Reklama

2021-12-03 10:00:00

Reklama

Z archiwum

Lump też brzmi godnie

Reklama

Żul też człowiek, tylko ma trochę inny sposób na życie. Idą Święta, nie zapominajmy o nich. A tak pisaliśmy kiedyś, a dziś przypominamy.

Bez wielkiej przesady można powiedzieć, że miejscowi żule to swoiste oczko w głowie rabczańskich miejskich strażników. W ustach funkcjonariusza nawet obrazujące „zjawisko” najtrafniej słowo „lump” brzmi jakoś tak... godnie. - Żulowi należy się szacunek, jak każdemu innemu obywatelowi. Żul też człowiek, chociaż cierpiący na poważną chorobę. O tym nie można zapominać - podkreśla Paweł Bieś, zastępca szefa miejskich strażników. - Gdy już mi nerwy puszczają w relacjach z naszymi lumpami, to zawsze sobie powtarzam: a któż wie, jak się każdemu z nas może życiorys zakręcić. Czasami naprawdę niewiele potrzeba i się człowiek znajdzie po tamtej stronie - dodaje filozoficznie. Miejscy strażnicy faktycznie robią spore wrażenie swoim rozeznaniem „środowiska” nadużywających alkoholu obywateli gminy. - Pewnie, gdyby te nasze operacyjne dane zebrać, byłby materiał na niezłą publikację - żartują strażnicy. Funkcjonariusze znają każdego z rabczańskich lumpów z imienia i nazwiska. Zapytani o liczbę „dramatycznie nadużywających”, bez zbędnej zwłoki podają aktualne, precyzyjne dane: 52 osoby. - Znam ich wszystkich, z wieloma jestem po imieniu. Niektórzy to znajomi inni - koledzy z podwórka czy szkoły - wspomina Paweł Bieś. - Ale to nie znaczy, że mogą liczyć na jakąś taryfę ulgową. Karzemy ich mandatami, jak coś przeskrobią - dodaje. Zaznacza jednak, że rabczańskie lumpy to żadni rozbójnicy. Rzadko wdają się w bójki, nieczęsto dopuszczają się poważnych przestępstw. - Te nasze stosunki przypominają trochę niekończącą się zabawę w policjantów i złodziei. Oni uciekają, my ich gonimy, a na drugi dzień znów jesteśmy w pełnej komitywie. Rozmawiamy jak najlepsi koledzy. Czasami nawet próbują od nas pożyczać pieniądze - śmieje się Kazimierz Zapała.

Najmłodszy z aktualnych lumpów - Krzysiek ma niewiele ponad 20 lat. Wchłania wszystko, co „procentowe”. No, może poza denaturatem. Maciek, rocznik `85, nie jest aż tak wybredny. „Dętki” też się chętnie napije. Walka strażnicy znaleźli kiedyś w Ponicach. Był spity do nieprzytomności i częściowo... oskalpowany. Naprawdę nie miał skóry na połowie głowy. Wyglądało tak, jakby go ktoś włóczył za samochodem. Co zaszło - nie wiadomo. Sam Walek nie pamięta. Karabin jest jednym z weteranów - ma już ponad 50-tkę. Andrzej jest jeszcze starszy, rocznik 51. Kiedyś pracował w dużej państwowej firmie i był nawet szefem honorowych krwiodawców. Większość rabczańskich lumpów ma stałe adresy zameldowania na terenie Rabki lub którejś z okolicznych miejscowości. W gminie jest tylko 3 zdeklarowanych żuli bezdomnych. - Teraz się ich na ulicy nie spotka - zaznaczają strażnicy, żartując, że na ferie wyekspediowali swych podopiecznych na „wczasy” do sądeckiego schroniska Brata Alberta. Jednak strażnicy nie mają wątpliwości, że gdy tylko zrobi się cieplej, „wczasowicze” wrócą do Rabki. Franek, jeden z najbardziej doświadczonych lumpów, zamieszka w swoim namiocie na obrzeżach parku. Pozostali znajdą przytulisko u znajomych. Z czego się żul utrzymuje i za co pije? Ci bardziej zaradni mają renty. Inni chwytają się jakichś doraźnych, nieskomplikowanych robót. O takie najłatwiej latem. Jesienią zbierają grzyby na sprzedaż. A zimą też znajdzie się robota, choćby przy odśnieżaniu. No i oczywiście złom. Zbierają każdy kawałek metalu, jaki tylko można spieniężyć. - Niektórzy z nich znikają na parę miesięcy. Pracują za granicą. Później zjawiają się z pełnym portfelem i rządzą przez parę tygodni. Mają wtedy tabuny kolegów. Jak przesadzą z świętowaniem, to ich zbieramy po ulicach. Przy okazji dowiadujemy się, jakie z nas ch... i sk...syny. Ale już dzień później jest pełny „Wersal”. Przyjdą, przeproszą. Jeden z nich - Staszek przy naszej pomocy trafił niedawno do więzienia za niepłacenie mandatów i nakładanych grzywien. Trochę byliśmy skonsternowani, jak przed świętami zadzwonił z więzienia z... życzeniami - wspomina Kazimierz Zapała. Rabczańskie „żulerstwo” to bardzo konserwatywne środowisko, zhierarchizowane, o wypracowanym przez lata dość złożonym ceremoniale. Obszar miasta jest podzielony na kilka stref wpływów. Żule z górnej Rabki nigdy nie wchodzą w paradę tym z dolnej części miasta. Wszyscy mają swoje stałe miejsca „biesiadowania”. Najbardziej znane: obrosły legendą „Małpi gaj” przy alei 1000-lecia, rejon mostu kolejowego na Poniczance czy też rejon ulicy Wąskiej.

