Reklama

2022-01-12 10:00:00

Reklama

Z archiwum

Słowacja się opłaca

Reklama

To nie będzie tekst o tym, że najechali nas Słowacy uciekając przed swoimi covidowymi obostrzeniami a tekst z 2013 roku w którym jak chętnie polskie firmy lokują się u naszych sąsiadów.

 Słowacy są patriotami do 4,5 zł za euro - mówią na Podhalu. Teraz przelicznik nie jest już tak korzystny, kupujących Słowaków jest u nas mniej, za to rośnie liczba polskich firm na Słowacji.
Górale zakładają na Słowacji firmy lub filie działających już w Polsce przedsiębiorstw. Dobrze kręci się tam biznes budowlany, meblarski, a nawet spożywczy. Aż 50% wszystkich eksportowanych na Słowację mebli pochodzi z Polski. Działają tam duże polskie przedsiębiorstwa i małe firmy z handlem obwoźnym. Polski Mercury Market jest już we wszystkich miastach wojewódzkich po południowej stronie granicy. - Specyfika strefy przygranicznej jest inna, niż w centrum kraju. Można wykorzystywać różnice w kursie euro i szybko reagować - podkreśla Stanisław Nycz, współwłaściciel firmy Modom Podhale w Szaflarach, oferującej wszelkie materiały budowlane. Od 2005 r. mają filię w Liptowskim Mikulaszu. - Bywa, że kupuję na Słowacji polskie produkty, bo wychodzi taniej - twierdzi Danuta Filipowicz, właścicielka firmy Komplet w Nowym Targu, handlującej asortymentem łazienkowym. - Cennik eksportowy jest bowiem inny, a jak jeszcze sprzyja temu kurs euro, to się opłaca - wyjaśnia. A dlaczego popularne słowackie wafle „Horalki” zmieniły w Polsce nazwę na „Góralki”? Z powodu kursu euro. Był taki moment, że Słowacy przyjeżdżali do Polski po słowackie „Horalki”, które tu były tańsze, wykupywali hurtowo i sprzedawali potem u siebie. Od 2004 r. obroty pomiędzy Polską i Słowacją wzrosły o 20% i nawet kiedy w 2009 r. nastąpił kryzys, tendencja cały czas była wzrostowa. Oni interesują się polskim rynkiem, bo jest duży. My zakładamy u nich działalność gospodarczą, zapełniając tamtejsze luki. - Firmę na Słowacji założyć bardzo prosto, wystarczy na to praktycznie jeden dzień - twierdzi Piotr Cebulski, prezes Polsko-Słowackiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Krakowie. Potrzebny jest rejestr karalności i adres miejscowy na Słowacji, może być nawet w hotelu. Założenie słowackiego odpowiednika naszej spółki z o.o. zajmuje praktycznie 5 dni, a po 2 tygodniach można już działać. - Tu ważny jest dobrze wypełniony wniosek, warto to zlecić słowackiej kancelarii adwokackiej - radzi Cebulski. Także system podatkowy jest nieco korzystniejszy dla przedsiębiorców na Słowacji. - Jest też lepszy klimat dla biznesmenów, większa życzliwość wśród urzędników, widać to nawet podczas kontroli - podkreśla.

