników Mi-2 przerwał pracę i tylko dzięki temu, że drugi pracował normalnie, mogłem dolecieć w rejon Zakopanego. Wylądowałem na Bachledzkim Wierchu.
Przypominam sobie również akcję prowadzoną na ścianie Niżnich Rysów. Wspinało się tam 2 taterników. Jeden z nich odpadł od ściany i doznał kontuzji. Wysadziłem 3 grupy ratowników za Czarnym Stawem pod Rysami. Silne oblodzenie terenu powodowało, że nie mogłem ich wysadzić wyżej. Ratownicy podchodzili do poszkodowanego, zakładając poręczówki, ale transport rannego w tych warunkach trwałby bardzo długo, więc postanowiłem spróbować zabrać go ze ściany. Stanąłem w zawisie powyżej ściany, a Maciej Gąsienica i Wojciech Bartkowski próbowali dorzucić koniec liny do poszkodowanego. Po wielu próbach udało się i kiedy dowiązano go do liny, odszedłem śmigłowcem od ściany. Na końcu tej 30-metrowej liny taternik wykonał wielkie wahadło nad Czarnym Stawem, po czym obniżałem się z nim wolno aż do momentu, kiedy odebrali go ratownicy. Wylądowałem obok, a następnie z rannym na pokładzie doleciałem do zakopiańskiego szpitala.

Takich i tym podobnych akcji Tadeusz zapamiętał wiele. Dobrze się stało, że wiele wspomnień udało się jeszcze utrwalić Jerzemu Porębskiemu, który zrealizował film „Ratunek nadchodzi z nieba”. Jego premiera odbyła się w grudniu. Zdążył go też zobaczyć Tadeusz Augustyniak – wzruszył się bardzo. Wspomnienia Tadeusza oraz Macieja Gąsienicy, ratownika TOPR, specjalisty od ratownictwa śmigłowcowego, jego najbliższego przyjaciela, a także Roberta Augustyniaka, syna Tadeusza, również ratownika TOPR, przetrwają dzięki temu filmowi w naszej pamięci. W 90-lecie TOPR nadane zostało Tadeuszowi Augustyniakowi członkostwo honorowe, został też udekorowany Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Dwukrotnie był odznaczony medalem „Za Ofiarność i Odwagę”.
Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 02/2011