Żul to nie tylko kumpel, brat łata miejskiego strażnika. To mimo wszystko również kłopoty. - Kiedyś własnym oczom uwierzyć nie mogłem. Jedziemy radiowozem ulicą Zakopiańską, a przez sam środek skrzyżowania z Podhalańską idzie albo też raczej walczy o utrzymanie się na nogach nasz podopieczny. Miotało nim okrutnie. W końcu wychylił się do przodu niczym Adam Małysz i przyziemił buzią na samym środku krzyżówki - przypomina sobie Paweł Bieś. - Pozbieraliśmy go z drogi ostrożnie. O dziwo, okazało się, że nie ma żadnych obrażeń. No i zaczęła się epopeja. Trzeba wiedzieć, że pijaka nie można odstawić do izby wytrzeźwień, bo jej w okolicy nie ma. Żeby przenocować delikwenta na policyjnym „dołku”, potrzebna jest pomoc funkcjonariuszy, zaangażowanie lekarzy, badania w szpitalu. Po prostu pół dnia wyjęte z życiorysu. Wiem że zabrzmi to kontrowersyjnie, ale najprostszym i najbardziej ekonomicznym wyjściem jest odwiezienie pijaka do domu. Problemy pojawiają się jednak, gdy gość jest tak „napruty”, że nie pamięta, gdzie mieszka. Czasami jeździmy od drzwi do drzwi - normalnie, komedia - przyznaje Paweł Bieś. Marzenie miejskiego strażnika? - Żeby tak powstała izba wytrzeźwień. Ludzie może nie czują tego tematu, ale to byłoby naprawdę świetne rozwiązanie. Oszczędność czasu i pieniędzy. Była kiedyś inicjatywa powołania takiej instytucji, finansowanej przez podhalańskie samorządy, ale spaliła na panewce - nie kryje żalu Kazimierz Zapała. Czy jest szansa na ograniczenie grona lumpów? Funkcjonariusze policji municypalnej nie mają wątpliwości. Problem jest z gatunku tych nierozwiązywalnych. Przyroda nie znosi próżni. Miejsce jednego lumpa zajmuje kolejny. A odpływ z grona „nadużywających” jest dość duży. Przed dwoma laty rabczańska „żuleria” straciła aż 17 członków. W większości były to zgony nagłe, gwałtowne: zamarznięcia, utonięcia, zaczadzenie, zatrucie rozmaitymi specyfikami. - Zasada jest taka: kto upadnie na tyle nisko, by sięgnąć po „trunki” na bazie denaturatu lub rozpuszczalnika nitro, długo nie pociągnie... - twierdzą zgodnie strażnicy.