Pobocka, czyli oddział
- W latach 2003-2004 ruch Słowaków u nas był bardzo duży. W naszym sklepie w Jabłonce Słowacy stanowili 60-70% klientów - opowiada Stanisław Nycz, współwłaściciel firmy „Modom Podhale”. - Postanowiliśmy więc wyjść im naprzeciw - tak tłumaczy założenie w 2005 r. filii w Liptowskim Mikulaszu. Najpierw wynajmowali tam pomieszczenia, z czasem wykupili halę po byłej fabryce tkactwa o powierzchni 13 tys. m kw. Część magazynowa z materiałami budowlanymi i sklep istnieją już od kilku lat. Po modernizacji hala zamieniła się w nowoczesny kompleks, w którym można dziś wynająć biura i pomieszczenia pod różnego typu działalność. - Kokosów takich jak dawniej już nie ma, ale nasze obroty tam mimo kryzysu rosną. Słowacja się opłaca - przekonuje Stanisław Nycz. W Liptowskim Mikulaszu zatrudnia 8 Słowaków. - Przetarliśmy szlaki. Jeśli ktoś chciałby zainwestować na Słowacji, dysponujemy lokalami, mamy sprawdzoną księgowość, którą możemy polecić, i dobrych prawników. Służymy pomocą w kontaktach - deklaruje szef Modom Podhale. Twierdzi, że klient słowacki różni się od polskiego. - Słowacy szybciej reagują na nowinki techniczne, bardziej dbają o swój rodzimy rynek. Wiedzą też, czego chcą - podkreśla Stanisław Nycz. Potwierdza to Danuta Filipowicz, właścicielka Kompletu. - Słowacy mają większe zaufanie do markowych produktów, nie chcą wyrobów chińskich - twierdzi. Minęły już jednak czasy, kiedy Słowacy kupowali w Komplecie najbardziej ekskluzywne, drogie rzeczy i przyjeżdżali na zakupy ciężarówkami. Kurs euro nie jest już taki korzystny. Jeszcze kilka lat temu kupowali tu o 20% taniej, niż u siebie. W 2005 r. firma Komplet założyła ze słowackim wspólnikiem swoją filię w Popradzie. - Wpompowaliśmy dużo pieniędzy, ale kiedy Mercury Market kupił budynek, w którym wynajmowaliśmy lokal, musieliśmy się wycofać. Nasz wspólnik spłacił nas i funkcjonuje dalej, my zrezygnowaliśmy ze swojej firmy na Słowacji - mówi Danuta Filipowicz. Dalej jednak ściśle współpracują, Danuta Filipowicz bardzo chwali słowackiego kontrahenta. Dawny wspólnik kupuje od nich dużo towaru - ceramikę włoską, hiszpańską, polskie wyroby. - Bywa, że my coś sprowadzamy od niego - dodaje. Kilka lat temu Słowacy stanowili pokaźny procent klientów Autoremo, bukowiańskiego salonu samochodowego. Na Podhalu mogli kupić nowy samochód o 30% taniej, niż w swoim kraju. Dziś ceny się wyrównały. - Słowacy stanowią 10-15 % naszych klientów. To ci, którzy mieszkają blisko granicy, a także nasi stali klienci, u których wyrobiliśmy sobie przez lata dobrą opinię - twierdzi Edward Kuchta, współwłaściciel Autoremo. Często zdarza się też, że Polacy kupują tu samochody na swoje słowackie firmy.