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-18 20:14 To był piękny dzień, również na Bachledzkim Wierchu, ale nadciąga zmiana (WIDEO) 2026-04-18 19:31 Józefinka wróciła do Lipnicy Wielkiej. To już prawdziwa oznaka wiosny 2026-04-18 19:00 Więcej pociągów dla Małopolski. Kluczowa inwestycja także dla Podhala 2026-04-18 18:00 Gaz płynie! Ratułowski spełnił obietnicę 2026-04-18 17:00 Szczawnica znów pobiegnie. Za tydzień startuje Pieniny Ultra-Trail 2026 2026-04-18 16:25 Bocian wrócił na Szymony. Znów zamieszkał w dobrze znanym miejscu 2026-04-18 16:09 Wypadek na Zakopiance w Myślenicach. Droga w kierunku Zakopanego zablokowana 2026-04-18 16:00 243 uczniów z Zakopanego na basenie. Ruszyła kolejna edycja programu Już Pływam! 2026-04-18 15:30 Zapaliła się elewacja budynku w Szczawnicy 1 2026-04-18 15:00 Krokusowy raport prosto z Zakopanego (WIDEO) 2026-04-18 14:00 Piękny poranek na Sarniej Skale. Weźcie ze sobą raczki! (WIDEO) 1 2026-04-18 13:00 Zakopane wprowadza Kartę Turysty. Start już 1 maja (WIDEO) 1 2026-04-18 12:00 Samorządowcy o bezpieczeństwie, turystyce i współpracy z PKL 2026-04-18 11:30 Zdewastowane ławki na Równi Krupowej. Wandale znów dali o sobie znać 6 2026-04-18 11:00 Finisaż wystawy w Jatkach 2026-04-18 10:46 TPN ostrzega: ślisko i zimowo w Tatrach. Trudne warunki na szlakach 2026-04-18 10:27 Czas na stawianie mojek 2026-04-18 10:26 Spokojnie w Kuźnicach. Brak kolejek na Kasprowy Wierch mimo słonecznej pogody 2026-04-18 10:00 Spotkania Przyjaciół na Kasprowym Wierchu są już pełnoletnie 2026-04-18 09:40 Poranny szron na Równi Krupowej. Chłodny początek weekendu pod Tatrami 2026-04-18 09:00 Niedźwiedzie znów przy śmietnikach na Chłabówce. Nocna wizyta w Zakopanem (WIDEO) 2026-04-18 08:01 Sprawdź czy masz zaćmę 1 2026-04-17 21:00 Mieszkańcy ruszyli ze sprzątaniem gminy. Na początek Małe Ciche 1 2026-04-17 20:00 Remont na Kasprusiach i budynek do wyburzenia. Apel do mieszkańców o usunięcie aut (WIDEO) 8 2026-04-17 19:00 Klupa i szyszka, czyli podróż do... lasu 2026-04-17 18:22 Na Krupówkach, mimo rozpoczynającego się weekendu, nie widać tłumów turystów (WIDEO) 8 2026-04-17 18:07 Zakończyła się przygoda z przebudową ulicy Biała Woda w Jaworkach 2026-04-17 18:00 Można wylicytować ciupagę z autografem basisty Scorpions 1 2026-04-17 17:10 Samochód Google Street View w Nowym Targu 3 2026-04-17 17:00 Tunelem pod Tatry - 27 tysięcy aut każdego dnia 2 2026-04-17 16:00 Młodzież z CKiW OHP w Szczawnicy-Jabłonce przygotowuje się do Europejskiego Tygodnia Młodzieży 1 2026-04-17 15:15 Strażacka interwencja na osiedlu na ul. Orkana w Zakopanem 2026-04-17 15:00 Ostatnie pożegnanie wybitnego rzeźbiarza, samorządowca, pedagoga 2026-04-17 14:00 Joanna Staszak zaprasza na wystawę na Krupówki i festiwal Złote Kierpce (WIDEO) 2026-04-17 13:00 W Kuźnicach rano pusto, a wszystkie kolejki kursują 10 2026-04-17 12:12 Justyna Jarząbek wystąpi w Gminnym Ośrodku Kultury w Poroninie 2026-04-17 12:02 Zaproszenie na warsztaty dla najmłodszych czytelników 2026-04-17 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-04-17 11:30 Komedia romantyczna dla ludzi o mocnych nerwach. Mamy dla Was bilety 2026-04-17 11:00 Strażnicy miejscy uratowali rannego krogulca. Interwencja trwała 12 godzin 5 2026-04-17 10:00 Nosal o poranku. Zapowiada się słoneczna sobota (WIDEO) 2026-04-17 09:00 Rozpoczyna się rozbiórka budynku na ul. Kasprusie 7 2026-04-17 08:01 Lepiężniki znowu wychodzą spod śniegu 2026-04-16 21:47 Czipowanie zwierząt w Maniowach. Gmina Czorsztyn dopłaca do zabiegu 5 2026-04-16 21:23 SP Szaflary mistrzem województwa w tenisie stołowym 2026-04-16 21:01 Jak działa Klub Seniora w Zakopanem. Kto może się do niego zapisać? 7 2026-04-16 20:28 Na uspokojenie. Piękny śpiew ptaków w Jaworzynce (WIDEO) 2026-04-16 19:59 Nowa inwestycja w Poroninie i utrudnienia na zakopiance (WIDEO) 5 2026-04-16 19:00 Mieszkańcy Poronina posprzątają gminę. W zamian otrzymają sadzonki drzew 2026-04-16 18:44 Mieszkańcy posprzątają brzegi Jeziora Czorsztyńskiego. Gmina zaprasza do wspólnej akcji 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-18 19:00 1. A śmigło ? A śmigło było ? 2026-04-18 18:50 2. @Zbooj .Zapewne większość tych dewastatorów to od małego chodziła na religie ,i miała wychowanie po Bożemu. 2026-04-18 18:41 3. pokolenie zmanipulowane????? dlatego że malowali po ławce :) :) :) nie oglądaj więcej tej russpubliki :) :) :) 2026-04-18 17:42 4. Boże zlituj się nad światem i rzuć w niego granatem. Wychowanie bierze początek w domu. Bez Boga, bez tradycji, bez ambicji z głową w ekranie to pokolenie już bardziej chyba nie może być zmanipulowane. 2026-04-18 17:34 5. A ty miernoto nadal nie rozumiesz tego że jeżeli przekazuje się jakieś środki w szczytnym celu to nie oczekuje się czegoś w zamian a w tym przypadku właśnie tak było NO ALE PRAWACZEK TO PRAWACZEK :) :) :) 2026-04-18 16:02 6. jak się alfonsik zaparł iiii!! NIE BO NIE no to co mieli robić? :) pewnie do ucha szeptał mu ten prorosyjski youtuber : tam muszą być tylko nasi!!! tam muszą być tylko nasi!!!! no i nasz piotrowicz bo jakby on się czuł!! :) :) :) 2026-04-18 15:49 7. wsparcie WOŚP kwotą ponad pół miliona złotych w 2025 roku, to w świetle słów forumowego oszołoma o rosyjskim rodowodzie nie jest WSPARCIE!!! I czego tutaj nie rozumiecie miernoty, miernoty!!?? 2026-04-18 15:04 8. Uwielbiam Sarnią Skałke - ładne zdjęcia - dobra trasa kiedy po weekendzie "boli głowa". 2026-04-18 14:57 9. Sugestia turysty brzmi, dwa drinki gratis. 2026-04-18 14:44 10. Te konskie okulary swietnie lecza zacme. Niestety powoduja tez kleptomanie.
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP

Pożegnania


REKLAMA



REKLAMA