Anka ma 27 lat (prosi, żeby nie podawać jej prawdziwego imienia), jednak wygląda na sporo starszą. Obrusza się, gdy ktoś próbuje ją zaliczać do „żulerii”, „lumpiarstwa”. - Miałam problem z alkoholem, ale od dwóch lat nie piję. Sama się z tym uporałam, bo mam sakramencko silną wolę - podkreśla stanowczo, choć bez przekonania. Nerwowe ruchy, i sinofioletowa karnacja nie pozostawiają złudzeń, że dziewczyna mogła zrywać z nałogiem jeszcze dzisiejszego poranka. - Jak to się zaczęło? Normalnie. Mama wyjechała do Stanów. Zostałam z tatą. Pojawili się znajomi, imprezy, jednym słowem złe towarzystwo. Anka skończyła szkołę gastronomiczną, poszła do pracy. Miała posadę w sklepie, ale ją wywalili. Przez picie. - Nigdy się nie leczyłam, bo nie jestem „nałogiem”. Zresztą teraz już prawie nie piję. Czasami tylko piwo dla towarzystwa. Inni? Niektórzy giganci to i denaturat wypiją. Ale o kumplach nie będziemy rozmawiać - urywa nieco zdenerwowana. - Zasada jest prosta. Póki masz pieniążki, to pijesz wódkę, później się schodzi na mamroty, a w końcu pije się denaturat...
Tekst i fot.: Marek Kalinowski
Tygodnik Podhalanski 9/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Liter 2021-12-03 15:36:54
A kiedy pomnik dla Bryma vel babsza ?
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowy Targ -sprzedam działkę usługowa 8235 m2 z uregulowanym dojazdem okolice stacji paliw przy drodze na Białkę Tatrzańska. 660797241 www.b12.pl
    Tel.: 660797241
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-10 18:00 Robi się coraz cieplej. Pierwsze bazie w Dzianiszu 2026-02-10 17:30 Bal wsparcia dla PSONI 2026-02-10 17:00 Każdy może się przyłączyć do poszukiwań Yeti w Pieninach 2026-02-10 16:01 Obchody wizyty Ojca Świętego w Zakopanem, przyszłość PKL i strategia marki (WIDEO) 3 2026-02-10 15:30 FIS Masters World Cup 2026. Narciarskie emocje na stoku 2026-02-10 15:00 Dług zdrojowy 2026-02-10 14:36 Pożar w Poroninie. Ogień pojawił się w garażu. Sprawna akcja strażaków 2026-02-10 14:00 Drewniane kościoły? Nuda! Dajcie strzelnicę! Rejs po obiektach sakralnych w Kościelisku (WIDEO) 4 2026-02-10 13:46 Odtrucie alkoholowe w Warszawie. Ile czeka się na przyjazd zespołu medycznego? 2026-02-10 13:00 Alkohol i zakaz prowadzenia pojazdów 2026-02-10 12:38 Jak łączyć estetykę z funkcjonalnością w aranżacji ścian? 2026-02-10 12:30 Zimowe biegi górskie startują w sobotę 2026-02-10 12:00 W Zakopanem powstanie Zakład Opiekuńczo-Leczniczy. Nowa inwestycja przy szpitalu 3 2026-02-10 11:31 Rusza konkurs "Małopolska Gościnna" 2026-02-10 11:00 W Tatrach halny. Na Nosalu słońce (WIDEO) 1 2026-02-10 10:23 Styl industrialny a drzwi wewnętrzne - jak łączyć surowość z elegancją 2026-02-10 10:00 Kręci mnie bezpieczeństwo w zimie - zakopiańscy policjanci edukują i apelują o rozsądek 2026-02-10 09:00 Geodeci pojawią się w Dzianiszu. Rusza aktualizacja ewidencji gruntów 6 2026-02-10 08:01 Karnawałowy zawrót głowy 2026-02-09 22:15 Basia Giewont zaprasza na premierę teledysku w Zakopanem. Symboliczny powrót do źródeł pod Giewontem 2026-02-09 21:56 Odnalazła się poszukiwana nastolatka. Jest cała i zdrowa 1 2026-02-09 21:36 Tutkowe nuty, nie wszystkie uleciały na niebieską grań 2026-02-09 20:53 Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim!!! 4 2026-02-09 19:30 Parlamentarzyści poparli budowę południowej obwodnicy Nowego Targu 7 2026-02-09 19:00 Zakopane biegnie Tropem Wilczym. Zapisy 1 2026-02-09 18:31 Nocna interwencja w trudnym terenie. Strażacy z OSP Leśnica Groń ruszyli na pomoc quadem 2026-02-09 18:00 Warsztaty teatralne z Piotrem Cyrwusem 2026-02-09 17:00 Czy prowadząc 20 lat firmę w Zakopanem i płacąc podatki też mogę postawić taką reklamę? 