Ukradli mi firmę
Nie wszystkim jednak biznes na Słowacji kojarzy się dobrze. Andrzej Galica z Poronina już od 8 lat walczy o sprawiedliwość w słowackim sądzie. Twierdzi, że zawiódł się nie tylko na wspólniku zza południowej granicy, ale także na tamtejszym wymiarze sprawiedliwości. Mimo to nadal prowadzi biznes na Słowacji, tyle że już bez wspólników. Przez 30 lat prowadził warsztat mechaniczny na Podhalu. Bliskość granicy i zmiany ustrojowe spowodowały, że w latach 90. sporą część jego klientów stanowili Słowacy. Jednym z nich był Jarosław G. Przyjeżdżał do jego warsztatu przez kilkanaście lat. W końcu namówił go, by założyli wspólnie w Popradzie firmę zajmującą się naprawą samochodów i handlem częściami samochodowymi. Przelicznik wtedy był korzystny, a na Słowacji praktycznie nie było konkurencji. Spółka powstała w 2004 r. Galica zainwestował w nią ponad 26 tys. dolarów. Jego wspólnik nie miał gotówki, zainwestował w firmę tylko niewielką kwotę, za to pomógł przebrnąć przez wszystkie formalności, załatwił w Popradzie miejsce pod hurtownię i warsztat. Gdy wszystko było już gotowe i biznes miał zacząć hulać, Jarosław G. wycofał się. Oznajmił, że znalazł innego wspólnika. Następnego dnia góral z Poronina zastał w drzwiach swojej firmy zmienione zamki. W internecie na stronach ministerialnych znalazł informację o zarejestrowanej pod tym samym adresem innej firmie Jarosława G. z 2 innymi wspólnikami. Jednocześnie Jarosław G. zgłosił upadłość ich wspólnej firmy do Sądu Krajowego w Koszycach. Andrzej Galica nie został o tym poinformowany. Dowiedział się przez przypadek, kiedy już sąd ogłosił upadłość i sprzedał firmę jednemu z byłych pracowników za 80 tys. koron. Dopiero po jakimś czasie i analizie faktur wykrył, że nowa firma Jarosława G. sprzedawała jego części samochodowe, a pod koniec dnia wystawiali fakturę zbiorczą, z której wynikało, że firma, którą Jarosław G. otworzył pod tym samym adresem, odkupywała od ich wspólnej firmy towar za 1/3 wartości. Sprawa w końcu trafiła do prokuratury, a później do sądu. Dotyczyła zdefraudowania pieniędzy przez Jarosława G., choć Andrzej Galica twierdzi, że powinna dotyczyć kradzieży jego firmy. Tymczasem w 2005 roku Andrzej Galica założył na Słowacji kolejną firmę, ale już bez wspólników. Handluje częściami samochodowymi. W Popradzie ma biuro, towar przywozi z Polski. Klientów, których mu nie brakuje, wysyła też do Poronina, do zakładu mechanicznego prowadzonego przez syna. - Nie jest tu trudno założyć firmę, niższy jest też trochę podatek, ale sam rynek jest bardzo trudny. I trzeba mieć oczy wkoło głowy - twierdzi.

Polacy chcą tanio
Peter Frank postanowił w Polsce założyć filię swojej słowackiej firmy. Jego Ekoservispol ma siedzibę w Nowym Targu, na Kokoszkowie. Handluje słowackimi oczyszczalniami przydomowymi, basenami. - Nie jesteśmy najtańsi, ale mamy jakościowo bardzo dobre produkty - przekonuje. Twierdzi, że nie ma większych różnic w prowadzeniu biznesu w Polsce i na Słowacji. - Jest tak samo - u was wszystko biało-czarne, u nas czarno-białe - śmieje się. - Tylko klient polski jest trudniejszy o 200 %. Bo Polacy nie patrzą na jakość, tylko chcą wszystko kupić tanio - twierdzi. Za to chwali polskich pracowników. W Nowym Targu zatrudnia 10 osób.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 29/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Taki sobie turysta 2022-01-12 10:31:46
Słowacja to kraj który lubię, ale który zwariował. Słowacja wprowadziła tak paranoiczne przepisy kowidowe, że nie uznaje statusu ozdrowieńca. No więc jako ozdrowieniec wjechać tam nie mogę.
Zaszczepienie po infekcji? Nie wiem, czy nawet ktoś, kto jest entuzjastą tych kowidowych szczepionek, zdecydowałby się na wstrzyknięcie preparatu tuż po przejściu kowida.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-07 21:00 Prezes Kraków Airport: Amerykanie do nas wrócą 2026-04-07 20:10 Wyczerpani turyści utknęli pod Kasprowym Wierchem. Śmigłowcem polecieli ratownicy TOPR 2026-04-07 19:00 Nowe mapy ewidencyjne w powiecie. Trwa cyfryzacja danych geodezyjnych 1 2026-04-07 18:00 Nowy Targ na niebiesko. XI obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-07 17:00 Rekordowe ilości turystów w Małopolsce, Zakopane i okoliczne termy na topie zainteresowań 2026-04-07 16:25 Bezpieczniejsza Wielkanoc na małopolskich drogach. Liczba wypadków spadła o blisko 40 procent 2026-04-07 15:23 Reanimacja w Chabówce (WIDEO) 2026-04-07 15:00 Słoneczny, ale chłodny poranek. W nocy opady śniegu (WIDEO) 2026-04-07 14:01 5 pomysłów na małe gadżety do biura, które robią duże wrażenie 2026-04-07 14:00 Młody mieszkaniec Poronina powalczy o medal w USA na robotycznych mistrzostwach świata 1 2026-04-07 13:01 Bezpieczeństwo pasażerów - dlaczego warto rozszerzyć ochronę o NNW? 2026-04-07 13:00 112 km na godz. w terenie zabudowanym. 20-latek stracił prawo jazdy 4 2026-04-07 12:18 Jak usunąć rysy i ubytki w posadzce przemysłowej? Skuteczne metody naprawy 2026-04-07 12:00 Chłopiec zgubił się na Krupówkach. Strażnicy miejscy szybko odnaleźli rodziców 3 2026-04-07 11:59 Bezpieczeństwo informacji w firmie - jak spełnić wymagania normy ISO 27001 2026-04-07 11:30 Krwiobus na Placu Niepodległości w Zakopanem. Apel o oddawanie krwi w Światowy Dzień Zdrowia 1 2026-04-07 11:30 W Kuźnicach pusto. Coraz mocniej wieje 2026-04-07 11:10 Poszukiwany zatrzymany w Zakopanem. Dzielnicowi skutecznie namierzyli 32-latka 2 2026-04-07 10:54 Powroty po świętach i korki na trasie Zakopane-Nowy Targ 1 2026-04-07 10:00 Zapraszamy na Prezentacje Form Teatralnych "Bajkluś" 2026-04-07 09:00 Fotoradar coraz bliżej 1 2026-04-07 08:30 Dzień Otwarty Sanepidu w Zakopanem. Zdrowie i edukacja na wyciągnięcie ręki 4 2026-04-07 08:00 Wielkanocni jeźdźcy (ZDJĘCIA) 5 2026-04-06 20:59 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2 2026-04-06 20:00 Wojna - klatka po klatce 1 2026-04-06 18:59 Pięknie żegna się z nami Giewont, ale w środę znowu śnieg 3 2026-04-06 18:00 Kryminał, który wystraszył Kościelisko 2 2026-04-06 17:00 Spośród swojego ludu ocalał tylko on. Mamy dla Was książki 2026-04-06 16:00 Zbliża się kolejna edycja Street Food Polska Festival na nowotarskim Rynku 1 2026-04-06 14:58 W Białym Dunajcu zaginął 61-letni mężczyzna. Trwają poszukiwania 2026-04-06 14:00 Wielkanocna woda 2026-04-06 13:20 Trudno dziś było dotrzeć do Kuźnic. Mało busów, mało autobusów 8 2026-04-06 12:36 Korki na zakopiance. Turyści wracają po świątecznym weekendzie (WIDEO) 12 2026-04-06 12:30 Zawody na starym sprzęcie narciarskim O Wielkanocne Jajo (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-04-06 12:00 Urobek u wójta 14 2026-04-06 11:01 Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach 4 2026-04-06 10:00 Tischner - doświadczenie 2025. Wernisaż wystawy 2026-04-06 09:00 Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta. W Tatrach nadal obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-06 08:00 Spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, autorką książki Od Murania mgła 2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 1 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 3 2026-04-05 14:00 Nasza akcja społeczna. Przywracamy pamięć Julii Ladzińskiej 1 2026-04-05 13:00 Można było na nich grać, gdy dzwony kościelne milczały (WIDEO) 2026-04-05 12:00 Baranek z masła i kąpiel w potoku
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


Pożegnania

FILMY TP


REKLAMA