15 2026-02-09 16:00 Z Podhala na Antarktydę 1 2026-02-09 14:57 Odszedł Andrzej Hoły. Działacz zakopiańskiej Solidarności, człowiek wielkiego serca 2026-02-09 13:59 Nielegalne odpady w lesie na granicy Krempach i Dursztyna. Właściciel zapowiada zgłoszenie sprawy 2 2026-02-09 13:00 Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz z wizytą w Zakopanem 39 2026-02-09 11:59 Areszt dla mężczyzny podejrzanego o zabójstwo w Starem Bystrem 2026-02-09 10:59 Trzy osoby poszkodowane we wczorajszym wypadku w Ludźmierzu. Policja podała szczegóły 2026-02-09 10:02 Węgierscy dziennikarze i influencerzy z wizytą w Nowym Targu 7 2026-02-09 10:01 Fundusze Europejskie na odnowę małopolskich miast 2026-02-09 08:59 110 km/h w terenie zabudowanym w Zębie. Zatrzymane prawo jazdy w powiecie tatrzańskim 2 2026-02-09 07:58 XVIII Zawody Narciarskie o Puchar Gorców (ZDJĘCIA) 2026-02-08 21:13 Zderzenie w Ludźmierzu 2026-02-08 20:59 Nowa hala sportowa i wsparcie dla edukacji. Inwestycje w SP nr 1 w Zakopanem 1 2026-02-08 20:00 Mistrzostwa Straży Granicznej w Kościelisku. Rywalizacja w cieniu olimpijskiej tradycji 2026-02-08 19:00 Finał prywatnego śledztwa. Skazana za pomoc w kradzieży drogiego auta 3 2026-02-08 19:00 Kwatera to nie hotel 5 2026-02-08 18:00 Ostatnia rozmowa z legendą polskiego biathlonu z Kościeliska 2026-02-08 17:17 Parada Gazdowska w Bukowinie (ZDJĘCIA) 2026-02-08 17:00 Ten dom dla swojej wybranki zbudował ostatni zbójnik na Podhalu 5 2026-02-08 16:00 Usłysz, rozwiń skrzydła. Mamy dla Was książki 2026-02-08 15:00 Pada mokry śnieg, w Kościeliskiej coraz więcej turystów (WIDEO) 2026-02-08 14:53 Zakopane - sprzedam "kajak" treningowy 2026-02-08 13:57 Aleksandra Król Walas odpadła w ćwierćfinale 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-10 17:27 1. Wreszcie coś dla Zakopiańczyków a nie dla turystów. Brawo! 2026-02-10 17:08 2. Totalna porażka TEN Starosta 2026-02-10 16:56 3. Bodyj ta bodyj, ta cała gmina bucovina i ten powiat tatrzański to kupa śmiechu, ech... 2026-02-10 16:49 4. Strach się bać... Wszystkie samowolki się ujawnia.Trza będzie legalizować a i przychód z podatków w gminie wzrośnie .... 2026-02-10 16:47 5. Sami swoi, co zrobili dla powiatu? 2026-02-10 16:45 6. Ludzie weźcie się do roboty! Samowole! Nielegalny wynajem! A nie tylko banialuki żeby przebimbać kadencję. Jaka strategia marki jak wy własnej kuwety nie ogarniacie? Nie potraficie sprawdzić kto płaci za śmieci a kto podrzuca. 2026-02-10 16:33 7. Bedom przesuwoć parcele jako było kiesi w Kościelisku. 2026-02-10 16:28 8. Tymczasem minister Domański pojechał do Saudyjczyków. Tych Saudyjczyków -sojuszników Putina, co kupili od Obajtka Orlen, Lotos, PKL, PSS, oraz USA, USB i USC, żeby tylną furtką wejść do Putina. O fuzji Orlenu z PGNiG cisza, chociaż tutaj tez doszło do sprzedaży. 2026-02-10 15:26 9. jagd 99 DZIECKO JAKIEGO KURORTU ZAKOPANE SIE SKOŃCZYŁO 20 LAT TEMU IDZ POZJEZDZAJ NA GÓRKE NA RÓWNI NA LISTKU. 2026-02-10 15:22 10. @Jagd99 - "coraz dalej nam do renomowanego górskiego kurortu" Przecież burmistrz "nic nie mogę" z przewodniczącym "tubą propagandową" byli podpatrzeć jak to się robi w Cortina Dampezo. Myślisz że porobili jakieś zdjęcia czy będą musieli jechać jeszcze kilka razy? Myślisz że taki znicz olimpijski w parku miejskim z lampeczkami wpisywał by się w wizerunek naszego lunaparku? I jeszcze jedno - "Bo rządzą nami nieudacznicy" - Tutaj się nie zgodzę. To są bardzo sprawni organizatorzy własnych interesów. Żaden z nich nie dopłaca z własnego prywatnego interesu do jakiegoś prywatnego "forum" 100 tysięcy. Żaden nie organizuje bezpłatnego sylwestra dla przypadkowej gawiedzi za milion. Jeśli chodzi o prywatne interesy to zachowują się bardzo racjonalnie, oszczędnie, podejmują decyzje przemyślane i odpowiedzialne. Prawie każdy z nich prowadzi prywatny biznes i jakoś nie słychać żeby dopłacali jakiemuś powiatowi czy agencji reklamowej 160 tysiaków na "strategię" marketingową. To w chwili gdy przekraczają progi urzędu dzieje się ta magia... znikają bariery, rozsądek, gospodarność, racjonalność... ulatnia się sumienie i honor. To na 100 procent nie są nieudacznicy. To są wierni słudzy...
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama